Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Forum jest nieaktywne, jednakże może stanowić żródło informacji astrologicznych. Miłej i pożytecznej lektury!


Forum > Pomoc wzajemna

pragnienie śmierci i ciągła walka
Ptahpatiti 2012-09-23, 16:10:41

Wciąż walczę, choć brakuje sił. Myślę o śmierci,która pozwoli odpocząć, a jednocześnie prześladuje mnie strach o dzieci- co zrobią gdy zostaną same.

 

Kiedy wreszcie osiągnę stan spokoju, kiedy nie będę musiała walczyć?

Proszę Interpretatorów o pomoc

Tematów: 1
Odpowiedzi: 5
Dołączył/a: 2012-09-23
Odpowiedzi
Jasmin 2012-09-23, 17:46:21

Witam serdecznie,

 

obawiam się, że Twój problem powinien być rozwiązywany przez osobę z przygotowaniem psychologicznym. Może ktoś z Forumowiczów ma taką wiedzę fachową i zechce wspomóc Ptahpatiti?

 

 

 

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Be 2012-09-23, 18:13:07

Witam,

dlaczego myślisz o śmierci? Myślisz o niej, bo jesteś zestresowana? Nie widzisz (co nie oznacza, że ono nie istnieje) innego rozwiązania swoich problemów?  Dodatkowy stres związany z martwieniem się o dzieci jest dla mnie zrozumiały, ale czy potrzebny? Dzieci są z Tabą. Nie są same. Co mogłabyś dla nich zrobić?

 

Pozdrawiam bardzo serdecznie

Tematów: 0
Odpowiedzi: 119
Dołączył/a: 2012-05-05
Jasmin 2012-09-23, 19:12:15

Może przyda się informacja na tej stronie:

 

http://forum.we-dwoje.pl/topics32/bezplatna-pomoc-psychologiczna-telefoniczna-i-mailowa-vt21892.htm">http://forum.we-dwoje.pl/topics32/bezplatna-pomoc-psychologiczna-telefoniczna-i-mailowa-vt21892.htm

 

 

Warto skorzystać z pomocy fachowców Ptahpatiti. Korzystam zawsze z pomocy fachowców wszelkich dziedzin, nie dlatego, że czuję się słaba ale dlatego, że to oni umieją pokazać mi, że jestem silna.

 

Jasmin

 

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Ptahpatiti 2012-09-23, 19:52:12

Nie zrozumieliście Interpretatorzy. O śmierci myślę od lat...kilkudziesi ęciu Mam ich bowiem 48. :) Mam również niezwykle silną wolę- nie ulegam żadnym nałogom. W tej chwili jestem w trakcie rozwodu (drugiego) a mój mąż próbuje mnie okraść  z domu (kasę i sprzęt już zabrał) Pracuję w kancelarii prawno -windykacyjnej- mam 2 owczarki i 5 kotów....

 

Tylko nie potrafię ...'podłożyć kity pod siebie..."i wciąż mam jakieś konflikty, a jednocześnie przeraźliwie  boję się  co będzie jutro.

 

rady psychologów...mamzbyt silna wolę i zbyt wielkie ego.

 

Pytałam Interpretatorów czy osiągnę (kiedy) spokój.

Tematów: 1
Odpowiedzi: 5
Dołączył/a: 2012-09-23
Ptahpatiti 2012-09-23, 20:04:27

Nie zrozumieliście Interpretatorzy. O śmierci myślę od lat...kilkudziesi ęciu Mam ich bowiem 48. :) Mam również niezwykle silną wolę- nie ulegam żadnym nałogom. W tej chwili jestem w trakcie rozwodu (drugiego) a mój mąż próbuje mnie okraść  z domu (kasę i sprzęt już zabrał) Pracuję w kancelarii prawno -windykacyjnej- mam 2 owczarki i 5 kotów....

 

Tylko nie potrafię ...'podłożyć kity pod siebie..."i wciąż mam jakieś konflikty, a jednocześnie przeraźliwie  boję się  co będzie jutro.

 

rady psychologów...mamzbyt silna wolę i zbyt wielkie ego.

 

Pytałam Interpretatorów czy osiągnę (kiedy) spokój.

Tematów: 1
Odpowiedzi: 5
Dołączył/a: 2012-09-23
Be 2012-09-23, 20:12:02

Co rozumiesz przez spokój? I w pytaniu "kiedy nie będę musiała walczyć?" to walczyć o co? z kim?

 

Tematów: 0
Odpowiedzi: 119
Dołączył/a: 2012-05-05
Ptahpatiti 2012-09-23, 20:32:52

walka  ze sobą, z koniecznością życia, obowiązkami, strachem przed jutrem, bezsilnością wobec zasad "norma;nego życia", jego okrucieńtwem  Jestem veganką, ale karmię dzieci i zwierzaki mięsem. Próbowałam hipnozy i regresji, ale nie znalazłam speca, który potrafiłby mnie zahipnotyzować...itd, itp...

 

We mnie jest chaos, jakieś tornado, które mnie roznosi, nie pozwala odpuścić.

Po przeczytaniu postów na forum pomyślałam, że może w moim kosmogramie jest odpowiedź. Dlatego poprosiłam o pomoc.

Nie martwcie sie też o moje życie. tak naprawdę nikt nie zna swojej daty śmierci, choć ponoć Leszek szuman to potrafił...

Tematów: 1
Odpowiedzi: 5
Dołączył/a: 2012-09-23
lupka 2012-09-24, 12:43:12

 

 

Jak dla mnie „rady psychologów...mam nazbyt silną wolę” jest oznaką słabej woli, zwyczajnego tchórzostwa przed zmierzeniem się z samą sobą. Tak samo jak ucieczka w śmierć- uciekają tchórze. Nie wiem też czy ktoś tutaj będzie się martwił tak na dobrą sprawę-ja może jeden dzień- jeśli mam być szczera- i to chyba nawet nie jest okrutne.W Afryce głodują małe dzieci, w Indiach ciężko pracują i się prostytuują, w Chinach i w Tajlandii podobnie- to wywołuje silniejsze uczucie zmartwienia...Martwić będą się za to Twoje dzieci- i to przez całe swoje życie.

 

Tornado powiadasz...moja mama wykorzystuje swoje tornado (też bym chciała mieć aż tyle energii) do wielu zajęć. Dwa etaty- a z prowadzeniem domu to i nawet trzy. Chociaż jest na emeryturze nie potrafi  przestać pracować i się jeszcze dokształca  (!) a jak sprząta dom to jak tornado właśnie....(ma Marsa w Baranie)...wszystkie kąty wysprząta w mig...

 

Masz Słońce, Merkurego, Wenus, Węzeł wschodzący w VIII domu- to pasuje do Twojej pracy i tchórzostwa o którym piszesz. Wyzwaniem dla osób z zaznaczonym VIII domem jest praca nad swoją psychiką. Wyzwanie to coś co budzi lęk i na początku sprzeciw...później umożliwia metamorfozę i rozpoczęcie od nowa-

Pluton kon. Uran w kwadraturze do Marsa pasowałaby do zawzięcia i nerwowości. To jest trudny aspekt- ale też taki, który daje ogromnie dużo dynamiki . W ogóle cały ten półkrzyż z Marsem na szczycie- a Mars to władca Asc. Sztuką jest kanalizowanie tych energii we właściwym kierunku i nie hamowanie ich. Jeśli się ich będziesz wypierać -  to może zaowocować załamaniami i nieprzemyślanymi działaniami, których konsekwencje mogą być tragiczne.

Zaznaczony VIII dom to też fascynacja śmiercią, tabu, okultyzmem, psychologią, kryminalistyką...te energie można kanalizować zajmując się tymi tematami- np. studia zaoczne związane z tym tematem- windykacja też pasuje do VIII domu- w każdym razie nauka, rozwój światopoglądu może pomóc trochę to uspokoić. Teraz masz Jowisza w VIII domu to świetny czas żeby wreszcie zebrać trochę odwagi i odwiedzić psychologa.

 

Pozdrawiam

 

Tematów: 19
Odpowiedzi: 562
Dołączył/a: 2011-07-16
Teksty w działach stałych
Ptahpatiti 2012-09-29, 12:30:31

Dziękuję Lupko. Czyżby "homo homini lupus est" miało nabrać innego znaczenia?Zaskoczony

 

Poproszę jeszcze o jedno, znajdź w moim horoskopie światło, napisz czy gdziekolwiek jest zapisany sukces? Czy to tylko droga smoka ?

 

Łączę wyrazy szacunku  

Tematów: 1
Odpowiedzi: 5
Dołączył/a: 2012-09-23
lupka 2012-09-29, 20:03:10

„ Czyżby "homo homini lupus est" miało nabrać innego znaczenia?“

Nie wiem, to ludzie nadają wyrazom znaczeniaOczko.

 

 

 

Pathpatiti teraz w tranzytach masz wyzywające układy . Tzn Księżyc progresywny w Skorpionie( bierzesz wszystko niezwykle poważnie i z zacięciem, przyciągasz też takich ludzi, masz ochotę skończyć ze wszystkim co się wysłużyło i zacząć coś nowego), Saturn tranzytuje właśnie XII dom, Pluton opozycja Słońce,Merkury...  Arroyo pisze, że podczas tranzytu Saturna przez XII dom człowiek ocenia siebie bardzo surowo, i wszystko negatywne widzi(chyba jak przez lupę -to ten nasz wilk, który właśnie wychodzi z lasu i jest jeszcze bardzo wielki )- miałam też spotkanie niedawnoNiewinny,Aniołek... Ale nawet to ma swój sens. Czerwony kapturek spotkał w końcu wilka  w przebraniu i szczegóły, które widział  były podpowiedzią- wielkie oczy, wielki nos i wielkie zęby...wszystko co było wielkie-i to był ten wilk. Teraz w podświadomości leci film, na którym widzisz bardzo dokładnie, w wielkim powiększeniu wszystko bardzo krytycznie i negatywne. Można też to porównać  do Jonasza i jego ucieczki przed własnym powołaniem. Teraz jesteś jeszcze chwilowo w brzuchu tej wielkiej ryby,schowałaś się tam, ale niedługo z niej wyjdziesz i będzie Ci lżej. I co lepsze- będziesz bardziej świadoma tego czego od życia chcesz. Właśnie po to jest ten film. No a, że rzygać Ci się czasami już od tego chce, to chyba normalne (mi bynajmniej się chciało a nawet jeszcze nawet trochę chce). Masz w swoim horoskopie ciekawy potencjał, dwie silne planety w X domu (a więc aspekt społeczny), silnego Jowisza położonego kardynalnie w trygonie do Plutona-współwładcy ascendentu..Koniunkcja Urana i Plutona w sekstylu do Słońca...światła jest w horoskopie dość- tylko Tobie brakuje wiary w pozytywną przyszłość i inicjatywy (mało ognia w horoskopie- zadanie zyciowe- rozwinac ta ceche). I nie chcesz słuchać jak ktoś Ci dobrze radzi. Dlatego- jak masz świadomość, że nie chcesz słuchać- żeby zmienić swoje życie, żeby odczuwać zadowolenie i szczęście musisz zmienić się od środka.Sukces nie przyjdzie dlatego, że jest zapisany w horoskopie...Musisz coś zrobić żeby przyszedł. Horoskop nie jest wymówką i wytłumaczeniem, bo Saturn mnie uciska, robię tak bo wujek Pluton tak mi każe. To jesteś Ty sama, która sobie każe- a tranzyty to obrazują. To źródło jest w Tobie i teraz go właśnie szukasz.

A więc nie zostawiaj tego tak, nie siedź i nie maluj przed sobą czarnych scenariuszy, tylko pracuj nad tą wiarą i inicjatywą (Elvis też nie miał ognia w horoskopie a jaką zrobił karierę) i zacznij pisać scenariusze pełne kolorów. Spisz sobie wszystkie swoje marzenia,cele, pomyśl co chciałabyś mieć, co chciałabyś robić i co chciałabyś zmienić w swoim życiu. Jak będziesz miała plan i zaczniesz coś robić- to na pewno osiągniesz sukces. Ale jeśli siedzisz i myślisz, co chciałabyś mieć, robić i przed oczami pustka- to znaczy, że możesz się znajdować w depresji ...i w tym przypadku byłoby dobrze skorzystać z porady psychologa.

 

Ciągłe walczenie, o którym piszesz to ścisła kwadratura Saturna z Marsem – to jakaś blokada wewnątrz, która hamuje działanie- u Ciebie może być to związane częściowo z rolą ojca. Możesz coś o nim napisać? To nie jest coś czego nie przezwyciężysz. Wszystko da się przezwyciężyć, tylko trzeba mieć do tego właściwe podejście- i wolę. To co przychodzi z zewnątrz przychodzi ze względu na wewnętrzne nastawienie.

 

No a co do Twoich mocnych stron jeszcze- to wydaje mi się, jako, że masz dużo Wody i Ziemi, że jesteś osobą na której można polegać, empatyczną, potrafiącą umiejętnie walczyć o słabszych. Poza tym umiejętność wczuwania się w drugiego człowieka i rozumienia jego intencji. Upartość, innowacyjny umysł i umiejętność subtelnego wpływania na otoczenie.

 

Pozdrawiam

Tematów: 19
Odpowiedzi: 562
Dołączył/a: 2011-07-16
Teksty w działach stałych
lupka 2012-09-29, 20:13:13

Ps. Przeczytaj sobie najnowszy wpis Jasmin w ciekawych tranzytach...Ja właśnie sobie przeczytałam po raz kolejny i dopiero teraz zaczyna do mnie docierać jego przesłanieZaskoczony.

Tematów: 19
Odpowiedzi: 562
Dołączył/a: 2011-07-16
Teksty w działach stałych
Ptahpatiti 2012-10-06, 18:56:07

Moja Wilczko! Dziękuję za nadzieję. Dziękuję za zainteresowanie. Dziękuję za to, że jesteś Oczko.

 

Nawet nie wiesz jak bardzo mi pomogłaś.

Pytasz o mojego Tatę. To bardzo dobry człowiek, zawsze poniżany przez moją mamę- ona zresztą zawsze poniżała wszystkich - tak ma. Ale w głębi duszy to też b. dobry człowiek tylko niespełniony. Zawsze byłam "córeczką Tatusia": razem uruchamialiśmy stara Toskę (lampowy telewizor- wystarczyło śrubokrętem zrobić spięcie na lampie w kinescopie) rąbaliśmy drzewo itp,itd. Teraz mój Tato umiera na raka- a wiem o tym tylko ja. Nie mogłam powiedzieć ani jemu, ani siostrze, ani tym bardziej mamie.To stało się w zeszłym roku kiedy zasłabł w pracy. Miał wyciętego raka żołądka, ale...najgorszego dowiedziałam się później- zaawansowany rak prostaty- leczenie już tylko paliatywne...Tata nic nie wie bo mógły się załamać, psychicznie czuje się dobrze, fizycznie lepiej, a ja widzę ...

Mama mówi, że źle się czuje, aja....nic nie mówię. Może dlatego zaczęłam znowu widzieć wszystko w czarnych barwach.

Widzisz ja wiem, że nie mogę się poddać i to jest najgorsze. Nie mogę ich zostawić, a ja NIE WIEM CZY DAM RADĘ- w pracy ciężko, bez bezpiecznego jutra, pieniądze uciekaja wszystkimi dziurami, w domu kolejny zwierzak (jego właściciel połamał mu nogi i wybił oko)

Walczę, ale raz na jakiś czas potrzebuję, aby ktoś "niezależny, obcy"powiedział- to ma sens, dasz radę, będzie dobrze, uda się.:)

 

I WŁAŚNIE ZA TO ŚWIATŁO CI DZIĘKUJĘ !

Tematów: 1
Odpowiedzi: 5
Dołączył/a: 2012-09-23
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.