Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Prosimy zapoznać się z informacjami : Baza danych osobowych , Zasady pomocy wzajemnej oraz Zasady Forum

 

Zapraszamy!Usmieszek

 


 


Forum > Synastria

PARTNERSTWO, MIŁOŚĆ, MAŁŻEŃSTWO, ROZSTANIE????
Fasolka 2010-07-16, 18:59:49

Witam, piszę do was, bo moja wiedza na temat astrologii partnerskiej jest znikoma. Ponad rok temu dostrzeglam mężczyznę, który zawsze gdzieś tam byl obok. Prawie 7 miesięcy się schodzilismy, raz była nadzieje, raz nie. Od listopada jesteśmy razem, a od marca coś się psuje. czytając różne astroartykuły wiem, że raczej do siebie bardzo pasujemy. On ma na dsc wodnika oraz wenus, ja jestem słonecznym wodnikiem. Ja mam wenus w koziorożcu, on ma księżyc. Saturna oboje mamy w wadze, ja w IV domu, on w III. Nie możemy się dogadać, czuję, że nie moge liczyć na jego pomoc, ciągle kłócimy się o pieniądze, nie możemy rozmawiać, chociaz usilnie wierzymy, że wszystko wróci do normy i będzie tak jak dawniej. Planujemy ślub i dzieci, coraz mniej w to wierzę, że oba te marzenia spełnią się.

 

Fasolka - 16.02.1982, 13:30, Poznań

Mysza - 21.03.1979, 12:30, Poznań

 

Proszę o pomoc, może jakoś trochę mi to rozświetli zastaną sytuację

Dziekuję, F.

Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
Odpowiedzi
Jasmin 2010-07-16, 21:38:22

Kosmogram Fasolki.

Ciekawy ASC , tj. z Głową Smoka Usmieszek

 

Może najpierw spróbujemy wspólnie od predyspozycji Fasolki do zawierania związków-inaczej grozi mi bezsenna noc...

Jak ona podchodzi do innych ludzi, do potencjalnego partnera i jakie ma wyobrażenia o nim?

Fasolka prosze cię o komentarz do każdej wypowiedzi. Jak ma być wzajemna pomoc, to Ty też pomóż innym...

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Fasolka 2010-07-16, 21:48:39

Oczywiście, że pomogęUsmieszek Moje podejście do ludzi: przede wszystkim na początku znajomości gigantyczny dystans, rzadko kiedy wchodzę w dyskusję, dopiero po jakimś czasie otwieram się, ale nie polega to, że zaczynam gadać o sobie i o moich problemach, to jest bardzo głęboko zasiedziane i wiedza o mnie jest tylko dla wytrwałych. Nie mam wytrwalości w znajomościach, jak ktoś nie zadzwoni pierwszy to mi jest trudno zrobić krok. Także nie potrafię tego wyjaśnić, wystarczy jeden gest człowieka i wiem czy będziemy się kumplować czy nie. Ogólnie wyznaję zasadę, że lepszy jeden prawdziwy przyjacie, niż stu fałszywych. Moje podejście do partnera: lubbie jak mnie słucha, dyskutuje, mam dziwną manie rządzenia, ale tylko partneraami, nie ludzmi ogólnie, brak mi luzu, do tego dochodzi niska samoocena i brak pewności siebie, wiec każda ugoda z mojej strony traktowana jest jak przegrana wojna. Nie lubie jak partner mowi mi co mam robić, jak sie ubierać i co mówić. Denerwuję się, gdy nie zgadza się ze mną i próbuje mi udowodnić jakieś braki w wiedzy, ale w sposób brutalny, nie tłumacząc, ale robiąc ze mnie idiotkę. Wyobrażenie partnera: PRZYJACIEL przez mega wielki P. człowiek na którego moge polegać, który mnie szanuje, który widzi we mnie partnerke do dyskusji spedzania czasu, który motywuje i wierzy we mnie, ktory poda rekę gdy jest ona potrzebna. To chyba tyle, jakby mi cos jeszcze przyszlo do glowy to dopiszęOczko

Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
nata 2010-07-16, 22:10:43

Ja tak tylko na moment....(pakowanie czeka)

 

Fasolka ma Wenus w Koziorożcu i to daje jej ten dystans , chłód i pewna ostrożność w partnerstwie. Od swojego partnera oczekuje dojrzałości i odpowiedzialności.

Ogólnie Wenus Fasolki nie jest dobrze aspektowana, jest w kwadraturze do Marsa, Saturna i Plutona...musi naprawde popracowac nad swoimi związkami. Dobrze że jest posadowiona w VII domu czyli zwiazki sa dla niej ważne ale myslę że problemem sa jej zbyt duże wymagania wobec partnera.

Moge se mylić bo zmęczona juz dzisiaj jestem, to tak na krótko:)

 

Tematów: 5
Odpowiedzi: 140
Dołączył/a: 2010-07-16
Fasolka 2010-07-16, 22:15:45

rzeczywiście związki sa dla mnie bardzo ważne, choć szczęscia w nich brak. A te wymagania, hmmmmmm... to ciężko okreslić, duży wpływ mają tutaj moi rodzice, którzy żyją w wielkiej zgodzie i przyjaźni. Kazde z nich wie, że tylko na sobie mogą polegać, ja nie twierdzę, że są idealni, ale wieloletnia obserwacja ich sprawia, że chcę tylko tak mieć. Nie chcę wojen i kłótni, bo ich nienawidzę i strasznie dużo energii mnie one kosztują i nerwów. nie chcę patrzeć na partnera jak na wroga, przecież nie o to tutaj chodziNiepocieszony

Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
Fasolka 2010-07-17, 01:00:06

Chyba wszyscy poszli już spać...

Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
Jasmin 2010-07-17, 09:36:07

Fasolka (nomen omen) ma do innych stosunek konkretny i to, co pisała o sobie, iz trudno jej otworzyć się zanim dojrzeje do kontaktu, to moim zdaniem zachowanie fasolki w strąku Usmieszek. Rak na ASC to potwierdza.

 

Względem innych jest miła i kontaktowa a nadto uważa, że dzięki nim może coś zdziałać w życiu. Ważni są dla niej przyjaciele (koniunkcja Księżyc-Uran oraz Merkury w Wodniku w VII domu i Słońce w tym znaku w domu Jowisza). To sama potwierdziła.

 

Pomimo Wenus i Merkurego w VII domu (ułatwienia w nawiązywaniu kontaktów) występują problemy i zahamowania, które moim zdaniem objawiają się poprzez oczekiwania, iż ktoś jej w czymś pomoże lub okaże się przydatny. Sama Fasolka jest także innym pomocna, bo ma Merkurego, Jowisza i ASC w Rybach. Jest też osoba szczerą (Księżyc w Strzelcu), pomaga innym i służy innym radą. Ma ogromną intuicję. dzięki tym przymiotom nie tylko sama jest "tyczką do fasoli" dla innych, po której oni mogą wspiąć się wyżej, ale sama również potrzebuje takiego wsparcia- w tym ze strony partnera.

 

Dalej potem.

Inni może włączą się , jak umieszczę horoskop Myszy?

Fasolko, czy mogłabyś się odnieść do mojej wypowiedzi? Pomóż też Stelli albo Nacie, proszę...

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Fasolka 2010-07-17, 10:53:51

Rzeczywiscie chęć niesienia pomocy jest dla mnie ważne i wielokrotnie pomagałam ludziom z różnym stopniem wykorzystania mnie przez nich. Zazwyczaj kończyło się to zerwaniem znajomości, bo jak mówi przysłowie daj palec, a któś będzie chciał całą rękę. to dziwne, czytałam gdzies, że jakiś związek wenus z neptunem powoduje przyciąganie ludzi patologicznych, ja tego u siebie nie mam, sprawdzałam, a zawsze takich przyciągałam. Istotnie wkurzam się, jak wiem że mam rację, a reszta traktuje mnie jak małą dziewczynkę która nic o życiu nie wie i nie chcą mnie słuchac, dopiero (też w wielu przypadkach) po latach ludzie przypadkowo spotkani przepraszali mnie twierdząc, że mogli mnie wtedy posluchać, bo mam rację. Intuicja to moje drugie imię. Jednak jest wyjątek gdzie to nie działa, gdzie nie czuję się potrzebna, gdzie moje zdanie niekoniecznie coś znaczy i to mnie powalana kolana, że nie moge wstać mój partner. on sam wie najlepiej, on nie potrzebuje pomocy, chociaż ma spore tematy do przepracowania, itp. Sam podejmuje decyzje, a ja stoje obokZłosć

 Tak na marginesie, zawsze zastanawialo mnie to dlaczego ilekroć spotykam się z jakimś psychologiem, albo z kimś kto jest terapeutą, albo psychoanalitykiem zadawali mi pytanie, a pani jest studiuje psychologię??? Teraz zaczynam kumac dlaczegoOczko

Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
Jasmin 2010-07-17, 10:58:03

Czekając na zdanie innych, w tym samej zainteresowanej, zamieszczam radiks Myszy.

Dużo tu żywiołu Ognia: władcą horoskopu jest Słońce, ASC w Lwie, Słońce w domu Jowisza w Baranie! Merkury też w Baranie i to dominujący na MC. Jowisz w koniunkcji z ASC. Cały V dom Słońca ognisty. O matko, siła tu jest energii, że weź...Może strażak jakiś albo sporty ekstremalne?

Księżyc za to w Koziorożcu- dzieki i za to uziemienie.

Nie ma żywiołu powietrza w domach, czyli w życiu nie rozmyśla za wiele tylko działa, ale ten Merkury na MC....mnie zastanawia.

Fasolko, czym Mysza zajmuje się zawodowo?

 

Prośba do innych: spróbujmy tak jak przy kosmogramie Fasolki spojrzeć na stosunek Myszy do innych i preferencje do partnerki (VII dom, Wenus, znak Wagi, znak Byka) , względem żony (Księżyc, dom czwarty, znak Raka). 

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Fasolka 2010-07-17, 11:19:48

To jest właśnie paradoksUsmieszek Moje kochanie zajmuje się... pracą naukową w dziedzinie filozofii oraz i tutaj chyba spełnia się to działanie pracuje w agencji reklamowej, gdzie od niego wszystko zależy. A z tym działaniem to czasami mam dość, nic nie mozna powiedzieć z gatunku - "chciałabym...", bo zaraz słysze " ty nie chciej tylko działaj". również takie ustawienie planet powoduje szybsze działanie od myslenia, no i genetycznie obciążony jest niezdolnościa do przyznania się do błędu, tak odwróci kota ogonem, że były premier JK się go nie powstydzi. Przepraszam jeżeli czyjeś uczucia polityczne obraziłam

Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
Fasolka 2010-07-17, 11:23:38

Ach... zapomnialam dodac, super jest wtedy, gdy to działanie się przekłada na innych, tzn. zrobisz to za niego!Oczko Bo może ja duzo gadam i nic nie robię (brak sensu, nie wiara w powodzenie - asc rak), to on cuda na kiju pobiecuje, a zrobi tylko dla siebie, a jak już mu się nie chce to poprostu rezygnacja i alleluja i do przodu, a ty ciągnij jego wózek. bo on jest uparty, ale do słabości czy obaw się nie przyzna, trochę go znam i wiem dlaczego z czegos rezygnuje - lęk przed porazką + słomiany zapał = radź sobie sama maleńka z moimi problemami.

Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
Jasmin 2010-07-17, 11:35:06

Ale to ciekawe!

No właśnie, przy takim silnym Ogniu a Merkury na MC jako powołanie, do tego w retrogradacji (skłonność do filozofowania). No i zgadza się, że to rozmyślanie nie do końca przekłada się na życie codzienne.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Fasolka 2010-07-17, 11:41:54

Jasmin to filozofowanie jest meganiepraktyczne. Jak słyszę, że Habermas napisał, że komunikacja ... bla bla bla, to normalnie wychodzę z siebie, stoje obok i tupie i kopie wszystkich dookoła, w sytuacjach wyjątkowych czasami pluję bo brak sił, a ręce do parteru opadają

Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
Jasmin 2010-07-17, 12:01:38

Dobrze, ale taki jego urok. Jakby był tylko "ognisty" a mądry by nie był, to miałabyś despotę w domu ale za to głupiego. Poza tym zobacz, gdzie jest jego Księżyc. W pierwszym stopniu Koziorożca czyli jego potrzebą organiczną -rzekłabym- jest ciężka praca. Księżyc jest na wierzchołku VI domu (pracy i zdrowia, służby innym) to wiele mówi. Również o jego uczuciach, które ukrywa i nad którymi nie chce sie rozwodzić nadmiernie. On tego oczekuje od potencjalnej żony, bo Księżyc to analogia żony. On chce od ciebie w tej roli wsparcia takiego właśnie uziemionego,  co go przytrzyma na ziemi, aby nie spalił się w swoim Ogniu. Księżyc w Koziorożcu do żona surowa, wymagająca, odpowiedzialna, powściągliwa czyli przeciwieństwo Raka. Rak do Koziorożca jest w kwadraturze i do Barana też.

Pamiętaj, że ma Saturna w Pannie (zgryźliwość ale i strach przed chorobą) no i znowu ciężka praca, samoograniczanie się dla innych. Poświęcenie się dla innych to Mars (męskie ego) w Rybach. Mysza ma Marsa w dekanacie Raka (rodzina i emocje są ważne) i w dwadzie Panny (praca dla innych, czepianie się szczegółów, nastawienie na konkret i praktyczne wykorzystanie energii życiowej czyli "nie gadaj tylko rób"). Ale ten Mars jest w IX domu czyli cała energia idzie na pracę na uczelni, gdzie może się wykazać zdolnościami Lwa i Barana.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Fasolka 2010-07-17, 12:15:47

Hmmm... jak tak czytam o tej zonie, to jakbym czytała o jego mamie. Ale ja nie chce byc despotyczna czy surowa. chociaż czasami muszę inaczej nie ujadę na tym wozku. duzo tutaj kwadratur, i wiem że ciężko stwierdzić, ale pasujemy do siebie czy nie? czasami mam wrazenie, że on to jest taki mr Hyde i dr Jeckyl. Raz warczy, a za chwile potulny jak baranek.

Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
Fasolka 2010-07-17, 14:42:26

Chciałam jeszcze jedną rzecz zagaić, bo niedawno robiłam porównawczy programem i wyszło mi, że planeta wenus Myszy do mojego asc jest w kwinkunksie, a do słońca w koniunkcji. Kwadratury znalazłam tylko albo niestety trzy:)

Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
Fasolka 2010-07-17, 23:13:17

Puk, puk, jest tam ktoś?

Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
acrux_79 2010-07-18, 04:43:34

Puk Puk - niecierpliwość i nerwowość - koniunkcja Księżyca z Uranem. Bardzo przeszkadza w związkach i relacjach w ogóle. A dlatego, że wykazuje zalety na polu intelektualnym, ale zarazem wskazuje na możliwość pojawienia się.

 

Zalety:

- żywość

- towarzyskość ( nawet jeśli występują cechy pt nieśmiałość, chłód, etc )

- szybkie ogarnianie tematu, błyskotliwość, gonitwa myślowa

 

Wady:

- cholerna niecierpliwość

- nerwowość

- niestałość, niepewność nastroju

 

To tak na początek. Myślę, że z "wadami" warto powalczyć. Sam walczyłem i będę walczył, też jestem uranikiem, całe moje szczęście, że saturnikiem.

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
acrux_79 2010-07-18, 05:01:53

Teraz popatrzę co tam "napisano" i się ustosunkuję:

 

Wenus podwójnie "koziorożcowa" - odpowiedzialność i jednocześnie bloki w relacjach z ludźmi. Ale jest nadzieja, że z wiekiem będzie CORAZ LEPIEJ !

 

I niestety, jest w kwadracie do tych opisanych planet. Ale na szczęscie, nie uczestniczy w tym Uran, no i nie jest to opozycja. Moim zdaniem opozycje jeśli chodzi o związki bywają bardziej niebezpieczne, niż kwadratury. Kwadrat to wieczny konflikt wewnętrzny, opozycja zaś kusi jakąś nadzieją rozwiązania, ale czasem rozmywa to, co jest problemem.

 

Co do tematu związków, no, ja bym nie używał w ogóle kategorii "szczęście", tylko raczej kategorii "zapracować swoimi cechami" na szczęśliwy związek. Pisze to jako posiadacz mocnego aspektu Saturna z Wenus i Księzycem. Tutaj zaś Wenus w Koziorożcu i Saturn wzajemnie się aspektujące u Ciebie wskazują wyraźnie, ze na relacje warto PRACOWAĆ. Niestety, szczęscie to zła kategoria.

 

I to na razie tyle....

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
acrux_79 2010-07-18, 05:20:55

Sygnifikatory psychologii u Fasolki:

 

- Uran/Księżyc - nagłe olśnienia w przemyśleniach

- ww. wzmocnione Merkurym w Wodniku, który jest w sekstylu do ww. Urana/Księżyca

- ASC w Raku. Moim zdaniem sprzyjający wczuwaniu się w "klienta".

- do ww. ASC, saturniczny dystans do ludzi sprzyja dobremu odbiorowi społecznemu, "na pierwszy rzut oka"

- Pluton trygon Słońce w Wodniku - czerpanie z pokładów podświadomości

 

Ale jakbyś juz miała tym psychologiem być, to raczej takim a'la Einstein, z rozwichrzoną fryzurą, albo latającymi notatkami ;-)

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
acrux_79 2010-07-18, 05:33:55

Mysz z pierwszego spojrzenia jest pewny siebie, wie czego chce i epatuje pewnością siebie. I to może wywoływać nerwowe ruchy z Twojej strony. Poza tym "grozi" mu powodzenie w postaci wysokich zarobków, albo jakiejś kariery i to sporej ! ! Lew na ASC, Słońce w 9 w Baranie, silne, trygon do Jowisza przy ASC ! Mua !

 

Zastanów się, czy aby ta Twoja Wenus/Saturn nie idzie w kierunku materialnego zabezpieczenia. Może się okazać, że wybierzesz "bogatego i mądrego", ale jednocześnie niepokornego i nie dającego sobie w kaszę dmuchać. Jesteście dwoma silnymi charakterami. Za silnymi, moim zdaniem. I taka mieszanina daje w konsekwencji potężną siłę współpracowników, pracowników, przyjaciół, ale... czy w instytucji pt. małżeństwo da się to znieść ? Moim zdaniem to są progi b. wysokie. Bardzo.

 

Ma na pewno zdolności ziemskiego, konkretnego reagowania na codzienność ( Księżyc w Koziorożcu ). Ale moim zdaniem partnerstwo z nim wymaga stąpania, twardego, konkretyzacji i postawy, która nie uczyni z niego "króla własnego podwórka". On może w głębi duszy uważać ( i nie przyznawać się ! ) że do związków się nie nadaje. Wenus w Wodniku kwadrat do Urana - to jest sporo.

Ale może właśnie dlatego ta Wenus jest taka, bo... Ciebie znalazł. Ta Wenus jest kwintesencją niezależności, uporu intelektualnego. Jego to może "kręcić". Pomyśl jednak, czy przy każdym śniadaniu za 10 lat będziecie toczyć spory na każdy temat ? Wenus/Uran jest syndromem niestałości. Księżyc/Uran też, ale w Twoim wypadku chodzi o nadpobudliwość psychiczną...

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
acrux_79 2010-07-18, 05:36:23

Oczywiście moje rozważania z Jasmin mogą się rozbiegać ( np kobiecość - wybór Księzyca albo Wenus ).

Ale mnie to cieszy. No i masz większy wybór do interpretacji :-D

 

Pozdrawiam

PS. różnie tu bywam, czasem co kilka dni, więc ponaglenia na mnie nie działają :-p

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
Jasmin 2010-07-18, 10:36:48

Cieszę się, że Acrux dołączył do interpretacji. Ja też wolę interpretować, kiedy ktoś, jak Fasolka jest skłonny do współpracy i nie jest nastawiony tylko na odbiór.

Zamieszczam porównawczy naszej pary - moim zdaniem bardzo udanej.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Fasolka 2010-07-18, 10:56:51

Normalnie tyle komplementów z ranaOczko Jasmin Twoje słowa "bardzo udanej pary" rozlały mi się na sercu jak miód. Rzeczywiscie oboje mamy silne charaktery i może wciąż walczymy o ten związek, a nie machamy ręką. Ja wczoraj długo, baaaaardzo dlugo myslałam i przyznaję rację Myszy, że za malo się staram, a slowo kocham cię nie przechodzi mi przez gardlo, chociaz jakbym wiedziała, że ktos chce mu krzywde zrobić to najpierw nie pokona psa cerbera - mnie a potem niech zajmie się nim. Jestem strasznie niecierpliwa i nerwowa (zawsze jak uzywam okreslenia jestem strasznie, to zastanawiam się czy jestem nerwowa czy straszna?Głosny smiech) Ale jeszcze oprocz myslenia czytałam, czytalam i zasnełam. Zauwazyłam pewną rzecz, która wydala mi się dziwna, a może dziwną nie jest. W zeszłym roku satur był w pannie, przez moment znalazł się w wadze w IV domu. i co jest w tym dziwinego, otóż jak przebywal w pannie w jego III domu to schodzilismy się przez 7 miesięcy, tragicznie nam się rozmawiało, a wspólnych wniosków i deklaracji nie było. Wszystko działo się jakoś tak bez jajowo. Niby oboje wiedzielismy że chcemy, ale... Zawsze było jakies ale. w październiku pierściennik rozspasał się w wadze, a my w listopadzie ogłosilismy wszem i wobec, że jestesmy razem i koniec! czy to się komus podoba czy nie. Kulało sie idealnie, było świetnie, jedno pomagało drugiemu, godziny rozmów, para kumpli, przyjaciół. Jakos w marcu Satrun wrócił do panny i III domu. Kaplica... dialog, a co to jest, oszczerstwa, robienie sobie na złość, na palcach jednej ręki moge obliczyc ile dni było bez kłótni. wyczytałam, że saturn w wadze to związki te kiepskie rozpadają się, te dobre małżeństwo. Mi na samym papierze małżeńskim nie zależy więc nie naciskam, ale zauwazyłam pewną prawidłowość. rzekomo we wtorek pierściennik wraca do łask wagi i czekam z nadzieją, że wszystko to co było wróci. I NIGDY nie będę żalować, że zdecydowałam się na tego człowieka i wiem że to naiwne, ale chcialabym za lat 30 móc powiedziec jak moja mama w trzydziestoletnia rocznice slubu w kwietniu tego roku - gdybym miała wybrac jeszcze raz to wybralabym mojego obecnego męża. dziękuję za wysiłek i pomoc w interpretacji horoskopów - przesyłam socystego cmokaBuziaczek 

Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
Fasolka 2010-07-18, 11:02:01

Ach i jeszcze jedno wyczytalam, że jeżeli ktoś pracował nad dana dziedziną to satur nie taki groźny. Ja pracowałam, dzielnie, 5 lat byłam sama, szukałam wewnątrz siebie czego chcę od związku i od partnera, przelotne mnie nie interesowaly, gdy nabrałam pewności, że teraz otwieram swoje serduszko na ludzi i chce zaufać powoli mozolnie sobie szukałam, az wreszcie wpadłam na niego. mysle że pięć lat samotności dla młodej kobiety to duzo, ale to był mój świadomy wybór, bo chciałam poznać siebie i swoje mozliwości i je znam. nie chcę teraz nikomu udowadniac ile jestem w stanie znieść, bo ja to wiem, chcę aby on docenil mnie i kochał.

Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
Jasmin 2010-07-18, 12:45:00

Acrux,

ja napisałam tylko o Księżycu celowo. Miałam napisać też o tym, jakie Mysza ma wyobrażenia o swojej potencjalnej partnerce, kochance , ale liczyłam na innych.

W horoskopie mężczyzny Księżyc to wyobrażenie o potencjalnej żonie albo o kobiecie, z którą dany mężczyzna będzie czuł się bezpiecznie i z którą jest skłonny założyć rodzinę, stworzyć dom. Księżyc to uczucia.

Wenus w horoskopie mężczyzn to analogia potencjalnej partnerki życiowej w sensie układu umownego, finansowego, upodobań w miłości fizycznej a także preferencji co do wyglądu, estetyki, zachowania się względem innych, itd. Wenus w horoskopach mężczyzn obrazuje biologiczno-fizjologiczne aspekty związku partnerskiego.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Fasolka 2010-07-18, 13:01:23

I tutaj dochodzi chyba do sprzężenia, bo koziorożec - surowa, wymagająca, ma sie nijak do wodniczki - tolerancyjnej, oryginalnej i niezaleznej. Jasmin, a na czym to dopasowanie polega. Jak na moje oko to duzo znaczenia ma dsc w wodniku i wenus, gdzie przebywa moje słońce. jego marsowy koziorożec w mojej wenus, nawet w trygonie. wiele planet w koniunkcji, no i jeszcze ten saturn. Jasmin czy sądzisz, że coś w tym wagowym saturnie jest?

Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
Jasmin 2010-07-18, 13:40:44

Kontynuując jeszcze o Księżycu:

ponieważ analogią są uczucia i poczucie bezpieczeństwa to mężczyźni często wybierają na żony kobiety, które mają cechy ich matek. To potwierdziła  Fasolka pisząc, że charakterystyka Księżyca w Koziorożcu u Myszy odpowiada cechom ewentualnej przyszłej tesciowej.

Fasolko,

Ty masz te cechy "pożądane" przez Myszę jako żona a mianowicie w postaci satellitium w Wadze. To mocne i zdecydowane upieranie się przy swoim w związku, w szczególności jeżeli chodzi o sprawy finansowe i tzw. prozę życia. Koniunkcja Saturn-Mars to proste, surowe warunki życia, dorabianie się wspólne (dlatego podoba ci się taka wspólnota w trudach u Twoich rodziców). W synastrii z Myszą to satellitium w Wadze przypada na IV dom Twój a także Myszy i on tam ma Plutona. Czyli będą kłótnie  w waszym domu o kasę. Przy czym on ma tam tylko Plutona i sama awantura czasem mu wystarczy aby z tego tylko coś wyniknęło. Ty natomiast będziesz chciała przy okazji ograniczyć w działaniu, przystopować, dać nauczkę i to trzeba zmienić w sobie. Mysza to lubi jednak i pod tym względem jego zachowanie nie pomoże ci w rozwoju, którym jest rozwój empatii a nie oschłość Wenus (popatrz na Węzły Księżycowe).

Co do dobrania się to głównie sprzyja Wam harmonia między Światłami oraz Merkurym, no i trygon między Twoim Marsem a jego Wenus, choć lepiej byłoby wg schematu, aby "spodnie nosił" Mysza. Jest tobą , oczarowany i totalnie uwiedziony(koniunkcja Księżyc -Neptun, sekstyl Księżyc-Pluton).

Przeszkody są też inne np. nie lubisz i nie rozumiesz jego postawy nauczyciela względem maluczkich i tego, że traktuje cię z pobłażaniem, czasem też rani słowem.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Jasmin 2010-07-18, 14:23:31

Saturn - w każdym horoskopie- symbolizuje doświadczenie, cierpienie ale tez zdolność do bycia własnym sędzią, cenzorem. Ten kto umie korzystać ze swojego doświadczenia życiowego (o tym świadczy np. ,pozytywny aspekt Słońce-Saturn) ten cierpi znacznie mniej od tego, kto nie wyciąga wniosków ze swoich czynów. Przy I cyklu Saturna (wiek 28-30 lat) mamy szanse nabrać "stosownego" doświadczenia, aby w następnym cyklu nie cierpieć lub cierpieć mniej niż przy pierwszym.

Fasolko,

Saturn w Wadze w IV domu to Twoja wskazówka na to, gdzie będziesz nabierać doświadczenia i gdzie dostaniesz lekcję od życia. Jeżeli ją dobrze przepracujesz będziesz mądra w następnym cyklu i nie będziesz przerabiać tej lekcji na korepetycjach, a może zostaniesz "nagrodzona", czego Ci życzę serdecznie.

Cykl Saturna podzielony jest na mniejsze, około 7 letnie okresy. Czyli następna Saturnowa nauczka lub nagroda nastąpi, kiedy będziesz miała około 35 lat. I tak co 7 lat wszyscy mamy szansę na odmianę swojego losu...

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Fasolka 2010-07-18, 17:02:13

Jasmin części Twojej wypowiedzi -  "Czyli będą kłótnie  w waszym domu o kasę. Przy czym on ma tam tylko Plutona i sama awantura czasem mu wystarczy aby z tego tylko coś wyniknęło. Ty natomiast będziesz chciała przy okazji ograniczyć w działaniu, przystopować, dać nauczkę i to trzeba zmienić w sobie. Mysza to lubi jednak i pod tym względem jego zachowanie nie pomoże ci w rozwoju, którym jest rozwój empatii a nie oschłość Wenus (popatrz na Węzły Księżycowe)." - nie do końca rozumiem. Kłótnie o pieniądze już są, czyli on zarabia, a ja nie robię nic. rzeczywiscie jestem na bezrobociu. Natomiast nie rozumiem co Mysza lubi, jak na niego wrzeszczę, że kasę wydaje, a potem nie ma co do gara włożyć, rozumiem, że muszę ograniczyć się w moich złośliwych uwagach, które mają na celu wychowanie i nauczenie go gospodarności. tak? Inna kwestia która jest 100% prawdą to uczenie i wychowywanie mnie. Jak mam problem to nie zastanawia się jak pomóc, najpierw wyklad, dlaczego tak się stalo, bo jestem nieodpowiedzialna, niedojrzala itp., potem ewentualnie próba rozwiazania problemu. Wkurza mnie to! ale cóż może taka jego natura. Rzeczywiście Saturn uczy, ten związek jest dla mnie bardzo ważny, tak między prawda a bogiem to jest to mój pierwszy powazny związek i nie chce dac plamy. Wiem, że musze się otworzyć na tę milość, być bardziej wyrozumiała, cierpliwa i postarac się nie robić z igly widłów, chociaz będzie ciężko, to myślę, że warto :)

Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
Jasmin 2010-07-18, 17:27:21

Pisząc, że Mysza to lubi, miałam na myśli trygony pomiędzy jego Wenus w Wodniku a Twoim Marsem i Saturnem w Wadze. Niektórzy nawet powiedzieliby, że on kocha (jego Wenus) Twoje ograniczające (Saturn) działania (Mars) w związku (Waga).

Ale jego Wenus pozostaje w kwinkunksie (aspekt wskazujący na konieczność uzdrowienia, poprawienia) do Twojego ASC i Twojego Węzła Półn. Księżycowego. Jeżeli węzły księżycowe w horoskopie rozumieć jako zadanie życiowe , a węzeł półn. za ten, który należy rozwijać, to jego Wenus czyli miłość pomoże ci w tym zadaniu albo przeszkodzi. Pewnie dlatego denerwuje cię to wychowywanie przez Myszę.

 

Wiesz, tak naprawdę nic nie jest proste. Uważam, że jesteś osobą, która pracuje nad sobą i swoim związkiem, więc wyniki będą.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Fasolka 2010-07-18, 19:14:23

Czyli rozumiem, że mam mniej reagowac nerwowo, nie ograżac się z byle powodu, no i nie szukać problemow tam gdzie ich nie ma???? No to dobra wspólne wakacje z przyszłą teściową może przeżyjęOczko (dot. wenus jego do mojego asc). A czy są jakieś dobre połączenia planetarne, które pozwola mi do niego dotrzeć, bo czasami walę w mur jego lęków, obaw i tego co mu w głowie siedzi, a nie chce powiedzieć, problemow, które jemu spędzają sen z powiek i jego przeszłości. Miał trudne dzieciństwo, bliska relacja z matką, brak ojca, ale ta matka daleka, wręcz nieobecna w dzieciństwie. to są moje domysły i obserwacje, byc może horoskop cos powie. Acha i jeszcze jedno ta głowa smoka????????????????????? o co chodzi?

Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
Fasolka 2010-08-05, 22:22:23
Witam, witam po urlopie. Trochę zmian zaszło mniędzy mną a Myszą. Próbujemy zapomnieć co złe i spróbować za jakiś czas znów, jak Bóg da. tyle mam pytań, tyle wątpliwości. Co dobre, a co złe? Czyżby Saturn w IV domu już za nas zdecydował, czy daje nam tylko pstryczka w nos i mówi weźcie się do roboty dzieci, a będzie dobrze? nie chciałabym tylko aby mój smok na ascednecie zjadł własny ogon. Pozdrawiam.
Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
Jasmin 2010-08-06, 15:27:49

Miło słyszeć, że półkrzyż Pluton- Saturn-Uran komuś dopomógł.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Fasolka 2010-08-06, 19:27:02
Jasmin proszę Cię o rozwinięcie mysli, bo chociaz jestem pełna nadziei i woli walki o ten zwiazek, to jednak sądzę, że troche nam namieszał. Oczywiście ja się do tego dołożyłam. Nie wiem nadal o co chodzi z tym smokiem może będzie łatwiej dotrzeć do samej siebie. z drugiej strony zastanawiam się skąd blokada u Myszy z mówieniem co mu siedzi w głowie. Jest dla mnie jak zagadka, Moja kochana enigma. Jeżeli natomiast pojawia sie u Ciebie wątpliwości - dopomogę.
Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
Jasmin 2010-08-06, 19:52:19

Usmieszek

Z tym Smokiem chodziło mi o Węzły Księżycowe. Zamiast opisywać Głowę Smoka i jego Ogon pozwolę sobie odesłać Cię do Słownika astrologicznego Sollunari (patrz zakładka z prawej, hasło Węzły Księżycowe).

 

Rozwinąć myśl, powiadasz... Z Twojego wpisu o zmianach na urlopie wywnioskowałam, że wyjaśniliście sobie co nieco. Półkrzyż , jaki by nie był, może działać bardzo twórczo i konstruktywnie.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Fasolka 2010-08-08, 15:18:12
Jasmin mysmy się rozstali. nie wiem co zrobić aby było dobrze. Strasznie boli, życie z nim jest trudne,bez niego jeszcze trudniejsze. Tak wiele błędów popełiłam, ale nie wiem jak mogę je naprawic. Jak mogę odzyskać jego zaufanie i jego uczucie? Czy jest szansa na to abyśmy byli jeszcze kiedykolwiek razem. Tyle wątpliwości i tyle pytan. Wiem, że nie jest to forum psychologiczne, ale wiem, że astrologia pozwala wyjasnić pewne aspekty. Zeszlismy się 7 listopada 2009 roku, a rozstalismy się 21 lipca 2010. nie wiem czy tedaty coś pozwola ustalić. Wierzę, że skoro pokochalismy się i nasze światła bardzo nas do siebie ciągną, to wierzę, że saturn, który był w moim IV domu w wadze jeszcze raz pozwoli jak w lisopadzie poslejać to co zostalo rozbite. Piszę nie składnie i chaotycznie, ale nie moge jeszcze dojśc do siebie chociaz decyzja o rozstaniu była moja. Kocham go i wiem, że to on jest mi pisany. Proszę o pomoc...
Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
Jasmin 2010-08-08, 16:32:27

Przykro mi to słyszeć.

 

Biorąc na logikę  takie sytuacje można popełnić błąd ale jednak... może moje spojrzenie z boku pozwoli przynajmniej Ci ochłonąć.

Jeżeli podjęłaś decyzję o rozstaniu, to było to czymś spowodowane. Sądziłam, że różnice między Wami polegają na podejściu do spraw codziennych. Zastanów się proszę, co dokładnie skłoniło Cię do rozstania.

 

Chcesz posklejać to, co zerwane. Nie wiem o czym mówisz, ale przemyśl co dokładnie zostało zerwane.

 

Generalnie widzę tu zbyt wiele emocji i to trzeba wyciszyć w sobie, aby móc wybrać stosowne rozwiązanie. Do tego trzeba ugruntowanej psychiki i do astrologii również. Nie ma co patrzeć w horoskopy, póki widzenie jest zmącone emocjami.

Działaj jak najmniej i staraj sie odzyskać równowagę umysłową. Wtedy przyjrzysz się sprawie i ocenisz ją z odpowiedniej perspektywy.

Jeżeli w wyniku tego procesu "wyważania" dojdziesz do wniosku, że podjęłaś złą decyzję, to będziesz mogła ją zmienić, o ile Twój partner uzna, że możecie się jeszcze porozumieć.

Astrologia nie jest jedynym narzędziem do radzenia sobie z problemami. Ważniejsza jest samoświadomość. Wiedza o sobie. Poznaj to, czego chcesz naprawdę. Musisz  nawiązać więź z samą sobą. Nie działaj według cudzych instrukcji ale w zgodzie z własną naturą. Nie będziesz wówczas podejmować pochopnych decyzji.

Przepraszam za ostre słowa, ale tak myślę...

 

W sprawach tak osobistych nikt nie może pomóc. Musiałby przejąć odpowiedzialność za życie tej osoby. To jest Twoje życie i sama musisz je kształtować. Myślę, że dasz sobie radę...

pozdrawiam

Jasmin

 

 

 

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Fasolka 2010-08-12, 22:34:22
Dużo zespuła przede wszystkim moja depresja. Tomek zachowuje się dziwnie: raz mówi, że wyprowadzka to dobra decyzja, raz się pyta dlaczego, bo przecież oddalamy się od siebie. Raz dostaje kwiaty a raz bardzo niemiłe słowa. nie wiem czy mnie kocha jeszcze, mówi,że niewyklucza powrotu, ale dopiero za jakiś czas, mowi też że nie wyklucza poznania kogoś nowego. to dziwne, bo wiem że pasujemy do siebie. Mamy bardzo podobne cele, choć wiele namieszała moja choroba. Chcę walczyć, ale nie mogę do niego dotrzeć. Patrzę na horoskopy bo one w dużej mierze pozwalają mi jego poznać. Teraz wogóle milczy, jest gdzie indziej. Ja zaczęłam pracować nad sobą. Jasmin to co napisałaś to racja, i choć przepraszałas za ostre słowa, nie ma za co przepraszać. Od ukochanego słyszałam gorsze. Dlaczego tak mialo być, dlaczego przez swoją głupią przekorę podjęłam tę decyzję, chociaż w duchu co innego chciałam. Wiem, że proszę o bardzo dużo, ale czy istnieją szanse jakiegoś chociaż cienia nadziei zapisanej w gwiazdach?
Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
Jasmin 2010-08-13, 10:53:17

W odpowiedzi podtrzymuję wszystko, co do tej pory powiedziałam w sprawie Twoich rozterek.

 

Jeżeli tak koniecznie chcesz wciągać w to astrologię (zamiast wyciszyć umysł i emocje), to popatrz na horoskop tranzytowy Twój i Myszy na chwilę podjęcia decyzji o zerwaniu. Jak zrozumiałam, Mysza wyjechał a Ty nie masz z nim kontaktu i stąd Twoja niecierpliwość, co będzie dalej. Przed jakąkolwiek ponowną z nim rozmową powinnać zbadać swoje intencje co do tego związku. Jeżeli uzyskasz równowagę mentalną, nie będziesz miała watpliwości. Wykorzystaj nieobecność Myszy na analizę swojej decyzji, biorąc pod uwagę horoskop tranzytowy na chwilę zerwania. Ale najpierw spróbuj medytacji

 

wycisz się , jakbyś była w tym miejscu~~

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Fasolka 2010-08-13, 20:34:37
Kochana Jasmin po tym rozstaniu wrociłam do jogi. Daje spokój. duzo spaceruje i mysle, analizuję. Kontakt z Myszą jest nadal codziennie po 4-5 razy dziennie do siebie dzwonimy i dużo rozmawiamy. Emocje powoli opadają, ale wiem, że decyzja ta była bardzo zła. Oboje nie wiemy co tak naprawde na nas czeka za rogiem. miotamy się, z jednej strony oboje czujemy ulge z drugiej oboje do siebie tęsknimy, walczymy staramy się. Widujemy i rozmawiamy. Co tak naprawdę się stało, że z przekory powiedziałam "rozstajemy się" nie wiem. Owszem speiraliśmy się, ale ktory związek jest idealny. Który nie ma burz? Każdy. Wiem, że on mnie kocha, wiem, że ja go kocham. Co będzie dalej? nie wiem, co Bóg da... Mimo wszystko dziekuję za Twoj obiektywizm, chociaż wiem, że obiektywizmu nie ma;) Może inaczej dziękuję za zimne, bez emocji spojrzenie na sytuację. To jest bardzo potrzebne drugiemu czlowiekowi, którym targają emocje od miłości po nienawiśc do niego i do samego siebie. Co nieco tylko znam się na astrologii, gdybys chociaż wdwóch zdaniach wytłumaczyła co mną kierowało, że padły te straszne słowa, będę dozgonnie wdzięczna.
Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
acrux_79 2010-08-17, 00:54:53

Rozstania się bywają jedną z najgorszych kategorii istnienia, choć dają niezwykłą moc jego poczucia.

Można zawsze pokusić się o różne myśli, typu:

- ile zalet pojawia się w samotności, a ile w związku, czy jest przewaga w jakiejś dziedzinie

- czy związek zabiera nam dużą część tego, co ujawnia się w samotności, czy też samotność zabiera nam więcej powietrza

- czy uzależniamy się od kogoś, bo "my chcemy", czy robimy tak, bo "on/ona chce"

- czy potrafimy znaleźć swoją pojedynczą twarz na zdjęciu, czy czujemy się "niepełni"

 

Oraz, fundamentalne, czego my od drugiej osoby chcemy, oprócz tego, żeby była - tak "po prostu".

 

Wszystko jest oczywiście trudne i przypomina czytanie książki podczas wielkiego upału, gdy chce nam się pić, a nie mamy czym pragnienia ugasić...

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
Fasolka 2010-09-29, 22:55:16

Wiem, że znów wszystkim zajmuję czas na swoje problemy. Wiem, że być może nie jest to miejsce na takie żale, ale pewnych rzeczy nie rozumiem: dlaczego on ciągle do mnie dzwoni, dlaczego ciągle mowi o przyjaźni, dlaczego ciągle powtarza, że jestem bardzo ważną osobą w jego życiu i we wszystkim mi pomoże? dlaczego mówi, że nie wyklucza tego, że bedziemy razem, dlaczego on mi to robi? dlaczego nie pozwala zapomnieć? dlaczego znajduję w swoich rzeczach nie swoje a innej kobiety ubrania? On wie, że kocham go, ale wie ze chce o nim zapomnieć. Przeprasza za wylanie gorzkich zalów, ale z kim mam rozmawiać skoro traktuję ludzi jak wrogów i nie potrafię im zaufać, już nie potrafię. Jeszcze się łudziłam, że to się zmieni. Ale teraz wiem NIGDY NIKOMU NIE ZAUFAM. Po tym co się stało, po tym jak podaptano moje uczucie NIGDY.

Tematów: 5
Odpowiedzi: 36
Dołączył/a: 2010-07-16
maszowa 2010-09-29, 23:25:08

Fasolko, spróbuj się opanować i wyciszyć. Nie wiem, co Ci może w tym pomóc, każdy ma własne sposoby. Niektórym pomaga kontakt z przyrodą (ja się na przykład uwielbiam przytulać do brzozy), inni rozmawiają z Aniołami (czasem nawet odpowiadają), jeszcze innym pomaga joga albo inne cudeńka. Ważne żeby spróbować. Jeszcze ważniejsze, żeby w tym wytrwać.

Czasem człowiek kręci się w kółko jak chomik na karuzeli i dotąd nie wpadnie na żaden dobry pomysł, dopóki ktoś mu w szprychy tego kółka nie wsadzi kija. Wiem, że to bolesny sposób, ale czasem jedyny. Bo wtedy się wypada z tego "kręciołka"  i, jak dobrze pójdzie, już z innym spojrzeniem na sytuację.

Nikt postronny nie da odpowiedzi na Twoje pytania. Astrologia także nie. Może jakaś wróżka, ale będąc w tym stanie psychicznym i tak jej pewnie nie uwierzysz ani nie usłyszysz.

Tematów: 25
Odpowiedzi: 820
Dołączył/a: 2010-04-24
Teksty w działach stałych
mag 2013-07-25, 15:14:39

witam serdecznie

mam pytanie do czytających i posjonatów horoskopów. poszukuję księżeczek z serii ABC zdobycia mężczyzny joanny kay. bardzo ciekawa seria o relacjach w parach i poradnik jednocześnie. posiadam 5 znaków w swojej kolekcji( rak bliżnięta skorpion byk panna) poszukuję( barana, lew, strzelec, koziorozec wodnik ryby waga). Podzielę się ksertokopiami z tego co mam lub przygotuję ebooka w zamian za brakujące mi znaki( w szczególnosci pierwsze 3;) mazna pisać tu dagamind@wp.pl pozdrawiam mag

http://panipatrzy.blogspot.com/

Tematów: 2
Odpowiedzi: 8
Dołączył/a: 2013-07-25
mag 2013-07-26, 20:18:16

mam już koziorożca!:)))))

Tematów: 2
Odpowiedzi: 8
Dołączył/a: 2013-07-25
mag 2013-08-08, 12:25:39

i mam lwa i wodnika:) poszukuję już tylko barana!!! strzelca!, wagi i ryb. to była dość popularna seria, może jednak ktoś z was ma ją gdzieś w szufladzie? moja wdzięczność będzie Duża!

Tematów: 2
Odpowiedzi: 8
Dołączył/a: 2013-07-25
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.