Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Prosimy zapoznać się z informacjami : Baza danych osobowych , Zasady pomocy wzajemnej oraz Zasady Forum

 

Zapraszamy!Usmieszek

 


 


Forum > Ciekawe wydarzenia historyczne a astrologia

Erynie - potęga siły
starybosman 2011-07-23, 15:28:23

Rozkazem MON nr 0036 z dnia 7 kwietnia 1951 na poznańskiej Ławicy zostaje sformowany 21 Pułk Lotnictwa Zwiadowczego, jako jednostka wojskowa JW 1295. Dowodzi nim, a jakże mjr Andriej Dubowoj ( Pluton w Lwie ). Na jego rozkaz, w dniu 10 czerwca 1952 zarządzono ćwiczenia. Za sterami bombowca nurkującego Pe 2FT zasiada chorąży Stanisław Lara, syn robotnika z Ciężkowic, gmina Żytno, pow. Radomsko, absolwent gimnazjum przemysłowego, wcielony do armii 14 listopada 1950r. Dokładnie 29 czerwca będzie obchodził swoje 20 urodziny. Jego imiennik, chor. Kuć jest nawigatorem, a załogę uzupełnia kpr Józef Bednarek, strzelec radiotelegrafista. Zadanie załogi : wykonać lot po okręgu, czyli cztery nawroty i lądowanie. Prościzna.

 

  Peszka, jak pieszczotliwe nazywano te maszyny, była konstrukcją wielce udaną, niezwykle skuteczną w walce z obiektami na lądzie i na morzu, a przede wszystkim szybką i trudną do zniszczenia. Latano na niej nad  mroźną północą i gorącymi stepami, na frontach II wojny, także nad Mandżurią i Koreą w 1950r. Staszek, jako członek ZMP, doskonale wiedział, że bratni sojusznik zbudował 11,5 tys. takich samolotów, a czego otrzymaliśmy 100 jako dar niezwyciężonej Armii Czerwonej. Jego maszyna nr 14353 wyszła spod reki genialnego W.Petlakowa, który, jak na człowieka radzieckiego przystało, stworzył ów bombowiec w ciągu 45 dni, wykonując rozkaz tow. Stalina. Oczywiście politruk zapomniał powiadomić, że Petlakow rysował samolot w łagrze, gdzie trafił oskarżony o niemrawość w konstrukcji bombowca strategicznego. Stracił więc, jak każdy wróg ludu, wszystkie przywileje, z zakazem oznaczania samolotów jego inicjałami, ale swoim samolotem Pe 2 zrehabilitował się w oczach Wodza tak, że został przywrócony do łask. Z wielkim prawdopodobieństwem można orzec, iż politruk opłakiwał właśnie śmierć Petlakowa (1942), kiedy na pokładzie Peszki leciał na wezwanie do Moskwy. Kulisy zdarzenia były różne, zależnie od audytorium: a to zawieja śnieżna i uderzenie w przeszkodę, to znów samotna walka z przeważającą ilością niemieckich myśliwców, względnie pożar na pokładzie, oczywiście wzniecony przez imperialistycznego pachołka.

 

Już od dłuższego czasu z Wielkiego Krzyża w znakach kardynalnych (Saturn w Wadze w opozycji do Eris w Baranie i Uran w Raku w opozycji do Chirona w Koziorożcu) płynęła energia pobudzająca do działań w celu umacniania władzy, przykładnego hamowania wszelkich zrywów wolnościowych, bez względu na ilość niezbędnych do osiągnięcia celu ofiar. W czasie, gdy w opisaną konfigurację Wielkiego Krzyża wchodziły też Słońce w koniunkcji z Merkurym w Baranie (marzec/kwiecień 1952), została zawarta polsko-radziecka umowa na budowę w Warszawie Pałacu Kultury i Nauki. Ten najtrwalszy symbol tamtych czasów do dziś wzbudza mieszane uczucia i sieje niezgodę wśród Polaków.

 

Dochodziła 8:36, gdy pilot zgrabnie poderwał maszynę, z gracją nabierał nakazanej wysokości kierując się na wyznaczony kurs. Mieli lecieć na wschód od lotniska, za Wartę, nad poznańską dzielnicę Starołęka. Oddaje to radix, szczególnie 3 d. krótkich lotniczych podróży, w którym znalazły się blisko siebie: surowy Saturn, nieobliczalny Neptun i agresywny Mars.

Zwłaszcza Mars zwraca na siebie uwagę. Usadowił się w Skorpionie dokładnie w punkcie IC - jakby podkreślając, że u podstaw leży tajemnica wojskowa.  Ta doskonale wybrana pozycja zawiera w sobie rozczarowanie, zwiastując ogniste zakończenie sprawy. Sabiański symbol Skorpion 2 - "ROZBITA BUTELKA I ROZLANE PERFUMY" wyraźnie mówi o wypadkach i dźwięku rozbijanego szkła.  

 

Dwa nawroty przebiegły bezproblemowo. Teraz tylko na wprost, potem trzeci zakręt, wypuszczenie podwozia i lotnisko, widoczne na zachodzie. Jednak coś się zaczęło dziać z prawym silnikiem, na dodatek maszyna przechyliła się mocno w lewo. W słuchawkach zabrzmiał rozkaz d-cy pułku, by samolot wyprowadzić ze zwisu i iść po prostej. Pilot zareagował błyskawicznie, jednak bombowiec zaczął nie tylko się zniżać, ale schodził z kursu.  

 

Z lewej strony wiła się Warta, którą przecinał most św. Rocha, oddany do użytku w 1949 r. ( 54N24/ 16E56,51"). Widoczny był wąski pas nad brzegiem rzeki, jednak stosunkowo krótki do lądowania. Jak wynika z relacji świadków przeszkodę stanowiły dzieci beztrosko kopiące szmaciankę. Na kursie maszyny pojawiło się coś jeszcze. W pocie czoła trwały prace nad nowym mostem. Ten miał być oddany do użytku niebawem, bo 22 lipca, w rocznicę ogłoszenia Manifestu PKWN oraz nowej konstytucji, zgodnej z ideałami socjalizmu, w braterskim uścisku z miłującymi pokój narodami ZSRR, przepojonej naukami i wskazaniami Wielkiego Stalina. Załoga pamiętała spontaniczne konsultacje społeczne. Co prawda tekst Manifestu był nieosiągalny, żeby ludzie przypadkiem nie myśleli, ale każdy, kto popierał konstytucję, mógł powoli opuścić ręce i spokojnie odejść od ściany, by poprzeć światły pomysł, że patronem mostu będzie ( na wieki) Julian Marchlewski. Onże to, gorliwy komunista, wierny idei marksizmu i leninizmu, w dniu 1 sierpnia 1920 r. w Białymstoku, zapowiedział utworzenie Polskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Polaczki, nieuświadomione politycznie i ciemne jak sanacyjny chłop. nie wyraziły entuzjazmu. Natomiast ludność białoruska, a także żydowska okazała się niezwykle wrażliwa na ten akt oświecenia. Prawdą jest, iż most przez wiele dziesięcioleci nosił tę nazwę, by wreszcie nie tak dawno, przyjąć imię Królowej Jadwigi, podobnie jak dawna ulica Marchlewskiego.  Patrząc na współrzędne tego mostu ( 54N23. 16E56,24") można sobie wyobrazić, że tylko cud mógł umożliwić lądowanie awaryjne.  

 

W tej sytuacji pilot zmienił lot maszyny licząc, że na jednym silniku dociągnie do lotniska ( 52N25/ 16E50), odległego raptem o niecałe 6 km. Po chwili załoga już wiedziała, ze będzie to niemożliwe. Zapewne przypomnieli sobie katastrofę Peszki w styczniu 1951, gdy z powodu awarii, po starcie zginęła cała załoga. We wrześniu podczas awaryjnego lądowania kolejny bombowiec Pe 2FT uśmiercił inną załogę.  

 

Mogła być 8:41 - 8:42, gdy posłuszeństwa odmówił lewy silnik, bo tak wynika z relacji świadków, uzyskanych po latach. Maszyna lotem ślizgowym, z dużą prędkością zbliżała się na spotkanie z ziemią. Po drodze zawadza o dach budynku, ścina słup wysokiego napięcia, w kolejności słup trakcji tramwajowej i na placu Kościuszki zamienia się w kulę ognia.

 

Dosłownie kilka metrów dalej, na przecięciu ulic Droga Dębińska, Marchlewskiego i Garbary, robotnicy poznańskich firm układają linię tramwajową i kable telefoniczne. Kręcą się przypadkowi przechodnie. Dowódca i radiotelegrafista giną na miejscu, nawigator umiera wkrótce w szpitalu. Ofiar jest jednak więcej, ginie 3 robotników i troje przechodniów. Liczbę rannych określa się obecnie na 15 osób, ale nie sposób tego dokładnie ustalić, bo dokumenty medyczne zaginęły ( lub musiały zaginąć ).  

 

Plac Kościuszki zapełnia wojsko, skrupulatnie zbierając szczątki, jakby w obawie przed ujawnieniem przyczyn. Szczelny kordon milicji nie dopuszcza by gapie cokolwiek widzieli. Wścibskich obserwatorów z pobliskich drzew i dachów ściąga natychmiast bezpieka. Owszem, pojawił się student z aparatem fotograficznym, ale błyskawicznie został pozbawiony nie tylko sprzętu. Prasa milczy, więc tajniacy pilnie wysłuchują plotek, zamykając usta co bardziej rozmownym i myślącym. Jedynie w biuletynie nr 41 KM PZPR w Poznaniu, z dnia 13 czerwca 1952 podano, że do wypadku doszło o godz. 8:30 na  skutek ewidentnego błędu pilota. Jowisz w Byku w 10 d. podkreślał, że potrzeby partii są nadrzędne, stąd młodego pilota należy uznać za wycieraczkę, bo wymaga tego racja i powaga sytuacji, oraz przede wszystkim - nadrzędna miłość do wielkiego ZSRR. Ponadto - radziecki sprzęt jest niezawodny.

Mniej lub bardziej zgrabne kłamstwa (Merkury w trygonie z Neptunem) szerzone wśród społeczeństwa przez siły będące u steru władzy (Merkury sekstyl Pluton w kwinkunksach do Księżyca w Koziorożcu) sprawiają, że czynione są gorączkowe starania, by prawdziwe przyczyny katastrofy ukryć przed opinią publiczną.  

 

Oczywiście powołano specjalną komisję do zbadania przyczyn, złożoną z Rosjan. Jedyny polski kapitan mógł wyłącznie stać na baczność i milczeć. Z raportu datowanego na 13 czerwca wynika, że wypadek mógł mieć pewien związek z częściowym odmówieniem pracy prawego silnika maszyny, ale bezpośrednią winę ponosi pilot. Podjął nieprawidłową decyzję, wpadł w panikę, podchodził do awaryjnego lądowania z wypuszczonym podwoziem, nie wyłączył iskrowników i na dodatek nie zamknął kranów paliwowych. Koniec. Kropka.   Zapewne komisja odbierała energie Księżyca obciążając niewinnego i niedoświadczonego obowiązkami przerastającymi umiejętności w takiej sytuacji. Dogmatyzm Neptuna  w Wadze zaowocował przestrzeganiem przez komisję zasad pisanych wg magicznej księgi. Uran w Raku i dwadzie ognistego Strzelca tylko podnosił agresywność w połączeniu sił wobec maluczkich. Plutonowe rytuały w słonecznym Lwie zamanifestowały swoją magię korzystając z sekstylu do Merkurego, jako że stan sprawy pilnie wymagał wykorzystania załogi dla celów własnych komisji. Było to zrozumiałe wobec oślepiającej energii Słońca w nieobliczalnych Bliźniętach. Do akcji wkroczyli natychmiast aktywiści (Wenus w trygonie do Neptuna), wznosząc się na szczyty umiejętności komunistycznej logiki, przez indywidualne rozmowy, pogadanki, zastraszania, mamienie i obiecywanie cudów wywodzili, że maszyny radzieckie są niezawodne, więc wina pilota nie podlega dyskusji. Propaganda radziecka poszła dalej. Za sterami Peszki ( pieczołowicie przygotowanej) zasiadł sam mjr Dubowoj i niedowiarkom pokazał, że bombowiec idealnie ląduje na jednym sprawnym silniku. Bezpieka od razu wydała rozkaz inwigilacji rodzin zabitych i rannych, by nie próbowali pisnąć słowa o katastrofie rosyjskiego bombowca. Uczyniono to tak skutecznie, że cisza zaległa na ponad 50 lat.

 

  W winę pilota nie wierzyli jednak sami Rosjanie. Z rozkazu DWL nr 0157 z dnia 14 czerwca 1952 wynika niezbicie, iż nakazano sprawdzenie hermetyczności górnego uszczelnienia tulei zaworów w Peszkach. Silnik miał wadę konstrukcyjną i ta mogła powodować awarie. Coś było na rzeczy, bo przeglądami objęto wszystkie maszyny, a 1/5 stanu wymagała wymiany silników, względnie ich napraw bez demontażu, jak też wymiany bloków silnika. Rok później pod Sochaczewem rozbiły się kolejne dwa bombowce Pe 2FT i w roku 1954 wycofano je ostatecznie ze stanu uzbrojenia. Nadchodziła era radzieckich myśliwców. Śmierć miała przed sobą obfite żniwa.

 

  A jednak nie udało się zamknąć ludziom ust na zawsze. Po latach dziennikarze (niczym Erynie) dotarli do tajnych materiałów i przebijając się przez mury niechęci i milczenia doprowadzili do tego, że 10 czerwca 2008 w Poznaniu, w pobliżu miejsca upadku samolotu, odsłonięto tablicę pamiątkową oraz pomnik poległych. Długo trwały spory o to, w którym miejscu faktycznie spadł bombowiec. Jeszcze do dzisiaj można trafić na informacje, że eksplodował na terenie obecnej AWF, a więc przy Drodze Dębińskiej. Jednakże na podstawie zachowanych zdjęć  stwierdzono, że maszyna spadła na skrzyżowaniu ulic Garbary z Królowej Jadwigi, a więc na północ od budynku AWF.

 

 Wskazana przez nas godzina 8:36 pochodzi w danych zawartych w raporcie komisji badającej wypadek. Niektóre źródła wskazują, że start miał miejsce o godz. 8:32, inne, iż o wiele wcześniej, bo maszyna spadła o 8:30. Przyjęliśmy dane raportu uznając je za bazowe. Na podstawie opisu ćwiczenia i przyjmując, że cały lot trwał nie więcej jak 10 minut, kierując się danymi zawartymi w materiałach, do których mieliśmy dostęp, przyjęliśmy, że załoga zginęła o godz. 8:42.

 

Opracowanie jest  wynikiem naszych wspólnych wysiłków, mimo iż jednolitość wypowiedzi może sugerować inne rozwiązanie.

 

Źródła:

 

P. Semczuk - Zatajone katastrofy PRL,

W.Roszkowski  - Historia Polski 1917 - 1997,

S.Pilecki, J.Domański - Samoloty bojowe 1910 - 1967,

L.Hill - Symbole sabińskie,

L.Zawadzki - Ariadna Misterium,

P.Piotrowski - Przesłanie Chirona

P.Piotrowski - Małe planety

http://www.zumi.pl/" target="_blank">www.zumi.pl - katastrofy lotnicze w Polsce,

http://pl.wikipedia.org/" target="_blank">pl.wikipedia.org - katastrofa lotnicza w Poznaniu,

http://www.sledczy.pl/" target="_blank">www.sledczy.pl - dowody sfałszowania przyczyn katastrofy,

poznannaszemiasto,pl - odłaniamy tajemnicę katastrofy lotniczej,

wiadomośhttp://ci.onet.pl/" target="_blank">ci.onet.pl - radziecki sprzęt, polski bałagan,

wiadomośhttp://ci.gazeta.pl/" target="_blank">ci.gazeta.pl - ofiary katastrofu z 1952 r. mają pomnik,

http://www.samoloty.pl/" target="_blank">www.samoloty.pl,

http://interpolonica.pl/" target="_blank">interpolonica.pl - twarde lądowanie,

http://gazetylokalne.pl/" target="_blank">gazetylokalne.pl - zginął w katastrofie radzieckiego bombowca,

http://www.zbrojni.pl/" target="_blank">www.zbrojni.pl - samolot w łagrze zaprojektowany,

http://odkrywca.pl/katastrofa" target="_blank">odkrywca.pl/katastrofa,

http://blog.media24.pl/" target="_blank">blog.media24.pl,

http://lotniczapolska.pl/" target="_blank">lotniczapolska.pl,

 

radixy wykreślono dzięki programowi Urania

Tematów: 36
Odpowiedzi: 661
Dołączył/a: 2010-04-27
Teksty w działach stałych
Odpowiedzi
maszowa 2011-07-24, 12:37:20

Położenie i aspekty planet społecznych prawdopodobnie mają niewiele wspólnego z tą konkretną katastrofą, ale opisują ogólną sytuację, "klimat" polityczny, a to już miało wpływ na wiele różnych wydarzeń. Sama katastrofa jest "akcentem" podkreślającym dramatyzm tamtych czasów. Jednym z akcentów.

Zwracają uwagę aspekty Saturna w Wadze: kwadratura z Chironem w Koziorożcu i kwinkunks z Jowiszem w Byku - to symbol wywyższonej władzy (Saturn) z jej propagandą w imię ideologii (Jowisz) dającej przywileje, majątki i wygody wybrańcom ufnym w trwałość (Chiron) zbudowanych struktur, utrzymywanych przy pomocy przymusu i restrykcji. 

 

Tematów: 25
Odpowiedzi: 820
Dołączył/a: 2010-04-24
Teksty w działach stałych
genny19 2011-07-24, 13:45:02

Dziękuję za opowiedzianą historię Starybosmanie . Lubiłam czytać książki o lotnikach i pamiętam z dzieciństwa książki Janusza Meissnera.Wczoraj przeczytałam w internecie o samolocie "Peszczce". Faktycznie bardzo  krótki czas na przygotowanie samolotu bojowgo. Ale w czasie wojny wszędzie tak praktykowano. Nie byłpo też czsu na szkolenie pilotów. Mnie zdumiewa,że po wojnie tak szybko szkolono pilotów. Jeśli ten młody chłopak miał 19 lat  a okres od 14 listopada w jakim przyszedł do wojska do kwietnia to okres pół roku. Jeszcze ci młodzi piloci odbywają lot nad miastem Poznań.

Przy okazji szukania w internecie znalzłam informację ,że najmłodsza córka Józefa Piłsudskiego słuzyła w ATA  razem z dwiema innymi Polkami.Oraz inną informację ,że pierwszą kobietą która oblatywała slynny samolot Messerchmidt była Hanna Reitsch,niemiecki pilot wojskowy.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
starybosman 2011-07-24, 13:49:29

Gwoli wyjasnienia - ważnego - przedstawione zdarzenie jest wspólną pracą z Maszową. Zostało to zaznaczone w ostatnim zdaniu.

Tematów: 36
Odpowiedzi: 661
Dołączył/a: 2010-04-27
Teksty w działach stałych
genny19 2011-07-24, 13:52:56

Przepraszam za mój bład.Maszowa i Starybosmanie  lubie zawsze czytać wasze opowieści czy o lotnictwie czy o muzyce. Dziękuję.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
Jasmin 2011-07-24, 16:35:44

Dziękuję autorom za przedstawione opracowanieUsmieszek.

 

Jeżeli w horoskopie IC traktować jako głębszą przyczynę wszystkiego to Mars w tym miejscu jest bardzo wymowny dla ustalenia przyczyn katastrofy.

 

pozdrawiam:)

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
starybosman 2011-07-24, 22:34:55

Idealna koniunkcja wstępującego w.księżycowego z Juno w 7 domu oddaje w pełni pychę i butę despotycznej ideologii, zmierzającej ( trygon ze Słońcem w 11 d.) do otumanienia społeczeństwa przez decydentów ( zstępujący węzeł w 1 d. w Lwie), odżegnujących się ( jak na komunistów przystało) od wszelkiej odpowiedzialności za katastrofę ( raport komisji). Kukułcze jajo podrzucono w pogardzie wobec elementarnych zasad moralnych i etycznych.

Westa w konserwatywnej Pannie, w kwadraturze z Merkurym, zdaje się w lubością podsycać fanatyzm ideologii dot. niezawodności radzieckiego sprzętu, oświetlając komisję poczuciem partyjnego obowiązku obrony tej tezy za wszelką cenę i w każdy sposób. Zapewne energie dekanatu Wenus i dwady Koziorożca, w której posadowiła się ta mała planeta, podsunęły szatański wręcz pomysł  z pokazem lądowania na jednym silniku, by w "naukowy sposób" przekonać wątpiących. To, że katastrofę spowodowała awaria obu silników  nie zostało przyjęte do wiadomości.

Jest jeszcze subtelny nonagon ( 40 stopni) Juno z Pallas w 8 d. w znaku ognistego Barana - komisja nie uwzględniła faktów i zdarzeń jakie miały miejsce w styczniu i wrzesniu 1951 r. na terenie Ławicy. Oba śmiertelne wypadki miały miejsce na terenie jednostki wojskowej, a więc musiały pozostać tajemnicą, szczególnie na wypadek, gdyby jakiś wróg ustroju dotarł do raportu.

Tematów: 36
Odpowiedzi: 661
Dołączył/a: 2010-04-27
Teksty w działach stałych
Jasmin 2011-07-25, 08:19:05

Muszę powiedzieć, że dotychczas patrzyłam na Juno, Westę i Pallas jako na "boginie" łaskawe, ale to była chyba zbyt różowa perspektywa widzenia. Chętnie przyjrzę się ich obliczom w tym horoskopie.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Jasmin 2011-07-25, 16:40:16

Faktycznie Juno, Westa i Pallas zaangażowane są w nieszczęsny wypadek dość wyraźnie.Załączam kosmogram z planetoidami.

 

Poza uwagami Staregobosmana nt. ich udziału dodałabym jeszcze, że wyraźnie widać, iż energia Saturna stacjonarnego w Wadze w dwadzie Wodnika łączy się z Pallas w Baranie (opozycja) oraz z Juno (półtorakwadratura). Mars stacjonarny zaś pozostaje w septylu z Westą.

Juno posadowiona w domu kardynalnym jest najsilniejsza i w opozycji z Plutonem na ASC staje się nie boską partnerką ale wojowniczką, wykonującą "rozkaz" z góry. Można i trzeba ten rozkaz widzieć w osi węzłów księżycowych.

Mars na IC w 1-2 st. Skorpiona w septylu z Westą w II domu wskazuje, że przyczyną katastrofy są manipulacje energią wojenną dla korzyści wenusowych. Mars dokonał odwetu za głupio-mądre działania propagandowe (Wenus w domu Wodnika w Bliźniętach)

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
maszowa 2011-07-25, 20:31:39

Jest jeszcze ścisły wielki trygon w znakach ziemskich: Westa w Pannie, Chiron w Koziorożcu i Jowisz w Byku.

Można to rozumieć jako wiarę w trwałość struktur (Chiron) zapewniających luksusy (Jowisz) wybrańcom i krzewicielom wiodącej ideologii, gdy będą się trzymali razem (Westa) i zadbają o szczegóły wykonawcze... ale ja wolę na to spojrzeć troszkę inaczej: Westa w Pannie symbolizuje grupy robotników trudzących się budową (trygon z Chironem w Koziorożcu) dla dobra ..(Jowisz w Byku)..  jakby nie było wspólnego, bo kładli kable chyba nie tylko dla partii rządzącej... a tu ni z tego ni z owego wpada Mars (na IC i w aspekcie z Westą porusza całość konfiguracji)

Tematów: 25
Odpowiedzi: 820
Dołączył/a: 2010-04-24
Teksty w działach stałych
acrux_79 2011-07-27, 02:11:44

Znakomite opracowanie !

 

Oprócz multum aspektów, chciałbym od siebie dodać jeszcze kilka propozycji

a) Księżyc wygnany, w domu szóstym - poświęcenie pilota (dodatkowo kwadratura do Neptuna)

b) Marsa na IC (tajemnica wojskowa) wzmacnia oczywiście Pluton ASC. Mars to również koniec lotu - nieszczęście i pożar.

c) Zastanawiam się nad leciutenkim (niespełna minutę) przesunięciem, aby władca IX wierzchołka (kojarzy mi się z unoszeniem się) znalazł się na IC (upadek). 

d) leciutkie przesunięcie premiuje gwiazdę Sheratan na MC, która zwiastuje wypadki, szkody i zagrożenia.

 

Pozdrawiam !

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
genny19 2012-06-10, 20:14:49

http://wiadomosci.wp.pl/kat,120074,title,Utajniony-upadek-bombowca-w-Poznaniu,wid,14559509,wiadomosc.html">http://wiadomosci.wp.pl/kat,120074,title,Utajniony-upadek-bombowca-w-Poznaniu,wid,14559509,wiadomosc.html 

Dziś w rocznicę tego wydarzenia ukazał się ten artykuł.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.