Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Forum jest nieaktywne, jednakże może stanowić żródło informacji astrologicznych. Miłej i pożytecznej lektury!


Forum > Planety i znaki Zodiaku

Neptun na osiach
Jasmin 2010-08-26, 20:22:17

Arcux_79 napisał w równoległym wątku:

 

"Jak u Ciebie przejawia się Jasmin Neptun na MC ? I jeszcze dodatkowo b. mnie zaciekawił Neptun na IC. Tak się składa ( to ważne wątki ) że mam tranzyt Neptuna przez moje IC ( oj, dłuży się, dłuży ), a moja luba ma tranzyt Neptuna przez jej MC.

P.S. Możemy kiedyś porozmawiać o naszych horoskopach i różnych wątkach, o ile to nie będzie zbytnia prywata ;-)"

 

No dobra, porozmawiajmy. Inni proszeni o dodanie swoich doświadczeń w sprawie Neptuna na MC, IC, ASC lub DSC, w radix lub w tranzycie.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Odpowiedzi
acrux_79 2010-08-26, 21:26:07

Apropos tranzytów Neptuna przez moją stellę i IC:

Mars 19 Wodnika, Słońce 24 i pół, Merkury 28 i pół. IC końcówka ( niemalże jestem pewien ) Wodnika, jednak nie Ryby !

 

1) Przez Marsa uaktywnił się tym, że "nic się nie działo". Dosłownie nic. Zainteresowanie ezoteryką od dzieciaka, więc nie to. Alkoholizm - nie ! Miłość uniwersalna, religie, guru, ofiara - nie !

Ale... jednak po kilku miesiącach podjąłem pracę w browarze ( Neptun ! ).

 

2) Przez Słońce - rozproszenie, tak jakby człowiek był pijany. Rozmycie. Raczej negatywy, niż pozytywy. Zainteresowanie fotografią.

 

3) Merkury - no, nie mam zielonego pojęcia (!)

 

4) IC - odnoszę wrażenie, że dziwne poczucie bezpieczeństwa, oddanie się "dziwnym siłom opatrzności". Słabe działanie alkoholu, jestem na niego odporniejszy.

 

Ogólnie ten Neptun mnie rozleniwił nieco i powiem szczerze, że cieszę się, że już sobie poszedł. Z zalet, jakie mi dał, to: krytyka intelektualizmu i szczególików ( domena Panny, a zwłaszcza moich analitycznych - astrologicznych genów ).

Możliwe, że Neptun na Merkurym i Neptun na IC pokazuje mi co nieco, że w działaniu ważny jest... marketing... ściema... opakowanie. Taki "obrazek", "iluzja". Jestem na to mocniej wyczulony, na te "opakowania", na te "sreberka" współczesnej kultury medialnej i telewizyjnej.

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
Jasmin 2010-08-26, 22:05:08

Neptun na MC to powołanie lub zajęcie zawodowe związane:

z mediami

albo z medycyną

albo z przywództwem duchowym, mistycyzmem

albo z żeglarstwem i innymi sportami wodnymi

albo z aktorstwem lub innym zajeciem artystycznym

itd.

- to wg teorii.

ważny jest znak Zodiaku na MC.

Powołanie i zajęcie przeznaczone na MC objawia się w połowie życia.

U mnie Neptun posadowiony jest w Skorpionie i to przejawia się dużym idealizmem i traktowaniem wszystkiego, co robię jako powołanie. Drążenie w przepisach prawnych to skorpionie dążenie do ustalenia sedna sprawy i idei przewodniej. Idealizuję (Neptun) zgłębianie (Skorpion) niewiadomego (Neptun), zagadki , niewyjaśnione tajemnice swojej i cudzej psychiki. Jak dodamy ASC w Strzelcu to wyjdzie idealizowanie prawa. No i masz odpowiedź.

Astrologia pojawiła się niedawno jako zainteresowanie prawem wyższego rzędu, nad prawem stanowionym przez ludzi.

 

Neptun w Skorpionie na MC sprawia, że ludzie mnie mylnie oceniają. Zawsze słyszę : zupełnie inaczej sobie panią wyobrażałem. Wprowadzam ludzi w błąd nieświadomie. Często ludzie nie rozumieją co mówię. Staram się wyjaśniać dany problem językiem prostym, powtarzam po wielokroć a i tak ludzie wyciągają mylne wnioski z mojego wyjaśniania. Najczęściej przypisują mi cechy, których nie posiadam.

Jestem jak emocjonalna gąbka: przejmuję nastroje otoczenia czyli mimetyzm u mnie zachodzi, ale bronię się przed nim. Właśnie chcę sprawdzić poprzez astrologię, co się stanie jak przestanę bronić się przed zniknięciem.

 

Są i bonusy w wyglądzie fizycznym... ale to raczej w młodości.UsmieszekWtedy też było najwięcej : Pani jest prawnikiem? Wynikał z tego komplement-niby.

 

MC to kariera, więc u mnie ta kariera trochę medialna jest, trzeba  pokazywać się , produkować się, poprzez pisanie na forum czy to zawodowym czy internetowym. Nie zaobserwowałam tzw. rozmycia kariery, chyba że za takowe rozmycie uznać zainteresowanie astrologią.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
nata 2010-08-30, 03:38:14

Mój Neptun na IC to silne przywiązanie do rodziny, to niesamowite więzi uczuciowe, to wielka empatia, wspólczucie, chęć pomocy innym. To również sny wizyjne..(.poprzez sen odnalazłam zaginiona bliską osobę którą poszukiwali wszyscy) To również przeczucia, intuicja. Mój Neptun to również cierpienia, pewne traumatyczne przeżycia z dzieciństwa. Neptun w kwadraturze do Świateł to częste choroby, w czasie tranzytu poprzez moje światła ciągle ladowałam w szpitalu, cały czas cos sie ze mna działo, to również słaba odporność. Wchłaniam wszystko jak gąbka. Neptun to również muzyka, taniec...grałam na pianinie, spiewałam w zespołach i 11 lat tańczyłam w balecie. Co do alkoholu to w ogóle mnie nie pociąga, w roku wypijam 2-3 drinki więc alkoholizm raczej mnie nigdy nie dopadnie:)

Neptun w Skorpionie w IV domu to moga byc jakies tajemnicze, niewyjaśnione sprawy zwiazane z rodziną. W mojej rodzinie kilka osób zmarło w ten sam dzień i ten sam miesiąc...jedynie lata sa różne, moze własnie to sa te niewyjasnione sprawy?!

Jasmin, ja nie lubie swojego Neptuna, on mnie paralizuje, nie potrafię przeciwstawić się mojej rodzinie chociaż wiem że powinnam! Czuje się w życiu osaczona... moze kiedyś rozwine ten temat ale nie teraz....

Ciekawa więc jestem tej obietnicy wielkiego trygonu...na czym to moze polegać? może w końcu się wyzwolę i zacznę życ swoim życiem nie patrząc na cierpienia innych...Chciałabym to potrafić!

Wydaje mi się że Neptunowi pomagaja w tym wszystkim moje planety w rybach, ona tez działają na mnie empatycznie.... jak to niedobrze miec tyle wody w sobie...

No dobrze....ide spać bo ranek będzie bardzo neptunowy....(mglisty)

Pozdrawiam melancholijnie...

Nata

Tematów: 5
Odpowiedzi: 140
Dołączył/a: 2010-07-16
nata 2010-08-30, 03:41:02

I jeszcze jedno.... zazdroszczę Ci Jasmin tego Neptuna na MC:))) to chyba jego najlepsze połozenie jakie moze być:)

No uciekam....

Tematów: 5
Odpowiedzi: 140
Dołączył/a: 2010-07-16
Jasmin 2010-08-30, 11:07:06

Neptun nie może być zły, żadna planeta w horoskopie nie powinna być tak postrzegana. Często się słyszy, że Mars coś tam zrobił, albo Uran zrewolucjonizował życie. Ja też tak piszę w Ciekawych tranzytach, ale ze świadomością, że jest to licentia poetica i dla większego zrozumienia tego co piszę przez czytelnika.

Tak naprawdę mówimy o sobie a nie o czymś, co jest od nas odrębne. Neptun, Mars czy Wenus to jest część nas samych i trzeba mieć świadomość, żeby temu nie negować, nie występować przeciwko tej czy innej planecie, a właściwie przeciwko jej energii, bo tym samym występujemy przeciwko sobie. Walka ze sobą niczego dobrego nie przyniesie, natomiast akceptacja tego a nie innego posadowienia każdej z planet w naszym radix oznacza akceptację siebie, każdej swojej wyjątkowej części, która jest jedyną i niepowtarzalną emanacją energii kosmicznej.

Neptun jest wyjątkową planetą, daje wglądy najwyższego rzędu. Energia tej planety potrafi dźwignąć miłość ziemską, fizyczną (Wenus) na wyżyny boskie, w sfery niebiańskie. Pozycja Neptuna w horoskopie wskazuje, gdzie i w jakiej dziedzinie życia mamy szansę na wzrost świadomości, w jaki sposób dokonamy rozwoju uczuć wyższych albo gdzie jest „klucz do nieba bram”. To także wskazanie na metodę rozwoju duchowego i droga, która zbliży nas do ideału, do Boga, do oświecenia. Pozycja Neptuna jest przez niektórych astrologów uważana za wskazówkę do rozwoju cywilizacyjnego ludzkości. To ma sens, gdyż Neptun jako planeta pokoleniowa wskazuje etapy rozwoju duchowego (a zatem i cywilizacyjnego) kolejnych pokoleń.

A zatem Neptun na osi to wielkie wyróżnienie, wielka szansa na rozwój duchowy. Jego posadowienie jest nam przypisane za jakieś zasługi oraz w jakimś celu. Jak się weźmie pod uwagę posadowienie Słońca i skoreluje z energią Neptuna na osi, to mamy wskazówkę życiową bardzo ważną a dotyczącą kwestii: do czego mam dążyć w rozwoju duchowym?

Neptun u mnie działa jak Anioł Stróż. Odczuwam to jako kierownictwo i zwierzchnictwo Prawa wyższego rzędu, ingerencję jakiegoś Opiekuna. To działa z głębi psychiki, ja po prostu intuicyjnie oraz poprzez sny wiem, co robić. Zdarzają mi się „naprowadzenia” na ludzi i sytuacje, które sprzyjają mojemu rozwojowi duchowemu. Czyli podobnie to się objawia jak u Naty.

Wszystko, co wiąże się z astrologią w moim życiu jest naznaczone Neptunem, kolejne spotkania z nauczycielami astrologii, ludźmi, kolejne książki i wglądy – miały określony sens i wynikała z nich określona nauka. Powstawał problem i nagle w moim życiu pojawiał się człowiek, który mi „odpowiadał na pytanie” albo czułam potrzebę kupienia książki, która dawała odpowiedź na długo dręczące wątpliwości. Z głębi swej natury wiem także, gdzie szukać inspiracji. Wierzę też, że moje silne przekonanie o konieczności nawiązania bliższych relacji z konkretną osobą okaże się dla mnie pouczające a rozstanie z inną osobą pozwoli na uwolnienie się i dalszy rozwój duchowy. Neptun na MC w Skorpionie to są klucze do drzwi tajemnic albo szafa z „Narni” albo lustro z „Alicji w krainie czarów”.

Miałam sytuacje w życiu codziennym, które oceniam jako „cuda” albo wskazówki „z góry”. Przykład pierwszy, który przychodzi mi do głowy:

Otóż zajmując się genealogią swojego czasu, udałam się na Mazury w poszukiwaniu śladów mazurskich przodków. Byłam na etapie ustalonej tablicy genealogicznej albo tuż przed nią (nie pamiętam). Stanęłam w tych poszukiwaniach w martwym punkcie, nie wiedząc gdzie szukać dalszych ( w sensie starszych dokumentów). Pierwszego dnia, po przyjeździe na Mazury w okolicach Ełku (tereny z serialu „Siedlisko”) , prosto z drogi i czekając na kolację, usiadłam w pobliżu niewielkiej biblioteczki z książkami właścicieli pensjonatu.  Aby spożytkować czas oczekiwania, sięgnęłam po pierwszą lepszą książkę z półki. Otworzyłam książkę na chybił trafił i moim oczom ukazał się fragment opisujący szczegółowo, że mój przodek założył w 1705 roku jedną z okolicznych wsi i stało się to na podstawie umowy osadniczej zawartej z…itd.  W ten sposób otrzymałam wskazówkę, gdzie szukać i czego szukać dalej.

Innym razem miałam sen, że jakiś pijany kierowca (mam pecha do pijaków)  uderzył w nasz samochód stojący pod domem. Obudziłam się, wyszłam na balkon, aby popatrzeć na samochód. Zobaczyłam, że nadjeżdża samochód z mojego snu i wszystko dzieje się , jak śniłam. Dzięki temu zdążyliśmy z mężem złapać sprawcę na gorącym uczynku.

Neptun w horoskopie wskazuje też na rodzaj ideału albo na to, co idealizujemy w życiu. Ja idealizuję poszukiwanie głębszego sensu (mistycyzm) we wszystkim, co robię. Nata i inni z Neptunem na IC idealizują najbliższe otoczenie a także mogą mieć skłonności do szukania wrogów wśród rodzeństwa lub sąsiadów (tak jest u znanych mi osób).

Spotkałam się bowiem z poglądem, że pozycja Neptuna w horoskopie wskazuje na wymyślonego wroga (tak L.Zawadzki). To u mnie się sprawdza. Neptun na MC to podejrzliwość ale i sukcesy w wynajdywaniu (bo jednak Skorpion) tych wrogów ale co najważniejsze wrogowie to u mnie najwięksi nauczyciele. Kontakt z nimi daje mi wgląd w sprawy trudne, które w rzeczywistości codziennej mnie omijają, dzięki udanemu i dostatniemu życiu. Pomiędzy  moim Neptunem a Marsem zachodzi bardzo luźny (orba 7 stopni) trygon w radix, który chyba gwarantuje mi przewodnictwo Anioła Stróża w życiu. Inni uznaliby, że ten trygon nie ma prawa działać, ale jednak… moim zdaniem działa na bank, może dlatego że dotyczy ważnych planet w moim horoskopie a aspekty pomiędzy kluczowymi planetami trzeba traktować inaczej.

Jeszcze co do opiekunów gwiezdnych: mój Neptun radix na MC jest w koniunkcji z gwiazdami Acrux i Mimosa, wchodzącymi w skład Krzyża Południa. Według Prinke Acrux to gwiazda kojarzona z energią Jowisza (Jowisz jest władcą mojego horoskopu) i dobrotliwa, dająca uzdolnienia mistyczne.

U Naty Neptun jest w radix w koniunkcji z Ageną, gwiazdą z Centaura, wiązaną z Wenus a ograniczaną przez Jowisza oraz z Marsem ograniczanym przez Merkurego. Koniunkcja wg Prinke świadczy o wyrafinowaniu, moralności, dobrym zdrowiu (!), powszechnym szacunku.

Zawierzam mojemu Neptunowi i tym samym zawierzam sobie.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
nata 2010-09-09, 23:37:31

Ja tak jeszcze na chwilkę o moim Neptunie...

Ja nie mam tak dobrze aspektowanego jak Ty Jasmin.

Mój n.Neptun tworzy kwadratury do moich Świateł i gdy t.Neptun był w koniunkcji z nimi a jednoczesnie twrzył kwadraturę z n. Neptunem moje zdrowie sie posypało. Ja zawsze zdrowa, pełna sił i energii połozyłam się na długo do łózka. Cięzki był rok 2008-2009 z jednej choroby przechodziłam w drugą.Mój system imunologiczny zupełnie padł.... byłam wrakiem! nie mogłam chodzić, nie mogłam ruszać rękoma, ciągle leżałam w szpitalu.

Oczywiście że Neptun to nie samo zło, ma swoje dobre strony ale ciągle pamiętam co się ze mna działo w tamtym czasie i nie powiem żebym była szczęśliwa.

Dosłownie gdy Neptun schodził z moich Świateł wszystko zaczęło się normować.... wróciłam do żywych i znów energia mnie rozpiera:)

Tematów: 5
Odpowiedzi: 140
Dołączył/a: 2010-07-16
Jasmin 2010-10-02, 10:48:53

Jeszcze o Neptunie.

Myślę, że częściowo zasadę Neptuna oddaje poniższy cytat, który niedawno niewidzialny anioł stróż podsunął mi pod nos:

 

" Celem wszystkich rzeczy widzialnych jest znaleźć swoją wyższą kontynuację w sferze niewidzialnej; w ten sposób zostają uświęcone, zyskują swój sens i korzenie w obrębie kosmicznego porządku."

 

"Księga Przemian I Cing" Richard Wilhelm

tłum. W. Jóźwiak

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
acrux_79 2010-10-09, 03:17:26

„>>>mój Neptun radix na MC jest w koniunkcji z gwiazdami Acrux i Mimosa, wchodzącymi w skład Krzyża Południa. Według Prinke Acrux to gwiazda kojarzona z energią Jowisza (Jowisz jest władcą mojego horoskopu) i dobrotliwa, dająca uzdolnienia mistyczne”

 

To teraz wiadomo, dlaczego moja gwiazda ascendentowa trafiła pod strzechy tutaj...

 

 

„Pomiędzy  moim Neptunem a Marsem zachodzi bardzo luźny (orba 7 stopni) trygon w radix, który chyba gwarantuje mi przewodnictwo Anioła Stróża w życiu.”

 

 

U mnie jest akurat sekstyl, u mojej partnerki zerowy trygon. Co ciekawe, za dwa około lata, Neptun dynamiczny „stanie” na urodzeniowe MC. Wtedy mogą się dziać ciekawe rzeczy.

 

 

Piszesz jeszcze, że masz pecha do „pijaków”. Moja Agnieszka, mająca potężny trygon Neptun – Mars, ma „pecha” do nawiedzonych i zagubionych mężczyzn. Na szczęście w sensie znajomości ( za związki odpowiada u niej głównie Saturn, dość solidnie... ). Poznała i „wyzwoliła” trochę dziwnych typów, którzy bawili się w jogę, w gongi, w ekologię, w lekkie sekciarstwo, wybaczanie, Hellinger, różne gatunki ezoteryki. Ja też mam ku temu lżejsze, ale też jakieś „ciągotki”, na szczęście jednak jestem facetem, a mój Mars „broni się” ostrą kwadraturą od Urana i jest w Wodniku, więc w Rybę zmienić się nie chciał :-)

 

 

Pozdrawiam ciepło !

 

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
Jasmin 2010-10-11, 08:39:24

Przyciąganie i spotykanie w życiu ludzi nawiedzonych, pijanych życiem lub lekko zdezorientowanych bądź nieadekwatnych do środowiska, w którym żyją - to nie tylko aspekt między Neptunem a Marsem. Ja myślę, że tak działa też Mars w horoskopach kobiet, posadowiony w domach kardynalnych w znakach wodnych.

 

Co do Twojego pojawienia się tutaj a także innych osób - to uważam, że jak w realu, spotykamy ludzi, co do których mamy jakiś plan lub zadanie do wykonania, albo oni są na jakimś etapie życia, w którym my gramy jakąś rolę. No cóż, nie wiemy tego na początku ale później, dzieki uważności możemy to rozpoznać. Spotykanie innych ludzi ma nas czegoś nauczyć, ja w przypadki nie wierzę. Pytanie tylko, czy dany człowiek jest naszą nauczką czy też mamy jakiś dług karmiczny do spełnienia, ewentualnie przychodzi jako nagroda za nasze starania.

 

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
acrux_79 2010-10-11, 14:53:34

Tak, dużo tu zależy od roli tego Marsa, jeśli jest w domach kątowych, ewentualnie stałych, albo ma mało aspektów, lub jest zdominowany przez inne planety, to jego aspekt z Neptunem może być słabo widoczny.

Jego posadowienie w "wodzie" w większości przypadków nie jest zbyt fajny, ale mówimy tu nie o Skorpionie, tylko Raku lub Rybach.

Ale jak ze wszystkim - każdy indywidualny radix inaczej to określi.

 

U mojej Agnieszki Mars "zawłaszcza" władcę ASC Księżyc, będąc z nim w koniunkcji w Baranie.

 

Mój Mars jest w zerowym trygonie z Plutonem, plus Skorpion ASC, więc nie odważę się go zaniedbywać ;-)

 

Różne te Marsy jednak są...

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
patientia 2011-08-17, 17:05:09

u mnie z kolei Neptun na ASC, wizyjność jest pewnie ograniczona bo w znaku Koziorożca.  Neptun jest w koniunkcji ze Słońcem, zatem mogę byc przykładem "dziecka we mgle", i tak wyglądam :D  jestem gdzieś nie do końca wiedząc  gdzie, po co, dlaczego, jak,... tranzytuje mój II dom, w nim jest znak Ryb, moje wartości- same dobre rzeczy, miłość i takie tam:). Muszę coś idealizować- będą to ludzie, wiekszość jest lepsza ode mnie, tzn. Ci na prawdę lepsi, inteligentniejsi przede wszystkim (właśnie może to takie położenie Neptuna daje wyczucie własnego braku inteligencji; mieszam?), acha, cos istotnego mi sie nasunęło, taki Neptun daje możliwość dostrzegania w każdym człowieku pierwiastka dobra, coś co może rozwijać, broni wrogów-gigantów. Miewam znaczące sny na swój temat. Powtarzający się o ucieczce przed narkomanem, oczywiście biegne jakbym w błocie była zanużona. Znajomi z przeszłości to artyści, aktualni to sportowcy-artyści. Mars w Skorpionie z MC- pierwsze komplementy na moja kobiecosć były od pijaczków. Ścisła koniunkcja z Wenus. Sekstyl z MC- wiara, że potrafię więcej... Sekstyl z Plutonem, pokoleniowy, u Rymarkiewicz cos było na ten temat, sprawdzę, burzenie:)

 

Mój tato ma Neptuna w Wadze przy IC, wierzchołek IX domu w znaku Ryb;  ojciec to obiekt moich fascynacji, ta jego nieodgadniona przeze mnie nieobecność... Dobry człowiek, pomocny, nigdy nie sprzeciwiał się atakom mamy itp., w wieku późnym zajął się naukami tajemnymi- bioenergoterapia, w tę stronę, dopiero od niedawna mam z nim kontakt.

 

rzeczy wzywają

 

 

 

 

Tematów: 2
Odpowiedzi: 41
Dołączył/a: 2011-08-07
Amber83 2011-09-09, 10:28:22

Witam

Z chęcia przyłączę się do rozmowy. U mnie Neptun w koniunkcji do ASC od strony domu XII. w znaku wizjonerskiego strzelca, w sekstylu do Plutona i Saturna przy MC, w kwadraturze do Merkurego, trygonie do Wenus i Księżyca.

Pierwsze od razu co mi się nasuwa w odczuwaniu takiego położenia Neptuna to bardzo bogate sny. Kiedy byłam dzieckiem myślałam, że wszyscy mają tak jak ja tzn. śnią co noc, wiele razy, pamiętają co im sie śniło, sny są kolorowe, często bardzo intensywne emocjonalnie, czasem budząc się rano miałam wrażenie zmęczenia śnieniem mimo, że spałam 10 godzin! Rzadko zdaża się, aby nie śniło mi się nic-raczej jest to takie odczucie iz wiem, że coś mi się sniło ale nie wyraźnie pamiętam.

Idąc spać traktuję ten stan jak przejście do życia w innym wymiarze.  Są twarze które znam tylko ze snów, i nigdy tych ludzi nie spotkałam w rzeczywistości. We śnie dobrze ich znam i często biorą udział w innych snach. Nawet udaje mi się przypominać jakieś historie z przeszłości tych osób, ale kiedy się budzę wiem że nigdy ich nie spotkałam w realu. Czasem uda mi się spojrzeć we śnie w lustro - i co widzę? Widzę inną twarz, ale nigdy mnie to nie martwiło,raczej ciekawiło. Największy przełom nastał kiedy nauczyłam się rozpoznawać,że śnię - uwielbiam to uczucie.

Czasem nie mam ochoty się budzić. Pytając przyjaciół o sny często odp, że im się nic nie śni - taka czarna dziura, alo nie pamiętają i nawet nie mają chęci żeby sobie je przypominać.

Nie wyobrażam sobie życia bez snów,moje życie byłoby jałowe.

Zauważyłam coś jesze-taki sentymentalizm do rzeczy, sytuacji które juz były. Często je sobie przypominam.

 

No i coś jeszcze - przeczucia. Zdaża mi się coś mówić, a potem ktoś odpowiada - wykrakałaś - szczerze tego nie cierpię  - bo jakby mnie ktoś oskarżał o to co sie stało, choć nie miałam wpływu na to . W średniowieczu za coś takiego pewie już by mnie palili żywcem na stosie.

Połaczenie Marsa z Księżycem to dla mnie mówienie dosadnie o tym co się czuje i myśli. -( co na myśli to na języku). Podłączenie tej koniunkcji Mars -Księżyc dom VIII z Neptunem dom XII  to jak dla mnie mówienie o tym co mało przewidywalne zrozumiałe, ukryte więc nieznane. A sytuacje dopiero weryfikują ten stan.

Może to połączenie Neptuna trygonem z Księżycem tak się na mnie wyładowuje, a dodatkowe połączenie z Plutonem ciągnie do zagłębiania się coraz głębiej w sferę snów i podświadomości.

Chyba że Wy widzicie to inaczej.....

 

Tematów: 7
Odpowiedzi: 37
Dołączył/a: 2011-08-27
Blanka 2011-09-10, 19:56:11

Ja mam Neptuna w 1 domu w Skorpionie i rzeczywiscie dziala tak jak opisujecie powyzej w swoich postach. Niestety ma rowniez kwadrature z osią MC-IC i tu mnie uwiera dosc mocno, bo musze wiecej energii włożyc ,niz inni w swoje cele i pragnienia. Przy kwadraturach nigdy nie jest łatwo niestety .

Pozdrawiam.

Tematów: 10
Odpowiedzi: 213
Dołączył/a: 2011-02-24
Jasmin 2011-09-12, 13:34:35

Pytanie do Amber:

czy czytałaś książkę "Tybetańska joga snu i śnienia" Tenzina Wagyala?

 

Pytanie w związku z tym, że w swoich snach umysł - ty sama jesteś na etapie rozpoznawania tego, że śnisz.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Amber83 2011-09-12, 13:52:47

Nie czytałam...ale wiele na temat snów dowiedziałam się z internetu - zwłaszcza o śwadomym śnieniu, i o OBE, wychodzeniu z ciała podczas snu.

Ten kto sie z tym spotkał albo czytał wie o czym mowa. Osoby które to praktykują mówią,że kiedy człowiek nauczy się opuszczać ciało w czasie snu, potem będzie mu trudno powrócić to nieświadomego śnienia i pewnego związanego z tym komfortu nieświadomości. Każdy sen będzie nową niekończącą się historią.

 

Odkąd zainteresował mnie ten temat (obe), a juz wcześniej  dodatkowo ciekawiłam się astrologią to zaczęłam się zastanawiać  gdzie wyznacznik tego zajduje się u moim w horoskopie. Satwiam na ósmodomowe Słońce oraz resztę zgromadzenia w tym domu (Merkury, Wenus i Ksieżyc) oraz  Neptuna w domu 12 jak by nie było pierwotnym domu ryb.

Tematów: 7
Odpowiedzi: 37
Dołączył/a: 2011-08-27
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.