Sollunari

 

To jest Forum dla astrologów.Usmieszek

 

Forum jest nieaktywne, jednakże może stanowić żródło informacji astrologicznych. Miłej i pożytecznej lektury!


Forum > Inne

Horoskopy snów
rebecca 2012-08-29, 14:52:22

Nie wiem, czy macie doświadczenia w interpretacji horoskopów snów. Czytałam kiedyś interpretacje Światosława Floriana Nowickiego i bardzo mnie zainteresowały. Zdecydowałam się założyć taki wątek, ponieważ zeszłej nocy miałam niesamowity sen - jeden z tzw. wielkich snów. Obudziłam się nad ranem i spojrzałam na zegarek, z myślą, żeby wykreślić radix.

 

Sen nazwałam: "Krwiożercza bogini podziemi"

 

Pokrótce: jadę autobusem na jakąś prelekcję w szkole (bilety bardzo drogie), czekają na mnie dwie koleżanki, z którymi schodzimy do podziemi. Tam zostaję sama, potem dołączają inni ludzie. Pracujemy. Nadzorująca nas kobieta jest tytułową krwiożerczą boginią, która unicestwia ludzi. Wykorzystuje 4 żywioły: tworzy huragan, dmucha ogniem, zatapia wodą, a najbardziej niesamowity i przerażający sposób zabijania polegał na tym, że chwyciła ludzi, zaczęła łamać ich kości, z tych kości utworzyła bezkształtną masę, połączyła z piaskiem i dmuchała naokoło siebie wytworzoną masą. Wtedy zostałam sama, choć nie do końca - była ze mną koleżanka, która biernie i pokornie godziła się na tę pełną wyzysku pracę. Miała nadzieję, że gdy będzie bardzo sumienna, zostanie ocalona. Celem bogini jest jednak zabijanie. Gdy zbliżyła się do nas, żeby dokonać aktu unicestwienia, zebrałam nadludzkie siły i dmuchnęłam w nią energią, którą zaczerpnęłam z dna ziemi. Na krótko ją to sparaliżowało, wtedy uciekłam po schodach na górę. Zostawiłam koleżankę bez wyrzutów sumienia, jakbym miała świadomość, że tylko ci, którzy przejdą pomyślnie tę próbę, mają prawo żyć.

Wylot z podziemi znajdował się koło mojego domu rodzinnego. Tam czekał na mnie brat, z którym udałam się w drogę powrotną autobusem. I znów bilety były bardzo drogie.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
Odpowiedzi
rebecca 2012-08-29, 15:00:51

Obudziłam się o 5:29 i od razu poczułam, że przeszłam jakąś próbę i jakiś etap życia został zamknięty.

Miałam już  w życiu takie doświadczenia senne, coś na kształt doświadczeń progowych i wiem, że faktycznie wiele się potem zmienia.

 

Jestem ciekawa, czy horoskop to w jakiś sposób oddaje.

 

To, co widać na pierwszy rzut oka, to Neptun na Dsc i Merkury, władca horoskopu w XII domu, w recepcji ze Słońcem w I d, które jest w opozycji do Neptuna. Czyli ujawniona i uświadomiona treść marzeń sennych. Dodatkowo, Merkury, Asc i Słońce są w moim natalnym XII domu.

Moją uwagę zwraca również Palec Boży z Księżycem w Koziorożcu na szczycie i Ceres oraz Merkurym u podstawy. To może sygnifikować boginię (łamiącą kości - Koziorożec). Do tego Lilith w kon z Węzłem Pd w X domu - aspekt krwiożerczej bogini. Neptun tworzy kwadraturę do węzłów i do Lilith.

Kolejny Palec Boży tworzy Słońce-Mars-Uran, energetyczny, z męskimi planetami, uzdrawiający?

 

Z ciekawostek: Moja Lilith jest w XII domu, w kon ze Słońcem z horoskopu snu.

Saturn tranzytujący w kon z natalnym Słońcem,  a natalny Saturn w kon z Mc snu. Gdy do tego dołączyć Księżyc i Pluton w Koziorożcu, widać podkreślony żywioł ziemi w śnie, no i te kości (Saturn, Koziorożec), które nie dają mi spokoju!

 

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
Marsjanka 2012-08-29, 15:45:58

Ja może tak po prostu odpowiem na snach się za bardzo nie znam, ale kiedyś mój śp Tata powiedział, że są rzeczy które się zapamiętuje ze snów i takie znaczące się interpretuje. Dla mnie w tym śnie mialo znaczenie zejscie do podziemi i wejście z powrotem. Interpretacja która zawsze się sprawdza to... schodzenie - niepowodzenie a wchodzenie - powodzenie. Odpowiedz sobie czy jest coś na czym Ci zależy teraz, czy realizujesz jakiś projekt który ma schody? Czy moze wydarzyć się coś nieoczekiwanego na co niekoniecznie masz wpływ? Odpowiedz może być taka, że nie wszystko pójdzie tak jak chcesz, jednak wynik końcowy powinien być zadowalający :)

pozdrawiam

Tematów: 67
Odpowiedzi: 810
Dołączył/a: 2011-03-21
rebecca 2012-08-29, 15:56:27

Ha! Dzięki, Marsjanko!Usmieszek Na oba pytania odpowiadam: tak.

Ja interpretowałam ten sen raczej jako pewną pułapkę, w którą wpadłam - w sensie psychicznym, ale też odnośnie sytuacji z przeszłości. Coś, z czego się wyzwalam, jakąś trudność, którą pokonałam. Ty bardziej widzisz to jako zapowiedź wydarzeń przyszłych. To może być ważny trop. Przezorny podwójnie ubezpieczonyOczko.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
Marsjanka 2012-08-29, 16:09:31

ja lubię śnic pod warunkiem że są to sny miłe i takie przy których odpoczywam w innym wypadku , nie lubię i boję się spać, żeby mi się nie przysnił ciąg dalszy. Kiedyś mocno zastanawiałam się skąd się to bierze, czy to może gdzieś podświadomość czyści sobie pole? a może za dużo się dzieje - rozmawiam z różnymi osobami i mało kto ma takie przejścia jak jak jeśli chodzi o sny..

Mój tata dał mi kiedyś zestawienie interpretacji  (słownika z lat 20-tych jakiegoś szamana) gdzie własnie schody, drabina, zęby, woda, kot miały swoją interpretację i jak nic się sprawdzają.

 

Jeśli chodzi o Twój sen to niewątpliwie coś znaczy - przełom (zejście i wyjście) być może jest to wykaraskanie sie z niewygodnej sytuacji, układu czy jak to nazwałaś pułapki. :)

Mi ostatnio śnił się mój Tata - który chciał zapłacić mi czynsz za mieszkanie (on płacił do 10-go każdego miesiaca ) ja wydłużyłam okres i płace do końca miesiąca. Ten sen byl tak rzeczywisty, że jak sie obudziłam to na głos powiedziałam :mam jeszcze czas i pamiętam Tato :)

Tematów: 67
Odpowiedzi: 810
Dołączył/a: 2011-03-21
rebecca 2012-08-29, 16:21:45

Wydaje mi się, że takie senniki mają znaczenie tylko wtedy, kiedy są indywidualnie opracowane, dla konkretnej osoby. Każdy ma trochę inny zestaw symboli i ich interpretacja może odbiegać od tej ogólnie przyjętej.

Mnie na przykład wypadające zęby śnią się, kiedy jestem osłabiona, nie tylko fizycznie, czasem oznacza to spadek potencji psychicznej, jakieś problemy tej natury, np. nieumiejętność przeciwstawienia się komuś. Wcale nie jest to jednoznaczny wyznacznik choroby - a tak się śni mojej mamie.

Ten mój sen też był niezwykle realistyczny, jak nie sen. Zwykle, kiedy nagle się budzę, to wiem, że to ważny sen i powinnam zwrócić na niego szczególną uwagę. Co ciekawe, tego dnia poczułam wzrost energii, dumę z tego, że się uwolniłam, że koniec niewoli. Nie widzę jeszcze konkretnych zdarzeń, ale jakby zapowiedź jakiegoś przełomu.

 

No i bardzo ciekawi mnie interpretacja astrologiczna! Chciałabym to jakoś połączyć...Może ktoś ma doświadczenia w takiej interpretacji? Albo zna jakiegoś dobrego interpretatora, który łączy tłumaczenie snów z interpretacją astrologiczną?

Wspomniany Światosław F. Nowicki przede wszystkim zajmuje się gematrią, ale czasami przy interpretacji załącza horoskop na godzinę obudzenia ze snu.

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
Be 2012-08-29, 16:38:10

Zmieniłam zdanie.

Tematów: 0
Odpowiedzi: 119
Dołączył/a: 2012-05-05
rebecca 2012-08-29, 16:51:06

No i właśnie te emocje, ich skala podpowiadają z jakim rodzajem snu mam do czynienia. Czasem trudno to wytłumaczyć, ale to się po prostu wie, że dany sen jest niezwykły; nie tylko ze względu na treść, ale na związek z życiem, z przeżytymi doświadczeniami, z próbami życiowymi.

Muszę poczytać Junga: ten mój sen kojarzy mi się z archetypem Wielkiej Bogini ( coś na kształt bogini Kali ), ale też z negatywnym aspektem matki (wylot z podziemi był w pobliżu domu rodzinnego), z jakimś pochłonięciem czy zawładnięciem przez ten archetyp i na koncu z uwolnieniem od niego. Dlatego łączę to z życiową próbą, czy wręcz z szamańskim doświadczeniem (trzeba zejść do podziemi, zmierzyć się z własnymi słabościami, pokonać je i wyjść uzdrowionym, silniejszym, wzmocnionym).

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
jana 2012-08-29, 17:03:42

Podję fragment z ksiązki J. Frawley „Podręcznik Astrologii Horarnej” str. 227

„Analiza snów"

"Jeśli sen jest profetyczny, a pytanie dotyczy jego prawdziwości, użyj metod dotyczących wykrywania prawdy i fałszu, opisanych w rozdziale 17. Jeżeli pytanie brzmi „O czym to wszystko było?” oblicz horoskop jak zwykle, na czas postawienia pytania. Nie próbuj ustalić czasu snu. Znajdź sygnifikatory dla postaci ze snu  w ich zwyczajowych domach: kwerent, śniący sen będzie w I domu, nawet jeśli śni, że jest Elvisem: jego farma będzie w IV domu: jego pies w VI domu. W istocie traktuj sen dokładnie tak, jakby było to wydarzenie w codziennym życiu. Aspekty i recepcje między sygnifikatorami pozwolą ci odkryć znaczenie snu.Kiedy to robisz, nie musisz zwracać szczególnej uwagi na dom IX. Cały horoskop dotyczy snu, nie tylko IX dom. IX dom może być użyteczny, jeśli we śnie pojawi się na przykład ksiądz, nauczyciel lub podróż, lub sen we śnie. Sytuacja wygląda tak samo jak w horariuszu medycznym: tam cały horoskop dotyczy choroby, więc choroba nie ogranicza się do VI domu.”

 

Rozdział 17 dotyczy III d. i odpowiedzi na pytanie prawda czy fałsz.

Tematów: 1
Odpowiedzi: 98
Dołączył/a: 2011-02-23
rebecca 2012-08-29, 17:09:26

Super! Dzięki, Jano, za to źródło!Usmieszek Tej książki właśnie mi brakuje, żeby porządnie nauczyć się horarnejOczko

Jak myślisz, czy horoskop powinien być postawiony zatem na moment wybudzenia, czyli 5:29, kiedy uświadomiłam sobie sen, czy też na moment napisania postu? A może powinnam postawić jeszcze raz pytanie, co znaczy ten sen i wykreślić całkiem nowy radix?

Muszę teraz wyjść, zajrzę wieczorem...

 

Pozdrawiam!Usmieszek

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
jana 2012-08-29, 20:45:05

Na jaki moment ? Tak jak Ty to czujesz.

Ja kilka razy próbowałam interpretować sen w oparciu o horoskop. Raz zapisywałam godzinę kiedy przypomniałam sobie szczegóły snu (najczęściej od razu po przebudzeniu), a innym razem w oparciu o czas zadania pytania, co ten sen oznacza?

Lubię sny, zawsze niosą jakieś przesłanie, tylko ze zrozumieniem tego przesłania  to różnie bywa.

Osobie, która zna astrologią horarną na pewno łatwiej sen zinterpretować. Ja próbuję, ale to jest dopiero ”raczkowanie"Niepocieszony.

Tematów: 1
Odpowiedzi: 98
Dołączył/a: 2011-02-23
maszowa 2012-08-29, 21:03:52

Z lektury Frawleya i wykładów T.Wińskiego pamiętam, że najbardziej istotny jest moment, kiedy astrolog zrozumiał pytanie i postanowił postawić horoskop na tę chwilę. Więc, w przypadku tego snu, zasadne wydaje się ustalenie godziny 5:29, bo wtedy właśnie zapadła decyzja o zapamiętaniu czasu do późniejszej analizy. Roobienie ponownego rysunku na to samo pytanie już się raczej mija z celem (astrologia tego  "nie lubi") Usmieszek

Tematów: 25
Odpowiedzi: 820
Dołączył/a: 2010-04-24
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-08-29, 22:00:35

Dziękuję za podpowiedzi. I za "usankcjonowanie" godz. 5:29, bo intuicyjnie czuję, że jest właściwa, ponadto przywiązałam się do niej Usmieszek

 

Mam pytanie: czy wg Frawleya za sny odpowiada dom IX? Mnie się zawsze wydawało, że XII...

I drugie: czy moją boginię Kali umieścić w IX? (bogowie, religia, moc) Czy też X?(zarządzająca "personelem")

Bo:

-praca - VI (wyraźnie ma służebny charakter; to taka służba u "złej" królowej)

-koleżanki, brat - III

-podziemia - IV

 

Jeśli macie jakieś uwagi co do rozstawień bohaterów i symboli, to piszcie.

 

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
maszowa 2012-08-29, 22:42:14

Sprawdziłam w podanej książce Frawleya - dom 9 jest domem snów. To dom niezwykłych podróży, a sen do nich należy, bo się przenosimy do innej rzeczywistości.

Nie wiem czemu, ale nie mam przekonania do Lilith jako sygnifikatora bogini ze snu. Prędzej bym na nią wybrała Eris, do której aplikuje Merkury (sygnifikator śniącej/pytającej osoby). Nawet trygon mi tu pasuje, bo była między postaciami ze snu jakaś zgodność/kompatybilność w sensie posiadanej mocy -  "zebrałam nadludzkie siły i dmuchnęłam w nią energią, którą zaczerpnęłam z dna ziemi. Na krótko ją to sparaliżowało,"

 

Z bardzo ścisłych aspektów zwróciłabym uwagę na bisekstyl Merkury(22st28')*Ceres(22st45')*Eris(22st35'), bo zmierza do wszystkich tych planet Księżyc (21st49') i to może być "zapalnikiem" najbliższych zdarzeń.

Tematów: 25
Odpowiedzi: 820
Dołączył/a: 2010-04-24
Teksty w działach stałych
genny19 2012-08-29, 23:17:08

Ty I dom -Merkury w 12 domu podświadomości,ukrytych wrogów,sekretów. W ciele odpowiada za stopy.

12 dom- władca Słońce. Jest wzajemna recepcja między tobą a snem. 

Słońce w 1 domu-zapamiętałaś wazny dla ciebie sen.

Słońce oznacza też brata(mężczyzna) ,którego ujrzałaś po wyjściu .

10 dom to twoja  praca we władzy Wenus z Jowiszem i przejętym znakiem Bliżniąt  w tym domu. Jowisz w Bliźniętach w upadku-sła ba praca.

Wenus w 11 domu -twoja przyjaciółka.  Pieniądze z pracy otrzymywanej- słaby Księżyc w Koziorożcu.

Księżyc w Koziorożcu- w detrymencie w 5 domu- twórczości ,przyjemności,hobby ,z punktem szczęścia w tym domu.

Księżyc separuje od Wenus(praca) do Merkurego(ciebie)-kwinkus.

Merkury aplikuje do Saturna w 3 domu-rodzeństwo.

Saturn jest władca 5 domu z Księżycem,punktem szczęścia oraz Plutonem.

Możesz jeszcze sprawdzić  termy.

Pozdrowienia.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
lupka 2012-08-30, 13:15:45

Witaj Rebecco,

pomysł analizy horoskopu snu zafascynował mnie- dlatego dziekuję za interesującą inicjatywęUsmieszek. Nigdy nie analizowałam takiego horoskopu- ale chętnie spróbuję- zaznaczam, jednak, że nie kieruję się przy tym żadnymi specjalnymi zasadami - bo takich nie znam. Ot kilka przemyśleń.

 

Skoro w horoskopie źródłem i centrum jest Słońce- to Słońce w Pannie ukierunkowuje na pracę, użyteczność, przydatność, analizę,dokładność,  praktyczność, rutynę, codzienność, konkrety, plony. Słońce włada XII domem i położone jest w domu I. Słońce poza tym to figura ojca, męża, autorytetu, woli, siły życiowej, witalności. Przy takiej kombinacji często spotyka się dwa warianty: to co symbolizuje Słońce jest nieświadome i osoba uświadamia sobie dopiero kiedy się rzeczy dzieją. Tzn. dzieje się coś niezależnie od osoby i ona wtedy odkrywa dla siebie, że to jest to! Gdyby los nie zesłał określonych zdarzeń- na ten pomysł by nie wpadła. Inna możiwość- figura ojca, męża, autorytetu, własna wola i siła nie mają określonych konturów, są nieokreślone bo środowisko, w którym osoba dorastała nie odcisnęło wyraźnego piętna, jest nieukształtowane. Więc najpierw osoba czuje zagubienie- ale później jeśli za pomocą np. koncentracji czy podróży do wewnątrz siebie odkryje swoje ja- ma  ogromną wolność w kształtowaniu siebie...co posiejesz to zbierzesz.

I tutaj może właśnie chodzi o sianie czegoś...

 

Kim może być ta krwiożercza dama...hmmm. Bezlitosna...władająca żywiołami? Może to adeptka astrologii? Może to ucieleśnienie pojęcia, świadomości, że człowiek nie ma wpływu na swój los? Albo postrzeganie swojego losu w ten sposób? Że jest zdeterminowany? A ta pani czerpiąca siłę z ziemi (Ziemia- konkret, podstawy, podświadomość?, dobra materialne, własne zabezpieczenie i poczucie gruntu pod nogami  przeciwstawia się mimo wszystko  żywiołom, losowi?

 

Czytałam, zdaje się u Hamaker-Zondag (Das XII Haus) , żeby traktować postacie występujące we śnie jako cząstki siebie, a nie kogoś z zewnątrz. W horoskopie jest opozycja Księżyca w Koziorożcu do Wenus. Opozycje to aspekty umożliwiające świadomość czegoś. Tutaj matczyna/przyjacielska troska i jej subiektywność (Wenus w Raku), która prowadzi często do wyborów obiektywnie postrzeganych jako niesprawiedliwe/ i Księżyc w Koziorożcu- bezlitosna, zimna kobieta, która wychodzi z pułapki, pozostawiając konformistkę na pożarcie losu. Ta konformistka to ta część Ciebie, która siedzi cichutko i stara się nie rzucać w oczy, nie sprzeciwiać. Mimetyzm to strategia przetrwania XII domu, która jest czasami skuteczna. Ten mimentyzm mówi żeby iść z prądem być niezauważalnym a w tajemnicy i tak robić swoje. I czasami zaskakuje się ludzi jak nagle wychodzi szydło z worka. Ale nie zawsze...czasami jest tak, że osoba, która jest niezauważalna nie jest w ogóle doceniana społecznie.

 

W kwestii materialnych potrzeb odkrycie własnego ja prowadzić może do odrzucenia czy poczucia wyobcowania. Lęk, że postawienie jasno oczekiwań, ich sprecyzowanie wyjawi się jako strata. Lęk stawiania oczekiwań.Człowiek od małego nauczył się ignorować swoje materialne potrzeby...i może mieć najdziwniejszy stosunek do pieniędzy- od szaleńczego skąpstwa po szaleńcze rozdawanie i nie pilnowanie finansów. Jeśli chodzi o rodzinę, mimo że postrzega się nawet swoje dzieciństwo jako szczęśliwe to szuka się ciągle tej świadomości, tej przynależności do czegoś specyficznego konkretnego, bo tego jakby nie ma, lub jest słabo rozpoznawalne. Tutaj to ma wpływ na stosunek do materialnych dóbr i sposób pozyskiwania pieniędzy. Poszukiwania takiego centrum rodzinnego, którego mogło brakować, ze względu na figurę ojca. Nie tyle, że mogło jej fizycznie nie być, ale charakter ma taki nieprzewidywalny, nieuchwytny, stara się nie wywierać wpływu (albo zupełnie odwrotnie). We śnie pojawia się brat- i tutaj może on jest jakby tą figurą, w której widzi się idał dla siebie (lub wręcz przeciwnie). Co może sybolizować w Tobie Twój brat? Jaką cechę osobowości? Może to po prostu pierwiastek męski, którego wolisz widzieć w postaci swojego brata niż w sobie? Może przejmujesz od niego jakieś postawy, wzorujesz się? Twój brat ma chyba duży wpływ na Ciebie (patrząc w horoskop), może się z nim nawet utożsamiasz, jesteś z nim zżyta i jest wsparciem moralnym dla Ciebie, uczysz się od niego...

 

Niemniej jednak co zasiejesz to zbierzesz, i teraz jakby pod wpływem tranzytu Saturna przez natalne Słońce- władcę XII domu horoskopu natalnego , coś konkretyzuje się- prawdopodobnie uświadamiasz sobie jak ma wyglądać ziemia na której chcesz stać, lub na której stoisz i jesteś prawie gotowa żeby z tego czerpać (prawie, bo zabrałaś ze sobą w drodze powrotnej brata).  I ten brat może też jakby wskazywać na to, że poszukujesz autorytetu, oparcia -bo Słońce natalne jest w Wadze, może dlatego wzięłaś w drodze powrotnej ze sobą  brata.

Tematów: 19
Odpowiedzi: 562
Dołączył/a: 2011-07-16
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-08-30, 15:57:35

Cieszę się na ten odzew z Waszej strony i wiele cennych uwag. Lupko! - cała wspaniała interpretacja, bardzo dziękuję! Buziaczek

To wszystko we mnie pracuje i coraz nowe rzeczy wypływają na powierzchnię.

Widzę ten sen w kilku płaszczyznach:

 

- @Genny: opisałaś dokładnie moją poprzednią pracę. Praca była słaba w tym znaczeniu, że wyczerpująca psychicznie i wymagająca ode mnie wiele sił, co mnie wyczerpało na ponad rok, już po zakonczeniu pracy. Była to praca z dziećmi - stąd ten V dom. Pieniądze z pracy również słabe jak na wkład własny, jednak jak na polskie warunki - dobre. To była praca zagraniczna i tu widzę analogie do bogini-zarządzającej jako mojej szefowej - IX dom. Nie pisałam tego wcześniej, żeby nadmierną ilością szczegółów nie zaciemniać obrazu snu, ale związek bohaterów snu z moją sytuacją zawodową jest oczywisty. Przede wszystkim ta koleżanka, z którą pracuję, jest postacią rzeczywistą, faktycznie współpracowałyśmy ze sobą w pracy. Co więcej, do podziemi schodzę prowadzona przez koleżanki z pracy poprzedzającej tę zagraniczną - chronologia tu się zgadza. Wychodzę z podziemi tuż koło mojego rodzinnego domu: i to ma sens, ponieważ bezpośrednio z zagranicy wróciłam do mamy ( nie do swojego mieszkania, które było wynajęte).

 

Myślę, że ten rok mojego pobytu za granicą i praca oraz jej charakter tak bardzo odbiły się na mojej psyche, że sen wyolbrzymił to, pokazując moją szefową jako złą, okrutną boginię unicestwiającą ludzi ( coś z tego jednak maOczko ) Myślę też, że w jakiś sposób uwolniłam się od tego doświadczenia, czy raczej tego, co przechowywałam we własnym umyśle.

Tej samej nocy śniło mi się jeszcze wiele dzieci i ekskrementy ( mnóstwo tego byłoUśmiech ) - uwolnienie.

 

@Maszowa: po namyśle  stwierdzam, że Twoja propozycja, aby boginię symbolizowała Eris, jest słuszna. Raz, że jest w IX domu, a dwa ze względu na jej aspekty z Księżycem, Wenus i Ceres - co tworzy poczwórny obraz bogini ( 4 planety/oidy żeńskie ) i cztery żywioły: Eris w Baranie (ogień), Wenus w Raku (woda), Księżyc w Koziorożcu (ziemia) i Ceres w Bliźniętach (powietrze). No i jeszce opozycja do Saturna w Wadze (powietrze), co ma dodatkowe znaczenie, bo tworzy się Wielki Krzyż - uwięzienie, pułapka. Do tego powiązanie z Merkurym, czyli ze mną. Obrazu bogini dopełnia IX dom, jego szczyt w Baranie, którego władcą jest Mars w Skorpionie, a ten we władzy Plutona w Koziorożcu: bogini silna, władcza, okrutna, waleczna, w swym aspekcie niszczycielskim, niosącym śmierć. Samowystarczalna, ma cechy kobiece i męskie. Unicestwia - Pluton, ale też dzieki kontaktowi z nią tworzy się nowa jakość ( po zniszczeniu jakiegoś aspektu mnie samej, następuje uwolnienie i odrodzenie - wyjście na powierzchnię)

Podobnie Wielki Krzyż tworzą Neptun w kwadracie do węzłów i Lilith oraz Asc. To uwięzienie ma charakter własnych uwarunkowań, związanych z jakimiś wzorcami z poprzednich doświadczeń, negatywny wzorzec ( wyniesiony z domu ) pracy, podejścia do pracy itp (szerzej o tym pisze Lupka) - Węzły na linii X-IV dom + Lilith i Neptun. Też postawy rodzicielskie X-IV i ich wpływ na mnie - Asc.

Te uwarunkowania, ich ciężar gatunkowy i potrzeba uwolnienia od wzorca spowodowały, że przyciągnęłam taką, a nie inną pracę, takie, a nie inne doświadczenia i ludzi. "Służba u złej królowej" była więc potrzebna, żebym mogła pozbyć się tych uwarunkowń i nabyc nowych cech - wewnętrznej mocy.

 

@Lupka: mnóstwo ciekawych spostrzeżeń - bardzo trafnych. Podpisuję się pod tym! Jedna rzecz, nie bardzo umiem zrozumieć roli mojego brata w tym wszystkim. Nie pasuje mi do układanki!Usmieszek A śni mi się często ostatnimi czasy i zwykle w okolicznościach wspólnej podróży.

 

Jeszcze jedna rzecz: Merkury aplikuje do Saturna, który jest władcą VI domu, pracy podległej, ale też zdrowia. Z racji silnego oddziaływania Saturna na mnie obecnie, co również widać w horoskopie ( Saturn natalny na MC radix ) może to wskazywać na problem z kośćmi. Mam ostatnio jakieś dziwne dolegliwośći, m.in po tym upadku z roweru, nie mogę się ich pozbyć. Idę do lekarza - zobaczymy. Napiszę, jak coś będę wiedzieć.

 

Dziękuję jeszcze raz za pomoc!Buziaczek

 

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
genny19 2012-08-30, 17:08:41

Kwinkus Merkury Saturn to aspekt dotyczący zdrowia.

3 dom to dom komunikacji,krótkich podróży .Saturn i Mars w tym domu mogą mówić o twoim wypadku względem zdrowia.

Władca 4 domu od 12 (3 horariusza) mówiącym o zakończeniu spraw  jest Wenus . Wenus to także władca domu matki.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
Be 2012-08-31, 09:51:25

Kiedyś na forum John Somoza napisał, że przy analizowaniu horariuszy używa trzeciego domu do opisania tego o czym ktoś zadający pytanie myśli. Dawno to było i jakoś to mi nie pasowało. Ale jak myślę o tym jeszcze raz to nawet mój horoskop natalny wydaje się to potwierdzać o czym najczęściej myślę. Czy można to zastosować do Twojego snu? Wł. 3 domu Wenus, która jest jednocześnie wł. 10 domu, jest połączona z Księżycem w 5d i leży w 11d. Czyli myślałaś o Twoim głównym zajęciu (10d) w połączeniu z dziećmi (5d) i w towarzystwie (Wenus) przyjaciółki(11d) lub koleżanki (3d)?

Czy można wyliczyć kiedy wyjechałaś za granicę? Mars, wł. 9d, odsunął się od sekstylu z Asc o około 3°, czyli wynikałoby z tego, że wyjechałaś na jesieni 2009 roku. Czy to się zgadza?

 

Nie wiem czy dla Ciebie, ale  dla mnie ważne jest, gdy analizuję moje sny, jakie aktualne wydarzenie było podobne do tego wcześniejszego. Może lepiej na przykładzie Twojego snu. Co wydarzyło się tego dnia poprzedzającego sen i było podobne do sytuacji ze snu ( bogini - szefowa). Przez to wydarzenie zaczęłaś myśleć o tym starym wydarzeniu(praca za granicą). Skala tego nie musi być tak duża jak tego poprzedniego wydarzenia,  może to być tylko jakaś część. Jakieś podobieństwo, a reszta przez to, że było intensywne poruszyło więcej informacji z pamięci. Inaczej: co było wyzwalaczem myśli o tej poprzedniej pracy? Na takiej zasadzie zastanawiam się nad moimi snami i zawsze coś znajdę, bez zaglądania w horoskop (leniuszek jestem i wolę leżeć i dumać niż otwierać oczka, aby zapisać godzinę, ale widzę, że coś w takim horoskopie też jest Usmieszek) )

 

Tematów: 0
Odpowiedzi: 119
Dołączył/a: 2012-05-05
genny19 2012-08-31, 16:30:20

Frawley  na str 174 pisze tak

Czy sen jest prawdziwy? Przeanlizuj dom III ,lecz popatrz także na dom IX i władcę domu IX.

Władca domu IX Mars znajduje się w domu III

Może to coś pomoże ale dom XII to między innymi -zawód i praca pierwszego brata.

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
rebecca 2012-08-31, 23:21:03

Fajne rzeczy piszecie, dziewczyny! Nowe, ciekawe tropy...

 

@Be: tak, myślę o głównym zajęciu połączonym z dziećmi, w towarzystwie...niekoniecznie koleżanki, ale w jakimś towarzystwie, bo lepiej mi się pracuje  w grupie niż samej.

Nie, nie wyjechałam za granicę na jesieni 2009 r. Z mojego rodzinnego miasta wyjechałam do Warszawy latem 2010, a za granicę przeniosłam się w grudniu. Ale pierwszy pilotażowy wyjazd miał miejsce jesienią 2010r.

W dzień poprzedzający sen dopadł mnie wirus, wzięłam dwie tabletki rozkurczowe na ból brzucha, a wieczorem dwie przeciwbólowe na ból głowy. To mogło mieć wpływ, ale jako wyzwalacz. Często mam bardzo barwne, intensywne sny, kiedy jestem chora albo bardzo zmęczona, albo nie mogę spać i zasypiam dopiero nad ranem. Lub jakieś  inne emocjonujące bodźce, co nie znaczy, że odzwierciedlają się one w snach.

Nie myślałam wcześniej o pracy, tej pracy. Natomiast intensywnie rozmyślam nad swoją przyszłością zawodową i tzw. stabilizacją materialną. Szukam zajęcia, które da mi zarówno satysfakcję, jak i pieniądze. Stąd pewnie, jak zauważa Lupka, ten żywioł ziemski obecny we śnie, próba ugruntowania. Moja była szefowa może być pod tym względem dla mnie wzorem kobiety spełnionej zawodowo i świetnie radzącej sobie z czynnikiem materialnym - być może to tłumaczy, że bogini ze snu ma jej cechy. Przejmuję we śnie jej moc - tak, na jawie też chciałabym sobie tak radzić zawodowo i osiągać takie rezultaty jak ona. To ma sens!

 

Be, też do tej pory analizowałam sny jak Ty. Ale od pewnego czasu zapisuję je na pewnym portalu, co bardzo ułatwia mi interpretację. Już podczas pisania przychodzą mi do głowy wyjaśnienia, czego nie doświadczałam, gdy zapisywałam sen w zeszycie tylko dla siebie. To tłumaczy, że Waga musi mieć interakcję z ludźmi - lepiej jej się myśli, analizuje i pracuje.

 

@Genny: mam jednego brata, jest referentem w sądzie, wydział karny. Jakoś nie pasuje mi do tego XII dom we Lwie i Słońce w Pannie w I...(to drugie bardziej: papiery, wezwania, porządek na sali). Chociaż...myślę na gorąco...może charakter pracy mojego brata jest jakimś tropem?

Aha, też jego "poukładanie"! W przeciwieństwie do mnie prowadzi bardzo zorganizowany, usystematyzowany tryb życia. Może o to chodzi? Tego mi brakuje i tego mogę się od niego nauczyć, przejąć, by móc osiągnąć cel?

 

Co jeszcze?...Władca IX domu ( podróż senna), Mars w III - może to pokazuje, że powinnam zapisywać sny, dzielić się nimi z najbliższym otoczeniem - dzięki temu lepiej je zrozumiem?

Tematów: 8
Odpowiedzi: 171
Dołączył/a: 2012-02-14
Teksty w działach stałych
genny19 2012-09-01, 00:35:52

Merkury jest władcą   domu II - wartości , pieniędzy. O zakończeńiu spraw związanych z domem 2 mówi 5 dom horariusza( 5 dom to także powodzenie w przekazywaniu informacji-posłowanie).Tu znajduje się Księżyc,Pluton i punkt szczęścia.Merkury jako planeta oznaczająca dzieci w 12 domu - to może być  praca z trudnymi dziećmi i ich transformacja(Pluton). Księżyc jest władcą 11 domu-stowarzyszeń,organizacji.Może praca w organizacji lub jej założenie .Co może oznaczać Neptun jako władca 7 i  8  domu. Po pierwsze sen przekazany innym. 

Uran w 8 domu jako władca 6 domu- to świadczenie usług   o niekonwencjonalnym podejściu.

 

Tematów: 115
Odpowiedzi: 2190
Dołączył/a: 2010-12-23
Teksty w działach stałych
 


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.