Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Forum jest nieaktywne, jednakże może stanowić żródło informacji astrologicznych. Miłej i pożytecznej lektury!


Forum > Planety i znaki Zodiaku

Jak powstaje ZODIAK ?
sagitariusA 2014-08-31, 18:26:36

 

Dzięki wpisowi Bronka zainteresowałem się tym, co pisze czeski astrolog inż. Jaroslav Popelka. Zastanawiałem się nad domami Regiomontanusa. Trudno mi szybko osądzić czy ma On rację, co do uniwersalności domów Regiomontanusa. Ten temat muszę jeszcze przemyśleć. Jednak najważniejszą rzeczą są jego stwierdzenia na temat zodiaku. Zodiak to przecież fundament astrologii. Czeski astrolog inż. J. Popelka w swoim artykule wymienia na początku skąd bierze się zodiak. Słusznie stwierdza, że znaki zodiaku są efektem nachylenia osi ziemi do ekliptyki. Ten sposób argumentacji pojawił się w mojej głowie już dość dawno, tym bardziej, że coś tam wiem o radiestezji i fizyce. Jednak kilka szczegółów tej teorii nie pasowało mi do całej „układanki”. W swoim artykule J. Popelka porusza temat punktów Barana i Wagi, ale nie uzasadnia tego w sposób naukowy. Takie uzasadnienie naukowe jest potrzebne, dlatego przedstawię swoją hipotezę.

 

  Wydawałoby się, że punkt 0* Barana jest niemal identyczny z punktem 0* Wagi, bo odległość między każdym z nich a biegunami ziemi jest dla taka sama. Więc kąty nachylenia promieniownia idącego z tych dwóch punktów wynoszą 90 stopni do ziemskiej osi N-S (patrząc z kierunku punktu 0* Raka lub 0* Koziorożca), co pokazałem na rysunku.

 

Taki sam problem pojawia się przy punktach zodiaku oddalonych o taką samą odległość od punktu 0* Raka (lub 0* Koziorożca). Wtedy 0* Lwa jest w tej samej odległości, co 0* Bliźniąt. Przecież Lew i Bliźnięta nie mogą mieć identycznego promieniowania, bo są to dwa różne znaczeniowo znaki. Sama odległość od biegunów obrotu ziemi nie daje, więc jeszcze znaków zodiaku. Taka odległość daje jedynie antisy (punkty lustrzane). Dochodzę do przekonania, że zodiak nie jest tworzony wyłącznie przez różnice w odległościach między ziemskimi biegunami. Potrzebne jest jeszcze jakieś inne oddziaływanie.

 

Przez kilka dni „chodziła” za mną ta myśl i pytanie:, Co jeszcze jest potrzebne, aby powstał zodiak? W wolnym czasie brałem do ręki globus (na szczęście mam go pod rękąUsmieszek) i zastanawiałem się nad tym gimnastykując na wszystkie sposoby swoją przestrzenną wyobraźnię. Kiedy już wystarczająco się zmęczyłem to postanowiłem jeszcze raz przeczytać artykuł J.Popelki. Dopiero później w najmniej spodziewanym momencie odprężenia (wtedy, gdy nie myślałem intensywnie nad tym), kiedy samoczynnie te wszystkie wiadomości poukładały się w mojej głowie pojawił się błysk olśnienia (chyba za sprawą Urana). Jak mówią Rosjanie: nada dieło poniematUsmieszek!

 

PS. Rysunki są trochę małe, a powiększanie przez mój stary Paint dałoby jeszcze gorsze efekty. Dlatego najlepiej powiększyć je w przeglądarce.

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
Odpowiedzi
sagitariusA 2014-08-31, 18:33:52

Tak wyglądają przykładowe antisy.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
sagitariusA 2014-08-31, 20:13:51

Bardzo ważnym stwierdzeniem inż.J.Popelki jest to, że planety nie są martwe, a cały Układ Słoneczny jest dynamiczny. Zrozumiałem wtedy, na czym polega oddziaływanie planet i sens horoskopu. Kluczem jest pozbycie się błędnego „nawyku” umysłowego, który powstaje w wyniku stwierdzenia, że horoskop jest to jak gdyby „zamrożony” układ planet i domów w danym momencie czasu. Ta iluzja wynika pewnie z tego, że patrząc na wykres horoskopu widzimy statyczny obraz. Jednak w rzeczywistości planety układu słonecznego nie zamarły z wrażenia będąc świadkami wielkiego zjawiska, jakim było nasze narodzenie. Planety nieustannie są w ruchu. Choćby nasze narodziny miały trwać nanosekundę to i tak planety pokonają w tym czasie jakiś odcinek ekliptyki.

 

Genialne jest stwierdzenie J.Popelki, że podstawą życia jest ruch planet.

 

Biorąc pod uwagę energię słoneczną, która odżywia i zasila cały Układ Słoneczny i utrzymuje go w ryzach, nie może być inaczej. Nasze serce musi pracować, aby organizm żył. Ta analogia nie jest humanistyczną przenośnią. Możliwe, że istnieje tu ścisły związek.

 

Żeby zrozumieć jak stwarzany jest zodiak nie wystarczy, więc tylko obserwować odległość (czy też kąt) między ekliptyką a biegunami Ziemi, ale należy obserwować też ruch danego ciała niebieskiego, a dokładniej jego zwrot.

To wyjaśnia, dlaczego Baran ma inne promieniowanie niż Waga oraz, dlaczego punkty zodiaku będące dla siebie antisami mają też „odwrotne” promieniowanie. 0* Barana i 0* Wagi są dla siebie antisami.

Na kolejnych rysunkach pokażę, na czym polega różnica.

Planeta poruszając się po ekliptyce od 0* Koziorożca do 0* Raka przybliża się jednocześnie do bieguna północnego, a oddala od południowego. Tak samo, więc zachowuje się planeta przechodząc przez punkt 0* Barana.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
sagitariusA 2014-08-31, 20:20:09

Tak wygląda ruch Słońca (lub planety) przez punkt 0* Barana. Porusza się (czerwone strzałki) w kierunku bieguna płn.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
sagitariusA 2014-08-31, 20:24:43

Tak natomiast porusza się Słońce w 0* Wagi. Ruch nastepuje po ekliptyce (zielone strzałki), ale należy zwrócić uwagę, że jednocześnie oddala się od bieguna płn. Ziemi, a zbliża do płd (niebieskie strzałki).

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
genny19 2014-08-31, 20:35:12

Sagitarius ,żeby nie wprowadzać innych w bład  0 st Barana  jest punktem lustrzanym 30 st Panny  ,potem następuje 0 st Wagi a jej lustrzanym odbciem jest 30 st Ryb ,potem jest 0 st Barana.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
sagitariusA 2014-08-31, 20:43:49

Najciekawszy jest jednak punkt 0* Raka i jego okolice. Słońce zmierzając do tego punktu zbliża się do bieguna płn., a oddalając się od niego zbliża się do bieguna płd. Słońce będąc dokładnie w 0* Raka, jest w tej samej odległości od bieguna płn., jak od płd. Wystarczy aby Słońce znajdowało się w nieskończenie małej odległości przed dokładnym punktem 0* Raka, a już będzie się zbliżać do bieguna płn. Tak samo wystarczy aby Słońce znajdowało się w nieskończenie małej odległości za punktem 0* Raka, żeby oddalało się od bieguna płn.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
sagitariusA 2014-08-31, 20:54:02

Wiesz Genny, ale punkt 0 st. 0 min. 0 sek. Barana (czyli dokładny) jest w dokładnej odległości 90 st. od dokładnej osi odbicia, czyli 0 st. 0 min. 0 sek. Raka - Koziorożca, dlatego punkt lustrzany leży dokładnie taką samą odległość "w drugą stronę", czyli leży 0 st. 0 min. 0 sek. Wagi. Punkt nie ma swojej "grubości".

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
genny19 2014-08-31, 21:04:57

 

http://www.astrolabium.pl/forum/28-astrologia-klasyczna/7319-antiscia-punkty-lustrzane

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
sagitariusA 2014-08-31, 21:18:26

Sprawdź Genny w programie komputerowym. Jak masz antisy, to ustaw planetę jak najbliżej 0*0'0'' Barana i zobacz gdzie będzie antis.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
genny19 2014-08-31, 21:38:26

A gdzie będzie znajdował się ''antis''   20 st Barana?

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
sagitariusA 2014-08-31, 21:48:30

Dla 20*00'00'' Barana antis wypada w 10*00'00'' PannyUsmieszek.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
genny19 2014-08-31, 21:58:51

no właśnie to  ja dobrze rozumiem.

Pytanie czy chodzi ci o Antis 

Antis (grec.) — paralelny aspekt. wg słownika 

http://astrogeneza.wordpress.com/2010/04/24/slownik-antycznych-terminow-astrologicznych-a/ 

a tutaj link o paraleli

http://www.sollunari.pl/forum,26,148 

 

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
sagitariusA 2014-08-31, 22:11:12

S.Wroński w I tomie "Astrologii Klasycznej" w Aneksie 1 ("Krótki słownik terminów astrologicznych") pisze: 

 

Antis - punkt, który jest symetrycznym odbiciem planety względem osi przesileń Słońca.

 

Paralela -ma miejsce, kiedy dwie planety osiągają takie samo pod względem wielkości odchylenie lub szerokość ekliptyczną. Ma sprzyjającą naturę podobną do aspektu koniunkcji.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
genny19 2014-08-31, 22:23:24

Domyślałam się ,że chodzi o antiscion -punkt lustrzany . Słowa Antis nie znalazłam w encyklopedii ani w slowniku wyrazów obcych tylko w linku ,który podałam .

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
sagitariusA 2014-08-31, 22:29:05

No to jaki jest ten antiscion dla 0*00'00'' BaranaOczko?

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
genny19 2014-08-31, 22:34:59

0 barana = 30 Panny  a po 30 stopniu Panny jest 0 st Wagi= 30 Ryb

1 Barana= 29 panny                                              1 st Wagi= 29 Ryb

2 barana=28 Panny...

20 Barana = 10 Panny                                

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
sagitariusA 2014-08-31, 22:39:46

UsmieszekZaskoczonyZaklejone usta

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
sagitariusA 2014-08-31, 22:46:54

Dobranoc Usmieszek.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
genny19 2014-08-31, 22:49:54

DobranocUśmiech.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
bronek 2014-08-31, 23:10:12

SagitariuszuA, napisałeś,cytuję : „Słońce będąc dokładnie w 0* Raka, jest w tej samej odległości od bieguna płn., jak od płd.“.Chyba się pomyliłeś.Słońce w 0° Raka jest przecież najbliżej do bieguna płn i najdalej od bieguna płd.W tej samej odległości od biegunów jest w miejscu przecięcia ekliptyki z równikiem,czyli w 0° Barana.

Jestem pocieszony,że zainteresowałeś się tą problematyką i jak sobie poradziłeś z czeskim.Spróbuję przetłumaczyć twoje uwagi i na następnym spotkaniu 20.września naszego Stowarzyszenia astrologicznego w Ostrawie przekażę je j.Popelce.Sam jestem ciekaw,co na to powie.

Tematów: 0
Odpowiedzi: 74
Dołączył/a: 2014-08-02
żadna
bronek 2014-08-31, 23:20:12

Genny19,nie wiem o co Ci tak naprawdę chodzi,ale 30° Panny pokrywa się z 0° Wagi,są w tym samym miejscu,więc tak naprawdę,żadna w tym różnica.Można powiedzieć że 30° Panny = 0° Wagi.

Tematów: 0
Odpowiedzi: 74
Dołączył/a: 2014-08-02
żadna
genny19 2014-09-01, 09:08:45

30 stopien Panny jest contrantiscion dla 0 st  Wagi

 

http://en.wikipedia.org/wiki/Antiscia 

http://en.wikipedia.org/wiki/Contra-antiscion 

 

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
sagitariusA 2014-09-01, 10:19:40

Dziękuje Bronku za sprostowanie. Tak przejęzyczyłem się. Chodziło mi o to, że teoretycznie w dokładnym (nieskończenie małym czasie) położeniu 0* Raka, Słońce porusza się równolegle, czyli wzdłuż równoleżnika, a więc wtedy, ani się nie oddala ani nie przybliża do bieguna płn., lub płd.

 

Genny zbiła mnie z tropu, pisząc, że 0* Barana ma anticion w 29 st. Panny (?)

Tłumaczę, więc jeszcze raz. Jeżeli już traktujemy stopnie jako zakresy, a nie jako dokładny punkt położenia jakiegokolwiek obiektu, to wtedy 30 stopień Panny dotyczy przedziału zawartego między 29*00'00'' Panny a 0*00'00'' Wagi. Jeśli mówimy w tym sensie o 1 stopniu Wagi, to dotyczy on przedziału zawartego między 0*00'00'' a 1*00'00'' Wagi. Przecież punkt 0*00'00'' Wagi to to samo co 30*00'00'' Panny!!!!!

Programy komputerowe po 29*59'59''Panny pokazują raczej 0*00'00'' Wagi. Taka konwencja jest czytelna i dobrze, bo potem ktoś powie, że 30*00'00'' Panny, to co innego niż 0*00'00'' WagiUsmieszekGłosny smiech. Po co, wprowadzać podwójne standardy???

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
sagitariusA 2014-09-01, 10:35:04

Dlatego używam pojęcia matematycznego "nieskończenie mały", ponieważ punkt w matematyce jest nieskończenie mały (nie posiada swojej szerokości). Kosmos jest więc tak precyzyjny, że wystarczy różnica nieskończenie małej wielkości czasu od położenia dokładnie w 0* Raka, żeby stwierdzić, że Słońce zbliżało się do bieguna płn. (tuż przed dokładnym położeniem) i oddalało się od bieguna płn. (tuż za dokładnym położeniem). Dlatego własnie dokładny punkt 0* Raka, nazywa się punktem przesilenia.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
sagitariusA 2014-09-01, 10:44:09

Dlatego "nanosekundę" (tak to nazwijmy) wcześniej Słońce przed idealnym punktem 0*Raka idzie do bieguna płn. a "nanosekundę" później oddala sie od niego. Ktoś zaraz powie, że przecież tak mały odstęp czasu to pewnie nie gra żadnej roli. Jak to wychodzi w praktyce? 

Żeby przekonać się jak precyzyjny jest Kosmos, w tym też pole Ziemi, wystarczy poczytać coś o zjawiskach zachodzących wokół ziemskiego równika.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
sagitariusA 2014-09-01, 11:08:31

 

Jeśli ktoś oglądał program W. Cejrowskiego, który pokazywał w Ekwadorze jak działa równik, to zrozumie o czym mówię. Przestawiał on prowizoryczny zlew raz na północ, a raz na południe od lini równika. Odległość wynosiła może 10 (a może mniej!) od zaznaczonego równika, na południe i na północ. Wystarczyła tak niewielka różnica, aby wir wodny powstały z odpływającej wody po odkorkowaniu, wyraźnie zmieniał kierunek obrotu. Czyli pokazał jak precyzyjnie oddziałuje siła Coriolisa.

 

Załóżmy, że różnica między tymi dwoma położeniami zlewu wynosiła 20 metrów. Jeśli przyjąć, że obwód ziemi przechodzący przez bieguny ma długość ok. 40 000 km (więc 360 stopni),   to 20 metrów daje kąt mniejszy niż jedna sekunda kątowa (dokładnie 0.65’’).

 

Siła Coriolisa odpowiada za powstawanie wirów powietrza, czyli niżów i wyżów. Ta analogia meteorologiczna sięga jeszcze głębiej.

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
sagitariusA 2014-09-01, 13:09:17

Dlatego napisałem, że teoretycznie w 0*Raka, Słońce porusza się bez zmiany odległości od biegunów, bo można to porównać żartobliwie do próby ustawienia na twardym podłożu bardzo cienkiej i bardzo wiotkiej, kilkumetrowej nici, tak by sama stała pionowo. Teoretycznie jest to możliwe, ale kto dokona tego w praktyce?Usmieszek

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
sagitariusA 2014-09-01, 17:29:20

Odwrotna sytuacja (symetryczna) jest w pobliżu 0* Koziorożca.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
sagitariusA 2014-09-01, 18:16:26

 

To, co teraz napiszę to tylko propozycja. To podejście będzie dokładniejsze. Kąt nachylenia, wynikający z różnicy między kierunkiem osi Ziemi, a kierunkiem ruchu Słońca po ekliptyce (styczna do ekliptyki w tym punkcie), może właśnie dawać całe spektrum znaków zodiaku.

 

W takim wypadku jednak wektory (strzałki) ruchu powtarzają się parami.  0 Byka= 0 Ryb, 0  Bliźniąt= 0 Wodnika, 0 Raka=0 Koziorożca, 0 Lwa=0*Strzelca, 0 Panny=0 Skorpiona. Pary te mają ten sam kierunek i zwrot, więc są identyczne. W ten sposób otrzymaliśmy Kontrantisy (czyli punkty symetryczne względem osi 0*Barana-0*Wagi.

Ponieważ pary punktów zodiaku będących dla siebie Kontrantisami mają różne promieniowanie, to muszą wyróżniać się czymś jeszcze. Taką różnicę daje ich położenie (symetryczne odbicie od równika) w różnych odległościach od biegunów.

 

Rysunek celowo jest wyciągnięty w pionie, bo 23.5 st. ekliptyki w stosunku do 360 st. równika dałoby mały łuk, ale nie ma to wpływu na zgodność kierunków między parami „Kontrantisowych” strzałek (wiadomo, że styczna do ekliptyki w punkcie 0*Barana ma nachylenie 23.5 st. od równika a nie 90 st.).

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
sagitariusA 2014-09-01, 20:32:22

Przed chwilą znalazłem podobny rysunek ekliptyki na stronie inter. Astrology Pacyfic. Tyle, że mój ma strzałki pokazujące styczny kierunek ruchu SłońcaUsmieszek.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
sagitariusA 2014-09-03, 12:04:30

 

Astrofizycy mają zapewne rację tylko w tym, że planety nie mogą oddziaływać na Ziemię i życie na niej, ponieważ promieniowanie elektromagnetyczne docierające z planet do ziemi jest dużo słabsze niż pole wytwarzane przez większość domowych urządzeń elektrycznych (np. lodówka, telewizor).

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
sagitariusA 2014-09-03, 14:47:45

 

No, ale astrofizycy nie mają żadnych wątpliwości, co do tego, że promieniowanie Słońca ma duży wpływ na życie na ziemi.  Słońce nie ma dużego wpływu. Słońce ma niewyobrażalnie ogromny wpływ.

W tym właśnie kryje się (moim zdaniem) tajemnica fizycznego wytłumaczenia, dlaczego „działają” planety w horoskopie. W tym też kryje się również tajemnica powstawania zodiaku. Można powiedzieć: ”Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu” (dodam, że Lew, więc i Słońce sygnifikują Rzym)Usmieszek. To może „Wszystkie drogi prowadzą do Słońca”Usmieszek?

 

Słońce stanowi 99,8 % masy Układu Słonecznego. Słońce działa swoją siłą przyciągania na pozostałe planety Układu Słonecznego. Bez tej siły planety „wyrwałyby” się ze swoich orbit  i odleciały w niewiadomym kierunku. Słońce „rządzi autorytarnie”. Posiada ogromną energię, która jest wielotonowym akordem nakładających się na siebie fal o różnych częstotliwościach. Podobną do złożonego brzmienia orkiestry symfonicznej, w której każdy z wielu instrumentów posiada swoją odmienną barwę (zbudowaną z harmonicznych częstotliwości) i natężenie dźwięku. To Słońce bez możliwości praktycznie żadnego sprzeciwu ze strony „poddanego” (planety) wytycza swoimi odmiennymi falami („wydaje dyrektywy”) ruchy planet. Gdyby Słońce wysyłało wiązkę tych złożonych fal w nieco zmienionych proporcjach to orbity planet miałyby dziś inne rozmiary, a ich obroty wokół własnej osi inne okresy. To siła Słońca zadecydowała, w jakiej odległości od niego mają zatrzymać się określone planety i przejść z prostego ruchu do ruchu po orbicie. Słońce musiało, więc już na początku posiadać tą „polifonię” fal, żeby zatrzymać planety w określonej odległości od swojego położenia.

 

To tylko moja hipoteza, ale pójdę jeszcze dalej. Można powiedzieć, że planety są przeciwwagami dla Słońca i w ten sposób wpływają na jego skład promieniowania, docierającego także do Ziemi. Pojawia się jednak pytanie: „Czy to oddziaływanie sił przyciągania planet na promieniowanie Słońca jest na tyle silne, aby miało wpływ na życie na ziemi”? Przecież cały Układ Słoneczny to tylko 0,2 % masy Słońca, a biorąc pod uwagę wpływ pojedynczej planety to wielokrotnie mniej. Nawet taki gigant wśród planet jak Jowisz (jego masa równa jest ok. 318 masom Ziemi) to tylko 0,095% masy Słońca. Cóż dopiero mniejsze planety jak Merkury (masa równa 0,055 masy Ziemi), którego masa jest ok. 6 milionów razy mniejsza od masy Słońca. Jednak chyba żaden astrolog nie zaprzeczy temu, że Merkury działa na człowieka.

 

Zaryzykuję i odwrócę to rozumowanie. Może jest odwrotnie i to Słońce wysyła już na wstępie swoją „zakodowaną”,  „polifonię” fal, a położenie planet jest tylko widocznym dla nas odzwierciedleniem tej „polifonii”Zaskoczony. Możliwe, że to, co astrolodzy nazywają oddziaływaniem danego układu planet jest tak naprawdę oddziaływaniem złożonych fal Słońca intensywnie wpływającym na życie na Ziemi, a pozycje planet są tylko efektem tego oddziaływania, a nie jego przyczyną.

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.