Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Forum jest nieaktywne, jednakże może stanowić żródło informacji astrologicznych. Miłej i pożytecznej lektury!


Forum > Horoskopy znanych osób

Zabójczy palec boży w horoskopie Henryka IV Burbona
starybosman 2010-09-18, 09:34:29

Nie jest mi znana godzina urodzin Henryka IV Burbona, stąd nie można wykreślić dokładnie domów, ale wiadomo na pewno, że urodził się 13 grudnia 1553 r. w królestwie Nawarry, na zamku w Pau (43N18; 0W22). Wolno przyjąć, że na godz.12.00  planety zajmowały następujące pozycje: Słońce 21,15 Strzelca ; Księżyc 23,20 Skorpiona ( ?) Merkury 18,33 Strzelca;  Mars 7,35 Koziorożca, Jowisz 2,43 Wagi, Saturn 10,11 Ryb, Uran 21,23 Wagi ; retrogradujący Neptun 13,02 Byka oraz Pluton 29,59 Wodnika. Słońce zdawało się już informować, że Henrykowi grozi niebezpieczeństwo ran od białej broni.

 

Słońce tworzyło koniunkcję ( nieharmonijną?) z Merkurym oraz sekstyl z Uranem. Identyczny układ dotyczył Merkurego. Wenus pozostawała w sekstylu z Marsem, trygonem z Uranem oraz opozycją z Neptunem. Mars był w kwadraturze z Jowiszem, tworzył sekstyl z Saturnem oraz trygon z Neptunem. Saturn z kolei pozostawał w sekstylu z Neptunem. Znak zapytania przy Księżycu wynika z szybkości obiegu ( 12-15 stopni), jednak mając na uwadze, iż zmierza w kierunku Plutona, założenie, iż pozostawał z nim w kwadraturze wydaje się uprawnione. Aspekty te znalazły pełne potwierdzenie w burzliwym życiorysie Nawarczyka.

 

Historia doliczyła się kilku zamachów na życie Henryka ( ponoć było ich osiem) oraz wielu spisków, w których uczestniczyły osobistości ze świecznika. Pierwszy atak był nieudany, a miał miejsce gdy Henryk pełnił funkcję gubernatora Gujenny. Tropy wiodły do Henryka III Walezego. Na zakończenie uroczystości ślubnych z Małgorzatą de Valais (18 sierpnia 1572) ród Gwizjuszy zgotował rzeź hugenotów ( 23/24 sierpnia 1572) znaną jako noc. Św. Bartłomieja. Chyba to, że Nawarczyk schronił się w gabinecie króla Karola IX, jak i deklaracja odejścia od wyznania kalwińskiego  pozwoliło uratować życie.

 

Po koronacji w Chartes (27 lutego 1594) cisza trwała dokładnie 10 miesięcy, bowiem 27 grudnia student Jean Chatel podjął próbę zgładzenia monarchy, jednak ostrze okazało się zbyt krótkie i skończyło się na ranie ramienia. Sprzysiężenie marszałka de Biron z 1602 zostało wykryte, jednak szczegóły Henryk poznał dopiero 3 lata później. Spisek księcia de Boullion z 1606 roku nie przyniósł oczekiwanych następstw.

 

Badacze są zgodni, iż monarcha poważnie obawiał się o swoje życie, stąd unikał publicznych wystąpień, nawet w święta, aż do dnia 14 maja 1610 roku. Tego dnia zaczął postępować wręcz irracjonalnie. Francuskiemu ambasadorowi na dworze hiszpańskim oświadczył rano, iż wkrótce umrze, bo tak powiedziały gwiazdy. W swojej komnacie znalazł zalakowany list, w którym nieznany nadawca prosił króla, by pod żadnym pozorem nie opuszczał pałacu do wieczora. Król zapoznał się z jego treścią osobiście. Jak można się domyślać, wkrótce opuścił pałac w towarzystwie Pralina,  z-cy dowódcy swojej gwardii. Po pewnym czasie kapitana po prostu odprawił.

 

Nie dojechał do pałacu de Logueville, gdyż nagle rozkazał woźnicy (osobiście), by karoca jechała na cmentarz Inocentes. Wąska uliczka, na której stały kuźnie spowalniała jazdę., ruch tamowali wiwatujący poddani. Jakby tego mało, drogę przecięła dwukółka z sianem, a druga z beczkami, w konsekwencji karoca musiała się zatrzymać. Służba udała się skrótami  w kierunku cmentarza, eskortę przedzielił tłum, i to był moment, gdy na stopień karocy wspiął się silnie zbudowany mężczyzna, o rudych włosach, zapadniętych oczach i długim nosie. Zadał cios sztyletem w pierś, drugim przebił płuco i przeciął aortę. Czy był to długi nóż myśliwski, a sprawca uderzał trzy razy, nie wiem, ale takie dane też znalazłem. Akcja była tak błyskawiczna, że książę d’Epernon siedzący po prawicy króla, ani Montalbau i Lafonec po lewej ręce, nie zdążyli zareagować. Była godzina 16.00 14 maja 1610, gdy Henryk IV Burbon dokonał żywota. Co ciekawe – sprawca w ogóle nie uciekał, po prostu stał jakby na coś ( kogoś czekał. Do dziś nie ustalono skąd się wzięło trzech tajemniczych mężczyzn, którzy rzucili się na sprawcę, by go pozbawić życia, bo eskorta zdołała temu przeszkodzić, ale nie dała rady pojmać.

 

Jean Francoise Ravaillac miał dokument na fałszywe nazwisko, osiem monet, różaniec i tajemniczy pergamin w kształcie ośmiokąta z napisem na każdym rogu oraz w środku. Zapewniał, że działał wyłącznie sam, bez inspiracji Francuzów i Rzymian, a przybył z Angouleme. Po latach ustalono, iż królobójca należał do tajemniczej grupy Krąg Octagonus, fanatycznych katolik, ślepo posłusznych papieżowi, wyszkolonych w posługiwaniu się bronią specjalną i gotowych na śmierć. Smaczku dodaje fakt, że d’Epernon znał Ravaillaca, bo przysłali go jezuici, by służył w gwardii, gdy Książe był gubernatorem Angouleme.. Po egzekucji okazało się jeszcze, że był przygotowywany spisek na życie króla, w którym uczestniczył d’Epernon, razem z klanem Gwizjuszy. Reszty składu można się domyślać.

 

Układ tranzytujących planet na chwilę zbrodni ( Paryż 48N52; 2E20) przedstawiał się następująco: Słońce 23,26 Byka ; Księżyc 7,11 Wodnika ; Merkury 1,27 Byka ; Wenus 24,10 Byka ; Mars 2,48 Ryb ; Jowisz 23,54 Bliźnięta ; Saturn 23,11 Wodnika ; Uran 12,06 Bliźniąt, retrogradujący Neptun 17,11 Panny oraz Pluton 2,55 Byka.  Planety te tworzyły następujące aspekty: Słońce z Wenus w koniunkcji, w kwadraturze z Saturnem i trygonie z Neptunem. Księżyc w kwadracie do Merkurego i Plutona oraz trygonie do Urana. Merkury w sekstylu z Marsem i koniunkcji z Plutonem. Jowisz stworzył trygon z Saturnem i kwadrat z Neptunem. Taki aspekt dawał też Uran z Neptunem. Całość to obraz energii, która tłumaczy dziwne zachowanie monarchy.

 

Nakładając to na horoskop urodzeniowy Henryka IV da się zauważyć, że natalne Słońce w Strzelcu jest w opozycji do bieżącego Jowisza w Bliźniętach, a więc nie tylko sama podróż karocą była niekorzystna, ale przy takim aspekcie z niczym nie należy przesadzać, szczególnie z wiarą we własne możliwości. Kwadratura tranzytującego Neptuna ( Panna) z natalnym Merkurym ( Strzelec) ściągała energię niezdecydowania i burzenia ustalonych harmonijnych układów. Bieżący Uran ( Bliźnięta) w kwadracie do natalnego Saturna ( Ryby) niósł nagłość nieodpowiedzialnych zmian, jak też podkreślał wyłamywanie się z zastanych ograniczeń. Wzmagała to wszystko kwadratura tranzytującego Saturna do bieżącej Wenus ( Byk).

 

 Na szczególną uwagę zasługuje tranzyt Marsa i  bieżącego Plutona. Obie planety tworzą nie tylko idealny sekstyl, ale w tej sytuacji wolno je uznać za złowróżbne. Mars w Rybach to szaleniec, jak twierdzi moja Muza. Jest jeszcze jeden bardzo ważny aspekt. Otóż Mars ci Pluton pozostają w idealnym kwinkunksie z natalnym Jowiszem w Wadze ( 2,43), tworząc tymczasowy palec boży, który niesie z sobą gwałtowną śmierć.

 

Dodajmy do tego opozycję natalnego Słońca ( Strzelec) do bieżącego Jowisza ( Bliźnięta), by stwierdzić, że natalny Jowisz ( w Wadze) staje się szczególnie podatny i wrażliwy na kumulacje energii emanującej z trytonu tranzytu Mars/Pluton. Jednak musiało jeszcze istnieć „ coś”, co uruchomiło efekt domina. Owo „coś” to bieżący Merkury jako impuls. Niemal go nie widać, mimo że jest. Trzeba w tym miejscu zaznaczyć, że Ravaillac cały czas szedł pieszo za królewską karocą, jednak nie zwrócił niczyjej uwagi, mimo że przedstawiony wyżej opis raczej wyróżniał go z tłumu.

 

Reasumując, jeśli prześledzić ostatnie chwile życia Henryka IV Burbona, zwanego Wielkim, wolno stwierdzić, iż niewłaściwe odebranie energii Jowisza na wierzchołku tymczasowego palca bożego, i wiara we własne siły, ściągnęły fatalne następstwa.

 

 

 

 Źródła:

N. Davies - Europa S.Frattini -Święte Przymierze; Tajemnice Watykanu,

Z.Zakrzewski -   Historya nowożytna,

Z.Wójcik -         Historia powszechna, wiek XVI-XVII

B.Tiernej           Dynamika aspektów,

K.Konaszewska-Rymarkiewicz-Astrologia natalna; Astrologia tomI i III,

http://astrolabium.pl/" target="_blank">astrolabium.pl       -O przyczynach śmierci wg Sephariala,

Astrologia Świątynna       Reguły mistrza Morinusa,

Wikipedia.

 

Tematów: 36
Odpowiedzi: 661
Dołączył/a: 2010-04-27
Teksty w działach stałych
Odpowiedzi
starybosman 2010-09-18, 09:54:10

Tranzyty na dzień urodzin Henryka IV.

Tematów: 36
Odpowiedzi: 661
Dołączył/a: 2010-04-27
Teksty w działach stałych
starybosman 2010-09-18, 10:02:22

Horoskop na chwilę śmierci Henryka IV.

Tematów: 36
Odpowiedzi: 661
Dołączył/a: 2010-04-27
Teksty w działach stałych
starybosman 2010-09-18, 10:05:14

Tranzyty na chwilę śmierci Henryka IV.

Tematów: 36
Odpowiedzi: 661
Dołączył/a: 2010-04-27
Teksty w działach stałych
acrux_79 2010-09-18, 17:23:11

Oprócz ciekawej wiedzy, jeszcze ciekawsza historia. Dziękuję i będę te układy jeszcze analizował.

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
maszowa 2010-09-18, 20:48:36

Najbardziej zastanawiające jest dla mnie zachowanie Henryka w tym konkretnym dniu... skoro wiedział - czemu się nie chronił, czemu nie usiłował czegoś zrobić..

Ale w końcu przyszło mi do głowy, że właśnie zrobił to, co uznał za właściwe.

Spójrzmy na jego Planety: która z nich zapowiada prawdziwie Wielkiego króla?

Jowisz i Uran w Wadze a w opozycji do ich midipunktu Saturn w Rybach. - To stanowczo nie wskazuje na zdecydowany, silny charakter. 

Ale cóż było robić, skoro urodził się do tej konkretnej roli, w tej rodzinie, a na dodatek sam wielki Nostradamus ponoć mu wróżył nie tylko zaszczyty ale i śmierć. Odpowiedni, czy nieodpowiedni - został królem i pewnie mu się to nawet podobało. Czasami. Na przykład w chwilach, kiedy mógł zrobić na złość wyżej od siebie postawionym i się z tego śmiać. 

Zwróciłam też uwagę na Plutona - w horoskopie Henryka jest, jeśli  dobrze widzę, anaretą, co nie wróży najlepiej - coś z poprzednich wcieleń trzeba odpracować. To "coś" może się wiązać z gwałtowną śmiercią - tak mi się przynajmniej skojarzył "styk" Wodnika z Rybami.

Że Henryk miał styczność z astrologami, to pewne. Nostradamusa miał "za plecami" i "nad głową" niemal przez całe życie. Czy w takiej sytuacji   człowiek nie może mieć wrażenia, że jest tylko kukiełką w rękach wielkiego brata? Może. Z dnia na dzień coraz bardziej. Przez cały czas usiłował unikać dawania okazji zamachowcom. Nie miał chwili spokoju. A jeszcze wisząca mu nad głową przepowiednia. Przecież można zwariować.

Może w ostatnim dniu swojego życia postanowił wreszcie mieć coś do powiedzenia - nie czekać bezwolnie jak owca na rzeź. Wyjść śmierci naprzeciw. Odważnie. Umrzeć na stojąco, nie na kolanach. Jak król. I żeby  go właśnie takim zapamniętali wszyscy. Aktywny Pluton mu w tym pomógł.

Tematów: 25
Odpowiedzi: 820
Dołączył/a: 2010-04-24
Teksty w działach stałych
Jasmin 2010-09-18, 21:42:34

A mnie ciekawi:

- co tak niezbicie wskazuje w radix na śmierć w zamachu?

oraz

- czy z horoskopu na chwilę śmierci wynika czy zamachowiec działał z czyjejś inspiracji czy też to była "misja indywidualna"?

 

popatrzmy~~

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
starybosman 2010-09-19, 10:48:21

Teza  przedstawiona przez Maszową, ciekawa i bardzo interesująca, ostać się nie może w  obliczu faktów. Po zawarciu pokoju w Vervins ( 2 maja 1598 r.) hiszpański Filip II musiał uznać Henryka IV za prawowitego władcę Francji i zrzec się przewagi nad tym krajem. Pokój religijny Bawarczyka ( edykt nantejski) uchronił kraj przez rozłamem religijnym. Zdolni ministrowie, tak z Ligi, jak i hugenoci, przyczynili się do wzrostu władzy królewskiej. Książe de Sully, minister-wizjoner, dbał o rolnictwo, komunikacje, szczególnie wodną, wprowadził ulgi w podatkach chłopskich, uporządkował finanse, a wspólnie z Henrykiem IV pracowali nad planami nowej Europy z mechanizmami utrzymania wiecznego pokoju. Zwazyć trzeba, że czynny, ruchliwy, jednający sobie wszystkich uprzejmym podejściem król , na pozór dobroduszny, był człowiekiem stanowczym. Stworzył podwaliny przemysłu jedwabniczego, zakładał kompanie handlowe, podjął kroki w kierunku kolonizacji Kanady. Staraniami o spokój i porządek, tępieniem nadużyć zaskarbił sobie łaski poddanych. Co ciekawe, ten kalwin i obrońca protestantyzmu, jeszcze przed przejściem na katolicyzm ( słynne – Paryż wart mszy) był uznawany za władcę przez katolików ( oczywiście z wyłączeniem klanu Gwizjuszy i ich mocodawców). To właśnie Henryk IV dał podwaliny władzy absolutnej tworząc wzorce osobistych rządów królewskich. Odnawiając dawne przymierza dźwigał  znaczenie Francji na arenie politycznej Europy. Łącząc się z wrogami Habsburgów niemieckich, zamierzał przeciwko nim wystąpić. Kiedy wszystko zostało dopięte uznano, że musi zginąć. Po śmierci Henryka kraj popadł w zaburzenia wewnętrzne. Regentka, Maria Medycejska, wyrzuciła na dzień dobry wszystkich ministrów rządu Nawarczyka. Jej prawą ręką stał się Concino  Concini , awanturnik i szpieg papieża Pawła V. To on, do spółki z Watykanem, obsadzał wszystkie stanowiska w rządzie małoletniego Ludwika XIII. Intrygi, łapownictwo i bezczelne bogacenie się, które to umiejętności podniósł do rangi sztuki., spowodowały, że 24 kwietnia 1617 r, doczekał się sztyletu ze strony gwardii królewskiej. Jego małżonka, Eleonora Galigai, tak omotała regentkę Marię Medycejską, że musiała podzielić los męża 2 dni później. Na arenę wkroczył inny intrygant – kardynał Richelieu. Ale to już inna bajka. Regentka w uznaniu swoich zasług  skończyła na wygnaniu, całkowicie zapomniana.

Henryk IV zginął nie dlatego, że chciał, jak przekonuje Maszowa, ale dlatego, że był niewygodny na drodze politycznej innych przedstawicieli władzy. Zresztą jego poprzednik, Henryk III Walezy, też zginął z ręki fanatycznego dominikanina, a wszystko wskazuje, że stało za tym tzw. Święte Przymierze i Sykstus V.  Wspomnieć trzeba, na kanwie zbrodni królewskiej, że w 1604r. wysoki urzędnik królewski sporządził traktat, w którym przedstawił ciekawe informacje i rewelacje dające obraz istnienia morderców na zlecenie w Europie przełomu XVI i XVII wieku.  Nie ulega wątpliwości, że Henryk zadzierał z papieżami i był im solą w oku.  Ekskomuniki nałożonej przez Sykstusa ( 14.04.1585 – 27.08.1590) nie chciał zdjąć Klemens VIII ( 30.01.1592 – 27.08.1695) mimo nawiązania stosunków dyplomatycznych z Francją i mimo uznania przez kardynałów niewinności Henryka IV, oraz przyjęcia katolicyzmu. Co więcej, nie uczył tego nawet wtedy, gdy Nawarczyk  wyraził zgodę na powrót jezuitów, których wygnał po 1598 r. W dowód „ wdzięczności” ci ostatni zabrali królewskie serce do La Fleche.  Władcę pochowano 1 lipca 1610 w Saint-Denis.  Ravaillac nie działał sam, był tylko ostatnią osobą, która miała wykonać zbrodniczy plan. A co do gwiazd nad głową Henryka IV to chyba warto zacytować psalm 56, 6-7 ku [ mojej] zgubie się schodzą, czyhają, śledzą moje kroki, godzą na moje życie.

Tematów: 36
Odpowiedzi: 661
Dołączył/a: 2010-04-27
Teksty w działach stałych
Jasmin 2010-09-22, 18:57:11

Najprostsza metoda ustalenia przyczyny śmierci to zbadać wierzchołek VIII domu i obsadzenie tego domu.

 

Wierzchołek wypada w 16 st.Panny, czyli władcą domu śmierci jest  Merkury, a więc przyczyną będzie Merkury, który w X domu w koniunkcji aplikacyjnej ze Słońcem . Moim zdaniem to mówi o tym, że częściowo sam wł. h. był przyczyną swojej śmierci, no i że może nie miał obsesji na tym punkcie, ale w każdym razie myślał o tym często.

Wierzchołek VIII domu wypada w dekanacie Koziorożca a w tym znaku mamy Marsa w dwadzie Barana czyli agresor nam się jawi. Mars powiązany kwadraturą z Jowiszem w Wadze dwada Skorpiona wskazuje, że śmierć była "z mocy prawa" albo wymierzono ją jako sprawiedliwość ze strony organizacji. Jowisz jest w dwadzie Skorpiona oraz połączony kwinkunksem z Plutonem czyli sprawiedliwość wymierzona na skutek spisku. Mars połaczony trygonem słabym z  Neptunem (działanie pod wpływem idei albo w wykonaniu nakazu wyższego ze strony otoczenia, jakiegoś "stada" , organizacji duchowej, kościelnej, bo Neptun w Byku). Neptun połączony słabą kwadraturą z ASC w Wodniku czyli idea- cel wyższy domagał się agresji względem wł. horoskopu. Neptun w opozycji do Wenus w Skorpionie w IX domu wskazuje, że zamach miał podłoże religijne a zamachowiec był "nawiedzony" ideologicznie.

Już skracam: w VIII domu mamy jeszcze Urana w Wadze dwada Bliźnięta, co wskazuje że śmierć będzie nagła, w drodze, w podróży i z ręki (Bliźnięta) Merkurego (posłańca, młodego mężczyzny, inspirowanego przez kogoś znacznego, bo Merkury w kon. ze Słońcem). Zważywszy, że władcą horoskopu jest Uran, a planeta ta jest w domu śmierci, to zapowiada to zejście śmiertelne. Pluton w ostatnim stopniu Wodnika potwierdza atak zbrodniczy. I w końcu władcą zamachowca czyli Marsa w Koziorożcu jest Saturn, który jest w Rybach w dwadzie Raka, co daje organizację kościelną, która była zleceniodawcą zamachu.

 

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
olimpia 2013-01-05, 12:08:47

Ale pięknie to opisałaś Oczko

Cała historia bardzo ciekawa, wiele zależności zebranych w całość dają jasność sytuacji

 

Tematów: 0
Odpowiedzi: 2
Dołączył/a: 2012-12-14
sammy 2013-01-10, 00:33:44

na stronie www.astrotheme.com podają, że Henryk urodził się o godzinie 1.30. Ale jakimś dziwnym trafem podają datę 14.12.1553.

 

pozdrawiam

s.

Tematów: 13
Odpowiedzi: 144
Dołączył/a: 2012-02-19
starybosman 2013-01-12, 13:57:24
Istotnie, strona astrotheme podaje, że Henryk IV Burbon urodził się 14 grudnia 1553r, o godz. 1.30 w nocy. Strona nie wskazuje jednak jaki zastosowano kalendarz, ale położenie Słońca w 2,04 stopnia Koziorożca pozwala przyjąć ( domyślnie ) , że mowa jest o kalendarzu gregoriańskim ( ogłoszony w dniu 24 lutego 1582 roku). Strona astrodatabank z kolei wskazuje, że Henryk IV urodził się 24 grudnia 1553, podkreślając zastosowanie kalendarza gregoriańskiego. To proste zestawienie daje asumpt do stwierdzenia, iż w astrotheme podano zamiast 24 grudnia datę 14 grudnia. Natomiast w moim wątku dot. zamachu na Henryka IV jest mowa ( i to zaznaczono) o kalendarzu juliańskim, gdzie Słońce znajduje się w znaku Strzelca w jego 21,15 stopniu. Przyjęcie przeze mnie kalendarza juliańskiego wywołuje określone konsekwencje, jak np. położenie Księżyca ( w moim jest w Skorpionie, a wg astrotheme i astrodatabank w Baranie). Jeśli jednak Sammy znalazła prawidłową godzinę urodzenia i faktyczną date, to naprawdę z przyjemnością zapoznam się z treścią opracowania w tym przedmiocie wedle kalendarza gregoriańskiego.

 

 

Tematów: 36
Odpowiedzi: 661
Dołączył/a: 2010-04-27
Teksty w działach stałych
Be 2013-01-12, 16:02:40

Na francuskiej wikipedii widnieje wpis o tym, że Henryk urodził się w nocy z 12 grudnia na 13 grudnia , między północą a 1 godziną.

Pytanie: Z jakiego kalendarza jest to data? W czasie tego porodu obowiązywał kalendarz juliański. Czy ta data została podana w kalendarzu juliańskim? Czy w obowiązującym teraz kalendarzu gregoriańskim?

Tematów: 0
Odpowiedzi: 119
Dołączył/a: 2012-05-05
maszowa 2013-01-12, 16:37:29

Wygląda na to, że ze wszelkimi zmianami są tylko same problemy. I po co było zmieniać te całe kalendarze ? Zaskoczony  I komu to przeszkadzało?

Jakiś czas temu, gdy w Polsce nastała moda na zmiany nazw ulic, bo się co niektórym źle kojarzyły, "chodził" taki żart: "po co w Warszawie zmieniają nazwy ulic? - na złość listonoszom, żeby im trudniej się pocztę roznosiło" Oczko

I jeszcze mała uwaga w kwestii wiarygodności i poprawności danych podawanych na różnych wikipediach - wszystko trzeba by sprawdzać na kilka sposobów, ale tak naprawdę mało komu się chce. Historyczne daty to nie "dwa dodać dwa" - nie zawsze się wychodzi na ten sam wynik. Ale to już historia a nikt nie wynalazł machiny czasu, żeby można było to sprawdzić naocznie.

 

Tematów: 25
Odpowiedzi: 820
Dołączył/a: 2010-04-24
Teksty w działach stałych
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.