Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Forum jest nieaktywne, jednakże może stanowić żródło informacji astrologicznych. Miłej i pożytecznej lektury!


Forum > Tranzyty

Stacja Merkurego
Kaśka Kariatyda 2012-03-15, 00:18:35

Witam Szanowne Gremium,

W pon. 12.03.2012 Merkury zatrzymał się  z perspektywy Ziemi, osiagając położenie "w stacji", przed mającą nastąpić retrogradacją. 

Razem z mężem doświadczyliśmy kilku przejawów takiej pozycji planety, powodującej m.in. zakłócenia w komunikacji tel. i elektronicznej, błędy, opóżnienia oraz spowolnienie i blokadę procesu myślowego.

Po godz. 9. byliśmy zapowiedziani przez męża do firmy telekom. w celu zawarcia umowy przedwstępnej na instalację mediów. Na miejscu okazało się, że kompetentna osoba zmieniła godz. pracy z 9. na 11. Te 2 godz. mąż chciał wykorzystać na odwiedzenie swych leciwych  rodziców, którzy zwykle są w domu. Zadzwonił tam, ale byli nieobecni.

Ja wobec tego skorzystałam z luzu i podjechaliśmy do mojego ulubionego sklepu obuwniczego, gdzie kupowałam nawet markowe buty w korzystnej cenie.  Przymierzyłam parę szt., ale rozmiar 39 był za mały. Chciałam znależć półki z oznaczeniem nr-u 40, chodząc tam i z powrotem między regałami, ale gdzieś mi ta "40" zniknęła. Należało zapytać ekspedientkę, ale jakoś się nie zdecydowałam. Pomyślałam, że na pewno to oznaczenie nr-u gdzieś tu tkwi, tylko ja nie widzę, bo było mi już gorąco i niekomfortowo od tego przymierzania w za ciepłej kurtce. Obawiałam się, że sprzedawczyni przyuważy mnie jako gapowatą, a taka etykietka była mi  niewygodna, jako stałej klientce.

Zdecydowałam się wyjść już ze sklepu, ale przy wyjściu zerknęłam jeszcze na regał, gdzie dotychczas leżały nr-y 37 i 38, a tu moim zdziwionym oczom ukazała się pożądana liczba 40.

-"A kuku Kaśka, tu jesteśmy."

- "Nie bójcie Kasi, co żeście się tak schowały;   zaraz was wyrwę"Głosny smiech

No i kupiłam wygodne butki "anti-stress , anti-shock" za pół ceny, jako ostatnią parę.

Za chwilę mąż zadzwonił do dziadków;  okazało się, że byli na małych zakupach (sklepy i handel też są "merkurialne").

Trafiliśmy wreszcie do operatora z siedzibą w markecie i podpisaliśmy umowę.  Ja poszłam jeszcze do hali sprzedażowej coś tam kupić.

Jak wróciłam, to okazało się, że umowę trzeba było jeszcze raz przygotować i podpisać, bo nikt z nas nie zauważył, że pierwsza miała zasadniczy błąd, dot. adresu instalacji mediów.

Perturbacje tego dnia pisane lekką rączką Merkurego były więc dosyć liczne, ale na szczęście bez strat emocjonalnych i materialnych, a nawet z korzyścią pieniężną.

A wieczorem podczas zwykłej porcji lektury astrolog. przeczytałam o aktualnej lokalizacji Merkurego.

Tematów: 6
Odpowiedzi: 152
Dołączył/a: 2011-05-03
Teksty w działach stałych
Odpowiedzi
genny19 2012-03-15, 01:19:05

Dostałam w zeszłym tygodniu pismo z ZBM ,żeby się stawić w celu podpisania umowy .Miałam iść w piątek świadoma tego  , że od poniedziałku Merkury będzie w retrogradacji.Wybrałam się  w piątek na przystanek autobusowy ale autobus mi odjechał sprzed nosa i zrezygnowałam. W poniedziałek po wizycie u dentysty poszłam do biura ZBM. Dotarłam tam o godzinie 11 ,a tam akurat przerwa od 11;00 do  11;30. 

Pani przygotowała umowę i daje mi ją do podpisu: a ja  widzę  inną kwotę spłaty niż sama proponowałam. Urzędniczka mi powiedziała ,że taką kwotę przysali mi w piśmie(tak to jest jak się nie czyta dobrze pism).Zdecydowałam się podpisać umowę. Po powrocie do domu przypomniałam sobie ,że we wrześniu w tamtym roku powstał komitet w sprawie nieprawidłowego nalicznia czynszów od 2007 roku. Sprawa jest w sądzie i w następnym tygodniu będzie wiadomo czy można składać odwołania. Choć wcześnie nie planowałam tego robić ,to po wizycie w ZBM zmieniłam decyzję.Znalazłam w internecie numer do osoby ,która się tym zajmuje i czekam do następnego tygodnia jaka będzie decyzja Sądu.

.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
Jasmin 2012-03-15, 11:20:06

Usmieszek

ja też miałam przygodę na zakupach w tym dniu. Po typowym dla płci i tej pory roku stwierdzeniu, "że nie mam co na siebie włożyć" udałam się tuż przed wejściem Merkurego w bieg stacjonarny do centrum handlowego. W przymierzalni zostawiłam telefon. Zorientowawszy się przy kasie, że czegoś mi brakuje wróciłam do przymierzalni, ale aparatu już tam nie było. Szczęśliwie obsługa sklepu zwróciła mi go po zgłoszeniu zguby. Trochę było strachu ale jednoczesna koniunkcja Wenus do Jowisza w postaci szefowej obsługi pomogła:)

 

Ciekawe czy zakupy tego dnia okażą się przydatne? Opozycja Mars (już w retro) w Pannie do Neptuna wskazuje na błędy. Jeszcze wtedy nie była aktywna, ale teraz tak, więc może nie było to potrzebne. Ale zrobiłam sobie przyjemność Wenusowo-Jowiszową. Na razie jest Byczo.

 

pozdrawiam:)

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Marsjanka 2012-03-15, 13:16:19

Wy już po zakupach, a ja się czaję do zmiany zlewozmywaka i baterii w kuchni - czaję się od dawna, ale teraz mnie dusi dodaktowo zmiana, bo od tego dokręcania wody boli mnie ręka w stawie; ledwo mogę pisać na kompie.

Ciągle mnie coś hamuje przed zakupem tego zlewu - nawet promocje mnie nie kuszą, chociaz muszę przyznać że sporo kasy można zaoszczędzić... Trochę głupieje i nie wiem co mam zrobić. Poza tym nie wiem co wpływa na to, że stałam się BARDZO oszczędna....  Trochę mi  z tym smutno, wiosna idzie człowiek by poszalał, poprawił sobie humor, a ja mam jakiś opór, może to  opozycja Księżyca do Merkurego tak działa??? ( w moim horoskopie?)

Tematów: 67
Odpowiedzi: 810
Dołączył/a: 2011-03-21
lupka 2012-03-16, 12:48:01

Odnośnie Merkurego i stacji: Przy ostatniej retrogradacji Merkurego zmieniłam telefon;). Ale dopiero kiedy Merkury był w ruchu prostym zmieniłam operatora- nie chciałam żadnych umów podpisywać podczas retrogradacji.Niestety  okazało się, że niektóre usługi nie działają, albo działają z poważnymi usterkami. Np. jestem nieosiągalna telefonicznie, dla niektórych osób i nikt nie potrafi wyjaśnić dlaczego;). A myślałam, że ruch prosty Merkurego uchroni mnie przed tego typu problemami(podczas zawierania umowy Merkury był w Koziorożcu w ruchu prostym, Saturn też był w ruchu prostym), umowa zaczęła obowiązywać od 30.01. Po długim dzwonieniu, wypisywaniu itd. operator usiłuje ciągle jeszcze znaleźć przyczynę, ale mu to zupełnie nie wychodzi. W poniedziałek gdy Merkury był stacjonarny zawarłam drugą umowę, żeby sprawdzić czy będą te same usterki- i faktycznie- znów ten sam problem- więc to jest definitywnie ze strony operatora. Mój telefon, kupiony podczas retrogradacji działa dobrze, bo z kartą SIM koleżanki (ten sam operator, ale umowa zawarta mniej więcej pół roku wcześniej) wszystko działa- najwyraźniej tylko ja mam takiego pecha. Niemniej jednak czasami mam już ochotę rzucać po ścianach tym telefonem- chociaż on jest zupełnie niewinny. Więc poszukuję teraz innego operatora. Poniedzialkową umowę już zerwałam i jak tylko znajdę dobrą ofertę to zerwę i tą aktualną. Na razie jeszcze przez kilka dni muszę zrezygnować z niektórych usług.

 

 

PS: Do mnie wraz z retrogradacją Merkurego wróciła sprawa (merkurialna), która zaczęła się przy zaćmieniu Słońca w listopadzie (było na Uranie w sekstylu do mojego Merkurego). Sprawa wróciła dokładnie w dniu kiedy Księżyc tranzytował punkt zaćmienia.

Tematów: 19
Odpowiedzi: 562
Dołączył/a: 2011-07-16
Teksty w działach stałych
Blanka 2012-03-20, 13:49:42

Ledwo Merkury zacząl sie cofac, to juz zgubilam porzadny telefon, a wlasciwie 2 telefony. Do tego jakies przerwy na łączach w mediach sie dołączają. Ludzie mają do mnie o cos pretensje, jakies omyłki, niedomówienia,a ja zagubiona mam chaos w glowie.

Czy tak musi byc w moim życiu za kazdym razem jak ten wielki posłaniec bogów redrograduje?? Juz mam dosc.

Tematów: 10
Odpowiedzi: 213
Dołączył/a: 2011-02-24
Kaśka Kariatyda 2012-03-23, 01:22:53

Witam ponownie,

To przykre, że Blanka poniosła straty. Miejmy nadzieję, że "Góra" jej jakoś wynagrodzi ten niefart. Może się chociaż rozweseli, kiedy np. przeczyta o tym, jak podczas retrogradacji Merkurego "wystrychnęłam się na dudka", sama osobiście i w niedzielę o 7. ( 2012.03.18.).

W poprzednim tyg. mąż przyniósł zaproszenie na pewne spotkanie na niedzielę na godz. 9. Ja zerknęłam na nie i z początku zrezygnowałam, ale potem się zdecydowałam, wobec czego mąż potwierdził mój udział.

W sobotę poszłam spać wcześniej, żeby  nazajutrz wstać o 7.

Rano już sobie podprasowałam ciuszki, a mąż jeszcze nie wstawał.

- "Nie wstajesz? Wstawaj już".

No to wstał, ubrał się, zjadł i o 8 poszedł jeszcze  sprawdzić swoją skrzynkę mail. Ja się jeszcze dostroiłam i "dopacykowałam" i czekam, aż będzie wychodził.

- "Czego jeszcze nie idziesz? Trzeba wychodzić; w sam raz pół godz. na dojazd i 10 min. rezerwy."

- "A do którego kościoła ty chcesz dzisiaj tak wcześnie  jechać?"

- "Przecież nie do kościoła, tylko na tę imprezę na 9."

Aż dygnął ze zdziwienia i rozbawienia: "Przecież spotkanie jest za parę tyg., a nie  dziś. Ja się zastanawiałem, co  się tak zerwałaś rychło w czas na nabożeństwo, a ty chcesz na imprezę".

Popatrzyłam na zaproszenie; rzeczywiście za parę tyg. O żesz ty!Zaskoczony

Chyba ze mnie zakpił raz a porządnie pewien zawodowy reżim działania, nakazujący, aby zawsze  kontrolować się kwintetem "kto, komu, co, kiedy i za ile".  (To hasło parafrazują cynicznie pewne podmioty "rozliczające się z rączki do rączki", ale to nie moja domena).

Tejże niedzieli, poszedłszy rano na nabożeństwo i podawszy wcześniej obiad miałam  dużo więcej czasu na pierwszy w tym r. posiad na balkonie, na dłuższy spacer oraz większą porcję "niebieskich literek" do czytania.

***

A oto jeszcze inny słowny przeplataniec  w czasie retrogradacji Merkurego.

W pon. 19.03. po południu zadzwoniła do mnie siostrzenica z pracy.

- "Ooo, dawno nie dzwoniłaś,  pewnie już sadzisz pracusiu  nowalijki pod agrowłókninę.  Sąsiad remontuje tunel

   i pewnie też będzie już sadzić".

A ona :

- "Ten, który był sołtysem? A gdzie ty go tam widzisz? On sobie w tym roku powiększył działkę,  bla, bla..."

-  "Nie, on nie byl sołtysem.  A widzę go tu z półn. okna."

-  "Był sołtysem przez 2 kadencje. Ten Marcin, tak?

-  "Nie, ja mówię o moim sąsiedzie, nie o twoim".

Dziad o chlebie, baba o niebie, czy jak to tam było. Pewnie pomyślała, że jestem u niej w domu i widzę  jej sąsiada,  bo zajeżdżaliśmy tam czasem bez zapowiedzi.  Tamten był sołtysem, ten nie był, ale Merkury zesłał na nas zdrowy śmiech do syta.Usmieszek

 

Na wstecznym biegu Merkurego w bież. tyg. miały jeszcze miejsce 2 wymiany zakupionych rzeczy, w tym jedna podwójna oraz pomylenie siedziby Archiwum Państwowego. Wydawało mi się, ze widziałam stale ten napis na budynku przy ul. którą ciągle się jeżdzi, a archiwum mieści się gdzie indziej.

Na razie zamknęły się też przede mną drzwi pewnego miejsko-gminnego USC, skąd w krótkim czasie wysępiłam daty i godz. ur. wielu krewnych i powinowatych. Ale spodziewam się, że znowu je sobie uchylę, bo od czego mam Merkurego w koniunkcji z Jowiszem w Raku? (Przypomnę, że  powinowaci to w świetle prawa cywilnego członkowie rodziny małżonka; a słowo to wywodzi się zapewne od pożądanego stanu, że są "winowaci" szacunek i mir osobie, która zdecydowała się na związek z ich "Owocem")Głosny smiech

 

Natomiast we środę 21.03. 2012 Merkury w Baranie we   władzy Marsa w Pannie, obydwaj "w retro", dołożyli mi "do wiwatu" na tłusto. O tym zaś.

 

Tematów: 6
Odpowiedzi: 152
Dołączył/a: 2011-05-03
Teksty w działach stałych
Blanka 2012-03-23, 15:07:05

Kaśka-Kariatyda bardzo zabawny wpis. Usmiechnełam sie czytając  :)) No ja nadal cierpie, bo telefony stracone, nowego za 1 zl nie moge wziąc, bo tamten ukradziony splacam i splacac bede. Szwagierka przyniosla mi wprawdzie 2 telefony uzywane, ale nie wiadomo, czy dzialają (jeden nie ma bateri, a drugi ładowarki ).

Poki co, jestem bez zasiegu i nikomu nic nie mowie, bo mi troche wstyd, że jestem oferma. Telewizje kablową tez mi odlączyli, bo podobno jakas awaria i takie turbulencje mam przy cofającym Merkurym.

Dzieki ,że chociaz Ty Kasiu mnie pozałowałas na forum. Pozdrawiam slonecznie :))

Tematów: 10
Odpowiedzi: 213
Dołączył/a: 2011-02-24
Kaśka Kariatyda 2012-03-23, 15:36:19

Dzięki b.

Może jeszcze jest czas na  to, żebyś na gruncie rozpoczętej wczoraj magicznej mocy 1. po równonocy wiosennej  nowiu Księżyca w Baranie spróbowała siłą woli lub prośby  wyjednać od  "Góry" jakąś rekompensatę? Powodzenia.

Tematów: 6
Odpowiedzi: 152
Dołączył/a: 2011-05-03
Teksty w działach stałych
genny19 2012-03-23, 18:52:51

Blanko,baterię  i ładowarkę można dokupić. Ale  noś przy sobie jeden telefon,drugi zostaw w domu na wszelki wypadekOczko.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
Blanka 2012-03-24, 14:51:59

Kaska Kariatyda i genny pieknie dziekuje. Kupilam juz ladowarke i i baterie. Od razu lepiej na sercu. Pozdrawiam slonecznie z Gdanska :)))

Tematów: 10
Odpowiedzi: 213
Dołączył/a: 2011-02-24
rebecca 2012-03-29, 15:23:04

Czytałam o Waszych perypetiach z retrogradującym Merkurym i cieszyłam się, że mnie to jakoś nie dotyczy. Do dziś, a w zasadzie do wczoraj.

Wczoraj przy próbie dodzwonienia się do 3 różnych instytucji ( w różnym czasie i przez dwie różne osoby, mnie i moją mamę ) można było usłyszeć powtarzający się kilkakrotnie komunikat: "Nie ma takiego numeru". Gdy dzwoniłyśmy na informację, okazywalo się, że jak najbardziej takie numery są. Moja mama nie była cierpliwa i dodzwoniła się tam, gdzie chciała, poprzez sekretariaty, ale ja nie miałam takiej możliwości, musiałam skorzystać z podanej infolinii. Próbowałam wymusić na pani obsługującej infolinię zajmującą się przyjmowaniem odczytów liczników energii, żeby zajęła się moją sprawą, ale odsyłała mnie do tej "niematakiegonumeru" infolinii. W końcu się dodzwoniłam. Coś się odblokowało? Nie mam pojecia...

 

Dzisiaj natomiast próbowałam po raz drugi podejść do dorobienia klucza do piwnicy. Niby prosta sprawa, jednak nie mam własnego klucza i musiałam pożyczyć od sąsiadów, ew. od sprzątaczek, które mają swoją siedzibę w piwnicy i urzędują tam od rana do wieczora. Niestety ani dziś, ani wczoraj nie było tam nikogo. Sąsiedzi albo nieobecni, albo klucza nie mają, albo mają, ale nie pożyczą(!). W końcu udało mi się namierzyć dozorczynię, która gdy się dowiedziała, że jestem właścicielką mieszkania, zaczęła narzekać na moją lokatorkę, której wynajmuję mieszkanie, a która toczy boje ze sprzątaczkami o palenie papierosów. Zbywając narzekania, próbowałam wydobyć od niej klucz, który miała przytroczony do paska, ale pojawiły się sąsiadki, które koniecznie chciały się dowiedzieć, co się stało i dołączyły do ogólnych narzekań. W końcu udało mi się wydobyć klucz na "5 minut. Będę czekać". Niestety, pan, który dorabia klucze, wybrał się do lekarza i będzie " za pół godziny". Przyjechał za 50 min. Nie wiem, kto był bardziej zdenerwowany: ja czy jego zastępca, który musiał pilnie wyjść. Klucz udało się dorobić, dozorczyni łaskawie nie zbeształa mnie za takie opóźnienie. Jednak ja musiałam kolejny raz odwołać ekipę, która miała mi coś wynieść z piwnicy i coś nowego wnieść.

Przy okazji, wielomięsięczny konflikt na linii sprzątaczki - moja lokatorka został załagodzony, choć w zasadzie nic w tej kwestii nie zrobiłam.

 

Tyle perypetii dot. Merkurego retro w detrymencie, Marsa retro w opoz. do Neptuna.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
acrux_79 2012-03-30, 17:56:03

Moją uwagę zwracała ostatnimi dniami koniunkcja Merkurego z Uranem. Było więcej niż zwykle wypadków komunikacyjnych - przynajmniej takie wrażenie się odnosiło w mediach, włącznie z kulminacją w Szczekocinach.

 

Robiłem komuś horoskop na pewne wydarzenie dopisując, że... coś się może stać przed nim, jakaś awaria. Awaria się nie stała, ale z powodu żałoby rzecz do skutku nie doszła.

 

Odnosiłem też wrażenie, że w niektóre osoby włącznie ze mną wstąpiły jakieś wielkie nad-moce twórcze i w przeciągu tych kilku-kilkunastu dni obecności Merkurego w znaku Barana w łączności z Uranem zrobiliśmy tyle rzeczy, co w 2 - 3 miesiące.

 

Dlatego z pewnym niepokojem (wiecie - wypadki, problemy, itp) ale i nadzieją (twórczość, śmiałość, odkrycia) będę czekał na jeszcze jedną koniunkcję Merkury-Uran. Kulminacja 22 kwietnia. A co wtedy... Konferencja Astrologiczna, ha ha ha Usmieszek

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
Amber83 2012-04-01, 10:35:57

Witam

Niewątpliwie coś w tym musi być i patrząc na siebie jestem tego najlepszym przykładem. Jestem na etapie pisania pracy magisterskiej. Zaczełam jeszcze w zeszłym roku i przez prawie kolejne 3 miesiące nie mogłam się zmusić, żeby do niej ponownie zasiąść. Na samą myśl, że musze to zrobić miałam mdłości.

Kiedy doszłam do wniosku, że tak dalej być nie może, to szczerze naraszczałam się jeszcze ze 3-4 tygodnie, aż w końcu 12.03. chwilę przed tym jak Merkury wszedł w retro(dokładnie na 30 minut przed wejściem w retro) , ja usiadłam i zaczęłam pisać - poczułam że to jest wlaściwy moment sama z siebie. Wiedziałam, że Merkury w retro jest dobry na powracanie do realizacji przerwanych zajęć i rzeczy. Z ciekawości spojrzałam w kalendarz księżycowy co się dzieje na niebie i ku mjemu zdziwieniu Merkury akurat wchodził w ruch wsteczny. Buzia mi się uśmiechnęła i pisałam jak najęta. 3 tygodnie bez przerwy.

To mogła być też sprawka Merkurego przy Uranie :). Do tego Merkury w miejscu gdzie się kręci przez ostatnie 3 tygodnie aspektuje mi natalnego Markurego opozycją, ale jest dodatkowo w trygonie do Jowisza i Urana.

Mam Merkurego w retro w h. urodzeniowym więc to sie chyba czuje ze zdwojona siłą.

Tematów: 7
Odpowiedzi: 37
Dołączył/a: 2011-08-27
acrux_79 2012-04-04, 04:10:15

Wiesz, wiem jak jest. Akurat mam kilku znajomych, którzy blogi prowadzą również i różne wpisy. Po prostu aż furczało u nich - napisali po 3 - 4 posty w ciągu tygodnia. A ja zamknąłem w końcu swoją bazę i jestem w tym miejscu w którym jestem. Wreszcie mogę komentować, pisać itp.

 

Pod tym względem liczę na to, że na Konferencji też będą żywe umysły, oraz nowe, być może rewolucyjne pomysły.

Te "kopniaki" w znaku Barana z Uranem dodały poweru, że do tej pory tamte nasiona owocują do dziś. 

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
genny19 2012-04-04, 22:28:50

Dziś miałam dwa ciekawe przypadki w sklepie i teraz(godz Merkurego) postanowiłam sprawdzić czy dziś Merkury jest już stacjonarny. I jest.

Poszłam dziś do sklepu z koleżnką  .Przy kasie  kasjerka  mówi, że mam do zapłaty 44 zł. Ja policzyłam w myslach dwa towary: alkoho 30 zł i kawa 21 zł.Moje słowa "Nie pomyliła się Pani" wzbudziły w niej niechęć.

Policzyła jeszcze raz i okazało się ,że nie policzyła kawy.

Po 10 minutach musiałam jeszcze raz iść do sklepu,gdyż kupiłam zły sok do drinków.Syn chciał 100 % sok a ja dałam się nabrać i kupiłam taki na ,którym pisało 100% ale dotyczyło to tego ,że na 100% nie ma konserwntów.

Dałam kartę kasjerce a ona szybko   nacisneła przycisk do płacenia  gotówką. Uzgodniłyśmy ,że jutro zapłacę za towar.Nowa kasjerka i niewiedziała jak wycofać transakcję. 

Znajomy dziś nie poznał mnie i powiedział ,że mam zagrać w totka bo będę bogata.Po dzisiejszych przygodach w sklepie jutro puszczę totka  . 

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
acrux_79 2012-04-05, 15:42:21

A mi padło połączenie pomiędzy routerem a kartą w laptopie. Zupełnie "tak, ot sobie"

 

Dobrze, że są trzy komputery w domu. Bynajmniej, sytuacja nieciekawa.

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
Blanka 2012-04-06, 13:58:36

Perypetii ciąg dalszy to zepsuty piec w lazience i przekaznik do licznika prądu do ogrzewania domu.

Dobrze, ze juz Merkury przestal sie cofac chociaz.

Wesolych Świąt życze :)

 

Tematów: 10
Odpowiedzi: 213
Dołączył/a: 2011-02-24
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.