Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Prosimy zapoznać się z informacjami : Baza danych osobowych , Zasady pomocy wzajemnej oraz Zasady Forum

 

Zapraszamy!Usmieszek

 


 


Forum > Planety i znaki Zodiaku

Jowisz- nie do końca beneficzny?
winetu 2014-06-13, 00:34:24

Założyłam ten wątek ponieważ pogubiłam się.

Jak to z tym Jowiszem jest? Czy zawsze i w każdej okoliczności powinniśmy go traktować jako benefika? Zauważyłam, że gdy Jowisz tranzytował "dół" mojego horoskopu, głównie zaś pierwszą ćwiartke byłam doświadczana śmiercią bliskich mi osób. Zarówno opozycje do natlanego położenia przynosiły żałobe jak i kwadratury do władcy Asc, Saturna, czy Merkurego, szczególnie mam na mysli tranzyt do midpunktu Księżyc/Merkury-Saturn. Tranzyt do Wenus (kwadratura) przynosiła rozterki miłosne, w młodszym wieku osamotnienie. Od razu gdy Jowisz wychodził z czwartego domu obserwowałam stopniową poprawę, dostrzegałam nadzieje, a co za tym idzie odczuwałam wewnętrzny spokój. Na trygonie Jowisza do Jowisza zakochałam się, Saturn aspektował tez wtedy osobiste, ale nie o tym. Gdy Jowisz opuszczał równiutko 90 st od mojego ASC z każdym dniem było lepiej.

Czy zauważyliście, aby ćwiartka horoskopu ( u mnie odcinek 90 stopni poczynając od linii ASC -niekoniecznie kończąc na IC) opozycyjna w stosunku do jego położenia natlanego była mniej "wygodna" dla Jowisza? Może "dół" horoskopu jest dla Jowisza miejscem, w którym zatraca on swoje pozytywne cechy, nie umie rozwinąć skrzydeł, zaś wydarzenia, w których niewątpliwie bierze udział, sa jedynie (jak na Jowisza przystało-dużo) bardzo maleficzne, doniosłe?

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
Odpowiedzi
Jasmin 2014-06-13, 09:20:13

Ale chcesz mówić o regule ogólnej czy o swoim Jowiszu?

Co do zasady ogólnej, to wiadomo, że Jowisz jest beneficzny. Nie ma wątpliwości. Co do zasady również Jowisz nie jest sygnifikatorem śmierci, itd. Od radiksu indywidualnego natomiast zależy, czy jego dobro będzie ograniczane lub atakowane przez znak, dom horoskopowy, aspekty, itd. Szukając odpowiedzi w horoskopie na pytanie, dlaczego coś idzie nie tak w jakiejś sferze życia trzeba przede wszystkim zwracać uwagę na planety maleficzne.

Jowisz u Ciebie może być postrzegany poprzez stellę w znaku Strzelca bez dyspozytora, ale to benefik i zawsze ułatwienieUsmieszek

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
winetu 2014-06-13, 09:31:14

Nawet nie tyle co o regule, co o Waszych obserwacjach. Nie chcę podchodzić do tematu egoistycznie, więc rozszyfrowywanie mojego "Olbrzyma" nie jest konieczne. Interesuję mnie czy ktoś miała nieprzyjemne doświadczenia z przejściem tej planety  w opozycyjnej ćwiartce lub przez inne miejsca w horoskopie. Na forach nawet zauważyłam, że ludzie nie do końca sa zadowoleni z przejścia Jowisza. Chciałam zebrać "do kupy" jakies wnioski skąd? dlaczego?

 

U mnie Jasmin Jowisz jest w recepcji z Uranem, więc tak jakby troche w tym stellum był chyba-tak rozumiem recepcje -planeta stoi jakby jedną nogą tu, jedna tu. I przy tym porównaniu nasunęła mi się myśl, że gdzies musi być reszta dla tych nóg :) . Choć pewnie wysuwam błędne wnioski-ale gdzieś musi byc reszta-zatem może pomiędzy 6/9 domem-stąd wpływ na 1 ćwiartkę. Ada kiedyś sugerowała, że ten Jowisz taki zupełnie beneficzny u mnie nie jest.

Ciekawa jestem Waszych doświadczeń, obserwacji. Niekoniecznie odnośnie mojego Jowisza.

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
joanna_diana 2014-06-13, 09:37:50

Winetu, u mnie tez energia jowisza nie zawsze przynosi same profity. Gdy mialam przejście jowisza przez ascendent i równoczesnie tranzyty plutona przez ic, to miałam wrazenie,że wszystko sprzysięgło się przeciwko mnie. Zmienilam wtedy pracę(to może jedyny plus),ale w niej też problemy i koniec końców po roku zostałam bez pracy(zamknięto szkołę).

Natomiast niedawno miałam tranzyt jowisza przez mc i myślę,że jowisz w bliżnietach nie przynosi zbytnio dużych korzyści, gdyż jest to słabe położenie jowisza. Okazji nie widziałam, a śledziłam uważnie. Jowisz powiększa, co nie zawsze jest dobre. Idąc tropem Wrońskiego, jowisz dobrze gdy powieksza majatek itp, ale w przypadku nowotworu czy złośliwych plotek to niekoniecznie. Tak jest teraz w przypadku dalszych znajomych, jowisz w raku przez słońce zamanifestował się nawrotem i pogłębieniem choroby.

Tematów: 6
Odpowiedzi: 70
Dołączył/a: 2011-09-17
winetu 2014-06-13, 10:01:41

A propo rozrostu nowotworowego u mojej mamy był w 6 domu. Choroba zaczeła się na kwadraturze Jowisza do Jowisza. Przy okazji dołączył Pluton- nowotwór.

 

Zawsze Joanna_diana miał nie-beneficzne działanie przez punkty, o których pisałaś? Upatruje w jego działaniu cykliczności- teraz byłby 3 raz u mnie, i mam pewne podejrzenia co do niego- kojarzy mi się ze smiercią właśnie - póki co nie moją.

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
genny19 2014-06-13, 11:00:59

Winetu,  przejście Saturna i Jowisza przez osie  i ćwiartki horoskopu opisuje Jóźwiak w cyklach planetarnych.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
Jasmin 2014-06-13, 11:05:15

Moje obserwacje są takie:

 

Co do zasady Jowisz jest ograniczany tym, co napisałam w pierwszym wpisie. W szczególności znakami, w których egzaltuje się (Rak) , jest na wygnaniu (Bliźnięta, Panna) bądź w upadku (Koziorożec). Trzeba zobaczyć , co kto ma w tych znakach posadowione i czy z Jowiszem planety w tych znakach są w maleficznych aspektych (jeżeli chodzi nam o ustalenie ograniczeń beneficzności Jowisza). Dalej ograniczenie Jowisza może wynikać z posadowienia w domu horoskopowym. Gorsze od naturalnego czyli posadowienia w IX i XII domu jest posadowienie w domu III i VI (wygnanie), IV (egzaltacja), X (upadek). I znowu ważne jest co w tych domach się znajduje i w jakich aspektach jest do Jowisza. 

 

Słusznie Winetu zwróciłaś uwagę na cykliczność Jowisza. W tym jeszcze trzeba pamiętać, że cykle Jowisza trzeba rozpatrywać z cyklem Saturna. Saturn jest zawsze znaczący dla przejawień Jowisza. Co jest w rozwoju i ekspansji musi być stosownie i odpowiednio ograniczone. Przy wymienionych przez Was przykładach znaczących niekorzystnych wydarzeń zapewne Saturn miał znaczący wpływ. Inne malefiki zapewne też, np. Pluton, jak pisała Joanna. W tranzytach mamy znaczącą i długotrwałą recepcję Saturna z Plutonem przez znak, więc to zrozumiałe.

 

Recepcję ja traktuję jako koniunkcję , tym silniejszą, jeżeli planety ją tworzące są w aspekcie. Ważne jest też jakie to planety. W recepcji malefików , w odróżnieniu od koniunkcji malefików energia jest korzystniejsza.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Jasmin 2014-06-13, 11:42:08

Bardziej szczegółowo szukając ograniczeń dla Jowisza trzeba spojrzeć na władcę znaku lub współwładców, w którym Jowisz w konkretnym horoskopie jest posadowiony. Jeżeli ta planeta ma zły status w zodiaku i w domu horoskopowym, to ograniczenie będzie mocniejsze aniżeli wówczas, kiedy władca obie pozycje ma korzystne. Ograniczeń wyszuka się więcej, jak ktoś się uprzeUsmieszek. Lepiej szukać pozytywów.

 

Jowisz przechodząc przez I ćwiartkę aktywizuje domy I, II, III i sfery życia z tym związane i w nich należy spodziewać się nawiększego rozwoju, odpowiednio kierunkowanego przez energię Saturna i znaków mu podporządkowanych. Przy tranzycie przez znaki Raka, Lwa i Panny wypadające w tych domach, progres nastąpi zgodnie z energią tych znaków przy uwzględnieniu pozycji w radix władców tych znaków, itd. 

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
joanna_diana 2014-06-13, 12:27:24

Winetu pytałaś, czy zawsze u mnie jowisz mial nie beneficzne działanie. Otóż nie, gdy przechodzil mi przez ascendent, ale juz dawno, dawno temu:)przytyłam(powiekszanie jowiszowe), mialam świetną przemianę materii (byłam drobniutka osóbką) więc dlaczego przytyłam? Ciąża- na świecie pojawił się mój synek. Zresztą dziecię typowo jowiszowe.

Tematów: 6
Odpowiedzi: 70
Dołączył/a: 2011-09-17
winetu 2014-06-13, 12:51:59

Ja akurat chudne w zastraszającym tempie :/i wcale mnie to nie cieszy :/

 

Mi ciąże przyniósł Jowisz w tranzycie przez 5 dom :) i Saturn na ASC (właśnie czytam W. Jóźwiaka na necie :) )

 

Genny, niestety nie mam tej książki, ale muszę się za nią rozejrzeć.

 

Jasmin, czyli to naturalne, że u mnie aktywizuje kwestie związene ze śmiercią, filozofią życiową i relacjami- Saturn włada 7, 8 i współwłada 9 domem. Zatem żałoba nie powinna dziwić- na tym tle następuje ów "rozwój" :( Co do mnie wydaje mi się, że ów Jowisz i koniunkcja Saturna do planet osobistych w 6 domu spowoduje to, że mój kręgosłup całkiem siądzie, a i nie wiadomo co dzieje się z nogą :/ super sie zapowiada -Merkury-komunikacja, narząd ruchu, kregosłup, ruch, płuca,  Saturn -kości, kręgosłup - no nic trudno, jakos to przezyje- mam nadzieję :) no i wydaje mi się, że odczuje tez żałobe :/ no nic napisze za jakiś czas pewnie czt moje podejrzenia okazały się słuszne ..

 

Jeżeli recepcja oznacza koniunkcje ( a tak jest, i jeżeli Uran nie jest cazimi tylko spalony-to i Jowisz jest spalony-więc nie ma co wypatrywać beneficznego działania). To wydaje się całkiem logiczne.

 

Zatem jazda bez trzymanki przede mną :/ może i jakiś raczek się przyczaił i czeka na uderzenie ? :P  hihi całe zycie czulam, że dyszy gdzies o krok za mną- teraz nie czuje tego dyszenia-zatem pewnie idziemy łeb w łeb :/ no trzeba wykorzystać te skierowania w końcu :)

 

 

 

 

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
genny19 2014-06-13, 13:46:22

Nie musisz od razu kupować ksiązki. Wpisz w internet hasło  Cykle planetarne Jóźwiak i znajdziesz dużo informacji.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
Jasmin 2014-06-13, 13:49:23

Jowisz u Ciebie aktywizuje jeszcze dom XII - tam naturalnie włada i przez wywyższenie w Raku. Aktywizuje się jeszcze w Rybach i w Strzelcu, a te znaki chyba u Ciebie w VI domu i w X są? Myślenie i mówienie częste o śmierci to ponadto Księżyc i Merkury u Ciebie. Księżyc jest władcą horoskopu w znaczeniu, że włada ASC. Taki Rak jaki KsiężycUsmieszek. Progres jest przez Księżyca, Jowisza i Saturna. 

 

O recepcji pisałam ogólnie, bez odniesienia do konkretnego horoskopu. Nie bardzo rozumiem twoją uwagę o spaleniu Jowisza i Urana. Piszesz o sobie? Jowisz jest benefikiem, więc można upatrywać beneficznego działania w jakiejkolwiek recepcji, nawet z Saturnem. Zawsze Jowisz złagodzi tego Saturna i nie będzie tak źle. 

 

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
joanna_diana 2014-06-13, 13:55:07

Gdzies czytalam,ze saturn wladający 7 domem to niezbyt udane relacje małżeńskie, czasem fikcyjne małżeństwo lub z osobą starszą? Za mało ma danych w swojej bazie żeby się wymądrzać,ale znam kobietę właśnie z saturnem siódmodomowym, której związek istnieje tylko na papierze, a ona wyszła za mąż z wyrachowania. Z czysto egoistycznych pobudek, na zimno i bez miłości. Teraz będzie miała tranzyt saturna przez 7 dom i jestem ciekawa co dalej z tym małżeństwem. Winetu, u mnie tranzyt saturna w kwadraturze do natalnego przyniósł problemy z zębami i w dodqatku miałam okropne drżenie mięśni twarzy, szczękościsk i ogromny ciężar w piersiach. Zrób badania kontrolne, zalicz wizytę u dentysty. Saturn dyscyplinuje.

Tematów: 6
Odpowiedzi: 70
Dołączył/a: 2011-09-17
winetu 2014-06-13, 14:03:41

Przepraszam, że jeszcze się nie odniosę do Waszych postów, ale pozwolę sobie wkleić cytat Pana Jóźwiaka: "Stawiam tezę, że wspominający piszą "było normalnie", ponieważ w tej ćwiartce mieli wyostrzoną uwagę i świadomość i na coś czekali - kiedy to coś przychodziło, stawało się podźwigiem, kiedy nie przychodziło, można było tylko ten czas skwitować słowem "normalnie"." odnosi się od do tranzytu Jowisza przez 1 ćwiartkę.

 

Co do dentysty Joanno-diano-  zauważyłam, że na Saturnie w 6 sypią się zęby- z jedna ósemką już zrobiłam porządek-jeszcze druga krzywa, i dwie niewyrośnięte :/ czuje że nagle wtedy zaczną boleć :/

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
joanna_diana 2014-06-13, 14:07:08

Wracając do jowisza,to myślę,że rozszerza i pobudza w zależności , w którym domu rezyduje. Osoby z jowiszem w strzelcu mogą bardziej liczyć na jego profity. Czytałam także,że jowisz wzmacnia pozytywne czynniki natalne oraz związane z progresjami i tranzytami, ale niestety też te negatywne. Pod jego wpływem to co dobre staje się lepsze, a to co negatywne jeszcze trudniejsze.Funkcją jowisza jest rozszerzanie i wzmacnianie tego co się dzieje.

Tematów: 6
Odpowiedzi: 70
Dołączył/a: 2011-09-17
winetu 2014-06-13, 14:33:02

Saturna w 7 nie mam akurat jedynie jest władcą - późno wyszłam za mąż w stosunku do założenia rodziny-chciałam żeby to była przemyślana decyzja i nikt nie zarzucił pochopności. Natalnie w 6 domu-raczej podporządkowanie mężowi-tak póki co jest-więc ciężko mi to inaczej zdefiniować. Za to u męża jest w 7. No i jesteśmy teraz małżeństwem na odległość -mąż się realizuje-Saturn tranzytuje mu 3 ćwiartke-pęd do kariery, a ja no siedzę sobie, czasem piorę, gotuje często-codziennie, a to podłoge umyje i takie tam. No siedze i kwitnę :) Ale nie jest mi źle-lubie mieć pewność, że podłoga czysta :)Czy małżeństwo z wyrachowania? Nie wiem- jest to najbardziej świadoma chyba decyzja jaką podjęłam samodzielnie :) Jeżeli nie z nim to z nikim innym na pewno :) Podobnie dziecko- właśnie gdy Saturn tranzytował pierwszą ćwiartkę, usiadłam na zadku i zajęłam się dzieckiem, czytając Pana Jóźwiaka to dobre posunięcie było :) U mnie jedynie nie pasuje opis wędrówki Jowisza przez 3 ćwiartke- jakoś szczegolnie nie pamiętam nawet tego okresu. Raczej był to mój okres- moich wyborów, moich decyzji, mojej suwerenności, której bardzo pilnowałam. Ale może wynika to z tego, że własnie tą ćwiartkę zajmuje natalnie.Może opozycyjne położenie generuje te "przykrzejsze" wydarzenia podczas gdy tranzytuje natalną ćwiartke, w której jest ulokowany zaczynamy rozumieć (zresztą jak pisze W. Jóźwiak) coś większego w tym, coś silniejszego.

 

Jasmin tak, ale ten progres wiąże się często z kryzysem. Pan Jóźwiak pociesza- "nie bójmy się kryzysu" , w końcu gdyby nie kryzys to i progres by nie nastapił :)

 

Jasmin pisząc o spalonym Jowiszu miałam na mysli swojego, no bo skoro jest i tu i tu, to będąc przy Słońcu może odczuwać skutki takiej bliskości.

 

Widzę natomiast, że tranzyt Saturna przez 3 ćwiartkę daje pogoń za sobą, za karierą, człowiek odrzuca wszytsko co do tej pory dla niego ważne i goni za swoim szczęściem, które upatruje w zaspokojeniu swoich ambicji. Działanie ukierunkowane jest na sukces wśród ludzi, ambicje trudno okiełznać.

 

 

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
genny19 2014-06-13, 14:43:07

http://chomikuj.pl/kbozena13/Astrologia+-+podstawy+-+W.J/41.+Cykle+planetarne,1285728166.doc 

Przejście przez ascendent

Długo szukałem odpowiedniego słowa-hasła, które by oddawało charakter tego, co dzieje się przy przejściu Saturna lub Jowisza (a może i innych planet) przez ascendent. Znalazłem, ale po niemiecku: untergang! Jest to bardzo wieloznaczne słowo, oznaczające: (1) etymologicznie: zejście w dół, (2) zachód, zajście Słońca lub innego ciała niebieskiego, (3) upadek, schyłek, (4) zguba, zagłada; także: zatonięcie (statku).

Kiedy Zaratustra, bohater słynnej książki Fryderyka Nietzschego, na wstępie książki postanawia zejść z gór, gdzie medytował przez dziesięć lat, do ludzi, nazwane to jest właśnie słowem untergang, bo to i zejście w dół, i zajście jak Słońce, i kres drogi, a także coś jakby upadek z wysokości.

Drugie skojarzenie obcojęzyczne jest ze słowami rosyjskiej carskiej wojskowej piosenki marszowej: sołdatoczki zdorowy rebiatoczki... Żołnierze są tu zrównani z dziećmi. Otóż przejście przez ascendent ma wiele z wejścia w stan zależny, niesamodzielny - podobny do żołnierza lub dziecka. Ale już pora to wszystko nazwać bardziej otwartym tekstem, nie samymi metaforami. Co się dzieje podczas zejścia planety pod ascendent (pod urodzeniowy horyzont):

(a) Mówiąc symbolicznie, schodzimy w dół, co nie musi być negatywne, bo może polegać na lepszym kontakcie z podstawami życia, z materią, terenem, ziemią, przyrodą. Może to się zrealizować jako wyprowadzka na wieś, w teren, albo do małego miasteczka z wielkiego miasta. Życie w bliskich, sąsiedzkich lub rodzinnych związkach z ludźmi, przy czym mogą to być tak zwani prości ludzie, a także ludzie, których sobie specjalnie nie wybieramy - ot, tacy zwykli. Niektórzy ludzie mogą doświadczać jednak przy tym zanurzenia w pospolitość, szarość, nudne codzienne obowiązki itd.

(b) Znikamy z horyzontu. Ktoś, kto do tej pory był znany, miał wielu przyjaciół, bywał i brylował w towarzystwie, nagle znika z salonów, rwą mu się kontakty, popada w osamotnienie itp. Warto by pod tym kątem zbadać przypadki nagłego wypadania z obiegu znanych aktorów, prezenterów, pisarzy, kończenia się mody na pewne postaci. Coś podobnego przeżył kiedyś Elvis Presley - po paru latach błyskotliwie zaczętej kariery estradowej młodego pisenkarza wzięto do wojska jako poborowego i było to faktycznie dokładnie przy zejściu Saturna pod jego urodzeniowy horyzont.

(c) Robimy nie to, co byśmy chcieli. Wykonujemy jakieś zależne czynności - np. w pracy. Nie jesteśmy całkiem wolni w dysponowaniu swoją osobą - jak te sołdatoczki. Zgadzamy się na jakieś gorsze życiowe rozwiązania: gorsze z punktu widzenia naszych ambicji lub wcześniejszych szczytnych zamiarów.

(d) Uczymy się, idziemy po naukę - okazuje się też, że musimy nadrobić zaległości, poddać się szkoleniu, nasze dotychczasowe sprawności okazują się niewystarczające. Albo znajdujemy kogoś lepszego od siebie, żeby uczyć się od niego (- rebiatoczki). Odnajdujemy się w pozycji ucznia.

Zejście Saturna (a i Jowisza też...) pod horyzont może też mieć cechy dosłownego upadku, pasma strat, pecha, równania w dół itd.

 

 

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
winetu 2014-06-13, 15:06:06

"Zejście Saturna (a i Jowisza też...) pod horyzont może też mieć cechy dosłownego upadku, pasma strat, pecha, równania w dół itd." Szczególnie to zdanie, Genny dodałaś je od siebie? oddaje chyba chrakter plaenty schodzącej-chowającej się pod Asc.Dzięki Bogu, mój Saturn, idzie w góre, nad horyzont :)

Gdy zaczynałam przygodę z astrologią we wszytskich źródłach pisano, że planeta nad horyzontem duzo piękniej działa (i nie mam tu na mysli tylko beneficznego wpływu, a działanie zgodne z jej naturą). Planeta jest wtedy widoczna, działa w pełni, "oświeca nas".

Gdy schodzi po ASC odczuwamy niemoc, jesteśmy więxniami okoliczności .Nie mamy wsparcia. Beneficzny Jowisz chowa się wtedy, zas my nie możmy na nim polegać. Przejrzałam teraz kilka radiksów wyrywkowo osób, które znam i u większości z nich Jowisz nie generował przyjemnych zdarzeń będąc w 1 ćwirtce, albo było "normalnie" jak zauważa P.Jóźwiak, albo frustracja narastała, gdy natomiast ruszął w 2 ćwiartkę osoby te nabierały pędu, uśmiechnięte i pewne siebie zakasały rękawy i brały życie za rogi :)

 

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
genny19 2014-06-13, 15:25:10

Winetu ,nic nie dodałam od siebie. To są cytaty z ksiązki W. Jóźwiaka.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
Blanka2 2014-06-13, 19:02:24

W moim horoskopie chyba Saturn jest najwiekszym malefikiem. ZawsZe stawia mnie przy napieciowych aspektach w stan kryzysu. W tranzytach z reguly jest tak.. Saturn mnie dobija i wymaga wpedzając w kryzysowe sytuacje, a Jowisz zaraz po nim  w tranzytach,stara sie łagodzic napięcia i na odwrot ...to co Jowisz przynosi i mi juz ..juz zaczyna byc" rajsko" ,to zaraz przychodzi Saturn i prostuje odpowiednio w moim zyciu Uśmiech

I jeszcze jedno, kiedy Saturn tranzytuje góre horoskopu, to Jowisz tranzytuje doł horoskopu z reguly. I na odwrót. A u Was? Nie zauwazylam natomiast, żeby Jowisz schodząc pod moj ASC w I cwiartce mnie jakos dołował , zawsze wyznacza nowe etapy w moim zyciu,  od dolowania to jest u mnie jednak Saturn ,wraz z Plutonem w traznytach. Jak mialam Jowisza na ASC ,to urodzilam moją corke i to chyba jeden najszczesliwszych momentow w moim zyciu : )

Tematów: 9
Odpowiedzi: 189
Dołączył/a: 2014-01-12
genny19 2014-06-13, 19:45:58

Urodzenie dziecka wpisuje się w cykl przejścia Jowisza przez ascendent.

Blanka co 20 lat następuje koniunkcja Jowisza i Saturna. W 2000 roku miało to miejsce w znaku Byka a w 1980 w znaku Bliźniat.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
winetu 2014-06-13, 20:23:51

Ale i (urodzenie dziecka) wpisuje się w cykl Saturna :) Jowisza zresztą też, przy czym w pierwszej ciąży Jowisz tranzytował 5 dom, Saturn (w 1 domu gdy zaszłam), w drugim gdy urodziłam. Z drugim dzieckiem Jowisz w 11 (zajście) opozycja do Plutona, a Saturn w koniunkcji do Marsa, urodzenie Jowisz w 12 domu w opozycji do Saturna i "Wenus oraz Saturn na Plutonie.

Generalnie to chyba akurat ciąża -musi brać udział planeta pokoleniowa. Nie zaobserwowałam natomiast, aby Jowisz był zawsze konieczny-byc może czasem jego role przejmuje Neptun?

 

Niekoniecznie, gdy Saturn jest na górze Jowisz na dole, tak jak pisze Genny, koniunkcja następuje co 20 lat, zatem przez pewien czas "bytują " w tej samej części horoskopu.U znajomej, gdy zaszła np (znowu ciąża :) ) Saturn był w 1 domu, Jowisz w 4. , zatem obie planety były na dole.

 

 

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
joanna_diana 2014-06-13, 21:05:37

Zauważyłam,że u mnie ważne wydarzenia działy sie podczas gdy jowisz był w koniunkcji z saturnem, a nie wtedy, gdy np tranzytował moje słońce czy mc.)Jeśli chodzi o urodzenie dziecka, moi synkowie(jowiszowi)tak jak pisałam wcześniej, pierwszy urodził się podczas tranzytu jowisza przez ascendent, najmłodszy podczas tranzytu jowisza przez ic. Córka pozostaje pod mocnym wpływem saturna-koziorożec, urodziła się gdy progresywne słońce było w koniunkcji z saturnem.

Tematów: 6
Odpowiedzi: 70
Dołączył/a: 2011-09-17
winetu 2014-06-13, 21:51:47

Na obrazku obok znajduje się niezbyt zgrabne koło- przedstawiające kosmogram, na jego szcycie znajduje się planeta pokoleniowa (Jowisz założmy), niebieska linią zaznaczone są obszary, do których tworzy niezbyt wymiarowy trygon ( w zamysle trójkąt równoboczny), czerwoną punkt opozycyjny w stosunku do tego ciała niebieskiego zaś czarną linią punkty znajdujące się w odległości 90 stopni od tego ciała niebieskiego ( w zamyśle kwadrat).

 

Zastanawia mnie czy moja hipoteza jest słuszna, jakoby podczas tranzytu opozycyjnego(biorę pod uwagę całe ćwiartki) Jowisza jego beneficzne działanie słabło, a wręcz zanikało, stając się czasem tragicznym? Podczas tranzytu ćwiartek sąsiadujących (znajdujących się niejako w koniunkcji, ale i w kwadraturze podczas traznytu w stosunku do położenia natlanego) działanie było względnie neutralne, zaś podczas traznytu ćwiartek znajdujących się w trygonie (też w kwadraturze-koniecznośc pogodzenia się, zrozumienia, poddźwignięcia się) działanie było beneficzne? Kwadratura jest aspektem problematycznym, ale przy pomocy trygonu, który "wymusza" podejmowanie działań zaradczych (czy to przez odnalezienie siły w sobie,  czy sprowokowanych czynnikami od nas niezaleznymi, bądź co bądź motywującymi) jej działanie "maleficzne" maleje. Na trygonie pojawia się szansa.

 

Czy zaobserwowaliście u siebie jakąś prawidłowość podczas tranzytów poszczególnych ćwiartek znajdujących się w określonych aspektach do siebie?

 

Być może myślenie moje jest całkiem błędne, ale takie wnioski mnie nachodzą po dokonanej przeze mnie analizie mojego kosmogramu..

 

Joanno_diano W. Jóźwiak pięknie opisuje tranzyty Jowisza i Saturna przez poszczególne ćwiartki, podkreśla też, że rzadko podczas przejścia przez oś mają miejsce jakieś ważne wydarzenia, częsciej tranzyt przez daną ćwiartke je implikuje.

P.s. moja hipoteza tyczy się tylko Jowisza, nad Saturnem musze jeszcze pomyśleć, mój dopiero będzie domykał cykl, więc ciężko o jakieś konstruktywne wnioski, wiem jedynie, że gdy tranzytował natlanego Jowisza, znajdującego się w 3 ćwiartce koniunkcją miała miejsce śmierć mamy. Czytałam (W. Jóźwiak, Cykle planetarne Saturna, że taka sytuacja traumatyczna może mieć miejsce podczas tranzytu Saturna przez 3 ćwiartke horoskopu.

 

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
winetu 2014-06-13, 22:24:35

Pozwolę sobie wkleić jeszcze jeden obrazek, Genny wciągnęło mnie to bardzo, wstyd się przyznać, ale ja z tymi ćwiartkami dopiero teraz zaczęłam coś wiązać, a tu masz :)

źródło: W. Jóźwiak; Taraka. Cykl Saturna

oraz link do ciekawego artykułu co prawda nie o tranzycie Jowisza a Saturna: http://spacelostpearl.wordpress.com/2014/04/26/cykl-saturna/

 

Genny gdybyś jeszcze znała jakieś linki, pod którymi mogę poczytać o tranzycie przez ćwiartki będę wdzięczna za ich podanie :) Sporo odnalazłam, ale mi wciąż mało. Próbuje na serwisie aukcyjnym upolowac książki W. Jóźwiaka, ta o cyklach planetarnych to zdaje się z 1991 r.

 

 

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
genny19 2014-06-13, 22:27:56

Winetu,prośba do Ciebie. Napiszesz coś to edytuj i popraw najwyżej błędy literowe.

Nie dodawaj już nowego tekstu,wyedytuj nowy. Ktoś może wcześniej  czytać twój tekst i nie będzie wiedział ,że coś dopisałaś.

Tu tekst o benefikach i malefikach.

http://astrolog.pl/astrologiaklasyczna/wyklady/andrzej-wesolowski/astrologia-wyklad-5-reguly-interpretacyjne/ 

http://www.logonia.org/archiwalia/passwd/ed6/as6-8.htm

'Kiedy mówimy - silna przez pozycję - chodzi tu o np. Jowisza w Rybach albo w Strzelcu; to jest Jowisz silny przez swą pozycję. Nie - Jowisz w D.X ale w Pannie. Chodzi o pozycję zodiakalną, nie horoskopową. I teraz, kiedy planety maleficzne, np. Saturn w Koziorożcu, będzie silny przez swą pozycję, a będzie w kwadraturze Jowisza, wówczas wyprodukuje raczej efekty tego Saturna w Koziorożcu, dość korzystne (np. dla kariery politycznej i zawodowej), ale Jowisz w Raku spowoduje konieczność ofiary złożonej na łonie rodziny, poświęcenia małżeństwa czy układów rodzinnych.Albo, dajmy na to, Jowisz w Pannie - trzeba będzie poświęcić jakąś inicjatywę, z czegoś zrezygnować; wymaga to pewnych ofiar.'' 

Twój Jowisz jest w dwadzie Raka

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
winetu 2014-06-13, 22:47:27

Ok :) juz dodałam nowy :) skopiowałam do nastepnego posta :)

 Może Jasmin słusznie piszesz, że Jowisz łagodzi.. Wcześniej jakoś nie połączyłam tego, w końcu śmierć mamy powinnam też utożsamiać z Saturnem- obydwie planety (Jowisz, Saturn) były w najgorszych ćwiartkach horoskopu. Kolejne żałoby gdy Saturn tranzytował opozycyjną ćwiartkę w stosunku do swojego położenia natlanego, zaś Jowisz schodził w dół horoskopu oraz gdy Saturn schodził (tu- równiutkie koniunkcje do ASC i Jowisza i Saturna - przy czym nie chodzi o koniunkcje ich do siebie), Jowisz zaś był w połowie 4 domu. Stąd moje pytanie? Czy możemy ćwiartki "dorównać", tzn. nie ograniczać ich do osi IC/MC, a przyjąć mniej więcej 90 stopni od osi ASC/DSC?

 

Ależ ja w gorącej wodzie kąpana :) Jasmin-Słońce na Uranie-juz o tym pisałaś :)

Co daje nadzieję? Myślę że może pobyt tranzytującej drugiej planety pokoleniowej w ćwiartce "beneficznej". Pomaga ona się poddźwignąć. Bo gdy obie planety są w negatywnych ćwiartkach cięzko uniknąć ciosu ..

 

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
winetu 2014-06-13, 22:50:56

Genny w dwadzie Raka, zatem nie tak z nim źle, recepcja z Uranem- to troche jakby i w Strzelcu stał.

Zaczynam sobie to powoli układać w głowie.

 

Jeśli możecie będę wdzięczna za Wasze obserwacje, co do mojej hipotezy (być może nie mojej, byc może już ktoś taką teze nawet postawił?) :*

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
genny19 2014-06-13, 22:55:10

Nie czytałam Cykli Planetarnych ale cykle Jowisza i Saturna są opisane w książce Wojciecha Jóżwiaka "Astrologia Samopoznania". Książka w wydaniu e-book jest w Tarace,ale trzeba mieć abonament.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
winetu 2014-06-13, 23:44:05

Z moich obserwacji odnośnie drugiego załączonego przeze mnie obrazu wynika, że najwazniejsze wydarzenia zachodziły podczas tranzytu planety przez środek ćwiartki- 1 i 3, oraz 1 i 2- oba wydarzenia zmieniły moje zycie. Przy czym podczas tranzytu przez Jowisza i Saturna jednocześnie negatywnych ćwiartek wydarzenia te były bolesne, podczas gdy wydarzenia związane z  tranzytem Jowisza przez środek 2 ćwiartki i Saturna przez środek 1 ćwiartki były radosne. Być może wynika to z tego, że Saturn skierował moje koncerny na właściwe tory poprzez inicjacje zdarzenia w "lepszej" połowie ćwiartki pierwszej. W obu jednak przypadkach tranzyt zmuszał do przyjrzenia się swojemu wnętrzu, skoncentrowaniu na rzeczach intymnych, osobistych.

 

Do Joanny_diany: jeszcze odnośnie znajomej z Saturnem w 7 domu

mój mąż ma tranzyt Saturna przez 7 dom, niedługo Saturn domknie cykl właśnie w 7 domu. Gdy Saturn wszedł na DSC ( u mnie Pluton) rozstaliśmy się  (fizyczna rozłąka), która niewątpliwie jest męcząca (ja w gorącej wodzie kąpana rozwodzę się przy każdej okazji :P). Boję sie tego, że może chodzic o rozwód. Nie lubię czuć się przegrana w związku, więc tym bardziej sie boję, że będę prowokowac zachowania męczące :P by udać, że mi nie zależy. Małzonek może wtedy szybko stracić spokój :P No ale póki co jesteśmy razem, mamy wspólne plany :) dwójkę dzieci :) więc moim zdaniem- z mojej strony związek na mocnych podstawach (choć wyklinam tą rozłąke :/) Saturn rozwala to, burzy i nie ogląda się za siebie, co zbudowane na lichych podstawach, a więc np. związek oparty na materialnych, czy pozauczuciowych pobudkach, Pluton podobnie-transformuje podejście do związku, relacji w ogóle. To co niezdrowe jest ucinane.

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
sagitariusA 2014-06-14, 15:42:28

Winetu. Czy w tym pierwszym rysunku, chodziło Ci o to?

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
winetu 2014-06-14, 15:56:50

Ale siara :P Dzięki- o to własnie, czemu ja tak zrobiłam tamten kwadrat? hmm, nie wiem, do dyspozycji miałam tylko jakiegos nowego Painta :/ i bardzo się skupiałam żeby był w miare równoboczny, wpasowałam go w koło i byłam bardzo dumna, że się zmieścił ;P pocżatkowo chciałam go przekrzywić, ale nie wiedziałam jak, więc szybko szybko.. haha :) a tego, że wpasowałam go ni  w ** ni w ** jakoś nie zauważyłam :) Pewnie ktoś kto to czytał zastanawiał się: "o co jej chodzi, do diaska?"

tak właśnie o to SagitariusA, dzięki wielkie :)

piękny kwadrat :) :* jesteś kochany :)

może chciałbyś się ustosunkowac? :)

p.s. właśnie coś mi nie pasowało, i nawet się chyba pogubiłam czyniąc moja argumentacje-bo patrzylam na ten rysunek właśnie :) hihi :)

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
Blanka2 2014-06-14, 18:09:16

Genny, pomylilas Bliznieta z Waga -koniunkcja Saturna z Jowiszem.

U mnie 12 dom:) Jak wszedl koniunkcja na ASC w Skorpionie ,Jowisz- moja pierwsza milosc , jak Saturn przeszedl przez ASC - koniec milosci.Uśmiech

Tematów: 9
Odpowiedzi: 189
Dołączył/a: 2014-01-12
Blanka2 2014-06-14, 18:12:22

Winetu, a jak sie przedstawia w Twoim horoskopie Saturn? Moze Saturn  jest mocniejszy natalnie, niz Jowisz?

 

Tematów: 9
Odpowiedzi: 189
Dołączył/a: 2014-01-12
sagitariusA 2014-06-14, 18:48:23

Jeżeli chodzi o ćwiartki utworzone przez osie horoskopu (wyjątkiem jest system domów równych), to mój rysunek niewiele tu pomoże. W naszych szerokościach geograficznych odległość AS od MC, często wynosi między 60 a 120 stopni. Dlatego, jedynie opozycja dotyczy zawsze tych samych dwóch przeciwnych ćwiartek. Kwadratury mogą dotyczyć  tej samej ćwiartki, sąsiadującej i przeciwnej. Podobnie trygony.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
acrux_79 2014-06-14, 21:08:05

Zastanawia mnie czy moja hipoteza jest słuszna, jakoby podczas tranzytu opozycyjnego(biorę pod uwagę całe ćwiartki) Jowisza jego beneficzne działanie słabło, a wręcz zanikało, stając się czasem tragicznym? 

 

Nie mam zielonego pojęcia, ale zacznę na to zwracać uwagę. W sierpniu 2013 i marcu 2014 (w szczególności) Jowisz zrobił opozycję do moi Wenus. Jednocześnie Wenus oberwała półkrzyżem, a progresywna tworzy kwadraturę do Urana.

 

Podsumuję to tak: Wenus żyje, czasem ma chwile kryzysu, ale daje radę :). Jest władcą mojego domu siódmego, nota bene pustego. Stosunki Jowisza natalnego względem Wenus są zaś neutralne - nie tworzy poważnego aspektu. Co najwyżej Wenus w Koziorożcu patrzy na Jowisza (Koziorożec -> miejsce jego upadku) spode łba :) 

 

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
winetu 2014-06-14, 21:45:11

tak, Sagitarius, ale u każdego ten trygon, kwadratura wypada w konkretnej ćwiartce. U mnie np. zauwazyłam, że w miejscu, gdzie Jowisz tworzy trygon-kolokwialnie napiszę "po środku" Bliźniąt, po środku Wagi, wszystko zaczyna się  normować, oczywiście bardziej odczuwam to w Wadze-choćby pewnie dlatego, że jest to pozytywna ćwiartka. Bliskość u mnie tego miejsca w Bliźnietach do ASC nie daje rozwinąć skrzydeł, bo już szybciutko Jowisz schodzi na dół. Kwadratury zaś to aspekty problematyczne, ale takie z którymi chcemy bądź mamy siłe się zmierzyć.

słusznie pisze W. Jóźwiak, że cykle Jowisza i Saturna sa powiązane, inaczej będziemy odczuwać życie, gdy obie te planety będą we wrogich ćwiartkach  dodatkowo, gdy w naszym horoskopie będą one wypadać w kwadratach czy opozycji (ogółem przez ćwiartke, przy czym apogeum będzie osiągnięcie punktu/schyłku danej figury planetarnej). wiadomo, że inaczej, gdy ów kwadrat będzie wypadał w ćwiartce pozytywnej, wtedy doznania negatywne będą słabsze. Tak samo przejście Saturna przez ćwiartke negatywną (o których pisze W. Jóźwiak), przy pozytywnej figurze w niej wypadającej (trygon) zminimalizuje negatywne wydarzenia, nastroje itp. U mnie np. kwadrat Saturna wypada na MC, zatem może generować to problemy, ale jest to ćwiartka pozytywna, wypada na nią również trygon (podobnie jak na pierwszą ćwiartke-negatywną)-zatem wydarzenia mogą być mniej przykre, a nam jest łatwiej sie do nich dostosować, zaakceptowac je.

 

Musze jeszcze to zbadać, u mnie ta teoria zdaje się działać. Zatem może nie do końca słusznie oberwało się tylko Jowiszowi :/ sam Jowisz by przykrych tak wydarzeń nie przyniósł. Dołożył sie Saturn również w tranzytujący wówczas nieprzychylną ćwiartkę 3, w niedokładnej opozycji, do której tworzy trygon, zmierzając do kwadratury na MC.

 

 

 

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
winetu 2014-06-14, 21:46:42

Blanko, Saturn też 3 grosze dokładał-natalnie w Strzelcu, ale masz juz dostep do bazy-jak chcesz możesz zobaczyć :) Saturn jest w recepcji z Jowiszem- taki duet zatem-myslę, że to oni się tak zamanifestowali :/

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
Blanka2 2014-06-14, 22:14:03

Nie wiem czemu ale nie moge wejsc w Twoj horoskop Winetu w bazie danych.

Tematów: 9
Odpowiedzi: 189
Dołączył/a: 2014-01-12
winetu 2014-06-14, 22:30:09

Jest w Bazie danych osobowych, przed chwila zerkałam i był, tylko musisz poczekać aż się wszystkie obrazki załadują, bo ucieka do góry :) Jak juz wejdziesz to się nie przeraź ;)

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
lupka 2014-06-15, 11:39:23

Winetu nie przyglądałam się do tej pory w ten sposób ćwiartkom horoskopu, więc wiele tutaj wnieść nie mogę. Reguła, że któraś ćwiartka ma ograniczający wpływ beneficznego Jowisza z racji, że jest ćwiartką negatywną jest też jak dla mnie trudna do potwierdzenia. Pan Jóźwiak używa określenia niskiej i wysokiej koniunktury. Ta koniunktura pachnie mi kultem męskości. Patrząc z perspektywy myślenia testosteronowego (zdobywanie uznania społecznego, namiar i osiąganie celu) to wtedy taki człowiek faktycznie może nie odczuwać satysfakcji jeśli przyjdzie w jego życiu czas na rozwój w dziedzinach, w których trzeba odwrócić się od tego hierarchicznego mainstreamu. Astrologia ma bogatą historię, sięga czasów, w których myślenie było typowo męskim artybutem, podczas gdy dziś mężczyźni zaczynają po prostu ładnie wyglądać na zdjęciach.  Ostatnio intensywnie rozmyślam nad tym w jakim stopniu się to przekłada na astrologię. Poza tym na dzień dzisiejszy od myślenia dwubiegunowego (negatywne –pozytywne) mnie odrzuca bo  widzę ten problem z czyjej to niby perspektywy ma być i dlaczego taka jest słuszna. Zresztą dla mnie to nie jest w ogóle myślenie jak zatrzymuje się na albo-albo. 

 

Wracając do tematu u mnie wpływy się mieszały. (Natalnie Jowisz w negatywnej, Saturn w pozytywnej ćwiartce) Jowisz jak i Saturn w pozytywnych ćwiartkach przynosił zarówno powody do radości jak i do wyrywania sobie kłaków. Jedną z takich trudniejszych chwil miałam przy Saturnie i Jowiszu w pozytywnch ćwiartkach (wedle tego schematu, który wkleiłaś), inną przy Saturnie w negatywnej podczas gdy Jowisz był w pozytywnej. Tyle, że ja widziałam w tym związek z aspektami, przy trudnych doświadczeniach były odpowiednie tranzyty.

 

W ogóle jak się komuś w życiu jakich dziedzinach będzie układało widać np. po rozłożeniu sygnifikatorów. Jeśli mamy powiedzmy jakieś stellium, które jest w kwadraturze do jakiegoś domu- powiedzmy domu 4, to będzie zawsze przy tranzytach przez 4 dom kwadratura do tego stellium i dlatego taki dom może być krytyczny nawet jak tam nie ma żadnego sygnifikatora. Jeśli stellium będzie harmonijnie ustawione do 8 domu, to osoba z łatwością będzie wikłać się w tematy tego domu i mimo, że dom 8 pusty, może np. pracować w policji albo zarabiać będąc psychologiem czy lekarzem.

Tematów: 19
Odpowiedzi: 562
Dołączył/a: 2011-07-16
Teksty w działach stałych
winetu 2014-06-15, 12:01:30

A patrzyłaś Lupko też pod kątem ćwiartek Pana Jóźwiaka? bo mi chodzi o to jak to wygląda po nałożeniu tych dwóch rodzajów ćwiartek. No ale dzięki :*

 

Lupko ja mam tak jak piszesz.. :) i nie zauważyłam zależności podczas tranzytów, ale musze się jeszcze przyjrzeć.Wtedy np. mimo kwadratury sytuacja się poprawiała stopniowo podczas tranzytów, sekstyl zas raz się spsuł i zadziałał źle (na półkwinkunksie) do 4 domu. Więc może coś w tym jest-choć nie wiem czy to nie za mały aspekt. Według publikacji W. Jóźwiaka taka sytuacja mogła mieć wtedy miejsce, więc uznałam że odpowiedź już mam, ale podrążę jeszcze to co piszesz.

 

Gdybyś miała jeszcze jakieś spostrzeżenia odnośnie mojej teorii (może być bardzo błędna-ja u siebie odnotowałam tylko taką zależność, przy czym nakładam to na ćwiartki W. Jóźwiaka) to pisz :)

 

ps. bardzo lubię Cię czytać, tak spokojnie piszesz :)

ps. w związku, że lubie po wielokroć czytać Twoje posty :) i czytac ogólnie w pospiechu (nie wszytko wtedy wyłapie) dodam od siebie odnośnie ostatniego zdania -albo windykowac wierzytelności ;) w końcu to i długi

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
Blanka2 2014-06-15, 19:53:14

Winetu, u Ciebie Saturn konczy cykl i finisz przyjdzie na wiosne 2015 roku. Bedziesz sie musiala zastanowic ,co jest w Twoim zyciu dobre i ,ci sluzy, a co nie sprzyja Twojemu rozwojowi. Masz tak duzo planet w 6 domu, że myśle, że niedlugo wytrzymasz w domu, jako "kurka domowa". Poświecasz sie,mezowi..zupelnie niepotrzebnie Oczko

Saturn i Neptun w Twoim horoskopie mają wielkie znaczenie poprzez recepcje w znakach. Jowisz jest tylko dodatkiem do tortu. Licz sie z tym, że na wiosne czeka sie ciezka praca ,ktora przyniesie wymierne efekty. Uśmiech

Dążysz do tego podswiadomie. Chcesz byc samodzielna i zwrocona ku innym. Uran Ci to umozliwi.Usmieszek

Tematów: 9
Odpowiedzi: 189
Dołączył/a: 2014-01-12
winetu 2014-06-15, 23:49:52

Dzięki Blanko :) Czekam na to :) Jednak ja to tego Neptuna w ogóle nie rozumiem, wydaje mi się że już wiem, ale jednak nie wiem... Jeszcze on słabiutki- w Koziorożcu :/teraz ogranicza mnie- nie wiem co dalej zawodowo- hihi może groomerem zostać, może szyć zacząć na ostro, może na aplikacje iść, a może wreszcie zmaterializować siedzący w głowie "wynalazek" ;)

Co do 6 domu, Blanko czytałam też, że to właśnie dom codziennych obowiązków, nie tylko pracy. Ale skoro tak  to się nastroje odpowiednio :)

Sama się poświęciłam, w sumie się na to zgodziłam, tyle że ja też bym chciała teraz tak jak on choć troche-iśc do pracy, wyrwać się :) Alan kiedyś napisał, że strach o dzieci nie pozwala, i coś w tym jest, ja uważam, że najpierw dzieci odchować potem w pracy się realizować :) Młody jeszcze osesek, choć na wiosne 2015 będzie mieć 2 i pół. Więć kawał chłopa :) Mam nadzieję, że się uda :) Marsjanka też miłe prognozy widziała w kartach, Alan też.

Taki mam plan-przeprowadzka (no ale najpierw pewne sprawy dokończyć, podomykac), za tym chyba Uran troche stał będzie- zmiana otoczenia, znajomych. Zresztą juz działa Uran- czystki towarzyskie i cięcia poczyniłam lub poczyniły się same :) Osiągnęłam nowy level- umiejętność bycia w samotności i nie popadania w związku z tym w paranoje :)

 

A Blanko masz jakieś obserwacje odnośnie siebie, znajomych w związku z  tranzytami planet pokoleniowych przez ćwiartki opisywane przez W. Jóźwiaka i  w związku z ćwiartkami tworzącymi jakiś z wymienionych przeze mnie aspektów ? Czy zauważyłaś, żeby to miało znaczenie w której ćwiartce położone sa natalnie, następnie, którą ćwiartke aspektują dana figurą planetarną? Np. traznytując ćwirtke opozycyjną, w kwadracie itd?

 

ps. odnośnie jeszcze tranzytu Jowisza przez pierwsza ćwiartkę-ktoś (chyba Lupka) pisał o tym, że zdarza się że podczas tego tranzytu osoba potrzebuje się dokształcać. Tak się zastanawiam, ostatnio jestem wybitnie anty szczególnie kodeksom-zgroza!. Jedyne co mnie teraz fascynuje to astrologia. Może o takie dokształcanie chodzi? Zastanawiające jest to, że astrologią zainteresowałam się min.,  a może głównie dlatego, że próbowałam zrozumieć dlaczego mama zmarła.

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
joanna_diana 2014-06-16, 11:09:15

Sprawdziłam moje doświadczenia z jowiszem przez pierwszą ćwiartkę radix. Jowisz koniunkcja księżyc w 3 domu- ślub.Jowisz koniunkcja ic- urodzenie syna,jowisz trygon ascendent i w sekstylu do dsc, podjęcie decyzji i rozbudowa domu. Pozniej saturn koniunkcja ascendent, wtedy rozpoczęłam studia podyplomowe, siedząc w domku z synkiem(wykorzystałam czas,ze odpoczywam od pracy), zawodowej oczywiście:). Następnie jowisz w sekstylu do jowisza(nie wiem, czy miało to znaczenie), ale wtedy wróciłam po przerwie do pracy. Praca sama mnie odnalazła, bo dostałaam telefon do domu o wakacie.

Tematów: 6
Odpowiedzi: 70
Dołączył/a: 2011-09-17
sagitariusA 2014-06-16, 11:29:43

Myślę Winetu, że chyba najważniejsze jest to, co pisze Jasmin (wpis z 13-06-2014 godz.11:42) o znakach przez które tranzytuje Jowisz i jak się mają ich władcy w natalnym. Jak zaczynałem się interesować astrologią, to czytałem ksiąki A.Pronaya. Wtedy jeszcze nie miałem komputerowego programu astrologicznego, a obliczałem horoskop z efemeryd i rysowałem ręcznie na papierze. Pronay radził, żeby na "kółku" rysować punkty aspektowane przez planety natalne (np. dwoma kolorami: harmonijne-zielonym, trudne-czerwonym). Miało to służyć lepszej orientacji przy "ręcznym" ustalaniu tabeli tranzytów. Szczególnie przydatne może to być wtedy, jeśli ktoś ma w natalnym dużo planet na niewielkim odcinku koła. Wtedy np. kwadratury dotyczą tylko dość wąskiego "krzyża" i wtedy można łatwiej zastosować to o czym pisze Jasmin. Może być tak, że tranzyty przez jedno z tych "ramion" "krzyża", będą szczególnie niekorzystne.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
Jasmin 2014-06-16, 12:17:37

To samo chyba napiszę, jak wyżej.

Warto Winetu dokładniej popatrzeć na horoskopy zdarzeń, tych smutnych i tych radosnych. Co wtedy się uruchamia, w związku z Jowiszem, Saturnem i 6. domem. Jeżeli już w tych ćwiartkach upatrujesz ograniczeń Jowisza, to zauważ, w jakich znakach lokują się kwadratury, opozycje, kwinkunksy do jego pozycji rx. Opozycja w Lwie, kwinkunks w Pannie i w Raku, kwadratury w... itd. Czy to są korzystne znaki dla Jowisza? W horoskopach zdarzeń poszukaj sygnifikatorów, "których nie widać" na rysunku horoskopu, np. midpunktów, aspektów do wierzchołków domów, aspektów do gwiazd stałych, czułych punktów horoskopu i jak Jowisz je aspektował wtedy i w RX.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
winetu 2014-06-16, 14:31:05

Dzięki Wam, jesteście kochani. Rozrysowałam to sobie, póki co tylko w odniesieniu do Jowisza i Saturna. Zauważyłam, że Saturn mniej więcej w sekstylu do punktu do któergo tworzy sekstyl (ciut za nim). Ale choroba mamy troche trwała, więc myślę, że o to może chodzić, Jowisz zaś w punkcie opozycyjnym do pozycji natalnej. Obie ćwiartki sa negatywne, więc chyba musiały nastapić przykre wydarzenia.

Jeszcze posprawdzam sobie, jak to dokładnie. Dobrze chyba, że teraz przynajmniej ten Saturn "nie kombinuje" przy czułych punktach. Przy kolejnej żałobie, Saturn był w koniunkcji do punktu, z którym Jowisz tworzy trygon - w 12 domu, Jowisz zaś w koniunkcji do ASC, kolejnym razem Saturn był  w koniunkcji do ASC, zaś Jowisz tranzytował dom 4 i znajdował się w midpunkcie między punktem do którego Saturn tworzy kwadrature a punktem do którego tworzy sekstyl.  To były bolesne dla mnie straty. A więc macie racje-aktywuje się dom 4, 12 i 8.

 

Duzo jeszcze przede mną.. do ogarnięcią :)

Dziękuje :*:*

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
Marsjanka 2014-06-17, 10:30:10

Wstawię wam radix osoby u której najprawdopodobniej Jowisz spowodował zejście z tego świata. 

Kolega, policjant, mlody niespełna 38 lat, nic nie zapowiadało tragedii...  

 

Acrux jako jedyny znając datę urodzenia, jak zrobił tranzyt na datę (nów!!!) 11.03.2013 g.23 (tak trafił do szpitala) powiedział, że Jowisz w tym przypadku nie będzie dobroczynny.... 

 

Data śmierci 10 kwietnia 2013r, g.23 rownież nów.

 

 

Zabolało go gardło na początku marca. Antybiotyk nie pomagał, było coraz gorzej, coraz gorzej wygladał, 11 marca w nocy trafił na izbę przyjęc, bo się dusił. Na szyi wyskoczyły jakieś guzy - mysleli ze to moze zapalenie węzłów chłonnych, na laryngologii od razu go zaintubowali, wsadzili rure żeby mógł oddychać  i zaplanowli zabieg na drugi dzień w celu pobrania materialu do badania. Na drugi dzien nie mogli zrobic zabiegu bo sie okazalo ze ma bardzo złą krzepliwość krwi, bali sie ze sie wykrwawi, byly apele do oddawania dla niego krwi bo musieli oddzielac osocze i to podawać..  Badania wszystko na szybko, chlopak coraz gorzej sie czuje... nie mowi, gestykuluje, pisze na kartce, podejrzewają białaczkę, za chwile przewożą go na inny oddział hematologiczny OIOM do innego szpitala specjalistyznego..  po kilku dniach, tygodniach wykluczają białaczkę podejrzewają chłoniaki - ciagle podejrzenia, nic pewnego na wszelki wypadek podają chemię.. ktora okazuje się smiertelna.. 

na ostatnim rezonansie okazało sie ze ma wielkiego guza pod sercem i w calym ciele powiekszone węzły chlonne do wielkości pomarańczy...  na pierwszych rezonansach tego nie bylo... co przyspieszylo taki rozrost?? 

Zmarł we śnie...  Niech spoczywa w pokoju.... R.I.P

 

Sekcja zwłok wykazała nowotwór nie zdiagnozowany na całym  świecie, od Jego nazwiska została przyjęta nazwa "pędzący rak"

 

patrzyłam na tranzyty i progresje, w progresjach Słońce zbliżało się do ASC, w tranzytach Saturn 12d, blisko ASC i koniunkcja węzłów ..  wygląda na to że tak musiało być... 

Tematów: 67
Odpowiedzi: 810
Dołączył/a: 2011-03-21
acrux_79 2014-06-17, 15:40:38

Ja już nie pamiętam dokładnie tej sytuacji, tyle tylko wiem, że tego typu doświadczenia przejścia Jowisza nie chroniły przed zejściem z tego świata. Nie oznacza to automatycznie zwiększonego prawdopodobieństwa umierania ludzi na przejściu Jowisza przez światło/oś, jak też kuriozalnej sytuacji związanej z Saturnem. Poza tym są znacznie lepsze techniki związane z hylegiem, alkokodenem, anaretą i innymi bardzo ważnymi czynnikami. Śmierć może też częściej wskazać ew. solariusz niż zwykły tranzyt.

 

 

Tranzyt działa na zasadzie "dobicia targu", jako pewne potwierdzenie innych technik.Osobiście nie czuję się i nie chcę czuć się ekspertem schodzenia ludzi z tego padołu, po prostu wątek powstał prawdopodobnie po to, żeby nie oczekiwać zbyt wiele od Jowisza (tak jak nie warto często przeklinać Saturna). Ale myślę, że większość doświadczonych astrologów ma ten ogląd sytuacji i nie stanowi to dla nich specjalnego precedensu.

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
acrux_79 2014-06-17, 15:46:05

Ja pamiętam jak stawiany był wtedy horoskop "czy sąsiad umrze". Radix wyglądał mniej więcej tak, ale ja miałem trochę mieszane uczucia, widząc np Spikę na ASC. Nie będę przedłużał, tylko wkleję obrazek:

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
genny19 2014-06-17, 15:49:36

Nie wiem jak u Was ale we mnie stwierdzenie,że Jowisz  czy jakakolwiek planeta jest przyczyną śmierci  budzi niesamowity sprzeciw.W internecie i wśród niektórych znowu powstanie mit astrologiczny,że Jowisz jest planetą ,która przyczynia się do śmierci.

Śmierć wobec każdego z nas budzi sprzeciw i dociekanie"dlaczego" oraz szukanie przyczyn ewentualnie winnych np .planet. Ale śmierci się nie uniknie i każdy z nas umrze.

Marsjanko odnośnie twojego kolegi trzeba zadać pytanie" Dlaczego nów  odgrywał tak dużą rolę w jego horoskopie?

Miesiąc po jego urodzeniu(3 XI 1975 godz14,05) miało miejsce nów z częściowym zaćmieniem Słońca (10,29)w znaku Skorpiona.

11marca 2013 w następny nów ,w którym kolega trafił do szpitala 11marca 2013 roku Saturn był w koniunkcji z punktem zaćmienia z 1975 roku a Merkury z Chironem na asc zaćmienia.Merkury to władca domu VIII twojego kolegi.

Nastepny nów 10 kwietnia 2013 wypadał w koniunkcji z Jowiszem ,który jest władcą syzygii (przedurodzeniowa pełnia .I tu koniunkcja Słońca i Księżyca wypadała na IC zaćmienia z 1975 roku a Saturn kolegi znalaz się na ASC nowiu z 10 kwietnia.Tu trzeba jeszcze dodać ,że władca domu VIII Merkury tworzy opozycję do nowiu z 10 kwietnia 2013.

Planetą zabijającą jest 311,21 stopień co odpowiada to Wodnikowi.Uran tworzy opozycję do Słońca wWadze.

Punkt momentu śmierci (ASC + dyspozytor syzygii (Jowisz) -Saturn= 132,26=12,26znku Lwa)

To Słonce jest dyspozytorem momentu śmireci. Było  wtedy ono w koniunkcji z Jowiszem dyspozytorem syzygii w opozycji do Merkurego władcy domu VIII i w opozycji zerowej do Urana planety zabijającej.

Osobna sprawa ,że Chiron znajdował się wtedy na IC. Mój Księżyc w koniunkcji z Chironem zwraca teraz szczególną uwagę na Chirona na osiach.

 

 

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
acrux_79 2014-06-17, 16:13:27

W tym przypadku pomyślałem na początku, że Spica będzie dobroczynna, jednak zwraca uwagę, że było to myślenie życzeniowe, z racji tego, że znajdowała się na ASC. Jako sygnifikatora dla sąsiada przyjęliśmy dom trzeci (nie siódmy).W tym wypadku Jowisz znajdował się w Bliźniętach, które są zgodne z jego temperamentem (gorące i wilgotne), ale są jednocześnie miejscem jego wygnania. Władca choroby (Wenus jako wł Byka - VI od Strzelca) "kocha" Jowisza. W tym wypadku interesuje nas relacja derywowanego władcy VIII domu (dla tej sytuacji jest nim Słońce). Powinien być kontakt między Słońcem i Jowiszem, takowego jednak nie ma.Jedynym sensownym odwołaniem byłaby bliskość Jowisza (9'18 Bliźniąt) z Aldebaranem (09'58 Bliźniąt). Obydwa znajdują się na linii opozycyjnej z Antaresem (09'56 Strzelca).

 

 

O ile w przypadku Antaresa możemy mówić o końcu jakiegoś cyklu, o tyle Aldebaran to przesilenie, początek. Część przyporządkowań dotyczących Aldebarana faktycznie ma coś wspólnego z gorączką i śmiercią, ale niekoniecznie dotyczyło to Jowisza: http://www.constellationsofwords.com/stars/Aldebaran.html">http://www.constellationsofwords.com/stars/Aldebaran.html .

 

 

Tak samo nie zadowala Mars na derywowanym IC (definiowane jako koniec wszystkich spraw) od Strzelca (niemalże dokładnie), który tworzy ścisły trygon do wierzchołka VIII domu. Reasumując: dodanie tych części składowych dawałoby bardzo silny niepokój, ale w takich przypadkach wyrokowanie o śmierci nie jest rzeczą łatwą. Zwłaszcza, że ostatnio miałem do czynienia z pewnym horoskopem, który (prawdopodobnie!) ocaliła... dobroczynna gwiazda na ważnym sygnifikatorze. Czy Aldebaran okazał się w tym przypadku piętą Achillesową? Można bardzo długo o tym rozmyślać. Ale klasycznego wskazania nie było. Dlatego nie czuję się do końca kompetentny, żeby się tą określoną "przepowiednią" chwalić.  

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
starybosman 2014-06-17, 16:16:34

Może warto wstrzymać się z wygłaszaniem kategorycznej opinii o tym, czy sprawcą zdarzenia jest Jowisz, czy też inna planeta. Sprawa tego właśnie horoskopu wymaga długich obliczeń i analiz.  Najpierw system domów Alcabatiusa, a nie tych nowoczesnych. Potem weryfikacja stopnia ascendentu, bo bez tego nie da rady. Kolejno - tranzyty na chwilę śmierci, potem progresje. Konieczne jest ustalenie hylegu i alkokodenu, jak też anarety. No, ustalenie stopnia i znaku posadowienia Punktu Śmierci, by wiedzieć pod jakiego władcę podlega jest tylko i wyłącznie ustaleniem kolejności poszukiwań ważnych elementów horoskopu, tak natalnego, jak i pozostałych. Konieczne jest stwierdzenie przez czyje termy przechodził dyrekcyjny ascendent  od stycznia 2013, a następnie trzeba ustalić  profekcyjnego władcę roku, bo bez solariusza - nie da rady. Także firdarii pominąć nie sposób. Lunariusz też niesie z sobą wiele informacji. No, i jak się już poustala powyższe elementy, trzeba usiąść i zacząć poszukiwać związków po to, by je połączyć w jedną spójną całość. I to by było na tyle.

Tematów: 36
Odpowiedzi: 661
Dołączył/a: 2010-04-27
Teksty w działach stałych
acrux_79 2014-06-17, 16:21:31

Zgadzam się z przedmówcami i jeszcze raz stwierdzam, że powiedzenie "tranzyt Jowisza chroni przed śmiercią" jest równoznaczne z twierdzeniem "tranzyt Saturna powoduje śmierć" albo (też są niektórzy): "tranzyt Plutona powoduje śmierć". Używanie tych twierdzeń powoduje coś w rodzaju mitologizacji. Jednocześnie odwracanie tych formuł też jest niefortunne, bo brzmiałyby one tak: "Jowisz powoduje śmierć", czy też "Saturn jest lepszy niż Jowisz". Oczywiście te stwierdzenia również można wrzucić do kosza.

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
winetu 2014-06-17, 17:29:47

Acrux, masz rację, wątek powstał po to m.in. by obalić mit beneficznego Jowisza przez ASC zawsze i w każdej sytuacji. Na forach czytam bardzo dużo osób, które sobie wiele obiecywały po tym tranzycie. nie ukrywam, że ja też. Jednak chwile radości przyćmiły obawy, kiedy znowu zerknęłam na przeszłość. I zaczęłam się bać, że znowu kogoś strace. A teraz zostali najdrożsi mojemu sercu. Nie szukam jednak potwierdzenia, że Jowisz powoduje śmierć zawsze i w każdej sytuacji, czy Saturn czy Pluton, ja myslę, że wtedy układ planet powinien zadziałać jako całość, nie tylko "dobry" Jowisz czy "zły" Saturn. I nie chodzi o to, by udowadniać, że Jowisz jest zły, Jowisz jest planetą jak każda inna, a jego działanie może być i dobre i złe zapewne. Saturn tez zły taki przecież nie jest. Gdyby nie on to pewnie rzucalibyśmy to co akurat robimy w cholere :P daje konsekwecncje, upór itd. Nie obraże się na Jowisza, ani na Saturna ani na mój demoniczny Księżyc. Takie są -taka karma :) nie chcę demonizowac benefików, ale przecież nie możemy zawsze i w każdej sytuacji (znowu się powtarzam :) ) obwiniać inne planety i tylko dlatego usprawiedliwiać tego Jowisza, no bo on jest przecież benefczny.. trzeba sprawiedliwie rozdzielić "winę" , wedle zasług, ot co :)

 

bardzo chętnie Was czytam :)

 

ps. ja po prostu staram się znaleźć przyczyne-dlaczego u mnie ten Jowisz nie działa beneficznie? pisałaś Marsjanko o nowotworze- dotychczas niezdiagnozowanym, moja mama byla druga osobą w Polsce, u której ten nowotwór wystąpił (ten na który ona zachorowała) :/ pech to za mało :/ a może zadziałał beneficznie, odstąpiła mi swój płyn Lugola jak byłam maluszkiem-słyszłam od jednej osoby, że to pewnie dlatego..

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
lupka 2014-06-17, 17:50:49

Weź nie straszZaskoczony…ja miałam odruch wymiotny i wszystko wyplułam, a drugiego nie dostałam.

Tematów: 19
Odpowiedzi: 562
Dołączył/a: 2011-07-16
Teksty w działach stałych
winetu 2014-06-17, 18:16:33

eee, nie no nie w tym kontekście, ktoś kiedys zarzucił mi, że to przez to moja mama zmarła, że oddała mi swoja "działkę" jakby, bo zabrakło już i dostała jedną-dała ją mnie-byłam malutka wtedy, sama nie wypiła. nie sądzę że to przez to-jednak przez wiele lat miałam wyrzuty sumienia, że się do tego przyczyniłam, teraz wiem że zrobiłaby tak każda matka :) to podstepny nowotwór u niej był-podłe raczysko zżerało ją, a lekarze kazali okłady robić przez półtora roku :/ lugola to nawet szkodliwy jak się okazało-na tarczyce czy coś-niby stąd teraz tyle chorób tarczycy.

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
sagitariusA 2014-06-18, 12:34:51

Wracając do tych ćwiartek. Po co ćwiartki? A nie lepiej od razu walnąć połówkęUsmieszek? Po co dwa razy do sklepu chodzićUsmieszekGłosny smiech?

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
winetu 2014-06-18, 14:12:39

Skoro W. Jóźwiak zaobserwował jakieś prawidłowości podczas tranzytu przez określoną ćwiertkę, nie zas przez połówkę, czemu niby to zmieniać?

Chyba, że masz inne obserwacje.. :)

Czytałam kiedyś, że planeta nad horyzontem działa "jaśniej", mocniej, tutaj chyba ma znaczenie, że planeta akurat schodzi pod ASC, a potem wspina się.

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
genny19 2014-06-18, 14:51:28

Jak mówi stare przysłowie "Bez pół litra nie rozbierosz" .

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
winetu 2014-06-18, 15:15:05

nie znam takiego, no ale ja ognisty wody nie tykom, jako że zmóc mnie za szybko może :P i potem pryndko pod stołem znikom :/

 

rozumiem, że już pod grilla zaprawa ma być?

chyba, że jaka sugestia? no ale jak tak wirtualnie? powiem szczerze- z Wami - w plenerze-zawsze i chętnie :)

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
sagitariusA 2014-06-18, 21:25:31

Czasami próbuję coś prognozować, ale jest to dla mnie trudne. Patrzę najpierw na radix potem progresje, solariusz, lunariusz i tranzyty. Potem próbuję to jakoś scalić. W każdym razie na tym etapie, na którym znajduję się teraz, zauważam, że faktycznie tranzyty bez potwierdzenia w progresjach i solariuszu nie przynoszą mi jakiegoś zauważalnego wpływu. Pamiętam jak kilka lat temu naiwnie patrzyłem na dobre tranzyty Jowisza, że przyniosą coś pozytywnego. Nie przyniosły nic. Potem miałem jeden tranzyt napięty Plutona i Marsa do natalnego Marsa. Mars tranzytowy na tle tranzytu Plutona przechodził kwadraturę i opozycję i nic. Więc zlekceważyłem następną jego kwadraturę. Eee tam, pewnie znowu nic się nie stanie. No, niestety tym razem zadziałał i to tak że włosy dęba stają na głowie. Dopiero po tym "pamiętnym" tranzycie zacząłem zwracać uwagę na progresje i solariusze. Przeanalizowałem progresje, solariusz,lunariusz, tranzyty i okazało się że w każdym z nich Pluton i Mars są bardzo aktywne.

 

Możliwe, że W.Jóźwiak ma rację. Mam jednak za małe doświadczenie (jestem początkujący) by wyłapać ten wpływ wśród innych wpływów. Pewnie za jakiś czas poczytam i o tym.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
Ada 2014-06-18, 21:48:44

oj prognozowanie jest trudne, ale  ja zauważyłam że nie zasze coś się dzieje mimo potwierdzenia w progresjach, solariuszu, lunariuszu i tranzytach jak również dyrekcjach. Odnośnie Jowisza to ja nie mogę powiedzieć, że źledziała u mnie, ale to pewnie zależy od położenia natalnego.

Tematów: 24
Odpowiedzi: 461
Dołączył/a: 2012-07-25
winetu 2014-06-18, 22:05:32

No ja akurat mam mieszane uczucia co do progresji. Raczej patrzę  ( na tyle na ile potrafię) w nieco innej kolejności. Mam wrażenie że u mnie w progresjach-czasem działa to na płaszczyźnie mojego nastawienia, nastroju, samopoczucia, raczej nie zauważyłam żeby miały one wpływ na jakieś rzeczywiste zdarzenia. No ale nadal jestem z nimi na bakier- łypie na nie spod byka :P . Choć bez wątpienia to właśnie siła psychiki pomaga realizować się człowiekowi tak a nie inaczej, i to w dużej mierze od naszego nasatwienia zalezy jak nasze życie się potoczy..

 

Solariusze całkiem fajnie mi "zaskakują", tranzyty też -tzn. pasują do wydarzeń które przeminęły. Teraz czekam na następny solariusz :) na Nowy Rok 2015 :) przełomowy podobno :)

 

co do progresji jeszcze, z opisów które znalazłam w internecie nic istotnego nie wynika,często różnią się od siebie, a powiedzmy (przykład) Księzyc p na Wenus może mieć kilka znaczeń-od wielkiej miłości (?), po wydelikacenie, zmiany w świadomości, emocjonalności, może seksulaności,  itp.). Zatem mogą to być zmiany, których nawet nie dostrzeżemy (za wyjątkiem tego zakochania) bowiem zmiany w naszej świadomości  to często długotrwały proces, na który nakłada się wiele czynników . Nie jestem pewna co do prawidłowości mojego rozumowania, ale myślę, że tranzyty (zdarzenie) prowokują te zmiany. Ciało fizyczne, materia oddziaływuje na psychikę, ducha.  No ale znowu zagłeniam się w jakieś roztrząsanie. Generalnie chodzi mi o to, że progresje nie przynosza mi zdarzeń, jedynie odczucia (niewykluczone, że) powiązane z tymi zdarzaniami. Zdarzeń zaś upatruje w tranzytach, solariuszach, chyba Blanka pisała że można jeszcze w dyrekcjach Słońca.

 

No a poza tym  nie mam żadnych ksiązek opisujących ta metodę i póki co nie zamierzam i tak przeciążonej biblioteczki nadwyrężać kolejnymi (ten balast jaki na niej ciąży-myślę, że póki co wystarczy-jeszcze perspektywa możliwej przeprowadzki-przecież wszystkie bym musiała zabrać-mąż by chyba cierpliwość stracił- i tak sukcesywnie uszczupla moje zbiory znosząc co i rusz ksiązki różnej maści do piwnicy :/, eh...)

 

Ps. Aha, i co do metody Pana Jóźwiaka, ten Jowisz i Saturn razem generują zdarzenia-tak myślę, u mnie obydwie planety były jakoś szczególnie posadowione i stąd właśnie ta moja teoria jeszcze odnośnie ćwiartek nie tylko pozytywnych i negatywnych, ale i właściwych dla danej osoby pod względem położenia natalnego tych planet (opozycyjne, w kwadraturze itd.). Zatem jak nałożą się dwie negatywne no to troche gorzej..

Ale pisaliście też o tym 4, 8, 12 domu u mnie akurat. I tutaj też ten Jowisz/ Saturn aktywne...Więc moja teoria raczej nie jest prawidłowa.

hehe, nawet nad windykacja zaczęłam się zastanawiać, w końcu to długi :P

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.