Sollunari


Eklipsa Słońca z 9 marca 2016 roku a Nów Księżyca z 10 stycznia 2016 roku

 

Różnice światopoglądowe, będące normalnym przejawem z

drowej kondycji społeczeństwa, onegdaj wielopostaciowe, wielogatunkowe i funkcjonujące w bezpiecznej swobodzie wyboru tego, co się uważa za słuszne i z czym się identyfikuje, obecnie są ograniczone do dychotomii (gr. dichotomos - przecięty na dwie części), poza którą rozlega się pustka niebytu. Trzeba być za albo przeciw, innej opcji trudno się przebić w jakimś sensownym bycie.

 

Eklipsa Słońca z 9. marca 2016r. (tutaj horoskop), aktywna w 19 stopniu Ryb, uruchamia energię, która nakazuje (półkrzyż Saturna w Strzelcu do opozycji Świateł w Rybach z Jowiszem w Pannie) opowiedzieć się po którejś stronie, zazwyczaj jedynie słusznej. Poddając się tej energii można wiele zrobić dla konkretyzacji poglądów (nie tylko politycznych) na sprawy, które do tej pory były nieuświadomione lub pozostawały w pewnym niedomówieniu. Dla jednych były atrakcyjne przez swą nieokreśloną lekkość bytu, gdyż nie wymagały zaangażowania, a drugich wbijały w rzeczywistość pozbawioną pewności i bezpieczeństwa.

 

Energia Saturna w kwadraturze do Ceres oferuje konkretyzację działań, inicjację w świat drugiego człowieka, wejście w świat jego poglądów i zapatrywań na to, co się wydarza. Uwypukla wrażliwość na innych, pokazuje cudze postawy społeczne, uczy obrony swoich racji. Wszyscy jesteśmy fanatykami naszej własnej opcji wyboru, ryzykując utratę: znajomości, sympatii otoczenia, miłości rodziny, dotychczasowej tolerancji dla błędów, lekkości wchodzenia w nurt zmian - z powodu różnicy zapatrywań. Wszyscy zatem musimy odnaleźć drogę w chaosie możliwości i jednocześnie zostać dyplomatami, nauczyć się współistnieć systemowo, we wspólnocie z poczuciem bycia częścią większej całości (Lilith do Wenus w trygonie i do wierzchołka II domu, mało aspektów Wenus i Merkurego). Projektowanie przyszłych strat, przewidywanie ich i uświadomienie jest obecnie największym wyzwaniem. Wymaga rezygnacji ze schlebiania swoim gustom, narzuca konieczność dzielenia się, unikania rozmaitych przywiązań i uzależnień (aspekty Plutona, Neptuna i Urana). Uaktywni się atrakcyjna szansa na uwolnienie od ciężaru, nowe starania o uzdrowienie wszelkich nieprawidłowości i od uciążliwej energii słabego Jowisza w Pannie. Pluton w samych dobrych aspektach a więc wszystko idzie łatwo pod warunkiem, że przy zastosowaniu metod siłowych i z pozycji hegemona.

 

Merkury w eklipsie w koniunkcji z Neptunem to powrót do starych nawyków a szczególnie do tych, które nie tak dawno zostały poddane w wątpliwość, wahania w związku z uroczystym przyrzeczeniem poprawy, składanie przyrzeczeń samemu sobie i innym, solenne obietnice, odbieranie ślubowania, nadawanie znaczenia rzeczom nieistotnym, duchowa adopcja , misyjne obejmowanie w posiadanie, socjal - obietnice bez pokrycia i/lub z pokryciem kosztów wszelakich kreacji, itp. itd.


Nów Księżyca z 10.01. 2016r. (tutaj horoskop) to istotne zapoczątkowanie realizowania się energii wspomnianej eklipsy. Uruchomi potencjał nowych sytuacji, które okażą się ZMIANĄ (Światła na Nowiu w sekstylu do pozycji Świateł podczas eklipsy Słońca z 9.03. 2016r.).

 

Rozpocznie się proces leczniczo - naprawczy z gwarantowanym przez Ceres kryzysem i rozdźwiękiem, pomiędzy złożonymi obietnicami a ich wykonaniem, z dodatkiem gratisowego lęku przed społecznymi skutkami ich niespełnienia. Podczas koniunkcji Ceres ze Słońcem istnieje bowiem przekonanie, że tylko JA wiem, umiem, zrobię coś najlepiej i do tego poświęcę się tej misji, jak nikt przede mną i nikt po mnie. Przy koniunkcji z Księżycem, JA chce emocjonalnej satysfakcji, gdyż tylko ona jest warunkiem do zachowania zdrowia fizycznego i psychicznego (choroby związane z zaburzeniem łaknienia, np. bulimia, anoreksja, alergie pokarmowe, depresje, natręctwa, fobie). Ceres w koniunkcji z punktem zaćmienia tworzy nadopiekuńcze systemy, które swoich podopiecznych chcą prowadzić pod specjalnym nadzorem i pozornie im dogadzać, wzbudzać na zmianę poczucie winy lub zadufanie w sobie. Energia ta każe nie patrzeć na wysokość kosztów i wydatków, które ponosi się w związku z rozwojem kariery, z awansem. Ceres aplikuje strajki, chodzenie ze sztandarem swoich racji, jako lekarstwo na stan chorobowy, także wykorzystywanie choroby po to, aby zaistnieć medialnie.

 

 

 

***Hasła - prowokacje: "To JA, zatrzymaj mnie", "Róbta co chceta", "Appetite For Destruction", "Guns N' Roses".

 

 

 

1.01.2016r.

©Krystyna Daca

 

 



<< więcej artykułów dotyczących Słońca


<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.