Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Prosimy zapoznać się z informacjami : Baza danych osobowych , Zasady pomocy wzajemnej oraz Zasady Forum

 

Zapraszamy!Usmieszek

 


 


Forum > Tranzyty

przejście Saturna przez XII dom i ASC
melania 2013-11-14, 20:56:26

Postanowiłam założyć nowy wątek tranzytu Saturna przez XII dom i wreszcie przejścia jego przez ASC. Oczywiście, że właśnie teraz dotkliwie go doświadczam i szukam towarzyszy niedoli ;). Czuję się osamotniona , odizolowana towarzysko i rozczarowana kontaktami z bliskimi (rodzeństwem- kwadratury Saturna i Wenus do Słońca w III domu).  Do tego koniunkcja Saturna do Urana. Czuję wyczerpanie. Emocjonalne i fizyczne. Wszędzie jest mi źle. Także we własnym ciele - czuję się jak wezbrana rzeka, choć cały poprzedni tydzień codziennie biegałam na treningi. Sądziłam, że ten trazyt mnie wyszczupli, a tymczasem czuję, że nie mam kontroli nad swoim ciałem - jakby wszystko działo się poza mną i wbrew mnie. Nie wiem, jak sama ze sobą postepować. Czy rozczulić się nad sobą i przytulić do siebie kobiecość -uznać ją? Czy wypowiedzieć wojnę i walczyć ze sobą w osłabieniu, które chronicznie odczuwam (miałam słabe wyniki morfologii - w trakcie uzupełniania zapasów żelaza i kwasu foliowego).  Czy jest jakaś optymistyczna strona tego tranzytu, której nie dostrzegam? Poza oczywiście zdjęciem różowych okularów i przewartościowaniem relacji, wartości i celów życiowych. Póki co poza przemyśleniami czuję się niezdolna do czynu - cały czas czuję ograniczenia i czekanie na najgorsze... Pisałam już wczesniej o chorym na raka ojcu...

Jeśli jest Was więcej, którzy czujecie podobnie, piszcie. Wiem, że każdy kosmogram jest indywidualny, a ja nie jestem znawczynią astrologii, ale może w grupie będzie nam łatwiej? W końcu terapia grupowa przynosi najlepsze efekty :).

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
Odpowiedzi
genny19 2013-11-15, 20:45:39

Witam.

O tranzycie Saturna przez XII dom i ascendent była już na forum dyskusja. W dziale tranzyty "Przejście Saturna przez Ascendent"  założony przez  margaux 2012-02-28 

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
melania 2013-11-15, 22:24:47
Tak, wiem genny. Przeczytałam te posty już wcześniej. Nie znalazłam tam jednak wszystkich odpowiedzi...
Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
Marsjanka 2013-11-19, 06:45:31

ja urodzeniowo mam Saturna w 12d - bywa różnie, kwadratowo i podłużnie - ja sobie chwalilam przejscie Saturna przez ASC - pomimo, ze byl to kryzys w moim zyciu, calkowite przewartosciowanie, zmiana w zyciu osobistym - ja na to spojrzalam pozytywnie -  i cala przemiana ( wszyscy sie martwili o mnie, mysleli ze nie dam rady, ze to zbyt duzo jak na jedną osobe) wyzwolila we mnie same pozytywy; zdjelam sobie przyslowiowy garb z plecow, odzylam, zmienilam swoje zycie na nowo - to byly moje bardzo szczesliwe dni - schudlam ok 30kg; ale dlatego ze zmienilam nawyki zywieniowe...

 

Moja kolezanka obecnie ma tranzyt Saturna przez asc i pierwszy dom - niestety; rok temu urodzila syna - bardzo przytyla, a teraz zamiast chudnąc, "żre" za dwoje; 

sam tranzyt nie spowoduje chudnięcia - tranzyt powienien zadzialac (jesli oczywiscie aspekty pozwolą) na przewartosciowanie się, zmianę myslenia, wprowadzenie diety, konsekwencją tego będzie chudnięcie.... 

 

Przy tranzycie Saturna trudno o pozytwne myslenie, nikt nie lubi zmian a szczegolnie takich "narzucanych" przez  zycie;  ja nie lubie listopada , samo przejscie z jesieni na zime wywoluje we mnie stany depresyjne, smutek, brak energii, wiekszy pesymizm do momentu pojawienia się pierwszego sniegu. 

Jestem bardzo "slonecznym: dzieckiem ; im wiecje slonca dla mnie tym lepiej, moze i Ciebie dopadła chandra listopadowa ? pozdrawiam... M.

Tematów: 67
Odpowiedzi: 810
Dołączył/a: 2011-03-21
melania 2013-11-19, 08:34:59

Dziękuję Marsajnko ;) Masz rację. Mam wahania nastrojów, chwilami nastrój depresyjny, ale z drugiej strony wyklarowyje mi się dużo spraw i relacji... Całkowite przewartościowanie. Doceniam to i dostrzegam w tym głębszy sens. Czuję, że jest to potrzebne, gdy Saturn już przejdzie przez ASC - jakby miał mnie calkowicie odmienić. Pozornie nic się nie dzieje, a jednak zmiany są ogromne. We mnie...  Co do chudnięcia... Nie jestem otyła - raczej zbyt kobieca jak na moje oko; cały czas w miarę regularnie ćwiczę. Jednak ostatnio czuję jakby ten Saturn zatrzymał we mnie wodę - biust mam jak matka karmiąca ;), co może byłoby zaletą, ale niekoniecznie w tych okolicznościach ;).

Oczywiście masz rację ze zdrowymi nawykami żywieniowymi (kocham czekoladę) i pod skórą czuję, że jesli tylko będę wytrwała, Saturn mi pomoże w osiągnięciu celu... Chwilami brak mi wytrwałości.

Dzięki za odpowiedź.

Pozdrawiam ciepło

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
alan 2013-11-26, 20:17:46

Witam Cieplutko!

Piszę bo pomyślałem że może Ci się przydać. Jak Saturn przekroczy Dsc i wspina się ku górze, a potem schodzi na dół na Asc, możemy wybrzydzać w pracy i z pracą, ba możemy wcale nie pracować (mam dużo takich przypadków) i krzywda nam się nie dzieje. Rzucimy jedną robotę, zaraz jest następna, przechodzimy z jednej do drugiej dużą swobodę daje się zauważyć...

Tak nam się dzieje jak Saturn jest "na górze" A jak jest "na dole", jak schodzi pod Asc?

Tak jak już to opisałem, prędzej lub później, zazwyczaj w obrębie I d dostajemy propozycję i zmieniamy pracę.

Tej pracy musimy się trzymać! zaczęliśmy- musimy ją "ciągnąć", nie ma mowy o zwolnieniu się lub odejściu na własną prośbę! bo jest ciężka, nerwowa lub nudna. Dotyczy to po części wszystkich spraw zaczętych pod Asc (pamiętasz "kocyk"?) Jeśli tak postąpimy, musimy się liczyć z dłuższymi okresami bez pracy lub "poniewierką zawodową"

Możemy odejść z przyczyn od nas nie zależnych (kłopoty firmy, redukcja stanowisk itp) Nic się nie dzieje jak nas zwolnią pomimo naszych starań, wysiłków napewno wkrótce trafi się następna praca. Rozumiesz? najlepiej wychodzą Ci którzy trzymają się tej pracy zaczętej na Saturna w Id ewentualnie, nie zmienili wtedy starej ale podnieśli swoje kwalifikacje w międzyczasie i pracują dalej tam gdzie wcześniej. Taka uwaga, dobrze żeby każdy prześledził u siebie ten trend.

Tematów: 0
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2013-10-18
winetu 2013-11-26, 21:19:48

U znajomej która ma Saturna w natalnym w XII domu przyniósł romans, rozpad małżeństwa, gdy z 1 wstępowal do 2 domu przyniósł rozwód, nową prace, "zalegalizował" społecznie nowy związek będący przyczyną rozpadu małżeństwa. Tranzyt przez XII dom wcale nie ułatwia podejmowania deycyzji, jakichkowlwiek. Człowiek się waha, czy to wybrać czy tamto. Często tkwi w miejscu. Dopiero przejście przez ASc, tak mi się wydaje może wyzwolić zmiany, i tak jak np. pisał Alan podjąć nową prace ( zauważyłam, że niekoniecznie dobrze płatna- oczywiście w sensie subiektywnym), czy Lupka- dać nowy związek.

U Ciebie Saturn znajduje się w 9 domu- domu religii, filozofii życiowej, studiów wyższych, skoro prawa to i moralności. Tam są Twoje wartości.

Piszesz o konatkatach z rodzeństwem-ta koniunkcja Saturna do Urana z 12 domu-również zdaje mi się ma na to wpływ. w ogóle chyba rodzeństwo jest dla Ciebie ważne. Uran to zmiany-Saturn je ugruntuje.. Jeżeli zmiany były w relacjach z rodzeństwem to Saturn je utrwali.

Mysle że z takim położeniem w natalnym zmienisz również swoja filozofie życia, dokanasz przewartościowania, ustalisz nową moralność. Saturn wzruszy Twoja podświadomość, to co ukrywasz, czego się boisz i zmieni spojrzenie na świat, życie. Być może będzie mieć to związek z chorobą taty i rodzeństwem właśnie. Myśle, ze Twoja przemiana może się dokonać własnie na płaszczyźnie tej relacji, ale ja się ucze dopiero. Mimo że to przejawy metafizyczne odegrają one wpływ na te materialne gdy Saturn ruszy z kopyta od 1 domu.

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
alan 2013-11-26, 22:12:26

Umówmy się, że trzymamy się , poruszanego wąskiego tematu a nie każdy pisze to co wie albo to co słyszał. Saturn w Id praca to praca a nie XIId związki Na to przyjdzie czas

Tematów: 0
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2013-10-18
winetu 2013-11-26, 23:15:38

Alan, myśle że tu nie tyle chodzi o związki, co zmiane w nas samych. Koniec udawania, że tak jak jest jest dobrze.. Myśle że własnie to wywołał u znajomej tranzyt. Emocje które do tej pory były ukrywane, kryzys wartości ujrzał światło dzienne gdy Saturn wszedł do 1 domu. nie piszę również że Melania ma wejść w jakiś związek, relacje, "przemiany"  dotyczą różnych stref życia.

Chociaż rzeczywiście za duzo okien w przeglądarce i nawet Lupke w tym temacie dojrzałam, choć jej tu nie było :/

hmm..

Alan widzę że pilnujesz porządku, zatem nie wchodze w parade

Mam jednak nadzieje że to co napisałam przyda się :) chociażby do poprawki komuś doświadczonemu :)

A co do kilogramów, Saturn wysusza, ale dopiero na ASC. Może dlatego gdzieniegdzie się "puchnie"zanim wkoczy do 1 domu co by potem sama skóra i kości nie zostały ;)

Saturn w 1 Alan to praca, ale w ogromnej mierze nad sobą chyba tak mi się zdaje..

 

 

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
alan 2013-11-27, 18:00:30

No dobrze Saturn "góra "dół" a zarobki

Saturn na "górze" sprawia że nie musi się dorabiać w ten sposób jak to było wcześniej na "dole" Pensja, odkładamy, idziemy na zakupy Tu na "górze" możemy być ciągle nie zadowoleni z pensji, że ciągle brakuje, nie starcza. Z drugiej strony jak sobie przypomniecie to nie jeden z was "obracał" kwotami 30, 50, 100 tys złotych i więcej (kredyty hipoteczne, pod dom, pod zastaw itp) Kupno mieszkania, samochodu to był pryszcz. Z drugiej strony człowiek cały czas się bał czy wystarczy na ratę, czynsz inne opłaty

Kiedy Saturn schodzi na "dół" znów musimy przyzwyczaić się do pensji. Obracamy kwotami ale z jednym zerem mniej. Na Saturna w I warto zakasać rekawy, nawet wziąść dwa etaty, często dzieje się tak że wywalczone tu stawki towarzysza nam w czasie jego pobytu w II i III i częściowo w IV W III często dochodzi dodatkowa kasa, stać nas by kupować coś bez pytania o cenę dla kaprysu. Panie wtedy mają 20par butów, 8 kompletów pościeli figurki porcelanowe za 500zł Przeciętnie wychodzi 2700zł a więc jest się o co bić (ostatnie 5 lat)

Piszę aby uświadomić wystraszonej młodzieży czym jest pobyt w Id Saturna Cisną się słowa Papieża "tu się wszystko zaczęło..." Zamiast doswiadczać na sobie psychoanalizy rzućcie się w wir pracy, nauki, obowiązków małżeńskich Tu się nie myśli jak na "górze" tu się działa, często na "czuja"

Jeśli minął wam Asc, nie wykazujecie inicjatywy, siedzicie w domu, to juz jest sygnał ostrzegawczy! taka tendencja może się utrzymać ponad 2 lata w ciągu których niewiele się zdarzy

Tematów: 0
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2013-10-18
winetu 2013-11-27, 20:30:44

No ale Saturn to nie tylko praca jaką masz na mysli i zarobki. Mam nadzieję, że się przyda, mam 3 kosmogramy osób, które przez cały pochód Saturna pod ASC-DSC nie miały problemu z pracą w takim sensie w jakim piszesz- nie ta to następna, z jednej do drugiej, utrata jednej zaraz alternatywa i to znacznie korzystniejsza od poprzedniej. Gdy Saturn zaczął "wspinać się w góre, w zasadzie juz w momencie wkraczania na DSC zaczęły się schody. O prace się walczyło, nie można było zrezygnować, bo alternatywy brak. Telefon milczał. Setki CV. Zero odpowiedzi. Każdy grosz oglądany kilka razy, tutaj tak jak piszesz. Ale konieczność trzyamnia się tej jednej .. Te osoby mają Saturna natalnie na górze.

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
Obywatel M.S. 2013-11-27, 22:39:21

Witam. To mój pierwszy wpis. Od września tego roku mam Saturna w XII domu i będzie w nim gościł równy rok czasu. Mój urodzeniowy Saturn mieści się w I domu wraz z Uranem. Nie wiem jak to postrzegać, w formie zmian, ale w październiku zmarł mój Tata i moje życie bardzo się zmieniło. Tata był ubezpieczony więc przez jego śmierć dostałem pieniędze z ubezpieczalni.  Jednocześnie dalej czuję marazm, czuję się jak obserwator za dźwiękoszczelną szybą, który na nic nie ma wpływu, nawet na siebie. Od pół roku nie mam pracy i nic się nie zapowiada, że coś się zmieni. Szukam dziewczyny i na tym polu też jakaś masakryczna stagnacja. Czuję się niewidzialny dla nikogo. Pokończyły mi się wszystkie znajomości i przyjaźnie. Dobrzy znajomi powyjeżdżali. Obecnie mam kwadraturę Saturna do księżyca w III domu, kwadraturę Jowisza do Wenus w XI domu, kwadraturę Plutona do Słońca w X domu, i opozycję Urana do Słońca w X domu. Bardzo ciężki rok, w dodatku pojawiła się u mnie nerwica z objawami lękowymi, które do tej pory nigdy nie występowały. Mam nadzieję, że jak najszybciej to przejdę. Mam uczucie pusti w życiu i marnowania czasu.

Tematów: 0
Odpowiedzi: 1
Dołączył/a: 2013-11-27
melania 2013-11-28, 21:32:18

Dziękuję Alan, winetu (houk!) :) Przez chwilę byłam nieobecna.

Wszystkie uwagi są dla mnie cenne.

Winetu, zmiany zachodzą wszędzie. I nawet nie rzecz w tym, że drę koty z rodzeństwem, bo tak nie jest, ale widzę wszystko innymi oczami niż dotychczas... Transformacja. Z pewnością Pluton też tu działa. IX dom jest dla mnie bardzo ważny. Wartości, idee, poszukiwanie sensu to mój cel życiowy i ma to dla mnie szczególne znaczenie.

Alan, idąc za Twoją radą nie będę siedzieć w domu! Wyjeżdżam na 3 dni na andrzejkowy reset na Mazury :).  Wiem, że porada dotyczyła pracy ;), ale dla mnie w tych okolicznościach to i tak ogromny wyczyn.

Bardzo dziękuję za wpisy w tym temacie - sądziłam, że będzie to martwy wątek.

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
melania 2013-11-28, 21:36:24

P.S. Może kogoś poznam na wyjeździe ;). W końcu mam dostać na ASC partnera na dalszą drogę życia :).

 

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
winetu 2013-12-01, 23:10:43

Melani, a propo partnera i związku na tranzycie przez asc- u znajomej natalnie jest on w 12 domu, związek wtedy już trwał, tzn, dwa związki równolegle. Saturn natalnie w 12 po tranzycie wywlókł te ukryte sprawy-drugi związek ujrzał światło dzienne. Do tego doszedł Pluton kon IC i Uran kon DSC-więc było więcej sygnifikatorów romansu, który trwa po dziś dzień, tylko już nie jako romans :)

Ja się nie znam i pewnie się myle, aw razie czego, nie weźmiesz pod uwage-myśle że ten Saturn jak wyjzie z tego 12 domu to zmieni coś w kontekście rodzeństwa.. Teraz tranzytuje Urana, który natalnie jest w kwadratach do Słońca i Wenus własnie w 3 domu. Słońce to też Tato. Również Saturn jest władcą tego domu, natalnie w domu 9-studia wyższe, prawo, filozofia i 7 dom rodzeństwa..

Satrun kwadrat Wenus teraz-wyalienowania może, mniej Ciebie w towarzystwie, "mniej" w pracy, "mniej" w partnerstwie.

W 2 połowie 2014 znowu wróci do 12 domu.

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
melania 2013-12-02, 00:02:38
Na wyjeździe totalna posucha i brak potencjalnego partnera na horyzoncie... Mimo bycia wodniczką, rodzina jest dla mnie bardzo ważna... może dlatego tak przeżywam każdy rozdźwięk... Tymczasem brak mi bliskości...
Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
winetu 2013-12-02, 15:54:58

Witaj Melani, miłośc najczęsciej pojawia się gdy jej nie szukamy, teraz gdy szukasz możesz przegapić wysyłane subtelen sygnały od potencjalnie zainteresowanych samców :)

No własnie rodzina jest dla Ciebie ważna, jak pisałam wcześniej "w ogóle chyba rodzeństwo jest dla Ciebie ważne" i Ty też otrzymałaś od niej duże wsparcie.

W tym roku możesz miec nawet problem z relaksem, dotychczas ulubione zajęcia mogą nie dawać takiej satysfakcji, lub może być problem z ich realizacją..W solariuszu dużo dzieje się w domu, na tym będziesz się koncentrować. Saturn zatwierdzi, potem będzie z górki :)

Aha, ja się uczę, weź na to poprawke, można poprawiać :)

Czy Melani, nie było w tym roku/nie będą poruszane kwestie zw. z umowami, kontraktami, pieniędzmi właśnie, może spr sadowe?

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
winetu 2013-12-02, 15:55:43

Witaj Melani, miłośc najczęsciej pojawia się gdy jej nie szukamy, teraz gdy szukasz możesz przegapić wysyłane subtelen sygnały od potencjalnie zainteresowanych samców :)

No własnie rodzina jest dla Ciebie ważna, jak pisałam wcześniej "w ogóle chyba rodzeństwo jest dla Ciebie ważne" i Ty też otrzymałaś od niej duże wsparcie.

W tym roku możesz miec nawet problem z relaksem, dotychczas ulubione zajęcia mogą nie dawać takiej satysfakcji, lub może być problem z ich realizacją..W solariuszu dużo dzieje się w domu, na tym będziesz się koncentrować. Saturn zatwierdzi, potem będzie z górki :)

Aha, ja się uczę, weź na to poprawke, można poprawiać :)

Czy Melani, nie było w tym roku/nie będą poruszane kwestie zw. z umowami, kontraktami, pieniędzmi właśnie, może spr sadowe?

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
melania 2013-12-02, 17:36:14

Tak, wiem... "Pojawi się, gdy nie będziesz szukać"... Wszyscy tak mówią i to już trwa naprawdę dłuuugo.  Więc nie szukam, ale powiedz to mojemu ciału, żeby nie potrzebowało ;). 

Tematów: 11
Odpowiedzi: 106
Dołączył/a: 2013-02-21
winetu 2013-12-02, 20:36:41

:)

A widzisz, moje nie potrzebuje ;)

Im bardziej będziesz zajęty tym mniej potrzeb ciała-za wyjątkiem jednej-snu :) Ja póki co mam potrzeby intelektualne niezaspokojone-stąd to forum :)

Pozdrawiam Cię, wiem że ten tranzyt jest wstrętny.. Nawet nie sprawdzałam wcześniej i nie zwracałam uwagi kiedy był, bardziej skupiając się na przyszłości, ale Alan mnie troche naprowadził, i odnalazłam przyczyne-właśnie tego "dziada" Saturna. Coś się wtedy zmienia w ludziach.. o 180 st.. Cóż, pozostaje czekać, Satrun podobno rozlicza, jeżeli było do tej pory ok, to utrwali to :) 

p.s. wiem że łatwo gadać-też to przerabiam:/

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.