Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Forum jest nieaktywne, jednakże może stanowić żródło informacji astrologicznych. Miłej i pożytecznej lektury!


Forum > Prognozowanie

Nauka języka - pytanie horaralne
gringe 2016-05-30, 16:20:26

Witam, jestem niezmiernie niepocieszona, że ciężko znaleźć mi czas na naukę języka angielskiego. Mieszkam tu już prawie rok i niezmiernie mnie boli, że nie mogę płynnie się wyrażać. Nie zadawala mnie kulawy język - stąd moje pytanie - czy uda mi się dobrze opanować język angielski?

Zastanawiam się czy mogę brać pod uwagę półsekstyl między Merkurym a Wenus? Ascendent w Pannie, dom przyporządkowany mojemu pytaniu to wg mnie dom trzeci, władany przez Wenus.

Merkury znajduje się na samym szczycie IX domu(wg johna Frawley'a ma znaczenie kiedy planeta znajduje się na szczycie domu, podkreśla znaczenie), Wenus jest w egzaltacji, w Rybach w VII domu.

Jeśli nic do tego momentu nie pokręciłam, to język angielski w moim pytaniu ma się świetnie, ma mocną pozycję, Merkury w Baranie jest niecierpliwy, szybki...i nie wiem co dalej? Jest jakaś szansa na przyswojenie tej mowy?

Z góry dziękuję za wszystkie wskazówki.

 

 

Tematów: 50
Odpowiedzi: 251
Dołączył/a: 2014-12-30
Odpowiedzi
acrux_79 2016-06-01, 01:14:04

Ponownie, kanonicznie, ten sam Frawley, strona 17:Osoba zadająca pytanie to kwerent. Horoskopy horarne oblicza się na moment zrozumienia pytania przez astrologa. W przeszłości astrologowie zazwyczaj przebywali ze swoimi klientami w momencie, kiedy ci zadawali pytanie.

 

Zawsze zastanawiam się, czy moment ważności pytania \"forumowego\" to:

1. gdy kwerent sam sobie zadaje pytanie

2. gdy kwerent zadaje pytanie i mówi astrologom, że \"jego moment zadania pytania\" jest ważny

3. gdy kwerent zadaje pytanie i pojawia się pierwszy astrolog, który \"pytanie zrozumiał\"

 

Przychylam się do opcji nr 3, ponieważ:

1. kwerent nie jest sam sobie astrologiem, zaś gdyby nawet nim był, to jest nim w sposób nieco pochopny, ponieważ nie wie, jak odpowiedzieć na swoje pytanie; z całym szacunkiem dla osoby zadającej pytanie

2. złamana zasada \"momentu zrozumienia pytania przez astrologa\", chyba że ten cudem czyta informację w prawie tym samym momencie, w którym została ona napisana

3. ja osobiście przeczytałem informację punkt 01:01 w nocy, 01 czerwca 2016r., zrozumiałem pytanie i postawiłem je tak: \"czy uda mi się nauczyć języka angielskiego\"

 

Naukę języka rozważyłbym jako dom trzeci (wiedza jako coś funkcjonalnego, ułatwiającego podstawowe poruszanie się po Wlk Brytanii w tym przypadku). Ale najpierw wrzucę kółko.  

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
acrux_79 2016-06-01, 01:15:51

Nie wiem oczywiście, czy ten plik tutaj wejdzie, rzadko dodaję obrazki.

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
acrux_79 2016-06-01, 01:28:45

Kwerent to Saturn w Strzelcu przy MC. Jakieś myślenie o przyszłości, karierze, być może ambicja, presja. Ale nie to jest treścią pytania.

 

Język: dom trzeci -> Byk -> Wenus w Bliźniętach na Aldebaranie. Wyraża to dwie sprawy: rozpocząć coś (Aldebaran), ponieważ język (Wenus w Bliźniętach) sprawia trudność (Saturn w Strzelcu, który znajduje się w znaku przeciwległym do Bliźniąt).

 

Wenus (sprawność językowa) czuje się słabo, bo jest palona przez Słońce. Saturn obawia się tej nauki (Strzelec, który jest znakiem wygnania Merkurego). A przecież widać, że Wenus (język) "lubi" kwerentkę (Bliźnięta są żywiołem Saturna). Myślę, że w najtrudniejszym położeniu są emocje, których język frustruje (Księżyc w Baranie, miejscu wygnania Wenus), a jednocześnie kłócą się z poczuciem własnej wartości (Baran to też miejsce upadku Saturna).

 

Wydaje mi się, że aplikujący aspekt Wenus (nauka języka) do Saturna (osoba) dałby efekt pozytywny, ale po większym wysiłku (bo opozycja). Niestety, po drodze "wypadają" Słońce i Księżyc jednocześnie, które tworzą coś w rodzaju prohibicji, udaremnienia. Dlatego, że Księżyc przekazuje światło od Słońca do Saturna, a nie od Wenus do Saturna. Zastanawiam się zatem, czy przeszkoda nie tkwi w emocjach, czy w czymś innym. Być może jest to jakiś kompleks pomiędzy "dobrze opanowanym" językiem angielskim, że to jakaś subiektywna emocja.

 

Pomimo sugestii odpowiedzi negatywnej ja bym pomyślał, czy "dobrze opanowany" język nie jest jakimś słowem - pułapką. W szczególności, czy słowo "dobrze" nie jest wytwarza jakiejś nadmiernej presji.

 

Pozdrawiam! 

 

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
gringe 2016-06-01, 14:19:15

Acrux_79 dzięki za odpowiedź- w sumie to już myślałam, że nikt nie podejmie się interpretacji. Ciekawe i dość oryginalne, chyba nikt jeszcze nie analizował w ten sposób zadanego pytania. 

Do tej pory jednak, standardowo zadane pytanie i odpowiedzi były jak najbardziej zgodne i zgadzały się z prawdą, dawały właściwą odpowiedź. Tak więc jestem ciekawa co może wynikać z mojego kosmogramu horaralnego? 

Mňj Saturn na Asc daje ten rys kompleksu i pewnie stąd pytanie o dobre, swobodne opanowanie języka.

Tematów: 50
Odpowiedzi: 251
Dołączył/a: 2014-12-30
Jasmin 2016-06-01, 14:26:35

Właśnie, a może w radix jest odpowiedź? Odnośnie zdolności i preferencji. Chociaz znam osobę bez uzdolnień w tym kierunku a nadrabiającą ich brak pracowitością.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
gringe 2016-06-04, 23:00:26

Wydaje mi się, że predyspozycje z horoskopu natalnego mam. Nawet po relokacji do UK, a może powinnam napisać "zwłaszcza". Natalnie Wenus w sekstylu z IX domowym Merkurym w Bliźnietach, po relokacji Merkury w ścisłej koniunkcji z MC, do tego Słońce nabiera mocy po przesunięciu się do IX domu. Sama czuję się tutaj lepiej, jestem pewniejsza siebie, nie tak zakompleksiona. Saturn zszedł z Asc do II domu.

Więc nic tylko zabierać się do nauki. Obiecałam sobie, że jak od września znów zacznie się semestr ESOL to muszę się zapisać. Moja tymczasowa praca powinna się skończyć więc czas powinien być.

 

Pewnie powinnam ująć to w oddzielnym poście, ale trudno -podepnę się tutaj. Z horoskopu natalnego i po relokacji wynika, że w jakiś sposób pisany jest mi związek z obcokrajowcem, człowiekiem który wyznaję inną religię. Władca IX domu, Wenus, w VII domu horoskopu. Do tego Wenus w sekstylu z Merkurym (Bliźnięta jako znak zamknięty w domu IX). Po relokacji, Słońce jako sygnifikator między innymi partnera, w IX domu (IX dom jako dom radości Słońca).

Czy to tylko moje zbyt "wydumane" rozważania?

 

Tematów: 50
Odpowiedzi: 251
Dołączył/a: 2014-12-30
sammy 2016-06-04, 23:52:03

Przepraszam, że tutaj, ale musze szepnąc słowo Acruxowi. Kiedys na tym forum toczyła się dyskusja w temacie pytań horarnych i godziny i bodajże (bo nie dam sobie głowy uciąć) Stary Bosman napisał, że godzine trzeba brać z momentu zadania pytania przez kwerenta, bo inaczej ilu użytkowników forum, tyle będzie odpowiedzi, a to nie ma najmniejszego sensu. Przychylam się do tego zdania i zresztą sama tak robię. Co to znaczy "zrozumieć pytanie"? Ktoś zadaje pytanie i stawiam horarny na moment zadania pytania, a nie na moment jego zrozumienia, bo dajmy na to, jak pyta mnie ktoś z rodziny, to mogę tym "zrozumieniem" radośnie zafałszować obraz sytuacji, bo wiem w jakim znaku leży ascendent i gdzie WłA się znajduje. I jeżeli jest to dajmy na to Saturn w retro, to ja poczekam, aż Wł będzie Jowisz. Pytanie przez kwerenta zostało zadane o konkretnej porze, układ jest taki, jaki jest i ja się do tego odnoszę, a nie do mojego zrozumienia, dotarcia maila czy czego tam jeszcze. Bo czym się różni zadanie pytania przez telefon, gdzie Frawley wyraźnie pisze, że "obliczamy horoskop na moment zadania pytania", od zadania pytania z zanotowaną godziną? Jak pisze Frawley: "kwerent nieświadomie wyczuwa właściwy moment do postawienia pytania; moment umożliwiający prawidłowe osadzenie sprawy" (str. 17). To raz kwerent wie, a raz ja wiem lepiej. No sorry, w tym wypadku Frawley sam sobie przeczy, a dla mnie godzina zadania pytania przez kwerenta jest święta i nie podlegajaca dyskusji.

 

pozdrawiam

S.

Tematów: 13
Odpowiedzi: 144
Dołączył/a: 2012-02-19
gringe 2016-06-05, 00:03:11

No ja się pod tym nieśmiało podpisuję - z resztą potwierdzają tą tezę wcześniej zadane przeze mnie pytania - odpowiedzi były prawdziwe i zgadzały się z dalszymi wydarzeniami (chociażby zgubiona nawigacja ktora odnalazła się po fakcie jak kupił mąż nową...).

 

Piozdrawiam :)

Tematów: 50
Odpowiedzi: 251
Dołączył/a: 2014-12-30
acrux_79 2016-06-07, 01:44:40

To ustalmy w końcu, czy Frawley sam sobie przeczy, czy raz ma rację i jednocześnie jej nie ma, bo w końcu nie wiem, jaka konkluzja.

 

Swoją drogą - szansę \"radosnego zafałszowania obrazu rzeczywistości\" posiada w takim samym stopniu kwerent posiadający wiedzę astrologiczną, jak astrolog także ją posiadający. W zasadzie np teraz sam nie wiem, jaki jest teraz znak wschodzący :-)

 

Dla mnie jest to wątek w jakiś sposób nierozwiązany i sam bym do J.F. napisał, ale nigdy nie grzeszyłem skrupulatną i dokładną angielszczyzną. Co do argumentu \"odpowiedzi na pytania były prawdziwe i zgadzały się z dalszymi wydarzeniami\" - być może potwierdza to tezę o autowyborze czasu przez kwerenta, ale nie zaprzecza tezy ważności pytania, które usłyszy astrolog. Czasami myślę, że polubownym ujęciem może być reguła synchroniczności, tj. że \"nic przypadkowo się nie dzieje\", w tym znaczeniu, że horariusz puszczony w ruch na forum zaczyna być ważny w momencie napisania pytania. Dodam jeszcze ciekawe spostrzeżenie, stosunkowo rzadko chadzam na forach, ale już chyba było kilka celnych horoskopów pytaniowych (i chyba zero niecelnych), na które odpowiadałem ... w momencie przeczytania, a nie zadania pytania. To może więc działa jeszcze inna reguła, nazwijmy to, \"pierwszego czytającego pytanie astrologa\"? Albo jeszcze inaczej - reguły są słabsze od próby tłumaczeń niebiańskiej rzeczywistości na język ludzkich potrzeb? 

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
bronek 2016-06-07, 13:28:59

Już dawniej podałem jaką datę, czas oraz miejsce zadajemy w horoskopie horarnym na pytanie zadane publicznie na forum. Obowiązuje inna reguła, niż co do pytań zadanych wprost konkretnemu astrologowi. Gdyby każdy astrolog, który by udzielał odpowiedzi zadał czas na moment przeczytania przez siebie pytania, to by powstało mnóstwo różniących się  horoskopów, jak i odpowiedzi. Dlatego,  wszyscy zainteresowani odpowiedzią powinni mieć do dyspozycji tylko jeden poprawny horoskop horarny. Dlatego zadajemy i tylko w tym przypadku, datę oraz czas, kiedy pytanie pojawiło się na forum, a miejsce, z którego kwerent wysłał pytanie. Jeżeli nie wiemy, to powinniśmy kwerenta dopytać. Tylko taki horoskop horarny może się sprawdzić. Nie zaprzeczam, że horoskop może się sprawdzić zadany na moment przeczytania pytania, ale to tylko kwestia przypadku.

Tematów: 0
Odpowiedzi: 74
Dołączył/a: 2014-08-02
żadna
gringe 2016-06-07, 14:24:57

Czyli horoskop podany przez Acrux_79 powinien być sprostowany o miejsce zadania pytania- ja mieszkam obecnie w Haverhill, UK.

Tematów: 50
Odpowiedzi: 251
Dołączył/a: 2014-12-30
bronek 2016-06-07, 17:26:38

Wcale nie gringe.Widzę, że nie zrozumiałaś. Horoskop podany przez Acrux79 jest błędem ponieważ on  użył dane na  datę i czas kiedy przeczytał pytanie a tak nie można w pytaniach horarnych podanych publicznie na forum jak podałem we swym ostatnim poście (przeczytaj dokładnie jeszcze raz). Lecz tu nie o to chodzi. Ty nie zadałaś pytania, żeby astrolodzy postawili horoskop horarny, ale prośbę o interpretację już przez Ciebie postawionego horoskopu horarnego. Dlatego już nie można na to pytanie stawiać dalszego horoskopu. Ważnym jest więc Tobą obliczonay horoskop 4.4.2016, godz.16:16, Haverhil. I właśnie tylko ten horoskop mogą chętni Ci pomóc zinterpretować.

Co innego by było, gdybyś ty sama nie postawiła żadnego horoskopu, ale podała tylko pytanie. Dla przykładu : pytanie pojawiło się na forum 30.5.2016 o godz. 16:20.26 i właśnie na te dane powinien każdy chętny astrolog postawić horoskop horarny i miejsce Haverhil z którego wysłałaś to pytanie. Powtarzam, że tylko wtedy, gdybyś ty sama już wcześniej nie postawiła na to pytanie horoskopu.

Tematów: 0
Odpowiedzi: 74
Dołączył/a: 2014-08-02
żadna
gringe 2016-06-07, 20:55:54

Dziękuję Bronku- mózg mi wysiadł, nie zrozumiałam, przepraszam- usprawiedliwia mnie tylko, że w pracy duchota 27.5 stopnia na hali, a chciałam szybko odpisać na forum stąd moje gapiostwo.

Czyli obowiązuje mój wykres który podałam na forum?

Czy ktoś się może odnieść do tego co sama wyczytałam z horoskopu? Czy może znów coś pokręciłam...

 

Tematów: 50
Odpowiedzi: 251
Dołączył/a: 2014-12-30
sammy 2016-06-08, 22:51:14

Acrux, chodziło mi o to, że Frawley sam sobie przeczy, bo skoro raz mówi, że "moment, w którym astrolog przeczytał albo usłyszał pytanie (tutaj chodzi o automatyczną sekretarkę) jest używane do obliczenia horoskopu", a następnie czytam, że  "kwerent nieświadomie wyczuwa właściwy moment do zadania pytania (chodzi o rozmowę telefoniczną)" to które zdanie jest prawdziwe? Moim zdaniem te dwa stwierdzenia się wykluczają, bo jeżeli w liście kwerent wyraźnie piszę, że zadał sobie pytanie konkretnego dnia o  konkretnej godzinie, w takim a nie innym miejscu, to horoskop stawia się na ten czas, a nie na inny dzień i na to miejsce, a nie na inne. Jeżeli natomiast takich danych nie ma, to rzeczywiście można stawiać horoskop na "czas i miejsce" przebywania astrologa. Natomiast jeżeli dane są podane, to astrolog ma obowiązek trzymania się podanego czasu,bo pytanie zostało postawione w konkretnym czasie i konkretnym miejscu. Bo na tym polega astrologia horarna.

 

pozdrawiam

S.

Tematów: 13
Odpowiedzi: 144
Dołączył/a: 2012-02-19
gringe 2016-06-08, 23:50:53

Ok, przepraszam, że wtrącę się w Waszą polemikę - wracając do mojego pytania - czy moje wnioski początkowe są słuszne? Co z tym pół sekstylem? Czy wogóle mogę go brać pod uwagę? Osobiści czuję, że mój wykres jest bliższy prawdzie...

Tematów: 50
Odpowiedzi: 251
Dołączył/a: 2014-12-30
acrux_79 2016-06-09, 00:05:52

Możliwe że przeczy, ale raczej widzę to tak: że moment zadania pytania i moment czytania go to dwa r różne momenty. Reszta uwag, w tym dotycząca horariusza robionego "pod czas forumowy", jest sensowna. Może to dwie rzeczywistości czasowe: "forumowa" i "relacja klient-astrolog"? Trzeba by bardziej śledzić sprawdzalność horoskopów forumowych, ale chyba nawet nieźle odpowiedzi stoją.

 

Półsekstyl - nie, chyba się nie stosuje. Ale... ? Ktoś praktykuje? Może to ma inny wymiar? Zawsze coś tam może oznaczać, tylko... co?

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
bronek 2016-06-09, 10:45:09

Gringe, już podawałem, że w tym przypadku jedynie Twój wykres jest poprawny i można go interpretować. Acrux słusznie odpowiedział, że półsektyl w AH się nie stosuje. Ciebie w tym horoskopie przedstawia Merkury oraz Księżyc. Który dom przyporządkować Twemu pytaniu? Ty zastosowałaś trzeci. W tym przypadku nic nie pokzuje na opanowanie języka. Moim zdaniem użycie 3.domu jest błędne. Dom 3. To j.obce, nauka. Tobie ale chodzi o zysk z tej nauki a zyskiem jest jej opanowanie. Więc zyskiem (opanowaniem) będzie 2.dom od 3.domu czyli dom czwarty w Strzelcu. Jego władcą jest Jowisz. Jest w retrogradacji i detrymencie. To może oznaczać, że to dla ciebie trudna sprawa i z opanowaniem będzie ciężko. Nie ma aspektu z Merkurym i Księżycem. Tym bym się nie przejmował bo są bardzo dobre recepcje. Jowisz znajduje się we władzy i egzaltacji Merkurego. Księżyc natomiast we władzy Jowisza. Merkury niebawem wejdzie w znak Byka i będzie w termie Jowisza. Na dodatek Jowisz jest w 1.domu a to oznaczy, że jest w Twej mocy. Węzeł północny jest również w tym domu. Wszystkie te plusowe przesłanki mówią, że opanujesz jązyk, ale bądzie trudno i będziesz temu musiała dużo poświęcić. Życzę powodzenia.

Tematów: 0
Odpowiedzi: 74
Dołączył/a: 2014-08-02
żadna
bronek 2016-06-09, 11:04:28

Acrux79,

cieszę się, że wziąłeś pod uwagę dwie rzeczywistości czasowe: „forumową“ oraz „relację klient astrolog“. Mogę Cię zapewnić, że u mnie sprawdzalność jest niemal 100%. Mówię niemal, bo czasami nie uda mi się poprawna interpretacja. Konsultowałem to z innymi astrologami horarnymi i są tego samego zdania.

 

Tematów: 0
Odpowiedzi: 74
Dołączył/a: 2014-08-02
żadna
gringe 2016-06-09, 14:23:11

Bronku, a co z opozycją Jowisz- Księżyc? Czy ja coś źle odczytuje? Nie bardzo wiem co oznaczają te minusy przy cyfrach przy aspektach ale aspekt jest aplikacyjny więc chyba ważny?

Tematów: 50
Odpowiedzi: 251
Dołączył/a: 2014-12-30
bronek 2016-06-09, 15:23:28

Księżyc zanim uściśli opozycję z Jowiszem napotka najpierw Marsa i utworzy z nim kwadraturę. Mars udaremni Księżycowi w utworzeniu aspektu z Jowiszem. To jest tzw. prohibicja-zakaz. Moim zdaniem te minusy oznaczają aspekty aplikacyjne (A) z wyjątkiem planet w retro (np. Mars konjunkcja Saturn retro).

Tematów: 0
Odpowiedzi: 74
Dołączył/a: 2014-08-02
żadna
gringe 2016-06-09, 16:05:47

Aaaa...to teraz rozumiem. Czytałam o tym. 

 

Aspekty aplikacyjne oznaczone są "a" a separacyjne "s". Moim skromnym zdaniem te minusy oznaczają coś innego....

Tematów: 50
Odpowiedzi: 251
Dołączył/a: 2014-12-30
sammy 2016-06-10, 12:37:29

Gringe, a nie ma przy tych plusach i minusach cyferek? Bo jezeli są, to jest to ilość stopni, których "brakuje" albo których jest "nadmiar", zeby dany aspekt się uściślił.

 

pozdrawiam

S.

Tematów: 13
Odpowiedzi: 144
Dołączył/a: 2012-02-19
gringe 2016-06-11, 11:31:57

Są cyferki :) pewnie o to chodzi...:)

 

pozdrawiam, G.

Tematów: 50
Odpowiedzi: 251
Dołączył/a: 2014-12-30
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.