Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Prosimy zapoznać się z informacjami : Baza danych osobowych , Zasady pomocy wzajemnej oraz Zasady Forum

 

Zapraszamy!Usmieszek

 


 


Forum > blog Acrux_79

Znak poprzedni jako \"ofiara\" dla następnika
acrux_79 2010-04-02, 03:12:06

Taką sobie pozwolę dywagację uczynić, a może nawet jakiś "cykl" napocząć:

 

Otóż, 12-ty dom i znak Ryb kojarzy się z ( nie, nie patrzę w "podręczniki", uczę się tego nie robić po pięciu latach czytania ) :

- usunięciem się w cień ( bliskość końca zodiaku ) i zamkniętymi pomieszczeniami / zamkniętą psychiką

- wykluczeniem, a zarazem empatią wobec "wykluczonych", czyli: chorych, szalonych, wrażliwych, artystycznie usposobionych. Ktoś nad-wrażliwy, kto nie pasuje do świata ( skądinąd podświadomie się z niego usuwa ), ale zarazem tą swoją nad-wrażliwością może wiele dobra uczynić

- brakiem odpowiedzialności, bo ona wymaga konfrontacji ze światem, a jeśli jest się wykluczonym, to o ile inne rzeczy w horoskopie nie pokazują ( często tak jest ), to się to jeszcze wzmacnia, np poprzez niedefinowalność, "niewidzialność", albo nieszczerość

 

Jeśli zatem 12 następujący od znaku / domu dom jest pierwszym znakiem "do tyłu", wskazuje więc to, czego dany znak chciałby uniknąć, co jest dla niego "wykluczeniem", przejawem bezinteresownej, lecz momentami nierealistycznej ofiarności.

O tym post niżej...

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
Odpowiedzi
acrux_79 2010-04-02, 03:29:55

Idźmy więc prostą drogą:

 

Baran widzi ofiarę w Rybach. Ryby jawią się dla niego jako energia zamknięta, niewidoczna, niekonkurująca ( w lubianym np sporcie ). Nie ma tam agresji. Ryby nadstawiają policzka, Baran w ten policzek uderza.

 

Byk widzi ofiarę w Baranie. Agresywne działanie rozpatruje jako trwonienie swojego kapitału posiadania. Trwonienie pieniędzy ( Mars umie trwonić energię i szybko ją odzyskiwać ) widzi jako rzecz godną ubolewania. Wojnę postrzega jako niszczenie piękna, czyli apokalipsę dla swojego ogrodu.

 

Bliźnięta widzą ofiarę w Byku. Zasklepienie i zanudzenie swoim hedonistycznymi kwiatkami i przyjemnościami postrzegają jako koniec zdobywania informacji o świecie, bo świat skończył się na jego zawłaszczeniu. To, czym warto było się dzielić ( informacja ) jest teraz szkodliwe dla statusu posiadania i może zwiastować jakieś nieszczęścia. Konkluzja taka = informacja Bliźniąt uderza w ich status posiadania ( Byk ) w ten sposób, że wszystko może popłynąć ( Ryby ). Tylko rzucając wszystko ( czyli przechodząc z 12 domu na ASC i wracając do swojego znaku ) są w stanie dalej rozkoszować się rozmową.

 

Rak dostrzega cierpienie i poświęcenie u Bliźniąt. Domowe ognisko doprawdy zaczyna gasnąć, gdy uczucia zostają zastąpione słowami. Nieszczęśni ci, którzy w domu zaczynają używać słów i argumentacji do zrozumienia więzi ich łączących. Rak widzi upadek domu w słowach, które świadczą o braku współodczuwania.

 

Lew dostrzega syndrom ofiary w Raku. Zamknięcie w domowych pieleszach, uczucia, oraz dzieci są dla niego formą samopoświęcania się w imię swojej wspaniałości. Tam, gdzie uczucia i przywiązanie są potężne, nie ma miejsca na romans i dominację. Wspólnota zagarniająca egocentryzm to silny cios dla Lwa. Dlatego Lew lubi niedoceniać roli Raka. Podobnie w społeczeństwie, archetyp ojca ( Słońce, choć dla niektórych Saturn ) zawsze lubi rządzić ważniejszym archetypem matki ( Księżyc ).

 

Panna widzi ofiarę w Lwie. Zapewne myśli tak w kontekście jego szaleństwa. Do tej pory wszystko było zaplanowane, zorganizowane, skutecznie poznawane, a tu nagle w przypływie radości Lew zaczął podważać wszystko. Wszak twórczość i radość to jednostki trudne do wychwycenia, a ich skutki mogą okazać się marne i... niepragmatyczne. Dlatego też Panna gardzi wolnością Lwa, gdyż wolność ta niepragmatyczna i może się ona okazać dla niego chorobotwórcza :-)

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
acrux_79 2010-04-02, 03:49:45

Waga rozczula się ( a raczej unika ) tego, by stać się Panną. Wykluczeniem społecznym i symbolem cierpiętnictwa byłoby uleganie przepisom i regułkom, które zabijają ducha wagowego dialogu. Instrukcje zabijają spontaniczność i przyciąganie w relacji. Zatem gdy Waga zacznie dostrzegać szczegóły i elementy układanki związku, przedkładając to nad jego życie, będzie można wieszczyć powolną śmierć relacji ( częściej ), albo cudowne dotarcie do głębin ( cud, bo niewielu tak potrafi ).

 

Skorpion lubi dostrzegać ofiarę w Wadze, bo on ma interesy do robienia, a jeśli zaczyna opowiadać o tym drugiej osobie i na dodatek jego tajemnice rozpływają się na rzecz rozchwiania się w relacji ( dylematy Wagowe... ), to znaczy, iż ten Skorpion we własnych oczach jest skończony. Poza tym Skorpion lubi wykorzystywać tendencje Wagi do związków, będąc tych związków beneficjentem, a Wagę czyniąc ich ofiarą...

 

Strzelec widzi ofiarę w Skorpionie, ponieważ jego zaufanie w niewidocznych dla oka strukturach jest porażką dla poszerzania horyzontów. Jeśli Skorpion błądzi swoimi ciemnymi uliczkami, to Strzelec widzi w tym upadek całego planu rozszerzania swoich wpływów dzięki czerpaniu wiedzy i możliwości ze społeczeństwa. Otwartość ufnego w wiedzę Strzelca idąca w kierunku zamkniętości Skorpiona, wietrzącego pokusę władzy w niewiedzy innych, to degradacja dla Strzelca.

 

Koziorożec szaleństwo rybie i "krach" widzi w Strzelcu. Jeśli system jest zły i pozycja jednostki jest zła, to ucieka ona ze stanowiska / kraju. Tracąc całą reputację nieraz i wypracowana pozycję ! Zatem Koziorożec w wietrze podróży i poszerzania horyzontów widzi zagładę dla swoich struktur i poczucia bezpieczeństwa. Strzelec jest dla niego ofiara systemu, z którego się wypluł na nowe bezkresne drogi i może się na nich utopić. Ale to już akurat typowo koziorożcowe zachowanie - pesymizm zwany "prawdą życiową"

 

Wodnik widzi syndrom ofiary w Koziorożcu. Struktury i role skłaniają go do wypowiedzenia słów o zmierzchu "przyjaźni", "wolności", "stowarzyszeń", "hobbystów". Jeśli zapanowała hierarchia i pojawiają się walki o pozycje społeczne, oznacza to dla niego tyle, że przestały się liczyć wartości. I nawt nie ma znaczenia, czy były utopijne, czy nie. Śmierć wolności pomysłów = pragmatyzm Koziorożca, który zabija ducha wolności.

 

Ryby, koniec układanki, też mają swoją ofiarę - Wodnika. Ryby czują, Wodnik szuka. Ryby poświęcają się, Wodnik poświęcenie widzi jako pochodną wynajdywania problemów i rozwiązywania ich. Ryby widzą swój upadek, jeśli swoje wykluczenie ze świata zaczną traktować jako indywidualne dążenie do jednostkowej wolności. Raj znika, gdy każdy idzie własną drogą. Niewidzialność i glębinowe tajemnice odsłaniają się, poprzez brutalne "wynalazki", które likwidują niedopowiedzenia, wierzenia i mity.

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
acrux_79 2010-04-02, 03:56:26

Warto jeszcze na zakończenie dodać, że traktuję ten wątek jako ćwiczenie i wątek do dyskusji, oraz pewne archiwum dla mnie i dla tych, którzy chcą sobie porozmyślać ... a np nie mają weny, czy coś w tym stylu Usmieszek

 

Jeszcze lepsza zabawa będzie, jak pojawią się następne kombinacje dla poszczególnych znaków zodiaku i domów. Wtedy może być jeszcze ciekawiej. Np "syndrom Wodnika", czyli jak każdy znak może zamanifestować swoją wolność i indywidualizm:

 

Baran poprzez indywidualizm ( Wodnik )

Byk poprzez sztukę i rozpuszczenie zmysłów ( Ryby )

Bliźnięta poprzez forsowanie własnego zdania ( Baran )

Rak poprzez upiększanie domu ( Byk )

Lew poprzez mówienie o swoich przymiotach ( Bliźnięta )

Panna poprzez doradzenia bliskim, zwłaszcza jeśli chodzi o żywienie ( Rak )

 

I tak dalej, i tak dalej...

Temat otwarty ;-)

 

A w międzyczasie muszę w końcu zacząć czytać inne posty :-)

Pozdrawiam 

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
Jasmin 2010-04-02, 07:38:26

Witaj Acrux_79,

 

cieszę się, że jesteś. Zamierzam dopisywać się do Twoich uwag, ale trochę później.

 

Ciekawie może być.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Jasmin 2010-04-02, 15:49:35

Taka "ucieczka" do przodu? Odnoszę się do Twojej koncepcji "ofiary" teraz.

 

Chyba na tym polega rozwój człowieka-przynajmniej świadomy. Na przechodzeniu przez cykle- tutaj przez znaki zodiaku. Ja jeszcze dodałabym taką uwagę: przejście do następnego znaku (etapu, cyklu, fazy) nie odrzuca starej: to jest raczej ewolucja czyli powolne nakładanie się sytuacji bieżącej na starą.

Czy to jest "ofiara"? Nie do końca Ciebie rozumiem . Czy w procesie rozwoju musimy z czegoś zrezygnować, oddać, poświęcić aby asymilować nowe? To jak z przewodem pokarmowym, żeby pobrać nowy pokarm trzeba oddać stary"?

 

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Freya 2010-04-02, 20:43:19

Acrux_79 ciekawe to co piszesz ale jak na mój gust do astrologii głębi, psychoanalizy itd. ma się nijak, a przynajmniej ja tego „nie dźwignęłam” ;-) (a teoretycznie powinnam jako ascendentalny wodnik z mocno obsadzonym żywiołem powietrza w natywniku). Psychoanalizę pozostawmy lepiej Jungowi bo dobrze mu to wyszło w kontekście astrologicznym i energię podświadomości zdecydowanie lepiej opisuje księżyc w kosmografie niż XII dom, ale jeśli już się upieramy przy tym XII domu to postaram się napisać w którym miejscu widzę luki w Twoim toku rozumowania.

Po pierwsze domy obrazują dziedziny życia w których przejawia się określony rodzaj energii i na poziomie psychologicznym przejawiają się biegunowo a nie w jakimś bliżej nieokreślonym porządku np. dom I z XII (bo rozumiem ze twoje rozważania dotyczyły znaków na Asc a nie znaków solarnych). Dom VI manifestuje się razem z domem XII i jest to oś egzystencji – to co nie wyszło nam na poziomie egzystencji w stosunku do „ty” manifestuje się regresem do „ja” w domu XII czyli Asc baran który realizuje się w pracy metodami panny: jest drobiazgowy, skrupulatny itd. w momencie kiedy zawodzą jego metody działania cofa się do znaku ryb czyli odreagowuje niepowodzenia oddając się marzeniom o niebieskich migdałach, zatraca się w bezinteresownej pomocy innym lub jeszcze gorzej musi sobie popić albo dać w żyłę ;-) żeby po jakimś czasie wrócić do rzeczywistości. W gorszej wersji stres odbija się na jego zdrowiu czyli Asc baran nabywa choroby akcentowane przez znak Panny (choroby chroniczne uleczalne) lub Ryb (przy czym choroby w znaku ryb mogą mieć charakter nieuleczalny).

Po drugie nie rozumiem pojęcia „ofiara” i regresu od barana do ryb skoro naturalnie planety w ruchu dyrekcyjnym poruszają się od ryb do barana, ale o tym wspomniała już Jaśmin.

Odnosząc przykład „Wodnik widzi ofiarę w koziorożcu” personalnie do siebie stwierdziłabym, że to raczej koziorożec będzie miał większą skłonność potraktować wodnika jako „swoją ofiarę” starając się zdusić w zarodku naturalne rewolucyjne zapędy wodnikowe burzące struktury pieczołowicie budowane przez koziorożca - a nie odwrotnie.

Pozdrawiam

 

Tematów: 1
Odpowiedzi: 14
Dołączył/a: 2010-03-27
Freya 2010-04-02, 20:46:50

Złosć i znowu szlaczki się wstawiły, na domiar złego w trybie edycji ich nie widać. Jasmin proszę o interwencję ;-)

Tematów: 1
Odpowiedzi: 14
Dołączył/a: 2010-03-27
Jasmin 2010-04-02, 21:47:17

Freyo,

ze szlaczkami musimy poczekać do czasu po świętach, gdyż teraz nie jestem w stanie nic sama zrobić bez fachowej pomocy. Ja tych szlaczków również nie widzę w panelu administracyjnym. Ale nic to.

A skąd ty przenosisz ten tekst? z Worda?

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Freya 2010-04-02, 22:40:35

Tak z worda: funkcja ctrl+C a potem ctrl+V na forum

Tematów: 1
Odpowiedzi: 14
Dołączył/a: 2010-03-27
acrux_79 2010-04-03, 02:19:36

No tak, na wstępie, lubią mnie pociągać wodnikowate "stany", dlatego hołduję szybkiej wyobraźni i intuicji. A że czasem piszę bzdury, ha ha ha Zawstydzenie . Astrologia jest tak fascynująca, że momentami daję się ponieść. Ten "tekst" powstał w 50 minut około ( sic! ), nie był specjalnie przemyślany, trochę jak Ellen White symbole sabiańskie robiła i popowstawały różne dziwne symboliki.

 

Myślę, że pojęcie "ofiary" faktycznie mogło wyjść niefortunnie. A ja jak się rozpędzę, nie potrafię opanować swoich słów, bowiem myśli wyprzedzają je dość znacząco.

 

No dobra, dość tłumaczenia się, postaram się odnieść do wypowiedzi.

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
acrux_79 2010-04-03, 02:32:23

Przede wszystkim dzięki, że jesteście i za Wasze komentarze, traktuję je bardzo poważnie. Nie są tylko krytyczne, dotrzegam kolejne inspiracje !

 

Jasmin - kręgosłupem moich wywodów była koncepcja tego, że znak dostrzega w swoim poprzedniku nie ZIARNA swoich TERAŹNIEJSZYCH OWOCÓW, tylko coś w rodzaju porażki, klęski. Ewentualnie coś w rodzaju "oczyszczenia" z ideałów, poświęcenia, lub zamknięcia.

Przykładowo - Koziorożec jako hipotetyczny 1 znak ( 1 dom ? ) z natury swej ma struktury, hierarchie, karierę, wartości społeczne. I nagle - wyjeżdża, poszerza horyzonty, jakby to powiedzieć - porzuca swoje funkcje, role i .... znika na jakiś czas np - Strzelec ! Patrząc w sposób jaskrawy - struktury państwa dostrzegają nieszczęście w tym, że obywatele gdzieś wyjeżdżają, bo czują się źle. Zatem Koziorożca perspektywa zostania Strzelcem jest przerażająca z pewnego punktu widzenia.

Ale naturalnie, jest to jeden z możliwych scenariuszy, a mój wpis nieco trąci pesymizmem, ale .... postaram się to weryfikować o ile życie i chęci pozwolą :-)

 

Jeśli chodzi o to, czy w rozwoju musimy porzucać coś, by się zmieniać, to myslę, że i tak, i nie. Każdy następujący znak porzuca część atrybutów poprzednika, ale w zamian zdobywa coś nowego. I nie wiadomo, czy to "nowe" jest lepsze, czy gorsze. Jeśli dobrze zrozumiemy całe astrologiczne koło i przeżyjemy każdy z 12 archetypowych stanów ( a to i tak pewnie mało ), to dojdziemy do wniosku, że nie ma między znakami hierarchii, albo wartościowania. Myślę, że to trudne zadanie, zwłaszcza dla astrologów. Każdy ma swoich "faworytów" i "odszczepieńców", gdzieś tam na dnie... 

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
acrux_79 2010-04-03, 03:03:55

Freya, dzięki za uwagi.

 

Żeby Cię zaskoczyć, to nie myślałem o Jungu, ale pewnie "tak jakoś" wyszło Głosny smiech . Specyfika moich językowych stylów jest dośc osobliwa i warto na nie brać poprawkę, ale ja chętnie wytłumaczę moje złe sformułowania, nieprecyzyjność, oraz poloty myślowe. I tak jest lepiej niż kilka lat temu Usmieszek

 

Zasada biegunowości ( I - VII, II - VIII, itd... ) jest ciekawa, ale mi właśnie o to chodziło, żeby czerpać inspirację z innych rzeczy. Pierwszą z nich jest spojrzenie na to, "co by było", gdybyśmy stworzyli konstrukcję polegającą na odnalezieniu zachowań "rybich" ( albo 12 domowych, jeśli zakładamy podobieństwo między Rybami a 12 sektorem ) dla każdego znaku.

Akurat tak się złożyło, że przesunięcie o 11 pól jest równoznaczne z cofnięciem o jedno. Czyli to, co jest "końcem" drogi, pewnym upadkiem, oczyszczeniem, ofiarą, oświeceniem ( i tu wskazane jest właściwe odnalezienie słów ), jest zarazem czymś, z "czego się wyszło", jest poprzednikiem drogi.

 

Oś egzystencji VI - XII jest ciekawa z tego punktu widzenia, że jak każda opozycja wskazuje wagowy charakter, czyli wahanie. Baran się waha pomiędzy VI domem ( porządku, higieny ), a XII domem ( chaosu i przypadku ).

 

Jeszcze jedna kwestia, a propos Wodnika i Koziorożca i "syndromu ofiary". Przede wszystkim moja niedokładność i kwestia definicji. Powinienem napisać, że Wodnik widzi SWOJĄ ofiarę, a właściwsze by było nawet: swoje stawanie się ofiarą (!!) w Koziorożcu. Wtedy faktycznie znak "poprzedni" jest ciemiężycielem dla znaku następnego. Przykładowo - Byk upada i zaczyna walczyć, bo Baran ( Mars ) go do tego zmusił. Albo wspomniany Wodnik przestaje działać na opak, uranicznie, bo jak nie zrobi kariery, albo się nie podporządkuje ( Koziorożec ), to dostanie niskie stanowisko.

 

Czyli reasumując

DEGRADACJA/apokalipsa ( ALBO OCZYSZCZENIE/oświecenie ) - wejście w stan znaku poprzedniego.

OFIARA - następujący znak, który dał się podporządkować normom znaku poprzedniego, symbolizującego 12-ty etap, i porzucił swój zasadniczy charakter ( skończył swoją drogę, został uwięziony, doznał oświecenia )

 

Wtedy faktycznie się zgadza, że Koziorożec traktuje Wodnika jako ofiarę.

 

Ale ja się jeszcze zastanawiam nad jedną rzeczą. Czy każdy następujący znak nie może być również "ciemiężycielem", a jego poprzednik "ofiarą". Np Wodnik rozwalający wieżę, czy władzę Koziorożca ? Wodnik jest drugim etapem idąc od Koziorożca, zatem patrząc po "byczemu", dostrzegł on w Koziorożcu pewne "życie i początek struktury" ( syndromy Barana i I domu ), ale "chciałby" wprowadzić do struktury pewne wartości żeby struktura dawała pewne korzyści ( syndromy Byka i II domu, przyznaję, trochę mętne ).

Zatem w powyższym przykładzie, ad hoc, Koziorożec nie jest dla Wodnika ofiarą, tylko początkiem rozumianym jako struktura czy powołanie ( MC! ) dla wprowadzania wartości.

 

Wolę się już nie rozpisywać, bo .... za dużo będzie do czytania Pokazuje jezyk

 

Pozdrawiam cieplo ! 

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
Jasmin 2010-04-05, 18:11:43

Acrux_79 napisał(eś):

 

"Jasmin - kręgosłupem moich wywodów była koncepcja tego, że znak dostrzega w swoim poprzedniku nie ZIARNA swoich TERAŹNIEJSZYCH OWOCÓW, tylko coś w rodzaju porażki, klęski. Ewentualnie coś w rodzaju "oczyszczenia" z ideałów, poświęcenia, lub zamknięcia."

 

Owszem, ale czy zgodziłbyś się z takim to widzeniem:

 

Znak może korzystać z ZIAREN poprzedniego znaku wtedy, gdy rozwój  wiąże się z postępem ale na drodze ewolucyjnej, gdy dochodzimy do granic swojej możliwości w danym znaku, tzn. wykorzystaliśmy wszystkie szanse i awanse i nic już nas nie dziwi ani nie może nas pokonać. Jest to sytuacja, w której po to, aby doświadczyć lub nauczyć się czegoś nowego powinnyśmy przejść w następną fazę lub cykl. Ja tak rozumiem to zamknięcie, o którym piszesz. Ziarno to ów moment, kiedy to sobie uświadamiamy. Albo je skiełkujemy albo damy sobie spokój. Jeżeli wybierzemy to pierwsze, to OWOCE następnego znaku powstaną.

 

Natomiast, jeżeli przechodzimy na kolejny etap, po to, aby zamknąć coś, odpokutować, oczyścić się, to to jest działanie na zasadzie "ucieczki do przodu". Nie możemy wtedy korzystać w pełni z poprzednich doświadczeń, bo od nich uciekamy. Ja nie wiem, czy wtedy wogóle można mówić o rozwoju. Chyba o transformacji raczej. W sytuacji, kiedy przerywasz w połowie jakiś etap, gdyż nie czujesz się w nim adekwatnie albo jest ci zbyt ciężko, to to jest klęska w sensie niemożności ewolucyjnego wykorzystania doświadczeń z poprzedniego etapu, gdyż ich nie wypracowaliśmy i ich zwyczajnie nie mamy. Etap ten będzie się odbijał czkawką dopóty nie przyswoimy sobie jego lekcji. Będziemy błądzić w nowej fazie i w rezultacie wrócimy do cyklu poprzedniego.To będzie tak jak z odpracowaniem złej karmy.

 

Ja myślę, że następstwo znaków zodiaku jest zbudowane raczej na zasadzie rozwoju ewolucyjnego i że bez fazy np. Strzelca niemożliwe jest przejście do fazy Koziorożca itd. Jeżeli Koziorożec nie znosi cech Strzelca w sobie, to jak rozwinie pewne umiejętności strzelcowe w drodze po szczeblach kariery.

Dlatego właśnie zgadzam się z tym, co napisałeś, że "dla Koziorożca perspektywa zostania Strzelcem jest przerażająca z pewnego punktu widzenia".

Tak, a dlatego jest przerażająca, bo oznacza cofanie się w rozwoju.  Jest to nienaturalne po prostu.

 

 

 

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
kaf_ka 2011-11-05, 14:37:37

Acrux_79 co rozpatrywałes w tych wariacjach?:)  Znak w którym jest słonce ? Skoro to karmiczne zaleznosci to moze by było warto spojrzeć na księzyc Ciekawy temat U mnie sie potwierdzilo zwlaszcza w synastrii i pomogło dużo.

Tematów: 9
Odpowiedzi: 59
Dołączył/a: 2011-11-03
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.