Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Prosimy zapoznać się z informacjami : Baza danych osobowych , Zasady pomocy wzajemnej oraz Zasady Forum

 

Zapraszamy!Usmieszek

 


 


Forum > Tranzyty

Przejście Saturna
winetu 2014-10-21, 22:22:26

W związku z tym, że niebawem Saturn zatoczy koło na moim stellum proszę wszystkie osoby o opis doświadczeń podczas jego tranzytów. Najlepiej doświadczeń z koniunkcji. Chodzi mi o każdą planetę jaką napotykał na swej drodze, a więc Merkurego, Wenus, Marsa, Księżyc, Saturna-siebie samego też, Urana, Słońce itd. Jeżeli macie jakieś obserwacje w związku z tranzytem przez 6 dom to również proszę.Myślę, że innym też to się przyda. Wiem, że jest o tym mnóstwo na forum, dotyczy idywidualnych interpretacji, jednak wydaję mi się, że posegregowanie tego złym pomysłem nie jest.

 

Wiem, że tranzyt przez 6 dom może dotyczyć zdrowia, zauważyłam wtedy konieczność częstszych wizyt u denztysty :/ co niektórym tranzyt "siadł" na kręgosłup.

 

Tranzyt przez Księżyc może powodować stany nostalgiczne, żeby nie powiedzieć depresyjne. Mogą spotęgować czarnowidztwo itp.

 

Tranzyt przez Marsa jak czytałam w jednym z wątków może przynieść spadek sił witalnych, energii. Ja akurat wtedy zaszłam w ciąże- no i zrobiłam się bardziej ociężała ;)

 

Tranzyt przez Plutona- po sobie- ugruntowanie drogi transformacji, powolny proces kojarzenia co należy zmienić, co nie oznacza wcale jeszcze angażowania się fizycznie w proces zmiany. To wszystko rozgrywa się tu jeszcze na poziomie mentalnym. No ale świadomość kolokwialnie rzecz ujmując "o co biega" zaczyna kiełkować.

 

....

 

 

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
Odpowiedzi
Sasmita 2014-10-22, 22:50:27

Winetu, 

ja tranzyty Saturna odczuwam dosyć mocno..

Jak juz kiedys pisałam w koniukncji z moim n.Saturnem - straciłam pracę, nagle - jakby za dotnknieciem zaczarowanej różdzki wszyscy znajomi się ode mnie odsuneli, wtedy tez poczułam chęć konfrontacji ze swoimi emocjami w relacjach z ojcem .Wspominam ten czas jako dosyc cięzki , ale bardzo owocny - transformujący  ..

Teraz odczuwam dzialanie Saturna tranzytujacego przez mój DSC , w koniunkcji do urana i opozycji do ASC, słonca, merkrego i księżyca...przygotowywałam sie mentalnie na ten czas...jest lepiej niż przy koniukcji..ale skutkuje to w półroczną rozłąkę z partnerem, poczuciem ze jestem do niczego, chyba trochę czarnowidztwem ..znouw brakiem pracy i poszukiwania własnego powołania..,jakaś dziwna stagnacja i zmuszanie się by ruszyć do przodu... ogolnie poczucie bezsensu...hm..nawet polubiłam na sobie kolor czarny:/ !!gdzie do tej pory królowały w mojej garderobie tylko kolory...Ten czas jeszcez u mnie trwa...juz jestem po ścisłej opozcyji do księżyca i ASC, teraz jeszcze slonce i merkury... ale podobno skutki odczuwa sie do 10 st. po ...czy to prawda??

Pozdro 

 

Tematów: 3
Odpowiedzi: 20
Dołączył/a: 2012-06-13
winetu 2014-10-23, 00:01:05

Dzięki, coś jest w tym tranzycie do Księzyca, Merkury znowuż może zaniżyć samoocenę, ale i wyciszyć-ja pewnie zacznę mniej trajkotać ;) no i ten tranzyt przez Saturna, urodziłaś się w nocy? wtedy Saturn reprezentuje ojca w horoskopie. U mnie też coś ruszy w tym temacie i obawiam się. Jestem tak zasiedziała i przerażona zmianami, że normalnie nie wiem, jednocześnie jestem tak podekscytowana, bo czuję że coś nadchodzi i jestem tak ciekawa...

 

czekam na jeszcze :) nie chcę żebyście poczuli się wykorzystani, bo i ja mam tu swój osobisty interes, ale chcę zebrać jak najwięcej iformacji by móc się przygotować :) innym też się przyda taka "pigułka"- niczym zaznaczony rozdział w encyklopedii ;P

 

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
annev 2014-10-23, 10:40:42

To może i ja dorzuce swoje trzy grosze. :) 

 

Obecnie mój Saturn trazytuje 12 dom i już za moment przejdzie przez ASC. Mniej więcej rok temu był w koniunkcji z Księżycem (koniec 11 domu, w Skorpionie) przeszłam coś, co można nazwać małym załamaniem nerwowym. Ogólnie rzecz biorąc najchętniej nie wychodziłabym z łóżka, zabijała czas oglądaniem Twin Peaks, a kiedy moje myśli wędrowały w stronę podjętej przeze mnie wtedy decyzji i skutków z nią związanych, wpadałam w lekką paranoje i nie mogłam poradzić sobie z samą sobą. Zaraz potem Saturn zawędrował do mojego 12 domu i wszedł w koniunkcje z Plutonem (również w Skorpionie). Zastanawiające, bo nie odczułam tego tranzytu jakoś drastycznie, może dlatego, że natalnie Pluton jest w koniunkcji z moim ASC? Ale jeśli traktować ten tranzyt jako rekonstrukcje, to skupiłam się na swojej psychice, jak bardzo stoję w miejscu i jak bardzo nie chcę żyć w ten sposób. Był to tranzyt, który towarzysz mi w trakcie mojej wyprowadzki z kraju i zamieszkaniu w całkowicie obcym miejscu, z obcymi ludźmi i nowymi obowiązkami. Po tym wszystkim czuje się dziwnie, ale w pozytywnym sensie. Nie wiedzieć dlaczego, od jakiegoś czasu czuję się lepiej sama ze sobą, moja psychika jest w znacznie lepszym stanie, jestem optymistycznie nastawiona do swojego życia i przyszłości. I przede wszystkim nabrałam odwagi i pewności, że mogę wiele. Ale nie wiem, czy powinnam to łączyć akurat z tym tranzytem (choć z drugiej strony może trazyt Saturna przez Pluton w 12 domu powinnam traktować jako duchowe/ psychiczne uzdrowienie). Za kilka lat będę mogła powiedzieć więcej na temat tranzytów Saturna, kiedy to wejdzie do mojego 2 domu i przetranzytuje przez mój Neptun, Uran i siebie samego. Nie brzmi to jak dobra zabawa, ale póki co czas się skupić na przejściu przez ASC, kolejna taka impreza dopiero za 27 lat. Dam znać. :) 

Tematów: 4
Odpowiedzi: 19
Dołączył/a: 2014-05-31
genny19 2014-11-06, 00:55:24

 

Pierwsze przejście Saturna przez dom VI to czas kiedy rozpoczełam naukę w szkole średniej.

Drugie przejście Saturna przez dom VI dobrze zapamiętałam. Zakład w którym pracowałam został zlikwidowany, a ja przeniesiona do innego działu. Szefowa innego działu nie miała łatwego charakteru.

Pierwsze przejście Saturna przez dom VI to czas kiedy rozpoczełam naukę w szkole średniej.

Drugie przejście Saturna przez dom VI dobrze zapamiętałam. Zakład w którym pracowałam został zlikwidowany a ja przeniesiona do innego działu. Szefowa innego działu nie miała łatwego charakteru.Niektórzy nazwali ją ,,wampirem energetycznym'' . Stress związany z pracą i problem z piciem męża spowodowały ,że dostałam łuszczycę.  Mąż zaczął chodzić na terapię AA i jego terepeutka zaprosiła mnie  na spotkanie dla osób współuzależninych. Na swoje szczęście zdecydowałm się tam pójść. Po pierwszym leczeniu męża w 1996 roku ,nie chciałam chodzić na terapię myśląc ,że to on ma problem nie ja.

Decyzja o chodzeniu na terapię dla osób współuzależnionych to była jedna z najlepszych decyzji w moim życiu.

 

 

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
winetu 2014-11-06, 08:43:49

Terapie, jak czytałam, to tez dom 7 -kontakt z profesjonalistami. No ale 6 też- dbałość o swoje zdrowie zarówno fizyczne-jak i psychiczne. Zaintrygowało mnie co napisałaś. Dzięki

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
Angeloo 2014-11-06, 10:53:39

Ja jestem właśnie po przejściu Saturna przez mój I dom. Jeszcze jak był w 12, a w opozycji do Jowisza i Marsa, dostałam się do pracy w dużej firmie. Duży awans, jeszcze więcej pracy, ciężko pod względem emocjonalnym i ciągłe zmęczenie. Jak już Saturn przeszedł do I domu otrzymałam propozycję nie do odrzucenia i musiałam przejść na samozatrudnienie. Ten przymus, to było najlepsze, co mogło mi się przydarzyć. Zajełam się więcej sobą, sama decyduję ile i kiedy pracuję, sama ustalam sobie cele. Dużo pracy nad swoim rozwojem, nie tylko zawodowym, ale i mentalnym. Przy kwadraturze do natalnej Wenus problemy w małżeństwie, ale dało się to przejść. Nauczyłam się cierpliwości, ale i dyscyplinowania innych. Równocześnie miałam wtedy sekstyl z natalnym Księżycem, jak wpłynął, nie wiem, jestem dopiero na początku drogi nauki. Obecnego wpływu na 2 dom nie umiem określić, jeszcze za wcześnie. Coś tam się zmieniło w firmie jaką prowadzę, mam od niedawna asystentkę. Za ok. półtora roku będę miała ścisłą koniunkcję z natalnym Neptunem, ciekawe, co za pomysły mi wpadną do głowy. 

Tematów: 2
Odpowiedzi: 39
Dołączył/a: 2014-09-01
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.