Sollunari


Księżyc w Skorpionie

 

 

 

Wczorajszy dzień upłynął pod wpływem Księżyca w Skorpionie. Poczułam chęć kupienia sobie bielizny, ale nie uwodzicielskiej w stylu femme fatal tylko sportowej (Mars więc raczej mną kierował ale ten skorpioni). W sklepie bieliźniarskim (to chyba analogia opozycji znaków Skorpion-Byk) przywitały mnie kobiety o wyglądzie mieszanymJ, tzn. jedna wyglądała na ascendentalną Byczycę druga raczej nie rzucała się w oczy. Przypuszczam, że Byczyca ma w horoskopie silne wpływy Księżyca, gdyż potrzeba wyrażenia energii Księżyca w Skorpionie była bardzo duża. Z pewnym zdziwieniem obserwowałam jak starała się mnie zmanipulować do zakupu niechcianego przeze mnie produktu (wypatrzyłam sobie inny) a kiedy zorientowała się, że nie jestem typem podatnym na tego rodzaju zabiegi, okazała swoją władzę i zaatakowała mnie „Kto się na tym bardziej zna?" Potulnie udałam się do przebieralni, aby zebrać myśli, o co jej chodzi i czy ja może nie jestem w błędzie, co do koloru tego stanika. Przebieralnia znajdowała się w jakimś ciemnym korytarzu, do którego schodziło się po schodach i schodząc po nich dopiero wtedy dotarło do mnie, że coś tu nie gra. W chwili, gdy byłam w trakcie obnażania się, usłyszałam ponaglający głos Byczycy zza kotary- „Czy wszystko w porządku?" I tak kilka razy. Przy czym słychać było napastliwe stukanie jej obcasów krążących dookoła mojej kryjówki. Nerwowo zaczęłam się ubierać, bojąc się, że za chwilę po prostu wtargnie i zostanę poddana wnikliwej ocenie. Stanik już przestał mnie interesować i chciałam jak najszybciej uciec z tego miejsca. Nie kupiłam go a Byczyca triumfowała, bo okazało się, że wybrana przeze mnie bielizna „od początku wydała się jej nieodpowiednia".

 

Po powrocie, poddając się nastrojowi dnia, zwróciłam uwagę na e-mail, który otrzymałam od pewnego wydawnictwa. To była zwykła reklama, a brzmiała tak:

 

Mroczny Książę powraca - Dracula. Nieumarły - do każdej książki tatuaże gratis.

 

Czy ja mam jakieś zmiany na mózgu? Wszystko dzisiaj zgłębiam po skorpioniemu i dopatruję się analogii astrologicznych. Ale czy ta reklama to nie jest emanacja znaku Skorpiona i jego (czasem) mrocznych, tajemniczych, hororowatych stanów? I jeszcze ten tatuaż, żeby dodać siły Plutona. Dobry marketing. Może autor reklamy jest astrologiem. Acha, na końcu e-maila był dopisek:

 

Zapraszamy także do udziału w konkursie na najlepsze wampiryczne przebranie.

Wampiryczne (Skorpion) przebranie (Byk). O rany, kobieto idź do psychoanalityka...J

 

 

©Krystyna Daca

poprawiono styczeń 2016

 

 

 



<< więcej artykułów dotyczących Księżyca


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.