Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Prosimy zapoznać się z informacjami : Baza danych osobowych , Zasady pomocy wzajemnej oraz Zasady Forum

 

Zapraszamy!Usmieszek

 


 


Forum > Pomoc wzajemna

czy moge prosić o pomoc o interpretacje horoskopu urodzeniowego?
kozica 2011-02-27, 18:57:26

czy moge prosić o pomoc o interpretacje horoskopu urodzeniowego? mam ponoć wielki krzyż w znakach zmiennych i trudności na codzień z których nie widzę wyjścia. urodzona 29.12.1965 szczecin  godz.23.00 czy coś tam widać jeszcze dobrego(moje małżeństwo z rakiem to fikcja a praca tylko zlecenia)

Tematów: 2
Odpowiedzi: 14
Dołączył/a: 2011-02-27
Odpowiedzi
Jasmin 2011-02-27, 19:02:43

Proszę napisz coś więcej o sobie i z czym masz problem.

 

Zamieszczam radix.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Jasmin 2011-03-01, 08:07:26

Skoro tłum nie rzucił się do fali meksykańskiej w odpowiedzi na prośbę a sama zainteresowana także milczy (może jest jej trudno z uwagi na Nów), nie będę sama pchać się przed szereg.

 

Widocznie taki czas...

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
kozica 2011-03-01, 10:35:30

o sobie: dzieciństwo pamiętam smutne rozwód rodziców,rękoczyny,zdrady

ojca(lew,potem miał 4 żony ,mama została już sama do końca życia)bieda.czas leciał,ja skromna niesmiała.Po ukończeniu liceum tak trochę zauroczona wyszłam za mąż za kolege po sąsiedzku.I tak pomału zleciało cicho 20 lat-jedna

córka.I w końcu mąz trochę zaczął chorować na serce ,5 lat temu ale to nie koniec świata są przecież lekarstwa i tu koniec naszego pożycia-całkowity celibat twierdził że to nie potrzebne do szczęścia, nie daje się wogóle przekonać

więc żyjemy osobno ale w jednym domu tacy obcy,chciałam odejśc ale niemam gdzie,chciałam być kochana ale tylko błądziłam w ramionach wykorzystywaczy,teraz ktoś sie pojawił ale strach że znowu nie wyjdzie paraliżuje wszystko,pewno będe tak tkwić samotna do k.Czasem izoluje się od ludzi i unikam każdego,czasem na szczęście bo bez ludzi jednak się nie da żyć.A praca moja od 10 lat niestała-zlecenia mało płatne rózne,dziwne teraz co prawda kasa na zajezdni autobusowej  nawet lubię bo pogadam z ludzmi,ale zarobek marny.Więc niewiem jak dać dalej rade bycia i życia,czy

może stać tylko obok zycia?  Pozdrawiam i dziękuje za poświęcony mi czas.

Tematów: 2
Odpowiedzi: 14
Dołączył/a: 2011-02-27
Jasmin 2011-03-01, 16:08:21

Wszystkie osie obsadzone, ciężko Ci w życiu. Władcą horoskopu jest Merkury a sam posadowiony w III domu blisko IC. To daje medialne uzdolnienia (praca w komunikacji też się w to wpisuje). Przywiązujesz wielka rolę do wiedzy, zdobywania informacji, starasz sie dociec istoty rzeczy, problemu.

Takie obsadzenie osi daje bardzo silną indywidualność, świadczy o osobie zdecydowanej i wytrwałej. Bardzo wiele zmian w życiu, gdyż wszystkie planety na osiach są w znakach zmiennych. To jak wiatrak działa. Nic nie jest pewne ani stałe, nie można nic zbudować.  Słońce w Koziorożcu , zdawałoby się daje taki życiowy fundament ale jest posadowione w domu IV czyli w domu Raka, pod władzą Księżyca. To dzieciństwo surowe, takie jak pisałaś. Celem życia jest osiągnięcie bezpieczeństwa, stworzenie stabilnego domu , dającego oparcie. Uważasz, że można te cele uzyskać przy pomocy małżeństwa , partnera, ewentualnie innych ludzi. Księżyc na DSC w koniunkcji z Ceres świadczy o tym właśnie a ponadto o:

 

- potrzebie funkcjonowania w bliskim związku, pełnym uczucia i empatii,

- dla męża i partnera gotowa jesteś do wyrzeczeń i poświęceń (Ryby, Ceres)

- względem męża powielasz zachowania swojej matki, zaobserwowane w dzieciństwie (głównie polegające na wyrzeczeniach),

- czujesz się bezpieczniej będąc w związku niż sama, nawet wówczas kiedy więcej dajesz niż otrzymujesz,

- z mężem łączą cię stosunki typu matka-dziecko,

- masz zmienny i chwiejny stosunek do instytucji małżeństwa

 

Aspektarium Księżyca :

 

- z Marsem łączy Księżyc septyl, co świadczy o duchowej więzi z mężem a także o wewnętrznej potrzebie (może nieświadomej) pozostawania w związku, w którym można w pełni zrealizować siebie. Temu nie przeszkadza brak pożycia małżeńskiego. Trzeba pamiętać, że energia życiowa wyraża się również poprzez energie ducha. To oznacza również możliwość tzw. białego małżeństwa, albo relacji mniszka- zakonnik. To również ma swoją wartość. W takim związku można również osiągnąć pełnię. O tym mówi właśnie septyl.

 

- z Jowiszem na MC w Bliźniętach łączy Księżyc kwadratura o orbie 0 stopni; to ogólnie rzecz biorąc brak pomyślności w związkach, relacjach, brak ogólnego powodzenia w przedsięwzięciach, powierzchowność, zmienność, nerwowość, niewiedza na temat swojego powołania, co robić ze swoim życiem? to najczęściej stawiane pytanie. Pociechą dla Jowisza , bardzo pokaleczonego w horoskopie, jest znak Wodnika, bo Jowisz jest posadowiony w dekanacie Wodnika. Znak Wodnika przypada na V dom, gdzie mamy koniunkcję Wenus z Marsem czyli harmonię pewnego rodzaju. To utwierdza mnie w przekonaniu, że sytuacja w małżeństwie , pomimo jej wodnikowej nieadekwatnosci do ogólnie przyjętego wzorca społecznego, odznacza się pewną harmonią i odpowiada Twojemu celowi życiowemu (bo V dom to dom Słońca przecież).

 

dalej potem ale mile widzaina byłaby pomoc i reakcja Kozicy

 

 

 

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Jasmin 2011-03-01, 17:08:46

Pytanie do Kozicy:

 

- czy mieszkasz w Szczecinie (potrzebne to jest do tranzytów)

- jeżeli tak, to czy możesz powiedzieć, co ważnego działo się w Twoim życiu w 2005 roku oraz na początku tego roku

- czy coś  dzieje się teraz od 2 miesięcy w domu, jakaś inna przykra sprawa oprócz choroby męża.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
kozica 2011-03-02, 14:45:46

Ale biedny ten mój jowisz!

mieszkamy w Szczecinie,mąż urodzony 09.07.1961 w łożnicy koło Przybiernowa zach-pom.  rok 2004 zmarł ojciec ,2006zmarła mama była chora po udarze,2005 napadnięto i zamordowano moją kuzyne 34 lata z prostej lini po matkach-chrzestna mojej córki,mąż miał to gdzieś bo przecież też chory(nie dostał renty) jego firma po 25 latach rozpadła się więc teraz praca całkowicie nie stabilna ,borykamy się z kłopotami finansowymi -ciągle, 05.12.2010 umiera 

na raka ukochana ciocia siostra mojej mamy a mama zabitej kuzynki-żal ogromny tak szybko ludzie odchodzą,no i ja rozchwiana emocjonalnie,pobłądziłam z kimś(2006-2008) zakłamanym i dostał za swoje,rozstanie było straszne a teraz juz sama niewiem,jest ktoś kto troszkę osłodził mi życie( bo naprawę proszę mi wierzyć,nie daje rady tak samemu

żyć) ale już widzę że już się oddalamy a ja nie naciskam, nie zmuszam, nie nakazuje,niech samo to coś  ma szanse zaistnieć lub odejśc.Jedynym moim ukochanym pocieszeniem jest córka wykształcona i pracuje choć żyje w nie formalnym związku to narazie niech tak sobie ma  jak to im wygodnie też

koziorożec ur. 23.12.1985 godz.18.25  Szczecin, no i tak wyglądam kazdego

dnia tego słonka co ma zaświecić dla mnie ,tylko kiedy?   Serdecznie pozdrawiam i życzę dużo słonka.

Tematów: 2
Odpowiedzi: 14
Dołączył/a: 2011-02-27
Jasmin 2011-03-03, 08:03:30

Pytałam co się działo wcześniej z uwagi na Plutona, który znajdował się najpierw w koniunkcji z Merkurym natalnym a potem przechodził przez natalne IC. Potwierdziła się niestety taka transformacja , którą przeżyłaś Ty i Twoja rodzina, kiedy Pluton przechodzi przez IC czyli dom korzeni rodzinnych i poczucia bezpieczeństwa.

 

Teraz tranzytujący Pluton znajduje się w koniunkcji z natalnym Słońcem w IV domu.

 

Proszę w związku z tym  na siebie uważać, zadbać o spokój, zainteresować się zdrowiem męża i generalnie trochę zwolnić. Poruszone zostały układy negatywne Jowisz-Merkury- Pluton, co u Pani wiąże się z kłopotami w rodzinie. Generalnie zapowiadają one zmiany. Przyniosą one w zamian coś nowego ale mogą odbić się na zdrowiu. Dzisiejsza koniunkcja Słońca w Rybach z natalnym Saturnem może wywołać te zmiany. To może mieć również związek z pracą .

 

Proszę uważać zatem na siebie i proszę być bardziej stonowaną, nie ulegać emocjom i nie podejmować pochopnych decyzji.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
kozica 2011-03-03, 14:00:58

Nie ciekawy ten pluton,będziemy uważac i oczekiwać zmian,ale tylko tych na

lepsze(przynajmniej-pomarzyć można) Jeszcze raz serdecznie dziękuje, gdyby

znalazła pani czas kiedyś, prosze spojrzeć  w datę mojej córki 23.12.1985

godz.18.25 Szczecin w którym miejscu widać męża i dzieci bo ostatnio mnie zaskoczyła stwierdzeniem że jak narazie parę lat nie planuje mieć potomstwa,trochę jestem zaniepokojona. Pozdrawiem

Tematów: 2
Odpowiedzi: 14
Dołączył/a: 2011-02-27
Blanka 2011-03-03, 15:20:46

No tak..wladca ASC Merkury przy IC w Wielkim Krzyzu daje tą niestabilnosc zycia rodzinnego, ciagle zmiany i  niespodzianki. Pozniej Koziorozec ,gdzie  2 -im wladcą jest Saturn w Rybach w 6 domu, domu sluzby. Poswiecenie dla rodziny. Na to tez wskazuje Ksiezyc w Rybach. Ksiezyc w Rybach na DSc pokazuje tez ,ze "wtapiasz "sie w swoich partnerow. Oni sa dla Ciebie niezbędni jak lustro,żebys mogla dowiedziec sie kim jestes, sama nie potrafisz funkcjonowac.

Pewnie masz tez problemy z podejmowaniem decyzji, jak to u wiekszosci Ryb bywa. Pozatym mniemam, ze masz bardzo dobre relacje z kobietami i  kochasz zwierzeta domowe. Masz w domu jakies zwierzeta?

Jestes duszą towarzystwa , kwitniesz wtedy gdy sobie uprzyjemniasz zycie :)

Na co wskazuje rowniez Wenus i Mars w 5 domu.

Pozdrawiam :)

Tematów: 10
Odpowiedzi: 213
Dołączył/a: 2011-02-24
Blanka 2011-03-03, 16:27:33

Kozica mniejwiecej w tym czasie co piszesz o swoim zwiazku z mezczyzna w latach 2006-2007 mialas tranzyt Saturna z Lwa opozycja do Twojej koniunkcji Wenus-Mars w wodniku, a opozycja to tylko obiecuje niestety i prowokuje. Twoj Ksiezyc tez byl masakrowany przez Plutona. Neptun mamił i robil nadzieje, tranzytujac koniunkcją twoja Wenus, a Uran podsycał uczucie i emocje. To nie sa stabilne tranzyty na powazny zwiazek.

Tam jeszcze byly Wezly w to wplątane. Mozliwe ,ze jak Wezel wszedl na Twojego Saturna, a tranz. Mars zrobil koniunkcje do twojego wezla  to nastapilo rozstanie.

W jakim miesiacu sie rozstaliscie wtedy w 2007 roku?

Tematów: 10
Odpowiedzi: 213
Dołączył/a: 2011-02-24
kozica 2011-03-06, 11:10:41

Oj bardzo lubię zwierzątka, na duże nie moge sobie pozwolić(warunki domowe nie pozwalają) ale całe życie w moim domku bywają malutkie

storzonka,chomiki i przedewszystkim świnki morskie,słodkie istotki po każdej

stracie płakałam jak dziecko, a co do rozstania był to pażdziernik 27, brrrr-wstrętny gad-wodnik,teraz już przynajmniej mam spokój,moim przyjacielem

jest strzelec chociaż tyle,a bez ludzi nie mogę żyć a oni bezemnie też,kazdemu

pomogę w miarę możliwości i umiem przebaczać(choć nie jest to takie łatwe-powojować drewnianymi szabelkami,szabelki się połamały nikt nie zginoł,rozchodzimy się do domu w całości choć z siniakami),miałam też taki

czas że zdjęłabym swoją skóre i założyłabym inną,nową trochę mnie poniosło-fakt miałam operację plastyczną(powiększyłam piersi) na więcej

zabrakło pieniędzy ale jestem zadowolona,odżyłam może nawet wyładniałam

,ludzie nie mogli mnie rozpoznać czas trochę działa na moją korzyść-chwilami mam radochę bo jestem już inna,spokojna,zresztą muszę taki czas

-plutona nie można drażnić siedzi mi na grzbiecie ,trochę się go boje a nawet

chwilowo truchleje ze strachu co będzie? staram się żyć w zgodzie,stosuje

feng-shui , palę aromatyczne świece i kadzidełka,myśle pozytywnie(staram się przynajmniej choć twierdze że to trudne, mam tez złe dni) i tak pomału

dzień po dniu. A co tam u mojej córki, będę kiedyś babcią? czy jest jakiś

zwiastun?  Pozdrowienia ze Szczecina

 

 

Tematów: 2
Odpowiedzi: 14
Dołączył/a: 2011-02-27
Jasmin 2011-03-06, 11:30:59

W pytaniach o dzieci najpierw trzeba odpowiedzieć na pytanie, czy nie ma przeszkód w radix do ich posiadania.

 

ale to juz w innym wątku

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
acrux_79 2011-03-07, 00:48:03

O proszę, napisałem coś w osobnym wątku, a tutaj mogę coś przeczytać o życiorysie kozicy. Tak, proszę więc o zajrzenie w inny wątek, tymczasem ja się ustosunkuję tutaj.

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
acrux_79 2011-03-07, 00:51:21

Kryguję, tamtem wątek jest o Pani córce, natomiast ten wątek jest o Pani. Dobrze, zatem trzeba oddzielić te dwie sprawy, to są zupełnie dwie inne osoby. Pisząc o trudnym dzieciństwie, silnym charakterze, oraz "nieciekawym ojcu", wyszło na to, że pisałem o Pani córce... ... Dobrze, spróbuję jeszcze spojrzeć i dodać coś od siebie nt Pani.

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
acrux_79 2011-03-07, 01:07:15

No tak, co ja widzę:

 

a ) charakter - szczerość i niechronienie siebie. Swoje bezpieczeństwo ( Księzyc ) uzależnione od uczuć, które łączą Panią z innymi osobami. A więzi są wszechpotężne ( Księżyc na osi w Rybach ). Ale proszę uważać - jest w tym trochę "spektaklu", trochę "autorytetu" ( władca Ryb Jowisz na MC ). Proszę oddzielać to co "Pani czuje" od tego co Pani "czuć powinna" ( jako, cytuję: "przykładna matka", "przykładna córka", "przykładna pracownica", "przykładna obywatelka" - przez całe Pani życie ).

 

Tu się pojawił wątek wykorzystywaczy - na tym to polega, że Pani jest z "sercem na dłoni". Ale częściowo chce Pani tym "sercem na dłoni" być, żeby się z tym utożsamiać, żeby być potrzebnym temu społeczeństwu. To jest duży dar do bycia dobrym człowiekiem, ale też przekleństwo żeby troszczyć się, mówiąc nieładnie, "o swoje cztery litery". Tutaj jednak uczucia i "prestiż" idą ręka w rękę, przy sobie. Dlatego tak ciężko rozerwać to, co dobre, od tego, co daje indywidualną korzyść. A taka postawa przyciąga naciągaczy wszelkiego rodzaju, oraz czarne ćmy, które żywią się Pani światłem.

 

Izolowanie się od ludzi, przy jednoczesną mocną potrzebą kontaktu z nimi to jest Słońce w domu IV ( ciepłe ognisko, prywatność ) oraz Księżyc na DESC ( kontakt, empatia ). Można by rzec, "podręcznikowo", archetypowo się to realizuje.

 

Jeśli chce się Pani poczuć szczęśliwsza w życiu, to mam kilka rad:

a) Szukać kontaktu, owszem, ale z ludźmi, którzy Pani coś dadzą. Choćby materialnego, albo swój własny czas. Zmienić postawę dawcy na biorcę. Od życia się też Pani coś należy ! Przeprogramować !

b) Odcinać się od "pasożytów mentalnych", czyli osób, które spijają Pani wrażliwość. Zastąpić te pasożyty roślinami, zwierzętami, poradami dla osób, które mogłyby się czegoś od Pani nauczyć, albo nie mają doświadczenia, a mogłaby Pani uchronić je przed swoimi błędami życiowymi np.

c) Studiować ezoterykę ! Tak ! Zająć się wieloma z wielu rzeczy do wyboru: praca z aurą, praca z czakrami, praca z aromaterapią, masaże, muzykoterapia, astrologia, książki ezoteryczne. Ma Pani zdolności nauczycielskie, Jowisz mówi sam za siebie.

d) Udzielać się na jakiejś świetlicy środowiskowej, albo mieć kontakt z dziećmi. One nie pasożytują ! A dużo rzeczy wyciągną !

e)

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
acrux_79 2011-03-07, 01:16:17

Zauważyłem Pani wypowiedź "w którym miejscu widać męża i dzieci bo ostatnio mnie zaskoczyła stwierdzeniem że jak narazie parę lat nie planuje mieć potomstwa,trochę jestem zaniepokojona".

 

To jest bardzo niepokojąca wypowiedź, bo sfera "posiadania dzieci i decydowania o sobie" jest sferą sacrum. To jest życie Pani córki, jej, autonomiczne, niezależne (!). Znam wiele osób, które nie podejmowały uczciwie konfrontacji "samych ze sobą", jeśli chodzi o planowanie, jeśli chodzi o macierzyństwo. To jest pokoleniowy błąd, wymagać od kogoś, by "dał wnuka, wnuczkę".

 

Pani ma ogromnie wielką potrzebę tworzenia "domowego ogniska", ale proszę zauważyć, że dla wielu dzieci rodzina nie jest synonimem szczęścia. Rodzina jest świetnym zaczynem, korzeniami do robienia i tworzenia czegokolwiek, ale nie może być jednocześnie fundamentem i celem samym w sobie. Jeśli córka nie będzie czuła potrzeby tworzenia klasycznej rodziny, to będzie jej prywatna i autonomiczna sprawa. W innym wypadku wszelki scenariusz w jej życiu będzie naznaczony piętnem Pani. Te piętno nie może się odciskać w momencie, gdy ona ma już 26 lat (!). Ona już ma swoje odrębne, ale swoje życie.

 

W wątku "córka Kozicy" spytałem, nieświadom czegokolwiek, na temat córki, parę spraw. Jedno z pytań brzmiało "czy ona w ogóle chce mieć to dziecko". Odniosłem wrażenie, że tamten horoskop jest obojętny wobec macierzyństwa, ale wolałem zadać to pytanie. Widząc jednak tutejszy wątek obawiam się, że moje prognozy "obojętności" są całkiem na miejscu.

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
acrux_79 2011-03-07, 01:26:32

Pada słowo "partnerzy jako lustra" - zdecydowanie. To jest właśnie ten Księżyc DESC. Uruchomianie swojego "modelu bezpieczeństwa" w oparciu o sygnały bliskich osób dochodzących z zewnątrz. I, w ogóle można tak ująć, silne emocjonalne relacje z ludźmi. Angażowanie się w ich sprawy, oraz wciąganie ich w swoją prywatność. Dużo lęków, emocji, namiętności i opiekuńczości przez ten jeden ( ale nie tylko ! ) aspekt Księżyca z osią !

 

Dziwne rzeczy w relacjach damsko męskich mogły się dziać wiosną 1996, luty 1997, oraz jesień - zima 1997. Mógł ktoś Panią zauroczyć. To tak, apropos duszy towarzystwa, jak ktoś nadmienił. Ja bym to nazwał inaczej, Pani jest "sercem towarzystwa".

 

Pozdrawiam :-)

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
kozica 2011-03-16, 16:24:03

Wszyscy bardzo ciekawie piszecie, za co ukłony dla każdego miłego,jednym

,, słowem'' serce moje schowam w kieszeń bo fakt nie ma wogóle odrobiny

wdzięczności mam wrażenie że niektórym ludziom się wydaje że im należy  się wszystko od innych,córki zmuszać do niczego nie mam zamiaru,

pogodzić się z tym białym małzeństwem(choć dusza się rwie ta wodnikowa),kochać tylko platonicznie,dbać o zdrowie ,pluton męczy -już odczuwam,wyniki mam nie ciekawe no i lubie marzyć więc pomarze, może nie będzie mi tak żal wszystkiego tego za czym tęsknie i czego nie będe mieć.

 jeszcze jedno-co to znaczy ktoś mnie zauroczył 1996,1997 czy to jest coś złego,czy dobrego bo nie rozumię prosze mi to wytłumaczyć .Pozdrawiam 

Tematów: 2
Odpowiedzi: 14
Dołączył/a: 2011-02-27
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.