Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Forum jest nieaktywne, jednakże może stanowić żródło informacji astrologicznych. Miłej i pożytecznej lektury!


Forum > Pomoc wzajemna

w oczekiwaniu...
melania 2014-08-03, 16:02:49

Co jakiś czas pojawiam się z wciąż tym samym pytaniem... Kiedy pojawi się w moim życiu uczucie? (pełne, obópulne). Wiem, że nie jestem jedyną, która na to czeka... Opanował mnie marazm i stagnacja. Jesli nie mam szans na miłość w najbliższym czasie (Saturn cofnął się do 12 domu), to czym powinnam wypełnić swój czas, na czym się skupić, by nie przegapić w życiu czegoś ważnego?

Z góry dziękuję za każdy wpis.

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
Odpowiedzi
winetu 2014-08-03, 22:31:14

 

Hej, może astrologią, ogólnie ezoteryką lub jakąs formą sztuki? To zajęcia wykonywane w ciszy, pewnej izolacji jakby, odpowiadałyby 12 domowi. Ale pewnie się mylę. Sugeruje to na podstawie tego, że natalnie Saturn położony jest w 27 st. Bliźniąt i predysponuje do tego rodzaju zainteresowań. Może dobre ksiązki? U Ciebie jest w 9 dom- moralności, religii, studiów wyższych, dalekich podróży, języków obcych. Jeżeli podróż (tu skojarzyło mi się z kartą, o której ostatnio pisała Marsjanka-Eremita) to bardziej samotna, służąca kontemplacji, kontaktowi z naturą, może nawet podróż w głąb siebie.

Wydaję mi się że to taki czas izolacji trochę, coś jeszcze może trzeba przemyśleć, przerobić, poukładać. Może zasady moralne, może duchowość. A może uspokoić się, wyciszyć, w końcu Saturn tranzytuje Urana, współwładce 3 domu. Może (nie odbierz tego źle, proszę-ja też niebawem będę mieć ten aspekt) nauczyć się mniej gadać ;P ja się nie mogę doczekać ;) mniej chaosu, Saturn "tresuje" tego Urana :), mniej nerwów.

 

Sam Uran w 5 domu w tranzycie. A może jakiś talent się objawi, a może to co robiłaś, albo zawsze chciałaś zrobić się dobija? Może robiłaś coś do szuflady?  5 dom to dom sztuki, ekspresji, hazardu etc. Choć IUran to też astrologia. Której się oddajesz z przyjemnością. Coś może Cię przetransformować. Może dość obecnego towarzystwa, które Cię ogranicza, a Ty będziesz chciała więcej. Może ten Saturn jeszcze w 12 ma Cie przygotować na nowe? Uran tr. ładnie apsektuje Słońce, Wenus, Księzyc. Myślę, że zmiana w sposobie komunikacji, w zw. z krewnymi, znajomymi, coś Cię odblokuje. Ty się zmienisz (asp Uran-Księżyc). No ale chyba do tego trzeba się póki co wyciszyć i ustalić cele (opp Jowisz Merkury).

 

A może solariusz coś powie? ASC solarny w Pannie, odpowiada 10 domowi, władca w domu 6. Ważne sprawy kariery, pracy. Słońce w domu 5, włada 12 domem solarnym .I znowu 5 dom, więc ekspresja, sztuka, etc. Czy Ty czasem, nie piszesz? Pracujesz słowem, chciałabyś tak pracować? Może jakiś blog-w końcu to słowa i internet (Uran).

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
melania 2014-08-03, 22:42:33
Do rozmownych ostatnio nie należę. W pewnym sensie czuję, że izolacja jest konieczna. Dojrzewa we mnie pewna potrzeba organiczna... potrzeba pisania... Trochę boję się obnażenia swojego wnętrza, krytyki, niezrozumienia... Z drugiej strony czuję, że bez tego nie potrafię być w pełni sobą... Brak mi tego. Czy to jest dobry kierunek?
Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
melania 2014-08-03, 22:49:50
Mój natalny Saturn jest we Lwie, to Jowisz jest w Bliźniętach.
Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
winetu 2014-08-03, 23:19:30

tak tak tak, to doskonały kierunek!emocje tak nauczyć się wyrażać i nie bać :) moim zdaniem to idealne :)

przepraszam, chodziło mi o Saturna we Lwie :)

pisanie pisanie pisanie , słowo, zabawa słowem i w tym wszytskim Ty, Twoje emocje Twoje myśli... :)

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
Jasmin 2014-08-04, 09:05:40

Witaj:) Saturn w tranzytach ma kwadraturę do Wenus, więc doszłaś do ściany w temacie relacji ale i również radości życia, bo w radix Słońce z Wenus w koniunkcji. W tej pozycji Saturn na ASC sprawia, że czujesz, iż doszłaś do pewnej granicy. Teraz musisz otworzyć się na nowe. Łatwo mówić, ale jak to zrobić. Z doświadczenia wiem, że wiele trzeba zmienić, zrobić miejsce na nowe doświadczenia, pożegnać stare. Musisz odciąć się od wielu starych znajomości, przestać tkwić w ustalonych schematach, gdyż one ograniczają Twoją wolność. Restrukturyzacja niesiona przez Saturna dotyczy również Twojego wyobrażenia o tym, kim jesteś . Samokrytyka wskazana ale bez przesady, analiza dotychczasowych doświadczeń nie powinna kierować cię w stany lękowe. Pomaga zazwyczaj trzymanie się zasady, że wszystko co nowe jest nowym, cennym doświadczeniem i jest próbą, która może wzmocnić. Twoim dobrodziejstwem jest energia tranzytującego Urana. Popatrz na jego tranzytowe aspekty do planet urodzeniowych. Uran to kanał podświadomości, podpowiada cały czas jak sufler, co robić. Otwórz się ale zachowaj granice. Ten moment jest też okazją do poznania swoich granic, jak również do ich przesunięcia. Z pewnością już wiesz po tranzycie Saturna przez XII dom, że są pewne święte (w znaczeniu nienaruszalne) granice, których nie jesteś w stanie bądź nie chcesz przesunąć ale i zdajesz sobie sprawę, że niektóre z nich już przekroczyłaś. Saturn i Uran (władcy Słońca i Wenus w Wodniku) w tranzytach do Wenus o tym mówią i pytanie, czy jesteś świadoma, które i jakie z dotychczas istniejących granic zostały przesunięte. Saturn ma 3 stopnie do ścisłej kwadratury ze Słońcem RX. Podczas uściślenia uświadomienie nastąpi, wymuszone niestety i tym bardziej niekorzystne, im mocniej będziesz stawiać opór temu, co symbolizuje Uran. Uważaj na sprawy domów, w których działa Wenus.

Saturn już był w tranzytach w tym stopniu zodiaku i w biegu prostym i w retrogradacji. Przypomnij sobie, co wtedy było zdarzeniem granicznym, bo to wskazówka, jak teraz sobie radzić z podobnymi (chociaż nie takimi samymi) doświadczeniami.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
melania 2014-08-04, 13:05:21

Jasmin...

Czy to wszystko o czym napisałaś odnosi się do relacji (rodzeństwo znajomi)?

Granice zostały przekroczone. Nic już po tym nie będzie takie samo. Zmiana zaszła we mnie i faktycznie przekłada się na szeroko pojęte relacje z otoczeniem, ale tak naprawdę wiąże się z załamaniem struktur rodzinnych. Było to bardzo bolesne. Nadal do końca nie wiem, jak się w tym odaleźć, bo kocham braci, ale słów wypowiedzianych nie da się cofnąć. Dużo złego zrobiły moje bratowe (siostry), które są zazdrosne o uczucia do mnie... Tak sądzę, bo do końca nie potrafię tego ogarnąć.

Zrozumiałam, że muszę budować siebie samodzielnie i kompletnie niczego nie oczekiwać, od nikogo.

Jest mi z tym trudno. Chwilami jeszcze się zapominam, ale później sytuacje pokazują, że nie mogę się otwierać.

Wszędzie się duszę, widzę fałsz, obłudę, powierzchowność relacji, interesowność.

Z drugiej strony czy to nie pycha z mojej strony?

 

 

 

 

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
winetu 2014-08-04, 19:02:13

Melani, mam tak samo jak Ty. Często jak coś powiem, albo za dużo powiem czy zwierze się komus obraca się to przeciwko mnie. Mam tego dość, Ty już teraz masz okazję to zmienić na dobre :) Ten Saturn ma Cię właśnie wyciszyć. I tak jak Jasmin pisała ratunek to Uran. Natalnie masz koniunkcje Słońca i Wenus w 3 domu-Wenus jest spalona, zatem relacje mogą być nie takie jak byś chciała z krewnymi/ rodzeństwem.

Jasmin pięknie to napisała, lepiej tego ująć się nie dało.

Z mojej strony miast używać słów mówionych zacznij używać pisanych ;) to pozwoli Ci się zrealizować, zrelaksować (w końcu Uran w 5  domu tr.).

 

p.s. To rodzenstwo jest jedno starsze drugie młodsze, czy oboje młodsi? Przepraszam że pytam, ale zastanawiam się czy mój tok myślenia jest dobry patrząc na Twój radiks. Nie musisz odpowiadać :)

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
melania 2014-08-04, 22:15:44

Dwóch starszych. Wodnik 5 lat, Strzelec 2 lata. Winetu, tu nie chodzi o paplanie bez sensu. To był impas. Niezależnie, co mówiłam, jak się zachowałam, wszystko było demonizowane i zniekształcone, zmanipulowane i odebrane sprzecznie z intencjami.  Kulminacja nastąpiła w marcu. Absurdy na zasadzie " dajcie mi człowieka, a znajdę na niego paragraf". Nonsensowne pretensje o żałobę, kto bardziej przeżywa i komu bliższy był ojciec. A największy cios, że ktoś bliski dał się zmanipulować. To jak scenariusz z filmu. Jakbym niezależnie od wszystkiego zawsze była obsadzona w roli winnej i złej.

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
winetu 2014-08-04, 22:46:37

No ja według mnie też nie paplam bez sensu, zresztą gdybyśmy paplały bez sensu to ktoś machnąłby ręką. Gorzej jak z sensem właśnie-zawsze się ktoś czepi, a już baby w rodzinie w ogóle :/ Podejrzewam, że chodzi o spadek.. tam gdzie pieniądz tam i zawiść, niepokój. Ale głowa do góry, na bratowe nic nie poradzisz, to one codziennie szepcą mężom do ucha bzdury, najlepiej z boku pozostać-nie dac się sprowokować czy wmanipulować.

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
melania 2014-08-04, 22:59:11
Dystans emocjonalny-to moje antidotum. I nie mówić o sobie zbyt wiele.
Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
winetu 2014-08-04, 23:15:01

Oj tak! własnie! nie mówić o sobie zbyt wiele... to też moje utrapienie... tak jakby jakaś klątwa ciążyła... rozumiem Cię.

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
Blanka2 2014-08-06, 00:05:16

Winetu, mała poprawka..Saturn nie wycisza, tylko uczy ,jak sie bronic, a w skrajnych przypadkach frustruje, i powoduje nieszczescia w zyciu. To malefik, wiec nie powoduje ,że czujemy sie dobrze z samym sobą Oczko

Tematów: 9
Odpowiedzi: 189
Dołączył/a: 2014-01-12
winetu 2014-08-06, 11:12:51

Hej Blanko, dla mnie Saturn nie jest tak jednoznacznie malefikiem/benefikiem. Tym bardziej, że zbliża mi się domknięcie cyklu na planetach osobistych w tym na władcy asc-Księzycu. Mam nadzieję, że w łeb sobie nie strzele, choć depresja jest faktem.

Blanko, nie napisałam że Saturn wycisza, napisałam, że w kontekście tranzytu z Uranem może trzeba będzie się wyciszyć. Saturn kojarzy mi się z milczeniem, nauką pokory, "mowa jest srebrem, milczenie złotem". Saturn czasem separuje, ale to wszystko wiąże się z samotnością, samotność może się wiązać z wyciszeniem, czy to towarzyskim, czy innym. Saturn rozlicza bardziej, i z obserwacji kosmogramów znajomych zauważyłam, że to on przynosił im nagrodę za pracę nad sobą, za zaangażowanie, nie Jowisza, który powodował tylko stany eforyczne czasem narcystyczne.Natomiast wydaje mi się że od obrony jest Mars, a z Saturnem konsekwencja. Saturn może bardzo przykro rozliczyć, ale i dać nagrodę. Może niszczyć, ale to co zbudowane na niezdrowych podstawach, może, owszem, dawać blokady etc. Nie zapominajmy, że Saturn to coś trwałego również. To fundament, szkilet, kręgosłup, w połączeniu z innymi planetami może nawet i kręgosłup moralny, który trzeba nastawić.

 

Co do Saturna to mi przyniósł ciąże :) Czy to takie maleficzne? Na Plutonie zaszłam na Marsie urodziłam.

Jasmin pięknie napisała o aktualnych tranzytach Saturna i Urana, dostrzegając dobrodziejstwa tego drugiego.

 

Ja np. mam nadzieję, że u mnie po tranzycie za kilka lat Urana w 6 domu, Saturn nauczy mnie spokoju, nie panikowania, nie reagowania zbytnio emocjonalnie.

 

Tranzyty Plutona też możnaby powiedzieć że są negatywne, ale przecież burzą jedno by dać inne..

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
Blanka2 2014-08-06, 21:21:47

Napisalas, że" ten Saturn ma cie wyciszyc"......... dlatego napisalam sprostowanie, ze Saturn nie wycisza........chociaz bys chciala Winetu, hehe

I jeszcze jedno mlody Astrologu... Saturn jest malefikiem, bo tak nakazują reguly Astrologii :) A co dla Ciebie ?

To nie mam pojecia ...moze kiedys bedziesz wieksza od Aroyo ,Weresa , Jozwiaka i Zybertala :D

Pozdrawiam ; )

 

Tematów: 9
Odpowiedzi: 189
Dołączył/a: 2014-01-12
alan 2014-08-07, 01:27:07

Pamiętasz? Był już kocyk, z którego trzeba sobie wybrać to i owo na dalszą drogę życia. Dlaczego? Bo całe Twoje przyszłe 14 letnie życie będzie się kręcić wokół tego co teraz wybierzesz lub na co się nastawisz. Ale to nie wszystko Jak się tak cofniesz pamięcią wstecz 14 lat i dobrze przyjrzysz temu okresowi to tak naprawdę wszystko było na Twojej głowie. Za wszystko się odpowiadało, nie miało znaczenia czy jetseś z kimś czy sama. Organizowałaś zabezpieczałaś, odpowiadałaś niby kobieta a działasz i myślisz jak facet. No teraz to się zmieni. Będziesz liczyła się tylko Ty, Twoje sprawy, Twój wygląd Twoja praca. Kobiety które ułożyły sobie życie na Saturna 12d/Asc skupiały się na sobie, domu, dziecku. Powoli się zaczynały dorabiać, coś tam kupować, życie zabezpieczało ich potrzeby. Podobnie b z Tobą, mijający czas jest po to abyś się "przestawiła" na nowe zycie i myslenie No i nowe podejście do uczuć, miłości. Tu, kiedy Saturn jest pod osią, jest miłość, potrzeba kochania, wszystko jest takie realne i prawdziwe Bo tam na "górze" to b więcej myślenia i iluzji.

Zerknij sobie w progresje. Za pół roku progresywne Słońce opuści 12dom minie Asc i wejdzie do 1 domu. Po depresji niewiele zostanie. Sprawdzimy? Podobny aspekt miałaś przez większość 2001r też mogła być kicha, uwięziona dusza, a potem na poczatku 2012r wszystko zaczęło się zmieniać Odzyłaś, nowe plany nowe pomysły Twoim władcą planetarnym jest Uran obecnie zaczął retrogradację no trzeba sie uzbroić w cierpliwość. Pójdzie prosto a TY razem z nim Masz go w 5domu, cudów nie ma kogoś Ci narai łaski nie robi.

Tematów: 0
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2013-10-18
melania 2014-08-07, 08:44:31

Tak, pamiętam Alan to, co pisałeś... Koszyk, a na nim same dobrodziestwa-nie dostałam tego. Ktoś, kto się zjawił w maju był absolutnie nie do przyjęcia-psychicznie, poglądowo (sprawdziłam astrologicznie), choć reszta była. W tym stanie w jakim jestem obecnie trudno mi dostrzec pozytywy. Jasmin pięknie opisała moją sytuację i jakże trafnie. Jestem na etapie rozszyfrowywania Jej słów-podpowiedzi suflera (Urana), który, faktycznie, czuję, że jest moim sprzymierzeńcem... Mam całe mnóstwo rozterek. Wewnętrznych.

Alan ja bardzo chętnie odciążyłabym swoje barki, ale wokół jest pustka.

Rozumiem, że miałeś na myśli w opisie 2002, a nie 2012

 

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
winetu 2014-08-07, 15:48:44

No masz racje Blanko, ale nie w tym sensie, źle się znowu wyraziłam.

U mnie nie dostrzegłam maleficznego działania Saturna- w każdym bądź razie nie aż tak, jak to malują. O Plutonie też to piszą, o Marsie itd. A gdyby nie Mars to człowiekowi brakować by mogło werwy, energii, itd. Nie jest moim zdaniem tak, że jakaś planeta to tylko i wyłącznie albo malefik, albo benefik. Saturn może też umocnić relacje np, scalić, czy to maleficzne?; może pomóc osiągać cele-wytrwałość, samozaparcie. Nie można widzieć czegoć tylko w czarnych barwach. Mi Saturn podczas swojego ostatniego tranzytu uspokoił troche skołowane nerwy, nabrałam wtedy innej perspektywy.Saturn pozwala nabrać dystansu, stąd użyłam chyba słowa "wyciszyć" -tak sądze przynajmniej ;)

 

I nie mam zamiaru się już teraz dołować, tym, że niedługo "dojedzie" władce ASC. W końcu przełomowe domknięcie cyklu nie u każdego niesie rozpad. Moim zdaniem trzeba brać co się da, tutaj, wpomaga ten Uran.

 

Blanko, a do astrologa mi daleko i nie nazywam siebie astrologiem ;) Co ja na reguły astrologii? hmm, pomyślmy, nie znam się aż na astrologii tak, abym mogła się wypowiadać, ale nieraz "naginano" horoskopy horarne wbrew starym klasycznym regułom (transaturniki etc.) . Czy to źle? Niekoniecznie. Czy wiem , która metoda jest tą właściwą? Nie, może kiedyś się dowiem-mam nadzieję, że dzięki temu forum :) Oczywiście jest podział na malefiki i benefiki, ale każda sytuacja jest inna. Tak jak każda sprawa dla jej rozwiązania wymaga innego materiału dowodowego, tak i każda interpretacja. Co do tego, jakie jest działanie Saturna u Melani to napisałam jak ja to widzę, Alan napisał, napisała pięknie Jasmin, Ty też. Ja będę pisała do skutku, że się uczę- bo nie jestem astrologiem; odeszłam też od traktowania malefików wyłącznie maleficznie a benefików wyłącznie beneficznie. Nie są oni jedynymi aktorami na naszym osobistym niebie.

 

Tak czy siak dzięki Blanko, bo wczoraj w upał, nie zauważyłam tego drugiego posta ;P eh, no ale wyjaśniłam przynajmniej moje podejście :) Tak jak i w innym wątku podejście do wychwalanego Jowisza :/ który u mnie wmieszany był w każde nieprzyejmne zdarzenie. No niestety, wyłącznie beneficzny to on nie był :/

 

No i Blanko, proszę bez uszczypliwości, nie neguje autorytetów, wszak mogę mieć nieco luźniejsze podejście do szeregowania tychże planet  ;P o, i zdaje się P. Jóźwiak pisał o macierzyństwie choćby na Saturna w 1 domu-czy macierzyństwo nie wycisza?

buziaki dla Was, dla Ciebie Blanko przez duże B :*cmok

Alan, fajnie że jesteś :) tęskniło się

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
alan 2014-08-08, 07:55:00

Tak, tak 2002.....

Dostałaś faceta i go "odrzuciłaś"? Myślisz że tu "pod kreską" faceci spadają z nieba? są na zawołanie? Nie odpowiadał "psychicznie i poglądowo"? No wiesz przez 14 lat mogłaś robić co chciałaś, każda głupota powtarzam każda głupota uchodziła płazem, rzuciłaś faceta zaraz był następny, rzuciłaś pracę zaraz pojawiała się następna oferta pracy, z każdego bajzlu wychodziłaś obronną ręką, byłaś zawieszona w przestrzeni, oderwana od ziemi, cudowne życie "na niby"....... No tu "na dole" jest niestety inaczej..... Jeśli nie pasował Ci tamten, Prezent z Asc, Prezent z kocyka, to następny "sensowny" pojawi się w momencie kiedy Saturn bedzie aspektował szczyt Twojego 2 domu. Masz trochę czasu na przemyślenia.... Pustka? Na własne życzenie, nie trzeba było grymasić w maju.

Wiesz Skarbie, pod osią, to nie my rozdajemy karty, nasze chęci nie istnieją, musimy się podporządkować, to co nas spotyka musi być przeciwieństwem tamtych 14 lat, prawda? Logiczne. I sprawiedliwe! Kiedyś nam (Tobie) usługiwano, teraz my usługujemy innym. Kiedyś można było wydrzeć ryja i......kazdy słuchał, kładł uszy po sobie. Powtórz to dzisiaj a każdy odwróci się do Ciebie plecami.

Wiesz że Putin ma Asc tak jak Ty w Skorpionie? Popatrz, przez 15 lat robił co chciał, z Unią, z Amerykanami, zajmował ościenne państwa, nikt mu słowa nie powiedział a dziś? Zajął Krym, na dobrą sprawę, w jakiś sposób, po części, Krym był ich i co? Sankcje, embargo, persona non grata na salonach, izolacja..... Wiesz, to dopada wszystkich, i działa tak samo. Zamiast popełniać te same błędy co P, przestaw się na inne tory, od razu skończy się pustka I zdecyduj się czy chcesz iść zgodnie z Uranem (sama) czy z Saturnem (związek)

Tematów: 0
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2013-10-18
melania 2014-08-08, 09:16:24

Zadziwia mnie myślenie, że lepszy byle jaki facet niż żaden. Ja już byłam w związku niesatysfakcjonującym, z podciętymi skrzydłami i bez energii. 2001-to było zakończenie. Niektórym się wydaje, że można kupić wszystko, ale z uczuciami jest naprawdę inaczej. Tak, odrzuciłam, ale uprzednio sprawdziłam u profesjonalnego astrologa (bo ja astrologicznie jestem noga). Miałabym gehennę-zresztą od początku czułam się emocjonalnie rozbita, dlatego zasięgnęłam porady. Miałam się na to zgodzić dla samochodu, mieszkania, ewentualnej ciąży? Być może są to te granice, o których pisała Jasmin. Jeśli to miałoby być to szczęście to chyba się nie rozumiemy Alan. Związek z 50-latkiem o wybujałym ego z potrzebą dowartościowania się (młodszymi i atrakcyjnymi kobietami) to nie moja bajka.

Prezent? Raczej kara.

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
alan 2014-08-09, 09:33:05

Profesjonalny astrolog? Tak Ci doradził? No wiesz, dla mnie to nie jest żaden argument. Wiem jaki jest poziom astrologii w kraju. Natomiast Ty, zamiast oceniać tego 50-latka, powinnaś raczej się zastanowić dlaczego powtarzam DLACZEGO! zycie, los, fatum, obdarzyło mnie takim facetem a nie innym? Co się wydarzy w ciągu najbliższych 14 lat takiego, że na samym starcie dostaję kogoś kto tak odbiega od moich oczekiwań, a zarazem został mi przypisany. Boże! Dlaczego mi go podsunąłeś? Po co on mi może być potrzebny? Do czego? Co ten facet miał? albo co mógł? skoro że wszystkich ofiarowanych mi darów wysunął się na pierwszy plan? Nie wiem czy zdąrzyłaś go poznać, ale pod koniec roku pomału zaczną Ci sie otwierać oczy. Kapniesz się o co chodziło.

Oczywiście zamykamy temat, teraz to jest bez znaczenia, było minęło nie wróci.  Życzę dlaszych trafnych wyborów, masz zdolnych doradców na pewno Cię poprowadzą jak należy Pozdrawiam.

 

Saturn na Asc na samym starcie zabezpiecza nas na dalsze 14 lat życia. Jeśli "weźmiesz" i będziesz to kontynuować, ciągnąć dalej, czasami w pocie czoła, włos Ci z głowy nie spadnie. Nic złego Ci się nie stanie. Nie będzie strachu o pracę, nie braknie kasy na opłaty i Twoje potrzeby, stać Cię będzie na wszystko. Nie ma przyjaźni jak tam "u góry" ale są życzliwe koleżanki które nie odmówią pomocy, zawsze poratują w potrzebie. Oczywiście bezpieczeństwo kosztuje, niestety. Tutaj ceną jest "szorowanie pyskiem po ziemi" bo tyle masz  włożone na barki. Nie cały czas! Wtedy kiedy Saturn jest w 1, 3, 6 domu. Nie cały rok! Tylko wtedy kiedy idzie ruchem prostym. Dostajesz nową pracę, zazwyczaj samodzielne stanowisko, co roku dochodzą nowe uprawnienia i obowiązki, jest ich więcej i więcej, jak rozwój to rozwój. Dostajesz faceta który "opiekuje się" Tobą, zabezpiecza tyły, umożliwia dalszą ekspansję, wspiera i pomaga. Dostajesz ciążę/dziecko które wymusza na Tobie większą mobilność, dbałość o sylwetkę w końcu cały czas będziesz w ruchu. Większość idących samotnie przypomina tłuste, zapasione coś tam .....długo można by opowiadać, porównywać, oceniać. Czas pokaże jak i co się komu ułożyło.

Tematów: 0
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2013-10-18
melania 2014-08-09, 22:31:13

Chyba się nie rozumiemy. Szanuję każdą wypowiedź i biorę ją mocno do siebie, bo chcę sobie pomóc.

Czy osoba ucząca się od Leszka  W. jest mało wiarygodna... ? Nie wiem. Ale uznałam, że warto komuś zaufać, bo mimo wszystko nie chciałam zamieszczać danych urodzeniowych innych osób na tym forum.

Nie chcę się tłumaczyć ze swojego wyboru, ale nie bardzo widzę się w filozofii, którą tu przedstawiłeś...

Zresztą wczoraj spotkałam znów omawianego osobnika i reakcja moja była wręcz alergiczna. Przytoczę porównanie... Jeśli zjadasz posiłek, po którym dostajesz straszliwych torsji, to elimujesz ze swojej diety, czy walczysz ze sobą i katujesz się, by udowodnić całemu światu, że jednak przyzwyczaisz organizm do tego, co go zatruwa? Namawiasz mnie Alan w moim odczuciu do jakiejś formy prostytucji, a to jest dla mnie nie do przyjęcia. Średnio raz w tygodniu jestem zaczepiana beszczelnie przez podstarzałych dziadków. Powinnam się z każdym umawiać, bo DLACZEGO? los mi go zesłał? CO ten facet ma? DO CZEGO jest mi potrzebny? CO MOŻE albo i nie? Fajnie bym na tym wyszła... Sądziłam, że w życiu należy kierować się sercem i wzajemnością.

Są granice, których nie przekroczę i to doświadczenie pokazało, że to bynajmniej nie wiek jest problemem...

Sorry Alan, ale nie patrzę na ludzi w sposób interesowny. Owszem, jestem wdzięczna, jeśli ktoś mi okaże serce i pomoc w czymkolwiek, ale nie myślę "jak tu się najlepiej ustawić"?

Sprostowanie: omawiany osobnik pojawił się w kwietniu. Nie byłam chętna spotkaniu od początku (netowa znajmość), ale poszłam za namową znajomej. Ambiwalentne odczucia towarzyszyły mi od pierwszego spotkania, (ale pamiętałam o koszyku i pomyślałam, że może to TO), by przerodzić się w jawną antypatię.

Ja szybko orientuję się, czy coś z tego będzie... To się po prostu wie i czuje całą sobą. Żałuję tylko, że przekonałam się na własnej skórze.

 

 

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
alan 2014-08-10, 08:43:56

Nie "chyba" ale na pewno się nie rozumiemy.

Mamy faceta poznanego na necie. Wylewa się na niego pomyje choć zupełnie nie rozumiem dlaczego? Skoro odpowiadałaś na anonse, jego mail-e, to wiedziałaś że ma 50 lat, jego punkt widzenia też nie był dla Ciebie zaskoczeniem, facet trochę w życiu przeszedł, patrząc na Ciebie sprowadził wszystko do jednego, no to też jest jakaś wiedza, zapowiedź tego co Cię czeka. Niech będzie że za namową koleżanki poszłaś jednak na spotkanie. Darujmy sobie to na co liczyłaś I tu następuje zderzenie wyobraźni z rzeczywistością. Po prostu masz pretensje do całego świata że ani on ani to co się dzieje wokół Ciebie nie jest takie jakie chcesz żeby było. Niestety, tak jak było - już nie będzie. Pisałem o tym w poprzednim mail-u, czytać czytałaś, widzieć widziałaś ale nic z tego nie zrozumiałaś.Moim zdaniem dostajesz bardzo czytelne sygnały od życia tylko nie chcesz przyjmować ich do swojej śwaidomości.

Ten facet to "posłaniec z przyszłości" Skoro pojawił się na Asc tzn że ma dla Ciebie wiadomość, jakąś zapowiedź. Nie musisz z nim iść to łóżka, ale powinnaś popatrzeć, posłuchać, zastanowić się jakiego typu faceci wychodzą na przeciw Twoim oczekiwaniom. To czy Tobie się to podoba czy nie nie ma akurat żadnego znaczenia. Nie? To nie.

Jak myślisz jaki będzie następny?

Faceta możemy sobie darować, predzej padnie Twój idealizm niż pojawi się ktoś kto spełni Twoje oczekiwania. Wiele się zmieniło Księżniczko, szkoda że tego nie wyłapujesz. Trudno odciąć się od przeszłości, kiedyś jednak trzeba będzie. Im szybciej tym lepiej.

Podobnie będzie z propozycją pracy. Może wtedy przejrzysz na oczy.

No i to by było chyba na tyle. Pozdrawiam.

Tematów: 0
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2013-10-18
Mira 2014-08-24, 11:14:37

Wybaczcie, że się wtrącę, ale czytając ten wątek przyszło do mnie pytanie i też jedno doświadczenie, którym chciałam się z Wami podzielić. Może zacznę od doswiadczenia.

 

Dużo sie kiedyś naczytałam na temat Saturna i jego "surowości" i na samą myśl, że zbliża się do mojego Ascendentu dostawałam drgawek, tak było kilka lat temu a dziś jestem wdzięczna Saturnowi, ponieważ teraz jestem kompletnie innym człowiekiem. Saturn obdarzył mnie samodyscypliną, poprowadził na zupełnie inne tory, usystematyzował pewne osobiste sprawy, nadał nowy kierunek, postawił na drodze męźczyznę przez duże M. który prawie za rękę przeprowadził mnie przez wiele trudnych momentów. Teraz on właśnie ma Saturna na Ascendencie w dodatku w koniunkcji z Marsem a nasza relacja ulega totalnym przemianom, których jeszcze nie rozumiem i których się znów obawiam. Stąd też moje pytanie czy u mężczyzn Saturn na Ascendencie też przynosi macierzyństwo (tacieżyństwo)?? Czy ten aspekt dotyczy tylko kobiet??

Natalnie w horoskopach porównywawczych nasze Saturny są w opozycji.

 

Saturn pokazał mi się jako przyjaciel, opiekun, dał bezpieczeństwo oraz bardzo silną i piękną relację.

Być może moje doświadczenie pomoże Ci w czymś Melaniu, może spojrzysz optymistyczniej na to co się dzieje u Ciebie??

 

Tematów: 1
Odpowiedzi: 14
Dołączył/a: 2014-08-22
alan 2014-08-24, 11:38:10

Saturn na Asc u kobiety a Saturn na Asc u mężczyzny to są dwie różne bajki :-) No niewiele u niego zostaniego z tego dużego M :-( Jeśli zaakceptujesz ten nowy stan rzeczy to tak, przetrwacie, znajdziecie na nowo wspólny język. Melani nie spojrzy na razie optymistycznie Dajmy jej więcej czasu.

Tematów: 0
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2013-10-18
Mira 2014-08-24, 12:02:47

Więc co u meżczyzny ten Saturn może dać?? 

Staram się jednak patrzeć przez duże M i przez pryzmat tego co otrzymałam. Wdzięcznosć pomnaża Usmieszek

Tematów: 1
Odpowiedzi: 14
Dołączył/a: 2014-08-22
alan 2014-08-24, 12:08:14

Facet się zmieni, to będzie zupełnie inny człowiek, mówimy o innych relacjach Wdzięczność to za mało żeby z nim być Miłość, ciąża prędzej. Daj mu trochę czasu, sama zobaczysz.

Tematów: 0
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2013-10-18
Mira 2014-08-24, 12:14:15

Miłość jak najbardziej, bez Niej nie było by moich pytań. Ciąża raczej mi nie grozi w tym układzie Oczko

Strasznie to skomplikowane, aż sama się uśmiecham do tego co czytam i piszę.

Tematów: 1
Odpowiedzi: 14
Dołączył/a: 2014-08-22
indygo 2014-08-24, 17:37:23

Mi również saturn na asc przyniósł swego czasu to samo co Mirze, tyle że... był już za połową 1 domu. Także Melanio trochę cierpliwości i pojawi się taki facet, co do którego nie będziesz miała żadnych wątpiwości, ba! nawet porada astrologa będzie Ci zbędna ;)

Tematów: 1
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2013-11-07
winetu 2014-08-25, 23:22:23

i mi też :) Nowy mężczyzna, ale nie od razu po wejściu na asc, a w połowie niemalże :) Jestem z nim do tej pory :) Więc uszy do góry :) Więc chyba nie taki ten Saturn maleficzny, w dodatku, w odniesieniu do tego co pisał Alan-totalna zmiana w podejściu do partnerstwa, zmiana wartości, nauka dostosowania się do drugiego człowieka, nie oczekiwałam już ciągłego rozpieszczania.

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
melania 2014-08-31, 14:43:40

Nie wiedziałam, że wątek uległ odświeżeniu i dopiero dziś przeczytałam posty. Bardzo Ci dziękuję Mira za podzielenie się doświaczeniem. Takie historie jak Twoja pokazują, że nie należy tracić wiary i wszystko jest możliwe; nawet, gdy Saturn już wejdzie do I domu :)-dzięki Indygo :).

Dziewczyny jesteście super! - dzięki za wsparcie (winetu-buziak!)

Alan-czasem wzbudzasz pejoratywne odczucia:), ale męska pespektywa jest potrzebna, choć bywa czasem brutalna :). Tobie też dziękuję. Bardzo doceniam sollunari.

 

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
alan 2014-09-01, 09:50:29

No chyba żartujesz! Alan jest super :-)

Nie uwierzysz ale wlasnie zaczęły Ci się, trwają w najlepsze, "cudowne lata"! I to całe 14 lat!

Czas kiedy już nic nie musisz, nie musisz o nic zabiegać, mieć na głowie, martwić się..... Teraz wszystko się zmieniło. Masz zająć się tylko i wyłącznie sobą. Dostosować się do nowej sytuacji, na nowo odnaleźć radość w siedzeniu przed lusterkiem, w wybieraniu ciuchów, w dogadzaniu sobie. Liczysz się tylko Ty! Jezu, Ty wiesz ile dziewczyny by dały żeby być na Twoim miejscu?

Problem z facetem.

No jest ale tylko dlatego że myślisz po staremu. Partnerstwo, dominacja z Twojej strony, wybranie kogoś.... no tutaj to trochę inaczej wygląda. Po pierwsze ten ktoś ma się Tobą "zaopiekować" w szerokim znaczeniu tego słowa. Może kazać. Może wymagać. On Ciebie ma "zabezpieczać" Jest jasny, czytelny podział obowiązków. Miłość obowiązkowo! bo wcześniej ....miłość....dużo nam się wydawało.

Jest alternatywa. jesli nie chcesz sie podporządkować, no problem, wtedy się realizujesz, wyżywasz w pracy, więcej nie znaczysz ale kasa jest lepsza i jest jej więcej. No i się wreszcie zaczniesz dorabiać, z każdej wypłaty cos tam sobie kupisz zawsze. Inny, fajny czas, tylko trzeba się szybko przestawić

O! nowe koleżanki poznasz. Jesli nie będziesz taka "co to nie ja" to nawet fajnie z nimi będziesz żyła

Tematów: 0
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2013-10-18
melania 2014-09-01, 10:37:05

Przestawiam się. Dopasowuję. Trudne, ale możliwe.

Alan w końcu wspomniałes o miłości! Jednak trochę się zgadzamy :).

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
alan 2014-09-01, 10:57:15

Co znaczy "jednak"? Cały czas się zgadzamy:-) cały czas "czuję Twoją akceptację" dla swoich poczynań... No czasami jest to takie powiedzmy "przez pryzmat T gorszych dni" Co prawda pewna  Wodniczka, też z Saturnem w 1d jak Ty napisała mi  "Jak długo potrwa to :"dobre inaczej?" chyba najlepiej oddała obecność Sat w 1d :-)

Miłość? No tutaj jest postrzegana przez pryzmat "prawdy" Powiedzmy że uczucia znów stają się ważne.

Teraz skup się na pracy. Widzę że szykują Ci się jakieś zmiany. Przełożony może zlecić Ci jakieś samodzielne stanowisko lub zajęcie. Uważaj bo będzie "patrzył Ci na ręce" Może być taka nieciekawa atmosfera nieufności Może nie na początku ale szybko wyłapiesz o czym piszę Na szczęście potrwa tylko do wiosny.

Tematów: 0
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2013-10-18
melania 2014-09-15, 17:27:14

Mam pytanie. Jeśli Saturn poprzez retro wrócił do 12 domu i teraz po raz kolejny przechodzi mi dokładnie przez ASC, mam szansę na to, że kogoś poznam na dniach? Czy znów mam się przygotować na jakiś dramat?

Mam kiepski nastrój, ale wciąż irracjonalnie kiełkuje nadzieja, która skutecznie jest hamowana jakimś wewnętrznym rozgoryczeniem, zgorzknieniem. Boję się, że mi to zostanie . To stan przewlekły.  Jestem trudna w relacjach - właściwie unikam ludzi, żeby nie narazić ich na zwątpienie we wszystko, bo widzę tak jaskrawo, że z łatwością przychodzi mi poddanie w wątpliwość każdej sytuacji, myśli. Nie wiem, czy to już depresja? Jakiś stan neurotyczny? Przepraszam, że Wam truję. I tak się hamowałam w weekend, żeby czegoś nie napisać - a było jeszcze gorzej ;).

To forum jest dla mnie wentylem bezpieczeństwa.

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
genny19 2014-09-16, 11:14:45

Witaj Melania.Przejście Saturna przez ascendent wiąże się ze zmianami.Czy ty sama zainiciujesz zmiany czy wymusi to na Tobie Saturn zależy od Ciebie.

Co możesz zmienić? Swoje nastawienie do związków i do innych ludzi.Jeśli masz trudności w relacjach zastanów się co zmienić w sobie. Nie nastawiaj się psychicznie,że następny związek będzie porażką.Nasze myśli mają dużą moc.

Zrób coś  dobrego dla Siebie. W innym wątku mówiłaś coś o pisaniu. Zacznij to robić.

Powodzenia.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
melania 2014-09-16, 13:04:05

Dziękuję Geny.

Zmiany w związkch. Wrócił temat z maja (facet). Nie ja go zainicjowałam, ale tak się wydarzyło (wczoraj). Alan sprowokowałeś... a ja zmieniłam nastawienie i spojrzałam inaczej.... Muszę Was o Niego zapytać. 26.04.1964 godz.ok. 20 (miasto ur. tożsame z moim). Czy warto? Z jednej strony coś mnie ciągnie, z drugiej odpycha. Ale jeśli mam jakąś lekcję do przerobienia w tym temacie, jestem w stanie podjąć wyzwanie. Poza tym nie chcę być sama...

Alan... teraz jesteś potrzebny!

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
genny19 2014-09-16, 14:38:35

Melania macie podobne osie . Możecie reagować podobnie na dane zdarzenia.Jego Saturn też retrogradował do dom XII. Moją uwagę w porównawczym zwraca jego Lilth z twoim Księżycem oraz twoja Lilith z jego węzłem księżycowym. Ty masz do przerobienia związki i relacje z innymi a facet życie w rodzinie.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
melania 2014-09-16, 14:51:21

Nie podoba mi się ta koniunkcja Urana do Naptuna-ktoś mi powiedział, że to jak zderzenie z ciężarówką. Muszę panować nad sobą, żeby mnie facet z równowagi nie wyprowadził. Choć teraz jest już lepiej niż w maju, bo wtedy każde słowo to był zapalnik. Kompletnie nie wiem, co myśleć o nim, choć może to sugestia Alana, a może desperacja, albo masochizm? - ale coś mnie ciągnie. Ma w sobie dojrzałość; spojrzenie na świat jest dla mnie ciekawe, inne. Brak jakichkolwiek aspektów świateł. Wiem. Postanowiłam jednak wrzucić te dane, mimo wewętrznego oporu, żeby nie żałować, że czegoś nie próbowałam. W końcu miałam dostać faceta na przejście Saturna przez ASC ;).

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
genny19 2014-09-16, 15:12:25

Co do Świateł  to Słońca oboje macie w dwadzie Raka. Księżyce w żywiołach niesprzyjących sobie -ogień  i woda.Iskrzenie ale i gorące relacje.Twoja znajomość astrologii może Ci pomóc  w tym jak reaguje  Księzyc w Skorpionie i wykorzystaj to jak najlepiej.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
melania 2014-09-16, 16:28:11

Genny, moja znajmość astrologii jest  bardziej życzeniowa niż realna. Status na tym forum otrzymałam za ilość postów, które najczęściej były prośbą opomoc. Ale poczytam o Księżycu w Skorpionie. Wciąż jednak nie wiem, czy warto.

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
melania 2014-09-16, 18:10:39

Alan, gdzie jesteś? - zawsze jak potrzeba facetów, to ich nie ma...

P.S. To jest dokładnie ten sam facet, co przełom kwietnia/maja 2014.

Powtórka z rozrywki.

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
melania 2014-09-17, 12:56:48

Jak byłam mała (musiałam mieć ze 3 lata) dostałam pod choinkę żelazko zabawkowe. Dwaj starsi bracia dostali laserowe pistolety, które świeciły w ciemności - były piękne, ja też chciałam taką zabawkę. Ale nie - dostałam żelazko, które mnie w ogóle nie interesowało. Pamiętam, że zeszłam na dół i gdy nikt nie widział tak mocno ze złości uderzałam tym żelazkiem o szafkę, że części poodpadały. Jak zepsułam, pożałowałam, bo trochę zaczęło mi się podobać... No tak samo mam z tym facetem - trudno się cieszyć. Takie porównanie ;)

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
winetu 2014-09-17, 14:42:23

Mel, uwielbiam Cię czytać :) Nie myślałaś nad jakimś blogiem, czy coś- tak abstrahując od tematu?

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
winetu 2014-09-17, 14:45:42

Mel, uwielbiam Cię czytać :) Nie myślałaś nad jakimś blogiem, czy coś- tak abstrahując od tematu?

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
melania 2014-09-17, 14:51:41

Dzięki ;). Myślę cały czas...  i w końcu chyba muszę coś zrobić, bo Was zadręczę ;).

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
winetu 2014-09-17, 15:26:50

E tam- przecie sama dobrowolnie czytam :) załóż załóz, podlinkuj- będziesz mieć pierwszą czytelniczkę :)

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
melania 2014-09-22, 14:54:41

No i umówiłam się na dzisiejszy wieczór. Mam mieszane uczucia. Trochę jakbym samą siebie zdradzała, a z  drugiej strony jest ciekawość, co poczuję...? Może nic :)

Miałam nadzieję, że ktoś jak przed spotkaniem z bestią krzyknie: "Nie idź"! ;)

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
genny19 2014-09-22, 15:04:21

Idź ,aby później nie żałować jak tego pogniecionego żelazka. Powodzenia.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
melania 2014-09-22, 15:26:28

Thanks ;)

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
melania 2014-09-23, 09:06:20

No i czuję się wyssana z energii. Rozjeżdżają się oczekiwania ze stanem rzeczywistym.

Trudno w tym znaleźć szczęście. Alan, niestety, pomyliłeś się.

Oczywiście spotkanie jest możliwością spojrzenia w głąb siebie. Może to jego księżyc Genny oświetla mój XII dom i pokazuje mechanizm zakodowany w mojej podświadomości, który pcha mnie do destruacji relacji, kiedy ta nie idzie w zgodzie z moim scenariuszem.

Tym razem nie będę ferowała wyroku. Poczekam, co przyniesie nów, co się wydarzy, gdy Pluton wyjdzie z retro.

Bardzo chcę się zmienić, dojrzeć... Nie zamierzam już palić wiosek ;).

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
genny19 2014-09-23, 13:19:26

"Oczekiwania prowadzą do wysiłku.

 Wysiłek prowadzi do walki.

 Walka prowadzi do bólu.

 A ból prowadzi do nieświadomości"

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
melania 2014-09-23, 13:31:07

 

P.S. Staram się już nie oczekiwać, a mieć nadzieję ;).

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
alan 2014-09-23, 15:28:55

Jestem, jestem.....kto mnie woła czego chce ?Usmieszek

Ale Ty się namarudzisz....taka fajna laska a zrzędzi jak moja ziomalkaUsmieszek

Posłuchaj masz Saturna na dole, wyobraź sobie że nie musisz robić nic! Serio! Mam dwie laski jedna pracuje, druga nie (minął jej Asc cztery lata temu!) a! jeszcze Anetka, trzecia, też nie pracuje, obie siedzą w domu. Żadna krzywda im się nie dzieje! Tak jakby życie wobec nich nie miało żadnych wymagań.... To jest fajne, należy się im, ba, należy się Tobie, bo przez te 15 lat wszystko było na waszej głowie Ot taki zasłużony odpoczynek

Mam pytanie: Czy tak własnie ma wyglądać następne 15 lat Twojego ich życia? Może nie musi.

Jeśli nie chcesz żeby tak wyglądało, coś musisz zainicjować Im więcej tym lepiej. Saturn w 1domu nie pobłogosławi Twojego związku, (masz kwadrat do Wenus, Słońca) ale "zeby nie wyjść z wprawy" łazi się na te randki i spotkania. Skoro przewija się facet tzn że coś jest na rzeczy, może chodzić o coś o czym jeszcze nie wiesz.

Poczekaj niech S rozgości się w Twoim 1 domu, 2-3 miesiące, będziesz lepiej widzieć. Natomiast ta apatia powinna powoli dobiegać końca, idzie ożywienie....

Tematów: 0
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2013-10-18
genny19 2014-09-23, 17:35:43

''P.S. Staram się już nie oczekiwać, a mieć nadzieję ;). ''

 

Jeśli nadzieja nie jest oczekiwaniem ,że się spełni .

 

Popatrz na różne przysłowia odnośnie nadzieji. Zależy od podejścia ludzi.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
melania 2014-09-23, 19:09:43

Alan, nie mogę sobie pozwolić na nicnierobienie. Nikt mnie nie będzie utrzymywał, a przecież mam syna i mamę...

No facet jest, wrzuciłam jego dane z myślą, że spojrzysz, bo mnie zganiłeś za odrzucenie...

Zmieniłam myślenie, więc się spotykam, ale nie wiem, czy okiełznam swój temperament/emocjonalność na tyle, żeby nie wybuchnąć - pracuję nad sobą. Poza tym, wiem, że jeśli z nikim nie będę się spotykać, to też źle... dla mojej psyche.

Traktuję to jak doświadczenie, możliwość poznania siebie poprzez pokonywanie własnych barier, dowiadywanie się czegoś na swój temat, ale chwilami powątpiewam, czy to dobry kierunek. Ciało się buntuje ;), a to byk... Żeby to nie było jak z tą ćmą co do ognia leci.

Może widać jaką rolę ma odegrać...?

 

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
genny19 2014-09-24, 15:24:28

Melania to chyba o Jaceku Santorskim czytałam w jakimś  wywiadzie: był na jakiejś sesji terepeutycznej. Jakaś kobieta budziła w nim niechęć i odrazę do swojej osoby. Odkrył dlaczego się tak działo. Kobieta miała cechy ,które najbardziej u siebie nie lubił. Drugi człowiek jest często naszym lustrem.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
Jasmin 2014-09-24, 15:27:51

Witam,

rolę? powiadasz. Jeżeli ta jego godz. ur. jest w miarę przybliżona to wyglada na to, że jest plastrem na gorszy czas. Może Ci przypominać ojca albo starszego brata. U ludzi z silną energią Skorpiona i Raka , którzy mają bogate życie wewnętrzne i emocjonalność wyższą od przeciętnej, potrzeby ciała grają dużą rolę. Możesz dzięki niemu wiele się na ten temat nauczyć. Ale jednocześnie nie dziwię się, że boisz się uzależnić  od niego. Porównanie z ćmą b.dobre. Jak zrobiłam porównawczy to pustką w powiązaniach planet osobistych zawiało. Zrób relacyjny póki co. Może dam radę popatrzeć głębiej później.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
melania 2014-09-24, 16:37:54

;) Dziękuję. To prawda, że czuję się trochę jak przy ojcu, choć jego intencje są zupełnie inne.

Mój starszy brat wodnik z ASC w byku - też zauważyłam podobieństwo.

A jak się wykreśla relacyjny? To to samo co kontaktowy? - nie mam pełnej uranii.

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
genny19 2014-09-24, 17:06:55

Melania by mieć pełną wersję Urani trzeba pobrać nowy plik na przedłużenie.

Oto relacyjny.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
melania 2014-09-24, 17:57:57

Dzięki Genny. 

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
melania 2014-09-25, 08:41:20

Nie znam się na interpretacji, ale... Nie podoba mi się opozycja Saturna do Księżyca. I Słońce jest w Rybach to też chyba kiepsko, a i Pluton w 10 domu...

Mam ambiwalentne uczucia. Mam oczywiście w sobie irracjonalną nadzieję na coś więcej, ale to poczucie oddala się lub znika po spotkaniu. Fizyczność. Mam wrażenie, że jestem na pozycji straconej, bo będę miała mniejszy FUN niż on.  A z drugiej strony chciałabym przyjaźni, rozrywki, randek, poczucia się prawdziwą kobietą... Od dawna jest to uczucie nieobecne w moim życiu (bo spojrzenia mężczyzn to dla mnie za mało). Nie wiem, czy to będzie możliwe, bo X preferuje baaardzo szczupłe, młode, "świeże" kobiety, a ja jestem bardziej w stylu Sophie Loren. Oczywiście to motywuje mnie paradoksalnie do pracy nad sobą, bo znów chodzę na ostre treningii, ale chwilami rodzi się bunt. Bo chciałabym, żeby ktoś pokochał mnie taką jaką jestem. Zwłaszcza, że do szarych myszek nie należę, więc gdzieś mnie to kłuje. Nie wiem, czy nie będę bardziej pokaleczona "PO" niż przed.

Uzupełniam wpis po kolejnym spotkaniu. Mam dół emocjonalny. Im więcej daję z siebie, tym więcej oczekuję emocjonalnie, a facet nie wie, albo nie chce wiedzieć o co mi chodzi. Wkurzył mnie ostrą reakcją na temat mojego syna. Ciężko mi to przełknąć...

Chyba sama się oszukuję. Próbuję traktować to lekko, ale chyba nie potrafię.

 

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
melania 2014-09-26, 12:15:06

Jasmin, czy Twoim zdaniem to ma sens? - dokonałam korekty ostatniego wpisu.

To nie mój świat. On opływa w luksusy, jednocześnie oczekuje partnerstwa, ale nigdy nie będziemy na równorzędnej pozycji. Obracamy się w innych światach. Pewne rzeczy, które są dla niego codziennością są poza moim zasięgiem. Jego godzina ur. to raczej 20.15.

 

 

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
Jasmin 2014-09-26, 12:38:50

Nie wiem. Trzeba byłoby zdefiniować ów sens, tj. czego akurat w tej chwili Ci trzeba. Opozycja Księżyc - Saturn to dla mnie nieustanne uwagi , nie tylko na temat Twojej "kobiecości" ale i rodziny (matka, dziecko czyli syn). Nie wszyscy lubią zachowania w stylu prof. Higginsa ale niektórym takie "leczenie i nauki" mogą wyjść na dobre. Pytanie, czy chcesz być panią Doolittle. Na początku znajomości powinno być co najmniej zauroczenie i stan zakochania a Ty od poczatku sceptyczna jesteś do niego. Może jak Saturn zejdzie z ASC, to zobaczysz, że sama możesz być dla siebie takim wsparciem, ojcować sobie i wspierać .

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
melania 2014-09-26, 13:06:47

Bardzo Ci dziękuję Jasmin. Poraziło mnie porównanie, ale wiem, co miałaś na myśli.

Moim światem nie rządzi pieniądz, mam poczucie własnej wartości, nie bark mi dobrych manier i obycia, ale wysłuchując jego wynurzeń, zdradzam w pewnym sensie siebie, dotyka mnie to bardzo.

Sądziłam, że ta "krytyka" pozoli mi na dokonanie jakiś zmian, ale trudno przełknąć to w takim wydaniu i pozostać nieczułym. Wrażliwość jest moją siłą, ale po takich słowach długo dochodzę do siebie.

Samookaleczenie - to słowo przychodzi mi do głowy, kiedy o tym myślę.

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
alan 2014-09-29, 07:18:22

Skarbie, tkwisz "w starym świecie w starym myśleniu" Jak to zmienić?

Proponuję abyś dała sobie 3-4 miesiące na dokonanie bardzo prostego porównania.

A Dowolną czynność, związaną z pracą, porządkami, otrzymaną propozycję, podjęcie decyzji o zakupie, wyjeździe, spotkaniu, itp (na razie jasne?) podejmujesz automatycznie, odruchowo, błyskawicznie, natychmiast, bez chwili wahania, ociągania i zastanowienia. Nie interesuje nas co? i dlaczego? ale....jak się czujesz po wykonaniu tego o co Ciebie proszę. Zmeczona (kiedy trzeba było coś zrobić) wystraszona (kiedy zadecydować) zaskoczona (że tak łatwo poszło) i zadowolona że masz już to za sobą. Koniec, temat ucięty, zadecydowałam, nie ma do czego wracać. Mam czas dla siebie, z wolną głową pomyślę co tu robić. Wiesz co za każdym razem poczujesz? Ulgę. I dlatego to co nastapi potem, do końca dnia, wieczoru, to będzie takie "ulgowe potraktowanie Ciebie przez życie, do momentu następnego wyzwania". Szybko to zaczniesz wylapywać.

B Hm, zaczynam się zastanawiać, co tu zrobić żeby wypadło, było dobrze. Myślenie i zastanawianie. Na Saturna w 1domu zgubi każdą z was. Dlaczego? Bo nie ma czasu na myślenie. Mamy coś zrobić, odhaczyć i lecieć dalej. Szybciej, wiecej, bez obaw, bezwzględu co zrobisz czy postanowisz- będzie dobrze:-)

Uroda

No po radix-ie widziałem ze jesteś kawał d, niestety z tego akurat (a wielka szkoda:-)) nie będzie żadnego pożytku. Ludzie partner tego nie widzą, a jeśli nawet widzą to nie oceniają Cię pod wzgledem urody. Pod wzgledem ubioru, wyglądu tak, ale nie pod wzgledem urody. Obcy prędzej ale swoi nie. No i co zrobisz? Pierdykniesz się na linkę z tego powodu? Oczywiście nie. Szybko wykształcisz w sobie nowe walory, nowe atuty które przyciągną uwagę tych na których Ci zależy. Za siłownię wielkie brawa, tak trzymaj. Nagrode za obecny trud pot i wysiłek odbierzesz jak Saturn wkroczy do 3domu. Czy warto? No u mnie był to czas poboru do wojska Tylko przekroczyłem próg jednostki, spojrzeli na mnie- kapral! Wiesz jakie było życie i profity:-) Za wygląd! Znajoma na Saturna w 3d- prezencja z lekką nadwagą- zastępca naczelnika przez 2 lata 5tysięcy na łapę co miesiąc. Warto się starać. Saturn na dole za trud i wysiłek oj potrafi być szczodry.....

Partner

Pół roku temu mówiłem, teraz lepiej widzisz. Pamietaj stare reguły nie obowiązują, to co Ty chcesz nie ma kompletnie żadnego znaczenia. Czy w tej nowej sytuacji widzisz miejsce dla siebie? U boku kogoś. Na nastepnego nie licz, problemy bedą identyczne, tylko gość mniej doskonały od tego obecnego. Może więc zastanowić sie nad tym cholernym samorozwojem? Może jednak się dopasować do oczekiwanego wizerunku i cos pokombinować z gościem?

Tematów: 0
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2013-10-18
melania 2014-09-29, 08:47:51

Alan, jeśli wrzuciłeś jego dane i zrobiłeś porównawczy, to z pewnością zauważyłeś, że jest pustka. Facet mnie olał w weekend, choć umawialiśmy się na spotkanie. Czy warto wyzbyć się własnej godności i być na każde skinienie? Do jakiej roli się sprowadzam? Tracę czas, energię, a facet mnie roluje. W imię czego? Mam udawać, że mnie to nie wkurza?

 

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
genny19 2014-09-29, 13:58:17

"Nie wiem, czy to będzie możliwe, bo X preferuje baaardzo szczupłe, młode, "świeże" kobiety, a ja jestem bardziej w stylu Sophie Loren. Oczywiście to motywuje mnie paradoksalnie do pracy nad sobą, bo znów chodzę na ostre treningii, ale chwilami rodzi się bunt. Bo chciałabym, żeby ktoś pokochał mnie taką jaką jestem "

Melania pochwaliłabym Ciebie za pracę nad sobą i za chodzenie na ostre treningi gdyby to wynikało z twojej motywacji o pracy nad swoją osobą.  Ale wynika to z oczekiwań pana X . Jak to jest ,że X preferuje bardzo szczupłe blondynki a spotyka się z Tobą. 

Pozostań   sobą  bo o to chodzi w Pigmalionie.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
melania 2014-09-29, 14:37:08

Ale Genny, mnie nie chodzi o peany na moją cześć, naprawdę ;). Ja sportuję się już od 6 lat, ale ostatnio straciłam motywację. Nie jestem narcyzem, ale brak mi było męskich oczu, by poczuć się kobieco. I tyle. Nie oczekuję pochwał. Treningi zaczęłam zanim pojawił się X.

p.s. I woli brunetki, ale chude. Zresztą to i tak nie ma znaczenia jaki typ preferuje, bo facet jest zwyczajnie niepoważny. Mnie chodziło o to, jak JA się w tym czuję...

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
alan 2014-09-29, 17:01:11

No własnie go zobaczyłem..... Cholera......no nie tego szukamy dla Ciebie. Twój i jego Saturn w 1domu toż to kłótnia o wszystko na każdym kroku. Spokoju i wyrozumiałości to tu nie będzie. Wiesz układ się świetnie wpisuje w to co oczekuje życie od was obojga, ale...... Wiesz on może Cię czasami ignorować (jest 5 Denarów) natomiast obojętna to Ty mu nie jesteś (jesteś As Mieczy! a 5, każda 5, obojętnie koło Asa nie przejdzie:-)) No w zyciu Predzej czy później zaczepi:-) Wiesz, Ty tu psioczysz na niego, facet jest sporo starszy od Ciebie, ale gdzieś tam w srodku intryguje Cię. To się może wlec, jak flaki z olejem, ale jak się bliżej i lepiej poznacie.... Ja jestem 5 Pucharów, mam w pracy dziewczynę As Mieczy, udusiłbym gołymi rekami, zbywam esy, karze się streszczać, ale....jak woła mnie na fajkę to zostawiam wszystko i lecę Takie dziwne trochę no nie? trzeba wyłapać tą relację, coś w tym jest.

Tematów: 0
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2013-10-18
melania 2014-09-29, 21:14:47

Rozwaliłeś mnie tym tarotem. Przepraszam, z całym szacunkiem, ale mam większe zaufanie do astrologii :-). Widzisz sam, nic na siłę. Trzeba zachować godność i szacunek do siebie. Nie można nikgo zmusić do uczuć... Jasmin miała rację: szukałam namiastki ojca, przyjaciela, a tu zong. Sama muszę się sobą zaopiekować.

 

 

 

 

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
alan 2014-09-29, 22:27:59

Tak myślisz? Ja tu tarota nie widzę..... Widzi ktoś tu talię kart? Rozkład? Przecież to jest forum astrologiczne

I tak własnie spojrzymy na każdą z wymienionych Kart. Przedstawimy analizę obecnej sytuacji przy użyciu 2 kart, mało tego, wytłumaczymy ostatnie zajście z randką.

Ciebie symbolizuje As Mieczy. Karta Atu, bardzo silna, dyrygująca pozostałymi numerycznymi. As to kumulacja, symbolizuje nagromadzony potencjał jaki tkwi w Tobie. Można ją chyba przyrównać do koniunkcji? Obojętniej jakiej. Co się dzieje kiedy na drodze pojawi się 5 denarów. Karta o zabarwieniu marsowym, karta która generuje sytuacje krytyczne, trudne, wyzwalajace w nas działanie. Można ją chyba odnieść do kwadratu.

A więc nie trzeba specjalnej wyobraźni aby przewidzieć że 5 będzie dotąd naciskać na Asa aż spowoduje jego wybuch reakcje. Spowoduje uwolnienie nagromadzonej energii, emocji, zmusi do działania w dobrze pojętym interesie tej ostatniej. I to jest dobre bo "chroni nas czasami przed samymi sobą" Złe, bo odbywa się w mało elegancki (kwadrat!) sposób.

Wiadomo w jakim jesteś stanie ostatnio. Dużo myślisz, analizujesz, cierpisz, pojawiło się nawet określenie "samookaleczenie". Jesteś z tym sama, odnosisz to do siebie. Trudno z tym się uporać. Można sobie zrobic krzywdę. Co robi 5 w tej sytuacji? Ano umówił się na spotkanie i nie przyszedł. Godne potępienia, lekceważące, ale z drugiej strony....odciągnął Twoje myśli od siebie, a skierował na niego. Wiadomo że po takim numerze w pierwszej chwili, w gniewie, mamy ochotę komuś zrobić krzywdę. Rozumiesz? Złe emocje zostały skanalizowane i przerzucone na niego. Wziął to na siebie. Nieświadomie, dlatego proszę temu człowiekowi nie dziękować za udzieloną pomoc. Przez jakis czas żyłaś tym incydentem a nie zamartwiałas się sobą

Takich sytuacji było więcej. Może taka jego niewdzięczna rola, po cos się pojawił.

Chętnie posłucham astrologicznego wyjasnienia Pomijam ukryty niuans mojego opisu. Pozdrawiam

Tematów: 0
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2013-10-18
melania 2014-09-29, 22:39:50

Ok. Jest moim wybawcą? ;) Raz już w maju, wylałam wiadro pomyj na jego głowę. Drugi raz czynić tego nie będę. Źle się z tym czułam, przeprosiłam. Jak wspomniałam wcześniej, nie zamierzam juź palić wiosek, działać destrukcyjnie, ale nie będę udawać, że wszystko jest ok.

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
melania 2014-09-29, 22:50:39

Swoją drogą Alan, jesteś adwokat diabła ;-). Bardzo obrazowo przedstawiłeś, poczułam się jak Alicja w Krainie Czarów :). 

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
alan 2014-09-29, 23:00:38

As Mieczy....no głupia to Ty nie jesteś.....:-) Odczytasz więcej niż mogłem napisać.

Tematów: 0
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2013-10-18
alan 2014-09-29, 23:07:11

5 denarów to astrologiczny żywioł ziemi A wiec będzie atakował twój stan posiadania. Dzieci syna masz na stanie że się tak brzydko wyrażę. Wszystko jasne? Gwoli uzupełnienia. Wtrąca się w dobrej wierze, chce dobrze. W przeciwnym razie by to olał. Wie że oberwie od Ciebie, a mimo wszystko..... Jeden z nielicznych któremu zależy na Tobie i na tym co z Tobą się stanie Nie wiem jak to ma się u was do uczuć

Tematów: 0
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2013-10-18
melania 2014-09-29, 23:21:49

Wiem, powiedział mi to, ale jednocześnie to, jak się zachowuje też mnie dotyka i nie jest miłe. Święty nie jest.

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
alan 2014-09-29, 23:33:36

Francja elegancja się skończyła Jestes juz na ziemi, czujesz grunt pod nogami. Poziom podstawowy Nie oczekuj Wersalu a i sama zacznij być sobą. Może nie od razu jak w maju, ale reagować trzeba Życie Skarbie :-) Spodoba Ci sie zobaczysz Tu nie ma udawania, tak jak widzisz i czujesz tak jest. Poza tym, za dwa lata, wchodzisz na Denary Zaczyna Ci się najszczęsliwszy okres w życiu. U mnie w pracy wszyscy zazdroszczą tym którzy sa w Denarach Żyć nie umierać.

Tematów: 0
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2013-10-18
melania 2014-10-05, 15:34:07

Tyle pokory, chęci dostosowania się do sytuacji i zdarzeń, ile wykazałam w ostnim czasie, nie zrobiłam nigdy. Niestety, przerasta mnie ignorancja, emocjonalny chłód i instrumentalne traktowanie. Mam ochotę krzyczeć ze złości, a spotykam się ze ścianą, obojętnością. Właściwie wróciłam do spotykania się z facetem, żeby przekonać się fizycznie, że w maju reakcja była słuszna. Jest mi przykro i trochę czuję się okaleczona/oszukana. To nie ten adres.

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
Jasmin 2014-10-06, 12:59:39

O to, to- tak mi mów, że spróbowałaś nie reagować lękowo na cudze słowa. Opozycja Merkurego w Koziorożcu (twarde słowa) do Marsa retro w Raku (nadwrażliwość). I że z pokorą do tego ale bez poddania się woli "nauczyciela" . Znajomy ma syndrom boga i co tam jeszcze, a Ty u niego to wyzwalasz przez VI dom. Chora relacja, ale ja mam za duże wymagania i podobną awersję do takich zachowańUsmieszek więc mylę się pewnie. Zaćmienie niedługo toteż wybaczcie Niewinny,Aniołekproszę.

 

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
melania 2014-10-06, 14:35:59

Dzięki Jasmin. Trzeba było tak od razu! :). To prawda, że chora relacja i też tego nie strawiam :).

Mam sobie za złe, że nie zaufałam swojej intuicji i koniecznie chciałam się przekonać na własnej skórze.

Długo jestem sama - chciałam mieć kogoś bliskiego. Totalna pomyłka!

 

 

 

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
melania 2014-10-06, 14:40:47

Teraz faktycznie, jak coś mnie dotyka, reaguję od razu, ale spokojnie. Kiedyś kumulowałam emocje do środka i po jakimś czasie wybuchałam, siejąc spustoszenie.

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
Jasmin 2014-10-06, 15:21:52

Nie od razu, miła, nie od razu; to nie byłoby dobre, gdyż trwałabyś potem w romantycznych złudzeniach, że coś straciłaś i głupio zmarnowałaś:). Saturn tranzytując komuś ASC "przysyła" ludzi saturnowych i jego energia sprawiła, że przyszedł do Ciebie ten, kto miał przyjść (tu zgadzam się z Alanem), abyś mogła przekonać się po saturnowemu (czyli z udziałem cierpienia) , jak jesteś silna, i w czym i czy potrafisz zadbać o siebie, czy musisz mieć saturnowego opiekuna. Relacja ta dała Ci doświadczenie. Cenne i wartościowe, głównie wzmocnieniu Twojego IV domu służące. Ten dom w rx masz taki, że zawsze w razie dołów życiowych, ulegasz energii Saturna. Ja też dla Ciebie trochę oschła byłam, jako ten Saturn i wybacz w związku z tym może zbyt ostre porównania. Nie jest wykluczone, iż więcej takich Saturnów spotkasz jeszcze w najbliższej przyszłości. Wówczas skorzystaj z retrospekcji Merkurego, głównie pomyśl, po co dany człowiek do Ciebie przychodzi i jaki problem niesie z sobą. Ten problem będzie wskazówką, że masz to samo do przerobienia i szybciej będziesz wiedziała, jak sama masz sobie radzić z podobnymi sytuacjami. 

 

pozdrawiam:)

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
melania 2014-10-06, 19:04:18

Och, Jasmin ;). Poparzyłam skrzydła. A romantyczności to w tym nie było żadnej... Wiedziałam od początku, że to nie dla mnie, ale chciałam koniecznie, żeby spłynęło na mnie jakieś dobro. Jakbym na siłę oczekiwała od losu rekompensaty za smutki... Przekombinowałam sprawę :). Gdybym wiedziała, że chodzi o cierpienie... :)

Jakie to wszystko jest skomplikowane, ale jak bardzo się cieszę, że jest Sollunari :).

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
Jasmin 2014-10-07, 16:39:59

O cierpienie chodzi, jak najbardziej. I nikt nie weźmie na siebie Twojego bólu, choćby bardzo chciał. Ale z tego cierpienia też samemu się wychodzi, tym szybciej im więcej się zrozumie z danego doświadczenia. Jak Saturn na ASC to nie ma co sądzić, że jakoś się wywiniesz niskim kosztem. Wspaniałe jest to, że w chwili zrozumienia jakby kto drzwi otworzył do tej pory zaryglowane albo uruchomił ruchome schody. A Ci saturnowi ludzie, co to mieli uczyć moresu znikają jak kamfora.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Blanka2 2014-10-07, 18:21:42

Dodam jeszcze, do trafnych spostrzezen Jasminy, że jak mi przechodzil Saturn przez ASC w Skorpionie/ 6 stopni/, to naprawde poczulam sie wolna, ale moze to wplyw tez Urana, no i, Jowisza tranzytującego znak Raka.

Wiele zalezy od osi ASC-DSC . Owszem ,byl ból standartowo, ale bylo wiele ile innych "wyjść" z tzw "doła".

Tematów: 9
Odpowiedzi: 189
Dołączył/a: 2014-01-12
Blanka2 2014-10-07, 18:25:40

Melania, ja czekam teraz na tranzyt Saturna przez znak Strzelca...mam tam Wezel poludniowy ,wiec pewnie sieknie tak, że sie nogami nakryje Uśmiech Slonce w Blizniatach bedzie w opozycji do tranzytującego Saturna.

Tematów: 9
Odpowiedzi: 189
Dołączył/a: 2014-01-12
alan 2014-10-07, 23:17:12

....dorzuć jeszcze kwadrat do Neptuna, a z Jowiszem w Pannie za rok to mamy w sumie "Wielki Krzyż"Oczko Awans na zasadzie "zaszczyt nas kopnął w .....", jakaś zdzira (Saturn/Neptun), kasy trzeba pilnować, faaaajnie..... No układy bardzo "dyscyplinujące"...

Tematów: 0
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2013-10-18
melania 2014-10-13, 22:31:19

Powoli odrętwienie mija. Mam do siebie żal i muszę sobie wybaczyć tę okropną pomyłkę. Jeszcze nikt w życiu nie potraktował mnie tak źle. Zastanawiam się, czy faktycznie było mi to potrzebne... Czuję sie odarta z dziecięcej naiwności, którą w sobie pielęgnowałam i odbierałam jako dar. Odbuduję się, inna, wiem, będę żyła ;), ale muszę sobie wybaczyć. Zapomnieć.

Ukojenie przynosi tylko aktywność fizyczna, codzienna.

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.