Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Prosimy zapoznać się z informacjami : Baza danych osobowych , Zasady pomocy wzajemnej oraz Zasady Forum

 

Zapraszamy!Usmieszek

 


 


Forum > Domy, aspekty, figury planetarne

XII dom
Marsjanka 2011-04-20, 16:51:40

jednej rzeczy nie potrafie zrozumiec, w ogole do mnie nie przemawia, nie rozumiem jak dziala XII dom

o co chodzi w samym domu

jak rozumieć planety w nim umieszczone

czy czegoś się bać?

czy należy coś przerobić?

ja mam Saturna w tym domu w znaku Lwa...

Tematów: 67
Odpowiedzi: 810
Dołączył/a: 2011-03-21
Odpowiedzi
Jagoda 2011-04-20, 17:18:56

Cytat z książki K. Konaszewskiej-Rymarkiewicz:

 

"Dwunasty Dom - dom podświadomości i izolacji

naturalny znak - Ryby

naturalny władca - Neptun

współwładca - Jowisz

Dwunasty dom ukazuje twoje nieznane lub ukryte siły i pragnienia. Ukazuje troski, cierpienia, ograniczenia, tajemnice, przeszkody, frustracje, izolację, działalność w "cieniu".

Wskazuje na takie miejsca odosobnienia, jak szpitale, więzienia, domy psychiatryczne, domy starców itp.

Wskazuje na hamowanie poczynań, zakazy, wygnanie, nieznanych wrogów, sprawy tajne, ukryte niebezpieczeństwa i samounicestwienie.

Mówi o sprawach, które ukrywamy przed innymi, które są dla nas albo zbyt bolesne, albo zbyt niecne.

Dom ten także mówi o naszych zdolnościach do współczucia innym i niesieniu im pomocy, o zdolności do głębokich wewnętrznych medytacji i duchowych długach do spłacenia."

 

 

I jeszcze jeden cytat znaleziony w necie, którego autorem jest Heindel:

 

"Ten dom dotyczy i objaśnia nasze pobyty w lecznicach, w szpitalach, sanatoriach, naszego uwięzienia, niewoli; obawa, plotkarstwo, zmartwienia, ograniczenia w życiu; działanie ukrytych wrogów i przeciwników; przeszkody w przedsięwzięciach i życiu oraz ich przyczyny; choroby i niebezpieczeństwa, wypadki z zewnątrz i często niezależne od naszej woli i świadomości, jak też postępowania; choroby epidemiczne, wypadki; przyczyny izolowania od społeczeństwa, jak choroby, uwięzienia, niewola tu mają swe wyjaśnienie; praca w laboratoriach, fabrykach, klasztorach, na poczcie, kolei, w sensie ujemnym w szpitalach, więzieniach; straty przez kradzieże i wypadki; stosunek i wpływ teściowej, a także babki po ojcu; stosunek mężów u córek, a żon u synów do osoby urodzonej jak chodzi o materialne sprawy tych osób - zazębiające się o życie osoby urodzonej."

 

To tyle, co na razie znalazłam. Chętnie poczytam, co napiszą inni.

Tematów: 9
Odpowiedzi: 77
Dołączył/a: 2011-04-18
Marsjanka 2011-04-20, 18:36:02

 

 

no tak, ale jak to sie ma do mojego domu XII z Saturnem we Lwie??

ja lubie wiedziec, rozumiec, a tego domu za chiny nie czaje;/ i nie rouzmiem Saturna w tym domu

jedyne co mi sie kojarzy tak na zdrowy rozum, to to, ze nie pozwala mi w zaden sposob zrobic "kariery", ktora jest mi pisana w X domu przez Slonce w koniiunkcji z Jowiszem - pieknie ogranicza moje mozliwosci, ale jakos czuje niedosyt tego domu. Ja ciagle wierze, ze ten Saturn ograniczal mnie do jakiegos czasu, ale kariera stoi przede mna otworem moze w pozniejszym wieku, moze to chodzi o jakis "czas", ktory musi uplynac zebym mogla sie spelnic zawodowo - ja nie wiem ja ciagle szukam, ale tak naprawde nie znalazlam u nikogo potwierdzenia takiego myslenia, dlatego prosze sie wlaczyc do dyskusji, zeby zaspokoic moja Blizniacza ciekawosc:P. Skoro u mnie jest ten saturn, to musi on cos oznaczac, bo przeciez w wielu przypadkach dom XII pozostaje pusty a u mnie jest nauczyciel czas....

 

Tematów: 67
Odpowiedzi: 810
Dołączył/a: 2011-03-21
starybosman 2011-04-20, 21:09:20

Mądrzy mawiają, że tylko ludzie niezadowoleni popychają ten świat do przodu. I tak sobie zerknąłem na Twoje planety i problem, jaki przedstawiłaś w kontekście 12 d. Jeśli więc spojrzeć na aspekty Saturna z Twoimi planetami w d.3-5 oraz 10, a także do ASC i MC to widać w nich pracowitość, wytrwałość, konserwatyzm, ideowość, rozwagę, świadomość działania, akcentowanie siebie, zdolność do artyzmu, ale i depresje. Tak więc z jednej strony niezależność, a z drugiej - ograniczenie wolności. Jest więc d.12 domem ukrytych wrogów, ale rozumianych jako nasze potrzeby nieuświadomione, a zarazem potrzeby wiedzy ostatecznej o nas samych.  W naturalnym układzie domów, 12.d podlega Rybom, pod władztwem Neptuna i Jowisza, a więc z natury jest to dom duchowo jowiszowaty. Ale Ryby są dwie i jedna chce na wschód, a druga na zachód, więc każda mami, oszukuje, wikłając się w sprzecznościach. Inaczej - to taka walka wyrzeczenia i doświadczenia, narodzin czegoś i pożegnania tego czegoś. Razem to jednak daje mądrość Spójrz na ten 12 d. w Lwie, gdzie Saturn wygnany razem z Neptunem, Neptun na dodatek w upadku, ale egzaltowany Pluton. Tylko nie zapomnij, że ów 12 d. ma na szczycie znak Raka, a jego władca, Księżyc, jest w 3 d. - komunikacji. To wiele mówi, i inspiruje. Jeśli więc spojrzysz w swoją przeszłość, to dostrzeżesz swoje wady, ale i sukcesy. I warto spojrzeć  w tył, ale tylko po to, by wiedzieć, jaką się już przeszło drogę, i że nie ma sensu wracać. Trzeba do przodu. Do Słońca, pokazać siebie i zaakcentować. Ale jak nie spojrzysz, to poczujesz coś, co uciska, co przeszkadza w poruszaniu oraz reaguje spontanicznie na nadepnięcie na odcisk.  Saturn włada stopami, a więc wyobraź sobie, że jest coś, co przeszkadza w poruszaniu się takim, jakim byś chciała - niezależnym oraz nieograniczającym wolności osobistej. Saturn to także kościec, który ciało podtrzymuje, to także skóra, która wszystko otacza, a zarazem stanowi granicę, a nadto stawy, punkty wyrażania siebie.Masz więc w całej krasie swoje obawy, troski,  doświadczenia, lekcje, ale też wiedzę i mądrość. Jasne, czesne za wykłady było niekiedy wysokie, ale ..... chyba warto było posłuchać profesora, który doświadczał.  Inaczej ujmując, są w tym, 12.d. jakieś brzemię ( grzechy ), które przeszkadza, ale jest i dyscyplina, która to wszystko powściąga i uwalnia. Prawda ( wiedza) musi być zatem poddana pewnej operacji, plastycznej ( a więc delikatnej i wymagającej precyzji), celem usunięcia tego, co przeszkadza. Dom 12. to walka niezależności z wymuszonym ograniczeniem wolności. A Ty masz Saturna. Więc jak nie patrzeć, pójdzie dobrze, bo rokowania masz niemal wyśmienite. I nie narzekaj, że Saturn ogranicza, bo to nie tak. Ten Saturn wręcz dopomina się, żebyś  zechciała mniej czasu poświęcić  lwiemu słońcu i błyszczeniem na arenie, a skupić się na przesłaniu Saturna, który ma naprawdę ważne przesłanie i chce wreszcie dostać się na audiencję. Warto znaleźć dla niego czas.

Tematów: 36
Odpowiedzi: 661
Dołączył/a: 2010-04-27
Teksty w działach stałych
maszowa 2011-04-20, 22:24:58

W "Kluczach do astrologii" Hajo Banzhef tak oto pięknie napisał o Saturnie w XII domu:

"CEL: rosnące zaufanie w pomoc sił wyższych."

"... Pokonuje strach i krok po kroku otwiera się na to, co bezmierne, nieznane oraz na chaotyczne głębie swojej nieświadomości"

Tematów: 25
Odpowiedzi: 820
Dołączył/a: 2010-04-24
Teksty w działach stałych
Marsjanka 2011-04-21, 19:29:12

"A Ty masz Saturna. Więc jak nie patrzeć, pójdzie dobrze, bo rokowania masz niemal wyśmienite. I nie narzekaj, że Saturn ogranicza, bo to nie tak. Ten Saturn wręcz dopomina się, żebyś  zechciała mniej czasu poświęcić  lwiemu słońcu i błyszczeniem na arenie, a skupić się na przesłaniu Saturna, który ma naprawdę ważne przesłanie i chce wreszcie dostać się na audiencję. Warto znaleźć dla niego czas."

 

Starybosmanie, co to znaczy ze mam wysmienite rokowania???????????

dziękuję, że poświecasz dla mnie tyle czasu

mi sie wydaje ze ten moj Merkury w Byku jest troche zakuty i nie wszystko lapie, poza tym filozofia XII domu to dla mnie ciezka masa

 

Tematów: 67
Odpowiedzi: 810
Dołączył/a: 2011-03-21
starybosman 2011-04-21, 21:24:07

Marsjanko! 12 dom to nie jest ani ciężka masa, ani coś innego. To taki sam dom jak każdy inny z ta drobną różnicą, iż jego credo zawiera się w przesłaniu - to, co zasiejesz, to i zbierzesz - jak to pięknie ujął W. Zylbertal w Kosmicznym darze tożsamości . Dlatego twierdzę, że skoro masz tam Saturna, to rokowania masz wyśmienite. Ale jak bedziesz siała, i co będziesz siała, i jak dbała o ziarno w trakcie wegetacji, to już  instytucja w Twoich rękach.

Tematów: 36
Odpowiedzi: 661
Dołączył/a: 2010-04-27
Teksty w działach stałych
Marsjanka 2011-04-22, 12:03:24

:)

Tematów: 67
Odpowiedzi: 810
Dołączył/a: 2011-03-21
Dzidka 2011-05-08, 00:33:31

 Droga marsjanko , jak przeczytalas wszystkie posty , to wiesz teraz mniej czy wiecej z czym musisz sie liczyc.

A wiec musz temu " ewentualnemu nieszczesciu" przeciwdzialac.

Sama wiesz ze nie taki diabel straszny , jak sie o nim mowi.

I jak pada deszcz to tez biezesz parasol.

Sprobuj uczyc sie pozytywnego myslenia , wez wszystkie problemy troche latwiej , i rob tak jak inni,

co mowia " jakos to bedzie".

Masz krolewski aspekt , to zrob sobie twoje zycie troche przyjemne i nie mysl o jakis zlych rzeczach.

Zycie jest piekne , a saturny nie sobie tam gdzies lataja.

Pozdrowienia i pieknej pogody . Dzidka

 

Tematów: 3
Odpowiedzi: 15
Dołączył/a: 2011-04-22
Marsjanka 2011-12-27, 17:57:54

Tak długo zmagam się ze znaczeniem tego domu, że chyba dojrzałam do tego, żeby móc ze spokojem stwierdzić, że to działa. Saturn u mnie działa:) Czuje sie zobowiazana napisac jak to sie przejawia - lęki lękami - są i pewnie będa, ale oswajam je i mam nadzieję , ze mi sie to uda. Ograniczenia które narzuca Saturn są jakby odpowiedzią moich lęków - muszę je przezwyciężyć zeby isć do przodu - staram się..

 

 

Nie moge jednak zrozumiec Ksiezyca w koniunkcji z Plutonem w 12d - mam taki aspekt, ale w 3d - domu komunikacji - czuje ze wiem na czym to polega u mnie jak sie manifestuje, natomiast bardzo zadziwia mnie to ze ten Ksiezyc w 12d jest tak zamknięty, wrecz niedostepny, ciężki, introwertyczny - Pluton nie pomaga, wrecz jezcze jakby przyduszał. Znak Wagi na szczycie tego domu i Wenus w Kozle jakby jeszcze usztywniają emocje.... - czy moge to o tym myslec?? czy gdzies jeszcze szukac dziwnego zachowania, zahamowan emocjonalnych???

 

Czy Słońce w 12 domu może mówić o braku ojca rodzonego??? a Saturn w 12d o braku dziadka, lub dziadku nieznanym?????

Tematów: 67
Odpowiedzi: 810
Dołączył/a: 2011-03-21
lupka 2011-12-27, 20:58:16

 

Z dziadkiem to nie wiem.. Ja dziadka jednego miałam, krótko, bo krótko ale mam jedno,  dwa wspomnienia zanim  umarł. Mam też Saturna po stronie XII domu, ale jest w 1° koniunkcji z Asc, więc nie wiem czy go raczej do I domu nie liczyć. Natomiast przy Słońcu w XII domu widziałam już sporo takich horoskopów gdzie ojciec był nieobecny w jakiś sposób. Zostawił rodzinę, albo pracował zagranicą lub po prostu dużo i nie było go nigdy w domu, nie opiekował się dziećmi w sensie ponoszenia odpowiedzialności za nie. Czasami też znak Lwa na szczycie XII domu podobnie działa. Ja mam ojca, ale nie potrafimy się porozumieć niestety. Prawie w ogóle ze sobą nie rozmawiamy, a jak już to często kończy się to kłótnią. Nie mogę przy nim być sobą, bo go zwyczajnie ranię każdym słowem- ja mówię coś beztrosko, opowiem jakąś błahostkę a on później nie śpi przez pół nocy i wymyśla sobie do tego całą historię i zamartwia się nie wiadomo o co. Na drugi dzień czeka mnie „poważna rozmowa”. Wszystko bierze do siebie i mam wrażenie, że koncentruje się tylko na negatywnych rzeczach. Czasami chciałabym mu coś wytłumaczyć, jak ja coś widzę, ale nie potrafię do niego dotrzeć. Tych wszystkich dziwnych historii nie mam mu za złe (choć całą młodość plułam żółcią i walczyłam jak oszalała) bo wiem, że w dzieciństwie spotkało go nieszczęście i może po prostu tego nie miał siły przepracować a i oparcia może w nikim nie miał. Poza tym trudno tu o porozumienie, on Rak- Księżyc kwadratura Pluton, a ja Waga, Wenus koniunkcja Saturn-Pluton. Relacja jest ale dziwna i dla mnie zupełnie niezrozumiała.

 

A propos Wenus w XII domu. Mój dziadek marzył o tym by zostać artystą. Kochał skrzypce, ale jego rodzice nigdy nie mięli pieniędzy na ten cel- to byli ludzie bardzo religijni i wszystko zrobiliby dla księdza tylko nie dla swoich dzieci. Nie dali mu pieniędzy ale też jego próby samodzielnej budowy skrzypiec postrzegali jako stratę czasu i gonili go do roboty. Pasja jednak zwyciężyła i w tajemnicy przed wszystkimi, w jakiejś szopie je sobie w końcu  po cichu wystrugał . Wieczorami chował się po stodołach i uczył się na tej konstrukcji grać. Wojna przerwała jednak jego artystyczne zapędy, został wywieziony na roboty. Późnej po wojnie przygrywał na góralskich biesiadach i kupił sobie wreszcie prawdziwe, lutnicze skrzypce.

Nigdy jednak nie było mu dane zajmować się swoją pasją profesjonalnie. Do końca trzymał skrzypce jak prawdziwy Góral oparte o pierś. Hamaker- Zondag pisze ( w „Das XII Haus”), że Wenus w XII domu może właśnie wskazywać na taką niespełnioną artystyczną pasję w życiu przodków.

Tematów: 19
Odpowiedzi: 561
Dołączył/a: 2011-07-16
Teksty w działach stałych
Marsjanka 2011-12-28, 10:21:05

To by się zgadzało, mój ojciec miał też Wenus w XII domu  - pięknie malował węglem, ale i farbami - nigdy jednak nie wyszedł z tym do ludzi, tylko kreatywność i kunszt mogłam podziwiać w domu. Poza tym uwielbiał obrazy, piękne albumy - to była jego pasja i niespełnione pewnie marzenie...

Tematów: 67
Odpowiedzi: 810
Dołączył/a: 2011-03-21
maszowa 2017-12-29, 10:43:42

Zainspirowana przez Ostrowidza stwierdziłam, że warto rozważyć realnie zaobserwowane przypadki horoskopów z planetami w 12 domu.

Zakładam system domów Placidusa ale z zastrzeżeniem, że planeta na 5 stopni przed wierzchołkiem domu już w nim jest.

Każda planeta włada jakimś domem, więc chodzi o stwierdzenie, jak się manifestuje w życiu jej pobyt w domu 12, przez wszystkich astrologów uznawany za dom maleficzny, nieprzyjazny dla spraw potocznie określanych jako przyjemne.

 

Władca 1-go domu w 12-tym:

- wśród znanych mi horoskopów pokazuje "singla", niekoniecznie osobnik przebywa w odosobnionym miejscu, nawet jeśli spotyka się z innymi ludźmi, większość wolnego czasu raczej woli spędzać w ciszy i spokoju miejsca, które uzna za przyjazne i własne.

 

Władca 2-go domu w 12-tym:

- pieniądze nie pochodzą z nielegalnych źródeł, ale osoba nigdy tak naprawdę nie jest pewna, czy i ile ma finansów do dyspozycji

 

Władca 7-go domu w 12-tym:

- "problem z partnerem" w dość szerokim tego aspekcie. Oczywiście stale coś staje na przeszkodzie, trudno jest zawrzeć związek bo partner jest niedostępny, nieobecny lub nieosiągalny ale też znam przypadek długoletniego związku, w którym partner jest ale z jakichś przyczyn "ukrywany" przed resztą świata.

Tematów: 25
Odpowiedzi: 820
Dołączył/a: 2010-04-24
Teksty w działach stałych
starybosman 2017-12-30, 19:46:19

DSC w Koziorożcu z Wenus , a jego władca znalazł się w 12 domu, w znaku Bliźniąt. Saturn zapowiadał sukcesy w pracy wykonywanej w samotności. I to się sprawdziło, bo Franz Schubert tworzył w ciszy i odosobnieniu komponował cudowne pieśni . Inspiracją były wiersze, jednak w przypadku przepięknej Symfonii h-moll, zwanej "Niedokończoną", natchnienie kompozytorowi przyniósł.... sen.

Niestety, nie miał szczęścia, bo jedyna jego miłość, Teresa Grob, została żoną piekarza. Była w tym wina samego Schuberta, który jakoś nigdy nie garnął się do  stałej pracy.

Horoskop Schuberta potwierdza, że władca 7 domu w domu 12 to problemy z partnerem.

Tematów: 36
Odpowiedzi: 661
Dołączył/a: 2010-04-27
Teksty w działach stałych
ostrowidz 2017-12-31, 03:46:22

Mogę z własnego doświadczenia potwierdzić, że władca d.VII w XII domu skłania do niestandardowego podejścia do partnerstwa, co w zwykłym życiu oznacza zazwyczaj jakieś problemy.

Kluczem do ich rozplątania, podobnie jak do wielu innych, jest poziom świadomości znaczenia wydarzeń w otoczeniu. Paradoksalnie, rozwiązania leżą często w ... XII domu.

 

Racje poniekąd mają autorzy piszący, że to jest ciężki odcinek. Ale głównie dla tych, którzy ani myślą o tym, po co tu są na Ziemi, natomiast dużo myślą, jakby tu sobie najprościej dogodzić (ale to nie jest żadna aluzja do Ciebie Marsjanko Oczko ).

Mogę wysunąć poparte praktyką mocne przypuszczenie, że aktywny Saturn na tym odcinku to jakby szansa na dużo szybszy rozwój własny, choć nie bezbolesny. To tak, jak gra na wyższe stawki.

Na zwykłej stawce, gdy świadomie skrzywdzisz, urazisz kogoś - dostaniesz od Saturna ostrzeżenie 1:1. Gdy zrobisz to niechcący, przez nieuważność - dostaniesz upomnienie, nie bardzo dokuczliwe, ale takie, żeby dało się zauważyć.

Tu, w XII domu wymagania Saturna są wyższe, bo to już nie jest przedszkole życia. Skrzywdzisz - kara 3:1. Jeśli niechcący i w porę tego nie zauważysz/naprawisz - zaboli.

Przedszkolakom więcej się wybacza, na studiach wymagania są dużo wyższe. Ale... nagrody też są takie!

Skoro wybraliśmy sobie rodziców, to pewnie sami tak chcieliśmy mieć. No to mamy. I nie żałujmy, bo to wielka szansa zrobienia trzech klas w jeden rok.

Mając Saturna w zerowej koniunkcji z ASC mogę potwierdzić, że jest doskonałym kumplem, nauczycielem i opiekunem. Niekoniecznie jest surowym wychowawcą, potrafi popatrzeć przez palce na drobne grzeszki, gdy chodzi o pojętnego i chętnego ucznia.

Teraz wypadałoby zwrócić się do bieglejszych w Sztuce Astro i spróbować ustalić, co masz tu do zrobienia, czego powinnaś się nauczyć w tym wcieleniu.

 

Od siebie chyba mógłbym Ci podpowiedzieć odświeżenie nauk Pani Liz Greene Oczko.

Tematów: 2
Odpowiedzi: 32
Dołączył/a: 2017-12-04
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.