Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Prosimy zapoznać się z informacjami : Baza danych osobowych , Zasady pomocy wzajemnej oraz Zasady Forum

 

Zapraszamy!Usmieszek

 


 


Forum > Pomoc wzajemna

Prośba o pomoc
melania 2014-01-31, 10:12:42

Witam ciepło w ten mroźny dzień...

Oby do Wiosny...

Chciałam Was prosić o pomoc...

Wiele się ostatnio wydarzyło dramatycznych chwil w moim życiu... Choć spodziewałam się tego, bo mój Tata chorował na nowotwór, to nawet w najgorszym scenariuszu nie wymyśliłabym sobie tego, przez co przeszliśmy... Tata zmarł w szpitalu, przy mnie... Czułam, że tak się stanie. Tego dnia byłam już przygotowana i modliłam się o śmierć, bo bardzo cierpiał. Praktycznie do ostatnich chwil był świadomy tego, co się dzieje. Wiem, że mnie słyszał. Żegnaliśmy się już od Wigilii i każde kolejne godziny były traumą... Bardzo zmieniły mnie te wydarzenia.

Paradoksalnie wiem, że zrobiłam co mogłam, ale ostatecznie nie takiej śmierci chciałam dla Taty. Sądziłam, że przestanie oddychać, a tymczasem udusił się, bo zanikł już odruch przełykania. Pozwoliłam mu odejść....To wszystko wydarzyło się 26.12.2013 o godz. 16.30 - trwało około 4 minut - tyle podobno umiera mózg... Data urodzenia mojego Taty 25.05.1950 godz. 0.05 -to samo miejsce ur, co ja... Chciałam Was zapytać, czy tak miało być...? Czy było mi to pisane...? Bardzo się męczyłam z tym po jego śmierci. Za życia, wciąż byłam z nim w opozycji, a teraz dostrzegam jak bardzo byliśmy podobni... Przechodzę kryzys wartości różnych... Czuję, że coś powinnam zrobić ze swoim życiem. Musi być jakieś dobro z tego płynące, bo inaczej wszystko straci sens. Padło między nami dużo słów wcześniej niewypowiedzianych i to już jest czymś pozytywnym, ale... Brak mi go. Nie wiem gdzie jest i co się z nim dzieje... Bardziej czuję jego obecność w zachodzącym Słońcu, niż na cmentarzu. Widziałam jego śmierć i obsesyjnie powtarzałam wszystkim, że jego juz tam nie ma...

Wiem, że to zostawi na mnie trwały ślad. Bardziej doceniam życie. Może nawet chciałabym jeszcze mieć dziecko.

Wiem, że w zyciu liczą się tylko bliscy nam ludzie i dobre relacje - wszystko inne traci znaczenie w obliczu takich wydarzeń.

Bardzo proszę o wskazanie kierunku. Za kilka dni mam urodziny. Nie chcę już stać w miejscu, a wciąż mam niepoukładane życie osobiste. Poza tym nurtuje mnie wciąż pytanie, czy taką rolę miałam w tym odegrać? Czy Tata wybrał mnie na swoje odejście? Kilka dni wczesniej powiedział mi, że widzi mnie na misjach w białej sukience i kapeluszu...

Będę wdzięczna za każdy post.

M.

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
Odpowiedzi
Jasmin 2014-01-31, 12:07:15

Bardzo współczuję straty.

Każdy z nas przechodzi wcześniej czy później przez to doświadczenie. Wiem, że czujesz się teraz zagubiona i zdezorientowana. Odczuwanie bólu po stracie jest potrzebne. Nie należy go tłumić ale czekać aż  Czas przyniesie ulgę. Chwila śmierci jest każdemu z nas przeznaczona i nie mamy na nią wpływu. Jest to naturalna kolej rzeczy. Przeżywaj ją tak, jak czujesz ale i tak, jak chciałby tego tato.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.