Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Forum jest nieaktywne, jednakże może stanowić żródło informacji astrologicznych. Miłej i pożytecznej lektury!


Forum > Co nowego w świecie

Kradzież napisu „Arbeit macht frei”
Jasmin 2009-12-21, 12:24:38

Kradzież napisu „Arbeit macht frei” z terenu dawnego obozu, a dokładnie z bramy muzeum Auschwitz-Birkenau w dniu 18 grudnia b.r. jest czynem zuchwałym i barbarzyńskim. Tak też został oceniony przez społeczeństwo. Znaczenie napisu, który był symbolem wyjątkowego cynizmu tych, którzy go powiesili, jest powszechnie znane („Praca czyni wolnym”). Jednakże pierwotna wersja tego napisu brzmiała w tłumaczeniu- „Prawda was wyzwoli”. Zniknięcie napisu w czasie jowiszowym, dla którego właściwy jest podniosły nastrój przedświąteczny, a także PRAWDA jako wartość nadrzędna, wywołało zrozumiały gest oburzenia. Jest także zapowiedzią fiaska całego przedsięwzięcia, dokonanego przeciw Prawdzie, przeciwko obozowi, który jest obecnie muzeum-symbolem i daje świadectwo Prawdy o ludobójstwie, które miało tu miejsce. Zniknięcie napisu niczego nie zmieni, gdyż Prawda się obroni.

Na kradzież 18 grudnia b.r. wskazują aspekty pomiędzy Księżycem, Merkurym i Marsem; Neptun również ma wpływ na to zdarzenie.

Feralnego dnia Księżyc znajdował się w koniunkcji z Merkurym, a oba sygnifikatory utworzyły kwinkunksy z Marsem, wskazując na działania spektakularne (Mars w Lwie) związane z potrzebą uzyskania korzyści(Księżyc-Merkury). Merkuremu mitologicznie przypisuje się związki ze złodziejami i oszustami- co w przypadku aspektów maleficznych znajduje potwierdzenie w praktyce astrologicznej. Tranzytujący Mars znajdował się w dwadzie Ryb, co wskazuje na maleficzny udział Neptuna w tym zajściu., tym bardziej, że sam Mars pozostawał w opozycji z Neptunem i Jowiszem. Działania sprzeczne z prawem (Jowisz) są oczywiste w tych tranzytach.

Pozostaje zapytać, jaki był powód owego występku, oraz jakiej korzyści spodziewali się sprawcy; czy chodziło o działanie z niskich pobudek (czyli z chęci zysku) czy też chodziło o coś więcej. Czy bezpośredni sprawcy działali sami czy z inspiracji kogoś innego? Siłę sprawczą zdarzenia symbolizuje Słońce w koniunkcji z Wenus i Plutonem. Ktokolwiek był inspiratorem kradzieży, uznał najwyraźniej, że ma dostatecznie dużą moc, aby porwać się na omawiany występek. Miał ułatwienia wynikające ze słabych zabezpieczeń muzeum przed kradzieżą a także z powodu zaskoczenia i prostolinijności zarządu, który po jowiszowemu uznał, że wszyscy kierują się w swych działaniach uczuciami wyższymi. Ta prostolinijność widoczna jest w aspekcie Wenus-Słońce w znaku Strzelca. Jednakże siła aspektu w astrologii działa w obie strony i satelicjum Wenus-Słońce-Pluton -chociaż zrazu ułatwiło działanie przestępcom- w rezultacie obróciło się przeciwko nim. Dodatkowo siła sprawców została ograniczona przez Saturna (kwadratura Słońce-Saturn a Saturn w jednoczesnej kwadraturze z Plutonem). Czyli władza Słońca została ograniczona przez Wielkiego Sędziego czyli Saturna w Wadze, co skończyło się pojmaniem winowajców w dniu dzisiejszym (tj. 21.12.2009r.). Niewątpliwie na wyjawienie prawdy i jej zadośćuczynienie ma dzisiejszy tranzyt – ścisła koniunkcja trzech sygnifikatorów, które utworzyły satelicjum Księżyc-Jowisz-Neptun w znaku Wodnika. Władca Wodnika Saturn ograniczył władzę a współwładca tego znaku czyli Uran postarał się o schwytanie sprawców, o czym świadczą wszystkie aspekty Urana w dniu dzisiejszym. Prawda została uwolniona.

Ciekawa jestem, co Wy o tym sądzicie?

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Odpowiedzi
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.