![]() | ||
|
Trygon Wenus - Neptun
Subtelne i duchowe klimaty tego związku planetarnego obligują do wyjątkowej i szczególnej formy przekazu. Tak więc, dzisiaj trochę inaczej, niż zwykle. Komunia Wenus i Neptuna emanuje energią duchową. To muzyka duszy, bardzo subtelna i delikatna. Rozkwita tylko w idealnych warunkach, a czasem jest jedynym lekiem na zło. Potrafi unieść swoją mocą ogromny ciężar, który przygniata ludzi w tragicznych chwilach życia. Wynosi ludzkie uczucia na wyższy poziom, nadając sens i uświęcając nawet najbardziej siermiężną i surową rzeczywistość. Wspólnota obu energii zasługuje na miano miłości prawdziwej, czystej, nie rozróżniającej, prowadzącej do Jedności ciał i dusz. Taka miłość jest zespoleniem fizycznym (choć niekoniecznie) i duchowym, połączeniem dwojga w całość, przejęciem energii jednej istoty do siebie i uznanie jej za swoją część. Każdemu z nas Natura dała potencjalne możliwości doznań, będących ekwiwalencją energii wenusowo - neptunicznej. Nie każdy jednak dąży do odkrycia jej potencjału. Dla zwolenników miłości fizycznej dodatek duchowych uniesień jest zbędny, irracjonalny i trąci nieszczęściem. Związki platoniczne pomiędzy ludźmi są ich zdaniem sztuczne a wszelkie oznaki takiej więzi pomiędzy osobami niespokrewnionymi uznawane są za romansowe. Prawdziwa przyjaźń ma wiele wspólnego z energią Wenus-Neptun, gdyż dotyczy szczególnego, duchowego porozumienia, nie zmąconego domaganiem się wzajemnych świadczeń i wymianą korzyści. Niektórzy zawierają związki partnerskie, podpisując kontrakt małżeński, którego treść i zapisy wzajemnych zobowiązań określa dom VII horoskopu natalnego. W tym kontrakcie oblubieńcy ograniczają swoje współistnienie do energii Wenus. Zdarza się, że taki związek może zapewnić najbardziej zmysłowe doznania cielesne a na niwie majątkowej zabezpieczyć dobrobyt, ale nie da ofiarności, poświęcenia i w razie nieszczęścia trzeba liczyć na siebie. Empatia i wspomożenie na dobre i na złe właściwa jest związkom duchowym, zawieranym pod patronatem Neptuna i Wenus albo Neptuna i Księżyca. Tylko w takim związku doświadczyć można bezgranicznej miłości, która wyzwala z wszelkich ograniczeń i tym samym pozwala na połączenie się z Uniwersum. W komunii serc nie ma miejsca na poniżenie i skrzywdzenie ukochanej osoby. Jest natomiast wzajemność we wspieraniu się, mnóstwo współczucia i bezinteresowność.
Fragment 1 Listu do Koryntian św. Pawła z Tarsu: „Gdybym mówił językami ludzi i aniołów, Gdybym też miał dar prorokowania I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, Miłość cierpliwa jest, Wszystko znosi, Miłość nigdy nie ustaje, Po części bowiem tylko poznajemy, Gdy byłem dzieckiem, Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
4.09.2010r. ©tekst Krystyna Daca << więcej artykułów dotyczących Wenus << powrót do strony głównej |
|