Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Forum jest nieaktywne, jednakże może stanowić żródło informacji astrologicznych. Miłej i pożytecznej lektury!


Forum > blog Acrux_79

11 znak od początkowego, czyli WOLNOŚĆ, IDEAŁY oraz ewentualne DZIWACTWA
acrux_79 2010-05-23, 16:57:40

W wątku "znak poprzedni jako ofiara..." zajmowałem się przejściem 11 pól do przodu, albo jak kto woli, jednym polem do tyłu, tak, by uchwycić archetyp ryby/12 domu/ofiary dla każdego znaku.

 

Tutaj skupię się na przejściu 10 pól ( jak kto woli - 2 pola "do tyłu" ). Będzie uchwycony archetyp wodnika/11domu/ideałów dla każdego znaku.

 

Pary, które się przez taką operację stworzą to - Baran/Wodnik, Byk/Ryby, Bliźnięta/Baran, itd, aż do Ryby/Byk. 

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
Odpowiedzi
acrux_79 2010-05-23, 17:25:38

[ Zarzekam się, że nie korzystam z żadnej książki, by utrudnić sobie zadanie i zmusić swoje szare komórki do wysiłku Głosny smiech ]

 

Dla Barana sprawa jest dość prosta. Baran po prostu działa i podoba mu się wodnikowa przestrzeń. Nie ma tu nic specjalnego do opisywania. Archetyp wolności / niezależności / ideałów dla Barana doszukujemy się w Wodniku. I kropka.

 

Dla Byka nie jest to już takie proste. Zastanawiam się, co takiego pociągającego mają Ryby, że Byk może się w nich czuć niczym Wodnik. Co takiego w sobie "fajnego" i "niezależnego" mają ?

Byk to wartości, wzrastanie, spokój. Upór, obrona tego, co zdobyte, co ładne, co ważne. Jak się mają do tego Rybki ?

Jeśli Byk zostałby Rybką, to poczułby może wolność w tym, że smakowanie życia i nieco hedonistyczne podejście do świata można realizować w... miłości ? W poświęceniu ? Byczek mógłby w cholerę porzucić swój upór, swe poświęcenie dla ziemii, dla jakichś ziemskich, trzymających go w karbach doznaniach estetyczno - zmysłowych. I nagle zacząć upajać się jakimś pięknem, muzyką, wypić sobie coś mocniejszego. I zacząć śpiewać serenady dla kogoś. W tym odnalazłby swoją niezależność od swojego legendarnego materializmu, tak stereotypowego i sztampowego ;-) . Jeśliby ziemię mu zabrano, on by miał swoją gitarę. Jeśli by kwiatki zwiędłyby, on by zrobił obraz, albo fotografię. Jeśli by miłostki nieco przygasły, on by zaczął poszukiwać pocieszenia w mistycznych istotach, lub baśniowych światach...

 

Czyż nie jest to w jakiś sposób "wodnikowate" dla Byka ?

 

 

Gdyby... Bliźnięta zamieniły się w Barana. Hmmm.... Do tej pory gadały, gadały, spotykały się, wiedziały, informowały, czytały i ... gadały. Aż tu nagle ... zaczęły formować pewne inicjatywy, walczyć o te różne rzeczy, które sobie poczytały.

Była sobie informacja i była ona w pewnym sensie nieruchoma i zniewolona. Aż nagle okazało się, że jej wodnikowatość polegała w tym, że ta informacja była nowa, niespodziewana, rozrywająca pewne schematy. I żeby przebiła wszystko, potrzebna była Bliźniętom energia Barana... Poprzez dynamikę, poprzez siłę, poprzez pewną agresywność Bliźnięta czują wolność i niezależność wypowiedzi i spotkań, które organizują.

Spójrzmy na internet. Im więcej agresji, prowokacji, siły w informacji, tym chętniej bywa ona czytana. Jeśli ktoś krzyknie ( Baran ! ) na kogoś, wówczas poczuje, że jego przekaz działa, a informacja nie jest bezpłciowa, niezaangażowana, bezskuteczna. Zatem Bliźnięta mają swojego Wodnika w Baranie.

 

 

Raczek nieboraczek i Byczek Fernando. To dosyć wymagająca parka. Raczek chowa się w skorupie i niezbyt ceni Wodnikowatą ( w czystej formie Wodnika ) niezależność, nierodzinność, ekstrawertyczność.

Ale jaki pierwiastek Wodnika dla Raka siedzi w Byku ? Pomyślmy, Rak -  korzenie, dom, bezpieczeństwo, ochrona, pamięć, wzrastanie, ognisko domowe, matka. Byk - przyjemność, ziemia, ogródek, piękno i powab, upór, dyplomacja, zaborczość. Rak chce, by jego bezpieczne miejsce w jakiś sposób się "wyzwoliło". Dla Barana wolnością był Wodnik. Dla Byka porzucenie ziemii i odnalezienie radości w nieziemskich rozkoszach. Dla Bliźniąt siła i energia dorzucona do bezkształtnej informacji.

Zatem dla Raka... dom może zamanifestować swoją wolność w ... kuchni i estetyce ? Nic nie ma lepszego, niż smaczny obiadek u mamy ? Gdziekolwiek zjemy, jesteśmy uzależnieni od "świata" ? Wolność wyboru ( tego najlepszego wyboru ) mamy ... poprzez zaufanie bezpiecznym rękom ? To, co na zewnątrz, nie nakarmi nas, nie doceni naszego egzystencjalnego i jednostkowego bycia ?

A jak np ziemia, czy ogródek ? No tak, wszystko co tkwi "poza domem", może być szkodliwe, niezdrowe, bez serca, zmaterializowane do cna. Człowiek nie może się w sferze konsumpcji i codzienności ( Księżyc ! ) poczuć wolny. Zatem wolność wg Raka to wolność Księżyca. Wolność dokarmiania go, wolność robienia pożywienia. Wolność kształtowania najbliższego otoczenia. Wolność robienia tego, jak mi się podoba ( wątek byczy ), a nie tak jak dyktują inni. Wszak Księżyc najlepiej czuje się w Byku ! Tam jest wywyższony.

Widać jak na dłoni, że przymioty wodnikowatości można znaleźć nawet u tak niepozornego, niedocenianego Raka. I on ma swój kącik niezależności. Niezależności wobec obcych wpływów, które niekorzystnie wpływają na rozwój...

 

C.D.N. ( kiedyś... )

 

Pozdrawiam

 

 

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.