|
Szanowni i mili!
To jest Forum dla astrologów.
Prosimy o kontakt jak najczęściej .
Przy prośbach o pomoc warto upewnić się, co do prawidłowości godziny urodzenia właściciela badanego horoskopu. Warto też odwzajemniać się innym za pomoc. Tytuł tematu powinien odpowiadać jego treści. Autor uruchomionego tematu jest jego gospodarzem. Od niego w dużej mierze zależy, czy temat będzie się rozwijał, czy wzbudzi zainteresowanie innych.
Prosimy zapoznać się z informacjami : Baza danych osobowych oraz Zasady Forum
Będziemy wdzięczni za wszelkie propozycje udoskonalenia Forum.
Zapraszamy!
| Solariusz |
| ✪ nata |
2010-08-22, 23:07:35 |
|
Witam po dłuższej przerwie...
Wróciłam cała i zdrowa z Sycylii, co prawda troszke obawiałam sie mojego Marsa...:) faktycznie miałam troche przygód i to nie całkiem miłych ale całe szczeście że nic powaznego się nie stało!
No ale wracam do tematu Solariusza... Od długiego czasu nutruje mnie własnie solariusz! Bardzo bym chciała sie nauczyć interpretacji Solariusza, wczesniej spedziłam kilka nocy nad nim ale samej trudno jest wszystko zrozumieć. Wiem że w domu w którym jest Słonce, będzie sie najwięcej działo w naszym zyciu. Faktycznie, w ubiegłym roku moje Słońce było w IV domu, czyli w domu rodzinnym, do tego doszło jeszcze całe stellum planet w nim Mars.... z tego co wyczytałam w ksiązce może dotyczyc śmierci ojca. Gdy to zobaczyłam przeraziłam sie bardzo i postanowiłam nie wchodzić w Solariusza....
Miesiąc po tym mój tato zmarł....
Jednak coś w tym solariuszu jest...
Teraz próbuje przeanalizowac Solariusz na rok 2010
Ascendent w strzelcu, czyli władcą jest Jowisz...Jowisz "siedzi" w II domu czyli mozliwe jest powiekszenie pozycji materialnej? Słonce również w II domu. Uran odrobine wyszedł z II domu do III a szkoda bo moze to by wskazywało na jakąs wygraną np w totka:)
Nie wiem....pomózcie w tym Solariuszu:) Nie wiem czy powinnam patrzec równiez na tranzyty czy tylko na posadowienie planet w domach?
Patrząc na mój kosmogram tranzytowy to pażdziernik będzie moim świetnym miesiącem, dzieło zycia mam do wykonania. Uaktywnia się mój urodzeniowy trygon Saturn-Jowisz, do tego dochodzi jeszcze kilka innych pomyslnych tranzytów. Miesiąc temu wygrałam duży przetarg, na razie jestem w fazie organizacyjnej ale za tydzień ruszam do boju, akurat tranzytujące Słonce wejdzie na mój ascendent...to chyba dobry moment dla mnie?!
Jasmin, help...spójrz na mnie prosze i oswieć mnie w sprawie solariusza:)
Pozdrawiam cieplutko
Nata
|
Tematów: 4
Odpowiedzi: 105
Dołączył/a: 2010-07-16
|
| Odpowiedzi |
|
✪ Jasmin |
2010-08-23, 07:53:58 |
|
Witaj, cieszę się, że nie porwał Cię jakiś mafioso sycylijski i wróciłaś szczęśliwie...
Przygody dobra rzecz, zazdroszczę Ci trochę, ale w umiarkowanej ilości, bo nadmiar nie jest dobry.
Popatrzę na Twój solariusz, ale proszę o cierpliwość, gdyż aktualnie kuruję się po kolizji z pijanym rowerzystą. Pokaleczył mi obie nogi ale jego zapas alkoholu (który wiózł w koszyczku i po który jechał, bedąc już nieprzytomnym z upojenia) ocalał. Tylko jedno piwo wybuchło podczas zderzenia...Leżę teraz złożona niemocą, mając nadzieję, że około czwartku mi przejdzie.
Jestem rozczarowana sobą, gdyż jadąc na tę wycieczkę sprawdziłam tranzyty i widziałam zagrożenie, ale uznałam, że skoro mam świadomość, to kolizji uniknę... Swoją drogą, mój urodzeniowy Neptun na MC nie za często ściąga na mnie takie zdarzenia. W tym wypadku zadziałał raczej tranzytujący Merkury stacjonarny i jego relacje z Neptunem i Marsem w Raku (pijak) a także tranzyty Słońca do Merkurego i Saturna. Potwierdziła się zasada kwinkunksa, że "choroba i cierpienie".
No dobra, my tu gadu, gadu, a dziad śliwki rwie...
Solariusz, jak napisałaś słusznie, głównie dotyczy pozycji Słońca i to trzeba zbadać dokładnie ale zawsze w powiązaniu z radiksem.
na razie pozdrawiam
Jasmin |
Tematów: 111
Odpowiedzi: 1651
Dołączył/a: 2009-11-23
|
|
✪ Jasmin |
2010-08-23, 09:57:48 |
|
Nato, napisałaś:
"Nie wiem....pomózcie w tym Solariuszu:) Nie wiem czy powinnam patrzec równiez na tranzyty czy tylko na posadowienie planet w domach?"
Powinnam ujawnić Twoje dane, jeżeli inni mają się ustosunkować. Co Ty na to? Napisz też, czy mieszkasz w Łodzi? Przez ostatni rok także?
Solariusz to rodzaj horoskopu tranzytowego. Ja patrzę na wszystko tzn. na całość rysunku solariusza, ale są priorytety. Trzeba to odnieść i nanieść na rysunek natalny. Jeżeli się zgodzisz, to po raz pierwszy na tym forum będę mogła umieścić takie solariuszowe porównanie.
pozdrawiam
|
Tematów: 111
Odpowiedzi: 1651
Dołączył/a: 2009-11-23
|
|
✪ nata |
2010-08-24, 00:58:08 |
|
Witam:)
Przykro mi Jasmin z powodu Twojego wypadku, mam jednak nadzieje że nic bardzo złego Tobie się nie stało, no i ze Twoje nogi dojdą do porządku dziennego. A jeśli chodzi o Marsa w Raku to nie wiedziałam że to pijak:)
Spojrzałam na moje tranzyty w czasie mojej przygody na Sycylii, wtedy Merkury był w kwadracie do Neptuna-Poparzyła mnie gigantyczna meduza zostawiając swoje macki na ciele, ból i pieczenie niesamowite, skonczyło się na wizycie w szpitalu. Do tego jeszcze zatrucie pokarmowe (Mars w pannie w połaczeniu z Uranem) no i grypa mnie dopadła. Trzy w jednym:)
Co do moich danych to oczywiście że możesz je ujawnić. Przez ostatnie 3 lata mieszkam w Aleksandrowie Łódzkim.
Jestem bardzo ciekawa tego solariusza:)
W zeszłym roku sprawdzałam na podstawie solariusza mojego syna, widziałam jakies zagrożenie w czasie podróży ale ciągle nie byłam pewna czy dobrze to interpretuje jednak bardzo uważałam na niego. Zawoziłam i przywoziłam go ze szkoły, nie wiem dlaczego ale czułam że ze mną nic mu się nie stanie. Któregoś dnia jego ojciec zabrał go na wycieczkę do Płocka, Wtedy nie myslałam że cos moze się wydarzyć.... a jednak...razem się zatruli jakimś obiadkiem, syn przez 2 tygodnie leżał w szpitalu pod kroplówkami. Stan był bardzo ciężki...
Zastanawiałam się nad tym czy to nie Jowisz robi takie spustoszenia w moim zyciu, przebadałam go i co zauwazyłam...? Gdy T.Jowisz przechodzi przez moje światła bądź osie coś złego sie dzieje. W zeszłym roku Jowisz usiadł własnie na moich światłach...zmarł mi tato...Jowisz poszedł dalej....gdy znów wrócił do świateł mój syn trafił do szpitala...znów poszedł dalej...bałam sie trzeciego wejścia...i stało się...zmarł mojego taty młodszy brat. Dlaczego akurat to dobroczynny Jowisz robi takie rzeczy? Jowisz powoduje rozrost, u mnie niestety złych przezyć.Wspomne jeszcze że gdy Jowisz siedział na mojej osi MC i IC zmarła mója babcie i dziadek.
Jowisz na moich światłach spowodował tez rozrost tuszy...przytyłam 20 kg! Teraz jednak schudłam 30 kg:) całe szczęście:)
No i tak się zastanawiam, czy mój urodzeniowy trygon Jowisza z Saturnem zadziała pomyślnie czy znów coś "zmajstruje"
Troszke się rozpisałam, odeszłam od tematu Solariusza...:)
Ostatnio zupełnie nie mam czasu, praca pochłania mnie bardzo, ubolewam że nie mogę się oddać astrologii, to wszystko jest takie ciekawe i fascynujące.
Wczoraj kupiłam teleskop, teraz nocne godziny zamiast spędzac na spaniu spędzam na tarasie patrząc w niebo:) a rano pobudka i nie wiem co się dzieje...tak będzie znów jutro::(
Przepraszam że sie tak rozpisałam....
Pozdrawiam cieplutko i czekam niecierpliwie na lekcje Solariusza:)
Nata
|
Tematów: 4
Odpowiedzi: 105
Dołączył/a: 2010-07-16
|
|
✪ Jasmin |
2010-08-24, 11:46:56 |
|
No właśnie, meduza i Merkury z Neptunem- ciekawa analogia. W Twoim horoskopie natalnym te dwie planety są dominantami, no i Merkury jest władca horoskopu. Silny Neptun na IC a w domu III czyli w domu Merkurego - Mars w 30 stopniu Wagi, czyli Merkury, Neptun, i wszystkie pola działania tych dwóch planet mają wpływ na to, co przytrafia ci się m.in. w podróży. Podróze to Jowisz, Strzelec i IX dom w horoskopie. Jowisz jest współwładcą Ryb, a tam masz dużo energii planetarnej z władcą horoskopu -Merkurym. Czyli Jowisz jest szarą eminencją w Twoim horoskopie, gdyż wraz z dominującym Neptunem włada Merkurym. Jeżeli Merkurym władają Jowisz i Neptun, to również mają wpływ na Światła w domu Merkurego czyli w VI domu. Jowisz i Neptun mają zatem wpływ na Twoje zdrowie i pracę, służbę innym a także na ... podróże, gdyż znak Wodnika (gdzie posadowione są Światła) zachęca do poznawania obcych nieznanych lądów i ludzi. Zdrowie i praca mogą szwankować (piszę skrótem) , gdyż władcy Wodnika , a mianowicie Saturn i Uran są w radiksie w opozycji, a nadto Uran pozostaje w koniunkcji z Plutonem. Poparzenia przez meduzę to kontakt (Merkury) w wodzie (Ryby) objawiający się chorobą skóry (Saturn w Rybach) na skutek trucizny ew. jadu (Uran kon. Pluton a w Skrpionie Neptun) zwierząt wodnych, egzotycznych (Księżyc w Wodniku w domu VI). Oparzenia to znak Barana w domu VIII w związku z Plutonem , władcą tego domu , który jest w kon. z Uranem w domu I radix. Czyli na wyjazdach możesz mieć często przypadki zatruć, grypy żąłądkowej i innych przypadłości gastrycznych, jakieś kolizje komunikacyjne, ryzyko podtopienia no i atak ... uwodzicieli . Taki uwodziciel to Merkury z Neptunem w jednym albo... zwierzę wodne. Przy okazji: czy boisz się wody? Czy też czujesz się w niej bezpieczna?
To tak na poczatek, w odpowiedzi na Twoje watpliwości, co do Jowisza.
Zamieszczam solariusz na 2010. W środku rysunku znajduje się radix.
Tak będę etapami pisać, bolą mnie nogi, no i pełnia i wszystko się precyzuje i wiele się dzieje... a ja poruszam sie jak paralityk i jestem "niedrożna". Co to znaczy dla Barana z ASC w Strzelcu- masakra jakaś
Może inni coś dopiszą o Jowiszu Naty, tym bardziej, że to ciekawy (za przeproszeniem) przypadek astrologiczny, gdy Jowisz - wg tradycji rozumiany jako Wielkie Szczęście - wiąże się z przeżyciami przykrymi. Jak się ma JOWISZ w tym horoskopie do MERKUREGO? |
Tematów: 111
Odpowiedzi: 1651
Dołączył/a: 2009-11-23
|
|
✪ nata |
2010-08-24, 23:44:17 |
|
Jasmin, jesteś niesamowita!!! Tak świetnie przeanalizowałaś moje tranzyty na dzień "spotkanie z meduzą" dopiero teraz to widzę jasno i przejrzyście:) Dziekuję Ci bardzo!!!
Co do wody to nie boję się jej, wprost przeciwnie....w wodzie czuje się jak rybka:) Moge całymi dniami pływac w morzu
Jeśli chodzi o Solariusz...
Nigdy nie nakładałam solariusza na kosmogram natalny, nie mam zresztą do tego profesjonalnego programu.
Widze że Solariuszowe Słońce jest w II domu ale jest równoległe z domem VI i pewnie ma to jakies znaczenie, czyż nie?
Ja to tak sobie tak tłumaczę ze ten II dom będzie najwazniejszy w tym roku, że pieniadzę zarobione będą pochodziły z własnej pracy (nawiązując do VI d) a że wypada to w wodniku to praca związana moze być z czymś niezwykłym, kosmicznym(Uran) tak jest faktycznie....przecież samoloty to Uran:) mam z nimi teraz na codzień do czynienia:) Merkury-władca Horoskopu natalnego po nałozeniu jest w V domu...czy to moze byc fascynacja, nowe hobby...?
Od dzieciństwa mam pewien sen....przynajmniej 2-3 razy w m-cu sni mi sie to samo.... to samoloty nadlatujące z nad morza, bądz statki kosmiczne:) prawie całe życie zastanawiałam się nad tymi powtarzającymi snami.... teraz te sny stają się moją rzeczywistością, jestem jakby w centrum tego wszystkiego, przechodzę niesamowita fascynację tym wszystkim:)
Patrzę teraz na mojego Soloriuszowego Jowisza, jest w IId ale lezy równolegle do domu VII czyli niby co? mój stan posiadania moze się zmienic dzięki partnerowi, spółce..?tego nie rozumiem... i zreszta wielu innych połozeń planet.... Kochana Jasmin, jak tylko dojdziesz do siebie, poczujesz sie lepiej to proszę pomóż mi to zrozumieć!!!!
Pozdrawiam cieplutko:)
Nata
|
Tematów: 4
Odpowiedzi: 105
Dołączył/a: 2010-07-16
|
|
✪ Jasmin |
2010-08-25, 11:12:56 |
|
Dzięki za tę "niesamowitość" . Jak na razie jestem "uziemiona".
Zapytałam o relacje wodne, gdyż obserwuję - na podstawie kilku radiksów-jak działa energia Neptuna w Skorpionie na IC. We wszystkich tych wypadkach , przy jednoczesnym osłabieniu Księżyca (władca każdego IV domu horoskopowego) poprzez zły aspekt (u Ciebie kwadratura Księżyca z Neptunem) nie było strachu przed wodą, a wręcz przeciwnie- osoby te czuły się w wodzie bezpiecznie. Woda Skorpiona i władca mórz i oceanów czyli Neptun w tej wodzie to utożsamianie bezpieczeństwa emocjonalnego (IC) z przebywaniem w wodzie, sportami wodnymi (np. szczególnie nurkowanie) a w odniesieniu do psychiki to zagłębianie się w swój świat emocji i ich analiza.
Neptun w Skorpionie na IC to sny wizyjne i wcale mnie nie dziwi, że masz takie sny. Wszystkie znane mi osoby z tak posadowionym w radix Neptunem na IC są medialne - w jakiś sposób- ale też przytrafiają im się różne przygody z oszustami z najbliższego otoczenia. U Ciebie Neptun jest elementem Wielkiego Trygonu, z Jowiszem i Saturnem w znakach wodnych- to bardzo duża ochrona i ogromna intuicja.
Piszę stale o radiksie, gdyż jest on punktem wyjścia do solariusza. I trzeba znać dobrze radix i wiedzieć, jak działa energia poszczególnych sygnifikatorów, aby móc to odnieść do solariusza.
Twoje spostrzeżenia są słuszne, trzeba rysunek solariusza oceniać w relacji do radiksu, w szczególności pozycję Słońca w domu horoskopowym solarnym do domu natalnego, pozycję solarną planet w domach do domów natalnych, ich aspekty ze Słońcem, itd..
Po pierwsze badamy pozycję natalną Słońca.
Jest ono posadowione w 20 st. Wodnika, dekanat i dwada Wagi, dom VI-Merkurego. Znaczy dążysz do urozmaicenia w życiu, do realizacji najdziwniejszych, oryginalnych, nawet dziwacznych planów rozwojowych. Chcesz podróżować (Jowisz w domu XI Wodnika), chcesz poznawać ciekawych ludzi (Kon. z Księżycem). Naśladujesz być może w tym swoich rodziców. Duże znaczenie dla Ciebie ma praca (VI dom), która powinna być wg Ciebie ekscytująca (jak teraz) i przyprawiająca o szybsze bicie serca. Jeżeli nie jest, to ją zmieniasz, w ogóle lubisz wiele zmian w pracy i wychodzą one Ci na dobre, pod względem finansowym (Merkury kon.Wenus), ale odbijają się na zdrowiu (coś za coś). Czyli z pracą jest podobnie jak z podróżami: obie te dziedziny VI-domowe dostarczają Ci fantastycznych przeżyć, ale jednocześnie wiążą się z pewnymi ograniczeniami.
Słońce w Wodniku to dążenie do wolności i ta wolność jest realizowana - wg teorii astrologicznej- poprzez Urana, znak Wodnika oraz XI dom. Czyli na tych polach chcesz być "wyzwolona" i uraniczna. Z uwagi na związek Słońca w Wodniku ze znakiem Wagi (dekanat i dwada) wolność ta i cele życiowe wiążą się z kolei z Wenus i VII domem. Wenus jest silna w Twoim radix, gdyż posadowiona jest w Rybach (wywyższenie) a także w VII domu czyli u siebie (władztwo). Czyli głównym celem życiowym jest wolność i oryginalność, praca, służba, miłość nie znająca granic i poświęcająca się dla innych. Ci inni to nie tylko partner lub mąż ale wszyscy ludzie, z którymi wiążą Cię kontakty i umowy, wspólnicy, pracownicy itd. a nawet wrogowie (też ludzie). Masz zatem tendencję do poszukiwania kontaktów z oryginałami, ludźmi dziwnymi, nietuzinkowymi, z którymi potrafisz znaleźć wspólny język i dla których jest gotowa wiele poświęcić. Niestety ludzie ci wykorzystują Cię (Merkury w opozycji do ASC), dla pieniędzy albo dla jakichś innych korzyści, może to być nieuczciwy pracownik albo wspólnik, czasem rodzina. Jeżeli to odkryjesz reagujesz samowolą i ... zmieniasz zajęcie, wyjeżdżasz , znikasz, zrywasz kontakty. Jesteś bezsilna wobec takich ludzi, czujesz się ubezwłasnowolniona i manipulowana (Wenus opozycja Pluton), co w ceniącej wolność i brak ograniczeń Wodniczce budzi uzasadniony sprzeciw. Wodniki zodiakalne z silnymi wpływami żywiołu Wody (u Ciebie Wielki Trygon w tych znakach) mają tendencję do komponowania się w układy towarzyskie, zawodowe, lub rodzinne, z których ciężko im się potem wyplątać, bez zrobienia rewolucji. Układ taki powoduje, że Wodnik cierpi z powodu ograniczenia jego wolności ale poświęcenie (Ryby) dla innych (Waga) lub przyjaźń powstrzymuje go przed tym. Natura wolnościowa zawsze w końcu wygrywa ale Wodnik musi za tę wolność słono zapłacić. (A jednak lubię Wodniki, że weź!!)
Muszę zrobić przerwę. Uwagi mile widziane. |
Tematów: 111
Odpowiedzi: 1651
Dołączył/a: 2009-11-23
|
|
✪ Jasmin |
2010-08-25, 12:10:58 |
|
Proszę o udział w dyskusji i włączenie się w wymianę doświadczeń w sprawie Solariusza Naty.
Szczególnie zapraszam te osoby, które już skorzystały z POMOCY WZAJEMNEJ. |
Tematów: 111
Odpowiedzi: 1651
Dołączył/a: 2009-11-23
|
|
✪ nata |
2010-08-26, 01:07:48 |
|
Jasmin, podziwiam Cię bardzo!!!! Chciałabym kiedyś miec taką wiedze jak Ty! Jesteś świetnym astrologiem!!!
Wszystko co napisałas to oczywiście prawda:) O mojej pracy, o moim poświęceniu, o miłości...taka własnie jestem i tak szczerze to ubolewam nad tym że nie moge się zmienić. Tym którym pomagam, często mnie wykorzystują i dostałam już w życiu kilka takich kopniaków i powinno mnie to nauczyć ale ciągle jestem taka sama. To nie zmienia mojego postepowania wobec ludzi, zawsze się będe litowac nad każdym i będe pomagać. W moich związkach jest tak samo, będzie mi źle, będę cierpieć ale boje się skrzywdzić i stosuje dziwne metody żeby problem jakos delikatnie sie rozwiązał. Ciągle jestem rozdarta... przyjmuję postawę cierpiętnicy...
Wczoraj patrzac na mojego Solariusza myslałam że zaczynam wszystko rozumieć, ale dzisiaj znów pustka w głowie:( Jestem ostatnio przemęczona, w firmie siedzę po 17 godzin i ciągle w biegu, mój umysł zaczyna pracowac na zwolnionych obrotach:(
Ale wracając.... Gdziekolwiek będzie Słonce w Solariuszu to zawsze będzie miec odniesienie do domu VI czyli zawsze będzie mieć cos wspólnego z moją pracą i zdrowiem. A jeśli chodzi o Jowisza? W Solariuszu jest w IId w radix jest w XI d a po nałożeniu na radix jest w VII d, prosze Cię kochana Jasmin...wytłumacz mi to jak krowie na granicy, wiesz że mój Merkury w rybach jest w upadku:)
Jasmin, nie myślałas kiedys o jakiś kursach z astrologii? na Twoje lekcje zapisałabym sie pierwsza:)
Przepraszam że tak Cie męczę tym Solariuszem ale tak bardzo chciałabym to wszystko zrozumieć....
Teraz już w ogóle nie myślę, musze sie połozyć bo za 4 godziny wstaje. W sobotę będe trochę wolniejsza to przysiąde do komputera i przeczytam z 10 razy co napisałaś....może mózg mi się troche rozjaśni:)
Pozdrawiam Cię cieplutko i dziękuję Ci bardzo za pomoc:)
Nata
|
Tematów: 4
Odpowiedzi: 105
Dołączył/a: 2010-07-16
|
|
✪ Jasmin |
2010-08-26, 10:57:42 |
|
Nato, nie ma za co, dzięki za miłe słowa.
Poćwiczę sobie solariusz -chętnie to zrobię. Lubię astrologię, to dlaczego nie? Wcale mnie to nie męczy. Ale Ty tak nie pracuj, bo się rozchorujesz. |
Tematów: 111
Odpowiedzi: 1651
Dołączył/a: 2009-11-23
|
|
✪ Jasmin |
2010-08-26, 10:59:03 |
|
Pozycja Słońca natalnego jest zbadana (można oczywiście jeszcze bardziej szczegółowo), zatem wiemy jakie jest odniesienie urodzeniowe do tego, co mamy zbadać w Solariuszu, a mianowicie: mamy ustalić, jakie cele życiowe będą priorytetowe w życiu Naty w roku 2010.
O tym powiedzą nam:
1. Ascendent solarny i jego władca. Pozycja władcy ASC solarnego musi być przebadana w związku z jego pozycją natalną, w tym dom horoskopowy solarny i dom posadowienia natalnego. Uwzględniamy przy tym aktualną fazę cyklu planetarnego tej planety.
2. Pozycja Słońca solarnego w domu względem domu Słońca urodzeniowego, znak Lwa i V dom w obu horoskopach
3. Aspekty ASC solarnego do planet solarnych oraz do planet natalnych (te są ważniejsze). W tym zabiegu interpretacyjnym wychwytujemy aspekty, które pokrywają się z aspektami w radix.
Sprawdzamy , które z planet solarnych pozostają w dekanacie i/lub w dwadzie znaku Lwa.
4. Aspekty planetarne pomiędzy radix a solariuszem.
5. Wyłapujemy szczegóły (bardzo często to tutaj tkwi rozwiązanie zagadki) : sprawdzamy tranzyty długoterminowe na cały rok (tło solariusza), zwracamy uwagę na bieg planet (stacjonarny, retrogradacyny lub prosty), jakie planety władają poszczególnymi domami, ważne są eklipsy, szczególnie gdy występują w domach podkreślonych w solariuszu i w radix; sprawdzamy tranzyty precesyjne gwiazd stałych, itp. itd.
No i tak po kolei trzeba to analizować. Chyba niczego nie pominęłam. Jeżeli jednak, to proszę o korektę.
Dalej w następnym poście ale trochę później. |
Tematów: 111
Odpowiedzi: 1651
Dołączył/a: 2009-11-23
|
|
✪ acrux_79 |
2010-08-26, 18:00:05 |
|
Witam spóźniony, widzę, że poszło 10 postów. Solariusze od pewnego czasu traktuję bardzo, a to bardzo poważnie. Co mnie cieszy, zawsze ciekawe i pożyteczne narzędzie astrologiczne.
Chciałem na początku jednak technicznie zapytać - jaką wagę może mieć relacja solariusza do horoskopu natalnego ? Czy "dobry" solariusz, ale źle tranzytujący horoskop, może się "obronić", czy raczej jednak kładziemy nacisk na traktowanie go jako tranzytu ?
Bo powiem, że nie patrzyłem jeszcze na solariusz pod względem jego relacji do horoskopu urodzeniowego WłH. |
Tematów: 13
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2010-03-03
|
|
✪ Jasmin |
2010-08-26, 18:16:00 |
|
Piszę właśnie szczegółowo o solariuszu Naty, ale to niżej będzie.
Ale jak pytasz to tak na gorąco odpowiem: ja zawsze tylko w relacji do radiksu patrzę na solariusz. Owszem, aby ocenić np. ASC solarny, to patrzę na sam rysunek solarny, a dopiero potem porównuję.
Waga solariusza? Najważniejszy zawsze jest radix. Jak w relokacji, tranzycie, itd. , ale solariusz daje prognozę (częściową!) na 1 rok w odniesieniu do radiksu. Zodiakalny Baran z natalnym ASC w Strzelcu może mieć nieco inne cele (cel-Słońce) na dany rok, jeżeli ASC solarny wypada w innym domu i w innym znaku niż ASC natalny.
Odpowiadajac wprost: każdemu zdarzają się lata tłuste i lata chude, ale pewnych rzeczy się nie przeskoczy, dlatego widząc ASC solarny w zupełnie innym żywiole niż " z rozdania urodzeniowego" nie należy się ekscytować i sądzić po tym, że oto osoba zostanie przeobrażona z Panny na ASC -endentalnego Strzelca . Ale myślę, że lepiej te związki między solariuszem a radiksem będzie widać na przykładzie Naty.
A Ty co widzisz - wg swojej metody- u Naty?
|
Tematów: 111
Odpowiedzi: 1651
Dołączył/a: 2009-11-23
|
|
✪ acrux_79 |
2010-08-26, 18:18:47 |
|
Ojej, strasznie dużo tych informacji, cięzko się do nich odnosić :-( . I jeszcze dwa trudne tematy, jeden dotyczy wieczności - śmierci, a drugi chwili - wypadku. Wyrazy współczucia, i oby takie sytuacje zdarzały się rzadko, albo wydarzały się w inny sposób, mniej bolesny...
Ok, po kolei. Taki trochę mix:
1) SAM SOLARIUSZ - Jowisz jako władca tegoż w kwinkunsie do Marsa na wierzchołku 8 domu.
Teoretycznie "jakieś tam ostrzeżenie". Dotyczące pewnego ciosu we wspólne wartości. Np miłość w rodzinie ( a czemu nie ? )
Cios padł. "Pomógł" Uran w kwadraturze do Księżyca ! Księżyc - rodzina, poczucie bezpieczeństwa. Ten temat wyszedł na plan pierwszy. I dostaje kwadraturą od Urana !
To jest dla mnie bardzo ostre, jaskrawe działania solariusza, przed napisaniem tego postu nie wiedziałem, co napiszę, teraz zaś jestem w szoku, że "to działa".
Tak przy okazji Księżyc dostaje wsparcie od Wenus i Neptuna. Co moim zdaniem oznacza ... głupio brzmi... ale - ufność w to co się stało. Że będzie jednak dobrze. I dla zmarłego, i dla tych, którzy zostali. Nic jednak nie trwa wiecznie, i każdy ból we wszechświecie znajduje rozwiązanie w postaci śmierci. Która przynosi następny ból... Tak, filozoficzne to...
W horoskopie moim zdaniem mało jest tematyki "pieniędzy". Tu o wartości, bezpieczeństwo i "samostanowienie siebie" chyba chodzi. Ale szczerze powiem, nie odważyłbym się śmierci wywoływać na podstawie tych przesłanek. Choć, przyznaję, mocne... !
2) PYTANIE: Jak u Ciebie przejawia się Jasmin Neptun na MC ? I jeszcze dodatkowo b. mnie zaciekawił Neptun na IC. Tak się składa ( to ważne wątki ) że mam tranzyt Neptuna przez moje IC ( oj, dłuży się, dłuży ), a moja luba ma tranzyt Neptuna przez jej MC.
P.S. Możemy kiedyś porozmawiać o naszych horoskopach i różnych wątkach, o ile to nie będzie zbytnia prywata ;-)
3) Czytam właśnie o "solariuszu syna". Czy mógłbym poznać dane ? Oraz zobaczyć, na jakich tranzytach, na jakim solariuszu się "to zdarzyło" ?
Uff. "Dodaję odpowiedź" i ciągnę dalej.
|
Tematów: 13
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2010-03-03
|
|
✪ acrux_79 |
2010-08-26, 18:39:54 |
|
4) Dlaczego Jowisz u Naty "przyniósł nie-szczęście" i jak się ma do Merkurego...
No tak, z "tranzytowego" punktu widzenia coś jest "nie tak". Może to przekaz, jakiś subtelny i brutalny wobec horoskopu urodzeniowego ?
Merkury w Rybach i w 7 mym domu jest nieco rozkojarzony, powoduje niezrozumienie czegoś ? Może rodzina ( Neptun na IC ) coś chciała powiedzieć, a nie potrafiła ? Albo była jakaś rzecz do przerobienia w partnerstwie, w relacjach z ludźmi, a była przez coś blokowana ?
Widziałbym ten tranzyt Jowisza na Merkurego jako otwarcie na jakieś postrzeganie siebie, ale przede wszystkim ta śmierć miałaby taki sens, że wzmocniła by symboliczny przekaz między tym, kim się jest, a tymi, z którymi się człowiek łączy i spotyka. A ponieważ to Jowisz, to myślę, że po śmierci ojca mogło pojawić się wsparcie i dużo przyjaciół...
Muszę więcej przeczytać, bo ... jeszcze nie dojechałem, a ja zawsze staram się nie sugerować i nie iść czyimiś ścieżkami, bo się sugeruję zanadto. Ale czytać lubię te wszystkie wypowiedzi, są świetne, jak najbardziej :-) !!
Oczywiście są to dość daleko idące insynuacje, raczej dopasowanie do horoskopu, taka malownicza interpretacja, ale może to o to chodzi ?
( hmmm, skasowało mi kawałek posta, edytuję, ciekawe, "co to" ? ) |
Tematów: 13
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2010-03-03
|
|
✪ acrux_79 |
2010-08-26, 18:46:36 |
|
5) Bardzo też dziękuję za wskazówki dotyczące solariusza, jego nakładania. Oooo, widzę szybką odpowiedź. Dzięki !
W ogóle zamierzam częściej tu bywać. Zmiana pracy ( tzn. sam złożę wypowiedzenie, już jest to jakoś dogadane ).
Solariusz ( moją datę znasz, ale powtórzę dla ciekawych 14/2/79 00:35 Szczecin ). Na tym solariuszu Jowisz na MC + multum planet w IX d. Ciekawe, co ? Chciałbym się zająć paroma rzeczami, zobaczymy jak wyjdzie 
Ale to już inna historia, inny wątek, inny kontekst...
Pozdrawiam ciepło ! |
Tematów: 13
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2010-03-03
|
|
✪ Jasmin |
2010-08-26, 20:13:33 |
|
ASC solarny Naty wypada w Strzelcu, w 23 stopniu, dekanat i dwada w znaku Lwa. Władcą jest Jowisz, a ten w radiksie w Raku w XI domu czyli zapowiada się , a właściwie tak się rok solarny zaczął (bo ASC okresla początek roku a IC koniec roku solarnego), bardzo dużą zmiennością, przypływem energii, chęci do rozwoju i nauki, zwiększa ochotę na podróże, na poznawanie nowych ludzi. Na ASC solarnym mamy Księżyc w Strzelcu a więc potwierdza to dążenie do rozwoju, potrzebę bezpieczeństwa emocjonalnego, potrzebę jakiejś zmiany.
Jowisz w radiks jest w Raku, toteż zwiększenie energii Jowiszowej może dotyczyć spraw rodzinnych, zacieśnienia więzi z rodziną albo z przyjaciółmi, bo Rak w XI domu to przyjaciele traktowani jak rodzina. O związku z domem rodzinnym , rodziną przekonuje to, że ASC wypada w IV domu radiksowym. Energia Naty będzie dotyczyć korzeni, rodziny własnej ale również poczucia bezpieczeństwa. Okres ten będzie pełen zmian, częstych podróży w tym służbowych, gdyż ASC solarny jest w sekstylu z urodzeniowym Księżycem w Wodniku w VI domu. Mogą wyniknąć kłopoty z tego powodu, osłabnie poczucie bezpieczeństwa i ucierpią więzi z rodziną, przyjaciółmi. Księżyc w radix jest skłonny do ucieczek i rewolucji a Księżyc na ASC solarnym wskazuje, że możliwe jest przewrażliwienie na punkcie wolności własnej i samostanowienia.
ASC solarny pozostaje w kwadraturze do Urana, który jest w radiks współwładcą Świateł. Potwierdza to chęć do uwolnienia się od zobowiązań. Przy kwadraturze Księżyca solarnego do radiksowego Saturna (współwładca Wodnika) mamy niechęć do wiązania się, do wypełniania obowiązków, do ograniczeń i ryzyko choroby.
Jowisz solarny wraz z Neptunem , Wenus i Słońcem znajduje się w II domu solarnym. To sprawy majątkowe, korzyści z umów, korzyści z wartości duchowych nabytych własną pracą , bo II solarny nakłada się na VI natalny. Jowisz solarny wypada już w VII domu natalnym, czyli korzyści również prawne (Jowisz-prawo), mogą mieć związek z umowami (VII i II dom to domy Wenus) rodzinnymi (Jowisz w Raku w radix). Może jakaś spółka rodzinna albo umowa partnerska. Sprawy prawne są dość prawdopodobne, wspólne przedsięwzięcia majątkowe, związane z tym podróże. Albo przysporzenia spadkowe, bo IV dom horoskopowy określa dom jako budynek, nieruchomość, a Uran jest na wierzchołku III domu solarnego (rodzeństwo) i jednocześnie z wierzchołkiem VIII domu natalnego (spadki, pieniądze ze związku małżeńskiego, partnerskiego, itd.)
Jowisz solarny jest w koniunkcji z Merkurym natalnym w Rybach w VII domu – to będą jakieś rozliczenia z bratem, albo młodszym mężczyzną.
Związek Merkurego z Jowiszem w radiks Naty polegał na tym, że Jowisz wraz z Neptunem są władcami Merkurego w Rybach. W tym solariuszu mamy koniunkcję tych planet w VII domu co sugeruje, że jest to bardzo ważny rok dla Naty w sprawach:
1. rodziny
2. finansowych rodzinnych
3. finansowych związanych z pracą
4. relacji z innymi
5. zawodowych
Dalej w następnym poście, bo mi głowa spuchła.
Jakieś naprowadzenia Nato - oczekiwane. |
Tematów: 111
Odpowiedzi: 1651
Dołączył/a: 2009-11-23
|
|
✪ Jasmin |
2010-08-27, 10:00:00 |
|
Jeszcze o ASC solarnym:
Warto zwrócić uwagę na „obsadzenie” ASC. Parelelnie w sensie równolegle do ASC , w prawie równych odległościach od niego znajdują się Księżyc od strony I domu (dom Barana w każdym horoskopie) i Ceres w XII domu (domu Neptuna w każdym hor.). To ma moim zdaniem dość istotne znaczenie dla oceny energii, którą będzie władać Nata. Nastąpi skupienie na działaniach ekspansywnych w celu zbudowania poczucia bezpieczeństwa emocjonalnego dla siebie bo Księżyc i dla rodziny, dzieci- bo Księżyc i Ceres-Wielka Matka. Nata w radiksie ma Ceres w X domu w biegu stacjonarnym (!), co świadczy o bardzo silnych uczuciach opiekuńczych w stosunku do innych – na zasadzie powołania życiowego. Ceres natalna wypada na solarnym DSC, a nadto tworzy sekstyl ze Słońcem. Ceres solarna tworzy również kwadraturę z urodzeniowym Plutonem w Pannie. To może być transformacja sylwetki (dieta) albo przebudowa …domu, gdyż Ceres w domu X urodzeniowym jest w domu Saturna (każdy X dom do dom horoskopowy Saturna odpowiedzialnego za karierę). Dom Saturna odnosi nas do znaku Koziorożca a ten wypada w I domu solarnym i znajduje się tam Pluton w Koziorożcu (przebudowa struktury). Pluton zaś jest w koniunkcji z Księżycem solarnym, który nachodzi na IV dom księżycowy natalny czyli razem wychodzi: przebudowa domu lub zmiany zdrowotne w organizmie o podłożu kobiecym lub trawiennym. Są to w każdym razie wskazania na duże zmiany, bezpowrotne, transformujące psychicznie i fizycznie.
Jak dodamy do tego natalnego Jowisza w Raku (wywyższenie), który w tym znaku jest sponsorem rodziny nie tylko w sensie majątkowym ale i w rozumieniu opieki i mecenatu nad wszystkimi jej członkami- to nieuchronnie dojdziemy do wniosku, że w tym roku Nata zechce zostać głową rodziny, zaopiekować się nią i w ten sposób pomóc sobie (Księżyc na ASC). Często opiekując się innymi sami pragniemy, aby w końcu ktoś zadbał o nas i stworzył nam dom. Nata ma ogólniee spore tendencje do nadmiernej empatii, ale w tym roku będzie to silniej działało.
Należałoby rozważyć zatem, czy solariusz Naty nie mówi o możliwości zbudowania lub przebudowy domu, tak w sensie budynku jak i miejsca, w którym jest bezpiecznie. |
Tematów: 111
Odpowiedzi: 1651
Dołączył/a: 2009-11-23
|
|
✪ Jasmin |
2010-08-27, 10:56:33 |
|
ASC solarny a IC
ASC i IC solarne wypadają w znakach żywiołu ognia. ASC wypada w znaku zmiennym a IC w znaku kardynalnym. Na początku roku solarnego (ASC solarny w Strzelcu) było wiele spraw zmiennych, nagłych, rozwojowych, przechodzenia z jednego –niższego etapu- na drugi wyższy etap a pod koniec roku (IC w Baranie) upór będzie duży, słomiany zapał osłabnie i nie wszystkie rozpoczęte sprawy zakończą się sukcesem. Mogą wystąpić problemy z nadmiarem Ognia. |
Tematów: 111
Odpowiedzi: 1651
Dołączył/a: 2009-11-23
|
|
✪ Jasmin |
2010-08-27, 11:20:30 |
|
Uwagi dodatkowe o Jowiszu:
Jowisz przechodzi obecnie przez VII dom urodzeniowy , co każe zwrócić uwagę na sprawy partnerskie, relacje pomiędzy partnerem a rodziną (Jowisz w radix w Raku), relacje z innymi ludźmi. Wspólną cechą tych relacji bedzie rozwój. Nata jest w wieku najsilniejszego oddziaływania Jowisza (od 40-do 50 roku życia) i teraz właśnie może wykorzystać obietnice natalne związane z Jowiszem, a w szczególności Wielki Trygon w znakach wodnych (Jowisz-Neptun-Saturn).
Jowisz to żywioł Ognia, o czym trzeba szczególnie pomyśleć przy solariuszu.
W dalszej części będzie o Słońcu, znaku Lwa i panetach i domach ognistych. |
Tematów: 111
Odpowiedzi: 1651
Dołączył/a: 2009-11-23
|
|
✪ nata |
2010-08-29, 01:54:31 |
|
Jasmin, Acrux....przepraszam Was bardzo że nie moge się na razie odnieść do tego co napisaliście. Wiem że jak zacznę pisać to zajmie mi to z 2 godziny...a ja nie daje rady sobie z moją pracą, chyba wziełam zbyt dużo na siebie...jestem przemęczona, śpie po 2 godziny a wczoraj zasłabłam:( We wtorek rano wyruszam do Bydgoszczy i muszę przygotowac pełna dokumentacje systemu wdrożeniowego do mojej firmy, to praca na 2 tygodnie a ja to musze zrobić do poniedziałku:( Obiecuje że w środe opisze wszystko dokładnie...no i opisze również mojego Neptuna na IC.
Dziękuje Wam bardzo za pomoc w moim Solariuszu.
Pozdrawiam ciepło
Nata |
Tematów: 4
Odpowiedzi: 105
Dołączył/a: 2010-07-16
|
|
✪ Jasmin |
2010-08-29, 09:06:31 |
|
Czekając na Natę- kilka uwag o Słońcu solarnym.
Radiksową pozycję w domu VI omówiłam wyżej, co do solarnej pozycji w II domu należy podkreślić, że Słońce pozostaje w koniunkcji ze ścisła koniunkcją Wenus-Neptun. Sprawdzając, gdzie te planety znajdowały się w radiks możemy uznać, że całe stellium w Wodnika potwierdza możliwość spraw finansowych z najbliższym otoczeniem (brat lub wspólnik), może też wskazywać na miłość mistyczną, niebiańską (Wenus-Neptun) i uczuciowe odloty (Wodnik) z tym związane. To również jakaś wizja (Neptun) uzyskania wartości duchowych (Wenus w Rybach w radix) i/lub jednocześnie wizja (Neptun) zarobienia pieniędzy (Wenus) poprzez umowy, kontakty z innymi. Słońce solarne jest w koniunkcji z Lilith i to wskazuje na ochronę w działaniach, na poczucie więzi z większą wodnikową całością czyli ze środowiskiem, w którym pracuje Nata. Lilith w Wodniku dekanat Bliźniąt dwada Rak- to jest ta wspólnota, która ją wesprze. W skład stellium wchodzi Chiron-najściślejszy związek tworząc z Neptunem i Wenus. Będzie trudno ale jest szansa na uzdrowienie swojego podejścia do spraw symbolizowanych przez Słońce i planety solarne skupione wokół niego w Wodniku.
V dom solarny wypada w Byku i Bliźniętach, co odnosi nas do domu IX i X w radix. Działania solarne będą więc głównie związane z podróżami i karierą robiona przy udziale energii Jowisza oraz Saturna a także Neptuna bo znak Ryb wiąże się z obiema planetami w radix oraz w solariuszu. Wniosek: doskonale zagra w tym roku obietnica Wielkiego Trygonu (Jowisz-Neptun-Saturn) w znakach wodnych.
Znak Lwa wypada w VII i w VIII domu solarnym i pokrywa się z wierzchołkiem domu XII radix. Działania w roku 2010 będą miały związek z tymi sferami życia, co potwierdza wnioski powyższe. Ważne jest to, że na wierzchołku VIII domu solarnego posadowiony jest Mars w Lwie w retrogradacji, co świadczy o silnym zaangażowaniu Naty w sprawy ezoteryczne, a także o poczuciu odpowiedzialności za innych, bo w VIII domu radix jest Saturn w Rybach. To też wskazuje na ogólne tendencje do ograniczania iluzji i sprzeciw nagły (opozycja Saturn-Uran w radix) wobec prób wykorzystywania przez innych. Odmowa (Saturn) pomocy (Ryby) może powodować agresję i wrogi stosunek innych do Naty. Dom XII w horoskopie to również dom spraw ukrytych a Mars na wierzchołku XII domu to ukryci wrogowie. Retrogradacja Marsa może wskazywać na kogoś płynącego pod prąd, jakiegoś opozycjonistę, no nie wiem, trzeba było dokładnie tego Marsa rozpracować…
W solariuszu jest taki układ planetarny, mogący wiele wyjaśnić:
Mars w opozycji z Merkurym a ten w kwinkunksie z Jowiszem, a ten w kwinkunksie z Saturnem a ten w kwadraturze z Plutonem. To wskazuje na próby uzdrowienia sytuacji z oponentami lub osobami, z którymi wiążą cię układy finansowo-towarzyskie.
Omówić pozostało aspekty między planetami solarnymi a natalnymi, ale to już może później.
Neptun jest dużym wsparciem w solariuszu, ale o tym też później, jak Nata znajdzie chwilę i opisze, jak się w jej życiu przejawia Neptun na IC.
Nato, odpocznij! |
Tematów: 111
Odpowiedzi: 1651
Dołączył/a: 2009-11-23
|
|
✪ acrux_79 |
2010-08-29, 22:14:17 |
|
Do Naty: nie ma sprawy :-). Jedną z zalet tego forum jest to, że nikt nikomu nic nie każe. A to wyzwala wiele chęci i nie powoduje niepotrzebnego stresu. A nie zawsze chce się np siedzieć przed komputerem i pisać. Zwłaszcza jak się jest zmęczonym. Wiem coś o tym - praca, praca, praca. |
Tematów: 13
Odpowiedzi: 581
Dołączył/a: 2010-03-03
|
|
✪ nata |
2010-08-30, 03:01:20 |
|
Witam znów nocną porą:)
Miałam odezwac się w środę ale ciągle myślę o Was:)
wiem że nikt tu nie każe pisac ale jest mi strasznie głupio że sama rozpoczełam temat i nagle się nie odzywam.
Napisze więc tak w wielkim skrócie....:)
W tym roku moje przyjaźnie i wszelkie znajomości raczej "pozamykałam" Odsunęłam się od wszystkich, ostatnio zdecydowanie wole samotność. Jednak faktycznie stałam się głową rodziny, poczułam silne uczucie opieki nad moją rodziną do tego stopnia że zawiesiłam na kilka m-cy moja działalność i osiadłam w domu gotując obiadki, wymyslając ciasta, pielęgnowałam ogródek i więcej czasu poświęcałam mojej rodzinie. Jednak dłużej tak nie mogłam....ciągnęło mnie do pracy no i postanowiłam zaczac na nowo:)
Jasmin napisałaś o zaangazowaniu w sprawy ezoteryczne..:) no tak, w koncu wzięłam do ręki karty tarota które lezały u mnie kilka lat i po prostu sie ich bałam. Chodziłam do Studium Psychotronicznego ale na kierunekAstrologii, tam jednak poznałam kilka tarocistek i nagle naczyłam się tarota. Jednak tarot do mnie nie przemawia, zdecydowanie bardziej czuje astrologię...ja ją kocham:) Kiedy skończyły sie zajęcia z astrologii porzuciłam moja naukę w Studium.
Napisalas Jasmin o wspólnych finansach z bratem lub wspólnikiem...hmm.. nie mam brata i nie mam wspólnika. Nie ma w moim otoczeniu mlodszego męzczyzny z którym mogłabym miec cos wspólnego no chyba że to przede mną....moze cos się wydarzy.
Jesli chodzi o przebudowe bądz budowe domu.... 4 lata temu wybudowałam dom, jest on za wielki, bardzo chce go sprzedac i wybudować cos mniejszego...to jest teraz moje wielkie marzenie. Może się uda w tym roku..?
jeśli chodzi o spadki, pieniądze ze związku małzenskiego , partnerskiego to raczej się nie spodziewam. Spadek dostałam w zeszłym roku po śmierci taty, rozwód i sprawy majątkowe miałam 4 lata temu. Nic mi do głowy nie przychodzi. VIII dom to również kredyty, węc moze sprzedam dom i spłace zaciągnięty kredyt?!
W środę napiszę dużo więcej, wnikliwie przyjrze się Solariuszowi i to co napisaliście wtedy się dokładnie odniose do wszystkiego, dzisiaj nie myslę....
Acrux, pytałes sie o dane mojego syna...01.07.1993 godz.09.30 Łódź.
W szpitalu z zatruciem wyladował w sierpniu 2009, musze poszukać jego wypisu ze szpitala.
Przy okazji, spójrzcie na jego dominanty w horoskopie:) wszystkie osie obsadzone przez planety. Ciągle mysle o jego predyspozycjach zawodowych ale chyba to bedzie cos wenusowego....bo on cały jest wenusowy:) cichy, miły,grzeczny jak nie z tego swiata no i strasznie leniwy:)A ten Mars na ascendencie zupełnie nie wiem co robi:)
Uciekam, jeszcze wejdę napisac o moim Neptunie:)
Dziękuje Wam raz jeszcze za wszystko...
Pozdrawiam
Nata |
Tematów: 4
Odpowiedzi: 105
Dołączył/a: 2010-07-16
|
|
✪ Jasmin |
2010-08-30, 14:15:21 |
|
Wiele się wyjaśniło. Dzięki Nato, że napisałaś. Ale mam wyrzuty sumienia, że może przez nas nie sypiasz...
Nie wyrzucaj sobie braku czasu, jak będzesz miała chwilę to napisz, ale nie kosztem odpoczynku. Wielu astrologów nie stosujących tzw. higieny pracy zachorowało.
Ja tu będę co jakiś czas dopisywać, bo jak mówiłam, to dobre ćwiczenie, ale bez zobowiązań dla Ciebie do odpowiedzi. Chyba, że coś wyraźnie pokręcę, to zaraz naprostuj mi myślenie...
Jesteś dopiero w połowie roku solarnego, to jeszcze drugie tyle przed Tobą.
Napiszę o Wielkim trygonie i odniosę się do "braku wspólnika" i ewentualnych rozliczeń majątkowych.
|
Tematów: 111
Odpowiedzi: 1651
Dołączył/a: 2009-11-23
|
|
✪ Jasmin |
2010-08-31, 20:46:42 |
|
Solarny Neptun ma doskonałe aspekty, będzie wiele inspiracji przy nowym przedsięwzięciu finansowym. W koniunkcji z Wenus dobrze wróży sprawom II domu i finansowym i duchowym. Jak dodamy do tego Wielki Trygon z Neptunem na IC to wizja bezpieczeństwa emocjonalnego ma wielkie szanse na spełnienie. Takie wspomożenie rozleniwia i jak wszystko „idzie jak w bajce”, to szansa może być nie zauważona (Neptun w Skorpionie), utracona poprzez błąd (Saturn w Rybach) lub zaniechana z powodu spraw rodzinnych (Jowisz w Raku).
Jowisz urodzeniowy doznaje negatywnych aspektów przez solarne planety w solarnym II domu. Wygląda na to, że z powodu nowej firmy, nowych zajęć poznawczych lub nowych kontaktów ucierpi rodzina i otoczenie.
Nie wiem dlaczego, ale Merkury mnie niepokoi. Kwadratura z Marsem to kłótnie, opozycja Merkurego z Jowiszem i bikwintyl z Ceres a także kwinkunks Wenus-Jowisz to nadmierne wydatki. Mogą też być pochopne wydatki (kwinkunks Neptun-Jowisz ) oraz ryzykowne (kwinkunks Księżyc-Jowisz). Kwinkunksy to wskazanie na chorobę lub oczyszczenie sytuacji. Mogą być więc frustracje z powodów finansowych albo spodziewane wyjaśnienie tych spraw. Może to być kredyt , o którym pisała Nata.
Do tej pory potwierdziła się sprawa nauki, zainteresowań ezoterycznych oraz zwiększonej energii na rzecz bezpieczeństwa finansowego i opieki nad rodziną. Moim zdaniem warto kontynuować naukę ezoteryczną.
Co do brata lub wspólnika; zapomniałam jeszcze, że VII dom to także wskazanie na potencjalnego partnera życiowego lub II dziecko.
Ciekawe, co przyniesie druga połowa roku solarnego. Byłoby miło, gdybyś Nato napisała nam o tym w lutym.
Życzę wielu inspiracji, genialnych pomysłów oraz neptunicznych olśnień! |
Tematów: 111
Odpowiedzi: 1651
Dołączył/a: 2009-11-23
|
|
✪ nata |
2010-09-09, 23:19:40 |
|
Dziękuję bardzo za wszystko:)
Z solariuszem musze w wolnym czasie popracować według Twoich wskazówek Jasmin. Gdy wieczorem wracam do domu to mam głowe tak przepełnioną tyloma sprawami że nie potrafie już myśleć. Po kilka razy czytam co napisałaś i próbuje załapać.... Prościej było mi rozpatrywać Solariusz bez nakładania na horoskop natalny:) W sumie to gdziekolwiek będzie moje solarne Słońce to zawsze będzie związane z pracą bądż zdrowiem... ech, za dużo na moja głowę!
Jednak prościej mi odczytywać tranzyty:)
Za jakiś m-c jak to wszystko się u mnie uspokoi to wezmę się za tego Solariusza na poważnie! teraz czuje ze zamist mózgu mam samą wodę.
Oczywiście ze będę relacjonowac moje wydarzenia:)
Na razie zapowiada się niezle, otworzyłam firmę i jestem zaskoczona że tak świetnie mi idzie, zapowiada się bardzo dobrze:)
Jedynie denerwują mnie moje awarie.. ciągle coś mi się psuje, z lat wczesniejszych przyzwyczaiłam się do tego że jak cos zacznie sie psuć to następuje ciąg dalszy....
Pamiętam w zeszłym roku, kiedy Mars był w koniunkcju do Urana wszystko czego się dotknęłam się psuło, w ciągu jedengo dnia popsułam 2 telefony i 3 ładowarki, popsułam pralkę i samochód. Za 2 miesiące Merkury stanął w opozycji do mojego Neptuna i wtedy sie zaczęła jazda....:) W sądzie zostawiłam kluczyki od auta, w ciągu 3 minut ktos mi je zwinął z ławeczki...nie miałam zapasowych więc ściagali mnie lawetą do domu. Gdy juz elektronicznie dorobiłam klucz do auta pojechałam zatankować, zamiast ropy nalałam benzyne....na następny dzień zgubiłam klucze znów od auta na rynku.... było jeszcze kilka innych rzeczy. To był okres kiedy chodziłam tak zamotana że zapominałam o wszystkim, robiłam wszystko machinalnie nie zastanawiac się nad tym.
Od tygodnia mam awarie....zdążyłam popsuć żelazko, 2 frytkownice, piec elektryczny w tym pękła mi cała płyta grzewcza i kuchnia jest do wyrzucenia. Oprócz tego zgubiłam dowód osobisty i w sklepie w przymierzalni zostawiałam telefon. Gdy się zmiarkowałam że go tam zostawiałam pobiegłam do nie tej przymierzalni co trzeba, wyciągnęłam niewinną kobiete i patrzyłam na nią podejrzliwie. Całe szczęście że była ze mną przytomna mama i jak zobaczyła gdzie ja idę to pobiegła do tej przymierzalni gdzie się faktycznie przebierałam. To ona odzyskała mój telefon który zresztą już był wyłączony:) czyli juz ktos sobie go naszykował dla siebie:)
A jeszcze nie wspomniałam że akumulator mi się rozładował, w pierwszy dzień podładowałam a na drugi dzien okazło się ze nadaje sie do wyrzucenia. Musiałam kupić nowy...
No i tak sobie patrze w tranzyty i widze że Mars tworzy kwinkunks do Urana a Merkury w opozycji do Wenus...
Teraz jak będę widziała takie tranzyty to może lepiej nie bede wychodzic z domu, zamkne się w pokoju i nie będe niczego dotykać:)
Uff...znów sie rozpisałam i to w wątku solarnym...
Czas spać, bo jutro znów wcześnie wstaje.
Jak tylko wszystko ogarnę to wróce do tematu Solariusza, na razie widze ciemność....przestaje ogarniać ten cały kosmos...
Pozdrawiam cieplutko
Psuja Nata |
Tematów: 4
Odpowiedzi: 105
Dołączył/a: 2010-07-16
|
|
✪ Jasmin |
2011-01-03, 13:52:57 |
|
Rozmowę o kłopotach Naty przenoszę tutaj, bo ma związek z Solariuszem, który badaliśmy jakiś czas temu.
Przede wszystkim jest mi bardzo przykro, w związku z Twoją firmą. Myślę jednak, że wobec jutrzejszego zaćmienia Słońca, lepiej jest przełożyć rozmowę na dni późniejsze.
Pozdrawiam i trzymaj się, Nato.
|
Tematów: 111
Odpowiedzi: 1651
Dołączył/a: 2009-11-23
|
|
✪ Jasmin |
2011-01-05, 18:28:50 |
|
Nata napisała w równoległym watku:
"W dniu 28 grudnia Merkury utworzył kwadraturę do Plutona, w tym dniu dowiedziałam się ze straciłam wszystko! moja firma legła w gruzach przez niedopatrzenie spraw dotyczacych umów...."
Jednak obawy związane z Merkurym i Jowiszem ( m.in. we wpisie z dnia 31 sierpnia) potwierdziły się niestety... Mam nadzieję, że szansa z Wielkiego Trygonu nie została jednak całkiem utracona przez błędy dot. umów, czego życzę i trzymam kciuki.
Myślę, że wypada poczekać na relację Naty i na to, co nam zechce opowiedzieć... |
Tematów: 111
Odpowiedzi: 1651
Dołączył/a: 2009-11-23
|
|
✪ nata |
2011-01-06, 21:33:56 |
|
Witam
Ponieważ jest to forum otwarte, nie mogę przynajmniej na razie napisac wszystkiego. Napiszę więc ogólnie co sie wydarzyło...
Już przy wygraniu przytargu wiedziałam że umowa będzie podpisana tylko do końca grudnia, jednak w umowie było nadmienione o mozliwości przedłużenia na dłuższy okres. Wszyscy mnie zresztą zapewniali że tak własnie będzie...
Niepotrzebnie zainwestowałam w to przedsięwzięcie tyle pieniędzy, z drugiej strony nie mogłabym ruszyc bez tego bo stan lokali które przejmowałam nie nadawały się do uzytkowania.Remont był konieczny!
Napisałas Jasmin o nadmiernych wydatkach...miałas rację! nie wszystko było potrzebne od razu, mogłam się wstrzymać do końca grudnia, dopiero po przedłużeniu umowy mogłam inwestowac dalej...no ale chciałam dobrze, chciałam to dobrze rozkręcić, dac z siebie wszystko. To co robiłam było dobre, pod względem kulturalno-oświatowym obudziłam zamarłe miasteczko, nagle zaczeły powstawać podobne ale jednak mniejsze konkurencje. Jednak byłam pierwsza w tym co robiłam...to podobało sie władzom miasta oraz instytucji która dzierżawiła mi lokale. Dawałam naprawde z siebie wszystko, moja rodzina niestety ucierpiała na tym moimi częstymi nieobecnościami w domu. Mój wielki trygon nie rozleniwił mnie a wręcz odwrotnie...dawał mi kopa do tworzenia, to były ciekawe inspiracje i wielkie improwizacje. Wielka szkoda że nie mogę dokładniej tego opisać....(na razie)
Przed świętami dostałam telefon od władz że na początku stycznia podpisujemy kolejną umowe na dłuzszy czas, miałam od wszystkich pochlebne opinie co mnie bardzo cieszyło...miałam niesamowita satysfakcje że to co robiłam zaowocowało....
No i nagle, 28 grudnia dowiedziałam się że nagle lokale które dzierżawiłam przechodza pod zarządzanie innej insytucji państwowej i nie mogą ze mną przedłuzyc umowy a jedynie musze wziąc udział w kolejnym przetargu. Przetag ma sie odbyć za 3 bądź 4 miesiące....do tej pory lokale nie będa działać....
w tej chwili wszystko mam pozamykane, wszystkie moje urzadzenia, wyposażenie i cały sprzęt stoi sobie bezużytecznie i czeka.....a ja siedze w domu i jestem bezradna.
Jest kilka wpływowych osób, którym też zalezy żeby to znów funkcjonowało i próbuje mi pomóc ale czy to sie uda nie wiem....wszyscy sie zasłaniają przepisami.
Czekałam na 4 stycznia, niebo było mi takie łaskawe....przepiękne tranzyty Jowisza, Urana, Wenus, Marsa....same trygony....czekałam na wielką niespodziankę, nawet kupon lotka wysłałam z nadzieją:)
wygrana niestety nie padła, jedynie nieoficjalna wiadomość że być moze sie uda przedłużyć umowę do czasu przetargu, dokładnie mam wiedzieć w tym tygodniu.....
zostało mi czekanie i ta wielka niepownośc co dalej..... |
Tematów: 4
Odpowiedzi: 105
Dołączył/a: 2010-07-16
|
|
✪ Jasmin |
2011-01-08, 20:32:52 |
|
Popatrz na dzień najbliższej Pełni Księżyca, ja teraz nie mogę, bo jestem zarobiona , ale może w międzyczasie...Sprawa powinna jakoś wyjaśnić się 19 stycznia - to dzień Pełni Księżyca. |
Tematów: 111
Odpowiedzi: 1651
Dołączył/a: 2009-11-23
|
|
✪ nata |
2011-01-09, 13:24:46 |
|
W dlaczego w czasie pełni ma się coś wyjasnić? Jasmin, w wolnej chwili prosze wytłumacz mi bo nie rozumiem:(
Pozdrawiam dzisiaj całkiem wiosennie:) |
Tematów: 4
Odpowiedzi: 105
Dołączył/a: 2010-07-16
|
|
✪ Jasmin |
2011-01-12, 09:05:09 |
|
Nie miałam na myśli nic konkretnego. Kiedy czekam na rozstrzygnięcie w jakiejś sprawie, lub na zakończenie czegoś, na wynik - sprawdzam tranzyty na dzień najbliższej Pełni. Poniewaz pisałaś, że nie wiesz na czym stoisz i że decyzje mają zapaść w sprawie najmu do czasu przetargu, to wówczas przyszło mi do głowy, żeby sprawdzić tranzyty na ten dzień. |
Tematów: 111
Odpowiedzi: 1651
Dołączył/a: 2009-11-23
|
|
✪ Blanka |
2011-02-26, 13:34:57 |
|
|
I co? wyjasnilo sie? |
Tematów: 9
Odpowiedzi: 188
Dołączył/a: 2011-02-24
|
|
✪ nata |
2011-06-02, 17:02:00 |
|
Przepraszam że dopiero teraz odpisuje ale nie widziałam wcześniej pytania Blanki...
Nadal nic się nie wyjaśniło, cały czas czekam na przetarg...żyje w ciągłej niepewności i strachu co będzie dalej.
Dlatego też za radą Jasmin zakładam nowy temat dotyczący astrologii horarnej.
|
Tematów: 4
Odpowiedzi: 105
Dołączył/a: 2010-07-16
|
|
✪ Blanka |
2011-06-02, 17:15:16 |
|
|
Nata z ciekawoscią przeczytalam caly Twoj wątek dyskusji z Jaśminą i witam cie miło :D |
Tematów: 9
Odpowiedzi: 188
Dołączył/a: 2011-02-24
|
<< powrót do strony głównej
|