Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Prosimy zapoznać się z informacjami : Baza danych osobowych , Zasady pomocy wzajemnej oraz Zasady Forum

 

Zapraszamy!Usmieszek

 


 


Forum > Tranzyty

Uran, Saturn i Pluton
wercia 2018-01-24, 07:02:05

Saturn przeszedl mi przez ascendent, dzięki temu zaczęłam dojrzewać. Cieszę się, że mimo że  ten tranzyt był przytłaczający, to nastąpił właśnie w tym momencie życia.

Dodatkowo Uran szaleje w moim trzecim domu, przechodząc przez Wenus i Merkurego, zaraz wejdzie do IC. Wpływy tej planety naprawdę zaczynam już odczuwać, moje nieco skostniałe reguły są zastępowane przez nowe, mam wiele nowych planów, które coś czuję, że zostaną zrealizowane.

Ponadto do mojego Księżyca zbliża się Pluton, ale jest jeszcze w zbyt luznej koniunkcji, by tu o czymkolwiek mówić.

Ciekawa jestem, co to będzie...

Tematów: 3
Odpowiedzi: 3
Dołączył/a: 2017-03-26
Odpowiedzi
bozka 2018-02-07, 14:34:34

Dzień doberek:-)

Uran liznął opozycją mojego natalnego marsa (w XII domu w Skorpionie) i się wycofał. Ale wróci, bo musi. I to mnie niepokoi. Poruszył tematy złość/agresja, nieostrożność, kolizje drogowe, erotyka, feromony wzbudzanie pożądania, żonaci mężczyźni, ośrodki zamknięte, szpitale, centrum leczenia uzależnień, brak poczucia bezpieczeństwa..... to wszystko się pojawiło jako temat w moim obszarze ale nie dotkneło mnie  bardzo. Niemniej obawiam się co się zadzieje jak ten układ Uran/Mars znów się pojawi. w prawdzie mam obecnie Jowisza na ascendecjie ale oprócz utycia (jak nigdy dotąd bo rzuciłam palenie), większej ilości pracy co się niekoniecznie przekłada na pieniądze, to nie widze zadnego jowiszowego "szczęścia". a może się mylę albo nie dostrzegam jowiszowej ochrony przed uranicznymi rewolucjami??? Fakt jestem nieco odjechana bo neptun mi siedzi urodzeniowo na asc a teraz jowisz się przyłączył - to akurat lubię choć wiem, że mam niewyrażne widzenie, trochu na różowo zabarwione, zwłaszcza jeżeli chodzi o ludzi, ale ogólnie nie przeszkadza mi to. No i co z tego wszystkiego się zadzieje??? Jak Wy to widzicie?

Hm nie wiem czy w odpowiednim miejscu napisałam. ups

 

Tematów: 1
Odpowiedzi: 12
Dołączył/a: 2014-08-20
bozka 2018-02-15, 09:38:50

hmmm. zlamałam prawa reke, troszku to skomplikowalo moje plany i zamierzenia nie wspomne o ograniczeniu funkcjonowania. do tego jeszcze sen w którym wysiadłam z autobusu bo zobaczyłam cos tam tzn piekne borowiki które chciałam zebrac i ostatecznie zostałam sama na drodze, bez pieniedzy tozsamosci, telefonu............. nie wiedzac gdzie jestem i gdzie mam isc. 

hmmmm

 

Tematów: 1
Odpowiedzi: 12
Dołączył/a: 2014-08-20
ostrowidz 2018-02-24, 05:33:47

Sen to był, powiadasz...

Mam jedynie skromne doświadczenia prób zrozumienia symboliki snów, wiele wskazuje na duże różnice indywidualne znaczenia symboli sennych. Jednak pewne "rekwizyty" wydaje się być dość uniwersalne, jak np. grzyby. To neptuniczne iluzje, złudne przyjemności poszukiwania czegoś o małej wartości, co jednak kusi - ale tak dokładnie to nie wiadomo czym, trochę irracjonalnie. Zbieranie dla samego zbierania (chciwość ? Zapobiegliwość ? Atawizm myśliwego-zbieracza ? Czy narzędzie Neptuna właśnie ?).

Jedziesz autobusem, ktoś go i Ciebie w nim prowadzi i dobrze wie dokąd jedzie i którędy tam droga. A Ty wysiadasz po borowiki... Niby szlachetne, ale tylko grzyby - nie zaspokoisz nimi głodu na dłużej.

 

Często takie najprostsze interpretacje okazują się dostatecznie trafne. Spróbuj dalej pociągnąć sama, w kontekście osobistych znaczeń zapamiętanych ze snu szczegółów.

 

Spróbuj też baczniej przyjrzeć się temu bieżącemu Jowiszowi, ale nie oczekuj manny z nieba. Skoro masz Neptuna przy ASC, to i Jowisz jest teraz przy nim. A on lubi powiększać i wyolbrzymiać.

Pamiętasz, o co prosił Salomon ? 

Zgadnij, od których planet mógł to otrzymać...

Tematów: 2
Odpowiedzi: 32
Dołączył/a: 2017-12-04
bozka 2018-02-28, 22:56:02

Tak właśnie sie czułam w tym snie Ostrowidzu, dokłodnie tak jak piszesz. miałam radochę kiedy zbierałam te grzyby, ale potem one mi przeszkadzały w pieszej wędrówce. hmmm. proste interpretacje są najczęściej trafne. Ciekawe, że grzyby są takie "kuszące i wciągające" i nie chodzi wcale o chciwość ani o zapobiegliwość zbieractwo.... Ja dla tych błyszczących kapelusików wysiadłam z autobusu, którym mogłam bezpiecznie, komfortowo, na czas dojechać do celu. I tak to właśnie poczułam w tym śnie i nie dowierzałam temu co się wydarzyło, sądziłam, że to jakiś żart, że wrócą po mnie. Bo przecież nie podjełam świadomej decyzji że rezygnuję z podróży autobusem i bedę zbierać grzyby i wędrować pieszo, więc jak KTOŚ mógł to zrobić...........? A jak nie wracali to wymyśliłam sobie kolejną naiwną historyjkę  o samolocie, który zaraz po mnie przyleci.....Neptun, Neptun, Neptun z Jowiszem.  ciekawe jest to, że już kiedyś, kiedyś miałam podobne sny, z podobnym przesłaniem. hmmm  W nich też zadecydowały okoliczności nie ja:-)

Wspomniałeś Ostrowidzu o modlitwie Salomona. O madrość prawda? Właśnie zdałam sobie sprawę, ze mówiąc mądrość pomyslałam o rozumie, wiedzy intelektualnej - Merkury, a Mądrość intuicyjne wglady to Neptun.  Oki. Dzięki bardzo. 

Tematów: 1
Odpowiedzi: 12
Dołączył/a: 2014-08-20
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.