Sollunari

M. Czylek "Horoskopy członków Klubu 27"

 

Witam Państwa!

Klub 27 to dość specyficzna maniera numerologiczna, przywoływana przy okazji legendarnej grupy muzyków, którzy pożegnali się ze światem w bardzo szybkim czasie, przed 28 rokiem życia. Dlaczego popełnili samobójstwa ? Co destrukcyjnego tkwiło w ich duszach ?

 

Pytanie to powstało z powodu odejścia kolejnej ikony muzycznej (wg niektórych na wyrost) Amy Winehouse. Spróbujemy skupić się na jej horoskopie, oraz innych bohaterach: Jimi Hendrixie, Jimie Morrisonie, oraz Kurcie Cobainie. Zacznijmy od współczesnej artystki. Czas urodzin jest niepotwierdzony, aczkolwiek korzystają z niej serwisy Astrotheme, oraz Dark Astrology. Sugeruje się jako opcję godzinę 22:25.

 

HOROSKOP AMY WINEHOUSE

  

 

Czy ta propozycja ma szansę zostać potwierdzona ? Jak najbardziej. Kluczem do interpretacji, bez względu na godzinę jest naturalnie koniunkcja Neptuna z Księżycem. Ten układ w dość charakterystyczny sposób lubi wiązać się z popularnością, muzykalnością, nadwrażliwością. Przynosi też często niepokojące zaburzenia psychiczne, związane z utratą trzeźwości, racjonalności, nadmiernym rozpuszczaniem w subtelnościach duszy kosztem ucieczki od ziemskiej rzeczywistości. Jednakże te odstępstwa od normy dają niesamowite zdolności do rozbudzania, albo kształtowania wrażliwości u innych. Wiązanie Neptun – Księżyc nie jest oczywiście automatyczną katapultą ku nałogom i samodestrukcji. Żeby coś więcej zauważyć, należy spojrzeć na resztę układu.

 

Astrologowie sugerujący proponowaną godzinę sygnalizują, że na ASC są Bliźnięta, zatem władcą horoskopu Amy jest Merkury w Pannie. Posadowił się w domu piątym – jest to miejsce ruchliwe, kreatywne, efektywnie wykorzystujące możliwości – i tak się w życiu Amy dzieje. Jednocześnie Merkury nie zajmie się tutaj nauką, czy analizą (odpowiedniki Panny), ponieważ spalające je Słońce, oraz kwadratura Neptuna skłoni prędzej ku aktywności związanej z twórczą ekspresją (Słońce) zmieszaną z wrażliwością, oraz chęcią wyzwolenia się od codziennej szarzyzny tego świata poprzez nowe horyzonty odczuwania (Neptun).

Zwraca uwagę usytuowanie miejsca koniunkcji Księżyc/Neptun, które tkwi w domu VII. Jest to znaczące, jeśli przypomnimy sobie, iż artystka doznawała przemocy ze strony męża, była bardzo wpływowa i przejęła od niego liczne nałogi. Niestety, próby korektowania życia Amy przez innych był dość ograniczony, a ona sama prowokowała licznymi niechlujnymi oraz pijackimi zachowaniami, z czego nie omieszkali niestety skorzystać paparazzi.

 

Koniunkcja Księżyca z Neptunem sugerować też może niejasne relacje z matką. Przy dość przyzwoitym Słońcu (w domu piątym) objawiało się to w pewien sposób. Utwór „Rehab” zapewne jest polemiką z ojcem, który jak wiemy, był artystą. Wszystko sugeruje, że to on był w życiu Amy ważniejszą postacią. Matka zaś nie zadbała o podbudowę psychiczną, co skutkowało w przyszłości nałogami, przewrażliwieniem, oraz niewłaściwym traktowaniu siebie jako kobiety.

 

Moment wybitnie kryzysowy pojawił się w roku 2005, gdy Pluton tworzył ścisłe kwadratury do Merkurego i Słońca. Odbicie przyszło na początku 2006, być może spowodował to tranzyt pracowitego i strukturyzującego Saturna na IC w grudniu 2005 ? Ten sam tranzyt przebiegł w połowie lipca i okazał się bardzo leczniczy i regenerujący, choć rodzina poczytuje sobie za główną przyczynę śmierć babci Amy. Warto jednak jeszcze raz podkreślić - największa przyczyna porażek i sukcesów Amy (Księżyc-Neptun, albo inaczej Rak-Ryby) zostaje przez moment zastopowana przez Saturna, który kolektywnie gromadzi doświadczenia i częstokroć dokonuje pozytywnych rozliczeń (!). Ten trop wzmacnia więc godzinę 22:25.

 

Tranzyt na ślub również idealnie wpasowuje się w schemat. Władca DESC Jowisz dokładnie aspektuje ów wierzchołek. Jednak ślub okazuje się być pomyłką, w czym celuje natalna koniunkcja Uran/Jowisz, do przesady wzmacniająca wady Księżyc – Neptun.

Śmierć Amy prawdopodobnie czaiła się w zużytym już przeze mnie merytorycznie aspekcie Księżyca z Neptunem. Dom siódmy wskazuje na nieodpowiedzialnych ludzi, których sobie przyciągnęła. IC w Lwie działa przekornie i nie daje sobą sterować, jeśli chodzi o kwestie życia psychicznego. Tym bardziej że sporo tam nagromadzonej agresji (Mars/Wenus), której nie da się kontrolować, ani racjonalnie (uszkodzony Merkury), ani poprzez innych (Neptun), ani też poprzez stosunki społeczne (słaby Saturn, rozsadzony Uranem Jowisz). W momencie śmierci zauważalne są aspekty Marsa do Merkurego/Słońca, oraz pozycja progresywnego Księżyca w domu ósmym.

 

HOROSKOP JIMMY HENDRIXA

 

           

Horoskop Jimiego Hendrixa ma wspólną cechę z radixem Amy Winehouse, poprzez złączenie Księżyca z Jowiszem, co daje efekt przesady emocjonalnej. Terenem nadmiernej ekspansywności zachowań pozostaje ponownie dom siódmy (czyżby czysty przypadek?). Zadziwia również podobieństwo w drugiej materii – władca DESC jest uszkodzony przez Urana (opozycja Merkury – Uran), oraz w trzeciej materii – spalony Merkury.

 

Magnetyzm Jimiego to bez wątpienia Pluton na ósmym wierzchołku (przypomnijmy, że dla odmiany Neptuna posiada tam Michael Jackson, albo Anthony Hopkins – ósmy dom jest tajemnicą śmierci, ale też „emocjonalną bramą”). Jimi Hendrix uwielbiał Marlona Brando (również Pluton dokładnie na ósmym wierzchołku!), prawdopodobnie wyczuwając „plutoniczne energie” które objawiły się później w „Ojcu chrzestnym”, nakręconym już po śmierci muzyka. Zaskakujące, że drugi aktor, którym się inspirował Hendrix, James Dean również posiadał Plutona w domu ósmym (!), oprócz tego Jowisza i Marsa. Jest to bez wątpienia fascynująca, potrójna synchronizacja Plutona w domu ósmym, który potrafi jak mało która planeta podskórnie oddziaływać na masy.

 

Muzykę Hendrixa określa się mianem innowacyjnej. Widać to poprzez silną uraniczność w jego horoskopie – wystarczy wspomnieć, że Uran bardzo ściśle aspektuje opozycją Merkurego (uzdolnienia), Słońce (innowacyjność), oraz Wenus (władczyni V domu), znajdując się jednocześnie w domu piątym (kreatywność). Jednocześnie wspomniany wcześniej Pluton nadaje kolorytu stelli Merkury/Słońce/Wenus. Jeśli zwrócimy dodatkowo uwagę, że Saturn usiadł na szóstym wierzchołku (warsztat pracy) i aspektuje dość dokładną opozycją Wenus (harmonia), wówczas możemy intuicyjnie orzec, że „w tytule najlepszego gitarzysty wszech – czasów” Bogowie maczali palce. Warto zwrócić uwagę, że inny „perfekcjonista” muzyczny, Michael Jackson ma Saturna na Medium Coeli (kilka źródeł, po rektyfikacji), baletmistrz Niżyński posiadł zerową kwadraturę Marsa z Saturnem (źródło: Astrodatabank), a modna i najlepiej tańcząca ostatnimi czasy Shakira posiadła Merkurego i Marsa w znaku Koziorożca, oraz tamże obsadzone Medium Coeli (źródło: Astrotheme).

Przyczyny śmierci Hendrixa wydają się ... prozaiczne z powierzchownego punktu widzenia. Zaznaczam, że nie znam dokładnie biografii tego wybitnego artysty. Nie jest tajemnicą jego uzależnienie od narkotyków, oraz spożywanie sporych ilości alkoholu (podobnie jak spośród reszty członków zespołu). Ale dlaczego umrzeć musiał akurat on ? Księżyc – Jowisz to jedna z podpowiedzi (podobny aspekt posiada.... Whitney Houston !). Słabe Słońce, spalony Merkury, oraz niefrasobliwe relacje z ludźmi – dokładnie to samo co u Amy. Zatem – może ... tranzyty ?

 

W momencie śmierci Neptun był w ścisłej koniunkcji z Księżycem (powtórka z rozrywki?), a Mars atakował opozycję Wenus/Saturn (chyba tak...). Jednocześnie progresywny Księżyc zaczął uściślać opozycję do Plutona (tak, tego umiejscowionego w domu ósmym...) wchodząc do drugiego domu. Są to fakty zastanawiające i skłaniające do poszukiwań. Przejdźmy więc do osoby trzeciej – Jima Morrisona.

 

RADIX JIMA MORRISONA

 

 

Jim Morrison ma bardzo interesujący horoskop. Ponownie odzywa się ósmy dom (brama emocjonalnych doświadczeń) oraz obecny tamże Neptun. Symptomatycznym okazuje się obszar descendentu, pośrednio atakowany przez Plutona wzmocnionego koniunkcją z Węzłem Wstępującym, uderzającego kwadraturą w Księżyc.

Uszkodzenie i wszechobecny bunt Morrisona przejawia się w domu czwartym (Uran i Mars). Brak zakorzenienia w jednym miejscu, z powodu podróży rodzinnych jest zapewne powiązany z położeniem Urana. Filozofia ciągłej zmiany jest wszechogarniająca (władcy ASC i MC we wzajemnej koniunkcji, a są to Mars i Uran).

 

Muzyk miał dwa oblicza – z jednej strony zadziwiał swoimi zainteresowaniami, oczytaniem, oraz stosunkiem do świata. Książki znacząco rozwinęły jego uzdolnienia, tworząc z niego apologetę tzw „poezji przeklętej”. Jednocześnie z drugiej strony rozrabiał, pastwił się nad młodszym bratem, dokonywał kradzieży, oraz wygłupiał się w szkole. Nazwalibyśmy to dziś symptomem ADHD (brak skupienia uwagi w dłuższym czasie, silna potrzeba nowych bodźców – typowe dla skrzyżowania Mars/Uran w połączeniu ze Słońcem). Rodzice karcili jego zachowania (z punktu widzenia wychowania taka postawa wydaje się być „prawidłowa”, ale niestety, prowadziła do eskalacji zaburzeń), aczkolwiek Jim czuł się osaczony i niezrozumiane (syndrom planet „ADHD” położonych w IV domu – przylegających ściśle do psychiki młodego człowieka).

 

Jego koledzy wskazują na jego impulsywne, niekonwekwentne, oraz buntownicze formy zachowań [więcej: http://rock.w3h.net/doors/doors.htm]. Tworzy to trudną sytuację, praktycznie bez wyjścia. Wszechobecny bunt i przekora wymierzona w innych uniemożliwia rozumienie form „złego” świata, który odwzajemnia się represjami. Jedyną pociechę Jim może odnaleźć w fanach, którzy ustawili się po tej samej stronie barykady, naprzeciw „złu”, który nazywamy „systemem”. Saturn jest wyjątkowo znienawidzony w horoskopie Jima, tkwiąc w domu piątym. Będąc nieaspektowanym, kompletnie nie pasuje do wizji całości horoskopu. Walkę z „systemem” Jim podejmuje poprzez sceniczną seksualność (Słońce w X domu, wzajemna recepcja z Jowiszem w Lwie w domu VII), związaną z pocieraniem się i erekcjami za pomocą statywu od mikrofonu (Mars/Uran, Księżyc/Pluton). Każdy niemal koncert kończy się skandalem obyczajowym.

           

Introwertyczny i dość nietypowy kontakt z publicznością to bez wątpienia Pluton przy DESC, atakujący kwadraturą Księżyc. Poszukiwanie „wewnętrznej wolności” to dość celnie umiejscowiony Uran (wolność, niezależność, bunt) w domu IV (tożsamość, samostanowienie, określenie swojego „domu”). Ustawienie Marsa w pobliżu tego Urana potęgowało ten instynkt, zwiększając jego siłę. Ofiarą tego manifestu stawały się władze, oraz instytucje, a zwróćmy uwagę, że Uran/Mars są w opozycji do Słońca w Strzelcu („prawo”), które zarządza descendentem w Lwie („otwarci wrogowie”). Astrologia z polotem skrzypka (Banderas w „Desperado”) chowającego karabin w futerale nie oszczędza nikogo – zabija swoją bezlitosną gracją niejednego sceptyka. Bez wątpienia pokrótka analiza radixu Morrisona daje dużą satysfakcję !

           

W jaki sposób Morrison wpędził się do grobu ? Najprościej poprowadzić ślad za pomocą prostego schematu – niedopasowanie społeczne (spełnione w postaci Urana czy Plutona), specyficzna wrażliwość połączona z uciekaniem od ludzi (spełnione – Saturn w V, Pluton przy DESC), buntowniczość i krnąbrność (Mars/Uran). Narkotyki były prawdopodobnie potrzebą stymulacji nowych doznań (kwadratura Merkury/Neptun, identycznie było u Amy Winehouse, natomiast u Hendrixa Merkury/Pluton), oraz hedonistyczno – masochostyczną tendencją do uciekania (Księzyc w Byku w kwadraturze do Plutona). Mimo wszystko, tranzyty w dniu śmierci, oraz ogólny charakter horoskopu każą przypuszczać, że śmierć wygląda raczej jako konsekwencja stylu życia, przypominającego styl kloszarda, a nie jako zaplanowane działanie.

 

HOROSKOP KURTA COBAINA

 

 

 

Widząc horoskop czwartego z przedstawicielu Forever 27, Kurta Cobaina, idziemy starym, wypróbowanym schematem. Pluton/Uran na ASC wydaje się już zdecydowanie niepokojący. Nie podoba nam się dość chimeryczny Merkury na DESC w Rybach (eteryczna, ale nieszczególnie dobrze postrzegana komunikacja z ludźmi), oraz koniunkcja Saturn i Wenus w domu VII (sztywność, ale ze względu na znak może to być postrzegane jako obowiązek złożenia siebie w ofierze). [więcej o Kurcie Cobainie: http://www.kurt.pl/kurt-biografia.html ]

 

Zaskakująco mocny w tej perspektywie wydaje się być trygon silnego Marsa ze Słońcem, oraz mocarna pozycja Księżyca w Raku. Niestety, rodzice Kurta rozwiedli się, gdy ten miał lat osiem (rok 1975). W maju 1975 na Księżycu, w sierpniu zaś na Jowiszu (władca IC) staje Saturn. Wiara dziecka zostaje zastąpiona wiecznym ponuractwem. Objawy frustracji emocjonalnej i ciężkiego przejścia nasilają się zapewne (tego nie wiemy) zwłaszcza zimą 1976 kiedy tranzytujący Pluton uściśla kwadraturę do natalnego Księżyca. Młody człowiek, dla którego rodzina była świętością i wielką wartością (dyspozytor IC Jowisz w Raku, oraz Księżyc w Raku) został potraktowany niczym ping – pong, rozgrywany pomiędzy domem jednego i drugiego rodzica, którzy po rozwodzie nie mieszkali razem.

 

W 1978 roku następuje odrodzenie chłopaka, poprzez miłość do muzyki. Od marca do maja obserwowalny ścisły tranzyt Neptuna na IC – jako alternatywa odnalezienia ukojenia w dźwiękach! Dodatkowo silne aspektowanie Urana do Merkurego – nowe otwarcie swojej osoby, oraz odnalezienie powołania. Władca horoskopu Merkury znajduje się urodzeniowo w pozycji Ryb, które odpowiadają muzykalnym energiom.

Ta sama energia, która błogosławiła Kurtowi, zwraca się przeciwko niemu. Kwadratura (po siedmiu latach od trygonu tychże planet) Urana do Merkurego zwiastuje nagłe usunięcie ze szkoły w maju 1985. Uran, gromadzący energię buntownika, zasiał swoje nasiona w okolicach marca, kwietnia, znacząco przysuwając się do IC. Iskra zapalna to oczywiście progresywny nów na descendencie, w ścisłej opozycji do Plutona urodzeniowego, który zaognił sytuację w marcu. W maju – czerwcu Księżyc progresywny zbliżył się znacząco opozycją do Urana, znacząco osłabiając instynkt samozachowawczy, kosztem szalonego ryzyka, typowego dla podwójnego skrzyżowania Księżyc/Uran, Uran/IC. Iskra „wyrzucająca” ze szkoły być może skoczyła na kwadraturze Marsa do Słońca, być może Merkurego do Jowisza, dokładnej daty niestety nie posiadamy. Warto zauważyć, że dyrekcyjne Słońce na DESC, oraz Księżyc w ścisłym kwadracie do Plutona dodatkowo zaogniają sytuację.

 

Wypaczenie natury lunarnego Raka zaczyna nabierać przekornego charakteru. Piętno długotrwałych wpływów Plutona i Urana transformuje, oraz pozwala przekraczać granice. Koleżeństwo, mosty, oraz podwórka służą za miejsca do spania. Jednakże życiorys Kurta nie urywa się w tym miejscu. W 1987 roku (brak dokładnej daty) zostaje założony zespół Nirvana.

 

Niestety, już w 1986 roku pojawiają się symptomy świadczące o zażywaniu twardych narkotyków (Uran w dalszym ciągu atakujący IC, Słońce progr. Opp. Pluton, Księżyc progr. koniunkcja Saturn). Z miękkimi Kurt miał już do czynienia jako trzynastolatek (tu w zastępstwie Urana Neptun w pobliżu IC, w ścisłej kwadraturze do ASC). Od tego momentu heroina i cała reszta świństw towarzyszą Kurtowi do końca życia. Promocji najsłynniejszej płyty Nevermind (jesień 1991) towarzyszą omdlenia, oraz liczne skandale. Kulą u nogi Cobaina staje się żona, która bierze heroinę będąc w ciąży. W dniu samobójstwa męża część fanów będzie skłonna podejrzewać jej osobę o sfingowanie jego śmierci.

 

Rok 1991 oraz dalsze wyglądają faktycznie dramatycznie, spoglądając na radix Kurta. Jego Księżyc jest bezlitośnie atakowany opozycją Urana i Neptuna, praktycznie od zimy 1989, do początków roku 1993. Ostre tournee planet skutkuje znacznym pogorszeniem stanu zdrowia artysty. Pojawiają się aż dwie sytuacje bezpośrednio zagrażające jego życiu: 8 marca, oraz 18 marca 1994 roku. Trzecia próba samounicestwienia przynosi zamierzony skutek – Kurt Cobain ginie od samobójczego strzału pistoletem w głowę. Czy marcowo – kwietniową eskalację autoagresji można było przewidzieć ? Częściowo tak. Tłem głównym był tranzyt Urana do Jowisza, ścisły dyrekcyjny kwadrat Saturna do Jowisza, oraz ścisła progresja Słońca na Saturnie. Tłem uzupełniającym był Mars na Słońcu (8.). A ciężarkiem u wagi (nowe znaczenie Wagi?) jest być może Mars i Merkury kręcący się w pobliżu descendentu w okolicach 3 – 5 kwietnia. Sugeruje to nawet cofnięcie daty samobójstwa z 5, na okolice 4, a nawet 3 kwietnia. Złączenie władcy ASC z Marsem na DESC odmierzyło ostatnie momenty czasu Kurta Cobaina, czyniąc błyskawiczny rozbrat ze światem.

 

Oczywiście z braku dostatecznej wiedzy biograficznej na temat wspomnianych twórców moje skrypty mogą wydawać się podejrzanie powierzchowne. Wszelkie uwagi oraz wątki z życia osobistego będą mile widziane. Może się to przydać w perspektywie stworzenia następnego artykułu. Wszelkie uwagi koncepcyjne i krytyczne przyjmuję pod tym mailem: miroslawczylek@wp.pl

 

Mirosław Czylek

 

strona autora:

http://gwiazdologia.wordpress.com/

publikacja na stronie Sollunari - 29.07.2011r. 

 

© Mirosław Czylek. Wszelkie prawa zastrzeżone. Nie wolno kopiować treści, ani przekształcać w dowolny sposób bez zgody autora.  

 

Do wykreślenia kosmogramów wykorzystano program astrologiczny Urania autorstwa Bogdana Krusińskiego. 

 

 

Dodaj komentarz

<< spis artykułów   




<< powrót do strony głównej                                                                                                                                                                                                                                                          
Strona Sollunari używa plików cookies do prawidłowego działania strony.
Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia.
Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej.
ZAMKNIJ
Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.