Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Forum jest nieaktywne, jednakże może stanowić żródło informacji astrologicznych. Miłej i pożytecznej lektury!


Forum > Pomoc wzajemna

Czy będzie lepiej czy pogodzić się z losem?
shesz 2016-08-06, 21:38:55

Witam, wszystkich. To mój pierwszy post i zdecydowałam, się w nim prosić o pomoc. Astrologią interesuję się od kilku lat, ale nie umiem obiektywnie spojrzeć na swój horoskop. Do rzeczy. W moim, życiu jest smutno i źle. Od kilku lat choruję na nerwicę natręctw, od tego roku przeszłam na roczną rentę bo mi się pogorszyło. Do tej pory pracowałam w pracy, której nie nawidziłam i codziennie tam płakałam. Moją obsesją są studia. Rzuciłam 2 kierunki, a teraz ciągle mnie męczy, żeby zacząć nowe, z tym, że trudno mi się zdecydować jaki kierunek wybrać, bo boję się że nie będzie po nim pracy, albo że sobie nie poradzę. Nie wiem, czy z mojego horoskopu  widać jaki kierunek byłby najbardziej odpowiedni, jeśli tak to proszę o pomoc. Do tego jestem sama, mam 29 lat, a nigdy nie byłam w związku. Tracę już na wszystko nadzieję i ochotę do życia. Nie chce mi się żyć. Nie chcę zostać samotną rencistką. Proszę o pomoc czy coś się zmieni, w którejkolwiek ze sfer czy mam się pogodzić z losem? Z góry dziękuję, za odpowiedzi, pozdrawiam. Moja data ur. to 12 lipca 1987, godz 3:15 ( godz. z bransoletki szpitalnej), Warszawa, ul. Karowa.

Tematów: 10
Odpowiedzi: 29
Dołączył/a: 2016-08-03
Odpowiedzi
maszowa 2016-08-06, 22:50:43

Jedyną pewną rzeczą w życiu jest to, że stale coś się zmienia.

Oczywiście, że się coś zmieni, nigdy nie można tracić nadziei i opuszczać rąk. Ale samo nic się nie dzieje - musisz współpracować.

Teraz faktycznie masz trudne tranzyty ze strony wolnobieżnych planet, do tego powrót Saturna na pozycje urodzeniową, ale przecież żaden tranzyt nie trwa wiecznie. Wszystko jest cykliczne, tak działa cały wszechświat. Jeszcze trochę wytrzymaj.

Moim zdaniem mogłabyś spróbować zająć się jakimś wolontariatem. Jakim, to już sama wybierz, w zależności od zainteresowania. Na własne troski najlepszym "lekarstwem" jest zajęcie się kimś, kto potrzebuje naszej pomocy. A przy okazji okazałoby się, w jakim kierunku tak naprawdę chcesz studiować, no i byłaby okazja do poznania nowych ludzi. Nie jest łatwo spotykać kogokolwiek sensownego, jeśli się nie wychodzi z domu.

 

Tematów: 25
Odpowiedzi: 820
Dołączył/a: 2010-04-24
Teksty w działach stałych
shesz 2016-08-07, 11:30:30

Bardzo dziękuje za odpowiedź, jestem podłamana tymi tranzytami wolnych planet. Miało miejsce pewne zdarzenie o którym napisałam w drugim poście,ale biorąc pod uwagę te tranzyty napewno jest skazane na niepowodzenie , bez nadziei na lepsze w najbliższym czasie, a już myślałam, że Solariusz na ten rok się dobrze zapowiada...Co do wolontariatu to nie mam pojęcia, czym mogłabym się zająć, kiedyś myślałam o medycynie, ale oczywiste jest, że przy mojej chorobie nie mogę na nią stawiać. Interesowała mnie też psychologia, ale choroba też jest przeciwskazaniem do studiowania jej. Jednym słowem, czegokolwiek zapragnę jest mi odbierane. Jeszcze raz bardzo dziękuję za odp. Pozdrawiam.

Tematów: 10
Odpowiedzi: 29
Dołączył/a: 2016-08-03
maszowa 2016-08-07, 13:27:36

Skoro interesujesz się medycyną i psychologia, to chyba nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zająć się wolontariatem w domach opieki. Tam z pewnością nie narzekają na nadmiar osób chętnych do pomocy.

 

Tematów: 25
Odpowiedzi: 820
Dołączył/a: 2010-04-24
Teksty w działach stałych
dziadekzly 2016-08-12, 16:23:03

Serwus Shesz

Zerknąłem ogólnie konfiguracje planet o godzinie jaką podajesz. Przeczytałem też wszystkie Twoje posty. Wydaje się, że jak zwykle ostatni powód jest najważniejszy. Niestety Walt Disney nie mówi jak wyglądało te długie i szczęsliwe życie "po". Także miałbym na uwadze to, że goście długo nie bawią gdy w domu bałagan i wziąłbym się za siebie najpierw. Nerwicą natręctw raczej nie można się zarazić w autobusie, a związek problemów nie rozwiazuje "ponieważ, bo tak" lecz je bardziej uwypukla. Przypuszczalnie praca, w której codziennie płakałaś ma w tym swój udział. Przeszłości zmienic się nie da, ale stosunek do niej i owszem. Związek będzie, los nagradza przygotowanych. Maszowa dała Ci super radę. Tyle z mojej strony w tym temacie. Pardon, że mało empatycznie. Współczuję owszem, że źle i smutno, ale litować się nie potrafię. Życzę powodzenia!

Dziadek

Tematów: 3
Odpowiedzi: 41
Dołączył/a: 2016-06-15
shesz 2016-08-13, 16:25:51

Dziękuję, za odpowiedź dziadekzly. Czy ostatni powód jest najważniejszy, hmm... dla mnie najważniejsze jest by w końcu wybrać odpowiednie studia, spełniać się, wyzdrowieć. A związek... tak mnie ostatnio naszło, stąd moje posty - i dlatego owszem, może wydawać się, że ten powód jest najważniejszy. Czy związek będzie, nie byłabym taka pewna. Co do rady odnośnie wolontariatu to zdaję sobie sprawę, że jest to rozwiązanie krótkoterminowe, nie rozwiązujące wszystkich problemów.

Wcale nie mało empatycznie, a litości nie potrzebuję i nie chcę. Jestem wdzięczna po prostu za wskazówki astrologiczne, jako, że sama się astrologią interesuję. Nie liczyłam na tym forum, na litość tylko właśnie na ewentualną dyskusję odnośnie horoskopu.

pozdrawiam

 

Tematów: 10
Odpowiedzi: 29
Dołączył/a: 2016-08-03
dziadekzly 2016-08-13, 20:16:05

Witam

Proszę bardzo Sesz. Wiesz, zajmuję sie astrologią od zaledwie kilku miesięcy, także miej to na uwadze czytając co następuje. Do meritum:

Ostatni powód - zdrowie - jendak na pierwszy plan - jak piszesz to przeszkadzało w podjeciu studiów, które Cię interesują - zatem rozwiązanie tego zadania znacząco pomoże w studiowaniu, psychologii czy też medycyny. Najlepsi terapeuci sami też muszą przejść terapię (odnośnie psychologii) - widziałbym w tym potencjał, który zrealizowany da dużo mocy działania.

Astrologicznie (o ile podana godzina zapisana przez dyżurną pielęgniarkę jest właściwa, czyli zrektywifkowany horosko) to Księżyc władca tej konfiguracji najsilniejszy aspekt ma opozycjnie z Marsem (który około roku temu dyrekcyjnie wszedł w znak Panny (dokładnosć, pedantyczność, czepliwość), czasowo zbieżne nasielnie objawów?) - tutaj zacząłbym poszukiwania przyczyn nerwicy, tzn. nie od bieżącej dyrekcji ale wstecz aspektów do tej opozycji. Poza tym Mars włada z rozdania 6 domem (tradycyjnie Panny). Księżyc stoi na szczycie domu 9. Myślę, że co który dom określa wypisywać tutaj nie trzeba.

I jeszcze krótko o studiach. Jak wyżej Ksieżyc w domu 9 w Wodniku, przy tym Jowisz w domu 11 w Baranie. Księżyc opozycją do Marsa. Ascendent z silną obstawą w Raku. Innowacyjne, może nawet pionierskie działanie na rzecz innych, grup ludzi; Wenus tradycyjnie władająca domem 2 (tutaj znowu pojawia się Ksieżyc dom 2) w ścisłej koniunkcji z Merkurym to przypuszczam, że zarobkowanie w jakiś sposób bedzie powiązane z komunikacją, mową. A koniunkcja na ASC - czyli własną osobą działanie. Takie ogólne wnisoki jak na dwa miesiące zgłębiania astrologii. Mam nadzieję, że coś ciekawego wyczytałaś i jakąś inspirację znalazłaś.

Pozdrawiam

Z fasonem

Dziadek

 

 

Tematów: 3
Odpowiedzi: 41
Dołączył/a: 2016-06-15
ewa007 2016-08-13, 21:20:20

Dobry wieczór,

Dziadek, a jaki system domow stosujesz? U mnie, w Regiomontanusie (a także, z tego co widze i w Placidusie) Księzyc wypada w 8 domu. Zatem, nie dość, że aspekty ma takie, jakie ma, dodatkowo jest w upadku. Podejrzewam, ze dla zdrowia psychicznego istotna jest nie tylko jego opozycja z Marsem, ale i kwadratura z Plutonem, a także półkwadratura z Saturnem. Ksiezyc-Mars-Pluton i Jowisz tworza Wielki Krzyż, który jest aktywowany co i rusz planetami tranzytujacymi i progresywnymi. Także, Shesz, jeśli znasz podstawy astrologii, poprzygladaj sie (wstecz i wprzód), czy Twoje samopoczucie ulega zmianie podczas tranzytów/progresji planet przez ktorykolwiek z wierzcholków Krzyza. Przykladowo Uran, po wyjściu z retrogradacji, będzie zbliżał się do natalnego Jowisza, aż utworzy kwadraturę z natalnym Ksieżycem i Marsem oraz opozycję z Plutonem. Warto też sprawdzać, czy zaćmienia Ksiezyca nie tworzą aspektów z Krzyżem. Obserwuj i zapisuj.

Dziadek ma rację, rzeba zacząc od zdrowia, potem studia, a facet - na koniec:) Psychologia to dobry pomysł, może przydać się Tobie do zrozumienia wlasnych problemów, upieczesz dwie pieczenie na jednym ogniu.

Do związków damsko-męskich też przyda się siła psychiczna, zwłaszcza, że w horoskopie widać pewne kłopoty w tym zakresie - wspomniana półkwadratura władców 1 i 7 domu, Saturn jako władca 7 domu no i ten Neptun w 7 domu, na dodatek w opozycji do Wenus i kwinkunksie do Marsa...

Lepszym pomyslem od faceta byłby piesek - do opieki i (jesli wybierzesz specjalną rasę) do poprawy nastrojuUsmieszek

Pozdrawiam, e.

 

Tematów: 21
Odpowiedzi: 258
Dołączył/a: 2014-10-07
dziadekzly 2016-08-13, 22:02:50

Witam

Zwięźle bo robota czeka:

Tutaj stosuję Placidusa. Księżyc wypada wtedy dwa stopnie od szczytu domu 9, dla mnie to znacząco blisko. W sysytemie Krusińskiego wypada natomiast już w 9 domu, jeden stopień za szczytem. A to, że wpływa na dom 9 to ciekawie to przedstawił (po odflitorwaniu masy humanistycznych wycieczek) Huber Bruno w "Psychologii astrologicznego systemu domów" wydanej w 1995r. Rozchodzi się tam o zastosowanie złotego podziału do długości domu, w obu kierunkach. Powstaje wtedy tzw. krzywa intensywności wpływu domu na ciało w nim położone. A krócej to, że planeta przed szczytem domu wpływa na ten dom, i wpływ ten jest mocniejszy niż słabnące już oddziaływanie domu, w którego końcówce się znajduje. Piszą  też państwo Huber o tym, że granice domów nie są punktem lecz obszarem przestrzeni, i oddziaływania domów nachodzą na siebie w tych obszarach. Z silniejszym wpływem domu rozpoczynającego się.

Tymczasem

Dziadek

Tematów: 3
Odpowiedzi: 41
Dołączył/a: 2016-06-15
ewa007 2016-08-14, 10:17:07

Ciekawe stanowisko. Z lektur, które przeczytałam wynika, że granice domów nalezy traktowac jak obszar, ale tylko jednostronnie - w wypadku planety polozonej w końcówce domu. Natomiast gdy planeta jest na poczatku domu, wowczas granica jest szczelnie zamknieta i nic z wcześniejszego domu za nią nie przenika. Podobnie zresztą jest ze znakami.

Choć rzeczywiscie biorąc pod uwagę czesto spore rozbiezności pomiedzy różnymi systemami domów, sensowne wydaje sie poluzowanie tej granicy w obydwie strony.

U Kocha i Regiomontanusa Ksieżyc Shesz leży w polowie 8 domu, jego polożenie w tym miejscu (tj w domu plutonicznym) może wzmagać różnego rodzaju nerwice.

Tematów: 21
Odpowiedzi: 258
Dołączył/a: 2014-10-07
dziadekzly 2016-08-14, 12:08:06

Witam

Zgadza się to co piszesz Ewo. Jednostronna "przepuszczalność" granic domów i znaków. Zastosowanie złotego podziału służy do wykreślenia intensywności wpływu domu następującego na końcówkę poprzedniego oraz  malejącego wpływ domu kończącego się wraz z oddalaniem się od jego szczytu. Te krzywe (obie wykreślone przy użyciu złotego podziału, lecz o przeciwnych wektorach) zachodzą na siebie i powstaje wykres na kształt łyżwy, czy też przekroju morskiej fali. Graficznie to o wiele łatwiej wyjaśnić. Tak czy owak nie przeczy to podejsćiu "półprzepuszczalności" granic, prędzej ja się niejasno wyraziłem. Zgadzam się też z tym, że różnorodność systemów domifikacji daje do myślenia na temat ich położenia. Systemów wiele ale właściciel horoskopu jeden...  Zatem jeśli rozpatrywać horoskop to decydując się na system domów należałoby się go trzymać a nie zmieniać jak bardziej podpasowuje do interpretacji. Ja np. do horoskopów natalnych stosuję Placiudsa, Regiomontanusa do horarnych. Wracając do Ksieżyca, warto też zwrócić uwagę, że jest w początku Wodnika, w którym to znaku rozpoczyna się dom 9, dom 8 zaś jest w Koziorożcu i też ma swój wpływ na Księżyc. Mimo, że część dom 8 jest w Wodniku, to jednak pierwszorzędne znaczenie Wodnik ma dla domu 9 i 11 (gdzie znajduje się Jowisz). W każdym razie nie dzielmy włosa na czworo, bo po pierwsze nie ma pewności co do ścisłości godziny urodzenia, i co ważniejsze to zaburzenie na tle nerwowym jest faktem więc raczej drugorzędne znaczenie ma czy Księżyć, który ma w tym swój udział znajduje się np. 4 czy 6 stopni od szczytu domu. Jak autorka wspomniała w podjęciu studiów jej to przeszkadza, także wpływ z domu 9 potwierdzony. Matematyka i zdrowy rozsądek muszą iść w parze. Pardon Shesz za zboczenie z tematu podjętej przez Ciebie dyskusji.

Dziadek

Tematów: 3
Odpowiedzi: 41
Dołączył/a: 2016-06-15
shesz 2016-08-17, 13:48:46

Dziękuję bardzo za odpowiedzi dziadekzly i ewa007. Osobiście stosuję domy Campanusa, i w większości systemów Księżyc wypada mi w 8 domu i tak szczerze mówiąc go czuję. To trudne dla mnie położenie, dodatkowo Księżyc ma niełatwe aspekty : opozycja z Marsem, kwadrat z Jowiszem, półkwadrat z Saturnem, kwadrat z Plutonem. Szczerze powiem, że przeraża mnie to położenie Księżyca, jego aspekty i chociaż staram się szukać dobrych stron, to choć trochę znając się na astrologii, czuję w kościach, że nic dobrego z tego nie może wyniknąć. Nie wiem czy można wywnioskować cokolwiek dobrego z takiego położenia Księżyca i aspektów, no może wczuwanie się emocjonalne w drugą osobę, a raczej ściąganie na siebie jej emocji, nastrojów-ale to też nie jest dobre... Na potwierdzenie faktu tego położenia w 8 domu, może świadczyć renta po Ojcu, a przecież Księżyc w 8 domu, to korzystanie z zasobów innych szczególnie po ich śmierci, moim 2 domem też rządzi Księżyc. Ewa007 dziękuję za zwrócenie uwagi na krzyż, będę obserwować tranzyty itd... to planet Krzyża.

pozdrawiam

Tematów: 10
Odpowiedzi: 29
Dołączył/a: 2016-08-03
dziadekzly 2016-08-17, 22:23:19

Witam

Proszę bardzo. Dla sprostowania - nie twierdzę, że Księżyca nie ma w domu 8, uważam jedynie, że ma on wpływ na dom 9. Jako władca Raka, gdzie mieści się dom drugi w tym horoskopie - to stan posiadania oczywiśćie zależny jest znacznie od rodziny, między innymi... Co ciekawe w systemie domów Campanusa drugi dom jest już w Lwie...  Tak czy owak, dla mnie temat zamknięty, życzę powodzena i udanych obserwacji.

Essa

Dziadek

Tematów: 3
Odpowiedzi: 41
Dołączył/a: 2016-06-15
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.