Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Forum jest nieaktywne, jednakże może stanowić żródło informacji astrologicznych. Miłej i pożytecznej lektury!


Forum > Ciekawe wydarzenia historyczne a astrologia

Budowalim i ... SRU
starybosman 2011-10-19, 22:37:10

Wrocław lat 60-tych ub. wieku miał ambicje stać się ośrodkiem wyższych uczelni. Nakreślona wizja zakładała ich powiązanie z domami akademickimi oraz życiem kulturalnym miasta. Konkurs na zagospodarowanie placu Grunwaldzkiego wygrał projekt małżonków Barskich. Mistrzów deski kreślarskiej cechowała prostota wypowiedzi połączona z elegancją nowatorskiej kreski, funkcjonalizm, wzbogacony subtelnymi detalami. Dzieło stworzone przez architektów miało się jednak realizować w siermiężnej rzeczywistości socjalistycznej.

 

 W kwietniu 1965 weszła w życie ustawa o szkolnictwie wyższym, ułatwiająca administracyjne sterowanie uczelnią w realizacji zadań przez plany gospodarcze ( czytaj: partia). Zapoczątkowała szybki wzrost instytutów naukowych, przy zmniejszonej ilości katedr, obsadzaniu stanowisk swoimi ludźmi. Jesienią 1965 do programów akademickich wprowadzono obowiązkowe " Podstawy nauk politycznych ", czyli indoktrynację marksistowską.

 

 W takim klimacie przystąpiono do budowy gmachu Wydziału Melioracji ówczesnej Wyższej Szkoły Rolniczej. Prasa lokalna piała z zachwytu wychwalając mądrość partii. Wrocławianom dano możliwość obserwowania postępów prac, bo budynek stawiano przy ruchliwym skrzyżowaniu,  tyle że szczelnie ogrodzony drewnianym płotem.

 

 Układ planet informował, że z budową będą problemy. Nie tylko dlatego, że skrót głównego wykonawcy : WPBP (Wrocławskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego) ulica tłumaczyła po swojemu - wynoś powoli, bezpieka patrzy.

Skostniałe struktury partyjne już zaczynały powoli puszczać pod naporem nieuchronnie rysujących się zmian, energia Neptuna w Skorpionie powoli ale skutecznie podmywała partyjny beton.

Pluton już od połowy 1958 roku goszcząc w pracowitej Pannie skłaniał do przekonania, że najlepiej wszystko rośnie na zgliszczach ... zwłaszcza jeśli najpierw samemu się zrobi porządek, czasem wręcz równając do gołej ziemi

Już w 1962 do towarzystwa doszedł mu nieoceniony kompan od takich rewolucji - Uran. a w dwa lata później w opozycji stanął im Saturn, by skłaniać raczej do budowania ... ale że w Rybach, to raczej mało skutecznie skłaniał, bo go stale coś rozpraszało i wracał do punktu wyjścia, kręcąc się bez ładu i składu.

W połowie listopada 1965 Jowisz wszedł do znaku Bliźniąt i dopiero się zaczęło debatowanie - wtedy to już nie było ważne jakim kosztem, byle coś robić i byle to było wszem i wobec widoczne.

 

 Partyjny beton pozostawał wyjątkowo odporny na nieefektywne działania w błędnych kierunkach. nie miał też najmniejszego zamiaru kroczyć po gruncie rzeczywistości. Wolał bujać w oparach iluzji, nierealistycznych oczekiwań, mając określone trudności w odróżnieniu marzeń i realiów. Na dodatek w grudniu 1965 Wenus weszła do Wodnika, potem zabalowała w Rybach w stylu retro, poddając się chimerom władcy Neptuna.

 

 Twardogłowi zwoływali nasiadówki, operatywki, w przedmiocie postępów w budowie gmachu, z wyrozumiałością przyjmując tłumaczenia o trudnościach obiektywnych. Kiedy na początku stycznia 1966 dyrekcja WPBP zameldowała, że do wykonania planu zabrakło "przerobienia 200 tys. złotych",  partyjni bonzowie wpadli we wściekłość.  Sytuacja polityczna nie była wesoła. Zakończył się Sobór Watykański, biskupi polscy skierowali orędzie do biskupów niemieckich, o co był wrzask w mediach. Gomułka na posiedzeniu Frontu Jedności Narodu ( była taka instytucja, była, małolaty nie pamiętają) w styczniu 1966  proklamował obchody Tysiąclecia  państwowości zapowiadając, że " Naród pójdzie słuszną drogą ". A tu taki pasztet.

 

 W tej sytuacji KW PZPR, na roboczym spotkaniu noworocznym z dyrekcją generalnego wykonawcy, w szczerej, partyjnej atmosferze (czytaj : w krótkich żołnierskich słowach ) wydał polecenie służbowe, że należy w trybie pilnym (albo jeszcze szybciej ), zmienić kierownika budowy, zwiększyć front robót przez zatrudnienie więźniów z miejscowych zakładów karnych, uczniów szkół budowlanych, bo niedopuszczalne jest w aktualnej sytuacji politycznej tolerowanie markowania pracy. Gmach ma rosnąć w oczach. Partia chce to widzieć. Inaczej - polecą głowy.  

Takie autentycznie decydenckie, ponadrządowe państwo w państwie Anglosasi określają lakonicznie zwrotem  deep state ( głęboka władza), a efekty ich działań noszą nazwę deep capture (głębokie przechwycenie). Mocą takich właśnie struktur, nie ponoszących za nic odpowiedzialności, kręcił się jarmark cudów gospodarczych. Zza parkanu począł wyłaniać się szkielet budynku osiągając wysokość 5 kondygnacji, długości 72 m , z kubaturą bliską 20 tys. m sześciennych.  Pod hasłem  lej wodę, syp piasek,. nie żałuj materiału , budowlańcy poganiani przez partyjnych aparatczyków, nie mieli już czasu na to, by betonować połączenia stropowe czy przygotować beton wg wymaganych standardów. O czymś takim jak stawianie ścianek działowych zakazano im nawet myśleć, pod rygorem powołania w szeregi kandydatów do PZPR. Nie pomagały tłumaczenia, że taki system pozostaje w rażącej sprzeczności z zasadami sztuki budowlanej. Dopiero pod koniec marca ktoś odważny zdecydował, że w piwnicach i na parterze takie ścianki muszą stanąć, bo nic się nie trzyma. Propaganda wiedziała swoje. Cud nie nastąpił.  

 

22 marca 1966 o godz. 5:46 miał miejsce nów w znaku Barana, przestrzegając (tych, co potrafią słuchać), by nie podejmować działań w celu realizacji planu, bo obciążenia pracą winny być minimalne i prowadzone na niskim poziomie.

- We Wrocławiu wiało. I to mocno. Na placu Grunwaldzkim 24 około południa, mimo wyjątkowo niesprzyjających warunków, robotnikom udało się założyć jedną płytę prefabrykowaną na elewacji czołowej. Jak się okazało za 2 godziny - zupełnie zbędny wysiłek.  

Kwadratura Urana z Saturnem już zwiastowała straty materialne wywołane fanatyzmem decydentów, ich ekstremizmem w działaniach oraz bezgraniczną głupotą w podejmowanym przedsięwzięciu. Pluton w kwadracie do Jowisza podkreślał, że postępowanie nieszczere i wyobcowane z prawa musi mieć fatalne skutki. Stanowisko powyższe wzmacniała kwadratura Jowisza z poważnym Saturnem. Chiron tylko kiwał głową, że znów będzie oskarżany o zadawanie cierpienia. Neptun w 4 d. nie pozostawiał wątpliwości, że zdarzenie losowe (Uran w opozycji do Saturna) spowodowane braniem życzeń za rzeczywistość ( koniunkcja Pluton /Uran) skończy się rozpadem tego, co budowano za zasłoną dymną. Wszak palec boży (Jowisz, Ceres, Neptun) odsłoni brutalną prawdę.

 

  Ludzie stojący na przystanku tramwajowym o 14:10 usłyszeli jakiś głuchy trzask, potem huk, a kiedy opadły tumany kurzu, konstrukcji gmachu nie było już w polu widzenia.  W ciągu kilku chwil runęła w dół, doszczętnie przysypując dziesięciu robotników.

 

Powołano specjalną komisję, z samej Warszawy. Prokuratura wszczęła śledztwo, ogłaszając w lokalnej prasie trzy dni później, że zatrzymano odpowiedzialnych za budowę i nadzór, to jest aktualnego i poprzedniego kierownika budowy, inspektora nadzoru, projektanta technicznego oraz do kompletu - dyrektora zarządu inwestycji szkół wyższych.  WPRB wstrzymało natychmiast prace przy trzech innych budowach, gdzie prace prowadzono wg tej samej  partyjnej dyrektywy, czyli bez oleju i bez głowy. Po tygodniu prokuratorzy wiedzieli, że zawiniło tempo robót, bo szkielet pozbawiony ścian przypominał konstrukcję z zapałek. Swoje śledztwo prowadziła też bezpieka. Jak to u nich w zwyczaju -zgarnęli film z katastrofy nakręcony przez pracowników Wyższej Szkoły Rolniczej, ale wybadali, że poprzedniego dnia ktoś dzwonił do KW PZPR z informacją, że konstrukcja się chwieje na wietrze. Pognano swoje wtyki do pracy, by wyniuchały kto dzwonił, skąd dzwonił, po co dzwonił, z czyjego polecenia, kim był wizytator, co ustalił, z kim się podzielił ustaleniami i czy nie ma powiązań z Radiem Wolna Europa. Po wnikliwej i pogłębionej analizie donosów od szpicli towarzyszka  Esbecja uznała, że jest to wątek wyjątkowo kłopotliwy dla władzy i na tym ustalenia się skończyły. Oczywiście, do spółki z prokuraturą, ciągano architektów,  bo przecież gdyby nie ich projekt, to nie byłoby katastrofy budowlanej , w wyniku której śmierć poniosło 10 osób. Z Komitetu nikogo nie przesłuchiwano. Święte krowy, jak wiadomo, są nietykalne.

 

  Trzy lata później, w tym samym miejscu, wg tego samego projektu małżonków Barskich, to samo przedsiębiorstwo oddało do użytku gmach Wydziału Melioracji. Czerwone pająki z medalami na piersiach i odpowiednimi kopertami w kieszeniach, między pieśniami masowymi, triumfalnie głosiły wyższość ustroju socjalistycznego i genialność członków partii. Obaj kierownicy budowy odsiadywali w tym czasie wyrok pięciu lat pozbawienia wolności. Tak, zostali skazani, za spowodowanie katastrofy budowlanej i śmierć robotników.

 

------------

Na koniec jeszcze krótkie wyjaśnienie w przedmiocie obscenicznego określenia zamieszczonego w tytule. Skrót ten został zapożyczony z legendarnego kabaretu TEY ( spółka Laskowik & Smoleń ) . SRU to nic innego jak  tylko  - Socjalistyczna Reforma Ustrojowa.

 

źródła:

 

  wykorzystano informacje i artykuły zamieszczone w internecie, dotyczące katastrofy we Wrocławiu w 1966,  w tym Gdy słońce gaśnie, Śmierć w gruzach, Niech się mury pną do góry, Jeden podmuch i runęło pięć pięter,  

 

W.Roszkowski       - Historia Polski 1914 - 1997,

N.Davies               - Boże igrzysko,

J.Gronert               - Na zakręcie dziejów,

 

radix wykreślono przy pomocy bezpłatnego programu URANIA,

(DUET)

Tematów: 36
Odpowiedzi: 661
Dołączył/a: 2010-04-27
Teksty w działach stałych
Odpowiedzi
Jasmin 2011-10-20, 08:38:38

Dzięki DUETOWI mamy kolejną szansę poćwiczyć na "żywym organizmie" konkretnego zdarzenia.

 

Katastrofa budowlana przy nowiu Księżyca w Baranie. Ciekawe są astrologiczne znamiona tego Nowiu. Nie zawsze nów wiąże się z katastrofą, żeby nie było nieporozumieńUsmieszek muszę to podkreślić. Dla dociekliwych może być interesujące zbadanie tej katastrofy z astrologicznego punktu widzenia. Czy i dlaczego ten nów zapowiadał katastrofę?

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
acrux_79 2011-10-21, 04:47:00

OK, wklejam horoskop nowiu na miasto Wrocław. To najsłuszniejsza idea. Co do artykułu - znakomity, wiarygodny, z historycznym zacięciem. No... co ja tam będę gadał Usmieszek

 

 

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
acrux_79 2011-10-21, 04:59:29

Koniec tego nie będzie fajny - władca IC w krytycznym, ostatnim stopniu Ryb, detryment, w koniunkcji z mało sympatyczną Scheat.

Nów też nieciekawy - Gwiazdy Stałe też mu nie sprzyjają. Zwłaszcza Deneb - Keitos.

 

Ten horoskop straszy małą ilością aspektów ścisłych. Fatalnie posadowione Jowisz i Saturn dodatkowo dostają twardy orzech w postaci "poczęstunku" od Urana - Plutona.

 

W ogóle sporo tej "wojskowości" jest tutaj - dużo Barana, South Asellus na szóstym wierzchołku (precyzja wykonania w stylu "szybko i bylejak" - na modłę wojska, ta Gwiazda jest kojarzona z Marsem/Słońcem, rzadko kiedy sprawdzam szczyty wierzchołków - dop.). Lew na szóstym wierzchołku (precyzja obliczeń, wykonania, higiena pracy) oraz Słońce w znaku Barana podwójnie podkreśla tą filozofię Mars (szybko) - Słońce (z pompą).

 

Odpowiedzialności prawnej za podejmowane decyzje faktycznie nie ma - Strzelec w IX wierzchołku, Jowisz w Bliźniętach. Bałagan totalny, że aż strach.

 

Pozdrawiam !

 

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
genny19 2011-10-22, 17:37:54

 

Asc w 20,34 Lwa w punkcie siedmiokrotnym Lwa(żywioł;woda) o którym W.Jóźwiak pisze "Komuna, wszystko wspólne. Spontaniczność, naturalność (= przeciwieństwo regulaminów, prawa, organizacji. Punkt skrajnie nie-saturnowy!) " organizacji. 

Władca ASC Słońce w 1 st 27 "Barana to improwizacja i nie przejmowanie się "jakoś to będzie"a jego pobyt  w 8 domu wraz z Saturnem i Chironem w koniunkcji nie wróży dobrze (możliwe leczenie ran) .

Księżyc po nowiu z Słońcem następny aspekt jaki wykona to koniunkcja z malefikem Marsem -władcą 4 domu ,który mówi nam o zakonczeniu spraw i 9 domu-prawo zaś Księżyc jest władcą 12 domu-ukrytych wrogów,tajemnic.

10 dom sygnifikator firmy, którego władcą jest Wenus w Wodniku przebywa w 6 domu mówiących o przeciwnościach losu a władcy 6 domu to Saturn i Uran  są do siebie w opozycji.

Władcy 8 domu to Neptun  w Skorpionie  i Jowisz w Bliźniętach : Neptun przebywający w 4 domu,którego naturalnym wladcą jest Księżyc tworzy kwadratury do ASC i Wenus(firma) i jest w koniunkcji z węzlem  zachodzącym mającym charakter Saturna ,a Jowisz jest w upadku w Bliźniętach i tworzy kwadratury do swojego władcy Merkurego,Wenus(firma),Plutona i Urana przebywających w 2 domu-wartości.

Słaby jest także władca Jowisza Merkury w Rybach  na wygnaniu i w krytycznym ostatnim stopniu.Merkury włada 2 domem-wartośći .

 

 

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
Jasmin 2011-10-25, 10:13:26

Wolę analizę Świateł i Merkurego z chwili katastrofy, gdyż to oddaje układ energii planetarnych w tym momencie. Toteż właściwa dla oceny katastrofy jest pozycja Merkurego w Baranie a nie w Rybach. Merkury jest w koniunkcji ze Światłami w chwili katastrofy a władca całego stellium czyli Mars aplikuje do MC. Czyli coś co miało iść do góry (jak te mury z piosenki z tamtych lat) zostało sprowadzone do parteru, gdyż Światła i Mars w kwinkunksie do IC. Ponadto źle się dzieje w znakach władanych przez Merkurego (Panna i Bliźnięta) a także w domach , które są jego domicylem (III i VI). W II domu (gdzie wypada znak Panny) Pluton z Uranem (katastrofalne straty) a w VI  domu skaleczona Uranem Wenus (jaka piękna katastrofa można powiedzieć ale tak może mówić tylko Grek Zorba).

 

z komunistycznym pozdrowieniem

pozostajęUsmieszek

 

 

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
lupka 2011-10-25, 23:08:11

Jasmin a czy mogłabyś mi wyjaśnić dlaczego właśnie ten nów był zwiastunem katastrofy? Dlatego, że nów  symbolizuje początek czegoś nowego- a w horoskopie nowiu wypada on w  I domu (działanie) i jest źle aspektowany? Dlatego, że w horoskopie katastrofy znajduje się w domu VIII ? Saturn kon. Chiron w horoskopie  nowiu w kwadraturze do MC, IC i Jowisza, który włada Ascendentem i MC ( a i Neptun w VIII domu)?

 

22 marca 1966 o godz. 5:46 miał miejsce nów w znaku Barana, przestrzegając (tych, co potrafią słuchać), by nie podejmować działań w celu realizacji planu, bo obciążenia pracą winny być minimalne i prowadzone na niskim poziomie.

Artykuły pisane przez Duet są bardzo interesujące, ale to już wyższa szkoła jazdy i samej symboliki nowiu nie potrafię przenieść na tą katastrofę a to na prawdę fascynujące, że z horoskopu nowiu- chyba, że coś opacznie zrozumiałam- można wywnioskować czy przeniesie on coś dobrego czy np. taką katastrofę.

Tematów: 19
Odpowiedzi: 562
Dołączył/a: 2011-07-16
Teksty w działach stałych
Jasmin 2011-10-26, 08:22:18

Musisz popatrzeć na 1 wykres wstawiony przez Duet.

Kiedy analizuje się horoskop jakiegoś zdarzenia w odpowiedzi na pytanie, co legło u podstaw ( w sensie przyczyn)  i jak się zakończyło to zdarzenie - patrzy się na IC. Analizuje się dom IV, pozycję i aspekty władcy IC, pozycję i aspekty Księżyca jako naturalnego władcy IC i IV domu. Wnioskowanie przedstawiłam w poprzednim swoim wpisie. Może skrótowo, bo ostatnio mam ciągoty do uranicznych skrótów.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.