Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Prosimy zapoznać się z informacjami : Baza danych osobowych , Zasady pomocy wzajemnej oraz Zasady Forum

 

Zapraszamy!Usmieszek

 


 


Forum > Prognozowanie

Czy prawdą jest, że mam ASC w Wodniku?
asystolia 2014-08-02, 21:42:49

To jeszcze jedna kwestia, która mnie nurtuje. Urodziłam się 01.12.1978 r. w Janowie Lub. - w USC widnieje jako godz. urodzin 12.00. Jeden ze znanych i uznanych astrologów zrektyfikował jednak mój horoskop (co dla mnie było zaskoczeniem - nie miałam powodów sądzić, że moja godzinna ur. jest inna niż podana) na godz. 11:54. Problem jest o tyle istotny , że następuje tu zmiana ASC, a więc władcy horoskopu.

Pytanie jak w tytule zadałam o 20:30 dziś, w Rzeszowie.

Księzyc jest w jałowym biegu -

MC/IC w znakach zmiennych -

ASC/DSC w znakach stałych +

Władca ASC Saturn w znaku stałym i w domu nastepującym ++

Władca domu III Wenus w domu następującym + i w znaku kardynalnym (jak się to liczy +-?)

Dawałoby to odpowiedź, że raczej rektyfikacja dobrze zrobiona. U Piotra Piotrowskiego można przeczytać (powołuje się na Culpepera):) Jeżeli Ogon Smoka, Saturn albo Mars będą na ascendencie albo władca ascendentu będzie tworzył z nimi koniunkcję lub niepomyślny aspekt, wówczas słowa, który słyszymy, są fałszywe.

Te warunki nie są spełnione, a więc jest to przesłanka za prawdą , ale Saturn tworzy kwadrat z ASC, ale jednoczesnie trygon z Wenus (władcą domuIII)

Potem każe w podobny sposób rozpatrywać dom V - władca domu V tworzy koniunkcję z Głową Smoka.

Zatem - prawda?

 

 

 

Tematów: 12
Odpowiedzi: 87
Dołączył/a: 2013-06-14
Odpowiedzi
genny19 2014-08-03, 13:39:06

Nie wiem na podstawie jakich danych astrolog weryfikował twój ascendent.

Wg nowiu który przypadał przed twoimi narodzeniem  animodorem powinno być Słońce. Jowisz z którymSłonce jest w wzajemnej recepcji jest w tym samam stopniu. Twój ascendent wypada w stopniu nowiu.

Patrząc na twój pierwszy wpis na forum descendent wypada na 28,32 Wodnika Słonce i Księżyc mają podobną odległośc jak w dniu narodzin ale władca ascedentu Słońce znajduje sięw  12 stopniu Byka a więc stopniu podobnemu z dnia narodzin.

W horoskopie na dzień zadania pytania przez Ciebie wczoraj Słonce znajduje się w 10 stopniu Lwa a więc blisko stopnia w którym było Słonce jak się urodziłaś ,Księżyc nie jest w biegu jałowym ale dązy do koniunkcji z Ceres w Wadze  znajdującej się blisko twojego ascendentu wyznaczonego przez astrologa aale Księżyc znajduje się także w  punkcie całkowitego zaćmienia Księżyca z 15 kwietnia 2014..

Następne dwie sprzeczne informacje wynikają z połżenia władców domu IX  na moment zadania pytania bo Pluton znajduje  w 11,35 stopniu a Mars w 4,07 Skorpiona a więc w pobliżu  aktualnego ascendentu.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
sagitariusA 2014-08-03, 16:04:14

Jeśli stosować się tylko do planet septeneru (od Słońca do Saturna) jak nakazuje tradycja, przy ustalaniu animodara, to wtedy w największej godności są Słońce i Jowisz (są w swojej troistości). Całą sprawę ułatwia to, że Słońce w h.natalnym jest w ścisłym trygonie z Jowiszem. Dlatego nawet gdyby, zamiast Słońca animodarem miałby być Jowisz, to i tak w grę wchodzi 9 stopień znaku. Według tej metody AS może być w zakresie 6-12 stopnia Ryb, lub MC w 6-12 stopnia Strzelca.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
asystolia 2014-08-03, 20:59:16

Na rektyfikacji nie znam się w ogóle, więc trudno mi się odnieść do tego co piszecie. Z waszych interpretacji wynika raczej, że ASC wypada w Rybach. Nie wiem zupełnie jak to sprawdzić, a sprawa nie daje mi spokoju. Początkowo dałabym się posiekać za to, że to jednak Ryby, ale z czasem ten Wodnik też wydaje mi się prawdopodobny. A co widzicie w horarnym?

Tematów: 12
Odpowiedzi: 87
Dołączył/a: 2013-06-14
maszowa 2014-08-03, 22:33:12

Sagitarius, napisałeś, że "nawet gdyby, zamiast Słońca animodarem miałby być Jowisz, to i tak w grę wchodzi 9 stopień znaku. Według tej metody AS może być w zakresie 6-12 stopnia Ryb, lub MC w 6-12 stopnia Strzelca".

 

A moim zdaniem to już jest zbyt daleko.  Godzina urodzin przesunęłaby się na 12:16.

 

Zostańmy więc bliżej 12:00.

 

Spośród władców syzygii moim zdaniem Słońce wcale nie jest  w horoskopie natalnym najsilniejsze. Owszem, jest w trygonie z Jowiszem, ale obie te planety są w domach upadających. Dodatkowo Słońce tworzy kwadraturę do Saturna, co stanowczo odbiera godność. Za to Saturn wprawdzie nie ma żadnej godności podstawowej, ale znajduje się w domu kątowym i w horoskopie syzygii był władcą ascendentu. Dodatkowo Saturn spełnia istotny warunek tej metody rektyfikacji, a mianowicie tworzy aspekt z szacunkowo ustalonym wierzchołkiem MC.   

 

A jako podsumowanie zaproponuję, żebyśmy od dziś wszyscy na konkurencyjnych forach sprawdzali, gdzie pojawi się wpis w rodzaju: "Urodziłam się ... o godzinie 12, Jeden ze znanych i uznanych astrologów zrektyfikował jednak mój horoskop na 11;54, na innym forum podważono jego ustalenia, podając godzinę 12:08. ... "  

 

Owszem, to złośliwość. Ale publiczne poddawanie w wątpliwość opinii "znanego i uznanego astrologa" bez ujawniania jego nazwiska (bo a nuż by się chciał wypowiedzieć krytycznie), kłoci się z moim poczuciem przyzwoitości.

Tematów: 25
Odpowiedzi: 820
Dołączył/a: 2010-04-24
Teksty w działach stałych
sagitariusA 2014-08-03, 23:21:14

Tak Maszowo, słuszne są twoje uwagi. Ja jednak nie jestem "znanym i uznanym astrologiem", więc mogę sobie pozwolić na wyrażenie swojego zdania (nawet jeśli jest błędne)Usmieszek. Możliwe, że masz rację jeśli chodzi o Saturna jako animodara.

Moim zdaniem prawidłowość horoskopu najlepiej sprawdza się w działaniu, czyli w tranzytach, progresjach, dotyczących ważnych wydarzeń z przeszłości.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
asystolia 2014-08-04, 09:55:39

Maszowo,a ja nie widze w tym niczego złego - jeśli ktoś jest "znanym i uznanym" nie znaczy , że nieomylnym. To po pierwsze. Po drugie nawet jeśli jest się "znanym i uznanym" to odpowiedź na zadanie pytanie dlaczego rektyfikacja - "na podstawie wielu przesłanek" wydaje mi się zbyt uboga. Skoro z tamtego źródła uzyskałam takie wytłumaczenie, to choć uznaję zasługi astrologa, do którgo zwróciłam się z zupełnie inną skądinąd sprawą chciałabym wiedzieć - czy na pewno i w jaki sposób. I - powtarzam znowu - nie widzę w tym niczego złego. W końcu to mój horoskop i tak jak pacjent idąc do lekarza, nawet wielkiej sławy zwraca się do drugiego, aby i ten go ocenił (co nie jest równoznaczne ze zdyskredytowaniem tego pierwszego) nie robi niczego złego i dziwnego tak i ja nie widze niczego niestosownego w swoim drążeniu tematu.

 

Tematów: 12
Odpowiedzi: 87
Dołączył/a: 2013-06-14
sagitariusA 2014-08-04, 10:33:03

Myślę Asystolio, że próba rektyfikacji horoskopu przy pomocy horariusza, jest bardzo ryzykowna i niepewna, a jeśli piszesz, że rektyfikował go "znany i uznany astrolog",to (delikatnie mówiąc) dziwna.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
genny19 2014-08-04, 10:45:24

Ta reaktyfikacja ma sens wtedy gdy za animodora weżmiemy  ascendent nowiu wypadający w 2,38 Kozirożca. Przesunięcie tego punktu o 3 stopnie może przeniesć ascendent na ostatnie stopnie znaku.

Asystolia sama musisz posprawdzać ,który ascendent lepiej się sprawdza.

 

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
winetu 2014-08-04, 10:51:47

Mi też wydaje się, że rektyfikacja horoskopu z uzyciem horariusza jest  dziwna czy może jej skuteczność jest wątpliwa. Lepiej porównać z wydarzeniami przeszłymi. Zresztą w końcu jeżeli ten astrolog był nie tyle co "znany" ale "uznany" zatem pewne sukcesy miał na koncie. W końcu to uznanie skądś się wzięło, nie widzę sensu podważania czyichś kompetencji. Skoro ktoś "uznany" rektyfikował to przyjmij prawidłowość rektyfikacji. Jeżeli nie była to osoba znająca się na trzeczy, zatem "uznana", a tak tylko zostało napisane to przyjmij godzine urzędową.

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
Be 2014-08-04, 11:22:26

Tak się czasami składa, że nawet jeśli z horoskopu wynika, że wypowiedź jest fałszywa to w rzeczywistości jest niepełna. Reszta zależy od tego co z tym zrobisz.

 

Odnośnie samego Asc. Jeśli jest w Wodniku, to równocześnie masz Ryby zamknięte w 1 domu. Nie odróżnisz tego prosto od sytuacji z Asc w Rybach. Skupiłabym się na tym czy masz cechy Saturna i/lub Urana. Jeśli je masz to optowałabym za Asc w Wodniku.

 

Progresywny Merkury w asp do Asc ur. Sol Asc w asp do Merkurego, wł. 4 domu. Może o to mu, jej chodziło?

Jakie miał dane do rektyfikacji?

 

Pozdrawiam

Tematów: 0
Odpowiedzi: 119
Dołączył/a: 2012-05-05
asystolia 2014-08-04, 11:43:09

Danych do rektyfikacji miał niewiele (moja godz. urodzeniowa, męża, data naszego ślubu, dane urodzeniowe dzieci, data wypadku, jaki mieliśmy oboje z mężem , a i jeszcze dane urodzeniowe moich rodziców) - ale ja jak mówiłam nt rektyfikacji wiem niewiele, więc może to wystarczy. Bardziej niż rektyfikacją interesuję sie horarną , stąd próba popatrzenia na ten temat przez pryzmat horarnej, zresztą podpatrzona tutaj - w końcu to forum do nauki, więc pozowoliłam sobie "ściągnąć" i to skądinąd od najbardziej zbulwersowanej tematem maszowej (odnośnik : www.sollunari.pl/forum,34,266). Nie miałam zamiaru nikogo tym wątkiem urazić i nie mam takiego zamiaru nadal. Jestem zaskoczona tym atakiem, że niemile pewnie mówić nie muszę.

To tyle w tym temacie.

Genny - no właśnie kiedy podczytuję jak może działać ASC w Rybach, a jak w Wodniku to nie mogę sie zdecydować, który jest "mój". Zauważyłam natomiast, że bardzo istotne zmiany w moim życiu wywołuje Uran przy przejściu przez osie i przy tworzeniu istotnych aspektów z planetami urodzeniowymi. A Saturn? Na pewno jestem osobą wybitnie  praktyczną i poskładaną. Natomiast saturniczną drobiazgowośc Panny w niektórych tematach zauważam u siebie. Ale czy to nie mało? Oddziaływania rybiego Neptuna na pewno też widzę u siebie, ale w końcu mam go tez na MC, razem z m.in. Księżycem.

Tematów: 12
Odpowiedzi: 87
Dołączył/a: 2013-06-14
winetu 2014-08-04, 12:43:10

Asystolia, ale Maszowa nie zaatakowała Cię. I nie chodziło jej o sposób w jaki dokonujesz sprawdzenia prawidłowości poczynionej rektyfikacji. Chodziło może bardziej o poddawanie w wątpliwość jej prawidłowości, podczas gdy dokonała ją osoba jak piszesz "uznana". To tak jakby szło się do innego lekarza twierdząc, że "znany i uznany" specjalista postawił taką a nie inną diagnozę, i ja mu nie ufam i czy on oby mnie nie oszukał. A nuż to szarlatan był... :)

Niektórzy nie chcieliby być postawieni w takiej sytuacji-jest ona krępująca, ot co, dla interpretatora. Mogłaś napisać, że kiedyś ktoś kiedyś próbował zrektyfikować i sugerował godzinę taką a taką i pewnie nikt by nie miał nic do zarzucenia. No ale napisałaś jak faktycznie było (wcale nie jest to źle). Potem okazałoby się, że znowu nie ufasz nowej godzinie, i znowu ta sama sytuacja..

Wątek który zalinkowałaś nie ma nic do rzeczy i nie szłabym w ta stronę. Owszem pomoże w interpretacji (jest wartościowy), ale nie rozumiem przytaczania go w ramach "obrony" swoich racji, bo to nie ma nic do rzeczy w kwestii, na którą zwróciła uwagę Maszowa. I zauważ, że tak samo jak Ty masz prawo wyrażać swoje opinie, inni również, tym bardziej, że nie było w tym żadnego ataku :)

 

Nie nadinterpretuj i nie atakuj, bo szkoda nerwów :) Pozdrawiam serdecznie Asystolio

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
genny19 2014-08-04, 13:30:14

Winetu sama Maszowa napisała ,że to jest złośliwość.Nie staraj się na siłę wmawiać Asystolii,że nadimpretetuje fakty. Jeśli tak myśli to jej sprawa a strony zainteresowane czyli Asystolia i Maszowa  niech same sobie wyjaśnią fakty.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
winetu 2014-08-04, 13:51:44

nie wmawiam na siłe, czy ja przymus jakiś stosuje?  no prosze .. starałam się załagodzić, ale nic tu po mnie :)

 

jako przykład podam ostatnią sytuacje jaka mnie spotkała: znajoma korzystała z porady znajomego prawnika, otrzymała rzetelną porade, aczkolwiek potem padło na mnie. To samo pytanie w tej samej formie jak tu na forum zadała mi (kwestie prawne). Wiem, że osoba która jej pomogła jest dobrym prawnikiem, ja zaś poczułam się niekomfortowo z racji sytuacji, w jakhttp://www.sollunari.pl/odpowiedz,31,949#doliej zostałam postawiona. I chodzi właśnie o ten dyskomfort. Nie wypada wszak iśc do lekarza i poddawać w wątpliwość od razu innej diagnozy, to tak jak dziecko idzie najpierw do mamy, uzyskawszy odpowiedź z jakiegoś względu nie satysfakcjonująca, udaje się nastepnie do taty. I co ten tata ma zrobić? Rozumiem, że tu chodzi o rzetelność. I prawidłową rektyfikacje, jednak sam sposób przekazu był taki a nie inny.

 

I Genny, dostałam od Ciebie kolejny pstryczek ;) oj nie lubisz mnie :) niedługo będę Rudolf czerwononosy ;) ale nic to, pozdrawiam Cię :)

 

Co do mojego wtrącenia to masz racje- nie powinnam- tu się z Tobą zgodzę w 100 %. Chciałam dobrze, wyszło jak zawsze. Nie chciałam po prostu żeby ktoś się denerwował, bo szkoda czasu na afronty :)

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
genny19 2014-08-04, 14:07:16

Winetu lubię Ciebie. Uważam ,że moje uwagi w stosunku do Ciebie były napisane w stylu ,żeby Ciebie nie urazić.Nie staraj się być 'adwokatem diabła". Na tym się zawsze żle wychodzi Pozdowienia.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
sagitariusA 2014-08-04, 14:29:55

 

Najlepszym dowodem umiejętności astrologa jest postawienie trafnej prognozy. Wymaga to wielkiej wiedzy i doświadczenia astrologicznego i życiowego (tego czego astrolog nie będzie w stanie sobie wyobrazić, tego nie zobaczy w horoskopie). To jest naprawdę duży wysiłek energetyczny. Faktem jest, że ta prognoza może być bardzo dokładna (łącznie z datą, godziną wydarzenia, oraz szczegółami tego wydarzenia), wtedy takiemu astrologii należy się wielkie uznanie (tym bardziej, jeśli takich prognoz wykonał więcej). Taki astrolog jest (a przynajmniej tak powinno być) pewny swojej wartości i nie ulega próbom podważenia jego umiejętności, ani też nie lęka się takich prób. Tym bardziej prób rektyfikacji „po swojemu” (najwyżej uśmiechnie się pod nosemUsmieszek). Bronią go jego dokonania. Wtedy ośmieszeniu może ulec podważający.

 

Jest to problem związany z autorytetem i poczuciem własnej wartości. Ciekawe, bo właśnie teraz Merkury i Słońce tranzytują przez znak Lwa (warto by uczestnicy dyskusji przyjrzeli się ich tranzytom). W końcu to forum astrologiczne. Jako solarny Lew kilka razy w życiu doświadczyłem tego problemu (na małą skalę), kiedy musiałem sam stanąć przed grupą niezbyt życzliwych ludzi, którymi miałem dowodzić (czasem inni zmuszają Lwa by objął dowództwo). Grupa liczyła, że a nuż wdepnie w jakąś kałużę (lub co gorszego) i będzie kupa śmiechuGłosny smiechGłosny smiech. Jak ktoś zechce to kiedyś mogę, krótko w jakimś wątku opowiedzieć, bo jest to moim zdaniem archetypowy obraz znaku Lwa.

 

Wracając do tematu rektyfikacji. Dane, o których mówi Asystolia są bardzo dobrymi wskaźnikami. Szczególnie data pierwszego małżeństwa, urodzenia rodziców, dzieci, wypadek. Jako początkujący sprawdziłbym pewnie jeszcze kilka innych zdarzeń i zastosował kilka dodatkowych sposobów.

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 384
Dołączył/a: 2013-12-02
genny19 2014-08-04, 15:06:09

Odnośnie animodora gdy  planety te znajdują się w domach  upadających nie znaczy , że są słabe i nie nadają się na animodora.

Patrząc na horoskopy swoich dzieci u jednego animodorem jest Wenus w Uranie w domu V ale ascenent jest w tym samym stopniu co Wenus a Wenus jest władcą żywiołu Panny za dnia.

Młodszy syn  animodorem jest Merkury w Wadze w domu III ,(nów w Wadze) a horoskop nocny. Asccendent w znaku Lwa.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
asystolia 2014-08-04, 15:31:55

Winetu - dzięki za dobre intencje, ale ja się naprawdę nie denerwuję. Po prostu byłam zaskoczona ( i było mi trochę przykro), że w takim kierunku poszła ta dyskusja. Podanie odnośnika do postu maszowej sprzed kilku lat było odpowiedzią na stwierdzenie Sagitariusa, że ta metoda sprawdzania ASC jest "dziwna" . Cóż może rzeczywiście jestem uraniczna , skoro nieobce sa mi dziwne metody ;)

A pytanie innego (innych) specjalisty (specjalistów) nie jest od razu podważaniem wniosków pierwszego. Dla mnie argument "tak, bo tak", nawet jeśli pada z wielkich ust i wynika z braku chęci do rozwodzenia się w temacie jest argumentem mało przekonywującym, stąd też moje dociekania - i jak mówiłam uważam, że jako właściel horoskopu mam do nich prawo. Jako ktoś, kto interesuje się astrologią mam też prawo do tego, żeby "badać" jak funkcjonują narzędzia astrologiczne, jak np. horarna. I pytania typu fałsz, czy prawda? Jak mówiłam nie było moją wolą nikogo obrażać, ani wywoływać ferment.

Odstawmy ideologiczne rozważania - nie jest to wszak forum filozoficzne, wróćmy do tematu - zatem Wodnik, czy nie Wodnik?

Tematów: 12
Odpowiedzi: 87
Dołączył/a: 2013-06-14
winetu 2014-08-04, 17:28:23

Ale można konsultować, nawet trzeba. Ja sama nieraz nie osiągałam zamierzonego efektu formułując zapytanie tak jak Ty :) Dopiero gdy sama zostałam postawiona w takiej sytuacji (pomimo tego, że początkowo nie znana mi była osoba pierwszego doradcy) poczułam się niekomfortowo.  I już zrozumiałam o co chodzi ;)

Co do metody rektyfikacji w dalszym ciągu uważam tak jak Sagitarius, że jadnk metoda zdarzeń przeszłych, najważniejszych kluczowych punktów zaczepienia będzie najbardziej efektywna. Proponuje też sprawdzić znaczenie stopnia asc, przy jednej i drugiej godzinie i porównać który lepiej pasuje. Np. w programie demo Astrolog.

Tematów: 20
Odpowiedzi: 705
Dołączył/a: 2012-04-12
asystolia 2014-08-04, 17:43:50

Winetu wiem o co chodzi, ale nasze poczucie komfortu bądź dyskomfortu to tylko odczucie, które wynika z konstrukcji naszej psyche. Wiele razy dane nam było - zapewne każdemu - się tak poczuć i wiele razy dane nam będzie, ale jak mówią oświeceni wydarzenie samo w sobie jest obojętne (tu: konsultowanie się z kimś innym), a nasze emocje to tylko materiał do pracy (nas samych nad sobą). Zatem nie mam nikomu za złe wypowiadanych treści i tego, że wywołał we mnie pewne emocje - mam do nich dystans, naprawdę. Ale przy swoich racjach będę obstawać ;) No a miało nie byc już ideologicznie ;)

Winetu : co to znaczy: sprawdzić znaczenie stopnia ASC?

Tematów: 12
Odpowiedzi: 87
Dołączył/a: 2013-06-14
Be 2014-08-04, 20:42:26

Jak dla mnie to miał sporo tych danych.

Sama możesz sprawdzić co się bardziej zgadza.

1dom w twoim horoskopie to 4 lub 10 dom w horoskopie twoich dzieci.

Tematów: 0
Odpowiedzi: 119
Dołączył/a: 2012-05-05
asystolia 2014-08-04, 21:22:10

Ryby to 4 dom w horoskopie starszego synka, a 8 w horoskopie młodszego, a Wodnik to 3 dom starszego i 7 młodszego.

Tematów: 12
Odpowiedzi: 87
Dołączył/a: 2013-06-14
Be 2014-08-05, 09:53:47

Jedną z możliwości jest porównanie szczytów domów, tak jak to zrobiłaś. Pozostaje jeszcze np.: planety w tych domach i władcy tych domów i może to być jeszcze pomieszane tzn. np.: wł. 4 domu w horoskopie syna w aspekcie do Asc w twoim horoskopie.

Tematów: 0
Odpowiedzi: 119
Dołączył/a: 2012-05-05
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.