Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Forum jest nieaktywne, jednakże może stanowić żródło informacji astrologicznych. Miłej i pożytecznej lektury!


Forum > Prognozowanie

Skąd w nim tyle nienawiści i jadu?
gigi 2015-10-09, 12:03:15

Witam

 

Spotykaliśmy się było pięknie przez pół roku, później się zaczęło

 

W miedzyczasie wyszło to, że pali trawę (wiedziałam ze kiedys tam jaral, myslalam,ze teraz moze na imprezach te kilka razy w roku, a nie w domu kilka razy w miesiacu..)

 

Teraz ...to co się działo między nami istna wojna..itd.

Próbowalismy dojsc jakos do porozumienia(choc wydaje mi sie,ze on nie)

Podalam co oczekuje(liste wyczytalam czytajac tez co bolalo jakie konkretne zachowania)

m.in oczekujac zaprzestania palenia

 

na to sie nie zgodzil...argumentowal swoje,ze to jak picie piwa itd.. ze wtedy idac na impreze ze znajmymi jak nie zapali to moze isc do domu, ze jest dorosly itd

ja na to,ze mogl nie oklamywac od poczatku.. z czestotliwoscia palenia, mogl w maju nie obiecywac(klamiac) ze przestanie palic..ze bez tego moze zyc.

On mowi,ze moze niby zyc bez tego,ale jak bedzie mial ochote chce miec swiadomosc,ze moze palic..

 

ja swoje,on swoje. Mielismy sie z tym "przespac". Wiedzialam po jego argumentach,ze nie odpuszcze, glownie ze wzgledu na to klamstwo...brak jakiejkolwiek checi do pokazania,ze jest zaangazowany w ten zwiazek..pokazania nawet "pol roku nie zajaram"...

wczoraj przyszedl porozmawiac, powiedzial,ze mam problem z tym,ze ta trawa wiecej w mej glowie siedzi, jak w jego..itd..

ale co przy tym jeszcze mowil,to ... nie rozumiem... jak mozna komus zarzucac tyle zlego, robic go winnym rozpadu zwiazku...

czy on naprawde to co wczoraj mowil,tak mysli???

 

teraz widze,jakim jest czlowiekiem naprawde...ukazal sie ten obraz zla. w Nocy nie moglam spac, nie przez to,ze sie rozstajemy(bo ok,ludzie sie nie dogaduja, sa rozni,sie rozstaja),ale przez obwinianie mnie i mydlenie mnie..

 

 teraz tak mysle,ze on chyba zawsze tak robi,bo z kobieta jedna 4 lata byl(2 razy sie rozstawali w miedzyczasie) to tez ja obwinial przy mnie...

 

 

czy to taki typ czlowieka?

co nim tak kieruje? Jak ktos pokazuje prawde o nim? (powiedzialam,ze jest wplywowy skoro na imprezie mowi,ze moze isc do domu gdy inni zajaraja on nie)

 

i uczucia jego do mnie kiedy sie totalnie wypalily(sierpien/wrzesien)?

 

chce tylko go teraz uswiadomic  ile tym bolu sprawil.. nieuczciwym przerzucaniem winy na mnie..i ze widze teraz jaki jest. Bol tez przez klamstwa itd..

 

Tematów: 30
Odpowiedzi: 53
Dołączył/a: 2015-06-24
Odpowiedzi
genny19 2015-10-09, 13:03:51

Gigi,istnienie takie pojęcie jak współuzależnienie od alkoholu ,narkotyków itp. Poczytaj sobie o tym.

Nie masz wpływu na to by kierować  życiem drugiej osoby masz tylko wpływ na swoje życie.

 

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
gigi 2015-10-09, 13:23:51

tak, czytałam

zastanawiam sie dlaczego przyciagam "klamcow"

dzięki

Tematów: 30
Odpowiedzi: 53
Dołączył/a: 2015-06-24
ewa007 2015-10-09, 14:05:36

Hej, nie przyglądałam się dokladniej h. porównawczemu, ale od razu rzuca się w oczy kwadratura jego Neptuna z Twoim Merkurym - czesto widzę ten aspekt w parach, które mydlą sobie oczy (a dokładniej, osoba z Neptunem mydli oczy osobie z Merkurym). Poza tym jego Neptun jest w I domu i zapewne okaże sie, że tworzy kwadrature z jego Słońcem, a to aspekt dający brak charakteru, fałszywość i podatność na nałogi. Zobacz też w jego natalnym na Plutona - jest w koniunkcji z MC i być moze tworzy Wielki Krzyz z Marsem, Jowiszem i Księzycem. Opozycja Marsa do Plutona to niefajny aspekt, forsowanie na siłe swojej woli, żądza rozkoszy za wszelką cene. Stąd może być trudno odsunąć chłopaka od uzywekNiepocieszony

Tematów: 21
Odpowiedzi: 258
Dołączył/a: 2014-10-07
gigi 2015-10-09, 14:34:40

dzieki wielkie za odpowiedz.

jak (placac) astrologom dalam analize, to mowili w sumie,ze on nie "wyglada" na pernamentnego nalogowca. To ich wrecz dziwilo..

a o co chodzi dokladniej z rzadza rozkoszy za wszelka cene?

Tematów: 30
Odpowiedzi: 53
Dołączył/a: 2015-06-24
ewa007 2015-10-09, 18:04:38

Gigi, absolutnie nie napisałam, że chlopak jest permanentnym nałogowcem:) Trzeba by obejrzeć dokladnie cały jego horoskop, żeby to ocenić. Podałam tylko pare aspektów, z których może wynikać jego zachowanie. Sprawdzilam te kwadratury/opozycje - nie są one scisłe, poza tym separacyjne, także nie muszą jakoś mocno działac. A rozkosz za wszelką cenę - to gdy człowiek robi to, co chce, co sprawia mu przyjemność, nie oglądając się na innych:))) Takie bezwzględne forsowanie własnej woli. 

Tematów: 21
Odpowiedzi: 258
Dołączył/a: 2014-10-07
gigi 2015-10-09, 19:02:03

tu sie zgadza

on uwaza,ze chce byc wolnym czlowiekiem

i uwaza,ze tak moze byc w zwiazku najwyrazniej..

robienie co chce , co zywnie sie podoba

Chyba wyniosl z domu

(wychowywany przez matke i babcie, bez ojca, jedynak!)

Egoista?Na poczatku sie taki nie wydawal,no,tak ale kazdy na poczatku chce pieknie swiecic..

Tematów: 30
Odpowiedzi: 53
Dołączył/a: 2015-06-24
ewa007 2015-10-09, 19:53:22

chłopak w IV domu horoskopowym ma Marsa (władce Barana) w upadku i na wygnaniu, na dodatek Mars źle aspektowany - książkowo oznacza to problemy i kłótnie w domu rodzinnym, głównie związane z ojcem (brakiem ojca?), ciezka atmosfera, napiecia itp To by się zgadzało:) Kwadratura Marsa z Księzycem (położonym w domu partnerskim) daje brak tolerancji, pobłażanie sobie, sarkazm. 

Ja co prawda dopiero ucze się astrologii, ale w sumie nie rozumiem, czemu ci płatni astrolodzy, z których korzystałaś,  byli tacy zdziwieni, że chlopak pali trawke... - Neptun w I domu własnie o takich mozliwościach mówi. Poza tym Neptun jest też władcą III domu, w którym przebywa Slońce, Merkury i Wenus.

Mam wrażenie , ze ten chłopak jest niesmiały, wycofany, nie czuje się pewnie w grupie i takim paleniem próbuje wyluzowac, wzmocnić swoją psychike, pozycje, może też i wzmacnia słabego Marsa:)

Tematów: 21
Odpowiedzi: 258
Dołączył/a: 2014-10-07
gigi 2015-10-09, 21:19:14

nie niesmialy nie jest

chociaz tak twierdzil jak sie poznawalismy

cos Ty on na scenie spiewal wiec nie jest niesmialy

juz ja bardziej niesmiala..

 

ponadto:

Taki Merkury może mieć trudność z przejrzystością (Ne.). Neptun w 1. domu - ktoś może być postrzegany przez mgłę (którą wytwarza). Opozycja Mars - Pluton może być agresywna, a może dawać siłę i wytrzymałość. Jak ktoś ma w radixie Slonce kwadratura Neptun, to powinien świadomie robić coś "niebiańskiego", aby spożytkować to jakoś "konstruktywnie", bo inaczej grozi jakiś nałóg. chyba, co nie??
Tematów: 30
Odpowiedzi: 53
Dołączył/a: 2015-06-24
ewa007 2015-10-09, 21:59:51

może najpierw palił, a potem wystepował na scenieUsmieszek

w jego wypadku opozycja Mars-Pluton powinna raczej dawać agresje, niż sile i wytrzymałosc, bo obie planety są słabo aspektowane, a Mars słabo polozony. Tak mi sie wydaje przynajmniej.

a kwadraturę Slońce -Neptun znam jako oznake fantazjowania, wprowadzania w błąd innych i siebie, bycia podatnym na opinie, namowy innych (stąd czeste uzaleznienia) - ale u niego jest to kwadratura z orbą 7, czyli naprawde całkiem delikatna.

może ktoś z większą wiedzą się wypowie:)

Tematów: 21
Odpowiedzi: 258
Dołączył/a: 2014-10-07
gigi 2015-10-09, 23:16:40

nie wiem czy najpierw palil..

czy nie...wiem,ze kiedys inne"drugi" tez

tak on sobie marzy, marzyciel, niestety

mozna marzyc itd,ale powinna byc realnosc..

podatnosc na wplywy innych tez wedlug mnie jest..choc on zaprzecza

 

jesli sam powiedzial ostatnio "moge zyc bez tego, ale nie lubie zakazow i nie wyobrazam sobie tego,ze ktos nade mna stoi i mowi,zeby tego nie robic a poza tym idac na impreze znajomi pala a ja nie,to juz moge wyjsc z tej imprezy"

 

Tematów: 30
Odpowiedzi: 53
Dołączył/a: 2015-06-24
lupka 2015-10-11, 16:45:40

 

 

Hi Gigi,

Spróbuję w miarę produktywnie przyjrzeć się jednemu aspektowi tej synastrii. Odnoszę się tylko do wątku z kłamaniem odnośnie używki (nie do całej relacji), uwzględniając, że partner nie ma wyniszczającego uzależnienia. (Trawa bez dodatków nie uzależnia fizycznie (jak np. nikotyna czy alkohol).

 

Odnośne oceniania czyjejś kłamliwości/jadu/zła to sprawa wcale nie jest taka prosta. Dlaczego ludzie nie mówią prawdy? Czym jest w ogóle prawda?-można powiedzieć zgodnością z rzeczywistością. Jednak każdy człowiek odbiera rzeczywistość w świetle swojego systemu wartości ale też zgodnie z umiejętnościami poznawczymi (tutaj mogą być różnego rodzaju uzdolnienia;)) ale też zgodnie ze swoją umiejętnością wyciągania prawidłowych wniosków(!) i umiejętnością jasnego, pełnego szacunku komunikowania tych wniosków(!). Ze strony odbiorcy czy słuchacza tych „indywidualnych prawd“ obowiązują te same zasady. Do tego dochodzi najważniejsze- wola indywiduum. Po moich własnych kwadraturach tr. Plutona do Merkurego zauważyłam, że wola może być najważniejszym czynnikiem decydującym o czynach człowieka-ale wcale tak być nie musi. Więc osąd o motywacjach człowieka jest na prawdę trudnym zadaniem, tak trudnym i złożonym, że ja się nie śmię za to brać. Trudno powiedzieć, czy ktoś postępuje w taki a nie inny sposób dlatego, że tak chce, dlatego, że tak musi lub myśli że tak musi, czy inaczej nie potrafi… albo dlatego, że mu nie zależy… Zresztą po co bawić się w sędzinę czy guwernantkę jeśli w relacji dwojga zakochanych ludzi chodzi o to, żeby być razem?

 

Więc zajrzyj do swojego horoskopu i sprawdź czy Tobie o to chodzi, żeby być razem?

 

Jeśli w synastrii jest kwadratura Merkury-Neptun to widać, że to co dana osoba idealizuje (Neptun), walczy z „punktem przekazu, myśleniem, uznawaniem czegoś za pożyteczne)“ drugiej osoby (Merkury). Jak temu w partnerstwie zaradzić? Przy takich aspektach ważna jest umiejętność komunikacji i dojrzałość do partnerstwa. Dojrzałość do partnerstwa (w sensie tworzenie trwałej relacji osób, które łączy wzajemna miłość) osiąga się wtedy, kiedy każde z zaangażowanych zna dobrze siebie, wie czego chce i wykształciło w sobie szacunek do i potrzebę trwałej więzi. Tak jak kiedyś instytucja małżeństwa cieszyła się wysokim statusem.

 

Próba wykorzenienia pewnych upodobań partnera jest oznaką nieakceptowania partnera w pełni. To próba zmiany drugiego człowieka, coś w rodzaju wychowywania. Osoba, która zmienia, rości sobie wyłączne prawo do decydowania za drugiego, dorosłego człowieka o tym co dla niego/i dla związku jest najlepsze. Wszystko jedno jak mocne argumenty za tym stoją ( zdrowie, socjalna akceptacja, ogólnie rzecz biorąc coś czego się nie robi lub robi, czy coś wypada czy nie itd.) takie roszczenia świadczą o braku szacunku do status quo partnera. Przeprowadzenie zmiany bez niszczenia fundamentów, na których buduje się relację i bez niszczenia drugiego człowieka jest możliwe wtedy, gdy komunikujesz od siebie z perspektywy uczuć.  W sensie „irytuje, boli, krzywdzi mnie za każdym razem kiedy palisz“ dając partnerowi wolną wolę co z tym fantem zrobi- zamiast narzucać mu swoją wolę i tym samym niszczyć jego wolę – jak w przypadku takich komunikatów:„skończ z tym paleniem“, „chcę/wolałabym żebyś przestał palić“. Wyłączny komunikat z perspektywy uczuć odwołuje się bezpośrednio do uczuć i relacji i nie stwarza atmosfery próby dominacji i podporządkowania drugiego człowieka (energie marsowo-plutoniczne). Komunikat marsowy („chcę /oczekuję żebyś przestał palić“ wywoła zwykle potrzebę obrony, bo partner czuje się zaatakowany, dyrygowany. Marsowy komunikat wywoła więc marsową reakcję, czyli odgradzanie się, przekorę, działania pokazujące dominację, kontrę a nawet zwiększenie częstotliwości palenia itd.). Żeby było zabawniej dodam, że komunikat może być odebrany marsowo mimo, że został wysłany wenusowo. Komunikat może być też wysłany wenusowo w marsowym momencie, i ten moment będzie miał nieodpowiedni wpływ. Komunikat może być wenusowy ale mowa ciała agresywna itd.

 

Z Twojego horoskopu wynika, że masz talent do marsowych komunikatów (Merkury w Baranie opozycja Księżyc). Przy uwzględnieniu, że masz w horoskopie dużo energii marsowych możesz mieć trudność w stosowaniu łagodnych, pokojowych komunikatów zachęcających do współpracy mimo tego, że na takie potrzeby wskazuje Księżyc w Wadze. Opozycja Merkury-Księżyc może w drodze samorozwoju zaowocować dużą świadomością w zakresie tych energii lub chwiejnością przy braku woli do samorozwoju.

 

Twój partner ma Saturna w Skorpionie, który pokazuje, że potrzebuje dużo czasu na to żeby coś zmienić (Skorpion –pole transformacji; Saturn w Skorpionie może dawać lęk przed zmianami, zwlekanie ze zmianami, potrzebę bardzo ważnych powodów i motywacji, żeby cokolwiek  zmienić i przede wszystkim lęk przed zależnością od kogoś, przed czyjąś władzą, wpływem. Saturn w Skorpionie może być przewrażliwieniem na punkcie zachowań marsowych; a wypierany Saturn w Skorpionie łamanie tabu, nieodpowiedzialne przekraczanie granic; ogarnięcie władzą itd. Natomiast Marsa ma w Byku, który w ogóle zmian nie lubi, zwleka. Twój Mars (ambicje i działania) znajduje się w koniunkcji z jego Saturnem, więc drażnisz go dokładnie tam, gdzie go boli.)

 

Człowiek ze Słońcem i Merkurym w Baranie sam wie najlepiej i rozmawiając z Baranem dobrze jest o tym pamiętać. No a Merkurego masz też w Baranie więc też swoje wiesz;) dlatego trudno Ci będzie o  tym pamiętać.

 

 Kontynuując wcześniejszy wątek „jak zaradzić kwadraturze Merkur-Neptun w synastrii“ -jeśli partner nie reaguje na komunikat z perspektywy uczuć- wypadałoby się zastanowić co jest dla Ciebie ważniejsze –bycie z nim, czy jego skłonność do palenia i podjąć realistyczną, trzeźwą decyzję: Czyli- „najwyraźniej moje uczucia do niego (przyciąganie) są słabsze niż moje uczucia względem trawki(odpychanie)“ i odejść mając to na uwadze, nie przypisując winy komukolwiek za rozpad związku. Bo przypisując komuś winę próbujesz w ramach ochrony samej siebie jakby odsunąć te cechy osobowości, które są odpowiedzialne za niewygodne decyzje. A jeśli je odsuniesz to prawdopodobnie poznasz następnego, podobnie utkanego mężczyznę tylko po to żeby nie musieć akceptować w sobie tego i owego (przy czym tak na prawdę te cechy wcale nie muszą być jakieś złe czy negatywne, czasami serce nie chce przyjąć do wiadomości niektórych faktów bo jest po prostu wrażliwe. A Twoje serce czyli Słońce w Rybach właśnie takie jest).

 

No ale z tym, że chłopak okłamał, że nie pali podczas gdy pali nie da się dyskutować. Po prostu macie najwyraźniej taki sam stosunek do tej trawy w sensie, że ma ona dla Was kluczowe znaczenie- jest dla Was ważniejsza od bycia razem- więc jakby nie patrzeć paradoksalnie macie coś wspólnego;). Z Twojej strony w sensie jej odrzucenia z życia, z jego –jej konsumowanie. Kłamstwem natomiast też pokazał, że rozumie jak Ci na tym zależy, i że zależy mu też w pewnym sensie na relacji, bo gdyby mu nie zależało nie fatygowałby się o wymyślanie kłamstw, które jest zawsze niewygodne - tylko by zakończył znajomość.

 

Znakomicie rozumiem, że przeszkadza Ci palenie. Ja nie mogłabym być z kimś (edycja: Tak mi sie aktualnie wydaje;)) od kogo czuć mocno „spalenizną“ bo drażnią mnie ogólnie mówiąc intensywne zapachy- co więcej wszystko mi jedno czy to ostre perfumy, świeczki zapachowe, tytoń czy co innego. Jedyny wyjątek robię dla spalin motocyklowych;). Ale ogólnie odrzuca mnie od intensywnych zapachów:).

 

Ps.1: Jeśli analizujemy czyjś horoskop na forum to dobrze jest pamiętać o zapytaniu tej osoby o zgodę.

 

Ps.2: Pierwsze przykazanie miłości: „Nie oczekuj niczego“;)

 

Ps.3: Miłość pokonuje różne bariery, różnymi sposobami, różnymi metodami. Niejedna kobieta stoczyła wojnę z nałogiem swojego partnera i wygrała bez pomocy terapeutów itd. Niejedna przegrała i z pomocą…więc ostatecznie najważniejsze jest to, czy to jest właśnie ten właściwy mężczyzna. Czy gdybyś była w 100% przekonana, że chcesz z nim być, zaglądała byś do synastrii? (Ja bym zaglądała tak czy owak ze względu na zainteresowanie astrologią;)).

 

Pozdrawiam

 

Tematów: 19
Odpowiedzi: 562
Dołączył/a: 2011-07-16
Teksty w działach stałych
gigi 2015-10-12, 11:25:23

hej

 

dziekuje za odpowiedz!

 

uczucie jest, uwierz,ze jest..(sama sie dziwie)

tzn teraz sie wypalalo we mnie, w nim..

i inne zachowania sie do tego tez przyczynily...

ze w porownaniu z tym jak on sie kiedys zachowywal,tak nagle pokazywal jakby brak szacunku troche,to odsuwalo

 

myslalam,ze mi totalnie uczucie sie wypalilo...

ale mimo,pewnej "wojny" jaka stoczylismy.. to jest to uczucie

 

ale po tym jak reagowal itd na marihuane jestem w stanie stweirdzic,ze ona ma spory wplyw na niego..

Klamstwo klamstwem, dlaczego od razu nie mowil?

 

i fakt, duzo prawdy w tym co piszesz.

Ja komunikat moze zle przekazuje...

mam tez taki akcent itd

kurde,ale mowilam,ze mnie to boli,ze on nie rozumie

problem w tym,ze z tym tematem w dwie strony nie rozumiemy

choc nie tylko tym

 

Tematów: 30
Odpowiedzi: 53
Dołączył/a: 2015-06-24
gigi 2015-10-13, 23:58:18

przyszedl i znow swoje

ze bez sensu sie przez to rozstawac..itd

ale nie zrezygnuje z palenia.. bo ze to zakaz i beda kolejne. na co ja niech powie jaki zakaz jeszcze dostal

i ze niech nie traktuje tego jako ultimatum..a granice bezpieczenstwa dla mnie

no i dalej swoje wywody..

tylko,ze ja sie troche nasluchalam, nawet sie wczoraj odwazylam na telefon do znajomego kiedys uzywal..

sam powiedzial,ze nie uzaleznia to jak alkohol(fizjologicznie),ale psychicznie.

i tak szczerze, opowiadal

10lat juz bez...

 

Tematów: 30
Odpowiedzi: 53
Dołączył/a: 2015-06-24
sammy 2015-10-14, 02:13:51

Gigi, nie próbuj człowiekowi ze Słońcem w Baranie czegokolwiek zakazywać. No nie wyjdzie. Każdy człowiek sie buntuje, ale Baran nawet potrójnie. Nie wysłucha, nie usłucha, będzie robił po swojemu. To musi wyjść od niego inaczej nie masz co liczyć na zmiany.

 

I jeszcze jedno - zerwanie z jakimkolwiek uzależnieniem, jeżeli jest narzucone i nieprzepracowane, powoduje wpadnięcie w inne, czasami dużo gorsze. I pamiętaj, że każde uzaleznienie jest psychiczne.

 

A dla pocieszenia Ci powiem, że prowadzone przez 20 lat badania na tej samej grupie mężczyzn badania, pokazały że palenie trawki jest dużo mniej szkodliwe niż picie alkoholu, palenie papierosów, hazard, nie mówiąc o twardych narkotykach, a stan zdrowia palących trawkę nie odbiegał od stanu zdrowia niepalących.

 

pozdrawiam

s.

Tematów: 13
Odpowiedzi: 144
Dołączył/a: 2012-02-19
gigi 2015-10-14, 08:02:07

dzieki

tak, nie przekonam...

Wiem,ze mniej niz alkohol, itd

Trawa nie uzaleznia fizjologicznie jak alkohol,ale psychicznie ponoc tak

Po latach odwazylam sie porozmawiac z koega ktory mial z tym problem i szczerze przerazona jestem

Zreszta mowil to samo co moj facet mi mowi,ze on tez wkrecal swoim sympatiom,ze to one maja problem..

 

Wiem,ze trzeba samemu, on tez tak mowi. Tylko ze nie wierze,ze nagle tak z siebie rzuci,bo juz mogl rzucic w trakcie naszej znajomosci..

 

Nie wyobrazam sobie np trzymania tego w mieszkaniu gdybysmy razem mieszkali. Jego gadanie pod tym wzgledem nic mi nie da,ze tak by nie robil..skoro cale zycie kombinowal u matki..

eh...ciezki temat

zamowilam nawet ksiazke "odklamywanie marihuany", ale to raczej widze pisal zwolennik.

 

@sammy masz linka DO TYCH BADAŃ?

 

pozdrawiam:)

Tematów: 30
Odpowiedzi: 53
Dołączył/a: 2015-06-24
sammy 2015-10-14, 16:50:38

http://www.apa.org/news/press/releases/2015/08/marijuana-use.aspx

 

pozdrawiam

S.

Tematów: 13
Odpowiedzi: 144
Dołączył/a: 2012-02-19
gigi 2015-10-15, 09:42:16

dzieki

mam tez to

http://zielonemity.republika.pl/mity.html#1THC1

Tematów: 30
Odpowiedzi: 53
Dołączył/a: 2015-06-24
Jasmin 2015-10-16, 15:28:36

Witam, 

 

ja nie oceniałabym kogoś całościowo tylko z uwagi na niektóre cechy charakteru. 

 

Czy w ogóle można w horoskopie sympatii Gigi zauważyć skłonność do używek? Ja "nie widzę" kwadratury Neptuna do Słońca , która mogłaby być pierwszym wskazaniem do uzależniania się od czegoś lub kogoś. Jest po prostu za słaba orba między tymi sygnifikatorami.  Jest kwadratura Marsa do Jowisza, która może zapowiadać pewną nadmiarowość w schlebianiu swoim upodobaniom.  Ponadto ewentualne przyjemności i ich zaspokajanie wynikają z wpływów środowiskowych (Stella w III domu, chłopak pali, bo inni z towarzystwa to robią ). Dzięki recepcji Urana i Jowisza przez znak wniosek ten jest potwierdzony. Pluton do Neptuna jest wskazaniem na potencjalne panowanie nad upodobaniem i na zdolność transformacji w tym zakresie. Ale także na to, że on sam zdecyduje o tym, czy i kiedy taka transformacja nastąpi. Trygon Księżyca to potwierdza ale również wskazuje na to, że to co się lubi pozostaje pod ścisłą kontrolą Saturna.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
genny19 2015-10-16, 21:21:30

A tu link odnośnie szkodliwości marihuany.

http://www.tvn24.pl/prokuratura-przesluchuje-bieglych-psychiatrow,586048,s.html 

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
gigi 2015-10-16, 21:36:28

z wpływem innych osób się zgadza..ale..to byłoby zrozumiałe gdyby palił na imprezach z nimi,a nie ukrywając w domu samotnie... ukrywając tyle lat przed matką...

Paląc przed słuchaniem muzyki, oglądaniem filmów itd.

Poza tym ostatnio na pytanie, dlaczego "obiecał" w maju, że skonczy z tym, że bez tego może życ , odpowiada, że "myślałem, że moge, ale jednak nie"....

czyli tak na chłodno z boku patrząc (nie jak na swojego faceta,tylko kogoś kto tak mówi), ma problem,bo organizm już potrzebuje.

W dodatku w życiu nie tylko ten lekki narkotyk się przewijał

i wiem, że w zeszłym roku coś innego. z moich analiz wynika, jak ma jakiś mega problem w życiu.

No i tak myślę, że skoro ludzie idą w takie coś mając problemy,to są dosyć słabi psychicznie???

 

eh..ciężka sprawa:(

pozdrawiam

 

Tematów: 30
Odpowiedzi: 53
Dołączył/a: 2015-06-24
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.