Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Prosimy zapoznać się z informacjami : Baza danych osobowych , Zasady pomocy wzajemnej oraz Zasady Forum

 

Zapraszamy!Usmieszek

 


 


Forum > Pomoc wzajemna

Dom
gringe 2019-03-11, 15:03:05

Witam, powinnam chyba w pierwszej kolejności poprosić forumowiczów o opinię w powyższym temacie. A zatem czy ktoś jest w stanie wskazać tranzyty lub progresje odnośnie mojego horoskopu w sprawie domu? Sytuacja jest mocno nieciekawa, od czerwca zeszłego roku mieszkam wraz z dzieckiem u siostry I jej rodziny. Z początu mąż siostry był przychylnie nastawiony do mojego pobytu ale po niedługim czasie sytuacja się zmieniła. Mimo, że płacę za rachunki, swoje I dziecka wyżywienie to jestem osobą niepożądaną. Za nami dwie poważne kłótnie, po których siostra stanęła w mojej obronie( szwagier schował zabawki mojego dziecka I twierdzi, że nie pamięta gdzie). Syn jest autystykiem I był mocno zżyty z tymi rzeczami. 

rn

Podejrzewam, że nie jest na rękę szwagrowi bym była z nimi w domu bo podczas mojej obecności siostra poszła do pracy I uniezależniła się finansowo. Szwagier miał inny pomysł odnośnie swojej żony- by rodziła dzieci(mimo, że 4 miesiace temu siostra miała ciążę pozamaciczną a wcześniej trzy razy poroniła zanim urodziła dziecko).

rn

Podsumowując mieszkanie z nimi jest jak siedzenie na beczce z dynamitem, strach przejść do kuchni po herbatę gdy szwagier jest w domu. Słyszałam jak się skarżył do swojej matki przez telefon, że mój syn co raz bardziej hałasuje I jest nieznośny. Przykro mi, że tak kłamie. Moje dziecko ma autyzm, własny świat, nie mówi. Nie hałasuje I jest bardzo spokojny. Mam dość szarpania swoich nerwów i chciałabym znów swobodnie poczuć się w miejscu zamieszkania. Żeby moje dziecko mogło swobodnie poruszać się po domu a nie siedzieć w jedym pokoju by \\\"wujkowi\\\" nie wejść na oczy.

rn

W grudniu Jowisz dobije do mojego IC ale nie wiem czy może być to zwiastun szczęśliwej atmosfery w domu. Zwłaszcza, że jest on natalnie w retro I jak czytałam w innym poście, bardziej szkodzi niż pomaga. Zastanawiam się czy nie wrócić do Polski. Tutaj mam jednak jakiekolwiek pieniądze, w Polsce zaczynałabym od zera. 

rn

W horoskopie dość mocno mam zaznaczone aspekty Urana z Księżycem. To znaczy w Solariuszu na ten rok jest opozycja Uran - Księżyc, w progresjach trygon progresywnego Ksiezyca do natalnego Urana(koło maja) oraz kwadratura Progresywnego Księżyca z tranzytującym Uranem(koło sierpnia).

rn

Z góry dziękuję za sugestie I pomysły.

Tematów: 49
Odpowiedzi: 251
Dołączył/a: 2014-12-30
Odpowiedzi
lupka 2019-03-18, 22:11:44

Czesc Gringe, pierwsze przejście Jowisza przez IC na emigracji (jeśli ciągle ta sama miejscowość H) było w drugiej połowie stycznia 2019. Jowisz tranzytuje tam i „powiększa“ i otwiera jakieś możliwości, które będą się z racji jego retrogradacji pojawiać np. z opóźnieniami.  Jednocześnie tranzytuje 4 dom na relokacji Saturn, który rozlicza, dyscyplinuje i zapowiada tu sporo domowych nieprzyjemności (  w natalnym jest mało fajna opozycja Wenus-Saturn, teraz aktywowana). - więc wpływy będą się mieszać.  Ogólnie Saturn będzie jeszcze powtarzał kwadraturę do Wenus, więc kwestie relacji będą jeszcze jakiś czas krytyczne. Jowisz będzie trochę na swój sposób pomagał. Będzie dawał impulsy do myślenia o przeprowadzce, może nie koniecznie do Polski ale na własne cztery kąty? Jest to na pewno opcja warta rozważenia. Szczególnie jeśli wyczuwasz, że mąż siostry nie czuje się dobrze z tą konstelacją. Wszędzie może być dobrze, ale we własnych czterech ścianach jednak najlepiej, choćby tych wynajmowanych.

Tranzyty i progresje dotyczące domu, to jak już napisałaś np. te powiązane z Księżycem.  Poza tym wszystko co uderza do osi wierzchołka czwartego domu i jego władcy.  Zmiana znaku Księżyca progresywnego do Lwa będzie miała duży wpływ na samopoczucie, nastawienie do życia. Powiązania Urana z Księżycem ( solariusz, progresje, tranzyty, dyrekcje) zwykle przynoszą brak stabilności w domu na dany  rok czyli jakieś rewolucje.

A więc uwaga np. na dni około 28 kwietnia, kiedy tranzytujący uran ustawi się w opozycji do Jowisza (władca 4 domu relokacji)- to będzie czas  dylematu (opozycja)

 

Co do progresji, będziesz miała jakiś okres kulminacji kiedy na MC wejdzie progresywne Słońce, to się zacznie gdzieś w 2023- możesz wykorzystać to zawodowo, a jak nie to zawsze jakiś moment z facetem, ślub np... Interesująca progresja to progresywny AC w koniunkcji z Jowiszem w 2 domu. Ale też zmiana znaku przez progresywną Wenus i jej trygon do Marsa.

Tematów: 19
Odpowiedzi: 561
Dołączył/a: 2011-07-16
Teksty w działach stałych
gringe 2019-03-20, 14:23:34

Dziękuję Lupka, przypomniałaś mi jeszcze o relokacji. Co jednak nie przesuwa tranzytującego Saturna z IV domu. Widać perypetie rodzinne były mi pisane, niezależnie od kraju zamieszkania. 

Wracając do własnych czterech kątów to marzę o tym strasznie. Stądmoje dylematy odnośnie powrotu do Polski. Tam mam własne małe mieszkanie. Plus szerszą gamę terapii dla syna. No ale na to wszystko trzeba pieniędzy I to mnie trzyma między innymi w UK. Na ten moment mam dwa zasiłkina syna, w Polsce musiałby upłynąć jakiś czas zanim cokolwiek bym dostała. Nie mówiąc już o pracy. Tu, w UK łatwiej zaczepić się nawet na sprzątanie czy jakieś godziny w czasie, gdy dzieci są w szkole(wszyscy 9-15).

Na ten moment niestety nie stać mnie na wynajem nawet pokoju. To, co mam daję siostrze na rachunki, reszta na jedzenie. I tyle. Ciężko jest. Co mnie nie dziwi patrząc na horoskop- T Pluton w kwadraturze do N Plutona, T Saturn w kwadraturze do N Wenus, T Uran w opozycji do N Jowisza. Sytuację trochę jeszcze ratuje P Wenus na N Słońcu no I T Jowisz. 

Myślałyśmy z siostrą nad wspólnym wynajmem ale po pierwsze ona maza niskie zarobki by wynająć dwie sypialnie, po drugie dom w którym mieszka kupila wspólnie z mężem I spłacają hipotekę. Oczywiście u siostry sytuacja też mocno napięta. Mąż ma do niej kupę pretensji, a nawet powiedział jej, że grosza do zakupu domu nie dołożyła(siostra pracowała dość długo, potem zaszła w ciążę I została z dzieckiem w domu). Dużo by pisać. W skrócie, mąż siostry dostał ogromny zsstrzyk finansowy I poczuł się strasznie ważny. Żeby nie pisać wulgarnie. Różne sytuacje można przytaczać. Cała sytuacja zbiega się z opozycją T Urana do N Wenus plus przejście Chirona przez Dsc. Siostra poważnie myśli o rozwodzie.

Czemu tak dużo o niej piszę? Losy nasze mocno się zbiegły I czuję, że jeszcze przez jakiś czas będziemy bliżej siebie niż dotychczas. 

Jeśli chodzi o dom, rozważałam też powrót do męża, w sensie ekonomicznym. Łatwiej razem coś wynająć, podzielić opiekę nad dzieckiem a przede wszystkim mogłabym pójść do pracy. Oczywiście rozwodu nie cofnę. Nie żałuję. Nie wiem co bym wolała, zamieszkać z byłym czy wracać do kraju. Nie wiem na jak długo uda nam się utrzymać względny spokój w domu.

Tematów: 49
Odpowiedzi: 251
Dołączył/a: 2014-12-30
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.