Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Prosimy zapoznać się z informacjami : Baza danych osobowych , Zasady pomocy wzajemnej oraz Zasady Forum

 

Zapraszamy!Usmieszek

 


 


Forum > Inne

Astrologia humanistyczna a klasyczna- różnice
Marsjanka 2011-07-06, 13:13:44

Bardzo bym chciała dowiedzieć się jakie są różnice między astrologią humanistyczną, którą na tym forum wszyscy znają, a astrologią klasyczn ą. Chodzi mi konkretnie o drastyczne róznice, domyslam się ze jak ta astrlogia stawia na rozwój osobowości człowieka, jego talentów, potencjałów, to o co chodzi w klasycznej astrologii???

ja intuicyjnie zaczełam nabywać ksiązki traktujące o a.humanistycznej, jednak klasyczna nie daje mi spokoju.

Tematów: 67
Odpowiedzi: 810
Dołączył/a: 2011-03-21
Odpowiedzi
Jasmin 2011-07-06, 14:43:06

Dla praktyki nie ma znaczenia to rozróżnienie (tak skrótem myślowym). I tak trzeba sobie wypracować metodę samodzielnie. Wyboru czy klasyczna czy inna warto dokonać podczas nauki astrologii, po prostu od czegoś trzeba zacząć. Ja stosuję reguły klasyczne, ale staram się poznawać inne kierunki astrologiczne, metody itd, (jak w horarnej) ale bez zastanawiania się, czy należą one do klasycznej czy do innej. Raczej skupiam się na praktyce i ustaleniu, co działa a co nie.

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Jasmin 2011-07-07, 07:08:54

O co chodzi w a.klasycznej a o co w humanistycznej?

 

O to samo. Ja o tym pisałam w wątku Sandmana w dziale zawód astrologa na tym forum.

 

Czy jest różnica w odpowiedzi na pytanie : czy zostanę koszykarzem NBA? Obaj, klasyk i humanista astrologii odpowiedzą tak samo. Obaj odpowiedzą, że nie, kiedy pytająca to kobieta o wzroście 160 cm. 

 

To takie troche jałowe rozważania.

Astrologią zajmują się ludzie z dwojakich powodów. Jedni chcą astrologię poznać, aby poznać siebie i przyczyny tego, co przydarza im się w życiu. Drudzy zaś chcą zawodowo pomagać ludziom. W obu przypadkach chodzi o uzyskanie właściwej odpowiedzi. To jest najistotniejsze. Astrolog powinien umieć odczytać horoskop i przedstawić człowiekowi, jeżeli tego ów człowiek chce i zapyta, wszelkie niuanse jego sytuacji. W tych niuansach kryje się odpowiedź, ale to człowiek powinien zdecydować, co robić, jak pokierowac swoim zyciem. Klasyk i humanista odpowiedzą tak samo. Wiele zależy od pytania.

 

Nie sądzę, aby klasyk unikał odpowiedzi na pytanie kwerenta, co ja mam robić w takiej trudnej sytuacji. Powie co widzi w horoskopie.

 

 

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
margaux 2011-07-07, 07:50:05

Oj, jest masa różnic między klasyczną a humanistyczną astrologią.

Po ukazaniu się książki Frawleya "Astrologia Rzeczywista", wielu "humanistów" nawraca się i sięga do nauk Ptolomeusza.

W czasach, gdy powstawała astrologia klasyczna, nie były znane jeszcze planety transsaturniczne, a w związku z tym Skorpion był władany przez Marsa, Wodnik przez Saturna a Ryby przez Jowisza. Nie znano Chirona i wielu planetoid, natomiast dużą wagę przywiązywano do gwiazd, które współcześnie poszły w niepamięć.

Wielu podążających tym nurtem, nie uwzględnia w swej analizie w/w obiektów.

Klasyk także nie uznaje aspektu, gdy ten mimo dopuszczalnej orby, nie tworzy danego aspektu między żywiołami.

To znaczy, jeśli ktos posiada Słońce w pierwszych stopniach np. Bliźniąt, a Urana w ostatnim stopniu Panny, to humanista określi to połączenie jako trygon, a klasyk powie, ze nie ma aspektu, gdyz te dwa zywioły są względem siebie w kwadraturze.

Istnieja też rozbieżnosci w interpretacji znaczenia domów. Np. humaniści VIII domowi dopisali seks, podczas, gdy wg klasyków ten dom nie ma nic wspólnego z tym obszarem życia.

 

Tematów: 11
Odpowiedzi: 409
Dołączył/a: 2011-05-22
Jasmin 2011-07-07, 09:10:10

W gruncie rzeczy chodzi o metodę dochodzenia do sedna sprawy.

 

Dopuszczam wszelkie metody i narzędzia, którymi człowiek posługuje się w dążeniu do odkrycia prawdy.

 

(Trochę pompatycznie będzieUsmieszek)

 

Nie jest istotne, jaką metodą poznajemy siebie. Ludzie na Ziemi sami tworzą sobie problemy, gdyż szukają różnic między sobą a chodzi o szukanie jedności. Skupianie się na udowadnianiu innym, że np. moja religia jest lepsza od twojej do porozumienia nie doprowadzi. Nie doprowadzi też do spełnienia, bo jest to postrzeganie świata w sposób ograniczony, skupiony -w negatywnym rozumieniu- na interesie jednostki. Natomiast wzajemne poszanowanie dla poszukiwań drugiego człowieka, dla jego indywidualnej metody odkrywania, kim jestem? i do czego prowadzi moja droga życiowa sprzyja końcowemu wnioskowi, że wszystkie drogi i metody mogą zakończyć się powodzeniem. No i do tego, że wszyscy jesteśmy jednością.

Zatem nie tylko astrologia (taka czy inna) może doprowadzić człowieka do spełnienia w poznaniu siebie. Równie dobrze może to być np.  matematyka, ciężka fizyczna praca albo cierpienie wynikające ze skrajnie dramatycznych wydarzeń życiowych.

 

Ważny jest sam fakt  poszukiwania a nie metoda, jaką się obiera w rozwoju duchowym. Czasem ta metoda jest nam narzucona przez okoliczności i zdarzenia, na które nie mamy wpływu. Ale czy naprawdę nasz wpływ na nie jest ograniczony? Czy też wpływamy na zdarzenia nie uświadamiając sobie tego, bo tak jesteśmy skupieni na zabezpieczaniu swojego ego?

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
Marsjanka 2011-07-07, 10:14:45

dziękuję margaux - własnie o to mi chodziło, czyli jednak będzie się bardzo różniła interpretacja horoskopu  przez humaniste i klasyka, bo ten drugi nie wezmie pod uwagę planet pokoleniowych, zmienią sie aspekty w radixie, zupelnie inaczej bedzie wygladal taki horoskop...

koniecznie muszę zakupić książke Frawleya. Dziękuję!

Tematów: 67
Odpowiedzi: 810
Dołączył/a: 2011-03-21
margaux 2011-07-07, 11:13:33

Jasmin,

nie zgodzę się z Tobą do końca, bo to, o czym piszesz, dotyczy warsztatu pracy, Natomiast astrologia klasyczna rządzi się ściśle określonymi regułami, podczas gdy w astrologii humanistycznej istnieje dowolna możliwość kombinacji interpretacyjnych.

W AK nie ma szarości, białe to białe, a czarne to czarne. AH natomiast dopuszcza kolory przechodnie, od bieli po czerń i nie wystawia wyroków, od których nie ma odwołania.

Taki prosty przykład.

Kwadratura Saturn-Mars w horoskopie porównawczym pary.

Klasyk powie, ze ten aspekt jest nie do przerobienia i konflikty w związku mamy gwarantowane, a humanista stwierdzi, ze owszem, kwadratura jest mocno napieciowa, ale jesli pan/pani popracuje nad swoim Marsem, czy tez Saturnem, to związek ma szansę przetrwania.

Inny przyklad.

Klasyk przywiazuje dużą wage do siły planet w kosmogramie, a humanista już niekoniecznie. Stwierdza, ze planeta jest słaba, ale ma to również i swoje dobre strony. Myslę, ze to czy ktoś jest bardziej klasykiem, czy bardziej humanistą, wynika z jego natywnika.

U kogo silniej oddziaływuje Saturn, tym bardziej skłania sie ku astrologii klasycznej i holduje tradycji. U astrologów z kolei z silnym wpływem Neptuna i Urana pojawia sie większa tolerancja na nowości. i częściej wśród nich znajdujemy humanistów.

To jest szalenie ciekawy temat do dyskusji, ja tylko liznęłam wierzchołka góry lodowej.

Nie wiem, czy juz pojawiła się na polskim rynku wydawniczym  najnowsza książka pana Piotrowskiego "Reguły astrologii tradycyjnej", bo jestem szalenie jej ciekawa. Podejrzewam, ze po jej lekturze bedziemy bardziej świadomi różnic między astrogią współczesną a ta tradycyjną.

Tematów: 11
Odpowiedzi: 409
Dołączył/a: 2011-05-22
margaux 2011-07-07, 11:22:32

Marsjanko,

nie wiem, na ile śledzisz polskie fora astrologiczne. Preferencje ich adminów skupiaja wokół siebie zwolnników albo a. humanistycznej, albo klasycznej.

To forum Jasmin jest o tyle ciekawe, że łączy w sobie, jak i jego właścicielka, (popraw mnie Jasmin, jeśli nie mam racji) oba nurty, przez co pojawiające sie tutaj analizy są bogatsze, pełniejsze. Jasmin jak i parę innych osób pracuje na dwadach, a to przecież astrologia klasyczna.

Tematów: 11
Odpowiedzi: 409
Dołączył/a: 2011-05-22
starybosman 2011-07-07, 12:04:02
Jak nie patrzeć na astrologię, to zawiera się w niej przesłanie, że jednostka jest poddana wpływom tego, co umownie nazywamy kosmosem, zmierzając do zrozumienia ludzkiego zachowania. Oczywiście, inaczej na to zagadnienie spojrzy kultura wschodnia, a inaczej zachodnia. U nas czas dzieli się na wieki, a te cykle na 10-lecia. U nich podstawą są cykle 60-letnie, a te z kolei dzielą się na 12-letnie. Zachód wypracował astrologię słoneczną. Wschód oparł swoją koncepcję na Księżycu i miesiącach księżycowych. Astrolog zachodni uzna fazy naszego naturalnego satelity za ważne, ale nada im odmienne implikacje niż mędrzec chiński. Jak nie patrzeć, astrologia bada związki człowieka z kosmosem przez poprzez obserwacje zjawisk na niebie, ze związkami występującymi na Ziemi. To, czy można mówić o związku przyczynowo-skutkowym, o tezach praw synchronicznych - stanowi przedmiot zaciekłych sporów. I tu leży istota problemu. Astrologia klasyczna sprowadza się do podejścia deterministycznego, a więc poglądu uznającego współzależność zjawisk, zgodnie z którym każde zdarzenie w przyrodzie, rozwoju społecznym, czy ludzkim - jest nieuchronnie i jednocześnie wyznaczane przez ogół warunków w jakich występuje ( Słownik języka polskiego, PWN, Warszawa, tom I, str. 388). Astrologia humanistyczna sprowadza się do zainteresowania subiektywnymi aspektami życia, akcentując osobę, przenosząc punkt ciężkości na świat wydarzeń wewnętrznego rozwoju i doświadczenia jednostki. Inaczej - jest to akcentowanie psychologicznej interpretacji predyspozycji człowieka. Celem tej astrologii jest pojedyncza jednostka ludzka. Astrologia jest jedna, oparta na racjonalnym systemie wiedzy, ale bardzo skomplikowanym. Stąd każdy, kto para się astrologią, bez względu na jej zakres ( zawodowo, amatorsko, czy jako formę relaksu ) bedzie stosował takie techniki oraz metody, które jemu i tylko jemu odpowiadają. I raczej trudno go posądzać, iż w tym momencie swojej pracy snuje rozważania w przedmiocie - czy stosuje astrologię klasyczna, czy też humanistyczną. Trzeba jednak pamiętać o zasadniczej kwestii - należy najpierw posiąść ogromną wiedzę, by móc samodzielnie wybrać taką szkołę, która przyniesie zakładane skutki. Tylko przykładowo wolno wskazać niemiecką szkołę kosmobiologiczną, odrzucającą wszelkie trygony i sekstyle, jako niestotne, gdyż zmierzają wyłącznie do lenistwa. Szkoła ta zdecydowanie odrzuca wszelkiego rodzaju domy ( a jest ponoć 40 lub więcej wariantów ich stosowania), natomiasat skupia się na midpunktach, uznając je za istotne. Jan Sar Skąpski, ikona astrologii, odrzuca nie tylko domy, ale w ogóle zodiak wywodząc, że jeśli nawet ów zodiak działa, to działa na tyle ogólnie, że nie warto się nim zajmować. No tak, ale trzeba najpierw mieć tyle wiedzy, by móc dokonać interpretacji wg tzw. czwartej harmonicznej , co polega na tym, że 360 stopni dzieli się przez 4, grupując aspekty aktywne ( koniunkcje, kwadratury, opozycje, pół - i półtorakwadratury), a więc takie, które pobudzają do działania. Do tego dodaje jeszcze ich wielokrotności w układach midpunktowych wywodząc przy tym, że one własnie dostarczają modyfikacji i kolorytu poszczególnym energiom. Reasumując, wszystkie drogi prowadzą do poznania astrologii, ale ta, która nas samych doprowadzi do miejsca, jakie zamierzamy osiągnąć jest jedna, wybrana przez nas. Kiedy więc znajdziemy się u celu, to z radości, że go osiągnęliśmy, zapewne zapomnimy o sporach, czy zawiodła nas do tego miejsca astrologia klasyczna, czy humanitarna. Przecież w astrologii najważniejsza jest radość poznawania. Przynajmniej dla mnie.
Tematów: 36
Odpowiedzi: 661
Dołączył/a: 2010-04-27
Teksty w działach stałych
starybosman 2011-07-07, 12:31:03

Pytała Margaux o książkę Reguły astrologii tradycyjnej pióra Piotra Piotrowskiego. Jak wynika z blogu Autora, jego najnowsza praca pojawiła się na rynku 6 czerwca 2011 i jest dostępna w księgarniach, także wysyłkowo. Ceny są różne, ale nie odstraszają.

Tematów: 36
Odpowiedzi: 661
Dołączył/a: 2010-04-27
Teksty w działach stałych
genny19 2011-07-07, 13:57:34

Jeśli astrologowie starożytni nie znali  planet później odkrytych jak mieli je uznawać.

Mendelejew układając układ okresowy pierwastków przewidział istnienie pierwastków ,które odkryto później przewidując ich cechy ich właściwości.Tak samo jest z planetami póżnie odkrytymi .Obieg Urana trwa 84 lata,Neptuna 165,Plutona 248 i jest w tym pewna prawidłowość.Stary Bosman napisał: Reasumując, wszystkie drogi prowadzą do poznania astrologii, ale ta, która nas samych doprowadzi do miejsca, jakie zamierzamy osiągnąć jest jedna, wybrana przez nas. Kiedy więc znajdziemy się u celu, to z radości, że go osiągnęliśmy, zapewne zapomnimy o sporach, czy zawiodła nas do tego miejsca astrologia klasyczna, czy humanitarna. Przecież w astrologii najważniejsza jest radość poznawania. Przynajmniej dla mnie. Zgadzam się z tym.Ważne jest też szanowanie poglądów innych osób ,a nie to jaka astrologia jest lepsza.

I tak jak napisała Jaśmin ''W gruncie rzeczy chodzi o metodę dochodzenia do sedna sprawy."

 

 

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
margaux 2011-07-07, 14:08:13

Dziś wieczorem jadę do Polski a stamtąd na wakacje, więc mam nadzieję upolować pozycję p. Piotrowskiego i zabrac ze sobą na urlop.

 

Starybosmanie, masz całkowitą rację co do determinizmu, który odróżnia astrologię klasyczną od humanistycznej.

 

O trygonach i sekstylach, które rozleniwiają jednostkę, słyszałam i ciekawe, że twierdzenie to przyjęło się na polskim gruncie. Są nawet i tacy, którzy twierdzą, że tranzyty harmonijne nic nie znaczą, bo niczego nie zapoczątkowują, jak ma to miejsce przy kwadraturach, opozycjach tudzież koniunkcjach. Skoro energia między planetami przepływa bez żadnych zakłóceń, to jednostka jej nie odczuwa, a jeśli nie odczuwa, to nie istnieje.

Jest to pogląd dośc popularny wśród tzw. klasyków, zakładajacych determinizm w astrologii, z którym ja akurat nie identyfikuję się.

 

Dobrze, że poruszyłes kwestię różnic między astrologia zachodnia a wedyjską, bo to dowodzi, ze mozna dojśc innymi drogami do tych samych wniosków. W Polsce AW popularyzuje Rafał Gendarz i jego analizy są zbieżne z analizami wg astrologii zachodniej.

 

 

 

 

Tematów: 11
Odpowiedzi: 409
Dołączył/a: 2011-05-22
margaux 2011-07-07, 14:21:44

Genny,

tylko zauwaz, że każdy parający sie astrologią, posiada swój własny radiks, który wchodzi w korelację z radiksem klienta i niezmiernie ciężko być obiektywnym.

Astrologia klasyczna nakazuje trzymać się reguł, a humanistyczna daje wolną rękę. Jeśli nieświadomie do kogoś uprzedzisz się, jesteś pewna, że postawisz dobra diagnozę?

Tematów: 11
Odpowiedzi: 409
Dołączył/a: 2011-05-22
genny19 2011-07-07, 15:47:53

Nie rozumiem na czym polega wolna ręka czy  na uprzedzeniu do klienta.Astrologów obowiązuje jeden kodeks " nie szkodzić". Masz prawo odmówić interpretacji horoskopu.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
starybosman 2011-07-07, 16:04:35

Interesujące stanowisko w przedmiocie poruszonym przez Margaux przedstawia w kilku punktach Włodzimierz H.Zylbertal w swojej pracy Kosmiczny dar tożsamości ( Studio Astropsychologii,Białystok, 1999, wyd. I, str.253-263). Natomiast nader ciekawy jest pogląd Leona Zawadzkiego w książce Ariadna (Studio Astroprychologii. Białystok, 2000, str.140-147), do którego się skłaniam, bo jest przekonywujący dla mnie. Zresztą Autorzy nie oceniają swego stanowiska przez pryzmnat - klasyczna, czy humanistyczna, ale przez pryzmat tego, że astrolog ma być po prostu obiektywnie uczciwy w najszerszym rozumieniu tego słowa.

Tematów: 36
Odpowiedzi: 661
Dołączył/a: 2010-04-27
Teksty w działach stałych
Jasmin 2011-07-07, 18:51:39

Z punktu widzenia kwerenta-klienta podziały między astrologami nie mają znaczenia. Jemu chodzi o rzetelną odpowiedź na pytanie, które zadał. Ma w głębokim poważaniu to, jaką szkołę astrologiczną astrolog preferuje i do jakiej szufladki zawodowej sam siebie zalicza.

Sama przynależność do konkretnej szkoły tej wiedzy nie daje. Nie da się moim zdaniem wyprowadzić wniosku z twierdzenia, że skoro metoda jest klasyczna to tym samym jest obciążona błędem w wyrokowaniu. Daleko bardziej logicznym jest wniosek, że błąd w sądzeniu wynika ze zbyt małej wiedzy astrologa. Klasyk w przykładzie dot. kwadratury Saturna z Marsem nie wyprowadzi wniosku, że nic nie da się zrobić na podstawie tylko tego aspektu, ale uwzględni inne sygnifikatory w horoskopie , bo na tych 2 planetach septener się nie kończy. Potem popatrzy na gwiazdy stałe i punkty arabskie i jeżeli jego wiedza jest gruntowna, to wyprowadzi prawidłowe wnioski. 

 

Sensownym kryterium jest zatem skuteczność astrologa. Jego wiedza astrologiczna a nie metoda przy pomocy której wyrokuje.

Chyba wszyscy zgodzimy się z tym kryteriumUsmieszek.

 

 

 

Tematów: 173
Odpowiedzi: 2846
Dołączył/a: 2009-11-23
www.sollunari.pl
acrux_79 2011-07-15, 13:17:51

Witam

 

Sugestia Margaux o tym, że "klasyczna" rzadziej, albo w ogóle nie korzysta z nowoczesnych odkryć astronomii (tj Uran, Neptun, Pluton + planetoidy + inne nowości) jest na rzeczy.

 

Podobnie Starybosman ma rację, odwołując się do encyklopedycznych pojęć oraz zawartych tam pojęć dotyczących między innymi determinizmu, oraz punkt ciężkości skierowany na osobiste doświadczenie.

 

Mi się podział klasyczna - humanistyczna trochę kojarzy z innymi podziałami:

a) TEISTYCZNYMI - Bóg augustyński (z planem, surowy, ascetyczny), Bóg tomistyczny (człowiek może się odkupić za pomocą tzw dobrych uczynków i w skrócie "uratować się" poprzez wolną wolę, u Augustyna to były pojedyncze i wyjątkowe akty miłosierdzia)

b) PSYCHOLOGICZNYMI - człowiek behawioralny, jako przedmiot podlegający stale pewnym prawom (bodziec - reakcja), oraz człowiek jako podmiot "przeżywający" na swój sposób (psychoanalityczny panseksualizm, piramida potrzeb Maslowa, Fromma ucieczka od wolności, Wilberowska siatka poczwórnego podziału... jeszcze inna koncepcja)

c) FILOZOFICZNYMI - człowiek jest tylko materią, albo materią z elementami duszy/ducha, które albo umierają "od razu", albo częściowo przekształcają się i powracają do "Boga" (panteizm, plotynizm), powracają do innych ciał (reinkarnacja). Znowuż mają jakiś "plan" jako dusze i muszą je realizować (krzyżówka buddyzmu z new age'm w tym celuje), albo są kompletnie wolnymi istotami z duszami i za pomocą jedynego życia trafią w inną rzeczywistość, przeważnie jako "dusze zbawione, potępione, lub oczekujące na oczyszczenie" (koncepcje monoteistyczne).

 

Ale znalazłbym parę kruczków:

1) astrologowie specjalizujący się horoskopami horarnymi przeważnie muszą być "klasykami" a nie "humanistami"

2) astrologowie eklektycznie "parający się" innymi działkami wspomagającymi astrologię lubią być "humanistami" (z gatunku: my wiemy "więcej", a nie zajmujemy się wycinkiem, czyli samym kosmogramem). Naturalnie ta szeroka wizja ma swoich zwolenników, ale i przeciwników - mieszanie astrologii z innymi dziedzinami nie za często wychodzi na zdrowie. Astrolog klasyczny (prawdopodobnie i ja) wychodzi z punktu założenia, że dobra astrologia to taka, która potrafi sobie radzić bez odsieczy w postaci innych dziedzin. Choć to bez wątpienia może być trudne wyzwanie.

3) przydomek "humanistyczna" jest świetnym chwytem marketingowym, "klasyczna" już mniej. Różnica banalna, ale celna. Tak jak "psychiatria kliniczna" brzmi bardziej brzydko, aniżeli "psychologia humanistyczna". Nazwa to połowa sukcesu, ostatnio modnym słowem (proszę się temu przyjrzeć) jest "KREOWANIE", "KREACJA", "KREATYWNY", "KREATYWNOŚĆ".

 

To na razie tyle, co mi do głowy przyszło.

Tematów: 18
Odpowiedzi: 916
Dołączył/a: 2010-03-03
Teksty w działach stałych
astrologia-horoskop.pl
czerwonymoskit 2015-08-04, 09:50:18

Astrologia klasyczna została przetestowana przez setki lat. Współczesna nie. Nie wiadomo ile z dzisiejszej astrologii humanistycznej przetrwa za powiedzmy 100 lat. Trochę jak z muzyką. Stare kapele są dobre bo się obroniły przed próbą czasu. Te nowe to zagadka, pewnie niewielka ich część przetrwa dla potomnych. Gdy przestaną być modne wszyscy je zapomną. Moda działa jak wir. Zasysa. Lubimy coś bo inni to lubią. I łatwiej w to wierzyć. Łatwiej iść z tłumem...

 

Tematów: 1
Odpowiedzi: 13
Dołączył/a: 2013-04-08
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.