Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Prosimy zapoznać się z informacjami : Baza danych osobowych , Zasady pomocy wzajemnej oraz Zasady Forum

 

Zapraszamy!Usmieszek

 


 


Forum > Co nowego w świecie

Media w Polsce - praca zbiorowa
rebecca 2012-04-10, 22:51:09

Zgodnie z zapowiedzią rozpoczynam wątek dot. analizowania horoskopów mediów: prasy, telewizji, radia.

 

Na początek tabloid: Super Express. Poświęciłam się dla sprawy i weszłam na stronę internetową gazety - po kilku artykułach odrzuciło mnie z niesmakiem, po kilku artykułach...a witryna ma miesięcznie blisko 6 milionów odsłon!

 

Horoskop jest przejrzysty i bardzo czytelny: Słońce, Merkury, Mars i Pluton w Skorpionie w I domu - ogromna, transformująca energia w domu ognia: marsowe parcie do przodu w celu wywleczenia na światło dnia wszelkich brudów, tajemnic, ukrytych motywów i niejasnych sprawek. To "pies gończy", "bulterier" z aparatem  i mikrofonem w ręku. Nic się przed nim nie ukryje, wszędzie wejdzie i wszystko wydobędzie - bez skrupułów i bez zahamowań. Ascendent w eleganckiej i harmonijnej Wadze, jednak z elegancją pisemko nie ma nic wspólnego: Wenus w upadku w Pannie każe natomiast z precyzją, dociekliwością i uporem "zgłębiać" tematy, wyszukiwać co ciekawsze historie i rzucać na żer społecznego odbioru. Wywyższony Księżyc w Byku w VII domu wskazuje, że społeczeństwo jest zadowolone i usatysfakcjonowane, w każdym razie redaktorzy dobrze wyczuwają, co się podoba masom, co znajdzie popyt i przyniesie zysk. Wenus w Pannie, Księżyc w Byku, Uran w Koziorożcu tworzą Wielki Trygon ziemski, a wraz z pierwszodomowym Merkurym w Skorpionie - Latawca!

Nic dziwnego, że gazeta odnosi sukcesy na rynku sprzedaży i na pewno spory zysk.

 

Wikipedia podaje, że Super Express uruchomił wersję internetową  jako jedna z pierwszych witryn gazet w Polsce  (1995r.). Tam możemy również wyczytać i potwierdzić tym samym działanie satelicjum w Skorpionie, jak Super Express przekracza wszelkie granice i łamie tabu:

- Przed wyborami w 1993 i 1995 roku złamał obowiązującą media ciszę przedwyborczą, publikując wyniki sondaży przedwyborczych

- Głośnym echem odbiło się również opublikowanie przez dziennik zdjęć ciała zastrzelonego w Iraku korespondenta TVP, Waldemara Milewicza

- oraz fotomontażu przedstawiającego trenera Leo Beenhakkera z odciętymi głowami trenera Niemiec Joachima Löwa i piłkarza Michaela Ballacka.

 

Super Express szokuje ( przynajmniej w miarę wrażliwego czytelnika ) dosadnością sformułowań ( I - domowe satelicjum w Skorpionie ), tematyką poruszaną na łamach ( seks - brutalny, nieobyczajny, niecodzienny...- Skorpion! ), celnie i prostacko sformułowanymi tytułami, przyciągającymi uwagę oraz metodycznie i skrupulatnie analizowanymi tematami ( obyczajowymi, społecznymi, politycznymi...) - Skorpion oraz Wenus, Jowisz w Pannie.

 

Przykłady:

- " 25-latek ZŁAMAŁ PENISA podczas SEKSU. Jak to możliwe?" ( wyróżnienia pochodzą od redakcji )

-  "17-latek ZGWAŁCIŁ ŹREBAKA na oczach policjantów"

-  "Umarła po SEKSIE z PSEM! Matka czwórki dzieci dostała śmiertelnej alergii"

-  "Whitney Houston była BEZZĘBNA i miała RAKA - wyniki SEKCJI ..."

 

Ten sam temat bywa wałkowany po wielekroć, a redakcja szczególnie upodobała sobie telenowele i reality show z życia zwykłych ludzi ( np. historia rodziców Madzi z Sosnowca ). Tu można dostrzec wpływ społecznej Wagi; Wenus - władczyni Asc i siódmodomowego Księżyca w Byku posadowiona jest w Pannie, znaku swego upadku i separuje od Jowisza - w detrymencie w Pannie.

 

Źródła

http://pl.wikipedia.org/wiki/Super_Express

http://www.se.pl/wydarzenia/

 

Niedługo następny tabloid - Fakt. Zobaczymy, jak tam rozłożyły się sygnifkatory...

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
Odpowiedzi
rebecca 2012-04-10, 23:42:17

Tabloid "Fakt", podobnie jak Super Express ma Asc w Wadze oraz Jowisza w Pannie ( gazety dzieli 12 lat od momentu ich pojawienia się na rynku). Super Express ma władczynię - Wenus - w upadku, Fakt - w detrymencie w Skorpionie. Tam Wenus -  w separacyjnej kon z Jowiszem, a tu - Księżyc w ścisłej kon  z Jowiszem.

 

Tyle podobieństw. A różnice:

Słońce jest w upadku w Wadze w ścisłej koniunkcji z Merkurym. Oba sygnifikatory w I d, podobnie jak w horoskopie SE.

Tak podkreślona Waga wskazuje, że specjalnością Faktu stały się plotki z życia gwiazd i celebrytów, a Wenus w detrymencie pokazuje, jaki te plotki przybierają środek wyrazu:

- "Która gwiazda się taaaak wypięła?" + foto pupy

- "Pulchna gwiazda jest coraz szczuplejsza"

- "Nóżki Skrzyneckiej w krótkim mini! Niewiarygodne zdjęcia" ( tytuły pochodzą od redakcji )

 

Upadek Słońca + spalony Merkury, Wenus w detrymencie w Skorpionie w kwadraturze do Neptuna, a Mars w Rybach  to często "strzelanie na oślep", mijanie się z prawdą, sensacje wyssane z palca. To powoduje, że Fakt, mimo iż jest liderem rynku polskiej prasy codziennej ( Wenus w II d. dobrze aspektowana, sekstyl Księżyc, sekstyl Jowisz, trygon Saturn, trygon MC ), słynie również ze spektakularnych i przegranych procesów - Saturn w detrymencie w Raku w IX d., Jowisz w detrymencie w Pannie.

"W 2004 i 2005 roku, Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich przyznało "Faktowi" tytuł "Hieny Roku" za "wyróżnienie się szczególną nierzetelnością i lekceważeniem zasad etyki dziennikarskiej". Przyznanie tej "nagrody" Faktowi zagwarantował krzykliwy, często obraźliwy styl artykułów oraz powszechne celowe wprowadzanie czytelników w błąd".

 

Źródła:

 http://pl.wikipedia.org/wiki/Fakt_(gazeta)

 http://www.fakt.pl/

 

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
starybosman 2012-04-14, 12:33:28

 

 

Przełom polityczny 1989 zniósł instytucję cenzury ( formalnie 1990), co przyczyniło się do ożywienia na rynku wydawniczym i nieskrępowanego rozwoju na rynku prasowym. Zmiany kadrowe w radiu, telewizji, prasie też zrobiły swoje. Likwidacja partyjnego koncernu RSW ( 1991) to wykupienie wielu tytułów prasowych przez kapitał zagraniczny. Kryzys szkolnictwa, oświaty rozwinął społeczeństwo  znerwicowane, sfrustrowane, agresywne, z innym spojrzeniem na tzw. zasady współżycia społecznego. Skutki niszczenia środowiska naturalnego, przy upadku służby zdrowia, wywoływały stopniowe skrócenie życia, zmiany myślenia zmierzające do konsumeryzmu, wytwarzanie postaw roszczeniowych wielu grup zawodowych, przy nastrojach rolników protestujących wobec zalewu taniej żywności zachodniej. Niski poziom kultury ekonomicznej, jak i beznadzieja zakładów uruchomionych w czasach " socjalizmu realnego", potężne strajki społeczne, marazm wśród załóg, to tylko jedna strona medalu. Szokowała widoczna gołym okiem energia i przedsiębiorczość ulicznych handlarzy, uporczywie dążących do przeobrażenia w klasę średnią, a co za tym idzie, niekłamany podziw dla takich osób, z chęcią ich naśladowania. Wzrost przestępczości, przy spadku efektywności policji, sądownictwa stał się zaczynem  do zdecydowanego pójścia inną drogą, by przeżyć. Kierując się względami rynkowymi prasa nie zawsze rzetelnie informowała o powadze problemów, skłaniając się do tworzenia atmosfery sensacji, plotek itp., pokazując, że zasługa, opinia publiczna i powodzenie materialne to trzy wykluczające się pojęcia. O tym, co działo się wśród tzw. elit politycznych nawet wspominać nie warto, chyba że koszarowym językiem, w krótkich żołnierskich słowach.

 

Na tym tle widać, że w chwili pojawienia się obu tabloidów, władcą całego horoskopu była rzeczywiście Wenus, prezentująca swoje upadłe oblicze - wabiące jaskrawymi kolorami, które są jedynie "tapetą". ASC wypada w Wadze, a przecież to żywioł czystego, krystalicznego powietrza, nieokiełznanego, nie uznającego żadnych granic. Znak ten działa przez intelekt, sącząc pustosłowie, nie tyle kłamiąc, co roztropnie rozmijając się, w różnym zakresie, z istniejącą rzeczywistością, czego na pierwszy rzut oka kompletnie nie widać. Inna ciemną stroną tego symbolu sprawiedliwości jest granie jednych przeciwko drugim ( a klimat, o czym było wyżej, wyraźnie sprzyjał ), z uwodzicielskim manipulowaniem odbiorcy, przy wrodzonej zdolności tworzenia mirażu o jedynym źródle informacji godnym zaufania i oparcia. Dodać do tego trzeba stoicką wprost cierpliwość w głoszeniu głupot, która przysparza mocy w budowie istniejącego status quo. Mózgowiec Merkury, przy takiej opiece, miał w swobodę w operowaniu słowem pisanym, na niwie pomówień, półprawd, przekłamań, czy też zdobywania informacji, w każdy sposób.  Wiadomości formułowane były tak, by zwrócić uwagę na wysiłek w przedmiocie uzyskania dostępu do wiadomości, i w tak zmanipulowany sposób wydobyć przekonanie o prawdziwości informacji. Ot, taka sobie sprawiedliwość.

 

Super Expres - już sama nazwa nakazywała przyjąć, że jest to źródło wiedzy zdobywanej, a przede wszystkim przekazywanej w kosmicznym tempie. Zatem nikt nie był w stanie pomyśleć o badaniu prawdy i szukać potwierdzenia sensacji. Manipulacja iście olimpijska. Powietrzny ASC zapędził  planety do żywiołu wody, gdzie też brak granic, do Skorpiona - w świat sprzeczności, napięć, kontrastów. Wszelkie tematy tabu, ciemne strony życia pozwalały na rozkwit  skrywanych tematów, gdzie trudności, dołowanie, agresja, wścibstwo w zbieraniu informacji, włażenie buciorami na salony, przebiegłość ( Pluton w domicylu) miały swoje radosne chwile. No i bezkompromisowa odwaga Marsa  ( też u siebie) w przenikaniu poza skrzętnie skrywane pozory prawdy. Jak na wstęp  prasowy - sytuacja idealna, z gwarancją długiego żywota. Merkury między Marsem a Plutonem  tylko potwierdzał, że przy swoich zdolnościach poprowadzi gazetę do portu przeznaczenia z uraniczną przekorą sekstylu.  Ale zanim krowa da mleko, trzeba ją nakarmić. I to widać w radixie. Należy maksymalnie wykorzystać wrażliwość byczego smakosza, by ten, z elastycznością kaskadera, przystosował się do oczekiwań kulinarnych spragnionych. Merkury w opozycji z Księżycem w 7 d. to układ wręcz wymarzony. Wenus tokowała, że to, czego oczekuje lud, trzeba tylko umiejętnie wykorzystać ( d. 11), wszak dziennik działa w grupie  wyjątkowych czytelników, bo to dom życzeń i nadziei.  Wygnany Jowisz ( patron wydawców ) pracowicie realizował ( d.10) zadania, by siła społecznego odbioru była właściwie zademonstrowana przez niezależny czynnik, stojący, ma się rozumieć, po stronie słabych, opuszczonych i zdeterminowanych. Oni z wdzięcznością za troskę zapłacą przy kasie. Przy wsparciu Saturna ( 3d) w uranicznym Wodniku  programowo SE był wrogiem wszystkiego, co skostniałe, bo wolność jest decydująca, choćby po trupach. To, że swoboda w wyrażaniu poglądów nie rekompensowała spadku poziomu życia, było bez znaczenia, ale pokazywała źródło  frustracji. Stąd już droga do manipulacji przez odpowiednie służby, by zwalczać jednych po to, by wywyższyć swoich. Sam Uran w 3 d. gwarantował zdolnośc i podatność błyskawicznego reagowania na wszelkie symptomy zmian, czy sytuacji politycznej. W koniunkcji z Neptunem rzucał wyzwania wobec nowych jakości w otaczającej rzeczywistości. I tak to trwa, ponad 20 lat.

 

Fakt to dowód odwagi, świadectwo prawdy, dokument walki z obłudą, argument ważki, nieodparty i  rzeczowy, racja, którą należy przytoczyć. Fakt, że w dacie pojawienia się nowego tabloidu  Słońce zostało wygnane z Wagi, a Merkury  spalił się ze wstydu, że nikt wcześniej nie poruszał tak istotnych tematów. W takiej sprawiedliwej Wadze obie planety dawały szczególną energię w poszukiwaniu świeżości spojrzenia na ograniającą rzeczywistość, wszak to już był wiek XXI. A więc pewność siebie, granicząca z arogancją wypowiedzi. Wenus w 2 d. gwarantowała rozkwit sił mających swoje korzenie w przeszłości koncernu Herr Alexa, a w nowym kraju realizacja przedsięwzięć stanie się możliwa dzięki wsparciu Marsa ( 5 d.), jego impetu  siły w podejmowaniu ryzyka i wiary w wyobraźnię " artystyczną". Dom 5 to przecież hazard, wychowanie i edukacja, zdolność umiejętnego działania z rzeczywistą naturą, przy sączeniu myśli o nieskazitelności motywów, przy presji społecznych zapotrzebowań. Moralność ma jedną twarz, ale za to wszystkie jej oblicza, jak zwykł mawiać asrcyzrzęda. Kto chce żyć wśród wilków musi wyć tak jak one, by dalej wieść swoje pieskie życie, jak mawiają Mazurzy. Jowisz, patron przemysłowców,  pokieruje  zdolnościami dziennikarzy celem zastosowania i uzewnętrznienia swoich wizji i idei w obrębie nowej społeczności czytelniczej. Siłą ekspresji i utożsamienia z pozycją społeczną, w tradycyjnym znaczeniu, pokieruje Saturn ( 9d.) w księżycowym znaku Raka Dodając do tego oryginalność Urana ( 5 d.) z energią wpływu na odbiorcę wiadomości, mamy prawie wszystko. Neptun ( 4 d) podpowiadał jak należy rezygnować z utartych, przy przetestowowanych wcześniej wzorców, tradycji, by ogarnąć coraz większą przestrzeń i zasłużyć na uznanie w świecie dziennikarskim. Na tytuł Fakt zapracował już po roku bytności na rynku prasowym, by w kolejnym roku znów zdobyć złoty medal prestiżowej Hieny Roku. To zasługa Plutona ( 3d.), który radził sobie z otoczeniem przez " umiejętne" przekazywanie wieści. I jeszcze Księzyc ( 11 d) odzwierciedlał osiągnięcia krewniaka z zagranicy ( bulwarówki Bild ), sposób jego życia, by czytelnik mógł na własnej skórze poczuć społeczną niesprawiedliwość i zaostrzyć swoje niezadowolenie.

 

Na zakończenie kilka zdań w temacie Hiena Roku. Pojawiło się to wyróżnienie w 1999 r., prawdopodobnie jako odpowiedź ( to moje stanowisko )  na wezwanie komentowania współczesnych procesów politycznych i społecznych, pojednania w duchu miłości oraz wzmocnienia morale młodego pokolenia. Przyznawano ją przez 10 lat. I naraz w 2010 zrezygnowano, w kolejnym roku także. Po prostu degrengolada społeczna dziennikarstwa była tak wielka, że spośród utytłanych w błocie trudno było wyróżnić największego skandalistę Jakkolwiek zapowiadano, że od 2012 roku nagroda będzie przyznawana co miesiąc, ale na deklaracji się skończyło. Zatem, już kończąc przydługi wywód, oba radixy pokazują  w jaskrawy sposób jak zmieniało się społeczeństwo, jak reagowała tzw. opinia publiczna ( to ci, którzy milczą, a nie ci, którzy gadają) i dokąd zmierzamy po przejściu 21 lat od chwili pojawianienia się Super Expresu i jak przyspieszamy od momentu pojawienia się Faktu. Przyszło żyć w ciekawych czasach, jak głosi ponoć chińskie przekleństwo.

Tematów: 36
Odpowiedzi: 661
Dołączył/a: 2010-04-27
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-04-14, 18:38:44

Dzięki za Twój wpis i rozwinięcie moich myśli! Na to liczyłam!Usmieszek

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
acrux_79 2012-04-15, 01:09:36

Dokonałem rękoczynów (albo "myśloczynów") i dopisałem się pod Twoją listę z dwiema analizami.

 

Zastanawiam się, czy dwie listy przebojów wpasowują się pod polityczno - informacyjną tematykę, ale mam nadzieję, że są dobrym uzupełnieniem, a nie przeszkodą.

 

Poza tym "marzyło mi się" by ich w końcu opisać. Włosy dęba stają, jak widzę że ... za dziesięć dni nastąpi ... 30 rocznica LP3 !

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
rebecca 2012-04-15, 17:25:57

Dzięki za wszystkie Twoje "czyny"!Usmieszek Listy przebojów jak najbardziej są pożądane, wpisują się przecież w tematykę medialną, którą traktujemy szeroko.

Poza tym, to nie moja lista, tylko nasza wspólna. Tak jak i praca jest wspólna, tylko pomysł był mój.

 

Cieszę się, że tak to fajnie przyrasta, mam nadzieję, że więcej osób przyłączy się, o ile nie do opisania, to chociaż do komentowania już opisanych horoskopów.

 

Już się zastanawiam, jak to zebrać w jedną całość: no cóż, ktoś będzie musiał nadać całości swój styl. Myślę, że wybierzemy redaktora przez głosowanieOczko

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-04-16, 01:01:41

Tygodnik opinii "Wprost" ukazał się 5 grudnia 1982 roku – najpierw jako tygodnik regionalny w Wielkopolsce, a od 1989 jako pismo ogólnopolskie. Redakcja początkowo mieściła się w Poznaniu, a w roku 2000 przeniosła się do Warszawy.

 

Według Instytutu Monitorowania Mediów, w 2011 r. tygodnik Wprost był najczęściej cytowanym przez inne media tygodnikiem i jednym z najczęściej cytowanych mediów w Polsce.Wprost znalazł się też wśród najchętniej czytanych tygodników opinii; przez ostatnie pół roku wskaźnik czytelnictwa wprawdzie nieco spadł ( z 6,72 na 6,71 %), ale za to Wprost wyprzedził "Politykę" i uplasował się tuż za "Newsweekiem". Jeśli chodzi natomiast o wyniki sprzedaży, to Wprost plasuje się na 5. miejscu, za "Uważam Rze", Polityką i Newsweeekiem ( na 1. miejscu uplasował się "Gość Niedzielny", który nie zalicza się do tygodników opinii ).

 

Dlaczego podaję tak szczegółowe dane? O tym w dalszej części...

 

Zamieszczony horoskop pokazuje nam pismo o dużej ambicji i energii ( a w zasadzie jej redaktorówUsmieszek ), zdolne do zajmowania czołowych miejsc we wszelkich rankingach czytelnictwa, sprzedaży, cytowalności itp.

Asc w Skorpionie, a na Asc - beneficzny Jowisz! Mało tego, w I domu, już w Strzelcu, mamy 5 planet: Słońce, Urana, Merkurego, Wenus i Neptuna!( Neptun na szczycie II d., a Merkury i Wenus blisko niego; w relokacji na Warszawę - Merkury i Wenus "cofa się" w głąb I d. ) Można rzec, że pismo zmierza wprost do celu, pnie się na sam szczyt, jasno i klarownie przedstawiając nam swoje poglądy, swój światopogląd i misję. Wymowę tego wzmacnia dodatkowo Księżyc we Lwie w IX domu.

Tak podkreślony Strzelec, jego władca - Jowisz oraz IX dom wskazuje na fakt, że pismo chce być liderem, chce być na świeczniku, wyznaczać trendy, głosić prawdę, promować wiedzę oraz wyznaczać horyzonty. Chce również przestrzegać zasad i o to przestrzeganie zasad zabiegać. Skorpion na Asc wskazuje również, że nieobce mu dziennikarstwo śledcze; penetrowanie środowiska polityków, własne źródła informacji, które dostarczają wiedzy niejawnej, ukrytej przed opinią publiczną. Całą zdobytą w ten sposób wiedzę tygodnik prezentuje "bez ogródek", bez owijania w bawełnę, bez bawienia się w dyplomację, czyli - zgodnie z nazwą oraz przesłaniem jowiszowym - wprost!

Na drugim planie dostrzec można dużą ambicję w zdobywaniu pozycji na rynku prasy, a także potrzebę, aby stać się autorytetem. Władca Asc, Mars posadowiony w Koziorożcu i w II domu daje wytrwałość i samodzielność w pięciu się po szczeblach "rankingów" oraz siłę i samozaparcie w rywalizacji z prasowymi konkurentami.

 

I tu powołam się na przytoczone wyżej wskaźniki: otóż od jakiegoś czasu śledzę rywalizację Wprost i Polityki o pierwszeństwo w rankingu sprzedaży. Wprost chwali się swoim przyrostem ( Strzelec! ) i obwieszcza radośnie w reklamach, na co Polityka na swoich łamach co jakiś czas skrupulatnie i metodycznie ( 3 planety w Koziorożcu ), ale twardo i bezwzględnie ( Koziorożec + Mars w Baranie ) dementuje, wyjaśniając szczegółowo, gdzie nastąpiło przekłamanie, i że tak naprawdę to ona ma pierwszeństwo przed Wprost. Tak oto dwa prominentne Marsy biorą się kulturalnie za łby, nie pozwalając się wyprzedzić ani o jotę.

 

Mars w Koziorożcu, gdy się przyjrzymy, tworzy kwadraturę z Plutonem w Wadze ( drugim władcą Skorpiona ) oraz Saturnem w Skorpionie. Obie planety w XI domu, którego szczyt wypada w Wadze. Konflikt na linii: system wartości, zasoby i środki a przyjaciele, sojusznicy, grupy wsparcia. Jak to rozumieć? Stawiam tezę, że Wprost ( wraz ze swoim kierownictwem ) lubi obracać się na salonach oraz zabiegać o przychylność "możnych tego świata". Zauważmy, że Księżyc, symbolizujący czytelników i odbiorców, ale też główny produkt firmowy, posadowiony jest we Lwie w IX domu. To splendor, potrzeba błyszczenia i pokazania tego, co najlepsze.

Korespondują z tym powołane do życia prestiżowe systemy nagród i opiniotwórcze rankingi:

 - pod patronatem tygodnika "Wprost" kapituła złożona z laureatów poprzednich edycji przyznaje coroczne Nagrody Kisiela.

- sam tygodnik przyznaje tytuł Człowieka Roku.

- publikuje także wiele cyklicznych rankingów, takich jak "Lista 100 najbogatszych Polaków" ( na to zestawienie często powołują się zagraniczne i krajowe media ), "Lista 100 najbardziej wpływowych Polaków”, ranking firm innowacyjnych.

 

Mars w Koziorożcu w IId. w kwadraturze do Saturna w Skorpionie i Plutona w Wadze w XId. to być może budowanie swojej pozycji na kontaktach z osobami prominentnymi bądź z wykorzystaniem tych kontaktów. Rankingi najbogatszych i najbardziej wpływowych, "Człowiek Roku" - to zewnętrzne formy budowania pozycji z wykorzystaniem wizerunku osób publicznych, który przynosi splendor obu stronom - nagradzanym i nagradzającym. Ale w/w kwadratura wskazuje też na mniej jawne i być może bardziej kłopotliwe oraz dotkliwe w skutkach uwikłanie się w kontakty z osobami z politycznego rozdania.

 

Przykłady:

 

- upolitycznienie pisma w latach, gdy rządy sprawował PiS; odeszło wtedy wielu dziennikarzy, tygodnik zmienił swój profil i zmierzał ku tabloidyzacji. Członkowie kapituły przyznającej Nagrody Kisiela odmówili pracy; przyznawanie nagrody zostało zawieszone na 4 lata

- odejście z tygodnika w niełasce i atmosferze skandalu byłego redaktora naczelnego, prezesa i głównego udziałowca wydawnictwa w jednej osobie Marka Króla. Królowi zarzucono, że był tajnym współpracownikiem SB, toczył się w tej sprawie proces; redakcja pożegnała się z M. Królem za jego artykuł w sprawie pochowania pary prezydenckiej na Wawelu, w którym w niewybredny sposób atakował Gazetę Wyborczą, Adama Michnika i Andrzeja Wajdę.

 

Słońce w Strzelcu w Id. w kon z Uranem , Wenus i Merkurym  wskazuje na silne szefostwo, o jasno sformułowanej wizji, z dużym autorytetem własnym i utrwaloną pozycją zawodową. To również nieprzejednanie, samowystarczalność, dążenie do uznania, sławy i rozgłosu - Jowisz na Asc w Skorpionie.

Merkury w Strzelcu jest w detrymencie, dodatkowo zmierza do koniunkcji z Neptunem - to pomyłki w ocenie zjawisk, błędy w podejmowaniu działań związanych ze strategią handlową, niejasne, zakamuflowane sprawy, plotki i pomówienia, które psują reputację firmy oraz jej wizerunek. Spory i ambicjonalne rozgrywki pomiędzy szefostwem są widoczne i przebijają się do opinii publicznej, ponieważ Jowisz na Asc ujawnia zarówno to, co dobre, jak i to, co złe. Inna sprawa, że sporo spraw może też nie ujrzeć światła dziennego: w XII domu jest Skorpion, którego władcy Mars i Pluton, jak już wspomniano, pozostają w kwadraturze.

Dodatkowym czynnikiem osłabiającym i czasopismo, i jej szefów, jest kwadratura Słońca, Merkurego i Wenus do MC, a Słońce jeszcze na dodatek w półkwadracie do Plutona i Marsa - władców horoskopu.

 

Ostatnio opinię publiczną rozgrzał na chwilę spór pomiędzy naczelnym T. Lisem i prezesem wydawnictwa M. Lisieckim, oraz nagłe odwołanie tego pierwszego. O co poszło, nikt nie wie, sprawa niejasna i niedopowiedziana; coś tam sugerowano na łamach Wprost, jakieś zakamuflowane insynuacje dla wtajemniczonych. Kto chce, niech się wczytuje, a astrologia w tej sprawie daje do zrozumienia, że panowie ( Słońce, Mars ) mają konflikt i rozgrywają między sobą swoje ambicje, ostentacje i dokonania.

 

 

Źródła:

 

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wprost

http://pl.wikipedia.org/wiki/Marek_Król

http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/tygodniki-opinii-traca-najbardziej-przekroj-gazeta-polska-i-polityka

http://www.wirtualnemedia.pl/artykul/angora-i-newsweek-zyskuja-ranking-najlepszych-tygodnikow-w-polsce

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-04-16, 01:04:53

Radix "Wprost" - relokacja na Warszawę.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
acrux_79 2012-04-16, 03:11:32

Fajny materiał. Pozwolę trochę się odnieść:

 

"Skorpion na Asc wskazuje również, że nieobce mu dziennikarstwo śledcze; penetrowanie środowiska polityków, własne źródła informacji, które dostarczają wiedzy niejawnej, ukrytej przed opinią publiczną."

 

Niekoniecznie. Większość prasy tak ma i odkrywa afery. Ja bym to inaczej odczytał - trudno nam o tym tygodniku powiedzieć.

Sytuację pogarsza fakt, że mamy Ryby na IC, oraz większość planet po wschodniej stronie horoskopu. Nie wiemy tak naprawdę nic o tożsamości tygodnika. Wiemy, że lubi skręcać tak, jak chce tego prawodawca, albo "prawo społeczne", którego wyznacznikiem są wybory parlamentarne, oraz różne rządy.

Silny Strzelec, Jowisz ASC, Księżyc w domu dziewiątym - to wszystko sprawia, że "Wprost" jest mocną energetycznie nacechowaną nazwą, ale ... macha jak chorągiewka. Słyszałem, że to pismo "komunistów", "pis-lamistów", "liberałów". Ostatnie faux pais to zwolnienie T. Lisa przed ważną uroczystością wręczenia nagrody premierowi. No i znowuż - o co chodzi? Autorytet tygodnika przez tak gwałtowne ruchy, zamiast rosnąć, prawdopodobnie spada. Mało kto zwalnia naczelnego przed ważnym momentem z życia pisma. Przypomina mi to troszeczkę pożegnanie Manna, jakiś czas przed 20 - leciem "Szansy na sukces"...

 

"Na drugim planie dostrzec można dużą ambicję w zdobywaniu pozycji na rynku prasy, a także potrzebę, aby stać się autorytetem. Władca Asc, Mars posadowiony w Koziorożcu i w II domu daje wytrwałość i samodzielność w pięciu się po szczeblach "rankingów" oraz siłę i samozaparcie w rywalizacji z prasowymi konkurentami."

 

Dokładnie, ale "salonami" jest bez wątpienia Jowisz, który prowadzi do tego wyróżnionego, egzaltowanego Marsa. Słońce w Strzelcu (i znowu mam skojarzenie z kluczem politycznym) poprzez trygon spełnia zapotrzebowanie "ludu czytającego" (Księżyc).

 

"Słońce w Strzelcu w Id. w kon z Uranem , Wenus i Merkurym  wskazuje na silne szefostwo, o jasno sformułowanej wizji, z dużym autorytetem własnym i utrwaloną pozycją zawodową. To również nieprzejednanie, samowystarczalność, dążenie do uznania, sławy i rozgłosu - Jowisz na Asc w Skorpionie."

 

Coś w tym jest. Mimo, że szefowie wylatywali z hukiem, to ich nazwiska mocno się obijają w świadomości społecznej. Król, Lis, a przed Lisem "z klucza politycznego" Janecki. 

 

Ostatnio opinię publiczną rozgrzał na chwilę spór pomiędzy naczelnym T. Lisem i prezesem wydawnictwa M. Lisieckim, oraz nagłe odwołanie tego pierwszego. O co poszło, nikt nie wie, sprawa niejasna i niedopowiedziana; coś tam sugerowano na łamach Wprost, jakieś zakamuflowane insynuacje dla wtajemniczonych. Kto chce, niech się wczytuje, a astrologia w tej sprawie daje do zrozumienia, że panowie ( Słońce, Mars ) mają konflikt i rozgrywają między sobą swoje ambicje, ostentacje i dokonania.

 

No właśnie, to jest ciekawe. Co kryje się za tajemniczym stwierdzeniem Słońce, Mars? Czy chodzi o półkwadraturę pomiędzy tymi męskimi archetypami, jakieś konotacje związane z redaktorami, czy coś jeszcze innego?

 

Pozdrawiam

M Uśmiech

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
starybosman 2012-04-16, 14:26:55

Świat się zbrutalizował, co widać, słychać, i czuć. Gdzież te czasy rycerskich obyczajów.Łza się w oku kręci, gdy czytać o bitwie pod Fontenoy ( 1745). Francuzami dowodził marszałek de Saxe ( 1), koalicją angielsko-austriacko-holenderską - książe Camberland. Jak przystało na dżentelmenów, angielscy oficerowie pozdrowili z szacunkiem swoich przeciwników, zdejmując kapelusze. Francuzi uczynili to samo, z szarmanckim gestem. Potem lord Hay rzekł : moi panowie, zechciejcie wystrzelić jako pierwsi! Francuzi odpowiedzieli - Ależ sir, wam, jako gościom, oddajemy honor oddania pierwszej salwy! Dalej było już bez zbędnych ceremoniałów, bo rozstrzeliwano się wzajemnie, ale wg wszelkich zasad gry. Padło blisko 15 tys. osób .

 

Przypomniała mi się ta bitwa, gdy czytałem trafne uwagi o tygodniku Wprost. Bo tak na pierwszy rzut oka można zacytować słowa Georga Friedmana : symbol tego, czym jest w demokracji dziennikarstwo odsłaniające niewgodne prawdy, i jako symbol niezłomnej etyki dziennikarskiej, moralny wzór, gdyż nigdy nie ujawnili swego źródła. Odnosił to do dwóch dziennikarzy gazety Washington Post, Carla Bernsteina i Roberta Woodwarda, którzy zdemaskowali szereg brudów Białego Domu, prezydenta Richarda Nixona, a obu dziennikarzy śledczych nie udało się wyciszyć. W filmie Allana J.Pakuli - Wszyscy ludzie prezydenta w rolę ikon dziennikarstwa XX w. wcielili się Robert Redford i Dustin Hoffman. Tylko dinozaury pamiętają Aferę Watergate, gdy w nocy z 16/17 grudnia 1972 do biura władz Partii Demokratycznej ( kompleks gmachów Watergate) dokonano włamania. Sprawców ujęto na gorącym uczynku, a śledztwo wykazało, że są byłymi pracownikami CIA i mają związki z bliskimi współpracownikami prezydenta Nixona ( skompromitowany doszczętnie złożył dymisję w 1974).

 

Maska spadła 40 lat później. Otóż legendarny szef FBI, John Edgar Hoover, wszczął tajne dochodzenie, by poznać kompromitujące sekrety sztabu wyborczego R.Nixona ( Partia Republikańska ) . Zgromadził ponad 100 teczek, ale się zmarło szefowi w 1972r. Kochanek Hoovera ( jego zastępca ) nie mógł przeżyć wstrząsu i odszedł z pracy. Pozostał wicedyrektor ( antynixonista) , który liczył na nominację. Nixon obsadził kogoś innmego, spoza struktury służb, Patricka Graya, ale ten nie dostał zatwierdzenia Senatu, zatem rządził nominalnie, lekceważony przez personel FBI. Wicedyrektor, który liczył na awans, poprzysiągł Nixonowi zemstę. Znalazł dwóch młodych dziennikarzy i karmił ich przez rok pikantnymi wieściami ( to, że w filmie pokazują mitologię - to przecież naturalne ). Obaj młodzieńcy chyba nie pojmowali, że są narzędziami w ręku innej osoby, ale rozumiał to doskonale naczelny gazety. Służby specjalne naruszyły prawo i wykorzystały gazetę do brudnej gry politycznej, ale.... Gazeta miała trudne dni i potrzebowała informacji, by ratować nakład. Mit o bezkompromisowych szeryfach walczących ze złem tego świata prysnął. Po latach.

 

Niczego nie sugeruję, co podkreślam z naciskiem, lecz planety jakby potwierdzały, że w tygodniku Wprost pracowało swego czasu dwóch dziennikarzy. Mieli wieści fantastyczne, publikowali fakty bezkompromisowo, nakład wzrastał ( sam pamiętam czasy, gdy Wprost było dodatkiem do zamawianej kawy - płaciło się tylko za kawę), a obaj tytani żurnalistyki bardzo często gościli w opiniotwórczych stacjach telewizyjnych. Potem się pojawiły informacje o dwuznacznych kontaktach ze służbami, które wolały pozostać w cieniu.

 

I na zakończenie dowcip o super szpiegu . Stirlitz budzi się w więziennej celi i za diabła nie pamięta jak tu trafił. Jeśli wejdzie gestapowiec, powiem, że jestem standartenfuehrer Max Otto von Stirlitz, a jeśli enkawudzista, że pułkownik Maksym Maksymowicz Isajew . Wszedł radziecki milicjant, mówiąc : Aleście się wczoraj uchlali, towarzyszu Tichonow ! Młodszym wyjaśnienie - w ubiegłym wieku ( w latach 70-tych ) w telewizorni leciał serial pt. Siedemnaście mgnień wiosny . Rolę niezłomnego radzieckiego agenta ( który nigdy nie istniał ) odtwarzał Wiaczesław Tichonow. Dowcip ma swój związek z dziennikarzami śledczymi. Tak więc bardzo często kolportowane moralitety to jedno wielkie oszustwo.

 

(1) marszałek de Saxe, to nikt inny tylko Maurycy Saski, naturalny syn polskiego króla Augusta II, a zarazem pradziadek Geogre Sand.

 

 źródła: pl.wikipedia.org/wiki, Z.Zakrzewski - Historya powszechna

 

Tematów: 36
Odpowiedzi: 661
Dołączył/a: 2010-04-27
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-04-17, 01:40:35

 Witajcie! Usmieszek Dzięki za komentarze, wreszcie jakaś okazja do polemiki! Cieszę się, Acrux, że masz odmienne zdanie, bo to wymaga ode mnie wysiłku, żeby udowodnić swoje racje lub zrewidować swój pogląd. Zresztą tak właśnie postrzegam naszą pracę: tworzymy jakiś zalążek, mniej lub bardziej skończony i poddajemy go ocenie, refleksji, dookreśleniu podjętych wątków itp. Dobrze zaznaczyłeś na początku: to jest materiał, i ja tak to traktuję. Materiał, który wymaga obróbki mentalnej. Niektóre akapity i tezy wylądują w koszu, inne - po przeróbce - zostaną włączone do ostatecznej wersji, a te najlepsze, co do których wszyscy się zgadzamy, które są dobrze umotywowane astrologicznie i ew. faktograficznie - pozostaną jako baza.

 

 Odniosę się do Twoich ( i moichUsmieszek ) uwag:

 

 "Skorpion na Asc wskazuje również, że nieobce mu dziennikarstwo śledcze; penetrowanie środowiska polityków, własne źródła informacji, które dostarczają wiedzy niejawnej, ukrytej przed opinią publiczną."  

 

 Faktycznie, dokonałam pewnego skrótu myślowego: mówiąc "dziennikarstwo śledcze" miałam na myśli ujawnianie informacji niedostępnych opinii publicznej przy wykorzystaniu własnych, niejawnych źródeł informacji. Jeśli idzie o Wprost, tym niejawnym źródłem informacji o stosunkach panujących wśród elity politycznej, są... sami politycy czy też osoby blisko z nimi współpracujące.

 

Sformułowanie "dziennikarstwo śledcze" jest tu trochę na wyrost; bardziej chodzi o penetrowanie środowiska i wydobywanie smacznych kąsków, tego, co zwykle się ukrywa, a do czego dostęp mają tylko najbardziej zaufani. Trochę jest to plotkarskie, trochę przybiera postać detektywistycznego przenikania przez struktury, aby wyłuskać informacje, na bazie których dziennikarze wyciągają wnioski np. o kondycji partii czy jakiegoś polityka, jego zamierzeniach, planach, strategii itp.

 

 Dla porządku wyjaśniam: dziennikarstwo śledcze ma na celu ujawnianie informacji istotnych dla opinii publicznej, a jednocześnie trudno dostępnych dla badaczy, którymi zwyczajowo i zawodowo zajmują się organy do tego celu powołane (prokuratura, policja, sądy). Dziennikarze używają technik zbliżonych do stosowanych przez instytucje posiadające uprawnienia śledcze, zdobywają i wykorzystują co najmniej niezależne od siebie źródła informacji. ( za wikipedią )

 

Ale też:  nagłaśnianie patologii ze świata polityki, biznesu i przestępczości zorganizowanej, przybliżanie zakulisowego funkcjonowania różnych instytucji – politycznych i biznesowych, tropienie nieprawidłowości, obserwowanie i opisywanie działań zakulisowych, dzieki temu często doprowadzanie do rozwiązywania najtrudniejszych spraw (za: wsb.net/dziennikarstwo śledcze/cel studiów )

 

 Luźno, bo luźno, ale jakoś w tym pojęciu  mieści się to, co uprawiają dziennikarze Wprost. Skojarzyło mi się to właśnie ze Skorpionem na Asc oraz kwadraturą Marsa i Plutona/Saturna.

 

 Istotny jest też język wypowiedzi. Oto próbka stylu:

 

 "Współpracownik Donalda Tuska: – Nastrój w kancelarii premiera jest nie najlepszy. Jakoś tam ciemno, ponuro, wszyscy zmęczeni. Od razu skojarzyła mi się końcówka Jerzego Buzka (...)ale czuć schyłek.

  – Skoro jest tak źle, to dlaczego premier nie dokonuje zmian? Nie może ktoś mu tego doradzić? – dopytuję jednego z ministrów. – Doradzają mu to różni ludzie (...) Ale jak pada pytanie o zmiany, to temat się ucina: „Nie mogę przecież ciągle wychodzić i przyznawać się do porażek".

Współpracownik szefa rządu: – Tusk widzi, co się dzieje: Janusz Palikot jest rosnący, a nam kłopotów przybywa.

 Rozmówca z otoczenia premiera: – Tusk wie, że zaniedbał klub i partię. Jeszcze trochę i problemy przekroczą masę krytyczną".

 („Kwestia wiarygodności” - Numer: 12/2012 (1518), Autor: Michał Krzymowski, Współpraca: Paweł Sikora )

 

*** 

 "– Wycofany i lojalny(...) Prezes czuje się przy nim bezpiecznie, bo wie, że Lipiński nigdy przeciwko niemu nie wystąpi – charakteryzuje go jeden z polityków PiS. 

 Polityk PiS: – To typowo dworska intryga, walka o dostęp do szefa. Prezes, owszem, zakłada, że każdy ma swoją ciemną stronę, ale na pewno nie uważa Lipińskiego za kreta. Gdyby tak było, dawno wyrzuciłby go z partii.(…)

Spotkaniu przysłuchiwali się Marek Kuchciński i Przemysław Gosiewski. Całą rozmowę karnie stali, jakby czekali, aż prezes da im komendę: spocznij. – To zachowanie typowe dla Marka. Podrywa się na równe nogi nawet wtedy, gdy prezes do niego dzwoni – mówi nasz rozmówca.(…)

 Prezes raz na jakiś czas pyta dworzan o zdanie, narzeka, że ma już dość(...)Dworzanie jeden przez drugiego składają prezesowi hołdy, mówią, że żadna zmiana przywództwa nie wchodzi w grę – opowiada jeden z polityków PiS".

 („Dwór prezesa” - numer: 49/2011 (1504) Autor: Michał Krzymowski, Współpraca: Paweł Sikora )

 

 Inna sprawa, że porównywałam Wprost z Polityką, bo akurat te  czasopisma czytam. Polityka inaczej formułuje poglądy, nie zagląda za kulisy, nie podpiera się źródłami znanymi tylko redakcji, w taki sposób, jak robi to Wprost. Nie wiem, jak to wygląda w innych tygodnikach opinii; z gazet dziennikarstwo śledcze na pewno uprawia Gazeta Wyborcza - w myśl definicji dziennikarstwa śledczego.

 

 "Na drugim planie dostrzec można dużą ambicję w zdobywaniu pozycji na rynku prasy, a także potrzebę, aby stać się autorytetem. Władca Asc, Mars posadowiony w Koziorożcu i w II domu daje wytrwałość i samodzielność w pięciu się po szczeblach "rankingów" oraz siłę i samozaparcie w rywalizacji z prasowymi konkurentami."

 

 -"Dokładnie, ale "salonami" jest bez wątpienia Jowisz, który prowadzi do tego wyróżnionego, egzaltowanego Marsa".

 

 Zgadza się; chodziło mi właśnie o to, że Jowisz "pcha się na czoło", ale to Mars, do którego się to sprowadza oraz Pluton, z którym Mars jest w kwadraturze, daje samozaparcie i wytrwałość, pewną bezkompromisowość, a także ( to już moja czysta hipoteza ) drugie dno - ukryta motywacja, flirt z władzą bądź - jak sugeruje Starybosman - dwuznaczne kontakty ze służbami.( Zauważcie, że Pluton w Wadze i Saturn w Skorpionie pozostają we wzajemnej recepcji. Są bardzo silne, do tego kwadratura wywyższonego Marsa; władcy I i XII domu, podobnie jak Pluton )

 

 "Co kryje się za tajemniczym stwierdzeniem Słońce, Mars? Czy chodzi o półkwadraturę pomiędzy tymi męskimi archetypami, jakieś konotacje związane z redaktorami, czy coś jeszcze innego?"

 

Słońce, Mars - męskie archetypy. Tak! Półkwadratura, a poza tym znacząca dla mnie - jeszcze raz to podkreślę kwadratura pomiędzy Marsem a Plutonem/Saturnem. To może wskazywać na gry/ walki ambicjonalne, również na tle powiązań politycznych ( znów wrócę z uporem maniaka do mojej hipotezy. Nie upieram się przy niej, ale upieram się, żeby to podrążyć. )

Opieram tezę również na analogii: konflikt z byłym redaktorem naczelnym, Markiem Królem i jego powiązania z tajnymi służbami.

Oczywiście, nadużyciem byłoby sugerowanie, że historia się powtarza, kołem toczy i tym podobne. Jednak ten układ - moim zdaniem - wskazuje na konflikty, tarcia i inne nieprzyjemne hece pomiedzy głównymi rozgrywającymi, czyli szefostwem.

 

Dodatkowo, na ten wniosek naprowadził mnie wstępniak nowego red.nacz. Czytałam między wierszami, może za dużo wyczytałam, może zbyt wiele się doszukuję, ale mam wrażenie, że nawiązywanie do zmiany na stanowisku redaktora naczelnego, a następnie podkreślanie, że Wprost nie będzie organem jednej partii, by na koniec podziękować Lisowi - czemuś służy...

 

 "Historia pisma była bardzo burzliwa. Miało lepsze i gorsze okresy, najgorszy wtedy, gdy kilka lat temu stało się przybudówką i organem partii silnie rządzącej. Ale „Wprost" przetrwał wszystkie burze, jest jedną z najsilniejszych marek i jednym z kluczowych graczy na rynku opinii. I takim graczem pozostanie. Nie zmienią tego emocje, jakie rozpaliły się przy okazji ostatniej, dla wielu (choć nie dla wszystkich) nieoczekiwanej zmiany na stanowisku redaktora naczelnego(...)

 „Wprost" chce nawiązywać do najlepszych doświadczeń ze swojej tradycji. Okresu, gdy odwoływał się do zdrowego rozsądku, normalnych zasad wolnego rynku, czystości w polityce i życiu publicznym. Gdy piętnował głupotę i pokazywał dobre pomysły. Wychodzimy z założenia, że pismo nie ma być lewicowe czy prawicowe – ma być rzetelne i uczciwe wobec czytelnika. Ma być też ciekawe, zaskakujące i kontrowersyjne. „Wprost" nie będzie organem jednej partii czy aktualnie panującego układu rządzącego. Takie doświadczenia, nie tylko w naszej przeszłości, już były. Okazywały się krótkowzroczne. Po pięciu minutach chwały przychodziły miesiące lizania ran. Sytuacja na polskim rynku politycznym jest dziś bardzo dynamiczna i tym samym coraz ciekawsza. Sondaże pokazują, że PO była w stanie w kilka tygodni roztrwonić niemal całą przewagę, jaką latami pracowicie zbudowała nad PiS. Na lewicy trwa misterne lepienie czegoś z niczego.  Teoretycznie do najbliższych wyborów trzy lata. Praktycznie – wszystko może się zdarzyć. Z przyspieszonymi wyborami jeszcze w tym roku włącznie. „Wprost" będzie tak jak dotąd liderem w pokazywaniu scenariuszy i bohaterów zdarzeń.  Przy tej okazji chciałbym serdecznie podziękować mojemu poprzednikowi Tomaszowi Lisowi oraz tym z naszych felietonistów, którzy dziś kończą pisanie dla „Wprost".

Michał Kobosko

 

(http://www.wprost.pl/ar/305132/Zaskoczyc-i-zaciekawic/?O=305132&pg=1)

 

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
genny19 2012-04-18, 01:15:36

 

Gazeta Wyborcza" powstała zgodnie z uzgodnieniami Okrągłego Stołu, jako dziennik mający reprezentować solidarnościową opozycję w czasie kampanii przed wyborami do Sejmu Kontraktowego. Pierwszy 8-stronicowy numer ukazał się 8 maja 1989 w nakładzie 150 tys. egzemplarzy.

Adam Michnik jeszcze przed wyborami otrzymał od Wałęsy misję wydawania gazety, organu Komitetu Obywatelskiego na czas kampanii wyborczej 1989 r. Na jej bazie powstała "Gazeta Wyborcza", której Michnik został redaktorem naczelnym, mając za sobą doświadczenie dziennikarsko-redakcyjne (1977-1989) w pismach i wydawnictwach tzw. drugiego obiegu, m.in. w "Biuletynie Informacyjnym", "Zapisie", "Krytyce" i Nowej, największej podziemnej oficynie wydawniczej.

We wrześniu 1990, w wyniku coraz większych podziałów w dawnym obozie "Solidarności", Lech Wałęsa - wówczas przewodniczący NSZZ "S" - odebrał gazecie prawo do posługiwania się logo związku i hasłem „Nie ma wolności bez Solidarności".  W połowie 1990 Lech Wałęsa usiłował bezskutecznie odwołać go z tej funkcji, a Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność" odebrała pismu prawo posługiwania się znakiem związku.

Od 2003 hasło "Gazety" brzmi Nam nie jest wszystko jedno.

 

Publicystyka GW była przedmiotem ostrych polemik z innymi pismami i ośrodkami opiniotwórczymi w kraju oraz publikacji książkowych. Książka ‘'Michnikowszczyzna.'' Zapis choroby opisuje zagadnienie wykorzystywania "Gazety Wyborczej" jako "narzędzia politycznego". W podobnym tonie ukazywały się także książki i wypowiedzi Waldemara Łysiaka. Krytycznie o "GW" wypowiadali się też jej byli pracownicy i redaktorzy, m.in. Stanisław Remuszko ("Gazeta Wyborcza. Początki i okolice") i Michał Cichy.

Afera Rywina

W lipcu 2002 r. Adam Michnik nagrał producenta Lwa Rywina żądającego w imieniu "grupy trzymającej władzę" 17,5 mln dolarów łapówki za taki kształt właśnie nowelizowanej ustawy o radiofonii i telewizji, który umożliwiłby Agorze kupno udziałów w telewizji (Agora była zainteresowana udziałami w Polsacie). Ujawnione nagranie z rozmowy dało początek głośnej aferze, wyjaśnianej potem przez komisję sejmową. Obnażając kulisy działań prominentnych członków SLD, dążących do kontrolowania rynku medialnego, tzw. afera Rywina stała się w wyborach parlamentarnych 2005 przysłowiowym gwoździem do trumny rządzącej lewicy postkomunistycznej. Sam Michnik został z kolei nagrany w październiku 2006 przez ochronę Aleksandra Gudzowatego. W rozmowie z szefem Bartimpexu przyznał m.in., że niektóre materiały "Gazety Wyborczej" o tej firmie powstawały z inspiracji służb specjalnych. Zaprzeczył temu później na łamach "GW".

Gazeta Wyborcza jest wydawana  przez Spółkę „Agora" którą założono w 1992 roku w mieszkaniu reżysera Andrzeja Wajdy na warszawskim Żoliborzu, umowę spółki podpisali: Andrzej Wajda, Zbigniew Bujak i Aleksander Paszyński.

Prezesem jest   Piotr Niemczycki, Ważni pracownicy Adam Michnik, Jarosław Kurski

 

Ascendent w znaku Bliźniąt z jego  władcą Merkurym w tym znaku to wymarzona pozycja  dla prasy. Merkury w swoim władztwie w koniunkcji z Jowiszem  i silna  Wenus w Byku. zapewnia dobrą sprzedaż . A do tego klienci są we władzy Merkurego-Księżyc w Bliźniętach.

Jowisz w 1 domu to  rozmach w działaniu i szczęście do wszystkiego   a  jako  władca 8 domu szczeście w inwestycjach i obracaniu pieniędzmi.

Saturn w Koziorożcu zapewnia długowieczność firmy.

Ciekawy jest mocny 12 dom  z Merkurym ,Słońcem ,Wenus .

12 dom to tajemnice i sprawy ukryte . Gazeta powstała przy obradach Okrągłego Stołu i na początku była związana z Solidarnością ,słynna afera Rywina a potem Gudzowatego.

 

Słonce w Byku w opozycji do Plutona w 6 domu  (pracownicy) mówi o presjach wywieranych na pracowników(artykuł wojna pkoleń przy użyciu cyngli)

Pluton horoskopu gazety jest w koniunkcji z Marsem i Merkurym redaktora naczelnego ''Gazety Wyborczej"

 

Silna Wenus w Byku w 12 domu kojarzy mi się z Heleną Łuczywo zastępcą redaktora naczelnego.

 

„Tak po raz pierwszy spotkałem Helenę Łuczywo i od razu poczułem, że jest to ktoś wielki, od kogo nauczę się wszystkiego. Adam Michnik nigdy nie był redaktorem naczelnym "Gazety". Należy to wydrukować wersalikami. On był ideologiem "Gazety", jednak jego wpływ zarówno na pracę redakcji, jak i na kształt gazety ograniczał się wyłącznie do stron publicystycznych, do komentarzy i działu politycznego. Całością "Gazety" zawsze zarządzała Helena."

 

 

http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/139087,wojna-pokolen-przy-uzyciu-cyngli.html">http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/139087,wojna-pokolen-przy-uzyciu-cyngli.html

http://pl.wikipedia.org/wiki/Gazeta_Wyborcza">http://pl.wikipedia.org/wiki/Gazeta_Wyborcza

http://pl.wikipedia.org/wiki/Gazeta_Wyborcza"> http://pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Michnik">http://pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Michnik 

 

 

 

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
genny19 2012-04-19, 17:01:13

 

Jako ,że  Newsweek Polska  tygodnik społeczno-polityczny jest polskim wydaniem amerykańskiego tygodnika "Newsweek". Warto poznać horoskop amerykańskiej gazety.

Pierwszy News-Week , magazyn został założony przez Thomasa JC Martyn 17 lutego 1933 roku w Nowym Jorku. Gazeta była nieopłacalna i po 4 latach sprzedał swoje udziały.

W horoskopie pierwszego wydania News-Week widzimy Merkurego w Rybach, Słońce w Wodniku Marsa w retrogradacji ,Jowisza w Pannie ,Księżyc w Skorpionie. Większość planet na wygnaniu i w upadku.Mars w retrogradacji wskazuje na zachowawczość firmy-zarzucono jej niechęć do nowości a koniunkcja Marsa z Neptunem na ciagłe zmiany i atmosferę zagrożenia i niepokoju w pracy.

Pismo wielokrotnie wpadało w długi i zmieniało właściciela ,w latach sześćdziesiątych pismo wykupił Washington Post a niedawno zostało wykupione za przysłowiowego dolara.

Co jest przyczyną ,że pismo istnieje tyle lat?

-Saturn w Wodniku w swoim władztwie.

-Księżyc(produkt) w recepcji z Plutonem w Raku.

Księżyc jeśli przyjmiemy godzinę powstania pisma na godz 6;00 to Księżyc znajduje się w 9 domu.Pierwszy numer pisma poświęcony był Adolfowi Hitlerowi,religii Islamu. Thomas JC Martyn przed założeniem pisma pracował w innej gazecie jako redaktor działu zagranicznego.Obecnie gazeta Newsweek jest wydawana w wielu krajach.

 

   W Polsce magazyn jest wydawany od 3 września 2001 roku przez Axel Springer Polska na licencji Newsweek INC.

 W horoskopie widzimy Słońce w Pannie na ASC w recepcji z Merkurym w Wadze oraz  wywyższonego Jowisza w Raku  a większość planet znajduje się w znakach ,gdzie ich władcy są silni- Lew,Bliźnięta,Strzelec.

   Słońce na ascendencie wskazuje ,że  firma chce być liderem  a w firmie najważniejszy jest redaktor naczelny. Ostatnia zmiana na stanowisku redaktora naczelnego ,którą zaproponowana Tomaszowi Lisowi po jego zwolnieniu z tygodnika "Wprost" .

Słońce tworzy opozycję do Księżyca w Rybach na DSC. Pozycja redaktora naczelnego zależna jest od sprzedaży produktu oraz kwadraturę do Saturna wskazującą na centralizację w firmie.

Księżyc znajduje się w 7 domu co świadczy ,że klienci i produkt  są ważni. Księżyc tworzy poztywny aspekt sekstylu do swojego władcy Jowisza ,który znajdując się w 10 domu zapewnia firmie szybki sukces  i duże obroty.

O finansach firmy decyduje Wenus jako władca 2 domu . Na szczycie 2 domu znajduje się Merkury a Wenus jest midipunktem dwóch planet Merkurego-władcy 10 domu i Saturna znajdującego się w tym domu . Ten midipunkt wskazuje na logiczny sposób myślenia ,który moze pomóc w ustawieniu się zawodowym  w zawodach związanych z finansami.

Merkury jest także midipunktem  Marsa i Jowisza co jest korzystne do realizacji własnych pomysłów oraz współpracy z zagranicą(wydawca).

 

 

http://collectingoldmagazines.com/magazines/newsweek/">http://collectingoldmagazines.com/magazines/newsweek/ 

http://www.brycezabel.com/instanthistory/193 

http://pl.wikipedia.org/wiki/Newsweek_Polska">http://pl.wikipedia.org/wiki/Newsweek_Polska 

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
Jasmin 2012-04-20, 14:18:19

Myślę, że powoli trzeba zbierać się do finiszu materiału o mediach. Chyba, że ktoś jest jeszcze w trakcie pisania, to proszę się określić co do czasu zakończenia prac. Rebecco byłoby dobrze, abyś zredagowała wszystkie wpisy w całość, jako pomysłodawczyni. Ja widzę tekst końcowy jako wielogłos na temat, ale jestem jak najbardziej otwarta na propozycje innych.

 

pozdrawiam:)  

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
rebecca 2012-04-21, 23:16:42

 

Ok, zaczynamy finiszować. Materiał jest imponujący ( jeszcze raz podkreślam, że Genny jest niesamowita! ), nawet nie przypuszczałam, że aż tyle tego naprodukujemyUsmieszek Proszę Cię, Jasmin, o jeszcze parę dni ( tak z 5 ), bo chciałabym zamieścić horoskopy Polityki, Tygodnika Powszechnego i Gościa Niedzielnego. Oczywiście, w tym samym czasie można już się przymierzać do redagowania całości. Jeśli nikt inny się nie zgłosi, to zredaguję całość. Czuję się odpowiedzialna za całe przedsięwzięcie, więc nie będę się wymigiwaćUsmieszek

 

Pytanie o formę: "wielogłos na temat" rozumiesz jako swoisty dialog między nami, tzn. czy komentarze pod horoskopami zamieścić imiennie ( po nicku ) jako komentarz właśnie czy też włączyć w spójną interpretacyjną całość?

Może ktoś jeszcze niech się wypowie w tym temacie...

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-04-22, 01:31:28

"Gazeta Wyborcza" - nic dodać, nic ująć. Przeczytałam artykuł wspomniany przez Genny "Wojna pokoleń przy użyciu cyngli" i wiele ciekawych rzeczy się  z niego dowiedziałam. Również astrologicznie, co już Genny potwierdziła w swojej interpretacji.

 

Zgadzam się, że Wenus w Byku może symbolizować Helenę Łuczywo, tym bardziej, że jej (Wenus) posadowienie w XII domu wskazuje na szarą eminencję, zarządzanie z ukrycia, z "tylnego fotela". Słońce ( naczelny, szefostwo ) też w XII, ale we władzy Wenus.

 

Mars w Raku w opozycji do Urana i Neptuna w Koziorożcu w domach II/VIII: to mi pasuje do traumy 68 roku, wspomnianej w artykule, a rozszerzając tę myśl - skupienie energii na wartościach związanych z własnymi korzeniami, w tym wypadku - tożsamością żydowską, opieka nad osobami pochodzenia żydowskiego, pewne przeczulenie na tym punkcie ( Mars w upadku). Też zabezpieczanie finansowe, gwarantowanie oparcia w strukturze ( Saturn w Koziorożcu).

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
Jasmin 2012-04-22, 09:48:08

Witam wszystkich,

 

cieszę się Rebecco, że podejmiesz się redakcji tekstu, to trudna robota, bo materiału mnóstwo. Formę redakcji pozostawiam Tobie, kolejność tekstu także, uważam że dobrze byłoby, aby w tekście były wyszczególnione loginy osób, które pracowały nad tekstem czyli tak jak piszesz wyżej: komentarze pod horoskopami zamieścić imiennie ( po nicku ) jako komentarz właśnie .

Czasowo nie ponaglam.

Uwaga praktyczna: nie umieszczaj proszę tekstu po zredagowaniu na Forum, tylko prześlij go do mnie na adres e-mailowy. I druga uwaga: tekst zostanie opublikowany w dziale VARIA a wszystkie medialne wątki na Forum zostaną usunięte, jednak dopiero po akceptacji końcowej treści tekstu, po poprawkach autorskich wszystkich autorów.

 

pozdrawiam niedzielnieUsmieszek

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
rebecca 2012-04-22, 21:10:23

Ok, no to wszystko ustalone! Dzięki za czas, bo teraz z bolącą ręką ( zdarzenie opisuję w wątku o Nowiu w Byku ) byłoby mi trudno się sprężyć. Ale dam radę, od jutra okłady z kapusty ( rewelacyjna na stłuczenia! ) i mam zamiar szybko wydobrzeć.

 

Też pomyślałam, żeby wysłać tekst Tobie na e-mail - tu zdecydowanie byłoby go za dużo!Usmieszek

 

Pozdrawiam! Usmieszek

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
lupka 2012-05-02, 14:42:04

Rebecca ja mam wreszcie trochę luzu i mogę się zobowiązać do zredagowania tego tekstu. Albo już zaczęłaś?

Tematów: 19
Odpowiedzi: 562
Dołączył/a: 2011-07-16
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-05-02, 16:22:09

Nie zaczęłam jeszcze. Jeśli masz ochotę, będę bardzo wdzięczna za podjęcie się tego zadania. Chciałam podczas redagowania dołączyć horoskopy "Polityki", "Gościa Niedzielnego"  i "Tygodnika Powszechnego" - jakoś brakuje mi ich tutaj, szczególnie "Polityki", bo mam ciekawy materiał.

Jeśli Jasmin nie będzie miała nic przeciwko temu, załączyłabym je na forum ( tak, jak było pierwotnie planowane, ale czas już minął ). Wtedy mogłabyś je dołączyć do całości.

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
Jasmin 2012-05-02, 16:45:13

Pewnie, że można załączyć. Życzę powrotu do zdrowia!

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
lupka 2012-05-02, 16:56:39

Rebecca to wklej te teksty i biorę się do roboty. I również życzę powrotu do zdrowia!Usmieszek

Tematów: 19
Odpowiedzi: 562
Dołączył/a: 2011-07-16
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-05-02, 20:10:50

Dzięki!Usmieszek Teksty będę wklejać sukcesywnie, ale nie później niż do soboty. Możesz już zacząć, Lupko. To tylko trzy interpretacje, można je umieścić na końcu artykułu.

 

Pozdrawiam!Buziaczek

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-05-02, 22:35:26

 

Miałam ochotę zinterpretować horoskop "Gościa Niedzielnego", ale dopiero po bliższym przyjrzeniu się widzę, ile tu perełek astrologicznych i ciekawych ekwiwalencji!

W drugim poście załączę pierwszą stronę 1.wydania i odniosę się do tych historycznych treści w kontekście horoskopu.

Zaznaczam, że godzina jest przypuszczalna, nigdzie nie natknęłam się na godzinę wydania, więc przyjęłam taką, jak dla wszystkich gazet. Myślę jednak, że jest ona adekwatna do tego, co można wyczytać z horoskopu.

 

Co zwraca uwagę? Silnie zaznaczony znak Panny: Asc oraz Słońce, Wenus i Mars po stronie XII domu - pismo w służbie duchowości, którego celem i przeznaczeniem ( Głowa Smoka tamże ) jest głoszenie słowa bożego, rozszerzanie wiary i umacnianie wartości religijnych ( Słońce i Wenus w sekstylu do Jowisza w Skorpionie II/III dom) oraz pogłębienie związków z tradycją rodzimą, z polskością i Śląskiem ( sekstyl do Plutona w Raku X dom).

Całość , czyli koniunkcja Słońce-Wenus + Jowisz + Pluton przy współudziale Urana w Rybach VI dom tworzy figurę Latawca. To dobry znak dla powodzenia w/w postulatów i celów czasopisma. Zwraca uwagę trygon wodny wchodzący w układ Latawca, który obok zaznaczonego XII domu, podkreśla znaczenie wiary, uczuć, duchowości.

Dodatkowe czynniki, które sprzyjają powodzeniu to Merkury w Wadze, silny bo w znaku powietrznym, bo w I domu, pełni tutaj rolę władcy horoskopu i dodatkowo X domu. Merkury w kon z wywyższonym Saturnem w Wadze IId. oraz w kwadraturze do Plutona w Raku wskazuje na przywiązanie do tradycyjnych struktur, utrwalanie i umacnianie katolickich wartości poprzez tworzenie więzi społecznych, a także poprzez bezpardonową propagandę, jako jedno z narzędzi utrwalania religii w narodzie.

Podłączony pod tę kwadraturę Saturn może wskazywać na problemy redaktorów naczelnych z władzami komunistycznymi, a wcześniej zawieszenie działalności czasopisma w wyniku wybuchu II wojny światowej. W sumie czasopismo było zawieszane trzy razy: 1939-1945 (wojna), 1952-1953 ( dwa miesiące, ale perturbacje, kolejne zmiany redaktorów, bojkot pisma przez część księży oraz zmiany wydawcy trwały do 1956 roku ) oraz w stanie wojennym.

W latach 1957-1959 zaczął wychodzić dodatek do "Gościa" pod nazwą "Niepokalana zwycięża" poświęcony ruchowi abstynenckiemu. Czyż nie jest to emanacja Wenus ( niepokalana ) i Marsa w Pannie? Czystość, purytanizm, abstynencja.

 

Wenus w upadku w Pannie, w dodatku spalona - intuicyjnie czułam jakiś problem z kobietą/kobietami/archetypem kobiety. Nie dopatrzyłam się jednak niczego w pobieżnej lekturze dwóch egzemplarzy "Gościa".

Aż tu nagle czytam w wikipedii: "W latach 2007–2008 Gość Niedzielny opublikował kilka artykułów komentujących sprawę Alicji Tysiąc. W roku 2009 sąd nakazał tygodnikowi przeproszenie kobiety i wypłacenie jej 30 tysięcy złotych tytułem zadośćuczynienia za wprowadzanie w błąd czytelników i stosowanie obraźliwych i napastliwych sformułowań w tychże tekstach. Ostatecznie doszło między Alicją Tysiąc a gazetą do porozumienia". Alicja Tysiąc, jako kobieta domagająca się wykonania aborcji w związku z groźbą utraty wzroku na skutek ciąży, zdecydowanie nie pasuje do wzorca "Niepokalanej". Najprawdopodobniej kwadratura Merkury-Pluton jest odpowiedzialna za brutalne sformułowanie wymierzone w kobietę oraz jej zwolenników, porównujące ją/ich do zbrodniarzy hitlerowskich.

 

Źródła:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Gość_Niedzielny

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-05-03, 00:01:55

Pismo powstało jako tygodnik Administracji Apostolskiej Śląska. Jego pierwszy siedmiostronicowy numer ukazał się z datą 9 września 1923, z artykułem wstępnym Augusta Hlonda. Moment jego wydawania został połączony z II Śląskim Zjazdem Katolickim.

Poniżej zacytuję niektóre wypowiedzi zawarte w tym numerze, które - moim zdaniem - doskonale nawiązują do sygnifikacji widocznych w horoskopie.

 

-"Ma ten zjazd być przede wszystkim jednomyślnym wypowiedzeniem się Śląska za swoją odbudową na zasadach wiary swych ojców. Weszliśmy z woli Opatrzności Boskiej na nowe drogi politycznego i narodowego życia, ale po głębokich wstrząśnieniach, które w społeczeństwie naszem niemałe wyrządziły spustoszenia. Na naszym drogim Śląsku, znanym niegdyś ze swych prawych ludzi (...)zanika(...) uczciwość, a szerzy się (...) wstrętne samolubstwo, pijaństwo, zmysłowość, waśń bratnia i groźne zdziczenie obyczajów" ( wszystkie cytaty - pisownia oryginalna ) - Pluton w Raku w kwadraturze do Saturna w Wadze - "głębokie spustoszenia i wstrząśnienia". Pluton, jako symbol podziemnych skarbów i bogactw, to również nawiązanie do Śląska jako krainy węgla i kopalń, co wyznaczało codzienny rytm pracy Ślązaków oraz stanowiło o ich tożsamości.

 

-wyliczanie wad narodowych  oraz w konsekwencji wzywanie do ich usuwania czyli porządkowania siebie to emanacja znaku Panny, w którym położony jest Asc i stellium: Słońce, Wenus, Mars.

 

-"Na to zło niema innej rady, jak powrót do Kościoła, który jest "filarem i utwierdzeniem prawdy" i do Boskiej nauki i do Boskiego prawa, które już tylokrotnie odrodziło świat i narody(...) Zatruta dusza ludu ożyje i wyzwoli się z pęt moralnej niemocy przez przyjęcie  odrzuconej prawdy i zaniedbanej łaski Chrystusowej" - walka ( Mars ) o duchowe ( XII dom ) odrodzenie i uzdrowienie ( Panna ) ludzi. Mars władcą VIII domu - "zatruta dusza ożyje", transformacja duszy.

 

-"Musi się Kościół posługiwać współpracą osób świeckich(...)Takie zaś zadania spełniają stowarzyszenia ściśle kościelne, ale i te organizacje(...), które pracują w związku z Kościołem(...)" - Księżyc w koniunkcji z Neptunem we Lwie w XI domu- domu stowarzyszeń i organizacji.

 

-"Stworzenie ŚLĄSKIEJ LIGI KATOLICKIEJ, któraby organizacjami swojemi objęła wszystkie parafja, skupiając w swych szeregach, bez względu na różnice klasowe i polityczne, najlepsze siły nasze w tym celu, aby bronić i popierać sprawę katolicką na całej linji, w życiu prywatnem i publicznem. Do ważniejszych zadań Zjazdu na tem polu będą należały także organizacja walki z pijaństwem i rozpustą, rozbudowanie Stowarzyszeń młodzieży katolickiej, rozwój Kongregacji Marjańskich itd." - dostrzec tu można zakrojoną na szeroką skalę wizję gruntownej odbudowy w duchu katolickim całego społeczeństwa, co pokazuje Latawiec, w którego skład wchodzą Jowisz, Pluton i Uran w znakach wodnych oraz Słońce i Wenus w Pannie w XII domu. Silny znak Panny, z Marsem, to walka o moralną odnowę, to również dobra organizacja i praktyczne rozwiązania, na co wskazuje powołanie konkretnych stowarzyszeń, umożliwiających osiągnięcie celu.

 

-"Będzie więc ten drugi Śląski Zjazd Katolicki nietylko demonstracją religijną, nietylko potężnym wyrazem naszej zdecydowanej woli i niezmąconej myśli katolickiej, ale będzie olbrzymim sejmem ludowym, obradującym ze swym Arcypasterzem i duchowieństwem nad zagadnieniami duszy śląskiej" - przykład bezkompromisowej propagandy, zdecydowania, "potężnej woli" panowania nad "duszą ludu śląskiego" to emanacja dziesiątodomowego Plutona w Raku, jako elementu figury Latawca ( który daje wyobrażenie o zakresie i skali tego przedsięwzięcia).

 

- poświęcenie ludu śląskiego Najświętszemu Sercu Jezusowemu ( podczas Zjazdu 09.09.1923r.) - Księżyc ( lud )  w koniunkcji z Neptunem we Lwie ( serce Jezusa ).

 

- o listach pasterskich - pochwała mowy, a szczególnie mowy biskupów i innych włodarzy Kościoła, przez których "Duch Św. do nas się odzywa". Biskupi to "książęta w świecie ducha i pracy", a ich listy pasterskie to "pełne ziarna prawdy", "ich duch sięga głęboko w  istotę każdej sprawy", "ogarniają dużo więcej wiedzą swoją" - Merkury ( mowa ) w kon z Saturnem w Wadze - hierarchia wartości, wywyższenie dostojników Kościoła ponad "zwykłych ludzi", w kwadraturze do Plutona w Raku X d. - znów propaganda w służbie celu, formowanie dusz, sprawowanie "rządu dusz".

 

-porównanie społeczeństwa do chorego organizmu ( w kilku akapitach ) i Bóg, który uzdrawia poprzez Kościół - to emanacja znaku Panny i Ryb oraz domów XII/VI

 

-rozważania na temat pokory w kontekście przytoczonej przypowieści Jezusa - to znów podkreślony znak Panny.

 

- na sam koniec - początek, czyli "wstępniak" A. Hlonda: "Gość Niedzielny" przychodzi jako przyjaciel ludu z otwartym słowem prawdy(...) Chce w mroki szare wnieść promień światła, orzeźwiający powiew Chrystusowego ducha" - Księżyc w kon z Neptunem we Lwie w XI domu( przyjaciel ludu, promień światła, powiew Chrystusowego ducha) we władzy Słońca w Pannie, a ono we władzy Merkurego w Wadze ( słowo prawdy ).

 

Źródła:

http://www.sbc.org.pl/dlibra/publication?id=1227&tab=3

http://pl.wikipedia.org/wiki/Gość_Niedzielny 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
genny19 2012-05-03, 00:12:43

Rebecca,nie wiem czy znalazłaś ,kiedy wydano pierwszy numer "Polityki"

1 stycznia był nów w znaku Koziorożca,2 podjęto decyzję. 

W 1957 roku wydano 43/44 numery (52-8 tygodni).

Nie wiem w jaki dzień wydawano pierwszy nuumer(ale chyba w sobotę). Z mioch obliczeń wychodzi 2 marzec 1957  lub tydzien pózniej.

Katalogi Bibloteki Narodowej.

Lata 1957-2006 mikrofilm R.1:nr 1-43/44 (1957),  

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-05-03, 00:26:58

Nie, nie znalazłam. Zamieszczę horoskop bez domów na moment decyzji KC PZPR. Mam natomiast datę przekształcenia "Polityki" w spółkę:

 

Polityka - nr 3 (2228) z dnia 2000-01-15; s. 70 – tekst J. Baczyńskiego

http://archiwum.polityka.pl/art/prawdziwa-historia-8222;polityki8221;,362943.html">http://archiwum.polityka.pl/art/prawdziwa-historia-8222;polityki8221;,362943.html

• 22 marca 1990 r. została uchwalona ustawa o likwidacji RSW, ustalająca zasady podziału koncernu.

 • 7 czerwca 1990 r. – zgodnie z postanowieniem tej ustawy – został zarejestrowany statut „Polityki” Spółdzielni Pracy, co dało podstawę do wniosku o przekazanie tytułu przez Komisję Likwidacyjną pracownikom tygodnika.

 • 11 stycznia 1991 r. Komisja Likwidacyjna zawarła ze Spółdzielnią umowę o przekazaniu jej „Polityki” zgodnie z planem zagospodarowania majątku RSW. Jak wynika z § 2 pkt. 1 umowy, do tego czasu wydawcą tygodnika było Wydawnictwo Współczesne RSW, a nie samodzielny podmiot „Wydawnictwo Polityka”.

• 12 lutego 1991 r. Spółdzielnia Pracy „Polityka” podpisała umowę z Wydawnictwem Współczesnym znajdującym się w likwidacji o odpłatne świadczenie usług wydawniczych i finansowo-organizacyjnych związanych z wydawaniem tygodnika „Polityka”.

 

Myślę, że data 07.06.1990 jest właściwa.

 

Dodatkowa informacja to zmiana szaty graficznej ( czyli wizerunku czasopisma) - 14.10.1995

 

Witamy w nowej "Polityce" Jerzy Baczyński, Polityka - nr 41 (nr 2006 / 1995-10-14) –

Magazyn ilustrowany od tego dnia/ Zmienił formułę wydawniczą i stał się kolorowym magazynem.

 

I jeszcze jedna info:

"Jednym z pamietnych wydarzeń w historii „Polityki" była publikacja przez nasz tygodnik pamiętników Adolfa Eichmanna w maju 1961 r. Byliśmy trzecim pismem na świecie, które dotarło do liczącego około tysiąca stron maszynopisu (tekst został wcześniej sprzedany „Sternowi", w listopadzie 1960 r. oraz tygodnikowi „Life" w styczniu 1961 r.). Publikacja wywołała ogromne zainteresowanie (nakład „Polityki" wzrósł wtedy dwukrotnie), zwłaszcza że przypadła w okresie procesu Eichmanna, który został uprowadzony z Argentyny do Izraela w 1960 r., a w następnym roku, po procesie - stracony" 

http://www.polityka.pl/kultura/ksiazki/270469,1,recenzja-ksiazki-stan-lauryssens-dziennik-nazisty-wyznania-eichmanna.read">(http://www.polityka.pl/kultura/ksiazki/270469,1,recenzja-ksiazki-stan-lauryssens-dziennik-nazisty-wyznania-eichmanna.read)

 

Na podstawie tych dat można by spróbować ustalić godzinę podjęcia decyzji przez KC PZPR.

 

Gdybyś miała jakieś sugestie, Genny, to pisz! Ja nie jestem najlepsza w rektyfikacji...

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-05-03, 00:30:39

Genny, zrobię jutro horoskop na ustaloną przez Ciebie datę wydania pierwszego numeru. Zobaczę, jak to wygląda, może jakieś wnioski się nasuną.

Dzięki za pomoc, dobrze, że jeszcze nie napisałam interpretacji, bo może ona przybrać inny kierunek!Usmieszek

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-05-03, 00:38:06

14 czerwca, a Słońce w Koziorożcu?

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
genny19 2012-05-03, 00:51:46

Szukałam wczesniej "Rzeczypospolitej " i nic nie znalazłam a dziś z tego samego żródła Bibloteki Narodowej  znalazłam ,że pierwszy numer  II wznowienia  wydano 14 czerwca 1982 roku

Dziękuję,że zauważyłaś. Mam tranzyt Saturna przez Słońce.Usmieszek

 

 

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
genny19 2012-05-03, 10:26:33

Rebecco ,ze względu na dzisiejszy wyjazd do Niemiec,nie mam czasu na reaktyfikację horoskopu ""Polityki."" 

Ten nó przed podjęciem decyzji o powołaniu pisma 1-1-1957 miał chyba duże znaczenie.

 

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-05-03, 14:28:40

Nie ma sprawy. I tak wiele mi pomogłaś. Dzięki za sugestię dot. nowiu, wczoraj nie mogłam zasnąć, zastanawiałam się nad tymUsmieszek Też uważam, że to ważne, aż dziw, że tego wcześniej nie zauważyłam!

 

Ciekawe, że wszystkie trzy mamy tranzyt Saturna przez Słońce: Ty, ja i Lupka, która będzie redagować całość.Usmieszek

 

Pozdrawiam i życzę miłej podróży!Buziaczek

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-05-03, 22:12:45

Tygodnik katolicki o tematyce społeczno-kulturalnej ukazuje się od 24.03.1945 r. Został założony przez kardynała Adama Stefana Sapiehę. Wieloletni redaktor naczelny tygodnika, Jerzy Turowicz, tak wspomina genezę pisma:

 

„Intencje moje i intencje bardzo niewielkiego zresztą grona ludzi, którzy tę inicjatywę podjęli bardzo wcześnie,bo pierwszy numer "Tygodnika" wyszedł z końcem marca 1945 r., natychmiast po wyzwoleniu Krakowa, nawet jeszcze przed końcem wojny, były takie, że w tej (...) sytuacji, kiedy w Polsce i władza i ustrój zostały w wyniku Jałty narzucone bez pytania, czy naród tego sobie życzy, w kraju katolickim w sensie jednorodności, jest miejsce i jest potrzeba na pismo katolickie dla inteligencji, które by wyrażało opinie katolików, które by kształtowało te opinie. Sądziliśmy, że nie bardzo to może być pismo polityczne, bo działa cenzura, bo ten system jest jednak ustrojem totalitarnym (...)W tej sytuacji na prawdziwie autentyczną i niezależną publicystykę polityczną nie było miejsca. Uważaliśmy, że poniekąd ważniejsze było kształtowanie światopoglądu ludzi, ich postaw” ( cytat za: Marcin Pera: "Tygodnik Powszechny": w poszukiwaniu mądrości" )

 

Marcin Pera, autor w/w eseju podsumowuje:

 

„Tygodnik Powszechny” powstał w zasadzie dla ratowania polskiej inteligencji, nie tylko katolickiej. Świadomość nieuchronnych i niekorzystnych zmian prowadzących do stworzenia państwa totalitarnego stanowiła jeden z podstawowych impulsów do założenia pisma, wokół którego gromadzili się potem najwybitniejsi intelektualiści. Było to możliwe dzięki przedstawicielom Kościoła z ks. kardynałem Adamem Sapiehą i ks. J. Piwowarczykiem na czele".

 

W zasadzie geneza pisma jest dobrze uwidoczniona w horoskopie:

 

- inicjatywa niewielkiego grona ludzi, tuż po wyzwoleniu: Asc, Słońce, Merkury w Baranie, czyli nowy początek. Tworzy się nowa jakość społeczno-polityczna, co daje impuls do powołania czasopisma. Inicjatywę podjęli ludzie Kościoła, wysoko postawieni ( kardynał A.S.Sapieha pochodził z rodu książęcego ) - Wywyższone Słońce w Baranie w XII domu. Redaktorzy naczelni również silnie związani z Kościołem - Jerzy Turowicz od najmłodszych lat działał w stowarzyszeniach katolickich, ks. Adam Boniecki ( ksiądz, zakonnik )

 

-pismo dla inteligencji, kształtujące świadomość i poglądy, ale nie jawnie walczące z systemem ( nie miałoby wtedy racji bytu ) - Władca ASC, Słońca i Merkurego - Mars w ost. stopniu Wodnika, a ten we władzy Urana w Bliźniętach ( dwa powietrzne znaki wskazujące na cel czasopisma: kształtowanie poglądów inteligencji). Drugim władcą Marsa w Wodniku jest Saturn przebywający w Raku w kon. z IC - ścisły związek z tradycją, korzeniami, wiarą katolicką, etosem przedwojennej inteligencji.

 

Kolejny cytat ze wspomnianego eseju podkreśla "prowokacyny charakter" Marsa w Wodniku we władzy Urana w Bliźniętach oraz  stabilizującego Saturna w Raku.

 

"Zawsze naszym założeniem było to, by prowokować do myślenia (...)” – napisał swego czasu ks. Adam Boniecki w pewnym liście (...) Przez lata i w zasadzie do niedawna, „Tygodnikiem” zarządzali ludzie pamiętający kwiat polskiej przedwojennej inteligencji, ludzie wywodzący się z niej i w zasadzie ją współtworzący. Bądź co bądź „Tygodnik” stanowił przedłużenie tamtego charakteru przedwojennej śmietanki towarzyskiej, grona wybitnych jednostek, które w królewskim mieście lubowały się w intelektualnych dyskusjach".

 

-"świadomość nieuchronnych i niekorzystnych zmian prowadzących do stworzenia państwa totalitarnego", którym należy się przeciwstawić, nie walką jednak, lecz słowem, które kształtuje światopogląd i utrwala etos inteligencji, związek z Kościołem i wiarą oraz korzeniami polskości - Księżyc w koniunkcji z Plutonem we Lwie. Pluton jest władcą VIII domu, wskazuje zarówno na odrodzenie państwa polskiego, jak i zagrożenie totalitaryzmem. Księżyc symbolizuje ludzi, czytelników, ale też główny produkt, czyli to, co jest celem czasopisma, co się sprzedaje innym. Księżyc jest we władzy Słońca w Baranie, więc antidotum na zagrożenie totalitarne jest nowe (Baran) czasopismo, na tyle silne siłą swych redaktorów i protektorów, że potrafi oprzeć się totalitarnej władzy i kształtować ludzi wg zasad katolickiej duchowości.

 

Opozycyjność tygodnika wyrażała się na wiele sposobów:

- nieopublikowanie oficjalnego nekrologu Józefa Stalina, co skutkowało zamknięciem „TP” na trzy lata

- podpisanie „Listu 34” przez J. Turowicza

- zaangażowanie redaktorów pisma w stworzenie Koła Poselskiego „Znak

- zaangażowanie w ruch "Solidarności" oraz w obrady Okrągłego Stołu.

 

Po 1989 r. pismo stanęło po stronie jednej opcji politycznej ( mimo deklarowanej u zarania apolityczności ) i poparło kandydaturę Tadeusza Mazowieckiego, co spowodowało falę krytyki. Kolejną porcję krytyki otrzymało ze strony części środowiska kościelnego za propagowanie tzw. katolicyzmu otwartego, nastawionego na dialog i porozumienie. Uwikłanie w politykę może symbolizować opozycja Neptuna do Słońca, natomiast zarzut zbytniej otwartości, czy wręcz liberalności to - moim zdaniem - brak akceptacji części środowiska dla niezależnej, autorskiej wizji redagowania czasopisma oraz nieuleganie naciskom, sugestiom i podszeptom, o czym świadczy mocno podkreślony znak Barana oraz jego władca Mars w "wolnościowym" Wodniku.

 

Co jeszcze  zwraca uwagę? Silna Wenus w Byku. To może wskazywać na silne związki z kulturą. Na łamach "Tygodnika Powszechnego" swoje utwory prezentowali: Stanisław Lem, Jan Józef Szczepański, Melchior Wańkowicz, Leopold Tyrmand, Zbigniew Herbert, Czesław Miłosz i inni. Kulturze tygodnik poświęcał wiele miejsca, również w pismach krytycznych, esejach, felietonach itp.

 

Wenus w Byku może również wskazywać na legendarną redaktorkę i stałą współpracowniczkę,  Józefę Hennelową,  której pismo na swych łamach pozwala krytykować ...samo siebie.

 

A na koniec symbol sabiański ilustrujący pozycję Marsa w 30 st. Wodnika:

 

Głęboko zakorzenione w przeszłości bardzo starej kultury duchowe bractwo, w którym wiele jednostkowych umysłów stapia się w promieniujące światło jednolitej świadomości, zostaje objawione temu, kto szczęśliwie przeszedł własną metamorfozę ( wg D. Rudhayara )

 

 

Źródła:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Tygodnik_Powszechny

http://www.tygodnik.com.pl/ludzie/turowicz/kalendarium/index.html

Marcin Pera: "Tygodnik Powszechny": w poszukiwaniu mądrości" 

 

 

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
acrux_79 2012-05-03, 23:40:47

Na początku aż nie chciało mi się wierzyć, że tak słaby Jowisz w tym kosmogramie. Wielu papieży, instytucje - mają Jowisza wyeksponowanego i ważnego. Więc czułem kompletne zaskoczenie.

 

Ale przegląd interpretacji dokonany przez Rebeccę powoli mnie przekonywał. Sposobało mi się przede wszystkim wzmocnienie interpretacji solidnym artykułem. Zdaje mi się, że "zastępcą" Jowisza jest pozycja Słońca w domu XII (słuszne zwrócenie uwagi na zakonników) w opozycji do Neptuna. Oprócz znaczenia politycznego znajdowałbym w tym treści egzystencjalnego przemijania, porządku i chaosu. 

Sam Merkury jest tutaj istotny i poprzez kwinkunks Jowisza w jego (Pannie) znaku prawdopodobnie czyni użytek informacyjny (Bliźnięta na III w.) w sprawach instytucjonalnych, kościelnych, także wiary (Strzelec na IX w.). Oczywiście ktoś może uznać koncepcję za "naciąganą", ja myślę, że to trop istotny.

 

Ogromnie ważny jest ten Saturn na dole horoskopu. Dla mnie jest to zawsze jakiś kontekst trudnego ukorzenienia, bytowania, początku. Być może ziemski świat jest tym zwróceniem uwagi (Koziorożec MC), ale Saturn w Raku wygląda niczym budowanie zamków na jakimś mule. W istocie zamkiem jest świat materialnym, a mułem jest podstawa ludzkiej egzystencji - każdy zamek (materia, cielesność, byt) kiedyś umrze, odejdzie.

 

Piszę te wzmianki o "nieobecnym" (teoretycznie) Jowiszu, parze Słońce-Neptun, oraz Saturnie, bo chciałem poszukać jakiejś duchowej troski, co jak co, ale w piśmie katolickim. Mam nadzieję, że dorzuciłem 3 grosze.

 

Pozdrawiam!

MUśmiech

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
starybosman 2012-05-04, 16:25:53

TP pojawił się w dacie przesilenia wiosennego ( Baran na ASC), zapowiadając uzyskanie przewagi na mrokami nocy, a to dzieki niezależności działania ( Ceres kwinkunks Słońce). Program był zgodny z przedwojennymi tezami Stowarzyszenia "Odrodzenie" ( Słońce w 12 d.).  Waga na DSC zapowiadała rozwój świadomości społecznej, drogą służby, w imię wyższych ideałów, z silną koncentracją na zagadnieniach etyki ( Westa w Wadze).

 

Kardynalny Rak na IC gromadził energię na umiejętności adaptacji w warunkach nowej otaczającej rzecywistości, zmierzając do zajęcia znaczącej pozycji społecznej ( Koziorożec na MC).  Księżyc ( 5 d.) dodawał sił jako duchowy przewodnik, z godnością i odwagą pokazując zasady społecznej sprawiedliwości ( Pallas 6 d.), dzieląc się wiedzą i mądrością współpracowników ( Pallas koniunkcja Jowisz ), przy podobieństwie poglądów ( Juno sekstyl Merkury)  duchowych ( Juno kwadrat Neptun) w odpowiedzialnym ( Juno koniunkcja Saturn) partnerstwie.

 

Wpływ na odbiorców odbywał się bez narzucania woli, bezinteresownie ( Ceres kwinkunks Słońce), ale z godnością wykluczającą przyjmowanie nacisków z zewnątrz, bez względu na wyznawane zasady. Był więc TP takim opiekunem nad czytelnikami ( Ceres 7 d.) w sposób solidny i konsekwentny ( Pallas w Pannie). Na łamach Tygodnika od początku widać było intelektualne podejście do problemów społecznych, ale zawsze w sposób inny niż pozostałe czasopisma ( Merkury 1 d)., przyciągając odbiorców posiadanymi wartościami duchowymi ( Wenus 1d). Mars informował, że TP będzie bronił tych, którzy są niewygodni dla władzy, z siłą energii szczególnych mocy ( 12 d), inspirując do wyboru strategii ( Mars w Wodniku), buntując się przeciwko temu, co narzucone siłą ( Mars w 12 d.)

 

Koncentrując się na zagadnieniach podstawowych, ostrożnie, z rozwagą, obiektywizmem, zespół redakcyjny dobierał sobie współpracowników do przekazywania wiedzy ( Saturn 3 d.). Jowisz ( 6 d.) predysponował Tygodnik do roli mistrza wskazującego uczniowi wzorzec postępowania, jednak bez nacisków, ale ze wskazaniem skutków ewentualnej odpowiedzialności, gdyby czytelnik zastosował reguły te w praktyce. I tak być musiało, wszak Neptun w 7 d. kładł nacisk na głęboki humanitaryzm oraz ideały z nim silnie związane. Ta twórcza wizja ( Pluton 5d.) była niezaprzeczalnym dorobkiem i wkładem społecznym.

 

TP nie należał nigdy do" jastrzębi prasowych", gdyż dążył do postępu, z wiarą w sens swojej pracy ( Westa półsekstyl Jowisz), mimo tworzonych przeszkód, i to ze wszystkich stron ( Ceres półkwadrat Jowisz ). Uran ( 2 d.) zapowiadał tylko, że sytuacja finansowa będzie różna, niekiedy wręcz opłakana, a gazeta pozostanie sama na placu boju, opuszczona przez wszystkich. Jednak Tygodnik nigdy nie opuścił swych czytelników, a przede wszystkim więzi z nimi ( W.Księżycowy w Raku), rozpościerając w sytuacjach trudnych skrzydła, pod którymi zawsze mogli czuć się bezpiecznie ( W.Ks. w 4 d.). W tym zakresie gazeta zawsze była bardzo odważna ( Ceres w Skorpionie, a Pallas w Pannie), pokazując, że w każdej sytuacji należy zachować godność i wierność głoszonym ideałom. 

 

  Już jesienią 1946 r. władze podjęły zdecydowane próby, by połączyć Tygodnik z komunistyczną grupą Piaseckiego, zwaną "Dziś i Jutro", zmierzając do rozbicia w ten sposób siły moralnej gazety. Takie naciski pojawiały się niemal co roku, a nawet były kontynuowane przez lata obecności na rynku prasowym.  Miał jednak Tygodnik wielkie błogosławieństwo w postaci wybitnych przywódców, by wymienić bojownika swojej sprawy, człowieka promiennej pobożności i silnej osobowości, kardynała Stefana Wyszyńskiego, o redaktorach naczelnych nie zapominając ( Turowicz, ks. Boniecki).  

 

 Podczas przełomu 1956 to właśnie gazeta zainicjowała wprowadzenie rozróżnienia między państwem a PZPR, by praktykujący obywatel mógł skutecznie włączyć sie w nawiązanie współpracy z państwem, bez konieczności przyjęcia ideologii partyjnej. Przedstawiciele związani z TP uzyskali poparcie Frontu Jedności Narodu ( był taki twór w dziejach) i weszli do Sejmu. Przez 20 lat prowadzili delikatną misję, obrzucani inwektywami przez wojujących katolików i partyjny beton. Mimo to zawsze publicznie opowiadali się za dialogiem, umiarkowaniem i pragmatyzmem. Kiedy w 1976 r.  poseł Stomma pozwolił sobie na protest przeciwko poprawce w Konstytucji ( szło o kierowniczą rolę PZPR), eksperyment się zakończył. Partia zaatakowała z wściekłością grupę Znak, ze wszystkimi zasadami sztuki, czyli dyskredytując przywódców i tworząc inna grupę nacisku, jak zawsze o tej samej nazwię. Kolejny raz astrologia pokazała, że działa.

Tematów: 36
Odpowiedzi: 661
Dołączył/a: 2010-04-27
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-05-04, 23:55:02

 

Dziękuję za Wasze komentarze. Jeszcze dodam - trochę uzupełniająco, a trochę podsumowująco - słaby, podwójnie wygnany ( przez znak i dom ) i retrogradujący Jowisz w kwinkunksie do Merkurego może wskazywać na podjęcie przez redaktorów roli służebnej wobec społeczeństwa. To nie jest Jowisz, który daje splendory, każe się szczycić zasługami, osiągnięciami czy stanowiskami, to raczej złożenie ofiary ze swojej pracy na rzecz dobra wspólnego.

 

Zobaczcie, Jowisz i Neptun, dwaj władcy XII domu ( zarówno w porządku naturalnym, jak i w tym horoskopie - jako współwładcy ) przebywają w służebnym domu VI, Jowisz w Pannie - praca, Neptun w Wadze - wspólnota, więzi społeczne.  Potężny XII dom ( a także VI ), obejmujący 3 znaki oraz zawierający dwie planety - Światło i jego władcę - świadczy o ogromnym potencjale duchowym założycieli i redaktorów. Jowisz, władca IX - światopogląd, współwładca XII - duchowość oraz wywyższony w IV - korzenie, pochodzenie, pokazuje światłych, natchnionych wizją i wysoko urodzonych ( mam na myśli potencjał duchowy, karmiczny ) przewodników, których zadaniem było/jest służyć społeczeństwu w trudnych czasach. Przeprowadzić ich przez "mrok" ( jak to ujął StaryBosman ), dając opiekę, wsparcie duchowe i broniąc wartości.

 

Symbol sabiański dla 22 stopnia Panny brzmi: Herb królewski ozdobiony drogocennymi kamieniami.

 

To mówi samo za siebie.

 

Być może robota została wykonana. Stąd "Tygodnik Powszechny" wyraźnie stracił na znaczeniu. Może "słaby" Jowisz oraz Saturn w detrymencie tak się przejawiły: TP był światłem w czasach socjalizmu, jednoczył ludzi, był mądrą, konsekwentną opozycją, ale wraz z nadejściem nowych czasów i zmienionej definicji inteligencji  ("Stąd też kształt polskiej inteligencji jest dość niejednoznaczny, a na pewno zgoła odmienny od tego, który był adresatem „Tygodnika Powszechnego” kilkadziesiąt lat temu" - M. Pera-"Tygodnik..."), utracił wpływy i znaczenie. Choć nadal jest wydawany i czytany, jego dawna rola się skończyła. Swoje zrobił Uran w II domu: w 2009 r. w związku z kryzysem finansowym i spadkiem dochodów z reklam, tygodnik stanął przed groźbą upadku, a ks. A. Boniecki zaapelował o pomoc do czytelników ( za wikipedią ).

 

Swoją drogą, warto porównać horoskop TP z horoskopem Gościa Niedzielnego. "Gość" ma Latawca, a Saturn jest wywyższony. I choć intelektualnie i duchowo nijak się ma do TP, egzystuje bardzo dobrze ( I miejsce w sprzedaży wśród tygodników ).

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
acrux_79 2012-05-05, 16:10:09

Wasza wspólna uwaga dotycząca położenia Jowisza w domu VI jest bardzo cenna i dopełnia dyskusję. Ano, najciemniej pod latarnią, a ja nie nadmieniłem, że dom VI to nie tylko dom chorób, pracy, oraz higieny, ale zwłaszcza służenia.

 

"Mistrz wskazujący wzorzec postępowania" - to jest ciekawa metafora dotycząca położenia Jowisza we wspomnianym miejscu. 

Zastanawia mnie również użycie planetoid przez Staregobosmana, ale to słuszny trop. Przyznaję, że do dziś na Juno i Pallas z rzadka zwracam uwagę. I to może... błąd? Aczkolwiek w oczy aż kłuje Lilith na DESC. Co to może oznaczać?

 

Rebecca napisała o "Jowiszu dającym splendory", który tutaj się w tymże splendorze nie realizuje. W opozycji do tychże stoi "rola służebna". To interesująca perspektywa. Od razu mi przyszło do głowy, że cechy merkurialne możemy podzielić na te nieco lżejsze (Bliźnięta, dom III, żywioł powietrza, edukacja, kontakt) i nieco cięższe (Panna, dom VI, żywioł ziemi, roztropność, kultywacja i troska). Zaś Jowisz kieruje de facto na salony (Strzelec, dom IX, żywioł ognia, uznanie i nauka, poszerzanie i mentorstwo), albo na tereny nieodkryte (Ryby, dom XII, żywioł wody, lęki i przemijanie, chaotyczność i poszukiwanie).

W rzeczy samej poniżenie (w klasycznej astrologii wygnanie po prostu) Jowisza daje ciekawe owoce w postaci atrybutów jowiszowych wprzęgniętych w posłuszeństwo i obowiązek Panny.

 

Wiem, że równanie znak = dom bywa przez niektórych nieakceptowane, ale tu się raczej dobrze nakłada.

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
rebecca 2012-05-05, 22:42:48

Geneza „Polityki” (1)

 

01.01.1957 r. o godz. 03.12 ( obliczonym na Warszawę ), wraz z początkiem Nowego Roku, miał miejsce Nów w znaku Koziorożca. Władca Nowiu, Mars położony w Baranie w V domu stymulował swoją energią do inicjatyw wykreowania jakiegoś dzieła. Można rzec, że energia ukierunkowana została na „spłodzenie dziecka”. Co ciekawe, Mars jest w koniunkcji z Ceres, władczynią MC i Plutona w pierwszym stopniu Panny ( drugiego władcy Nowiu ) położonego w koniunkcji z MC. Ceres roztacza opiekę, aby pierwotna energia Marsa znalazła wyraz nie tylko w powołaniu do życia czegoś nowego, ale też użytecznego (Panna), co służy zbiorowym celom (X dom). Mars tworzy również kwadraturę do Świateł w Koziorożcu ( II dom ) oraz trygon do Saturna – władcy Świateł i do Wenus w Strzelcu. To „nowe” w jakiś sposób jest na bakier z dotychczasowym porządkiem i ustaloną skalą wartości, ale dzięki stabilizującemu trygonowi Saturna ma szanse nie tylko zaistnieć, ale też przetrwać, ukonstytuować się i zakorzenić w nowej/starej rzeczywistości. Merkury – władca MC oraz VIII domu jest położony w domu III – komunikacji, pisarzy, dziennikarzy.

 

Takie sobie „Polityka” wybrała warunki, aby zaistnieć na scenie dziennikarstwa polskiego.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-05-05, 22:45:51

Geneza „Polityki” (2)

 

02.01.1957r. Sekretariat Komitetu Centralnego PZPR podjął decyzję o utworzeniu tygodnika społeczno-politycznego. Wraz z dziennikiem „Trybuna Ludu” „Polityka” stanowiła oficjalny organ PZPR. W odróżnieniu jednak od "Trybuny" na łamach "Polityki" dopuszczano (oczywiście w ramach obowiązującej cenzury) opinie nie do końca zgadzające się z linią partii (za wikipedią).

 

W horoskopie na dzień podjęcia decyzji widać, że Merkury właśnie wszedł w retrogradację, a Księżyc utworzył koniunkcję z Merkurym ( władcą X domu posadowionym w III domu w horoskopie Nowiu ).

Trzy planety w Koziorożcu, Mars w Baranie, Jowisz w Wadze – podkreślone znaki kardynalne, co daje duży impet do działania, choć w różnych, zaznaczonych przez znaki, sferach. Jest pomiędzy nimi naturalny „konflikt interesów”, ścieranie i walka. Może to rysować sytuacje konfliktowe, pełne spięć, zadrażnień i kryzysów.

 

„Polityka” to pismo instytucja, stworzone przez partię i na użytek partii, miało realizować cele władzy. Księżyc, symbolizujący ludzi, czytelników, jest na wygnaniu, co już wskazuje na dużą nieufność, niezadowolenie, a w warunkach realnego socjalizmu – dystans wobec władzy.

 

Dlaczego „Polityka” mimo to stała się poczytnym pismem, które zyskało zaufanie czytelników i odniosło sukces? O tym „mówi” horoskop 1. numeru czasopisma ( w następnym poście ).

 

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-05-05, 22:56:07

Pierwsze wydanie "Polityki" (3)

 

Pierwszy numer „Polityki” ukazał się z datą 27 lutego – 5 marca w 1957 roku.

http://media2.pl/media/20816-50-lat-Polityki.html">http://media2.pl/media/20816-50-lat-Polityki.html

 

 

Horoskop na dzień 27.02.1957 godz. 06.00 pokazuje Merkurego idealnie na Asc w Wodniku w koniunkcji z Wenus! I to by wyjaśniało, dlaczego pismo tak długo trwa i tak dobrze prosperuje. W Wodniku również Księżyc, po stronie XII domu. Synchroniczność z horoskopem na moment decyzji KC PZPR przejawia się w pozycji Saturna na MC, który „zastępuje” trzy planety w Koziorożcu z poprzedniego horoskopu.

 

Oba horoskopy należy – moim zdaniem – traktować równorzędnie, gdyż sygnifikatory w nich zawarte splotły się w jedną całość i mają odzwierciedlenie w faktach, o czym poniżej.

 

Na uwadze trzeba też mieć dwie zasadnicze zmiany, które „Polityka” przeszła w swojej historii:

- wydzielenie z koncernu RSW Prasa–Książka–Ruch - 07.06.1990 ( zarejestrowanie statutu „Polityki” Spółdzielni Pracy )

- zmiana formuły wydawniczej – „Polityka” stała się kolorowym magazynem - 14.10.1995

 

Punktem zwrotnym czasopisma stało się opublikowanie na jego łamach pamiętników Adolfa Eichmanna, zbrodniarza wojennego, co zbiegło się z jego procesem i egzekucją. „Polityka” odniosła dzięki temu wielki, również światowy, sukces:

 

„Jednym z pamiętnych wydarzeń w historii „Polityki" była publikacja przez nasz tygodnik pamiętników Adolfa Eichmanna w maju 1961 r. Byliśmy trzecim pismem na świecie, które dotarło do liczącego około tysiąca stron maszynopisu (tekst został wcześniej sprzedany „Sternowi", w listopadzie 1960 r. oraz tygodnikowi „Life" w styczniu 1961 r.). Publikacja wywołała ogromne zainteresowanie (nakład „Polityki" wzrósł wtedy dwukrotnie)”.

 

http://www.polityka.pl/kultura/ksiazki/270469,1,recenzja-ksiazki-stan-lauryssens-dziennik-nazisty-wyznania-eichmanna.read">http://www.polityka.pl/kultura/ksiazki/270469,1,recenzja-ksiazki-stan-lauryssens-dziennik-nazisty-wyznania-eichmanna.read

 

Był to również sukces Daniela Passenta, który dzięki swoim osobistym kontaktom wszedł w posiadanie tych pamiętników.

 

Historię czasopisma „okraszam” wspomnieniami Daniela Passenta, wieloletniego redaktora i felietonisty tygodnika, które opisał w swojej  książce pt. „Passa”:

 

„Polityka” rozwijała się poprzez kryzysy, od konfliktu do konfliktu. Najpierw, w latach 50. była to nieufność ze strony środowiska i czytelników. Uważano nas za(…) pismo drętwe, mentorskie, usiłujące „ustawić(…) całą prasę”, cieszące się specjalnymi względami władzy. Po kilku latach, aż do czasów „Solidarności” i stanu wojennego, czytelników mieliśmy za sobą, a kryzysy były w kontaktach z władzą” - w pierwszym horoskopie - Księżyc, oznaczający czytelników, w Koziorożcu na wygnaniu, w drugim - w społecznościowym, "braterskim" Wodniku.

 

„Marzec 1968 nie był jedynym kryzysem w dziejach "Polityki". Stosunkowo niezależna, nieortodoksyjna linia redakcji wywoływała co pewien czas kryzysy w stosunkach z władzą ( bo nie w stosunkach z czytelnikami ). A to Rakowskiego zdjęli, a to towarzysze na plenum KW pomstowali na nasz tygodnik, a to nadchodziły krytyczne listy i rezolucje od „górników”. W różnych okresach "Polityka" była oskarżana o dogmatyzm, rewizjonizm, technokratyzm, kosmopolityzm i inne izmy”.

 

„Polityka” stała się ważną instytucją w Polsce i najważniejszą w moim życiu. Pismo zaczynało, ciesząc się zaufaniem kilku towarzyszy, otoczone nieufnością czytelników. Wystarczyło dziesięć lat, żeby zdobyło zaufanie setek tysięcy czytelników i wzbudzało stałą nieufność władz. Najważniejsze cechy Polityki – pragmatyzm, reformizm, technokratyzm, rzeczowość, otwarcie na świat, wykorzystanie do maksimum granic wolności słowa, kunktatorstwo, mały realizm – wszystko to, choć kalekie i połowiczne, poprzedziło wydarzenia 1980 r".

 

Już samo wymienianie cech „Polityki” idealnie pokazuje emanacje znaku Koziorożca, „wymieszane” z cechami Wodnika ( otwartość na świat, wykorzystanie do maksimum granic wolności słowa, reformizm, kosmopolityzm ).

 

Kolejna walka starego z nowym symbolizowanego przez znaki Koziorożec/Wodnik to:

 

„Kiedy przyszedłem do Polityki w 1958, było jeszcze trochę „starych towarzyszy”. Pamiętam, że uderzyła mnie wysoka przeciętna wieku tych ludzi(…) Pewna ich część nie była dziennikarzami, tylko działaczami partyjnymi(...) Po naszych poprzednikach w redakcji(…) byliśmy rewolucją pokoleniową. Obowiązywała zasada „jeden za wszystkich, wszyscy za jednego”. Za wszystkie nasze ekscesy odpowiadał Rakowski”.

 

Słońce w Koziorożcu symbolizuje władze czasopisma (nominalnym właścicielem była partia, ale faktycznym redaktor naczelny ). I tu też widać przejawy energii Koziorożca w ambicjach  jej redaktora naczelnego, Mieczysława F. Rakowskiego.

 

„Mietek był ambitny i wiedziałem, że zależy mu na tym, żeby piąć się w górę. Przywiązywał dużą wagę do godności, jakie powierzały mu władze(…) chciał się piąć w górę i jednocześnie zachować swoją odrębność, być redaktorem pisma jak na ówczesne czasy krytycznego. Poruszał się wąska ścieżką pomiędzy zaufaniem czytelników a zaufaniem władz. Przez cały czas partia była obecna w życiu redakcji, czuwała, a Rakowski awansował. Partia kierowała, cenzura pilnowała, a Biuro Prasy KC dawało wytyczne i sporządzało okresowe oceny. Pewien zakres samodzielności jednak był”.

 

„W „Polityce” jedynym politykiem był Rakowski i nikt nie miał prawa politykować „na mieście”. Dopóki ktoś pracował w redakcji, nie wiązał się z opozycją”.

 

Silny znak Koziorożca w horoskopie decyzji KC ( w kwadraturze do Marsa w Baranie ) oraz Saturn na MC w horoskopie pierwszego wydania to również kłopoty z cenzurą:

 

Cenzura była jak ciasny kołnierzyk, uciskała w szyję, trzymała za kark, utrudniała oddychanie. Ale nauczyliśmy się z nią żyć(…) Czytelnicy wiedzieli, w jakim świecie żyją, umieli czytać to, co piszemy, docenić to, czego nie pisaliśmy. Wystarczyło w pewnych sprawach milczeć, różnić się od głównego nurtu propagandy, żeby czytelnicy to docenili”.

 

„Niszczyła, ale i na swój sposób pomagała. Niektóre tematy, opinie, myśli, słowa, byłyby przy cenzurze nie do pomyślenia. W tym sensie cenzura była niszcząca. Ale z drugiej strony nauczyłem się pisać między wierszami, robić perskie oko do czytelników. Bardzo rozwinął się aluzyjny system pisania, powstał język porozumienia z publicznością”.

 

„Z różnych sprawozdań wynika, że „Polityka” i „Tygodnik Powszechny” miały najwięcej ingerencji”.

„Jakiś margines swobody wywalczyliśmy sobie. Gdybyśmy zawsze przegrywali, to Polityka nie cieszyłaby się taką popularnością i uznaniem”.

 

Walka o niezależność, o każde słowo, o „poluzowanie ciasnego kołnierzyka” cenzury, ale jednocześnie tkwienie wewnątrz systemu, niesprzeciwianie się mu, nieoponowanie, to też przejaw kwadratury Mars w Baranie - Słońce w Koziorożcu. To wieczne spięcia, ale bez możliwości wyjścia, bez uwolnienia z „pułapki”:

 

„Krytyka od wewnątrz to było nieustanne balansowanie pomiędzy prawdą a kłamstwem. Ten dylemat miał chyba każdy z nas – przede wszystkim Rakowski – do jakiego stopnia być częścią systemu, członkiem partii, a na ile być w zgodzie z sumieniem? Wszyscy byli rozdarci, zdeklarowanych przeciwników systemu w redakcji nie było”.

 

„Jak zwykle w przypadku naszego pisma siedzieliśmy okrakiem na barykadzie, wyczynialiśmy rozmaite łamańce, aby znaleźć trzecią drogę, zachować pozory socjalizmu i coraz bardziej go rewidować, ale nie udało się”.

 

„Do 1989 widoczna była różnica pomiędzy pierwszą a ostatnią stroną Polityki. Czytelnicy się przyzwyczaili, że pismo na pierwszych stronach spłaca daninę władzy, systemowi, a na ostatnich stronach z tego kpi. Nawet towarzysze z KC na różnych naradach to wytykali(…) Po 1980 felietony przejęły rolę artykułów wiodących. Przestały być figlarne, lekkie, a stały się publicystyką polityczną”.

 

Dwa poważne kryzysy, jakie przeszła „Polityka” to: Marzec’68 i grudzień’81.

 

O tym pierwszym Passent pisze:

 

„Do Rakowskiego już docierały naciski, żeby się pozbył towarzyszy pochodzenia żydowskiego(…)Mówiono, że jak nas zwolni, to wtedy "Polityka" będzie polską gazetą. Rakowski był człowiekiem bardzo przyzwoitym i na tym punkcie bardzo czułym, nikogo z tego paragrafu nie zwolnił”. 

 

Passent pisze, że bał się wtedy, ale czasopismo stanowiło dla niego rodzaj rodziny, czuł się tam dobrze, bezpiecznie, nie zdecydował się wtedy na wyjazd z kraju, jak wiele osób pochodzenia żydowskiego.

 

Kolejny kryzys był dotkliwszy w skutkach, wiązał się, oczywiście, z ruchem „Solidarność” i wprowadzeniem stanu wojennego. To wtedy nastąpił rozłam w „Polityce”, część dziennikarzy odeszła, skończyły się przyjaźnie i dobre czasy wspólnoty.

 

„Mietek był dość chłodny, rzeczowy, powiedział, że decyzję, co dalej z "Polityką", pozostawia nam. Stan wojenny pogłębił różnice zdań w zespole(…) Jedna trzecia redakcji odeszła”.

 

Jeśli chodzi o merytoryczną zawartość pisma, można dostrzec zarówno emanacje znaku Koziorożca, jak i Wodnika. Oprócz przytoczonych wyżej cytatów podaję kolejne, które są dobrą egzemplifikacją tych emanacji koziorożcowo – wodnikowych:

 

„Polityka” jak gdyby wbrew swojemu tytułowi, przez wiele lat odgrywała dużą rolę kulturotwórczą, wiele osób nas czytało dla innych niż polityka celów” – "kulturotwórcza rola" - Merkury na Asc w kon z Wenus w Wodniku ( 2. horoskop ), Wenus i Saturn w Strzelcu; Wenus w recepcji mutualnej z Jowiszem w Wadze ( 1. horoskop ).

 

„Na sukces pisma złożyły się stosunek do władzy, język rzetelność, poważne traktowanie czytelników i ogromna inwencja, pomysły, polemiki, dyskusje, otwarcie na świat, nowe rubryki, żarty” – najpierw Koziorożec, potem Wodnik.

 

„W 1959 ustanowiono nagrodę "Polityki" za książki w dziedzinie historii, która istnieje do   dziś. W jury same ekscelencje historyczne(...) Pamiętam genezę tej nagrody, która jest najstarszą i najważniejszą nagrodą historyczną w Polsce do dzisiaj(…)Chodziło o to, żeby odkłamać historie, nagradzać prace rzetelne i uczciwe, na tematy przemilczane, niekoniecznie popierane przez Wydział Nauki KC. Tu "Polityka" spełniła swoja rolę. Ta nagroda jest ewenementem i pilotuje ją od początku jeden człowiek – Marian Turski, już od ponad pięćdziesięciu lat”.

 

Oskarżenia o nadmierny liberalizm, kosmopolityzm( to chyba również, oprócz silnie zaznaczonego Wodnika,  przejaw Jowisza w Wadze w horoskopie decyzji KC):

 

„Rakowski i inni z redakcji od czasu do czasu wyjeżdżali za granicę i jako wzór mieliśmy magazyny zachodnie, m.in. „Der Spiegel”, co nam zresztą w partii miano za złe. W oficjalnej ocenie Biura KC zarzucono Rakowskiemu, że wzoruje się na Spieglu, a mnie, że piszę jak do „Le Monde” czy do innej burżuazyjnej gazety. Staraliśmy się balansować pomiędzy sztywnym pismem, którego nikt nie czyta, ale jest „po linii i na bazie”, a poczytnym magazynem”.

 

„Robiłem wywiady z ludźmi o wielkich nazwiskach, światowych, do których nawet dziennikarze zachodni mieli utrudniony dostęp. Rozmowy z rekinami kapitalizmu z trudem torowały sobie drogę przez cenzurę i KC”.

 

„Niektórzy redaktorzy to nie tylko dziennikarze – to intelektualiści, gruntownie wykształceni, z ogromną kulturą ( jak Michał Radgowski, Tadeusz Drewnowski ). Znakomity był dział kultury: Kałużyński, Konstanty Puzyna, Marta Fik, Sandauer, Słonimski – wielkie nazwiska”.

 

„Do "Polityki" pisali świetni ekonomiści i socjologowie. Najważniejszym adresatem pisma była inteligencja, ekonomiści, inżynierowie, dyrektorzy, pracownicy aparatu państwowego i partyjnego. Przyciągał ich rzeczowy język, unikanie sloganów, pragmatyczny ton, wierny (na ile to było możliwe) opis rzeczywistości” – tu znów przejaw Koziorożca.

 

„W 1970 "Polityka" sporządziła cały program państwowy dla Polaków, co należy zrobić, żeby  wyjść z dołka(…) "Polityka" miała swoją siłę” – znów Koziorożec (spójny program państwowy), z dodatkiem rozmachu Strzelca i wizjonerstwa Wodnika.

 

„To był dla nas ogromna satysfakcja, że pismo, które tworzymy, jest czytane, wyczekiwane, dyskutowane, ma setki tysięcy czytelników – od gabinetów władzy, po daleką prowincję, gdzie było oknem na świat”. 

 

 

Obecnie „Polityka” jest kierowana przez Jerzego Baczyńskiego, kolejnego silnego redaktora naczelnego, który mocno zaznaczył swoją osobowość w dziejach czasopisma, a przede wszystkim świetnego organizatora. To dzięki jego staraniom „Polityka” stała się Spółdzielnią Pracy, gładko przeszła przez transformację ustrojową i – mimo zarzutów niektórych prawicowców o bycie w przeszłości pismem propartyjnym, reżimowym, antysolidarnościowym – znalazła trwałe miejsce w świadomości czytelników.

„Polityka” nadal jest instytucją. Od 1992 roku  corocznie przyznaje nagrody dla wybitnych twórców kultury – „Paszporty Polityki”. Nagrody te przyznawane twórcom w sześciu kategoriach: literatura, film, teatr, muzyka poważna, plastyka i estrada oraz, od roku 2002 roku, nagroda specjalna kreator kultury, za wybitne osiągnięcia w krzewieniu kultury.

Organizuje również akcję „Zostańcie z nami” fundowania stypendiów dla młodych obiecujących naukowców, jak również przyznaje Nagrodę Historyczną Polityki. Wydaje również poradniki psychologiczne, książki, periodyki o tematyce historycznej i kulturalnej. Tygodnik korzysta ze wsparcia szerokiego zespołu autorów, w tym wielu osób z tytułami naukowymi i znanych intelektualistów, a także licznych korespondentów zagranicznych.

 

 

Źródła:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Polityka_(tygodnik)

http://www.polityka.pl/kultura/ksiazki/270469,1,recenzja-ksiazki-stan-lauryssens-dziennik-nazisty-wyznania-eichmanna.read">http://www.polityka.pl/kultura/ksiazki/270469,1,recenzja-ksiazki-stan-lauryssens-dziennik-nazisty-wyznania-eichmanna.read

http://media2.pl/media/20816-50-lat-Polityki.html">http://media2.pl/media/20816-50-lat-Polityki.html

http://archiwum.polityka.pl/art/prawdziwa-historia-8222;polityki8221;,362943.html">http://archiwum.polityka.pl/art/prawdziwa-historia-8222;polityki8221;,362943.html

http://www.polityka.pl/kraj/212323,1,zbrodniarz-na-lamach.read?backTo=http://www.polityka.pl/historia/1501389,1,polowanie-na-adolfa-eichmanna.read">http://www.polityka.pl/kraj/212323,1,zbrodniarz-na-lamach.read?backTo=http://www.polityka.pl/historia/1501389,1,polowanie-na-adolfa-eichmanna.read

Daniel Passent: "Passa", Wydawnictwo Czerwone i Czarne, Warszawa 2012.

 

 

 

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
genny19 2012-05-05, 23:20:27

Fajnie ze znalazłaś date powstania Polityki, Z tych czasopism co cieszą  popularnoscia ,kazdy ma Merkurego 1 lub na szczycie  2 domu  albo  w 12 domu.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-05-05, 23:35:06

Genny, na końcu chciałam umieścić podziękowania dla wszystkich za wkład pracyUsmieszek Ale już teraz bardzo Ci dziekuję za pomoc, szczególnie Twoją sugestię dot. nowiu oraz tę datę pierwszego wydania. Bez tego nie udałoby mi się dojść do takich wniosków - zresztą są one szczątkowe, bo za wszystko mówią cytaty!Usmieszek

 

To pierwsze wydanie "Polityki" idealnie dopełniło całość! Dzięki! Usmieszek 

Nie bez przyczyny tak długo zwlekałam z interpretacją. Intuicyjnie czułam, że czegoś mi brakuje...

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
acrux_79 2012-05-07, 17:56:30

Nie spodziewałem się aż tak potężnej roboty i pracy. Teraz kwestia jakiegoś zredagowania tego, oraz uczynienia z tego dobrego artykułu. Moim zdaniem taka praca nadaje się nawet (!) do obróbki [jako załącznik w pdf, albo jako osobny artykuł] i zarekomendowania do większej ilości osób. Np na Facebooku, albo innych źródłach. Ktoś powinien ten wkład docenić. Ja za "reklamowanie" wolę się nie brać, bo znowu poleci na mnie cień podejrzeń jak "ostatnio", ale chętnie bym napisał przy okazji odświeżania strony, że grupa ludzi się zebrała i stworzyła niemalże "leksykon astrologiczny mediów w Polsce".

 

Powiem szczerze, że "nie ogarnąłem" jeszcze do końca tego wszystkiego. Tego jest po prostu sporo i trzeba będzie jeszcze do tego powracać.

 

MUśmiech

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
rebecca 2012-05-07, 20:34:03

"Leksykon astrologiczny mediów w Polsce"! - fajnie brzmi! - Usmieszek Mnie się najbardziej podoba, że stworzyliśmy coś wspólnie. Jako rasowa Waga uwielbiam współpracować, brać udział  w twórczych projektach, pracach zespołowych ( nie znoszę tylko gier zespołowych z piłką Głosny smiech ).

Można by to wypuścić w eter, zwłaszcza, że jest dobry czas teraz, kiedy środowisko dziennikarskie zintegrowało się we wspólnym proteście przeciwko projektowi nowelizacji prawa prasowego ( są tam też "nasze" gazety! ). Co ciekawe, razem wystąpiły gazety, które na co dzień się nie cierpią.

 

http://wyborcza.pl/1,75478,11671235,Senat_zabija_prase.html

 

A artykuł całościowy redaguje Lupka, za co jestem jej bardzo wdzięcznaBuziaczek

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
Jasmin 2012-05-12, 09:50:31

Część tekstu jest już zamieszczona w VARIA. Autorom, redaktorce tekstu - Lupce oraz Maszowej za wykresy dziękuję bardzoUsmieszek.

Autorzy opublikowanej części proszeni są o dokonanie korekty autorskiej. Uwagi dłuższe na e-maila do mnie proszę skrobnąć, a jak nie ma uwag albo są krótkie to tutaj.

 

pozdrawiam przy sobocie:)

 

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
acrux_79 2012-05-16, 00:27:14

Mi się bardzo ta praca i podsumowanie ogólne spodobało. Całkowicie popieram i nie mam nic do dodania.

 

Teraz... po latach, będzie można zawsze z tego skorzystać, albo sobie przypomnieć. Przy okazji jakichś rewelacji, albo przemyśleń, związanych z tymi pismami.

 

M.Uśmiech

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
Jasmin 2012-05-16, 13:37:04

Jest już całość materiału w 11 artykułach. Jeszcze raz dziękuję za matkowanie i ojcowanie temu projektowi, zainicjowanemu przez Rebeccę.Usmieszek

Materiał o internecie stoi przed szansą na uzupełnienie, do czego zachęcam wszystkich i wtedy zamieszczę go w Varia jako 12.

 

Mam wątpliwości co do kasowania wątków na Forum, które dotyczyły Mediów. Tak dobrze się zaczęło, to może nie pozbawiajmy korzeni projektu. Niby tekst pokrywa się z Varia, ale... Ja skłaniałabym się chyba do zostawienia. Co myślicie?

 

pozdrawiam:)

 

Jasmin

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
lupka 2012-05-16, 14:09:29

Ja osobiście nie mam nic przeciwko pozostawieniu . Zważywszy, że temat jest interesujący i można rozwijać jakby kogoś naszło natchnienie. Ewentualnie aktualizować później tekst w Varia. Taka wizja może przerazić zwolenników porządków...Wszelkie cięcia mają w sobie charakter dokonany, porządkują i dają do zrozumienia, że coś jest ukończone i sfinalizowane, że można odetchnąć.  Że jest  wreszcie jak „należy”. Ale w tej kwestii jestem życiową bałaganiarą a na strychu czyli w głowie mam jeden wielki chaos, płynącą rzekę i co gorsza całkiem dobrze mi z tym. Bo ukończone i perfekcyjne...jest po prostu martwe. A na to mam(y) jeszcze chyba czas (przynajmniej robię sobie taką nadzieję;))(Mój tatko mawia, jak mówię, że chce mi się odpoczynku - czyli w jego języku „kiedy mi się nie chce”, że odpoczynek to będę miała „na górce w dziurce” - Saturn w Pannie.)

Pozdrawiam

Tematów: 19
Odpowiedzi: 562
Dołączył/a: 2011-07-16
Teksty w działach stałych
acrux_79 2012-05-16, 15:37:48

No, pewnie, że nie kasować.

 

Primo - nowe wątki forumowe i tak zepchną te "starsze" - tak się przeważnie dzieje.

Secundo - jest tam trochę elementów, które w podsumowaniach nie wystąpią. Również towarzyskich.

 

Poza tym teksty dublują się na tej samej witrynie, więc i to nie powinno przeszkadzać.

M.Uśmiech

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
starybosman 2012-05-16, 17:00:04

Sam pomysł przedstawienia mediów z punktu widzenia astrologii był strzałem w przysłowiową dziesiątkę. Tą drogą moje ukłony dla Rebecci. Odzew Forumowiczów przeszedł najśmielsze oczekiwania, a przyznać trzeba, że zrobiono bardzo dużo w dotarciu do żródeł faktograficznych. Nie istnieją żadne powody, racje, przesłanki, motywy, tytuły, aspekty, preteksty ( i co tam jeszcze ), by temat kasować. Wręcz przeciwnie, winien pozostać, także dlatego, iż stanowi kolejny kamyczek mówiący o tym, że jak Forumowicze " podłapią" temat, to nie szczędzą wysiłku, by dołożyć rzetelnie swoją cegiełkę. Nawet to, że pojawi się post polemiczny, jest niezwykle cenne, gdyż zmusza do poszukiwania prawdy. Ponadto, jest to materiał pouczający, budujący, szkoleniowy, przy jednoczesnym unikaniu wszelkiego moralizatorstwa. Zważyć należy, iż Forum jest otwarte w tym znaczeniu, że zawartośc może czytać każdy.  A ponadto - proszę mi pokazać taką stronę astrologiczną, gdzie takie informacje ( w całości ) zostały opublikowane jako wspólna pracy wielu osób. Jak nie patrzeć - promocja Sollunari. Zatem wniosek jest jeden - POZOSTAWIĆ.

Tematów: 36
Odpowiedzi: 661
Dołączył/a: 2010-04-27
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-05-17, 22:23:16

Podsumowanie "Mediów w Polsce" też bardzo mi się podoba i wyrażam pełne uznanie dla Lupki, a także wdzięczność, że mnie wyręczyła! Dobrze, że wziął się za to ktoś, kto patrzy nieco z boku, bo ma lepszy ogląd sprawy i - jak widać - Lupka zrobiła to po prostu świetnie! Dzięki serdeczne, droga Lupko! Buziaczek

Tym samym, jako pomysłodawczyni projektu, dziękuję wszystkim forumowiczom, którzy zaangażowali się czynnie w prace twórcze, pisali, komentowali, wyszukiwali itp.: Genny, Acruxowi, StaremuBosmanowi. No i Jasmin za cierpliwość i użyczenie łamów Sollunari dla tego projektu. Buziaczek

Ja sama wiele się nauczyłam, nie tylko astrologicznie, ale i poznawczo o mediach i bardzo się z tego cieszę. Można powiedzieć, że jestem dumna, że tak nam to fajnie zbiorowo wyszło i projekt ujrzał światło dzienne.

To chyba faktycznie pionierskie przedsięwzięcie, jeśli mowa o forach astrologicznych i warto to sobie odnotować gdzieś z tyłu głowy, a może i pochwalić się szerzej, czemu nie...

 

Co do wycinania postów, to mam mieszane uczucia; ja jestem z tych, co to lubią porządkować i odcinać się od przeszłości, zamykać stary rozdział i otwierać nowy, ale...przychylę się do głosów większości, zresztą, co ja mam tutaj do gadania...Usmieszek

 

Oby do następnego twórczego projektu, bo apetyt rośnie!... I chce się czegoś więcej, mocniej i ambitniej!...Oczko

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
lupka 2012-05-17, 22:51:30

Cieszę się, że „montaż” został przyjęty i mam nadzieję, że nikt nie poczuł się urażony wycinaniem. W każdym razie jestem otwarta na propozycje ulepszania, gdyby pojawiły się jednak jeszcze jakieś głosy. Rebecco udało Ci się ruszyć Forum do świetnego przedsięwzięcia- namówić do współpracy większą grupę osób i to przy tranzycie Saturna! To zostanie na długo w pamięci i na pewno bardziej scementowało tą WspólnotęUsmieszek!

 

Tematów: 19
Odpowiedzi: 562
Dołączył/a: 2011-07-16
Teksty w działach stałych
Jasmin 2012-05-19, 12:44:03

Ale Twojej redakcji też wiele zawdzięczamy. Poratowałaś koleżankę w potrzebie zdrowotnej dla wspólnego dobra Usmieszek. To bardzo budujące (przy Saturnie tam gdzie jest).

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
genny19 2012-07-05, 00:41:46

Dzisiejsza notatka w portalu natemat.pl

http://natemat.pl/21829,czytelnicy-ratuja-bluszcz-organizuja-zrzutke-na-facebooku-bo-po-smierci-wydawcy-pismo-wystawiono-na-sprzedaz">http://natemat.pl/21829,czytelnicy-ratuja-bluszcz-organizuja-zrzutke-na-facebooku-

bo-po-smierci-wydawcy-pismo-wystawiono-na-sprzedaz 

 

Bluszcz - ilustrowany tygodnik kobiecy wydawany w Warszawie w latach 1865-1918, 1921-1939 i 2008-2012.„Bluszcz", założony przez Michała Glücksberga, redagowany m.in. przez Marię Ilnicką, prezentował program emancypacji kobiet. Z tygodnikiem współpracowali m.in.: Maria Konopnicka, Eliza Orzeszkowa, Adam Asnyk, Zofia Rogoszówna, Maria Dąbrowska, Konstanty Ildefons Gałczyński, Maria Kuncewiczowa .

http://stacjakultura.pl/1,7,28008,Koniec_czasopisma_Bluszcz,artykul.html

http://forum.gazeta.pl/forum/w,14722,85402717,85402717,_Bluszcz_pismo_do_czytania.html

Pierwszy numer czasopisma ukazał się w styczniu 1865 roku. Niestety nie znalazłam dokładnef daty.

Wznowienie w powojennej Polsce nastąpiło 1 stycznia 2008 roku.Oto horoskop.

 

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
Jasmin 2012-07-05, 07:17:37

Dzięki Genny, chyba ktoś szukał tego Bluszczu? pozdrawiam:)

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
genny19 2012-07-05, 09:42:29

Horoskop jest dobrze wykreślony -Wznowienie w powojennej Polsce nastąpiło 1 pażdziernika 2008 a nie 1 stycznia jak napisałam wcześniej.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-07-06, 13:01:46
Rzucam swoje luźne uwagi, bo to, co Genny wyłowiła z sieci, jest bardzo interesujące. Astrologicznie nie jest to najlepszy moment na ukazanie się czasopisma: Słonce w upadku, Merkury w retrogradacji, Księżyc w jałowym biegu, na drodze spalonej i w anarecie, Mars w detrymencie, Wenus - władczyni 4 planet i całego horoskopu - w detrymencie, Jowisz w upadku. Silne planety pokoleniowe: Pluton w kon z IC, a Uran i Neptun poprzez wzajemną recepcję. Uran dodatkowo w opozycji z Saturnem. Czyli, czasopismo mając słabe "walory osobiste" (patrz: słabe położenie planet osobistych), jest jednocześnie poddane silnym wpływom dziejowym. Pluton na IC to jakby symboliczne odrodzenie pisma po latach niebytu, a następnie jego śmierć, która jest następstwem śmierci wydawcy.Tu trzeba mieć na uwadze długotrwałe tranzyty Urana w opozycji do Słońca, symbolizującego wydawcę, oraz Plutona w kwadraturze doń. Co ciekawe, czytelnicy podjęli rozpaczliwą i pełną determinacji walkę o utrzymanie gazety, dając na to własne fundusze, o czym świadczy Mars (walka) w kon z Księżycem (czytelnicy, produkt) w II domu (finanse). Dodatkowo, Mars jest władcą VIII domu, co jeszcze bardziej podkreśla aspekt śmierci. No i Wenus w Skorpionie przybiera radykalny kształt - czegoś ostatecznego, wieszczącego upadek i koniec. Pytanie: po co powstało to czasopismo? Po co odgrzebywano je z ruin? Czyżby nadmierne ambicje wydawcy przywrócenia dawnej tradycji, mrzonki o kulturalnym tygodniku dla kobiet? - Słońce w Wadze (wydawca) w kwadraturze z Jowiszem w Koziorożcu w IV domu (tradycja, korzenie) i półtorakwadraturze z Neptunem w V domu (mrzonki, iluzje zw.z hobby, z działalnością artystyczną). Saturn, władający Neptunem, posadowiony w Pannie w XII domu i w opozycji do Urana w Rybach w VI domu, rozlicza ze złudzeń: krach nastąpił, gdy Saturn koniunkcją tranzytował Merkurego, patrona czasopism i dziennikarstwa, a niedługo przejdzie przez Księżyc i Marsa - wtedy się okaże, co zostanie z inicjatywy czytelników. Dodatkowo, ingres Marsa w znak Wagi "dotknął" Asc - wtedy dowiedzieliśmy się o kłopotach czasopisma. Na koniec symbolika nazwy "Bluszcz": Bluszcz symbolizuje życie, wegetację, pogrzeb, zmartwychwstanie, nieśmiertelność, ambicję, wytrwałość, nieustępliwość, pasożytnictwo, niewdzięczność, bezradność, niepamięć, zapomnienie, żeńskość, delikatność, chwiejność, niesamodzielność, potrzebę opieki, szukanie oparcia w kimś (wg Słownika symboli Władysława Kopalińskiego). 1) Życie-wegetacja-pogrzeb-zmartwychwstanie: wszystko się zgadza! 2) Ambicja, wytrwałość, nieustępliwość: w kolejnych próbach reaktywacji i utrzymania się na rynku, w inicjatywie podjętej przez czytelników. 3) Niepamięć, zapomnienie: przez lata nikt o czasopismie nie miał pojęcia, a i w ostatnich latach było raczej niszowe. 4) Żeńskość, delikatność, chwiejność, niesamodzielność, potrzebę opieki, szukanie oparcia w kimś: a to najciekawsze!: czasopismo, które powstało w latach emancypacji kobiet i mające na sztandarach właśnie emancypację, przyjęło nazwę świadczącą o czymś przeciwnym! A może emancypacja kobiet stała się faktem i Bluszcz-bluszczowatość naturalnie odchodzi w przeszłość, w zbiorową niepamięć? Ciekawostka na koniec: na dziesięciu redaktorów naczelnych w dziejach czasopisma tylko dwóch to mężczyźni, z tego ostatni - Rafał Bryndal ( za Wikipedią).
Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-07-06, 13:07:09
Dlaczego mam taką czcionkę? Gdzieś się zgubił edytor tekstu - czy ktoś wie, na czym polega problem? Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam w letnie upały i jeszcze jeden obrazek załączam, bo mi się tak jakoś bluszczowato zrobiło...:-) ( Nie mam nawet emotikonów :-(
Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
Jasmin 2012-07-06, 13:11:13

Sprawdziłam, wszystko jest OK. To pewnie wynik wklejania tekstu do gotowego okienka. Wtedy trzeba w panelu sobie czcionkę ustawić.Usmieszek

 

Ale obrazki są i jakie ładne.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
rebecca 2012-07-06, 13:11:26

Próba Mozilli. Tu wszystko działa. Coś mam poprzestawiane w przeglądarkach, chyba.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-07-06, 13:14:11

Dzięki, Jasmin, za pomoc. To mój komputer szwankuje, niestety.

 

Słoneczne pozdrowienia! Usmieszek

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
genny19 2012-08-23, 11:03:50

„Moje przyjaciółki, ośmielam się tak zwrócić do Was, nasze miłe Czytelniczki, bo nasze pismo chce być dla Was przyjaciółką. „Przyjaciółka" wasza chce wiedzieć, jak wam się żyje, jak się chowają wasze dzieci, czy macie jakieś kłopoty wychowawcze, jak miewa się Staś, Franek i Antek, co porabia mała Krysia?" Takimi słowami wita się redaktor naczelna pierwszego numeru „Przyjaciółki", który trafił do rąk czytelniczek 21 marca 1948 roku. Swój wstępniak pełen ciepłych słów i rad dotyczących wychowywania dzieci, kończy słowami: „Postępujcie tak, jak Wam radzę, a przekonacie się, że dobrze poradziłam", można uznać za swoiste credo tego najdłużej istniejącego periodyku dla kobiet. 

W horoskopie silna Wenus w Byku w koniunkcji z węzłem wschodzącym i Ceres w 1 domu horoskopu to dobry znak dla pisma kobiecego.Jowisz w Strzelcu w 9 domu to edukacja i prawo.

 „Przyjaciółka" oprócz radzenia, zajmuje się także edukacją czytelniczek. Każdy numer kończy się reprodukcją jednego z arcydzieł malarstwa polskiego, a wewnątrz pisma można znaleźć wiersze, nowele i kurs szpitalnictwa, który przyucza do zawodu. 

 Jak zobaczyałam horoskop bardzo mnie zdziwił Neptun na DSC . Ale dobrze oddaje poczatkowy charakter gazety.

 „- Od początku istnienia pisma duży nacisk był położony na walkę z pijaństwem - mówi Wodniak. - Redaktorki organizowały akcje, spotkania i plebiscyty. Pomagały skrzywdzonym czytelniczkom i opisywały historie tych, które poradziły sobie z nałogiem. Co ciekawe, przez pierwsze lata istnienia tygodnika, mężczyźni istnieli w nim tylko w rolach szkodników i darmozjadów. "

 Ascendent w znaku Barana jego władcą jest retrogradujący Mars. 

- „Przyjaciółka" wyrosła z inspiracji ideologicznej władzy i było poniekąd kontynuacją popularnego przed wojną czasopisma ilustrowanego „Moja Przyjaciółka" - opowiada doktor Katarzyna Wodniak.Redagowana przez przedwojenne komunistki od pierwszego numeru miała mocno musztrujący charakter.Treści, które można było znaleźć w piśmie były raczej zachowawcze i purytańskie. „Przyjaciółka" radziła, wspierała i pomagała zorganizować życie w gospodarstwie wiejskim. "

III dom w znaku Bliżniąt z Uranem w tym domu to duża rola komunkacji z czytelniczkami.

"Jej siła opierała się na korespondencji z kobietami. Na listy odpowiadano zarówno w postaci rad, które drukowano w dziale „czytelnicy piszą, przyjaciółka odpowiada", ale także w felietonach i artykułach, które były sprofilowane pod czytelniczki - opowiada doktor Wodniak. "

"  Po 1989 roku „Przyjaciółka" straciła swoją tożsamość i zamieniła się w nie różniący się od zachodnich format - opowiada mi Katarzyna Wodniak. - Pismo od 1993 wydawane jest w całości za pieniądze szwajcarskie. Obecnie należy do dużej grupy wydawniczej Edipresse Polska. Po wykupieniu pisma przez zagranicznego inwestora „Przyjaciółka" przeszła gruntowne zmiany. Zrezygnowano z publicystyki społecznej na rzecz krótkich tekstów poradnikowych. Z poważnego pisma problemowego dotyczącego rodziny, małżeństwa i wychowywania dzieci, „Przyjaciółka" przekształciła się w ilustrowany magazyn o charakterze relaksacyjno- rozrywkowym. Zmieniła się też czytelniczka, z pruderyjnej pani domu, stała się młodą kobietą z ambicjami - dodaje. " Jowisz w 9 domu.

 

http://natemat.pl/28151,przyjaciolka-powierniczka-edukatorka-na-czym-polega-fenomen-">http://natemat.pl/28151,przyjaciolka-powierniczka-edukatorka-na-czym-polega-fenomen

 

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-08-23, 20:16:21

Zastanawia mnie tak słaby Merkury jak na gazetę, która funkcjonuje już tak długo, na dodatek w XII domu, czyli podwójnie wygnany. To już bardziej pasuje na pismo katolickie.

Co jeszcze? Jak na gazetę z tyloma poradami, spodziewałam się wzmocnionej Panny. Chyba, że rekompensatę stanowi Mars (władca Asc) i Saturn wchodzący do VI domu.

Silna Wenus pierwszodomowa, jak na pismo kobiece przystało, Księżyc też - we Lwie, w V domu i w stellum. Tu bardziej bym się spodziewała mody, znanych osobistości, na świeczniku ( choć w tamtych czasach pojęcie celebrytów nie istniało ). Może wskazuje to po prostu na dużą popularność pisma, jego silną rolę w kształtowaniu gustów czytelniczek? Aaa, i jeszcze: Księżyc władcą IV w V - sprawy domowe stają się hobby, są w centrum zainteresowania.

Jowisz bardzo silny - przez znak i dom - dydaktyzm.

 

Swoją drogą, ciekawe, że pismo ukazało się w niedzielę...Jak to możliwe?

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
genny19 2012-08-23, 21:26:56

W niedzielę palmową jeszcze. Wiadomo ,ludzie będą szli do kościoła to kupią gazetę.

 Nie przesadzałbym z tym osłabionym Merkurym w Rybach(Radiowa trójka i inne ). Tu Merkury znajduje się w domu rządzonym przez Urana a Uran w domu rządzonym przez Urana. Uran w Bliźniętach to silna pozycja . Mamy jeszcze recepcję Słońca z władcą ascendentu Marsem. Retrogradujący Mars znajduje się na szczycie 6 domu -codzienne zwyczaje i zmierza do 5 domu- hobby,zainteresowania ,dzieci .

 

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-08-23, 21:47:04

Może masz rację, ale dla mnie ten Merkury nie oddaje ducha gazety. Z Trójką to co innego; raz, że to radio, więc jakby trochę inne kryteria: muzyka, głos - tu Ryby mają dużo do powiedzenia. Dwa - już analizowaliśmy specyficzną aurę Trójki, taką neptuniczną, magiczną, zresztą tam w ogóle Ryby były wzmocnione.

 

Niedziela Palmowa- może zaplanowali mocne wejście. Bo później czasopismo ukazywało się w czwartki.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
genny19 2012-08-23, 22:30:31

 12 dom to nieznane siły i pragnienia. Ukazuje troski,cierpienia i ogranicznia,tajemnice,izolację.Takie było zadanie  pisma na początku. Emancypacja kobiet. Merkury w Rybach skupia głównie uwagę na samym sobie ,na swoich emocjach ,wrażeniach.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-08-23, 23:00:51

Tak, tę emancypację kobiet widać mocno w horoskopie. Z jednej strony silna pozycja Wenus, z drugiej Asc w Baranie, Mars w kon z Saturnem i Plutonem we Lwie. Recepcja Słońca i Marsa. Taka baba, co zawsze sobie radę daGłosny smiech "Walka i musztra" - to też pasuje! Usmieszek

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.