Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Prosimy zapoznać się z informacjami : Baza danych osobowych , Zasady pomocy wzajemnej oraz Zasady Forum

 

Zapraszamy!Usmieszek

 


 


Forum > Pomoc wzajemna

KOSMOGRAM->prośba w interpretacji, 5 planet w jednym domu
puszek 2012-01-13, 14:22:28

 

Witajcie serdecznie:) jestem tutaj nowa, ale z entuzjazmem czytam to forum, astrologią i jej pochodnymi interesuję się od niedawna, przekopałam szereg stron temu poświęconych i dotarłam aż do Was:) chciałabym prosić o spojrzenie na mój kosmogram- i próbę scharakteryzowania mojej osoby,ze wskazaniem na moja przyszłość, kilka miesięcy temu zmieniłam swoje otoczenie (przeprowadzka, aczkolwiek nie jest to ta konkretna przeprowadzka, chciałabym się przeprowadzić w inne miejsce), z nastawieniem na nowe życie... jednakże jeszcze nic w tym temacie się nie posunęło..., nie wiem w którym kierunku pójść  mam na myśli charakter pracy (jest kilka alternatyw, nie wiem czy w zawodzie chciałabym nadal pracować), już to trochę trwa, i staje się męczące i uciążliwe...przechodze taki okres rozdrażnienia, chociaż wcześniej podobne też miewałam(jedno wielkie niezdecydowanie)!nie wiem też jak mój kosmogram ma się do spraw damsko-męskich, jestem z kimś  luźnym ziązku, i szczerze powiem, intuicyjnie czuję, ze ta druga osoba, nie bardzo stara się lub chcę, aby się ze mną związać na "stałe",czy coś na ten temat można wyczytac z kosmogramu?

 

podaję mój radix ze strony asto.com,zauważyłam w nim bardzo obsadzony dom II, poza tym dowiedziałam się, że pod koniec listopada 2011r. mój saturn wrócił na swoją pozycję urodzeniową, jak to można opisać, co to znaczy?

oraz to, że moje progresywne słońce zmieniło znak kilka miesięcy temu z skorpiona na strzelca, i co to oznacza?

 

 

 

będe wdzięczna za wszystkie wpisy, liczę na pomoc, uwazam, że każda droga jest dobra, aby poznać siebie,

 

pozdrawiam serdecznie,

Esma

 

mój radix w załączniku, proszę kliknąc w prawy górny róg, miałam problemy z załadowaniem zdjęcia.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tematów: 2
Odpowiedzi: 6
Dołączył/a: 2012-01-13
Odpowiedzi
lupka 2012-01-13, 22:08:46

Więc tutaj taka moja mała próba interpretacji: Stellum w II domu oznacza, że człowiek dużo energii skupia  na tworzeniu poczucia bezpieczeństwa, zarabianiu ale i ogólnie pracuje nad swoją wartością. Znak Panny na Ascendencie to elastyczność i umiejętność odnalezienia się w różnych okolicznościach, dokładność, oko do szczegółów. Przy Merkurym w Wadze znaczenia nabiera estetyka, piękno, ta krytyczna Panna będzie usiłowała wepchnąć wszystkie drobne uszczypliwości w formę bardziej dyplomatyczną i kwiecistą a i zastanowi się dobrze zanim coś powie- dlatego, że z podkreśloną Wagą ważne są dla Ciebie dobre relacje z ludźmi- w końcu od relacji z innymi ludźmi wiele może zależeć. Wenus w ostatnich stopniach Wagi, jest w swojej godności ale spalona, chociaż to nietypowa koniunkcja dlatego, że Słońce jest już w Skorpionie. Jeśli wpływ spalenia jest silny (i jeśli ja spalenie dobrze rozumiem), to Wenus nie może się w pełni realizować i oddaje swoją energię Słońcu. Słońce jest ogólnym sygnifikatorem męża, przy nocnym urodzeniu ojca sygnifikuje Saturn (nie wiem, czy męża też?). Słońce, Saturn i Pluton w koniunkcji mogą wskazywać, że ojciec ma na Ciebie duży wpływ a i relacja z nim może być skomplikowana. Saturn  w Wadze jest wywyższony, tutaj w dosyć ścisłej koniunkcji z Plutonem, i to co utrwala Saturn z czasem  może Pluton poprzestawiać- przynajmniej wydaje mi się tak-patrząc po kolejności ustawienia planet. W ogóle Saturna z Plutonem i Wenus w Wadze określiłabym jako  ćwiczenie się w„trudnej sztuce budowania głębokich więzi”. Trudna dlatego, że nie łatwo jest pogodzić energie Saturna- konstruktora z domagającym się odnowy i regeneracji Plutonem. Razem budują nowe (i to jak – w dziejach ich spotkania miały często coś wspólnego z wojnami).

 

Jeśli chodzi o mężczyzn w Twoim życiu to popatrz na Marsa, Słońce, Neptuna, Jowisza ale też znak Wagi i Wenus- relacje. Mars jest w ścisłej koniunkcji z Neptunem. Pakujesz się w dziwne relacje, pełne niedomówień, może z jakimś szalonym artystą...Koniunkcja Mars-Neptun w IV domu w sekstylu z Wenus,Plutonem, Saturnem i Słońcem w II domu. Dziwność nad dziwnościami, muszę sobie to jakoś poukładać. Co powiesz o Twoim domu rodzinnym? Był tam jakiś wpływ artystyczny? Albo koniunkcja Neptuna z Marsem miała inne oblicze? (Mars w IV domu robi często z domu rodzinnego ul os ale z Neptunem to może być też jakieś poczucie niemocy, albo chęć niesienia pomocy?) Neptun w IV domu to też intuicyjne wnikanie w innych ludzi, taki Neptun szuka też ciągle swojego miejsca, tego jedynego idealnego...i tak się przeprowadza to tu, to tam, zapominając czasami, że takie miejsce dobrze jest znaleźć w sobie.

 

Progresywne Słońce zmieniając do Strzelca sprawia, że człowiek staje się dużo bardziej otwarty, komunikatywny, ciągnie go w dal, podróże zaczynają odgrywać większą rolę w życiu- to może być przeprowadzka- Ic masz w Strzelcu, Jowisza w III domu- kontakty z rodzeństwem, ale Jowisz to też zagranica, obcokrajowcy i jako stary władca Ryb –związany z VII domem. Może dlatego zaczynasz się teraz zastanawiać nad swoim związkiem to raz, dwa- tranzytujący Saturn w Wadze, jak wcześniej Jasmin pisała w wątku o Saturnie- wprowadza w tej dziedzinie porządki.O domknięciu cyklu Saturna znajdziesz wiele informacji w Internecie.

Pozdrawiam

Tematów: 19
Odpowiedzi: 562
Dołączył/a: 2011-07-16
Teksty w działach stałych
starybosman 2012-01-14, 12:24:33

Radix bardzo  interesujący, wszak wszystkie planety zawarte pomiędzy 2 a 5 domem. Typowy introwertyk, dokładny, bardzo krytyczny i analityczny ( ASC w Pannie), ambitny, władczy, nader energiczny, wyznający jedno motto życiowe : dziel i rządź. Potrzebuje partnera, którego chce trzymać krótko ( tak obrazowo ujmując – jak Gomułka Polskę) i popychać twardą ręką ( DSC w Rybach), gdyż wtedy przejawia się skorponiasta namiętność połączona z intensywnością emocjonalną.  Zważmy jeszcze, że pozostałe domy są w zasadzie puste ( tylko Eris w Baranie oraz Chiron w Byku ), co jest też ciekawym zaczynem do rozważań.

Z analizy tranzytów na chwilę pojawienia się postu na Forum  można wyprowadzić następujące wnioski : Słońce wchodzi do swojego 5 domu ( w naturalnym układzie znaków) podsycając chęć ustalenia wreszcie własnych priorytetów, z zachętą do działania podług własnych pragnień. Księżyc idąc przez 12 d. zmusza do analizy celów i motywów działania, ale  emocje biorą górę ( kwadratura z MC ), nasila się impulsywność postaw ( koniunkcja z ASC). Natalny Merkury w 15 stopniu Wagi niesie wiedzę i mądrość, ale i wahanie co faktycznie wybrać, by być zadowolonym, stąd też tranzyt Merkurego przez 4 dom w opozycji do w. księżycowego w Raku podpowiada, że czas zasięgnąć języka, celem uzyskania aprobaty innych, co do rysujących się zamierzeń. Uran w 7 domu przez znak Barana podpowiada, że układy partnerskie wymagają pilnych zmian, a i Pluton w 4 domu ( przez Koziorożca ) buntuje się przeciwko dotychczasowemu układowi, głosząc potrzebę zmian i sprzątania.

Stan aktualny to zwątpienie i kiepski nastrój ( półkwadrat Księżyca do natalnego Słońca), z intuicyjnym wyczuciem, że wejście na drogę przemian jest dobrym rozwiązaniem ( półsekstyl tr. Księżyca z Merkurym). Z nadzieją na korzyść w przypadku mądrego postępowania i kierowania się właściwymi przesłankami ( tr. Księżyc w trygonie do Jowisza). I wszystko jest dobrze, ale pewne rozchwianie emocjonalne podsuwa myśl, iż w najbliższym otoczeniu będą problemy a sprawy mogą przybrać niekorzystny obrót ( kwadrat Księżyca z natalnym MC).

Z drugiej strony  patrząc, tr. Jowisz w opozycji do Słońca znamionuje trudności w podjęciu decyzji, brak wiążącej koncepcji, frustracje z tego powodu też, a i dlatego, że nie dało się dotąd zrealizować ambitnych planów. Gdzieś tam jeszcze przebrzmiewa myśl o tym, by jednak zachować zdrowy rozsądek, uspokoić emocje i dobrze wczytać się w motto życiowe o władzy i podziale.

Kwadratura natalnego Księżyca to Jowisza  tranzytującego informuje o psychicznym zagubieniu, rozchwianiu emocjonalnym, z tendencją do pogarszania stanu kontaktów partnerskich. To ostanie wzmaga opozycja Jowisza do natalnej Wenus. Jakby więc powiało chłodem przy sporach i zwadach ( te akurat mają swoją wysoką temperaturę). Na szczęście poważny Saturn w koniunkcji z natalnym Słońcem mówi jasno: czas najwyższy wypracować formułę działania, usystematyzować dążenia, pogodzić się ze stratami i przestać płakać nad rozlanym mlekiem.  Ujmując kolokwialnie – woda, która popłynęła do morza nie napędzi młyńskiego koła.  Jest więc duża szansa na konsolidację sił, realne spojrzenie na życiowe priorytety, z obiektywną oceną własnych możliwości. W koniunkcji z natalną Wenus i natalnym Plutonem  nie powinno być złudzeń, bo rysuje się w życiu osobistym rozstanie spowodowane nieodwzajemnionym uczuciem, połączonym z brakiem zrozumienia dla oferowanych szczerych intencji. Zatem walka między starym a nowym  jest zrozumiała, bo czas znaleźć nową formę dla zamierzonego kierunku działania. Neptun w trygonie do natalnej Wenus zapowiada rozwój wewnętrzny, z opanowaniem emocji, by nie pojawiały się przeszkody w przebudowie sfery psychicznej ( tranzyt Neptuna w trygonie do Słońca ). Z kolei trygon Uranów zdaje się mówić, iż chcąc zrealizować plany trzeba zakończyć jeden etap rozwoju i zrobić ważny krok do przodu na nowej drodze. Uran będąc w  sekstylu z natalnym Księżycem mówi wprost: czas ogarnąć problemy życia codziennego, bo rysuje się na horyzoncie poważna szansa wejścia na niekonwencjonalną ścieżkę rozwoju. Energia trygonów Wenus sugeruje coś miłego w życiu osobistym, ułożenie spraw partnerskich zgodnie z własnymi oczekiwaniami. Naczelne  motto Skorpiona I dekady  to przecież  dyvide et imprera. Pozostając pod podwójnym wpływem Marsa ( z racji znaku i dekanatu) warto pamiętać ,że ważnych bitew nie wygrywa się na polu walki, lecz w zaciszu sztabowych gabinetów. Mars wędrując przez 1 dom ( porządnickiej Panny) wymaga poustawiania wszystkiego na miejscu ( a nie po kątach), policzenie, zważenie, sprawdzenie i zapisanie. 

 Przy okazji jest do odrobienia lekcja  natalnego Chirona, który pozostaje w kwinkunksach do Słońca, Wenus, Marsa, Saturna, Neptuna i Plutona oraz w opozycji do Urana i trygonie do Księżyca, niosąc przesłanie, że czas już na to, by wyzbyć się schematów, kompleksów, lęków i ograniczeń.  Oczywiście, to tylko i wyłącznie hasłowe odczytanie energii planet. Życzę powodzenia.

Tematów: 36
Odpowiedzi: 661
Dołączył/a: 2010-04-27
Teksty w działach stałych
puszek 2012-01-14, 12:29:29

Dziękuję LUPKA:)

 

mam nadzięję, ze nie będe pisać chaotycznie:

- co do związków, w każdy z nich byłam z obcokrajowcem (jesli coś to rozwikła), i owszem ten mój ostatni związek trwa już ponad 4lata i nie idzie w żadnym kierunku, niby razem a jednak brakje czegoś, i prędzej ta druga str jest bardziej na -nie (chociaż sądzi inaczej), nie jest to artysta, żaden nie był, niektóre były na odległość, i masz rację zawsze uwikłam się w jakieś dziwctwa- ale może dlatego tak się dzieje, że nie lubię bylejakości, i ciągle szukam tej wyjątkowości to raz , a dwa - może mam za duże wymagania, i sama boję się takiego 100% zaangażowania, chociaż w głębi serca pragnę stabilizacji jak nigdy!!!! może to przez kwadraturę słońca do księżyca, która wskazuje na niezdecydowanie, nierównowagę wewnętrzną;

 

- jeśli chodzi o Ojca, mamy poprawne kontakty, chociaż ja mam tą bardziej dominującą, jeśli dochodzi do kontaktu,ponieważ przez ostatnie 12lat nie mieszkałam blisko rodzinnego domu,i nie ma na mnie wpływu- myślę - może minimalny, za to strona Mamy ma ogromny wpływ;czy jest to relacja skomlikowana- często się w różnych kwestiach nie zgadzamy, ale z racji tego, że mój umysł jest młodszy i potrafi byc bardziej elastyczny, poza tymjest to mój Tata, schodzę z drogi jeśli już dochodzi o wymiany zdań, i przyznam raz jeszcze jestem dominującą w kontaktach z nim;

 

 

- w domu rodzinnym nie odnotowałam żadnych artystycznych żyłek, mogę natomiast napisać, że wiele osób mnie tak postrzeba, mam podobno bardzo dobry gust, jednymsłowem zmysł artystyczny;

 

- przeprowadzki- tak około pół roku temu postanowiłam zmienić sowoje otoczenie(znajomości, zawodowe), tak jak pisałam z zamiarem znalezienia w innym miejscu pracy i rozpoczęcia "nowego życia", i owszem przeprowadziłam się,ale nie jest to to! konkretne miejsce(to wiem na pewno),nawet miałam zamysł zakończenia pseudo związku, ale nie powiem, łączy nas silna więź/bliskość, aczkolwiek nie jest to namiętna miłość, może istotna tutaj będzie kwestia słońca w skorpionie, przywiązuję się do ludzi, a z tym człowiekiem naparwdę wiąże mnie przyjaźn,jak z nikim innym na tę chwilę; i tak jak napisałam nie postawiłam jeszcze żadnego kroku ku temu aby zmienić miejsce zamieszkania i rozpoczęcia czegoś nowego....bo miotają mną jakieś dziwne myśli, niezdecydowanie, bo tak naparwdę sama jeszcze nie wiem - gdzie, z kim, co chcę dalej robić....

 

- czyli tranzytujący saturn w wadze- jak na tą chwilę nie robi porządków, wręcz przeciwnie, odnowiła się moja relacja, chociaż już wielokrolnie ją chciałam zakończyć, jeszcze coś, jest jeszcze inna osoba w mojej głowie(też obcokrajowiec- bardzo dziwna relacja) ponieważ nie mamy ze sobą stałego kontaktu, ale często myślę o tej osobie, i zastanawiam się nad początkiem czegoś nowego, niestety mieszkamy w innych miastach, i nawiązanie kontaktu teraz jest niemożliwe, może po mojej przeprowadzce, jeśłi nastąpi do tego miejsca..

 

 

Esma

 

 

-

 

 

 

-

Tematów: 2
Odpowiedzi: 6
Dołączył/a: 2012-01-13
puszek 2012-01-14, 15:25:58

dziekuję i Tobie Stary Bosmanie:)

 

jestem pod wrażeniem, bo większośc się z Twojej interpretacji zgadza!

ale...

 

 

-"potrzebuje partnera, którego chce trzymać krótko i popychac twardą ręką" co wg Ciebie ziązane jest ze skorpionowatą natrurą, coś w tym jest jednak że, odniosłabym się tak: owszem "trzymac krótko" mi kojarzy się z zaborczością i zazdrością, którą w sobie mam w stosunku do partnera (staram sie z nimi walczyć, jeśli już zdradzają swoje negatywne oblicze), "popychać twarda ręką" tego nie chcę, i na partnerów zawsze wybierałam zdecydowanie silne osobowości, ponieważ ja taką jestem(typ dominujący) i nie wyobrażam sobie, abym mogła prowadzić kogoś za rękę, owszem chcę wspierać, chciałabym aby moje zdanie było brane pod uwagę, abyśmy sie uzupełniali i szanowali w swoich racjach, więc jeśli to miałeś na myśli, to ok, innej wersji nie przyjmuję do wiadomości:)

 

- to że domy są puste(z tego co zdążyłam wyczytać) wcale nie znaczy, że w jakiś sposób nie wpływa na moją osobę, aczkolwiek nie wiem jako można je odnieść, spoglądając na mój radix, jak można je powiązać razem....

 

 

- interesuje mnie jeszcze temat mojej przeprowadzki, czy można odczytać z tranzytów, kiedy jest najodpowiedniejszy moment, czy to, że moje progresywne słońce weszło w znak strzelaca, będzie oznaczać, że zdobęde się na radykalne kroki???

 

- a co do sfery prywatnej, już pisałam do Lupki- czy nawiążę kontakt w najbliższym czasie z kimś interesującym, czy obecny związek się utrzyma?

 

 

przepraszam za literówki i błędy i pozdrawiam::)

 

Tematów: 2
Odpowiedzi: 6
Dołączył/a: 2012-01-13
puszek 2012-01-14, 15:34:53

i jeszcze jedna kwestia- moje samopoczucie jest dobre, chyba że potrafię samą siebie idealnie oszukiwać, ale tak jak wspomniałeś, pomimo tego, że jestem teraz pasywna, intuicyjnie czuję (chociaż nie na 100%), że wszystko się w końcu dobrze ułoży:)

 

pytanie kiedy?:)

Tematów: 2
Odpowiedzi: 6
Dołączył/a: 2012-01-13
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.