Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Forum jest nieaktywne, jednakże może stanowić żródło informacji astrologicznych. Miłej i pożytecznej lektury!


Forum > Autorytety

Leon Zawadzki
Jasmin 2010-07-19, 09:54:42

Fragment książki Leona Zawadzkiego pt. "O tym"

Studio Astropsychologii, Białystok 1998:

 

" Filozofia, zdawałoby się, jest powołana do rozwiązania problemu życia. Jednak nie jest ona do tego zdolna , gdyż ogranicza ją język pojęć i konstrukcji słownych. Dlatego przekaz wiedzy filozoficznej staje się zawiły, a skomplikowane wywody są dostępne dla osób wtajemniczonych w umowną grę pojęć. Filozofia jest więc bezradna wobec dogłębnie odczuwanego przez człowieka wyzwania, jakim jest życie. Wyzwania, które jest oczywistością.

 

Nauka nie jest zdolna do rozwiązania problemu życia, gdyż ogranicza ją jej własna metodologia. Badanie zjawisk może pomóc jednostce przeniknąć ich przyczyny i wzajemne związki. Człowiek jednak poszukuje nie tylko wytłumaczenia zjawisk, lecz przeżyciowego doświadczania istoty i sensu istnienia.

 

Kultura nie jest zdolna do rozwiązania problemu życia, gdyż rości sobie pretensje do kreowania rzeczywistości.

Schemat religijny nie jest rozwiązaniem problemu życia jednostki, gdyż opiera się na przekonaniu, że człowiek powinien dostosować się do raz już powziętego mniemania i podporządkować się autorytetowi wiary. Tak więc wzorzec religijny domaga się od człowieka posłuszeństwa wobec dogmatu i tym samym narusza suwerenność prawdy. Człowiek, który podporządkował się dogmatowi, zaniechał wysiłku poszukiwania istoty życia.

 

Pasji poznania, tej dojmującej ciekawości nie zaspokoją dogmaty i pojęcia. Tego problemu nie rozwiążą magiczne rytuały religijne i konwencje naukowe. Tego głodu nie nasycą dociekania naukowe i dysputy filozoficzne.

 

Powszechnie przyjętą postawą wobec życia jest poszukiwanie i organizowanie sposobu przetrwania. Postawa taka jest instynktowną koniecznością, ale na tej konieczności skupia się dominująca uwaga zarówno kształcenia , jak też codziennego ludzkiego bytowania. Nic więc dziwnego, że stała się ona nawykiem, który przesłania nam doświadczanie jakości własnego żywota.

 

Istnieje jednak postawa, która życie traktuje jako wyzwanie. Czy sam fakt życia postrzegasz jako wyzwanie? Jeśli tak, to podejmujesz wysiłek zobaczenia kim jesteś. Jesteś człowiekiem, który podejmuje wysiłek rozwiązania problemu życia."

 

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Odpowiedzi
acrux_79 2010-07-22, 00:34:07

To jest genialne.

 

Filozofię jako filozof bym nieco rehabilitował ( i w ogóle wszystkie pozostałe dziedziny ). Głównie tym, że potrafi dawać nadzieję, tam gdzie odbiera ją życie. Bardzo dużo zawdzięczam w pewnych okresach życia Platonowi, Kantowi, Nietzschemu, Paulowi Sartre. Nie zapominając o mistrzach wschodu i filozofujących psychologach ( np Ken Wilber ), choć oni nie mieszczą się w kanonie "epistemologii Zachodu".

Oprócz "dawanie nadziei" filozofia oferuje również szansę ( tylko i aż szansę ) zdystansowania się do czegokolwiek. Chociażby pojęć poniżej.

 

Oczywiście każda filozofia jest jedynie cieniem życia.

 

Nauka jest fajna do momentu dojścia donikąd. Tam gdzie dominują pomiary, pojawiaą się zapytania o metodologię, pojawia się kilka tzw. szkół, tam zaczyna się reżim poznawczy. Kłuje on swoim językiem "prostego", żeby to lepiej nazwać - żyjącego - człowieka. Martwota słów zabija ruszającą się ciekawość życia.

 

Kultura przypomina starszawą damę żywiącą się pretensjonalnością o brak dobrego smaku.

 

Pasja poznania umie się cieszyć. Nie da rady sie cieszyć, gdy wszystko ma nakaz być nazwanym, tak jak żądają tego stetryczali poszukiwacze, zwani naukowcami.

 

Jeszcze raz się cieszę, że przeczytałem sobie proste, a przez to wielkie słowa. Aż ruszyło moją wenę :-)

 

Pozdrawiam

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
Jasmin 2010-07-22, 10:32:07

Mnie też wena naszła…

Pewnie, że nie można odmawiać znaczenia i roli filozofii, kultury, religii czy nauki rozumianej jako dogmat. Moim zdaniem to są dziedziny aktywności umysłu ludzkiego na dotychczasowej drodze rozwoju.

(już to pisałam wiele razy w różnych miejscach i na innym forum, toteż proszę o wybaczenie, że może się powtarzam.)

Narodziny filozofii stały się możliwe dzięki pędowi do poznania , dzięki staraniom o zrozumienie. Kultura wyrosła z potrzeby wysublimowania energii ducha, to samo tylko częściowo spełnia religia, poprzez rytuał. Nauka wynikła najpierw z potrzeby udoskonalenia warunków życia (stąd koło) a potem z chęci połączenia doświadczeń nowych ze starymi (koło zastąpił silnik). Pojawienie się filozofii, kultury, religii i nauki stało się możliwe dzięki rozwojowi gatunku ludzkiego. Pasja poznawcza niewątpliwie stanowi kategorię nadrzędną nad filozofią czy nauką, kulturą itd..

Ale to nie wszystko, człowiek musi poznawać, gdyż żyje. Sam fakt życia określa go i nadaje mu sens. Czy niemowlę nie poznaje? Czy młodzieniec nie doświadcza? A czy starość uniemożliwia zdobywanie wiedzy?

Ponadto nie jest moim zdaniem istotne, jakim narzędziem poznajemy. Nie musimy być filozofem, kulturoznawcą, naukowcem. Są to przykładowe narzędzia rozwoju ale nie jedyne. We wsi, gdzie mieszkam ludzie bez tzw. wykształcenia POZNAJĄ i to jeszcze jak… Jedni obserwują cykle w przyrodzie i odkrywają prawidłowości, które widzi np. astrolog czy fizyk. Drudzy doświadczają w pokorze mizerii życia i poprzez to osiągają stan umysłu, który wypracowuje jogin po pewnym czasie praktykowania …

Nie jest też ważne, jak daleko dojdziemy w swej pasji poznawczej w danym cyklu życia. Ważniejsze jest, że będziemy ją uprawiać. Ale czy ci, którzy się do poznawania nie kwapią i skupiają się jedynie na przetrwaniu, zasługują na potępienie? Nie sądzę, gdyż oni są na to poznanie skazani ( jak nie w tym życiu to w innym) a nawet najmniejsze przejawienie pasji poznawczej jest cenne i potrzebne, gdyż posuwa do przodu. Posuwanie się do przodu jest rozwojem i powinno być cechą kultury, religii, filozofii czy nauki. Moim zdaniem one również się rozwijają… ale wraz z ludzkością i dzięki Słońcu.

Taka jest bowiem konsekwencja istnienia a właściwie współistnienia w naszym systemie solarnym. To Słońce jest Tym, co napędza do poznania. Dając życie domaga się trwania i poznawania. Człowiek jako gatunek biologiczno-kosmiczny ,współistniejący z energiami planetarnymi (i sam w sobie takie posiadając) nie ma wyboru jak żyć i poznawać, dlaczego żyje. Czyli odpowiedzieć na pytanie: kim jestem?

  pozdrawiam filozoficznieUsmieszek

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Jasmin 2010-07-22, 12:47:00

Dalszy ciąg…

Co zabija pasję poznawczą czyli inaczej chęć do życia?

Moim zdaniem dogmat. Rozumiany jako założenie nie podlegające dyskusji i przez to naznaczone piętnem braku rozwoju. Coś, co jest dogmatem nie może być zmienione, podważone, przewartościowane a zatem sprzeciwia się postępowi. Sprzeciwia się samemu życiu, którego cechą jest zmienność i rozwój wypadków. Dogmat prędzej czy później przegra z życiem, gdyż jest jego przeciwieństwem a przeciwieństwo Słońca to brak Słońca czyli brak rozwoju a w końcu śmierć.

Czy ktoś, kto nie jest „wiecznym uczniem” może się rozwijać? Może żyć ale to będzie wegetacja… Ten , kto narzuca innym swoje dogmaty sieje zniszczenie. Uczenie się to proces odmładzający (muszę to opatentować)… czyli ucz się a będziesz forever young.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Genituram 2015-12-08, 08:39:50

Filozofia jest punktem wyjścia, początkiem. Właśnie od filozofowania wszystko się zaczyna. Przynajmniej te najważniejsze rzeczy. W cytacie pana Zawadzkiego niestety z jednym się nie zgadzam. Otóż z wyrażeniem "problem życia". W moim odczuciu nie ma żadnego problemu życia. Żyjąc świadomie, nie trzeba się wysilać w walce z jakimś wyzwaniem czy właśnie problemem. Życie jest proste.

Tematów: 1
Odpowiedzi: 1
Dołączył/a: 2015-12-08
astroweb.pl/pl/
Jasmin 2015-12-12, 06:36:58

Problem życia polega m.in. i właściwie głównie na tym, że tak wielu wie niewiele  czyli nie uświadamia sobie tego, że filozofia życia jest bardzo prosta. 

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.