![]() | ||
|
Droga do Prawdy (Boga) prowadzi przez piekło czyli o Saturnie w IX domu
Dziecko z Saturnem w domu Strzelca przychodzi na świat z niezwykle silną potrzebą zgłębiania tematu Boga (traktowanego, jako Prawdę Najwyższą). Bóg czy też Absolut to poważne zagadnienia natury metafizyczno - egzystencjalnej. Ta powaga (Saturn) nie licuje z wiekiem dziecięcym (Księżyc). Dziwnym zbiegiem okoliczności lub też zgodnie z porządkiem wszechświata, (ku czemu ostatnio się skłaniam) dziecko takie najczęściej, przychodzi na świat w rodzinie, w której wychowanie oparte jest o dogmaty religijne. Silna potrzeba ładu moralnego jest, więc niejako wyssana z mlekiem matki. Jednak silny dogmatyzm staje się na pewnym etapie powodem cierpienia.
Na tym etapie rozważań warto przytoczyć pojęcie dogmatyzmu.
Za wikipedią: dogmatyzm -filoz. stanowisko bezkrytycznego przyjmowania danych twierdzeń, jako prawdy, bez weryfikacji i podawania w wątpliwość, na zasadzie wiary. Dogmatyzm jest przeciwieństwem sceptycyzmu.
Dziecko z Saturnem w IX domu wierzy silnie i bezwarunkowo uznaje (jeszcze!) autorytety. Bardzo wcześnie zaczyna zgłębiać też Pismo Święte, jak również wszelką literaturę związaną z poszukiwaniem Prawdy Objawionej. Ten ambitny cel, przekraczający możliwości przeciętnego dziecka, dość szybko skutkuje rozczarowaniem, a zderzenie z rzeczywistością jest tutaj wyjątkowo bolesne. Okres dziecięcy charakteryzuje się radością i beztroską zabawą, ale Saturn w domu ognistym hamuje jowiszową ekspansję i optymizm. Dość szybko okazuje się, że inne dzieci kompletnie nie posiadają rozterek natury duchowej, a dorosłe autorytety nie dorastają do pojęć, które głoszą! Ten rozłam pomiędzy tym, co jest, a co (zgodnie z głoszonymi, przez dorosłych, zasadami moralnymi) być powinno, powoduje niemałe spustoszenie w umyśle małego filozofa.
Saturn w IX domu myli wiarę, jako dążenie do prawdy, (zasada Jowisza i IX domu) z formalnym rytuałem i Kościołem, jako strukturą organizacyjną, (jako zasadą Saturna i X domu). Dorastając rozczarowuje się coraz bardziej, gdyż rozłam pomiędzy idealizmem (Jowisz), a dogmatyzmem (Saturn) staje się zbyt wielki. Żeby nie doprowadzić do rozpadu osobowości, potocznie mówiąc - nie zwariować, osobnik z Saturnem w IX domu wymyśla sobie specyficzną maskę, z którą zaczyna się coraz bardziej identyfikować. Maską tą jest cynizm, sceptycyzm, ateizm, a w skrajanym przypadku antyteizm.
„ [...] Saturn ukrywa się za maską. W dziewiątym domu jednym z jego ulubionych wcieleń jest zupełny brak wiary w cokolwiek. Tego rodzaju kompulsywny agnostycyzm czy ateizm rzadko wywodzi się z logicznej analizy czy z naturalnie pragmatycznego, ziemskiego temperamentu; zazwyczaj jest produktem lęku i buntu przeciwko wewnętrznym inklinacjom do spraw abstrakcyjnej natury[...]"*
Wyśmiać wszystko i wszystkich, podważyć, co tylko się da, a przede wszystkim nie zostawić suchej nitki na religiach wszelakich - to nowa ideologia Saturna w IX domu. Zamiast Boga, pojawia się teraz wielu bożków (prześcigających się we wzajemnej atrakcyjności), którzy mają jeden wspólny cel - zabić pustkę. Jednak nadchodzi moment, gdy na poczucie jałowości nie pomaga już cała armia bożków.
Ten etap określiłam, jako - ‘'model czeski", gdyż najbardziej odpowiada czeskiej mentalności i kulturze, która zaprzecza istnieniu Boga, nie lubi słowa ‘patos', a ból stara się zagłuszyć śmiechem. W tym wypadku śmiech to produkt uboczny wszechogarniającego lęku. Na tym etapie IX - domowy Saturn cierpi na dolegliwość, którą zgodnie z zaproponowanym przeze mnie modelem, określam, jako przymus (Saturn) śmiechu ( Jowisz, IX- dom, Strzelec) lub też śmiech przez łzy.
„Humor jest najpoważniejszym przejawem smutku," **
''Humor to trik, za pomocą, którego wydarzenie ulega pomniejszeniu, jakbyśmy patrzyli przez odwrócona lunetę".** Zdanie to obrazuje coś, co jest odwrotnością idei reprezentowanych przez IX dom i znak Strzelca, zgodnie ze stwierdzeniem: " [...] widzenie większego odbitego w mniejszym, poszukiwanie kosmicznej świadomości w najdrobniejszych nawet rzeczach jest podstawową cechą Jowisza, Strzelca i dziewiątego domu [...]" *
Kiedy jednak pusty śmiech, własna arogancja i coraz większa jałowość życia zaczynają przeszkadzać, pojawia się jeszcze jedna możliwość - Pokora ( nie mylić z poddaństwem) wobec tego, co niezrozumiałe. Uznanie swojej znikomości we Wszechświecie, przyjęcie, że wszystko ma wewnętrzny sens i że prawdopodobnie nigdy nie będziemy wiedzieli do końca, na czym on polega, bardzo pomaga w tym procesie.
Saturnowi w IX domu w dotarciu do Boga przeszkadza już samo słowo Bóg, a co dopiero określanie, czym On jest, czy też słuchanie o Nim od różnej maści kaznodziei (często świeckich). Prawdą jest, że: Saturn nie toleruje żadnego autorytetu poza tym, który jest w stanie odnaleźć w sobie, w wyniku długiej i bolesnej podróży w głąb siebie.
Schemat potencjalnego rozwoju osoby z Saturnem w IX domu:
Dziecięca idealistyczna wiara (Jowisz) ↓ Konfrontacja z rzeczywistością (Saturn) ↓ Utrata wiary (maska sceptycyzmu) ↓ Pustka (model czeski, czyli śmiech przez łzy) ↓ Pokora ↓ Wypracowanie własnego systemu wierzeń
Spuentuję ‘'strzeliście" - zgodnie z zasadą Strzelca i klimatem dziewiątego domu
Saturn w dziewiątym domu musi (używając terminologii najbliższej nam kulturowo) najpierw Boga ukrzyżować, aby móc go wskrzesić.
© by lisek 17 września 2011r.
Przypisy: *Liz Green ''Saturn" Studio Astropsychologii 1999 ** Mariusz Szczygieł „Zrób sobie raj" Wydawnictwo Czarne Wołowiec 2010 zdjęcie Maroko 2011 fot. ©Krystyna Daca << więcej artykułów dotyczących Saturna << powrót do strony głównej |
|