Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Forum jest nieaktywne, jednakże może stanowić żródło informacji astrologicznych. Miłej i pożytecznej lektury!


Forum > Prognozowanie

Solariusz Fasolki
Fasolka 2011-09-08, 14:25:21

Witam po baaaaardzo długim milczeniu... Okres leczenia obolałego serca, ukojenia emocji i pogodzenia się z zaistniałą sytuacją był dłuższy niż przypuszczałam. Sądziłam, że koniec to koniec  a nie dodatkowe "reanimowanie śmierdzącego trupa" przez kolejne pół roku. Wieczna szarpanina, kłótnie, awantury, pretensje odbijane i w końcu nienawiść spowodowało, że wycofałam się nie tylko z życia towarzyskiego, ale ogólnie było mnie wszędzie mniej. Dzisiaj chcę inaczej na to wszystko spojrzeć i chociaż nadal jest we mnie nienawiść oraz brak odpowiedzi na pytanie "dlaczego?" chciałabym, abyście pomogli mi odpowiedzieć na pytanie "co dalej?", "jak to wszystko będzie teraz wyglądało?" Powoli akceptuję przestrzeń własnego, małego M bez tej drugiej osoby i chociaż są chwilę, kiedy mam ochotę trzepnąć kubkiem o podłogę i krzyknąć "Cholera!!!" to wiem, że postawienie tych pytań jest już konieczne... Pytanie tylko czy znajdzie się osoba chętna do współpracy ze mną i mym radixem???

Pozdrawiam wszystkich...

Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
Odpowiedzi
acrux_79 2011-09-08, 17:42:45

Napisałem ósmego grudnia te słowa: "Neptun na Słońcu, który notorycznie Ci teraz jedzie, też Cię oszukuje w sensie tego, co masz zrobić. Partnera zaś notorycznie atakuje Uran i Jowisz na Słońcu. Słońca to odpowiedniki V domów. Zwróćcie na to uwagę ! ! ! Mówiłem o potędze piątych domów, a tu jeszcze Wasze Słońca dostają potężne sygnały. Wszystko kręci się w tym momencie wokół romansu, radości życia, twórczości, etc. Wszystko jest gwałtowne, dziwne, itp. Dopiero od wiosny 2012 możecie podejmować racjonalne decyzje, bo Neptun/Uran będą jeździć i po jednym, i po drugim Słońcu.

 

A to, czy miałem rację, czy nie miałem, wyda na mnie  SĘDZIA CZAS i poddaję się z pokorą jego wyrokowi."

Ww. słowa cały czas są aktualne. Ba - zwróć uwagę, że myślałaś wtedy o małżeństwie. Ja się bardzo cieszę, że do tego nie doszło. Przecież byłem świadom ciągłego kłócenia się i walczenia. Czy to miało trwać całe życie ? Czy to miałoby jakikolwiek sens ?

 

Osiemnastego lipca 2010 napisałem więc: "Ta Wenus jest kwintesencją niezależności, uporu intelektualnego. Jego to może "kręcić". Pomyśl jednak, czy przy każdym śniadaniu za 10 lat będziecie toczyć spory na każdy temat ? Wenus/Uran jest syndromem niestałości. Księżyc/Uran też, ale w Twoim wypadku chodzi o nadpobudliwość psychiczną..."

Przejrzyj te wszystkie wpisy w czerwca, z grudnia, wcześniej, oraz później. To jest aż pięć tematów rozpoczętych przez Ciebie, oraz mnóstwo interakcji i sygnałów od ludzi. To by się przydało, dla odświeżenia i spojrzenia na przeszłość. Bez analizy przeszłości nie warto łapać teraźniejszości. Gdy się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy. Diabłem tutaj są bombardujące myśli.

 

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
Fasolka 2011-09-12, 14:20:00

Nie, nie, nie Acrux ja nie chcę analizować ani tego związku, ani tego człowieka. Dla mnie ten rozdział jest już zamknięty, nie chcę miec z nim nic wspólnego, bo go nienawidzę, przez tę krzywdę jaką mi wyrządził. Mnie interesuje czego mogę się spodziewać w miarę w najbliższym czasie. A pytam dlatego, że ten rok jest dla mnie strasznie ciężki. I nie dlatego,  że mam Neptuna na słońcu i patrzę jak przez różowe okulary, tylko dlatego, że w mojej rodzinie zakończył się pewien etap - śmierć najbliższej osoby (marzec), ciężka choroba w rodzinie, moje zmiany zawodowo - finansowe (powoli wychodzę z długów), zakończenie czegoś co kiedyś nazywałam związkiem i dodatkowo - CIĄGLE< ALE TO CIĄGLE trafiam na osoby tzw. trudne - DDD, DDA, patologie itp. Chciałabym poznać odpowiedź dlaczego takich przyciągam ludzi, a przede wszystkim partnerów. Tarocistka powiedziała mi, że w tym roku jeszcze zaświeci dla mnie słońce, ale jakoś średnio jej wierzę, poniważ powiedziała mi też, że mój były to ten jedyny. Chyba się przeliczyła...

Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.