Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Prosimy zapoznać się z informacjami : Baza danych osobowych , Zasady pomocy wzajemnej oraz Zasady Forum

 

Zapraszamy!Usmieszek

 


 


Forum > Pomoc wzajemna

Prośba o pomoc
kaykay 2013-05-29, 00:13:39

Witam serdecznie,Poniżej zamieszczam post, który umieściłam początkowo w innym temacie, mianowicie dotyczącym V domu i Saturna. Proszę wybaczyć, że napisałam, iż mam wahania przed tym, aby usłyszeć słowa dotyczące prognoz moich losów, ale miałam ostatnimi czasy nieciekawą sytuację w życiu, a fakt że byłam u wróżki raczej nie pomógł akurat w moim przypadku. A tu na dodatek szperając w internecie trafiam na informacje o Saturnie w V domu, co dla takiego laika jak ja okazało się lekko przytłaczające. Do tej pory nie udało mi sie ułożyć sobie życia, mam głębokie pragnienie posiadania partnera i swojego kąta, co jednak nie przychodzi. Czuję się bezsilna :( Jest lepiej, ale bardzo często zwykł mi towarzyszyć lęk o to "iż mi nie wyjdzie". Oto mój wcześniejszy post:

"Witam Szanownych Państwa,Trafiłam na forum po tym, jak przy porządkowaniu starych śmieci, wpadła w me ręce kartka z wykresem radix zamówionego kilka dobrych lat temu. Będąc laikiem, podjęłam z ciekawości próbę jego powierzchownego odczytania. Na co trafiłam, to Saturn w V domu (o ile prawidłowo odczytuję) i niekorzystne informacje, które wyczytałam w internecie na takie ułożenie. Rzuciło to niejako światło na moje dotychczasowe życie. Z pewnym wahaniem pragnę prosić Państwa o interpretację mojego horoskopu. Z wahaniem, gdyż obawiam się, że będzie on nieciekawy, a to spowoduje, że się mocno zasugeruję interpretacją i się podłamię - że to jeszcze nie czas, że jeszcze muszę poczekać na zmianę w moim życiu. :( Proszę dać mi znać, czy możliwa jest interpretacja przez Forumowiczów. Pozdrawiam serdecznie, Kasia."Czy jest ktoś z Państwa, kto udzieli mi pomocy? Będę bardzo wdzięczna. Jeśli możliwe, wolałabym podać swoje dane w wiadomości prywatnej. Dziękuję :)

Tematów: 1
Odpowiedzi: 5
Dołączył/a: 2013-05-27
Odpowiedzi
sammy 2013-05-29, 02:15:57

A nie możesz wrzucić horoskopu do bazy albo podać go tutaj zamazaując wszystkie dane, to znaczy datę i miejsce urodzenia? Trudno analizować horoskop nie mając radixu przed oczami.

 

Sam Saturn w V domu, jak zresztą w każdym innym nie jest straszny. Ważny jest również znak zodiaku w którym się znajduje (daj Boże np. w Koziorożcu) i jak jest aspektowany. Źle aspektowany Saturn w XII domu może (wcale nie musi) "przynieść więcej szkód" niż dobrze aspektowany w domu V.

 

Wszystko jest do przepracowania, trzeba wiedzieć, jak się za to wziąć :)

 

pozdrawiam

s.

Tematów: 13
Odpowiedzi: 144
Dołączył/a: 2012-02-19
kaykay 2013-05-29, 09:00:17

Czyli nie taki diabeł straszny? :) :) Z tego co zrozumiałam, to nie mam dostępu do bazy. Poszukałam strony, gdzie wykonano radix, wklejam go poniżej i dziękuję z góry za pomoc. :)

 

Chyba niestety nie uda mi się go tu wkleić. Czy istnieje inna możliwość by to zrobić?

 

Tematów: 1
Odpowiedzi: 5
Dołączył/a: 2013-05-27
Jasmin 2013-05-29, 12:16:02

Witam,

 

aby podać dane do Bazy danych osobowych trzeba po pierwsze zalogować się na Forum, potem wejść do panelu Twoje dane (pokazuje się z lewej strony pod miejscem do logowania) . Po trzecie - po wejściu do panelu Twoje dane należy wpisać swoje dane urodzeniowe w formularz (jeżeli do tej pory ich nie wpisałaś) i odznaczyć na dole ptaszkiem opcję "wyrażam zgodę na umieszczenie danych w Bazie danych osobowych). Nacisnąć na koniec "zapisz zmiany."

 

Można wkleić horoskop do każdej wypowiedzi. Po zalogowaniu na Forum kliknij w "edytuj" przy swoim wpisie i wtedy pokaże się okienko z dotychczasową treścią wpisu. Na dole okienka masz miejsce na wklejenie wykresu radixu. Po naciśnięciu "przeglądaj" wystarczy wpisać nazwę pliku jpg, pod którym zapisałaś wykres w swoim komputerze. Na koniec zapisz zmianę naciskając przycisk w okienku zmiany (na samym dole).

 

życzę sukcesu (pierwsze koty za płoty) Usmieszek

 

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
kaykay 2013-05-29, 15:07:11

Droga Jasmin Skarbnico Mądrości i Cierpliwości :) Oczywiście widziałam "przeglądaj", ale nie domyśliłam się. :)Tym razem chyba wszystko zadziała! Dziękuję za pomoc.Oto radix...

Tematów: 1
Odpowiedzi: 5
Dołączył/a: 2013-05-27
Jasmin 2013-06-01, 08:09:31

Już jestem całkiem zasłodzonaOczko. Neptun w VII domu czyli Ty tak zawsze?

 

Problem widzisz z Saturnem, tak? Popatrz na to od strony recepcji Słońca z Saturnem przez dom. Obie planety w opozycji czyli w działaniach życiowych masz wybór, czy być skrajnie ostrożną i lękliwą i polegać na innych czy też zebrać się w sobie i iść za wewnętrznym przewodnikiem. Pluton w domu V daje szansę na metamorfozy.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
kaykay 2013-06-02, 21:02:20

Droga Jasmin,

Jako astrologiczny laik nie mam pojęcia, że słodzę z powodu Neptuna w VII domu. :)

Ale komplement do Ciebie jak najbardziej szczery.

Jak już wspomniałam - zupełnie z przypadku wklepałam w google Saturn w V domu (w tym samym dniu po raz pierwszy również dowiedziałam się o "domach" w horoskopie :) )i kilka informacji, które do mnie trafiło i mnie uderzyło zgodnością z moją osobą - zamieszczam poniżej wraz z moimi skromnymi komentarzami:

 

np.:za portalem astrolabium.plPrzyczyny:Twoi rodzice kochali Cię nie do końca za to, kim naprawdę jesteś, ale głównie za to, że spełniałeś pokładane w Tobie nadzieje (realizowałeś ich niezrealizowane pasje i ambicje); w związku z tym nie masz wyrobionej potrzeby i umiejętności wyrażania swojego prawdziwego ja, tylko ciągle zadowalasz innych i szukasz ich aprobaty; nie jesteś w stanie rozpoznać swojej roli, swojego znaczenia  - byłam bardzo zdolnym dzieckiem, a mimo wszystko czułam, że nie mogę zaspokoić mamy, że to zawsze te inne dzieci są naj! Z tego powodu zawsze miałam poczucie, że cokolwiek bym nie zrobiła, choćbym stanęła na uszach, to i tak nie będzie to. Jestem bardzo zdolną i wszechstronną osobą, można powiedzieć, że czego się nie tknę, to robię to świetnie, a mimo to, zawsze mam ten niedosyt, poczucie, że i tak nie będę tak dobra jak inni, że będę niedoceniona. W życiu dochodzi do tego, że ludzie wielokrotnie podziwiają moje umiejętności, a we mnie budzą się pytania, powątpiewanie i zdziwienie - naprawdę? ja jestem tak fantastyczna? Zastanawiam się, czy jest to właśnie wpływ położenia Saturna czy może wychowanie, sytuacja w domu?

Manifestacje   

traktowanie wszystkiego poważnie, nieumiejętność zrelaksowania się - zawsze od dziecka miałam wrażenie, że jestem bardzo poważna jak na swój wiek       

 

niechęć bądź niemożność posiadania własnych dzieci, dzieci traktowane jako balast i nadmierna odpowiedzialność - nie mam partnera, więc dzieci w tej chwili posiadać nie mogę, ale fakt ich posiadania mam nadzieję, że nastąpi późno..

 

poczucie niższości, zazdrość wobec tych, którzy potrafią się dobrze bawić i przyciągać sympatię innych bez widocznego wysiłku   - może nie zazdrość, ale prędzej żal do samej siebie, że ja tak nie potrafię - wrzucić na luz i mieć w nosie! :)  

 

rozpaczliwa potrzeba bycia znaczącym, popularnym, podziwianym - raczej szukanie aprobaty, chęć usłyszenia, że jestem dobra i wartościowa   

 

niedocenianie i przecenianie siebie na przemian, brak realistycznej samooceny

oraz za astroportal.plTam, gdzie jest Saturn tam mogą wystąpić różne opóźnienia, stresy i ogólnie trzeba czasu, aby się wydarzenia rozkręciły.  -  moje pytanie - jak długo rzeczy mogą się rozkręcać? U mnie nic nie dzieje się raptownie, wszystko idzie jakby swoim tempem. Nie rzucam się w związki, czuję, że na wszystko przyjdzie kolej, nie tracę zatem czasu energii i czasu na pogłębianie znajomości, które w mojej opinii i tak nie mają prawa przerodzić się w nic głębszego. W ogóle zakochanie się od pierwszego wejrzenia to nie dla mnie - muszę kogoś najpierw znać dłużej, poznać, by zdecydować że tak, owszem, to byłby dla mnie partner. Rzeczy w moim życiu dzieją się swoim rytmem...

 

Odnosząc się do Twojej wypowiedzi Jasmin "Obie planety w opozycji czyli w działaniach życiowych masz wybór, czy być skrajnie ostrożną i lękliwą i polegać na innych czy też zebrać się w sobie i iść za wewnętrznym przewodnikiem. Pluton w domu V daje szansę na metamorfozy." Czy mogę w ten sposób tłumaczyć wewnętrzną dwoistość przy podejmowaniu decyzji - wewnętrzne poczucie, że powinnam zrobić tak a nie inaczej, choć może się wydawać to oderwane od rzeczywistości, czy raczej kierować się realiami, zaistniałą sytuacją, rozumem? Czy może po prostu jest to w naturze Ryb? Dodam, że jestem niepoprawną marzycielką :) i mam nieposkromiony świat wyobraźni - czasem mówię sama do siebie: zejdź w końcu na Ziemię! Akurat przy mojej aktualnej sytuacji życiowej, kiedy to musiałam zrezygnować z emigracji i szukać nowej pracy w Polsce, co właśnie czynię, to wewnętrz czuję i tak, że nie zagrzeję tu miejsca na długo, że znów wyfrunę, choć rozsądek mówi mi co innego - znajdź tu pracę i zostań w kraju :/

Tematów: 1
Odpowiedzi: 5
Dołączył/a: 2013-05-27
Jasmin 2013-06-03, 08:46:20

Brak wiary w siebie to nie tylko pozycja Saturna w V domu. To także Słońce w opozycji do Saturna położone w  Rybach. Dobrze zapamiętałaś z lektury, że Ryby sa niezdecydowane i mają wątpliwości co do siebie i swojego celu w życiu. Ich naturą jest zmienność celów i powracające okresowo poczucie braku sensu w działaniu. Ale to także jest ich zaletą. Głównie medialność i intuicja to skarb Ryb. Saturn w opozycji do Słońca w Rybach to sceptycyzm Panny a więc posadowiony w domu Słońca czyli V-tym ogranicza tę nadmierną labilność i brak poczucia więzi z rzeczywistością. W opozycji chodzi o to, aby wypośrodkować działanie jednej planety i drugiej czyli znaleźć złoty środek między energią słonecznych Ryb a energią saturnowości Panny. Saturn jest dla ciebie owym uziemieniem, sprowadzaniem czasem do parteru ale dzięki niemu nie realizuje się do końca Neptun w VII domu i np. nie wchodzisz bez zastanowienia w związki partnerskie - jak opisałaś, co nie znaczy, że kwadratura Saturna z Neptunem nie frustruje cię i nie wpędza w kompleksy. Saturn jest także w kwadraturze z ASC, co wskazuje, że odczuwasz niezadowolenie innych wobec swojego działania ale i sama doskonale umiesz się ograniczyć. Czy ograniczenia pochodzą z domu rodzinnego? Również. Dom IV w Lwie wypada i tam Słońce jest władcą a wobec tego działa opozycja Słońce- Saturn. Byłaś zatem ograniczana przez dom rodzinny i stale (Lew jest znakiem stałym) motywowana do większego wysiłku. Ale z wiekiem ty sama będziesz dla siebie rodzicem i będziesz spełniać względem siebie rolę policjanta lub - jak napisałam w poprzednim wpisie- rolę wewnętrznego przewodnika (koniunkcja Mars-Jowisz w IV domu). Dom IV to naturalny dom Księżyca a twój Księżyc jest w Wodniku w IX domu. W dodatku aspekty Księżyca mówią o niespełnieniu a szczególnie kwadratura z Wenus zapowiada nieporozumienia z matką i zaniedbywanie potrzeb emocjonalnych dziecka. Księżyc w Wodniku to dezynwoltura, chęć ucieczki od niewygodnych układów a że Księżyc w IX domu to zazwyczaj na gigancie jesteś za granicą. Tam realizuje się Twoja potrzeba wolności, samostanowienia, braku nadzoru i robienia, co serce dyktuje. Ale Jowisz w IV domu jest wywyższony i doskonale zna miarę wolności Księżyca w Wodniku (przynajmniej powinien ja znać). Nie przekraczaj miary a Pluton w V domu da Ci potrzebną transformację i tak jak wykorzystujesz dzięki niemu swoje zdolności, tak samo poradzisz sobie z kompleksami nabytymi w dzieciństwie.  Saturn, który czasem jest zbyt męczący ma sekstyl z Uranem - korzystnie posadowionym w zodiaku a także półsekstyl z Plutonem. Masz siłę i zdolność przemiany.

 

Merkury jest władcą twojego horoskopu ale jest słaby zodiakalnie. Masz tendencję do zbytnich zmian w działaniu a nadto możesz nie zdawać sobie sprawy z podświadomych motywacji, które Tobą kierują. Możesz także łatwo ulegać cudzym wpływowm. Uważaj więc na to, co czytasz, gdzie zdobywasz informacje i z kim się kontaktujesz. Spełnianie oczekiwań innych powodowane jest przez kwadraturę Słońce- Neptun. To może być niebezpieczne wtedy, kiedy inni zechcą wykorzystać twoje niezdecydowanie lub okresowy spadek wiary w siebie. Polegaj wówczas na półtorakwadraturze Wenus- Neptun. Wenus jest bardzo silna w horoskopie a jej aspekt z Neptunem pomoże uwolnić się od niechcianych wpływów. Paradoksalnie pomocna będzie energia Księżyca w Wodniku, tolerancyjnego i trzeźwego w uczuciach, ale aby otrząsnąć się z wpływów otoczenia nie musisz od razu wyjeżdżać za granicę. W kraju też można wypracować sobie własną przestrzeń życiową i realizować swoje potrzeby.  

powodzenia w samopoznaniu:)

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
kaykay 2013-06-03, 21:41:39

Droga Jasmin, dziękuję Ci za obszerną analizę. Będę z pewnością do niej niej wracać. Przeczytałam ją z uwagą i wiele pokrywa się z moją osobą. Muszę przyswoić sobie pewne terminy, choćby kwadratura i jak ujrzeć ją na wykresie, a określenie na gigancie usłyszałam chyba pierwszy raz. Musiałam sprawdzić co oznacza :)

Fakt, z jednej strony nie wchodzę w relacje partnerskie łatwo, ale tak jak napisałaś - frustruje mnie to. Kolejna sprawa to ciągłe motywowanie do dalszego wysiłku - zdałam sobie sprawę z tej ułomności (jest to dla mnie ułomność, bo ciągłe stawianie poprzeczki wyżej jest męczące i prowadzi do tego, że ciągle czuję iż zrobiłam jeszcze za mało lub mogę lepiej) i w tej chwili nad tym pracuję. Połowa sukcesu to zdać sobie z czegoś sprawę :) Nieporozumienia z matką i zaniedbanie moich potrzeb emocjonalnych - strzał w dziesiątkę.

Ucieczki od niewygodnych układów - kolejny przykład. Ucinam znajomości, które w jakiś sposób mnie męczą, nie ma dla mnie potrzeby rozmawiać tylko o pogodzie, kiedy głębsza więź gdzieś umarła. Za granicą czuję się świetnie, tam się faktycznie spełniam, generalnie sprzyjają mi znajomości z obcokrajowcami.

Skoki wiary i nie-wiary w siebie powodują, że przy spadku formy faktycznie szukam wspracia u innych lub w źródłach zewnętrznych stąd mogę ulegać cudzym wpływom. Śmieję się czasem sama z siebie, bo mam potrzebę i jedyne czego mi potrzeba by przystąpić do działania, to tylko czyjeś błogosławieństwo, ktoś kto powie: tak, zrób tak jak czujesz, to dobre działanie - tak jakbym nie mogła do końca zaufać sobie, swojemu instynktowi, bo rozum podpowiada inaczej. Dziękuję jeszcze raz za interpretację, myślę że na forum znajdę wiele informacji, które są mi przydatne. Pozdrawiam :)

Tematów: 1
Odpowiedzi: 5
Dołączył/a: 2013-05-27
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.