Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Forum jest nieaktywne, jednakże może stanowić żródło informacji astrologicznych. Miłej i pożytecznej lektury!


Forum > Pomoc wzajemna

Dylematy sercowe
gringe 2015-10-02, 00:35:15

Mam znajomego, który mimo, że przekroczył już wiek w którym większość ludzi ma dzieci co najmniej w wieku przedszkolnym, jest singlem. Jak sam o sobie mówi, nie ma szczęścia w miłości i wręcz desperacko szuka - na początek dziewczyny. Ja się zastanawiam od pewnego czasu nad jego sytuacją bo w naszym świecie raczej przewaga płci pięknej nad brzydką i w pewnym wieku nawet "na bezrybiu i rak ryba"...Więc czy on jest taki wybredny i coś mi kręci lub może rzeczywiście coś z tym pechem jest na rzeczy.

Patrząc na jego horoskop, dom VII w Wodniku, władca ASC w domu IV w kwadraturze z Wenus. Uran w domu kątowym jest silny i czy to on jest sprawcą tego zamętu i ekscentryczności?

Wiem, że jego związki wyglądają, przebiegają niestandardowo i zwykle toczą się za granicą i z cudzoziemkami. Ja w jego horoskopie nie widzę szczęśliwego zakończenia - A może ten Uran jednak mnie myli?

Oczywiście mam zgodę na udostępnianie daty urodzenia.

Tematów: 50
Odpowiedzi: 251
Dołączył/a: 2014-12-30
Odpowiedzi
sammy 2015-10-02, 01:46:08

Gringe, ja bym tutaj zwróciła uwagę na koniunkcję Wenus - Saturn, która znajduje się w domu XII. Osoby z taką koniunkcją bardzo często nie mają w sobie luzu i dystansu i dążą do tego, by od samego poczatku ze wspólnie spędzanego czasu wynikło coś bardzo konkretnego. Bardzo często też wikłają się w różne związki na odległość.

A w dodatku to desperackie szukanie, jeszcze bardziej odstręcza wszystkie potencjalne kandydatki.

 

Niech się facet rozluźni, nauczy cieszyć czasem spędzanym z innymi osobami, a dopiero niech próbuje wchodzić w coś głebiej. Jeżeli cały czas będzie podążał starą drogą, to niech nie oczekuje innych rezultatów. Musi po prostu popracować nad sobą, bo wszystkie kobiety wypłoszy ;)

 

pozdrawiam

S.

Tematów: 13
Odpowiedzi: 144
Dołączył/a: 2012-02-19
gringe 2015-10-02, 10:39:00

Dzięki Sammy za podzielenie się spostrzeżeniami. I to chyba najistotniejszymi. Rzeczywiście facet ma parcie na szkło i mimo, że nie przeznaje się do tego głośno to po każdej pierwszej randce planuje już rodzinę. Szkoda mi go. Wielu ludzi zwracało mu uwagę by poświęcił się czemuś innemu a miłość sama go znajdzie. Na chcwilę obecną, z tego, co wiem to ma dwie dziewczyny -każda w innej części Europy (i to nie w UK) i każda tak z "doskoku".

Czytałam gdzieś, że Wenus w XII domu to skłonność do ukrywania romansów, miłości. Znam trzech panów z tak posadowioną planetą i sprawdza się w 100%.

Tematów: 50
Odpowiedzi: 251
Dołączył/a: 2014-12-30
Jasmin 2015-10-02, 12:04:29

Witam,

w horoskopie jest kilka wskazań na związki na odległość. A sama koniunkcja Saturna z Wenus w Raku w XII domu mówi, że jest upodobanie do ukrytych związków. Nawet wniosek o kontaktach z mężatkami lub kobietami starszymi od siebie byłby uzasadniony, i to więcej niż z jedną - jeżeli zważyć kwadraturę z Jowiszem. Słońce w septylu z Jowiszem w zerowej orbie wskazuje na okresową czystość w kontaktach, celibat nawet. Czy celibat jest wymuszony to już Saturn odpowiada na tę wątpliwość. XII dom z Wenus to nieuświadomione upodobania w zakresie związków i pytanie, czy aby wchodząc w związki pozbawione przyszłości znajomy nie zaspokaja niezindentyfikowanego pociągu do cierpienia z miłości. Znak Raka to znak skłonny do platonicznych uczuć w myśl zasady, że największa i najbardziej romantyczna jest miłość niespełniona. I to też jest do rozważenia przy analizie przyczyn pozostawania w pozornych relacjach. 

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
starybosman 2015-10-02, 15:24:18

Panie były uprzejme zwrócić uwagę na aspekt Saturn/Wenus. Istotnie, jest interesujący, jak zresztą cały horoskop tej osoby. Jakoś umknął uwadze fakt, iż mamy do czynienia z rzadki radixem, bowiem widać piękne dwa latawce. Oba zbudowane na  na powietrznym trygonie ( Słońce, Księżyc, Pluton), ale w jednym podstawą figury jest opozycja Marsa z Plutonem, w drugim, opozycja Słońca i Neptuna. Oczywiście, jest takich latawców więcej, ale te dwa zwróciły moją szczególną uwagę, bo w sposób wyraźny wskazują, że osoba ta nie jest skłonna do żadnych "przetasowań" wewnętrznych.

Tematów: 36
Odpowiedzi: 661
Dołączył/a: 2010-04-27
Teksty w działach stałych
acrux_79 2015-10-02, 19:18:59

Patrząc na ten horoskop, mam również domniemanie, że jest to osoba, która zwyczajnie mogłaby przegrać swoje życie, gdyby założyła kapcie, szlafrok i zamieniła się w ojca. Władca domu VII w trzykrotnej słabości (znak upadku, dom XII, koniunkcja do Wenus) daje podstawy do tego,  żeby sądzić, że to nie jest pech, tylko przeznaczenie. Znam podobny układ trygonu świateł uczestniczących wspólnie z Neptunem i widząc to wszystko, z zaznaczeniem Bliźniąt i domu IX wydaje mi się, że tutaj nie chodzi o "szczęśliwe zakończenie", tylko dostosowanie natury związków do natury jego zachowań. Jeśli więc będzie to osoba, która pogodzi się z myślą, że on będzie miał swoje ciągłe podróże, kryzysy, być może - nie zda pewnych testów "lojalności" (nie dając np poczucia stabilizacji, znikając gdzieś, albo załamując się od czegoś), to ... jest ona dobrą kandydatką.

 

Jeśli chodzi o "desperacko szuka", to ... nie ufam temu komunikatowi. Słońce opp Neptun i Saturn - Wenus dają show. Pierwsze czyni ofiarę, a drugie czyni melancholię. W gruncie rzeczy jest to człowiek, który najpierw szuka wolności i ciągłych doświadczeń, a biedne adoratorki serca łapie na swoje zgnębione i zmęczone alter ego. To nie jest tak, że świat kobiet jest paskudny, że pech jest wieczny, a jego los został skreślony na wieki wieków. On po prostu dokonał pewnego wyboru smutno - scenicznej strategii i na niej gra. Tu nie ma co się litować, tylko od razu z mostu trzeba się pytać, jak jego wspólne życie z kimś funkcjonowało i jak może funkcjonować. Bez wdawania się w temat Z KIM BYŁ, tylko w rozwiązaniu pytania W JAKI SPOSÓB z kimś był.

 

Pzdr 

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
gringe 2015-10-02, 22:28:43

Jak zawsze - Bardzo dziękuję Wszystkim za swój komentarz. Daje sporo do myślenia i na pewno będę miała o czym rozmawiać przy najbliższym spotkaniu.

Jasmin - nie wiem, nie odczułam tego nigdy na sobie, czy rzeczywiście te platoniczne związki Mark'iego to jego nieuświadomiony pociąg do cierpienia z miłości.

Ma przynajmniej jeszcze jedną bliską koleżankę ze studiów, Litwinkę i przynajmniej dwa razy w roku ją odwiedza. Ją i jej męża.

Nasza znajomość zawiązała się w dość ekscentryczny sposób, choć nie przeszkodziło to niczym by ją dalej kontynuować wraz z moim mężem. Nigdy nie byłam obiektem sercowych rozterek Markiego, a raczej osobą która zawsze miała czas by wysłuchać o jego sercowych rozterkach. W sumie to miał, a raczej ma, dwie dziewczyny które wracają do niego jak bumerang. Jedna "na dalekiej Ukrainie", druga w Rumuni. Obie dużo młodsze. Ta pierwsza po mocnych doświadczeniach z okresu dorastania przy udziale narkotyków, kuratora i innych ekscesów. Druga bardziej poukładana, ale w moim odczuciu łasa na pieniądze i to, co może od Markiego "wyciągnąć". Zastanawiam się czy on kiedyś zakończy z nią znajomość, czy raczej do końca będzie to taka"wańka-wstańka".

Wiem, że chciałby on kiedyś założyć rodzinę i mieć dzieci. W pewnym okresie dążył nawet do tego by ściągnąć do siebie każdą z dziewczyn. Zawsze coś jednak stało na przeciw. Albo studia jednej, albo zakaz kuratora drugiej...

Starybosmanie - tak, chciałam się podzielić tym horoskopem na forum ponieważ zwraca na siebie uwagę poprzez figury planetarne. Dla mnie, laika jest on niecodziennym obrazem:) Daje też duży materiał do ćwiczeń astrologicznych.

Zastanawiam się czy połączenie Słońca i Neptuna poprzez opozycję daje umiejętność robienia ciekawych, fajnych zdjęć? Smykałkę do tego? Nie raz podziwiam zdjęcia robione przez Markiego  - nie każdy ma do tego taki dryg, nawet po szkole artystycznej.

Acrux_79 - na pewno musi być to kobieta wyrozumiała dla kaprysów mojego znajomego. Wiem, że lubi podróże, wyskoki w różne miejsca. Kobieta która się z nim zwiąże musi być tolerancyjna. Ale czy o tym nie mówi Księżyc w Wodniku? Czytałam, że jest to jeszczcze gorsze położenie dla tego Światła - zero punktu zaczepienia, wszystko dziwne, inne, odmienne. W Koziorożcu(gdzie jest na wygnaniu) może szukać schronienia w nadanych formach, regułach, zasadach. Może w nich odnaleźć namiastkę bezpieczeństwa. W Wodniku mu tego brak.

Dochodzę do wniosku, że w życiu nie można mieć wszystkiego. Na pewno nie po równo. Jemu dopisała rodzina - pochodzi z regionu, gdzie wszyscy pracowali w kopalniach węglowych, za wyjatkiem Jego ojca który we wczesnych latach dzieciństwa Markiego został informatykiem. Pozwoliło to mojemu znajomemu zabłysnąć w szkole, gdzie nauczyciele pytali się o wiele rzeczy związanych z komputerem(jeden był w szkole i jeden w domu rodziców Markiego). Może to ten Uran na IC?Ojciec związany z informatyką?

Rodzice dobrze sytuowani jak na warunki regionu w którym przyszło im żyć. Zgodni i kochający (Słońce w trygonie z Księżycem).

Studia a potem dobra praca w Luxemburgu. Kariera rozwijająca się powoli ale w dobrym kierunku. Awans. Zdrowie jak do tej pory bez większych perturbacji. W moim odczuciu - żyć nie umierać. Nie byłoby fair wobec reszty ludzkości mieć jeszcze kochającą, tolerancyjną żonę i gromadkę słodkich bobasów.

No ale może przemawia przeze mnie polska mentalność..;P

 

 

Tematów: 50
Odpowiedzi: 251
Dołączył/a: 2014-12-30
acrux_79 2015-10-03, 12:47:59

Nie ma sprawy. Przy okazji Gringe, spojrzałem na Twój horoskop. Jeśli chodzi o Twoją rolę w otwieraniu, swatkowaniu, itd, bardzo dobrze wypełniasz swoją rolę. Zatem - powodzenia Usmieszek

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
gringe 2015-10-03, 13:36:18

Hehe, dzięki Acrux_79 - jeszcze mi się chyba nie udało nikogo wyswatać ale może powinnam założyć agencję matrymonialną?;) Wiem, że mam zadatki na mediatora - stwierdził to mój pan profesor u którego pisałam pracę dyplomową. Nie zacytuję go dokładnie ale sens był taki, że swoją osobą nie jestem w stanie zagłuszyć innej osobości. Działam jak katalizator lub filtr...

Wiem, że to nie wątek odnośnie horoskopu mojego męża(ale jakby nie było pod dylematy sercowe w ostateczności można podpiąć;) - boję się przyszłorocznego tranzytu - koniunkcja Urana do natalnego Księżyca przez II dom. W dodaku, jest to część Palca Bożego(Bumerangu) więc wydarzenia mogą zaważyć na dalszym życiu. Ja osobiście tyle wydedukowałam, że coś nagłego z zagranicą związanego odciśnie swe piętno na pieniądzach męża. Czy to może być utrata obecnej pracy? Jesteśmy teraz w UK. Nie wiem jak interpretować Bumerang - wtedy jeszcze dojdzie Pluton z VIII domu. Za wszelkie wskazówki z góry dziękuję.

Dodatkowo wklejam horoskop natalny męża.

Tematów: 50
Odpowiedzi: 251
Dołączył/a: 2014-12-30
acrux_79 2015-10-03, 17:01:35

Ho ho ho, to musi być z Ciebie naprawdę świetny mediator, patrząc po horoskopie męża ;) (ach, ta koniunkcja Mars&Jowisz). Swoją drogą, ma on horoskop imponująco energetyczny, niby Rybka, ale bliżej mu do szczupaka, niż do śledzia :)W przypadku pieniędzy męża, jesteś jego aniołem stróżem, ponieważ koniunkcja Marsa z Jowiszem jest częściowo odpowiedzialna za wierzchołek drugiego domu i Księżyc.

 

Żeby nie wpaść w jakieś lęki, to najpierw spójrz na przyszły solariusz i oceń kondycję Marsa (który będzie jednocześnie władcą profekcyjnym II d. po ukończeniu 36 r.ż.). Ogólnie to krzywda nie powinna się dziać, a jeżeli już, to rzadziej niż częściej, w końcu Mars i Jowisz to władcy II i X domu, sam Księżyc natomiast tworzy kwinkunksy, które - w zależności od szkoły astrologicznej - możemy uznawać w horoskopie, lub nie. Być może istotne jest również przyjrzenie się, gdzie teraz znajduje się progresywny Księżyc. W jakiś sposób kariera - pieniądz podlegają tutaj nastrojom (Księżyc/Neptun w II/X), być może jest to zarabianie poprzez wpływanie na emocje, działanie na świat innych ludzi (wł II w VII), co zyskuje pewną aprobatę (recepcja wzajemna wł ASC i wł DSC). Wiem, że "pigułę" napisałem, ale po prostu nie chce mi się zanadto absorbować i robić referatu tłumaczącego zawiłości astrologiczne krok po kroku. Pozdrawiam! :)

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
acrux_79 2015-10-03, 17:03:25

Błąd! Władcą profekcyjnym będzie Jowisz, ponieważ liczymy drugi ZNAK, a nie drugi WIERZCHOŁEK. Wniosek z tej historii taki - gdy się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy Uśmiech

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
gringe 2015-10-04, 00:39:03

Dzięki Acrux_79 za zwrócenie uwagi na tak istotne sprawy odnośnie solariusza. Na pewno to dokładnie przeanalizuję.

Księżyc w II domu horoskopu mojego męża przede wszystkim realizuje się w sposób bardzo prosty - jak jest kasa to mąż jest zadowolony, jak jest pod górkę to jego optymizm opada...Na pewno czuje się bezpiecznie kiedy ma pełny portfel:)

Rzeczywiście mąż nie jest typową Rybą. Gdyby chwilę wcześniej przyszedł na świat byłby Wodnikiem i taki ma Ascendent. Pewnie już pisałam we wcześniejszych postach, w innych wątkach - mój mąż każdego zagada, wszędzie ma znajomych. Jego motto mogłoby brzmieć: "Jak nie drzwiami to oknem". Czasami tylko "osłabia"mnie jego pesymizm. Potrafi znaleźć dziurę w całym, przy jakimś błahym problemie strasznie się zadręczać i pisać najczarniejsze scenariusze. Chyba takie są Ryby - dwie twarze jak u Bliźniąt.

Jeśli chodzi o finanse to oboje próbujemy łatać dziury w budżecie, z uwagi też na to zdecydowaliśmy się spróbować za granicą. Wchodząc w małżeński układ wniosłam teoretycznie nieco więcej niż mąż. Za to on ma świetną smykałkę do robienia pieniędzy i na tą chwilę to ja jestem na jego "garnuszku"z uwagi na urlop macierzyński i opiekę nad dzieckiem. Pewnie ten II domowy Księżyc to intuicja do robienia interesów, smykałka, zaradność i wyczucie rynku.

Szkoda mi tylko, że talenty mojego męża nie są na razie doceniane przez przełożonych. Wszyscy jego koledzy i koleżanki, którzy zostali przyjęci w tym samym czasie, awansowali, a on został na swoim stanowisku. Czy to jest wina natalnego Jowisza który jest w VII domu w Pannie(słaba pozycja -upadek)? Ostatni tranzyt Jowisza do urodzeniowego Marsa dał maciupeńką podwyżkę w obecnej pracy...

Patrzyłam dziś na MC(w Strzelcu) męża i dochodzę do wniosku, że muszę go przypilnować z angielskim. Może tutaj uda mu się bardziej wybić, talent będzie doceniony. Niestety karierę w Polsce robi się przez łóżko lub przez układy.

Acrux_79 - piguły mi nie zadałeś:) Już trochę jestem obeznana z astrologiczną terminologią i wiem, co z czym się je. Popatrzyłam nawet w firdaria - swoje i męża:) U niego raczej szału nie ma - od lutego 2016 władcą firdari będzie Mars wespół z Księżycem. Czyli sprawy będą się obracać wokół układów, znajomości, pertraktacji i walki o pieniadze. U mnie od grudnia tego roku Księżyc z Jowiszem - więc też coś o pieniądzach będzie, i o osiadaniu w nowym miejscu.

 

Tematów: 50
Odpowiedzi: 251
Dołączył/a: 2014-12-30
gringe 2015-10-04, 00:58:43

Spojrzałam na Solariusz męża na 2016, zmieniłam miejsce pobytu na naszą angielską ziemię Haverhill - niech mnie ktoś poprawi ale wygląda on całkiem nie najgorzej. Mąż się chyba "zepnie" z angielskim - Merkury w Wodniku w III domu wygląda obiecująco, w opozycji aplikacyjnej z Księżycem w Raku w IX domu. Mars jest dość silny bo na Asc i w Skorpionie, w trygonie separacyjnym z Księżycem(mąż przyswoi lepiej angielski i będzie dobrze odbierany przez otoczenie?obcokrajowców?Anglików?). Czytałam, że połączenie Merkurego i Księżyca jest dobrze widziane w horoskopie - pomaga jednostce lepiej myśleć, szybciej kojarzyć fakty, usprawnia funkcje myślowe( w natalnym mąż ma Merkurego w upadku, żadnego połączenia z Księżycem więc teraz rozumiem, dlaczego nie bardzo mu idą dyskusje i polemiki...).

Tematów: 50
Odpowiedzi: 251
Dołączył/a: 2014-12-30
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.