Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Prosimy zapoznać się z informacjami : Baza danych osobowych , Zasady pomocy wzajemnej oraz Zasady Forum

 

Zapraszamy!Usmieszek

 


 


Forum > Horoskopy znanych osób

„W świecie ciszy” Aleksander Graham Bell
genny19 2011-12-10, 23:17:27

 

Urodził się 3 marca 1847 roku w stolicy Szkocji Edynburgu. Godzina urodzenia 7;12;52wg danych Astro Databank .

 Był synem Aleksandra Melville'a Bella i Elizy Grace. Miał dwóch braci, starszego, urodzonego w 1845 Melville'a Jamesa i rok młodszego Edwarda Charlesa.

Jego rodzina była związana z nauczaniem wymowy: jego dziadek, Alexander Bell, w Londynie, jego wujek w Dublinie , a jego ojciec, w Edynburgu.  Ojciec opublikował wiele prac na ten temat, z których kilka jest jeszcze znanych , zwłaszcza jego Standard . Rozwinął system pisania ,nazwany przez niego widzialna mową. „Widzialna Mowa „ oparty na znakach które pokazywały ,jak powinny układać się usta i język w celu uzyskania poszczególnych dźwięków.

 Był przykładem typowego dziwiętnastowiecznego „surowego ojca".  Zakładał ,że wszyscy jego synowie podtrzymają tradycję rodzinną i zajmą się nauczaniem wymowy. Uzależnił ich od siebie ,nie dając pieniędzy, a kiedy prosili o nie ,zażądał by się rozliczyli z każdego pensa.

Aleksander jako dziecko, miał  naturalną ciekawość świata, w wyniku gromadzenia okazów botanicznych, a także do eksperymentowania. W wieku 12 lat wymyślił dla  rodziny swojego najlepszego przyjaciela Bena Herman urządzenia do łuskania pszenicy, używane przez nich przez kilka lat. 

Miał także talent do sztuki, poezji i muzyki. Opanował sztukę gry na fortepianie i stał się rodzinnym  pianistą , zabawiając gości podczas sporadycznych wizyt także mimiką twarzy  i  zabawą  głosem  (brzuchomówstwo).

W początkowym okresie życia uczony był w domu przez ojca, jednak szybko został zapisany do Royal High School , jednej z najstarszych szkół w Szkocji. Był dzieckiem zdolnym, wykazywał duże zainteresowanie, zdolności i postępy w przedmiotach ścisłych, szczególnie biologii. Pozostałe przedmioty traktował jednak jak piąte koło u wozu, zupełnie się do nich nie przykładając i wykazując całkowity brak zainteresowania.

Po opuszczeniu szkoły przeprowadził się do swego dziadka Alexandra Bella. Ten wywarł ogromny, jeśli nie decydujący wpływ na dalsze losy przyszłego wynalazcy. Dziadek z powrotem rozpalił w nastoletnim Alexandrze zamiłowanie do nauki, prowadząc z wnukiem przez długie godziny poważne dysputy, oraz zachęcając do studiów nad interesującymi go zagadnieniami, pozwalając przymknąć oko na mniej interesujące. Stosunek Bella do nauki zmienił się do tego stopnia, że w wieku 16 lat zostaje przyjęty do Weston House Academy w Elgin w północno-wschodniej Szkocji jako „uczeń-nauczyciel". Bell uczył się greki i łaciny, nauczając jednocześnie jednej retoryki i muzyki i pobierając pensję w wysokości 10 funtów. Rok później wstąpił na Uniwersytet w Edynburgu.

 

Gdy jego bracia zmarli na gruźlicę: młodszy brat Edward zmarł 17.05.1867 a starszy brat Melville Bell 28.05.1870. Aleksander także chorował na gruźlicę i jego ojciec w trosce o zdrowie syna zdecydował się na wyjazd do Kanady w dniu 21 lipca 1870 roku.

Aleksander nie chciał jechać do Kanady , był nauczycielem w Londynie  i rozpoczął studia magisterskie w Londynie, znalazł kandydatkę na żonę  i chciał się wyrwać spod kurateli ojca.. Jako jedyny pozostały przy życiu syn ,czuł się w obowiązku towarzyszyć rodzicom w drodze do Ameryki W domu był traktowany jak dziecko. Został zmuszony do nauczanie głuchoniemych ,a jego zatrudnienie zależało od stosunków ojca. Widzialna mowa w Ameryce miała duże zainteresowanie i wiosną 1871 roku opuścił rodziców w Brantford w Kanadzie i przeniósł się do  Bostonu. Mógł pracować w zawodzie aprobowanym przez ojca i rozwijać swoje zainteresowania. Niezależny od ojca ,mógł podejmować własne decyzje .Opracował eksperymentalne metody nauczania głuchych ,a wieczorami uczył także dorosłych chorujących na ta chorobę.

W wieku  dwunastu lat Aleksander przeżył duży wstrząs gdy  jego matka stopniowo  zaczęła tracić słuch po przebytej szkarlatynie. Także jego przyszła żona Mabel oraz Hellen Keller  autorka  ksiązki Historia mego życia" utraciły słuch po tej chorobie.,

Stworzył technikę mówienia w sposób jasny, tony modulowane bezpośrednio do jego matki stojąc przodem tak by  słyszała go z należytą wyrazistością. Aleksandra już od wczesnego dzieciństwa fascynowała elektryczność i możliwość zastosowania jej do przenoszenia i wzmacniania dźwięku. Jego życiową pasją było skonstruowanie urządzenia, które pozwoliłoby słyszeć osobom niedosłyszącym. Inspiracją tego pomysłu z pewnością była jego matka-osoba słabo słysząca . Pragnął zrozumieć jak to się dzieje, że człowiek słyszy. Aby znaleźć sposób na przywrócenie umiejętności słyszenia wielokrotnie rozmawiał z fizykami o akustyce. Podczas takich rozmów pojawił się pomysł wykorzystania elektryczności do przesyłania głosu na odległość. Aby poznać budowę aparatu słuchowego, czyli wewnętrzną budowę ucha Bell chodził do prosektorium i tam poznawał jego anatomię. Zrozumiał, że niezbędną częścią naszego zmysłu słuchu jest drgająca błona bębenkowa. W ludzkim uchu fale dźwiękowe uderzają w napiętą błonę bębenkową, która przekazuje swoje drgania za pomocą dalszych wewnętrznych urządzeń nerwowi słuchu; ten zaś odsyła otrzymane wrażenia słuchowe do mózgu. Z tego wynikał więc wniosek, że niezbędną częścią naszego zmysłu słuchu jest drgająca błona bębenkowa.

 

Cierpliwy nauczyciel

W 1973 r Aleksander został mianowany na stanowisko profesora wymowy i dykcji w bostońskiej uniwersyteckiej szkole wymowy .Aleksander dokonał odkrycia ,które w owych czasach było niemal rewolucyjne: zauważył ,że dzieci lepiej  reagują  na życzliwość i cierpliwość niż na surowe metody nauczania. Wyjaśnił w jaki sposób drgania wytwarzają fale akustyczne ,które z kolei wywołują drgania w uszach ludzi posiadających normalny słuch .Dzieci trzymały balon ,podczas gdy on mówił ,zbliżając do niego usta tak, aby mogły usłyszeć te drgania. Trzymając piórko w ustach ,pokazywał jak podczas mówienia kontroluje się oddech. Przykładał ręce dzieci do swojej krtani, by mogły wyczuć drgania strun głosowych, kiedy wydawał inne dźwięki. Przekonywał dzieci ,które nigdy nie słyszały żadnego dźwięku, że są tez w stanie nauczyć się tak mówić ,by je rozumiano. Jego sława jako nauczyciela głuchych  rozeszła się szybko daleko poza Boston.

Istniały- i nadal istnieją - dwie podstawowe metody. Jedna z nich wykorzystuje język znakowy, polegający na przestawieniu słów i pojęć za pomocą odpowiednich układów palców rąk.(język migowy). Krytycy tej metody twierdzą ,że skazuje ona głuchych na życie wyłącznie w świecie głuchych. Bell podzielał ten pogląd . „Widzialna Mowa" jego ojca była próbą ulepszenia języka znakowego Wiele dzieci głuchych nauczyło się mówić ,lecz ich mowa brzmiała tak odmiennie, jakby były upośledzone umysłów. W XIX wieku wiele osób uważało ,że lepiej być ‘'niemową ‘' niż uchodzić za ‘'ułomne umysłowo" Jedną z jego uczennic była Mabel Hubard. Jej ojciec Gardiner  Greene Hubard zrobił majątek na rozwijającej się sieci  kolejowej oraz wodnej i gazowej. Był cenionym adwokatem ,senatorem stanu Massachusetts i typowym biznesmenem zawdzięczającym swój sukces rozkwitowi gospodarczemu Ameryki. Mabel , jedyna z trojga jego dzieci, której udało się przeżyć okres niemowlęctwa, w wieku pięciu lat straciła całkowicie słuch w wyniku przebytej szkarlatyny. Potrafiła wymówić tylko kilka wyrazów, które nauczyła się mówić jako dziecko ale i te zniekształcała. Bell zakochał się w Mabel po uszy. Jej rodzice nie byli zachwyceni romansem córki. Powód był prozaiczny - dwudziestosiedmioletni Beli wyglądał na starszego niż był w rzeczywistości i państwo Hubbard byli przekonani, że ich siedemnastoletnią Mabel podrywa jakiś czterdziestolatek! W końcu jednak pozwolili na zaręczyny. Alexander obiecał, że: "uczyni życie Mabel najwspanialszym, jakie tylko może sobie wymarzyć". Dotrzymanie tej obietnicy okazało się trudne. Na przeszkodzie stanął charakter Bella i jego nawyki - Mabel była zaszokowana, że narzeczony pracował do późna w nocy, a potem spał do południa. Panna Hubbard nie znosiła też wielkiego roztrzepania narzeczonego i ustawicz nego przerzucania uwagi z tematu na temat. Jednego dnia pracował nad nowym rodzajem telegrafu, następnego dnia rzucał go w kąt i postanawiał zająć się czymś zupełnie innym. W końcu Mabel i jej rodzice postawili Alexandrowi ultimatum: jeśli nie skonstruuje "wielokrotnego telegrafu", do czego się od dłuższego czasu przymierzał - nici ze ślubu! Bell był wściekły, ale musiał przysiąść fałdów. Pomysł zasadzał się na tym aby tak przebudować telegraf, by ten przekazywał nie jeden sygnał, lecz wiele naraz.

Podstawowy mankament telegrafu w początkach jego istnienia ,polegał na tym, że nie można było równocześnie nadawać więcej niż jednej depeszy. Wyznaczono wysoką nagrodę dla wynalazcy ,który wymyśli sposób skutecznego rozwiązania tego problemu

 

Naukowiec -amator

Bell mimo ,że był zapracowany pasjonował  się doświadczeniami naukowymi. Odkrył ,że telegraf jest fascynującym i łatwo dostępnym urządzeniem  On i jego przyjaciel jako kilkunastoletni chłopcy ,rozciągali między swoimi domami przewód ,po którym przesyłali zakodowane wiadomości. Eksperymentował także łącząc swą wiedzę o telegrafie z przekazaną wiedzą o naturze dźwięku.

Zastanawiał się jak ludzkie usta wytwarzają tak wiele różnych dźwięków, a szczególnie artykułowane  są samogłoski .Robił doświadczenia trzymając kamerton  w pobliżu ust i odkrył ,że ruchy języka  podczas wymawiania dźwięków, odpowiadających poszczególnym spółgłoskom , zmieniają wysokość tonu kamertonu.. Wynikał z tego ,że brzmienie samogłosek ma związek z muzyczną tonacją. . Odkrył to już wcześniej niemiecki naukowiec Hermann Helmholtz . Gdy kolega Bella przetłumaczył mu skrót podsumowania  wyników badań  Hermanna  Helmholtza  ,nie zrozumiał dobrze w pełni treści tego raportu ,ale pojął jego podstawową zasadę ; wywnioskował że można wykorzystać elektryczność  do generowania dźwięków o różnej wysokości i natężeniu.

W 1872 roku firmy telegraficzne zaczęły instalować ulepszony system dupleksowy. Umożliwiał  on równocześnie przesłanie  po jednej depeszy w obu kierunkach .

Zastanawiając się nad tym Aleksander przypomniał sobie doświadczenia Hermanna  Helmholtza  i wpadł na pomysł „telegrafu harmonicznego''. Jeśli elektryczność generuje dźwięki o  różnych wysokościach - rozmyślał- to można równocześnie wysyłać kilka różnych dźwięków, z których każdy przenosiłby inną wiadomość ,i „rozszyfrowywać „je w punkcie odbioru.

Zimą 1872-1873 dwudziestopięcioletni Bell na serio zabrał się do pracy nad projektem harmonicznego telegrafu i w tajemnicy ,nocami przeprowadzał eksperymenty. Wystrzegał się i słusznie jak się potem okazało rozmów na temat swoich pomysłów ,ponieważ obawiał się ,że ktoś może je ukraść . Studiował teorie elektryczności ,ale ponieważ w praktyce nie miał doświadczenia z elektrycznością  więc stosując metodę prób i błędów ,nie osiągnął wiele.

Dzięki mecenatowi Hubbarda oraz Thomasa Sandersa (ojca innego głuchoniemego chłopca, który sponsorował również badania nad samolotami), mógł zatrudnić asystenta oraz wynająć laboratorium . Thomas Watson  jego asystent , posiadał rozległą wiedzę w dziedzinie elektryczności .

Dnia 2 czerwca 1875 roku pracowali nad swym aparatem , jeden z trzech zestawów nadajników i odbiorników zaczął szwankować . Nie przekazywał zaprogramowanej wysokości dźwięku.. Bell poprosił  Watsona  by wyłączył prąd . Chciał zbadać czy rezonator niesprawnie działającego odbiornika zaciął się ,i w razie konieczności usunąć usterkę . Kiedy Watson  odblokował rezonator odbiornika ,rezonator nadajnika wydał dźwięk. Czy to był przełom czy przypadek?

Wywnioskowali ,że dźwięk przekazywany w postaci impulsu prądu można z powrotem zamienić na dźwięk  na drugim końcu przewodu,. Jeszcze bardziej zaskoczyło ich spostrzeżenie ,że zjawisko to wystąpiło wtedy, kiedy prąd był wyłączony.

Jego marzenie o mówiącym telegrafie czyli telefonie nabrało realnych kształtów.  Pracował równocześnie nad dwoma zagadnieniami.

Bell zastanawiał się ,jak można przekształcić różne częstotliwości dźwięku na impulsy prądu elektrycznego  oraz jak ponownie zamienić prąd w częstotliwości dźwiękowe w punkcie ich odbioru.

Szukając rozwiązań przypomniał sobie wiadomości z zakresu funkcjonowania narządów mowy i słuchu. Mowa powstaje w wyniku drgań strun głosowych znajdujących się w krtani. Fale akustyczne przepływają w powietrzu do ucha słuchacza. Wytwarzają one identyczne drgania w części ucha ,zwanej bębenkiem . Układ nerwowy ucha odbiera drgania błony i przekazuje je do mózgu.

Bell zastanawiał się ,czy można skopiować drgania strun głosowych i bębenka w ten sposób ,by duży zakres częstotliwości wytwarzanych przez glos ludzki przesłać kablem w postaci sygnałów elektrycznych. Doszedł do wniosku ,że jest to możliwe. Skonstruował urządzenie będące kopią błony bębenkowej, zwanej membraną.

Dnia 1 lipca 1875 roku po raz pierwszy wypróbował nowy telefon ,śpiewając do membrany nadajnika. Thomas Watson  usłyszał go  choć nie był w stanie rozpoznać melodii

Wiosną 1875 roku udoskonali harmoniczny telegraf ,że mogli go zarejestrować w Urzędzie Patentowym. Chcąc  sobie zastrzec prawa patentowe do telefonu, sporządził odpowiedni wniosek

26 lipca 1876 roku wśród pasażerów porannego pociągu ,jadącego z Bostonu do Waszyngtonu, znajdował się niespokojny i zniecierpliwiony dwudziestoośmioletni  mężczyzna . Nie mógł usiedzieć na miejscu. Co chwilę wyjmował notes i coś notował. Miał powody do zdenerwowania. Wiedział ,że jeśli sprawy  ułożą się pomyślnie, będzie na najlepszej drodze do zdobycia majątku. Hubbard jego wspólnik złożył dwa tygodnie wcześniej wniosek patentowy zawierający szczegółowy opis wynalezionego przez Bella aparatu do przekazywania ludzkiego głosu za pośrednictwem przewodów. Miał nazwę telefon.Nie był sam. Inny wynalazca Elisha Gray ,wystąpił niemal z identycznym pomysłem i złożył wniosek patentowy dokładnie tego samego dnia. Trzeci wniosek patentowy to sławny wynalazca Thomas Edison., który miał poparcie Towarzystwa Telegraficznego.Pracownicy Urzędu Patentowego Stanów Zjednoczonych w Waszyngtonie ślęczeli nad  trzema wnioskami patentowymi : Edisona , Graya i Bella.Edison nie rozwinął tak dalece jak pozostali  pomysłu „mówiącego telegrafu"  i wkrótce został wyeliminowany. Pozostały dwa projekty. Które z przedstawionych opisów i projektów telefonu zostaną uznane za bardziej precyzyjne i łatwiejsze do praktycznego wykorzystania? Po pięciu dniach podjęto decyzję . Patent należał do Aleksandra Bella . Wiadomość dotarła do niego w dniu jego dwudziestych dziewiątych urodzin.

4 kwietnia 1877 roku pewien elektryk, pracodawca Watsona stał się pierwszym  posiadaczem prywatnego telefonu. Linia łączyła sklep z mieszkaniem .Wkrótce i inni chcieli mieć nowy wynalazek. Powstała więc kwestia handlowa: czy klienci powinni wypożyczać aparaty , czy je sprzedawać na własność. Opowiedziano się za ich wynajmem.

Aby rozbudować system telefoniczny, Bell i jego partnerzy musieli dysponować siecią połączeń. Negocjacje z Weston Union (Towarzystwo Telegraficzne)nie dały rezultatu. Właściciele tego giganta przemysłu telegraficznego obawiali się, że udostępniając swe przewody użytkownikom telefonów stracą część zarobków lub doprowadza do nadmiernego przeciążenia linii. W każdy razie , jak się okazało linie telefoniczne nie nadawały się do przekazów telefonicznych.

9 lipca 1877 roku Aleksander Bell wraz z Hubbardem  i Sandersem oraz Watsonem założyli Towarzystwo Telefoniczne Bella a dwa dni później  11 lipca Aleksander poślubia  Mabel Hubbard . W podróż poślubną wyjeżdżają do Europy i na wyraźne życzenie królowej Wiktorii zademonstrowali jej działanie telefonu.

Do  czerwca 1878 roku sprzedano zaledwie 100   aparatów telefonicznych ,do sierpnia-sześćset, a do końca roku-dwa tysiące sześćset. Nie można więc powiedzieć ,że telefon szturmem zdobył Amerykę

Przez całe życie Aleksander Bell marzył, by dokonać wynalazku, który by wstrząsnął światem ,ale gdy tego dokonał miał wstręt do telefonu.

Po pierwsze .Bell przyznawał ,że nie nadaje się na biznesmena „ Machinacje finansowe budziły w nim  we mnie wstręt i zupełnie się nich nie znam

Po drugie  w 1878 roku zaczęto podważać jego prawo do uznawania się za wynalazcę telefonu. Procesy ciągnęły się 20 lat. Zdobył sławę ,poślubił ukochaną kobietę, został ojcem ,urodziła się córka - a potem stał się nagle obiektem plotek i złośliwych ataków, które odbierały radość z tych osiągnięć. Nic dziwnego,ze napisał do Mabel "Mam wstręt do telefonu i skończyłem z nim raz na zawsze".

Tworzył szkoły dla głuchoniemych w Greenock w Szkocji a w 1983 otworzył taką w Waszyngtonie. Stworzył ‘'laboratorium wynalazków" w Baddeck Bell ,w Nowej Szkocji oraz w Waszyngtonie.

Bellowi udało się udoskonalić jeden z wynalazków Edisona pierwowzór dzisiejszego adaptera-fonograf. W 1887 roku 10 lat po Edisonie, skonstruował własną maszynę, która nazwał gramofonem ,posługując się wałkiem z utwardzonego wosku.

Rezultatem była kolejna zawzięta walka ,tym razem z Edisonem o prawa patentowe. Ale to maszyna Bella ,z woskowymi wałkami legła u podstaw przemysłu fonograficznego

Swietlny Telefon -jednym z najbardziej interesujących pomysłów to co określił mianem fotofonu. Było to urządzenie przekazujące głos przez wiązki światła. Bellowi nie udało się przesłać światła dalej niż 200 metrów.

Fotofon jest obecnie uważany za pierwszy krok na drodze do opracowania dzisiejszych rewolucyjnych metod łączności optycznej przy wykorzystaniu promieni laserowych i włókien szklanych, niedostępnych wówczas dla Bella.

Zafascynowany lataniem nieustannie konstruował latawce. Dokonywał prób z wodolotami, wynalazł system klimatyzacji ,a nawet wyhodował własną rasę owiec.

W ostatnim roku życia pracował nad systemem odsalania wody morskiej ,który mógłby być wykorzystany w łodziach ratunkowych . Uczestniczył w podwodnych poszukiwaniach u wybrzeży wysp Bahama.

W jego umyśle kłębiły się pomysły, lecz zbyt często nie miały one praktycznego zastosowania.

Bellowi także przypisuje się wynalezienie wykrywacza metalu w 1881 roku. Urządzenie wypróbowano w celu znalezienia pocisku w ciele prezydenta Stanów Zjednoczonych Jamesa Garfielda . Próba nie udała się dlatego, że rama łóżka, w którym prezes leżał była metalowa i zakłócała działanie instrumentu. Chirurdzy byli sceptyczni i nie dopuścili do próby w łóżku,  nie wyposażonym w metalowe sprężyny. 

Eugenika

Mimo to, Bell był gorącym orędownikiem eugeniki, nauki postulującej selektywne rozmnażanie ludzi, tak aby ulepszyć gatunek, jednocześnie zabraniając tego ludziom z różnymi ułomnościami. Aleksander Graham Bell, uważał że należy zabronić zawierania takich małżeństw w których oboje rodziców jest głuchych, gdyż rodzi to większe prawdopodobieństwo tego, że dzieci także będą głuche. Na początku XX wieku, jeszcze bardziej zradykalizował swój pogląd, uważając za celową, przymusową sterylizację osób głuchych.

 

Ascendent w znaku Ryb to intuicyjne podążanie za jakąś ideą, której poświęca się bez reszty. Życiową ideą A.Bella  było skonstruowanie urządzenia, które pozwoliłoby słyszeć osobom niedosłyszącym. Inspiracją tego pomysłu z pewnością była jego matka-osoba słabo słysząca.

Rzeczywistość po wynalezieniu telefonu okazała się mniej idealna, niż to wynikało z początkowych założeń Bella i było dla niego  rozczarowaniem w związku z licznymi procesami o prawo do patentu .

Ulegały zmianie także  jego poglądy dotyczące osób głuchoniemych ;od postawy dobrego i cierpliwego nauczyciela , sponsora zakładającego szkoły  do osób głuchoniemych , a potem uważał za celową , przymusową sterylizację osób głuchych .

Aleksander Bell byłby zachwycony wiedząc ,że obecnie ludzie z poważnymi zaburzeniami mowy mogą porozumieć się za pomocą syntetyzatorów i mikrokomputerów.

Słońce w Rybach położone w 12°07' Ryb w punkcie pięciokrotnym ziemnym .O osobach mających planety w tym punkcie  pisze W. Jóźwiak" nie można ich ,ominąć ani ,nie zauważyć ,zostawiają ślad po sobie" a położenie  Słońca w 12 domu to duża intuicja oraz skłonności do pracy w samotności. Bellowi  najlepiej pracowało się w nocy i bardzo lubił  samotne nocne wędrówki. Słońce znajduje się w koniunkcji z Saturnem położonym w punkcie  siedmiokrotnym 4°24' znaku Ryb to tęsknota za tym co nierzeczywiste i niemożliwe ,sprzyja natchnieniu i twórczości , ma charakter planetarny: Neptuna i Urana władców 12 domu w horoskopie A. Bella.

Silny Saturn przy dominujących  Rybach to skłonność do poświęcania się  w imię czegoś i samoudręczenia się: wspólnota z innymi w cierpieniu.

Ważną planetą w horoskopie Bella jest Merkury. Jest on we wzajemnej recepcji z Jowiszem  w Bliźniętach współwładcą ascendentu w Rybach oraz władcą Księżyca w Pannie.

Przy relokacji horoskopu na Washington ascendent horoskopu znajduje się w znaku Strzelca co wzmacnia Merkurego jako władcę Jowisza. .

Merkury w  Rybach przy silnym znaku Ryb pracuje w kanale intuicji, wyobraźni, wizji ale daje też roztargnienie(pracował nad kilkoma projektami jednocześnie).

 W horoskopie Bella Merkury jest władcą trzeciego ,czwartego oraz siódmego domu .

Znak Bliźniąt w IC to częste zmiany miejsca pobytu  i możliwość emigracji a na właściciela horoskopu duży wpływ wywiera rodzeństwo. Po śmierci braci emigracja do Kanady a potem do Bostonu.

IC to także nasze korzenie . Merkury to mowa a on  i Jego rodzina byli  związani z nauczaniem wymowy.

Merkury w znaku Ryb jest w upadku  a w organizmie rządzi płucami. Także Saturn w I dekancie Ryb rządzi  płucami .Aleksander jak i jego bracia chorowali na gruźlicę.

Merkury  wchodzi w skład figury planetarnej Bumerang tworząc opozycję do Księżyca jako wierzchołka  Palca Bożego , a z Neptunem i Plutonem  tworzy półsektyle- aspekty  które powodują ,że  lekko i łatwo znajduje prawidłowe rozwiązania w swojej działalności.

Każdy aspekt Księżyca z Merkurym jest korzystny :określa umiejętność kreowania swojego życia. Osoba z opozycją Księżyc - Merkury  nieco powierzchownie do wszystkiego podchodzi, jest roztargniona a uczucie wyprzedza myślenie.

Księżyc w znaku Panny daje predyspozycje do pracy intelektualnej a Uran i Mars położone są punktach siedmiokrotnych : Mars w   12°51' Koziorożca" zmysł konstruktora: coś zrobić, cos zbudować. Zdolności umysłowe o charakterze praktycznym(ma charakter Urana) ,a Uran"12°51' Barana  to „Inżynierskie" podejście do świata i własnych zadań.

Przejście od planu do wykonania, czynu. Determinacja"

Uran to planeta władająca elektrycznością  a także słuchem i jest w koniunkcji z gwiazdą Alpheratz ;dającą popularność , niezależność, zaszczyty, wolność,  silną motywację i sławę.

Znajdując się w pierwszym  domu  horoskopu  Uran sprawia że człowiek chce być jego odkrywcą, jest przekonany o słuszności swojego działania. Nie przyjmuje obcych wzorów i to jest jego metoda działania. Stara się wymyślić swój autorski projekt na życie. Zawierza swojemu instynktowi, intuicji i intelektowi. W relacjach zdystansowany i poszukujący współpracowników".

Pierwszy współpracownik Bella  Thomas Watson z którym dokonali odkrycia telefonu miał w Wenus i Neptuna w koniunkcji z jego Słońcem  a Księżyc i Marsa w znaku Panny w koniunkcji z jego Księżycem . Na dzień odkrycia  Uran był w koniunkcji z tranzytującym węzłem wschodzącym a Jowisz tranzytował węzeł wschodzący w horoskopie Bella.

A. Bell był bardzo ceniony jako nauczyciel dzieci głuchoniemych .Chiron w 7 domu predysponuje do funkcji terapeuty, gdyż dzięki własnym przeżyciom ma nieprzeciętny dar obcowania z innymi.

Księżyc w siódmym domu wskazuje na dużą rolę kobiet w życiu właściciela horoskopu .

To dla matki i żony Mabel pracował nad telegrafem.

Wenus w horoskopie Aleksandra położona 0°34' Barana w I dekancie tego znaku , który

odpowiada za choroby zakaźne (szkarlatyna ) a Ceres położona w 28°53'Byka za uszy, ślinianki przyuszne ,trąbkę słuchową.

W12 domu ukrytych wrogów znajdują się cztery  planety; władca 12 domu Uran znajdując się w domu pierwszym pozwolił na wygranie licznych procesów o prawo do patentu.

Planetą odpowiedzialną za zdrowie jest Księżyc  a III dekant   Panny  włada trzustką   i  jest możliwa hipoglikemia, a Merkury w Rybach władca Księżyca to skłonność do zaburzeń poziomu cukru w wyniku stresu.

Aleksander Bell zmarł 2 sierpnia 1922r. - po powikłaniach cukrzycowych.

 

 

Źródła: 

 1. http://all4men.pl/?co=art&act=pokaz&id=3046&a=8&b=28&c=0">http://all4men.pl/?co=art&act=pokaz&id=3046&a=8&b=28&c=0

 2. http://www.astro.com/astro-databank/Bell%2C_Alexander_Graham">http://www.astro.com/astro-databank/Bell%2C_Alexander_Graham

 3. http://en.wikipedia.org/wiki/Alexander_Graham_Bell">http://en.wikipedia.org/wiki/Alexander_Graham_Bell

 4. http://free.of.pl/i/iant/na6/bell.htm">http://free.of.pl/i/iant/na6/bell.htm

 5. http://www.mt.com.pl/telefon-historia">http://www.mt.com.pl/telefon-historia

 6. Michael Pollard     "Aleksander Graham Bell

 7. Wojciech Jóźwiak  "Astrologia Sampoznania

 8. K.Konaszewska-Rymarkiewicz  " Astrologia Medyczna"

 

radixy wykreślono dzięki programowi URANIA 

 

 

 

 

 

 

 

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
Odpowiedzi
Jasmin 2011-12-11, 08:36:20

Dzięki za tekst GennyUsmieszek.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
maszowa 2011-12-11, 09:00:37

Genny, bardzo interesujący tekst, przeczytałam z prawdziwym zainteresowaniem. Usmieszek

Tematów: 25
Odpowiedzi: 820
Dołączył/a: 2010-04-24
Teksty w działach stałych
Jasmin 2011-12-12, 08:22:43

Ciekawym byłoby ustalić i chętnych zapraszam do tej zagadki:

- jakie sygnifikatory i w jakich konfiguracjach wskazują na talent racjonalizatorski

- jakie sygnifikacje w radix Bella mówią o silnym wpływie ojca na życie zawodowe wynalazcy

- co wskazuje w radix na to, że żona będzie niedosłyszeć i z jakiego powodu

 

Mam nadzieję, że Genny nie pogniewa się, że zadaję zagadkę w jej wątkuNiewinny,Aniołek

 

pozdrawiam:)

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
lupka 2011-12-13, 17:06:00

 

Na wpływ ojca na życie zawodowe  wskazuje Słońce (sygnifikujące przy urodzinach dziennych ojca) jako władca VI domu w koniunkcji z Asc, w kwadraturze do Jowisza, który włada zarówno MC (kariera, powołanie, ojciec (albo matka)) , Słońcem jak i Ascendentem. Ten układ pokazuje, że ojciec wywierał na niego duży wpływ (kwadratura), że działo się to wbrew jego woli, że Alexander musiał się dostosować. Położenie Słońca i Saturna w XII domu wskazuje, że ta relacja była ciężka i okupiona cierpieniem, ale przyczyniła się do rozwoju duchowego Aleksandra. Jowisz jednak wskazuje też na dobre intencje ojca  (gdyby przyjąć, że X dom opisuje ojca)(choć Jowisz w Bliźniętach na wygnaniu, na wierzchołku III domu (i w koniunkcji z Nessusem) zdradza motyw, czyli , że ma to też związek z tragedią rodzinną, jaką była śmierć rodzeństwa (tutaj też Saturn kwadratura Jowisz). Ojciec za wszelką cenę chciał syna przed podobnym losem uchronić. Dlatego kwadratura Jowisza do Słońca, choć może i nieprzyjemna, bo kwadratura to zawsze jakiś nacisk, ale w tym przypadku nie była opłakana w skutkach. Saturn współwłada MC, włada XI i XII , Saturn w koniunkcji ze Słońcem podkreśla surowość lub wskazuje na wymagającego ojca, a że Mars jest we władaniu Saturna i w sekstylu ze Słońcem, ojciec mógł stwarzać możliwości (sekstyl), które syn wykorzystywał- Mars w znaku Koziorożca to wytrwałość i wielkie ambicje, w XI domu protekcja i nacisk na karierę, Alexander chciał/musiał osiągnąć coś szczególnego. Obecność Słońca w XII domu wskazuje na to, że ojciec był dla Aleksandra w jakiś sposób niedostępny,  ich relacja wyglądała nietypowo. Władca IV domu, Merkury w I domu, może wskazywać, że Aleksander utożsamia się ze swoimi przodkami, tradycjami rodzinnymi, kontynuuje je, kwadratura Merkurego do MC, silny wpływ tradycji rodzinnej na karierę Aleksandra.

 

 

 

 

 

Racjonalizm...L. Zawadzki pisze, że do racjonalizmu to przede wszystkim dobry aspekt Saturna do Merkurego potrzebny. A tutaj figa, przynajmniej na pierwszy rzut oka.  Saturn w XII domu, jako wróg chaosu w koniunkcji ze Słońcem może coś daje w tym kierunku. Merkury w Rybach słaby, do tego w dwadzie Jowisza, w koniunkcji z Wenus w upadku, Wenus wspiera trochę takiego Merkurego, ale Wenus w znaku Barana sama niezbyt szczęśliwa (ale pod władaniem Marsa w Koziorożcu- już jakiś mały wpływ Saturna..), więc musi za tym wszystkim kryć się jakiś genialny mechanizm w układach planet. Jowisz, władca Merkurego jest w recepcji z Merkurym, dlatego, że Jowisz jest w Bliźniętach, do tego w III domu, gdzie Merkury jest władcą. Jowisz w Bliźniętach to wielki racjonalizm, pokłony składane rozumowi i triumf logiki nad duchowym rozwojem. Jowisz w kwintylu z Merkurym dają twórczą wyobraźnię, recepcja wzmacnia energetycznie to połączenie, sekstyl Jowisza z Uranem to innowacyjne pomysły, Jowisz na wierzchołku III domu w Bliźniętach – zajmował się komunikacją. Poprzez sekstyl Jowisza z Uranem, kwintyl i recepcję Merkurego z Jowiszem intuicyjny i może genialny ale mało konkretny Merkury otrzymuje znamiona geniuszu. Drugi władca Merkurego- Neptun jest w racjonalnym i innowacyjnym znaku Wodnika, półkwadraturze z Uranem i półsekstylach z Merkurym i Wenus. Merkury w ścisłej opozycji z Księżycem, tworzą- chyba tak wygląda kontrparalela?, która wzmacnia Merkurego, dlatego, że Księżyc znajduje się w znaku Panny, gdzie Merkury jest również władcą. Merkury jest też w sekstylu z Ceres, a Ceres odpowiadająca znakowi Panny jest jak najbardziej rzeczywista, systematyczna, dokładna i praktyczna. Ceres jest w sekstylu z Wenus, a Wenus w koniunkcji z Merkurym. Ten jego racjonalizm żarł się z fantazją, Saturn w koniunkcji i recepcji z Neptunem; Saturn kwadratura Jowisz, wielkie ambicje i wiele pomysłów, ale mało ciągłości w ich realizacji.

Jest jeszcze Palec boży, gdzie ogniskową planetą jest Księżyc,  Pluton w sekstylu z Neptunem. Neptun we władaniu Saturna i Urana, Pluton we władaniu Marsa w sekstylu z Saturnem., co ma znaczenie jeśli Merkury faktycznie tworzy kontrparalelę z Księżycem. A jeśli tak, to czy kontrparalela ma charakter opozycji, czy działa podobnie jak paralela?

Tematów: 19
Odpowiedzi: 562
Dołączył/a: 2011-07-16
Teksty w działach stałych
Jasmin 2011-12-14, 09:23:58

Lupka słusznie zauważyła, że ASC w Rybach oznacza współwładztwo Jowisza nad horoskopem wynalazcy. Kiedy benefik władcą horoskopu, to zawsze można mówić o beneficznej metodzie realizacji życiowej.

 

Przy Merkurym w Rybach (dominanata planetarna oprócz Słońca) związek Jowisza z Merkurym jest ściślejszy. To te dwie planety głównie wpływają na uzdolnienia do racjonalizacji. Ze wszystkimi aspektami, które Lupka już wymieniła. Duże znaczenie ma też Uran i dom XI, gdzie ziemski Mars oraz znak Wodnika w XII domu, dając innowacyjność i pomysł racjonalizatorski. Racjonalizm daje paralela zodiakalna Saturna z Merkurym, gdyż są one położone względem  ASC w równej odległości ok. 10-11 stopni. To działa jak wzmocniona koniunkcja tych planet.

 

Słusznie też wyżej podkreślono, że relacje z ojcem opisuje koniunkcja Saturn-Słońce. Z jednej strony taka koniunkcja zapowiada wsparcie ze strony ojca ale też i ograniczenia. W XII domu koniunkcja ta mówi jednocześnie o poświęceniu ale i też o uzależnieniu od ojca, przez ojca, ofiarności ojca względem właściciela horoskopu. W tle tego - z uwagi na znak Ryb - jawi się choroba, leczenie.

 

Dzięki Lupko za wzięcie udziału w zagadce. Zachęcam innych do spróbowania swoich sił w odpowiedzi na pytanie o sygnifikacje dot. żony A. Bella.

 

pozdrawiam:)

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
genny19 2012-01-30, 14:03:29

Sygnifikacje dot. żony A. Bella.

Pierwszą żonę pokazuje 7 dom a jego wladcą jest Merkury. W 7 domu znajduje się Księzyc,ktory w horoskopach mężczyzn pokazuje typ partnerki. Pierwszy aspekt aplikacyjny Księżyca to opozycja do Merkurego a następny aspekt to kwinkus (dotyczy zdrowia) z Neptunem ,będącym wladcą Merkurego. Opozycja i kwinkus to trudne aspekty a sam Merkury w Rybach znajduje się na wygnaniu.6 domem jego żony(12 dom horoskopu) wladaUran -planeta władająca słuchem oraz Saturn-choroby przewlekłe. Uran tworzy kwinkus do szczytu  VII domu.

Drugim sygifkatorem kobiety jest Wenus w Baranie znajdująca się w tym znaku na wygnaniu oraz w stopniu ,ktory odpowiada za choroby zakaźne. Wenus tworzy opozycje do Księżyca.

Wladca 7 domu Merkury przed opuszczeniem znaku ostatni aspekt wykona z Ceres w 28  stopniu Byka-trąbki słuchowe. a następy aspekt to koniunkcja z Wenus w znaku Barana.

 

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.