Sollunari

M. Czylek "Księżycowy krok w poszukiwaniu godziny Michaela Jacksona"

 

Witam Państwa !

Do napisania tego artykułu przygotowałem się dość mocno. Przejrzałem dwa anglojęzyczne blogi, traktujące o królu popu, oto linki:

 

[http://blog.beliefnet.com/astrologicalmusings/2009/06/michael-jackson-dead-at-50.html] [http://www.horoscoper.net/horoscopes/michaeljackson-horoscope.htm].

 

        Pierwszy z odnośników traktuje biografię dość pobieżnie, skupiając swoją centralną uwagę na Chironie. Uwagę zwracają liczne spory dotyczące właściwej godziny, co wywołuje sympatyczny uśmiech na mojej twarzy (Państwu też polecam czytanie tych komentarzy – tak, na załapanie dobrego humoru!). Drugi z odnośników to bogactwo opisu, uwzględniające najbardziej prawdopodobną godzinę urodzenia „Króla Popu”, mianowicie 19:33.

 

Oprócz anglojęzycznych polemik spojrzałem na godziny zaproponowane przez redaktorki Astroportalu (Mii Krogulską i Izę Podlaską) – wśród propozycji pojawiają się 1:30, 3:00, 7:54, 8:47, 12:09, 12:44, 19:33. Strona Bogdana Krusińskiego („Urania”) wyróżnia godzinę 19:33. Natomiast autorka „Astropasji” (Barbara Stanisławska) stosuje i interpretuje horoskop na godzinę 12:09 (ASC w połowie Skorpiona). Abstrahując od wielu problemów, warto się „zmierzyć” z tymi godzinami.

 

       Myślę, że sensownym na początku byłby zabieg związany z zastosowaniem animodara, przedstawiony przez Piotra Piotrowskiego w pierwszym numerze „Astrologii Profesjonalnej” (kwartalnik astrologiczny, prawdopodobnie możliwy do nabycia). Oto pełnia przedurodzeniowa Michaela Jacksona. Nastąpiła ona jeszcze w tym samym dniu, w którym się on narodził. A mianowicie: około godziny 1:54 czasu lokalnego.

 

 

W horoskopie nocnym pełnia wypadła w znaku Panny. Wg zasady troistości [„Astrologia profesjonalna”, str. 28. (nr1) 2010, Warszawa] przy analizowaniu nocnych władców Panny powinniśmy zwrócić kolejną uwagę na Księżyc, Wenus, albo Marsa. Księżyc w horoskopie jest stosunkowo silny, z racji pokrewnego żywiołu i władztwa sprawowanego nad ASC w Raku. Wenus nie jest specjalnie wyróżniona, choć na pewno jest słabsza niż Księżyc. Natomiast Mars nie może być rozpatrywany, bo upada w znaku Byka. Idąc tym tropem, wskazujemy Księżyc. Nie jest on specjalnie spektakularny, ale spełnia podstawowe zastrzeżenia. Podczas pełni znajduje się dokładnie w 5 stopniu i 23 minucie Ryb. Skłania to do przypuszczenia, że Michael Jackson urodził się mniej więcej w czasie, gdy ascendent znajdował się w 4 – 7 stopniu, a Księżyc był w horoskopie wyróżniony, a najlepiej byłoby zaś, gdyby z ascendentem albo Medium Coeli tworzył dobry aspekt. Przypatrzymy się raz jeszcze zaproponowanym siedmiu godzinom:

 

a)    1:30 TAK – ASC w 8 stopniu Raka wskazuje, że „coś jest na rzeczy”. Księżyc zaś czyni do ASC trygon. To silna propozycja.

 

b)   3:00 NIE – ASC na końcówce Raka, Księżyc nie aspektuje. Medium Coeli niczym się nie wyróżnia. Ta koncepcja upada. Krótkie spojrzenie na horoskop potwierdza to. Więcej tu biznesmena niż muzyka. Hipotetyczny Baran na MC, Saturn w domu piątym, oraz Księżyc, którego pozycja w domu ósmym przemawia jedynie w kontekście oskarżeń o wykorzystanie seksualne, nie nadają sprawie pozytywnego wyroku.

 

c)     7:54 NIE – koniec Panny i koniec Bliźniąt, Księżyc w szóstym domu – odpada. Cały horoskop sprawia wrażenie nieporozumienia, brakuje tu lekkości i artyzmu.

 

d)   8:47 TAK – koncepcja nie pozbawiona sensu, ASC 6 stopień Wagi, trygon Księżyca, pozostawiamy tę godzinę. Zostawiamy do dalszych rozważań.

 

e)     12:09 ? – Księżyc co prawda w trygonie do ASC, ale sam ASC za daleko. Należałoby dokonać cofnięcia o około pół godziny. 11:35 i kusząca Wenus na MC w znaku Lwa prowokuje do pozostawienia tej opcji. Ale, spoglądając wnikliwiej na tę propozycję... wydaje się, że nie ma ona pokrycia w biografii Michaela. Zostawmy jednak tę godzinę na później, nie odrzucajmy jej.

 

f)    12:44 NIE – Słońce z Plutonem na MC, oraz Mars na descendencie to kompletne nieporozumienie. Taka osoba byłaby znacznie bardziej ekspansywna i prowokująca na zewnątrz. Zadzierałaby nosa, walczyła. Sama nazwałaby się królem, a kobiety nie byłyby tutaj promotorkami talentu, tylko kąskami do złowienia. Nie zmieniają tego nawet posadowienia w znakach Ziemi. Ani przyzwoita pozycja Księżyca.

 

g)    19:33 TAK – propozycja bardzo mocna, ale do pewnego przesunięcia na około siódmy stopień Ryb. Daje to w przybliżeniu godzinę 19:25. I jej się będziemy trzymać. Cała reszta horoskopu, wraz z rektyfikowanym Słońcem, dokładnie na descendencie, znakomicie się wpisuje w portret „Króla”. Faworyt do wyścigu.

 

Na placu boju pozostają więc 19:33, 1:30, 8:47, oraz problematyczna 12:09 (11:35). Trzy godziny usunęliśmy więc... Dobre i to !

 

Najprostsza do dalszej eliminacji wydaje się godzina 12:09/11:35. Zróbmy to !

 

 

O godzinie 12:09 wschodzi Skorpion, a jego władca znajduje się w domu VII, w Byku. Wbrew pozorom, Mars w tym położeniu nie jest „pachnący i dyplomatyczny”, wystarczy przypomnieć lustrzaną sytuację u Adolfa Hitlera. Dużo bardziej kłujący swoją obecnością jest... Merkury na Medium Coeli. Czyli, oprócz sugestii, że u Michaela tworzyłyby się dynamiczne interakcje, pojawiłby się też motyw intelektualnej bystrości (agresywności). Kwadratura Marsa i Merkurego powinna dodatkowo napędzić i dodać wyrazu tym planetom, skoro dość niespodziewanie stały się ... dominantami horoskopu (!). Jednak czujemy, że „to raczej nie to”, że to nie działa. Nie czujemy MJ jako merkuryka marsowego, nie możemy się zgodzić na to ! Umysł Michaela Jacksona nie wyróżnia się jakoś specjalnie, nie jest on ani elokwentny, ani agresywnie zaczepiający i prowokujący do dyskusji. Daleko mu do mocno merkurialnego Dave’a Gahana z Depeche Mode. Nie inspiruje jak Eminem, który ma mocną obsadę powietrza. Nie wyróżnia się psychodelicznymi tekstami jak Kurt Cobain z Merkurym na DESC w Rybach i Uranem na ASC. Zdecydowanie Michael to nie powietrze podkręcane Marsem ! Wieczne dziecko nie może mieć takich kompetencji od nieba !

Jeśli te argumentacje to zbyt mało, zwróćmy uwagę na Wenus w koniunkcji z Uranem. Ten aspekt wskazałby na pewną nadaktywność na polu domu VII (ponownie), ale trygon Wenus z Saturnem, nominalnym władcą III i IV wierzchołka, dążyłby do stabilizacji relacji i komunikacji, oraz rzutowałby na pewien racjonalny rys zachowań. W przypadku Michaela raczej widzieliśmy wielu „promotorów” i „rzeczników” jego talentu. Pozbawiony ich blasku zmarniał przez ostatnie lata, pokazując pewne przejawy szaleństwa, nieodpowiedzialności (incydent z dzieckiem na balkonie), oraz nieuzasadnionego prowokowania innych (oskarżenia wobec dyrektora Sony, nomen omen byłego męża Mariah Carey).

Godzina 11:35 pozostawia wszystkie osie na swoich miejscach. Czyni jednak wielki zabieg, przesuwając Wenus na Medium Coeli. Idealna dla artysty, rzekłby ktoś ! Perspektywa kusząca, aczkolwiek dwie rzeczy przemawiają przeciwko niej. Po pierwsze – godzina 11:35 nie figuruje wśród 7 prawdopodobnych dat, a półgodzinne przesunięcie jest niedopuszczalne. Po drugie – większość bolączek i aspektów z godziny 12:09 pozostało. Choć jest to godzina „silniejsza” niż wcześniejsza propozycja z 12:09 (silniejsza za sprawą m.in. pojawiającego się trygona Saturna do MC, oraz Neptuna bliskiego ASC), ostatecznie decydujemy się godzinę odrzucić. Szczęśliwie nie było jej wcześniej, to pozbawia nas wątpliwości ostatecznych. Zostały trzy możliwe daty.

 

Godzina 01:30 to kolejny kandydat. Oto potencjalny radix.

 

 

 

        Ten horoskop jest pozbawiony dominanty, aczkolwiek zwraca uwagę silna pozycja Księżyca, który jest władcą ascendentu i czyni do niego trygon. To dużo, a nawet bardzo dużo. Dodatkowy trygon do współwładcy Medium Coeli, Neptuna, może zaniepokoić badacza. I zachęcić znaczącą część interpretatorów, aby tą godzinę... przyjąć...

Zaprasza do akceptacji Saturn w domu VI, do przerwania zapytań wzywa też uszkodzony władca IV domu (Merkury poprzez Marsa). Silnie obładowany III dom może wskazywać na liczne rodzeństwo. Zatem mamy... ogromny problem. Władca Medium Coeli w domu V (twórczość) dobija ostatnie legiony sceptyków. Czy mamy się poddać ?

Nie mamy wyjścia, musimy sięgnąć po godzinę 19:33 (zrektyfikowana na 19:25) i zacząć ... porównywać... ! Poniżej horoskop z wersją na godzinę 19:25.

 

 

 

 

 

Trzeba przyznać, że wygląda to dość ciekawie. Od tej pory będziemy porównywać dwa horoskopy bezpośrednio względem siebie. Horoskop na godzinę 01:30 oznaczymy jako (A), horoskop na godzinę 19:25 jako (B). Idziemy naprzód, wymieniając cechy charakterystyczne dla Michaela Jacksona

 

a)    Legendarny krok taneczny zwany MOONWALK. Głęboka symbolika – taniec i Księżyc. Lekka przewaga dla opcji (B). Władca V wierzchołka (tańca) Księżyc w pobliżu ASC, gromi konkurencję. Horoskop (A) też niezły, ale nie tak spektakularny. Co ciekawe, Jowisz w obydwu układach rządzi MC (Strzelec albo Ryby), a Pluton w maju 1983 jest w dość ścisłej koniunkcji z nim. Oznacza to albo transformację wyrażania się (Pluton jako władca V wierzchołka na 1:30), albo transformację energii seksualnej na wyższe poziomy świadomości poprzez taniec (Pluton jako władca IX wierzchołka na godzinę 19:25). Tak czy owak 1:0 dla terminu późniejszego.

 

b)    Przemoc domowa ze strony ojca. Jednocześnie M.J. wskazuje, że bez tegoż nie byłoby zapewne sukcesu. Zdecydowanie przekonuje propozycja na 19:25. Władca IC to w obydwu horoskopach Merkury. Obawiam się jednak, że problem z ojcem może być sygnifikowany raczej przez Słońce na DESC, oraz Saturna na MC. Połączenie tych dwóch planet daje potężne piętno i rodzi kogoś, którego wola i twórczość ulega sugestiom innych (Słońce idzie na DESC), a kara jest upokorzeniem, które urodziło geniusza perfekcjonizmu (Saturn około MC). Perfekcjonizm wyraża się we wszystkim, ale sam w sobie jest pułapką, bo nie daje swobodnej relacji. Jackson dobiera sobie dwie partnerki w celach typowo „słonecznych” – jedna jest córką legendy (Elvisa Presleya), druga jest figurantką rodzącą dzieci (Debbie Rowe). 2:0

 

c)     Rola matki. Podobno olbrzymia. Michael Jackson sporządził testament, w którym przekazał opiekę swojej matce, a następnie Dianie Ross (brakuje dwóch ex-żon!). Co ciekawe, Diana Ross ma bardzo silnie zaznaczone w horoskopie Wenus, Księżyc, oraz Neptuna. U matki piosenkarza zwraca uwagę silny trygon w żywiole ziemi pomiędzy Saturnem i Słońcem. Prawdopodobnie odbija się to na kwadraturze Księżyc/Saturn u Michaela. Wspomniana kwadratura znika kilkanaście godzin wcześniej, kosztem trygonu z Neptunem. Lekka przewaga opcji wcześniejszej. 2:1

 

d)   Konflikty ze współpracownikami (McCartney, Mottola, itp.), niejasne sytuacje, jawni i ukryci wrogowie. Miażdżąca przewaga godziny późniejszej. Władca VI wierzchołka, współpracownicy, na DESC, czyli silni. Dodatkowo Uran/Wenus w VI wskazuje na kłopoty ze „służbą”, a Wenus zarządza III wierzchołkiem (komunikacja) i VIII (seks, interesy). O godzinie 1:30 nie ma takich znaczących i spektakularnych konotacji. Władca VII co prawda w upadku, ale w trygonie do Wenus. Natomiast władca VII domu znajduje się w domu V. Nie jest to aż taki wielki powód do obaw. 3:1. Przypomnijmy sobie również dwa rozwody i dziwne sytuacje związane z żonami i przekazaniem opieki nad dziećmi. 19:25 dominuje.

 

e)     Uzależnienie od leków i śmierć nimi spowodowana. Również godzina 19:25. Księżyc w Rybach wykazuje szczególną konstytucję do uzależenienia. Jeśli dodamy do tego jeszcze fakt, że władca ASC Jowisz znajduje się w domu VIII (śmierci) w koniunkcji z Neptunem (uzależnienia, leki), to mamy nawet genezę śmierci „Króla Popu”. O godzinie 1:30 przytoczone zjawiska wyglądają słabiej. Otóż, Księżyca nie przesuniemy, ale dostrzeżemy zbieżność pomiędzy VIII domem a Saturnem. Czyli „śmierć z przepracowania”. Podczas sekcji zwłok wykazano, że Michael Jackson nie był wyczerpany do granic możliwości (ważył 63 kg przy 175 cm wzrostu). Serce i narządy miał w miarę zdrowe. Załatwiły go leki. Do perfekcjonizmu był zaś przygotowany przez całe życie (perfekcyjne Słońce w Pannie na DESC – przemoc ze strony Słońca/ojca + wspomniany Saturn na MC). 4:1

 

f)      Histerie na punkcie zdrowia. Operacje plastyczne, maski, komory tlenowe. Ekscentryczność w pracy, w higienie (Uran-Wenus na 19:25), wobec pewnego podporządkowania (Saturn na 1:30). Syndrom hipochondryka jest szczególnie zaznaczony, jeśli zagrożone jest bezpieczeństwo, a podświadomość styka się z wiecznymi wymaganiami (Rak-Koziorożec, Saturn-Księżyc). Tak się akurat składa, że o godzinie 19:25 Księżyc i Saturn są w horoskopie najbardziej wyeksponowane. Saturn na MC generuje lęki przez opinią publiczną. Absolutne 5:1

 

g)    Nazwanie „królem popu”. Król ma na DESC Słońce (gdy delikatnie cofniemy godzinę na 19:25). Michael Jackson sam się tym królem nie nazwał, jest zbyt zakompleksiony (dominanty Księżyc/Saturn) na to. Nazwały go inne osoby, media, a prawdopodobnie osobiście uczyniła to Elizabeth Taylor. Gdyby Michael urodził się o godzinie 01:30, królem nazwałby się... samoistnie (i nikt by się przy tym nie zdziwił). Wpływy Saturna i Słońca o tej godzinie są ograniczone. Natomiast władca X domu jest na wierzchołku V, dość ekspansywny. Michael jednak dawał się prowadzić i sprawiał (!) wrażenie króla nadanego z rąk innych. Słońce na VII domu stale go musiało w tym utwierdzać. Upadek blasku Diany Ross, Liz Taylor, oraz innych protektorów ciągnęło go w dół. 6:1. Ciekawostką jest symbol sabiański dla Słońca, a brzmi... harem (!).

 

h)    Potężna działalność charytatywna. W obydwu przypadkach trudno rozstrzygać, wypadałoby to większej precyzyjności i skrupulatności. Remis. Choć zapewne Ryby przekonują mocniej, niż Rak na ASC. Mimo wszystko 7:2.

 

Ostateczny wynik 7:2 wskazuje na znaczący triumf godziny 19:25. Aby jeszcze utwierdzić się w przekonaniu, sprawdzimy tranzyty. A co w takim razie z godziną 08:47 ? Oto radix na tę godzinę:

 

 

 

 

Jest dużo minusów tej koncepcji, jest ona niepozbawiona wad. Zacznijmy od początku:

 

a)    Księżyc w domu VI wskazuje na brak wigoru jeśli chodzi o karierę. Taka osoba nie ma determinacji do pracy (silne oznaczania na VI dom w przypadku dwóch poprzednich opcji). Księżyc w Rybach wskazuje na chęć... pewnej ucieczki od rutyny. Epizodyczna rola Saturna, oraz wyeksponowana rola Wenus (relacje, otwartość, egoizm) dają dziwny obrazek.

b)    Słaba pozycja i rola Neptuna, Księżyca, albo Wenus w horoskopie. Rozsianie wszystkich planet po horoskopie. Owszem, jest trygon Neptuna z Księżycem, ale ... czy to wystarcza ? Dominuje Jowisz. Jowisz, który rządzi III i VI wierzchołkiem. Rola matki, rola kobiet protektorek – jest żadna. Chyba że odwołamy się do emancypacji Wenus, oraz Raka na MC. Ale jest to wymuszona zagrywka w porównaniu do poprzednich godzin.

c)     Mocna obsada wschodniej połowy horoskopu, słabe położenie Księżyca, a zwłaszcza Marsa po zachodniej.

d)   Władca XI wierzchołka „uciekający” do XII domu, oraz Uran/Wenus w XI. Co najmniej problematyczne. Zwłaszcza w kontekście godziny 19:25 (Saturn jako władca XI na MC), oraz 1:30 (Mars w XI jako władca XI). Tam byli protektorzy (potężni w wypadku godziny 19:25, władca XI domu odbiera trygon od Wenus, ta zaś rządzi ósmym wierzchołkiem.

 

 

Propozycje na godzinę 19:25 są wzmocnione paroma dowodami pośrednimi. Otóż:

 

a) władca ASC to Jowisz, znajdujący się w domu VIII. Ryby ASC to uniwersalna miłość, stopienie się, medialność, delikatność i sława. Władca tegoż znalazł się w domu VIII, który wyraża ukryte i silne emocje, oraz konstrukcje dotyczące wzajemnej wymiany energetycznej (np. pieniądza, psychiki, seksualności emocjonalnej, oraz przeżyć granicznych). Michael Jackson z Jowiszem w domu VIII, jako rozrzutny dawca – biorca na polu wrażliwości, wobec dzieci (Księżyc w domu I). Tak, to się może podobać !

b) władca V wierzchołka, seksualności w domu I, jest nim Księżyc, rozmyty w Rybach. Infantylność + dziwne zachowania i nocowanie z dziećmi. Pasuje ? Jak najbardziej.

c) Mars zbliżający się do III wierzchołka, ale w Byku. Problemy z komunikacją, przemoc (?) ze strony starszego rodzeństwa.

d) Przeładowany dom VI i Saturn na MC – perfekcjonizm i problemy ze zdrowiem

e) Władca IX wierzchołka w upadku, w kwadraturze z Merkurym. Brak zakorzenienia w Bogu, albo religiach. Liczne kontrowersje, niepewności

f) Saturn rządzi XI i XII wierzchołkiem jednocześnie i znajduje się na MC. Nieumiejętność odróżniania przyjaciół od wrogów.

g) Władca IV wierzchołka (rodzina, bezpieczeństwo) w domu VI (perfekcjonizm, rytm, higiena). Dyspozytor Merkurego to Słońce, w znaku Panny. Nie trzeba tego więcej komentować.

 

Gwiazdy stałe też lekko się w interpretację włączają:

a) wg Pliniusza wyeksponowana Sabik grozi zatruciami, znajduje się ona w pobliżu Medium Coeli „Króla Popu”

b) Skat na ascendencie – szczęście, urok osobisty, wrażliwość. Wielu przyjaciół.

c) Koniunkcja Księżyca z Archenar – nagły sukces. Ta gwiazda ma naturę Jowisza, zatem wzmacnia władztwo MC (które jest w Strzelcu)

d) Węzeł Płn w koniunkcji z Jowiszem, władcą MC – wzmocnienie kariery i popularności

e) Spica na ósmym wierzchołku, pięknie korespondująca z Węzłem wspomnianym w podpunkcie (d). Spica i Węzeł Płn otwierają dom ósmy. Michael Jackson jawi się jako prorok i potężny mag w sensie zawłaszczania świata emocji i energii innych ludzi (Węzeł, Spica, oraz Jowisz i Neptun w domu VIII ! plus Księżyc w domu I, plus Wenus jako władca VIII wierzchołka w Lwie – emocje wyrażane sercem; dyspozytor Wenus znowu na DESC)

 

     Myślę, że większość wymienionych faktów przemawia znacząco za godziną 19:25 (względnie 19:33). Poświęciłem temu dość dużo energii, czasu, oraz włożyłem w to masę dowodów. Głosy krytyczne wzywam do zastąpienia tej godziny inną godziną i racjonalnym uzasadnieniem tej zamiany. Byłaby to ciekawa okazja do polemiki.

 

A oto najciekawsze tranzyty dla M.J. w ciągu życia:

 

1.     25 czerwca 2009, godzina 14:26 czasu lokalnego – śmierć idola. Saturn dynamiczny w kwadraturze do osi ASC/DESC. Merkury (władca DESC i Słońca) w zerowym kwadracie do Księżyca. Księżyc progresywny na ostatnim stopniu Koziorożca. Księżyc solariusza na Uranie, ściśle. Sam solariusz (bez nałożenia na horoskop natalny) to Byk na DESC i Wenus upadająca w Pannie w domu VI. Czyżby... cenna wskazówka ?

2.     Prezentacja przełomowego kroku, Moonwalk, dnia 16 maja 1983. Jowisz i Uran w koniunkcji czynią ścisłą kwadraturę do osi ASC/DESC. Jowisz – wiemy o tym, to kariera MJ-a, Uran zaś wyraża nowatorstwo. Co ciekawe, progresywny Księżyc 5 minut w opozycji do Urana. To musi być „to” !

3.     Rok 1993, ostre zarzuty o molestowanie. Pluton (władca IX wierzchołka – sądów), atakuje kwadraturą Merkurego (władcę VII domu – otwartych wrogów).  Co ciekawe, początek oskarżeń (i kłopotów) to 11 luty 1993. W tym dniu Merkury, władca otwartych wrogów, na ASC ! Umowa sądowa, która sprawę zakończyła to 25 luty 1994. Jowisz (władca MC i sprawiedliwości, oraz dyspozytor Księżyca znajdującego się w Rybach) czyni bardzo dokładny trygon do natalnego Księżyca ! Tego dnia Słońce staje na ASC, wzmacniając jego kartę przetargową. Progresywny Księżyc czyni zaś mocny trygon do Węzła i Spicy, dając korzystne rezultaty.

4.     Wypadek na scenie przy reklamówce Pepsi. Przypalone włosy i spalona część głowy. Od tego momentu zaczynają się traumatyczne przygody związane z nadużywaniem leków. Data to 24 stycznia 1984. Tego dnia tranzytujący i pewny siebie Mars w zerowym trygonie do ASC. Słońce wchodzi na XII wierzchołek (nieszczęścia). Progresywny Księżyc staje 2 minuty do kwadratury z raniącym Marsem.

5.     26 maj 1994 – ślub z Lisą Marią Presley. Jowisz dynamiczny w trygonie do ASC i sekstylu do DESC (prestiż, wzmocnienie wizerunku). Wenus również ! Wielki trygon wodny składający się z dynamicznych Wenus/Jowisza i ASC (Księżyca) natalnego musi robić wrażenie. W progresjach Księżyc uściślił koniunkcję z progresywnym descendentem.

6.     15 listopad 1996 – „kontraktowy” (?) ślub z Debbie Rowe, matką kolejnych dzieci. Jowisz w dokładnym trygonie do Punktu Fortuny. ASC progresywny w dokładnej kwadraturze do Jowisza.

 

 

Pracę z kosmogramem Michaela Jacksona starałem się czynić w sposób najobszerniejszy, nie skupiając się na jednej, jedynej dacie – kandydatce w celu usilnego przypasowywania dat. Zastosowałem kilka spojrzeń jednocześnie. Być może do niektórych nie przemówi taki sposób rektyfikacji, ale, jak wspomniałem wcześniej, mnóstwo jest kucharzy, którzy mówią, że świetnie gotują, ale niewiele jest restauracji, w których można się stołować. Mam nadzieję, że kolejna prowokacja poznawcza, jaką zastosowałem, natchnie co niektóre osoby do rozwoju wielkiej pasji, jaką jest astrologia.

 

 

Mirosław Czylek

strona autora:

http://gwiazdologia.wordpress.com/

 

Napisano:

03:00 – 20:15 (z licznymi przerwami) 30/05/2011

opublikowano na stronie Sollunari 31.05.2011r.

© Mirosław Czylek. Wszelkie prawa zastrzeżone. Nie wolno kopiować treści, ani przekształcać w dowolny sposób bez zgody autora.

Wykorzystano program astrologiczny Urania, autorstwa Bogdana Krusińskiego http://www.astrologia.pl/urania.html

 

 

Dodaj komentarz

<< spis artykułów   




<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.